Jakoś trudno mi w to uwierzyć, że taki David Rockefeller po prostu umarł na wieki wieków amen. Musiał upozorować swoją śmierć po przekroczeniu 100 lat życia by nie zadawano pytań jakim cudem on żyje ale gdzieś tam potajemnie żyje dzięki dostępnemu wąskiej elicie eliksirowi młodości. |