Czy wszystkie twierdzenia, że coś jest racjonalne lub irracjonalne, ostatecznie opierają się na moralności? Na przykład, jeśli powiem, że dotykanie gorącego pieca jest irracjonalne, oznacza to, że ból i uszkodzenie ciała są czymś złym. Jeśli mówię, że wiara w Boga jest irracjonalna, wydaje się, że opiera się ona na A: Bóg nie jest prawdziwy i B: wiara w rzeczy nierzeczywiste jest zła. Czy się mylę, tak myśląc, czy też zdarzają się przypadki, gdy racjonalność nie opiera się na moralności? |