>Jeśli wolna wola to zdolność do działania zgodnie ze swoimi motywacjami/pragnieniami/intencjami, to wydaje się, że osoby uzależnione nie mają wolnej woli, prawda? Nieprawda, tzw. 'uzależnieni' działają zgodnie ze swoimi motywacjami/pragnieniami/intencjami, skąd pomysł, że nie?
>A co z osobami, które konsekwentnie odkładają sprawę na później, mimo że nie chcą? Skoro odkładają, choć twierdzą, że nie chcą, niekonsekwencja jest w ich działaniu. Bo twierdzenie czegoś to też działanie, a dokonane bez przymusu jest aktem woli.
"Stop!" stopkowym mundrościom!
|