 |
Trzy prawdy naukowe wywracające nasz świat do góry nogami Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-02-2025 13:23 | Kryspinek (94 punktów) | Trzy prawdy naukowe wywracające nasz świat do góry nogami | Trzy prawdy naukowe które wywrócą ten świat do góry nogami: przyznanie że istnieje więcej niż 3 wymiary przestrzenne i jeden czasowy, przyznanie że podróże w przeszłość są możliwe, ujawnienie istnienie życia pozaziemskiego.
Więcej niż 3 wymiary przestrzenne i jeden czasowy – To oznaczałoby, że nasza dotychczasowa koncepcja wszechświata jest niekompletna. Jeśli wymiary przestrzenne wykraczają poza te trzy, które znamy, mogłoby to wprowadzić nowe prawa fizyki, które mogłyby rozwiązać nierozwiązane problemy, takie jak grawitacja kwantowa. Może to także otworzyć drzwi do technologii, które zmienią nasze pojmowanie rzeczywistości, w tym potencjalnie umożliwią podróże międzywymiarowe.
Podróże w przeszłość – To kompletnie zmieniłoby nasze rozumienie czasu i przyczyny. Prawo przyczynowości mogłoby zostać zrewidowane, a pytania o paradoksy czasowe – na przykład, czy można zmienić przeszłość – stałyby się centralnym tematem badań. Wprowadziłoby to również potencjał dla ogromnych zmian w zakresie technologii, filozofii, a nawet moralności, ponieważ ludzkość mogłaby teoretycznie zmieniać historię.
Ujawnienie życia pozaziemskiego – Potwierdzenie istnienia innych form życia, szczególnie inteligentnych, miałoby ogromne konsekwencje dla naszej filozofii, religii i nauki. Nasza pozycja we wszechświecie przestałaby być unikalna, a nowe pytania o komunikację, technologię, a także etykę interakcji z obcymi cywilizacjami stałyby się kluczowe.
Takie odkrycia mogłyby prowadzić do rewolucji w naukach przyrodniczych, ale również w naszym codziennym życiu i rozumieniu natury samej rzeczywistości. Ciekawe, które z tych rewolucji wydałyby się najtrudniejsze do zaakceptowania przez społeczeństwo!
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | alsor (3283 punktów) | no i co z tego, skoro wiadomo że mamy tylko te 3 wymiary. dlaczego? banalne: nikt nie wykrył czwartego, więc nie ma o czym gadać. a gdyby były faktycznie 4 wymiary, wtedy fantaści postulowaliby 5. i zawsze tak z tym było: gdy czegoś człowiek nie rozumie, wtedy tworzy sobie fikcję. Odnośnie podróży w czasie, no to także wiadomo że nie ma takich możliwości. dlaczego? bo to byłoby sprzeczne z elementarną logiką. Podważać logikę - zrobić nową, alternatywną matematykę? No to dawaj - do roboty...
|
|
 | | Kryspinek (94 punktów) | >no i co z tego, skoro wiadomo że mamy tylko te 3 wymiary. >dlaczego? >banalne: nikt nie wykrył czwartego, więc nie ma o czym gadać.
Nikt nie wie póki co z czego składa się 95% Wszechświata, a więc nie można niczego wykluczać.
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > Nikt nie wie póki co z czego składa się 95% Wszechświata, a więc nie można niczego wykluczać.a niby z czego miałoby się to składać? np. weź elektron - z czego to jest zrobione? zapewne z syropu jagodowego, bo jak każdy widzi że elektrony są niebieskie! natomiast protony są czerwone, zatem to jest z soku malinowego, ewentualnie wiśniowego.  Neutrony są czarne, zatem to jest.. sok aroniowy zapewne.
|
|
| |  | | Romek Nowicki (181 punktów) | > >Nikt nie wie póki co z czego składa się 95% Wszechświata, a więc nie można niczego wykluczać.> a niby z czego miałoby się to składać?> np. weź elektron - z czego to jest zrobione?> zapewne z syropu jagodowego, bo jak każdy widzi że elektrony są niebieskie!> natomiast protony są czerwone, zatem to jest z soku malinowego, ewentualnie wiśniowego. > Neutrony są czarne, zatem to jest.. sok aroniowy zapewne.Zgodnie z fizyką głównego ścieku to są kulki. A więc zapewne całe jagody, a nie jakieś tam soczki. Dopiero jak je rozkwaszą w akceleratorach to się robi przecier i trochę soku gdzieś tak skapnie na detektor. Zrozumiano? A poza tym coś tam gadają jeszcze o zapachach i smakach. Normalnie, sen wariata.
|
|
| Kryspinek (94 punktów) | Co się stało z planami tego chirurga Sergio Canavero który chciał przeszczepić głowę? A potem mózg w dalszej kolejności? Uciszyli go, zakazali mu zajmować się tematem. Przeszczep głowy jest możliwy mimo wielu połączeń do zespolenia między rdzeniem kręgowym. No i znów rozchodzi się o to jakby to zostało odebrane przez głupszą część społeczeństwa (czyli większość), że ktoś ma korpus od kogoś innego.
|
|
 | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Jak przeszczep głowy miałby być możliwy, skoro lekarze nawet nie są w stanie naprawić rdzenia kręgowego u osób po wypadkach?
Moim zdaniem ten człowiek od początku był niewiarygodny - pewnie chodziło mu tylko o autopromocję, żeby zarabiać na sprzedaży swoich książek lub przyciągnąć inwestorów.
Edit: Oczywiście, można założyć, że taki przeszczep jest teoretycznie możliwy, ale na pewno nie przy obecnym poziomie rozwoju medycyny - potrzeba jeszcze masy badań w tej dziedzinie.
.
|
|
|  | | Kryspinek (94 punktów) | W Chinach mieli przeszczepiać ciało temu gościowi z rdzeniowym zanikiem mięśni, bo tam nie mają takich dylematów etycznych. Widocznie to było nawet za dużo na zdziczałe Chiny.
|
|
1 na 1 | Romek Nowicki (181 punktów) | To nie są ani prawdy, ani naukowe.
Podróżowanie w czasie o ile założyć w ogóle, że czas istnieje, to cały czas podróżujemy w przyszłość.
A gdyby nie robić takiego założenia to doszlibyśmy do wniosku, że istnieje wyłącznie chwila teraźniejsza, którą mózg projektuje z docierających do niego sygnałów zmysłowych.
Jest jeszcze inna prozaiczna przyczyna tego, że podróże w czasie nie będą nigdy możliwe.
Gdyby były możliwe mielibyśmy ogromną liczbę podróżników cofających się w czasie, tymczasem nigdy żadnego nie wykryto.
Co do wymiarów to świat jest jaki jest - geometryczny euklidesowo. Nie ma czegoś takiego jak twory 1-wymiarowe, 2-wymiarowe czy 4 - wymiarowe. To mrzonki takie jak podróże w czasie.
Co do kosmitów, to nie liczyłbym na jakikolwiek kontakt przynajmniej w najbliższej przyszłości, że względu na odległości.
Jedyna szansa na jakikolwiek kontakt to zbliżenie gwiazd zamieszkałych przez rozwinięte cywilizację, ale wtedy to już ludzkości zapewne nie będzie.
A zresztą nawet jakby była to zapewne doszłoby do wielkiej wojny o zasoby drugiego układu.
|
|
 | | Kryspinek (94 punktów) | Czas byłby bardzo upośledzonym zjawiskiem gdyby jego wektor był zwrócony tylko w jedną stronę. Nie pasuje mi to do jego tajemniczego charakteru.
|
|
|  | | Romek Nowicki (181 punktów) | >Czas byłby bardzo upośledzonym zjawiskiem gdyby jego wektor był zwrócony tylko w jedną stronę. Nie pasuje mi to do jego tajemniczego charakteru.
Cała tajemnica czasu polega na tym, że prawdopodobnie nie istnieje.
To tylko wygodne narzędzie dla świadomych istot służące do porządkowania kolejności występowania zdarzeń.
Natomiast fizyka głównego ścieka ma na ten temat inne zdanie.
Tutaj czas może płynąć do przodu i do tyłu - przynajmniej na poziomie cząstek elementarnych.
Tzn. - jeżeli dany proces jest odwracalny to fizycy myślą, że czas płynie w odwrotnym kierunku, tak jakbyś przewijał video w przód i wstecz.
No to jest już niezły odlot - trzeba powiedzieć.
Natomiast na poziomie bardziej skompilowanych obiektów przyjmuje się, że kierunek upływu czasu wyznacza już tzw. termodynamiczna strzałka czasu, która związana jest z kierunkiem zachodzenie procesów, gdzie następuje wzrost entropii (w układach izolowanych oczywiście).
|
|
| |  | | alsor (3283 punktów) | > >Czas byłby bardzo upośledzonym zjawiskiem gdyby jego wektor był zwrócony tylko w jedną stronę. Nie pasuje mi to do jego tajemniczego charakteru.> Cała tajemnica czasu polega na tym, że prawdopodobnie nie istnieje.> To tylko wygodne narzędzie dla świadomych istot służące do porządkowania kolejności występowania zdarzeń.niby jakim sposobem istoty świadome miałby coś tu porządkować? gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby... czasu aby porządkować cokolwiek. zarówno przestrzeń jak i czas są pojęciami - tworami pierwotnymi... i dlatego ludzie nigdy nie wyjaśnią co to jest. jest ta przestrzeń 3D i czas T, i raczej to jest niezależne wbrew teorii względności; znaczy czasoprzestrzeń jako twór 4D = VxT pozostaje pojęciem klasycznym. > Natomiast na poziomie bardziej skompilowanych obiektów przyjmuje się, że kierunek upływu czasu wyznacza już tzw. termodynamiczna strzałka czasu, która związana jest z kierunkiem zachodzenie procesów, gdzie następuje wzrost entropii (w układach izolowanych oczywiście).to jest zwyczajna geometria... entropia działa, bo tak to skonstruowano: przebieg naturalny = wzrost entropii, z definicji. czyli to pusty banał, ale i tak użyteczny - co widać powszechnie: zamiast zgadywać czy to jest proces naturalny, czy też nie, wystarczy coś tam policzyć i gotowe. Można się oczywiście pomylić - przeliczyć... a wtedy odkryjemy coś nowego.
|
|
| | |  | | Romek Nowicki (181 punktów) | > >>Czas byłby bardzo upośledzonym zjawiskiem gdyby jego wektor był zwrócony tylko w jedną stronę. Nie pasuje mi to do jego tajemniczego charakteru.> >Cała tajemnica czasu polega na tym, że prawdopodobnie nie istnieje.> >To tylko wygodne narzędzie dla świadomych istot służące do porządkowania kolejności występowania zdarzeń.> niby jakim sposobem istoty świadome miałby coś tu porządkować?Normalnie - cały czas to robimy. Porównujemy np. wystąpienie jakiegoś zjawiska z położeniem wskazówki na zegarze, czy numerem kartki w kalendarzu, albo z wystąpieniem innego zjawiska i zapisujemy to w swojej pamięci do której mamy dostęp. Niejako zapisujemy pewne stop-klatki i układamy w kolejności chronologicznej. > gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby... czasu aby porządkować cokolwiek.Wszechświat nie potrzebuje czasu, żeby działał. Potrzebuje natomiast ruchu - i to ruch jest tym podstawowym pojęciem ontologicznym. Jakby się uprzeć to można przyrównać właśnie czas do ruchu, bo zawsze jak mierzysz czas to tak naprawdę mierzysz ruch czegoś. > zarówno przestrzeń jak i czas są pojęciami - tworami pierwotnymi...> i dlatego ludzie nigdy nie wyjaśnią co to jest.Przestrzeń jest zapewne ośrodkiem w którym powstaje materia i zachodzą przeróżne interakcje między tą materią. Jestem zdania, biorąc pod uwagę falowy charakter materii- że to właśnie oscylacje samej przestrzeni tworzą materię. > jest ta przestrzeń 3D i czas T, i raczej to jest niezależne wbrew teorii względności;> znaczy czasoprzestrzeń jako twór 4D = VxT pozostaje pojęciem klasycznym.Zabawną konsekwencją założenia istnienia czasoprzestrzeni jest fakt, że Napoleon nadal żyje.  > >Natomiast na poziomie bardziej skompilowanych obiektów przyjmuje się, że kierunek upływu czasu wyznacza już tzw. termodynamiczna strzałka czasu, która związana jest z kierunkiem zachodzenie procesów, gdzie następuje wzrost entropii (w układach izolowanych oczywiście).> to jest zwyczajna geometria... entropia działa, bo tak to skonstruowano:> przebieg naturalny = wzrost entropii, z definicji.> czyli to pusty banał, ale i tak użyteczny - co widać powszechnie:> zamiast zgadywać czy to jest proces naturalny, czy też nie, wystarczy coś tam policzyć i gotowe.Jasne, że tak jest. Entropia to doskonały przykład tego jak stworzyć problem, a potem bohatersko go rozpracowywać.  A przecież nie trzeba nawet tworzyć żadnego nowego pojęcia, żeby zrozumieć dlaczego łatwo rozbić jajko, ale złożyć do kupy to już tak łatwo nie jest - czysta geometria, bo wszechświat jest geometryczny właśnie i dlatego matematyka działa.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | alsor (3283 punktów) | >>niby jakim sposobem istoty świadome miałby coś tu porządkować? >Normalnie - cały czas to robimy. Porównujemy np. wystąpienie jakiegoś zjawiska z położeniem wskazówki na zegarze, czy numerem kartki w kalendarzu, albo z wystąpieniem innego zjawiska i zapisujemy to w swojej pamięci do której mamy dostęp. >Niejako zapisujemy pewne stop-klatki i układamy w kolejności chronologicznej. >>gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby... czasu aby porządkować cokolwiek. >Wszechświat nie potrzebuje czasu, żeby działał. Potrzebuje natomiast ruchu - i to ruch jest tym podstawowym pojęciem ontologicznym. >Jakby się uprzeć to można przyrównać właśnie czas do ruchu, bo zawsze jak mierzysz czas to tak naprawdę mierzysz ruch czegoś.
Poodwracałeś skutki z przyczynami.
Gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby kalendarzy, dat, itd. i dalej: nie byłoby ruchu - kosmos byłby martwą bryłą.
Świadomość nie tworzy czasu, a odwrotnie z tym jest: świadomość to taki automat typu komputer++, powiedzmy, ale plus zapis historii swojego działania (życia);
Potem ten automat wykorzystuje zwyczajnie tę swoją historię w podejmowaniu kolejnych decyzji (potocznie jest to zwane uczeniem), i finalnie ten fenomen jest nazywany powszechnie świadomym działaniem, a ta zdolność - umiejętność (samouczenia na swojej historii - zapamiętywanej trwale) to świadomość.
..........
Podobne błędy popełniają w fizyce kwantowej: prawdopodobieństwo - co to jest?
wiadomo co to jest - statystyka zdarzeń itd., no ale w teorii kwantowej odwrócono role: tam prawdopodobieństwo jest samoistne, znaczy nie wynika ze statystyki zdarzeń, ale funkcjonuje jako niezależny (od rzeczywistości) twór, czynnik, który zmienia rzeczywistość.
No, czyli dokładnie odwrotnie: wynik, skutek <-> przyczyna. Stąd tam te paradoksy...
I Teoria Względności ma znowu podobnie. Big Bang to samo. i wszędzie to samo - ten sam jeden banalny błąd!
|
|
| | | | |  | | Romek Nowicki (181 punktów) | >Poodwracałeś skutki z przyczynami. >Gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby kalendarzy, dat, itd. >i dalej: nie byłoby ruchu - kosmos byłby martwą bryłą.
Banały opowiadasz, do tego niczym nie poparte, ale to dlatego, że zakodowano ci klasyczną definicję ruchu - zmiana położenia w przestrzeni odbywająca się w czasie.
Dlatego nie potrafisz sobie wyobrazić, że czas nie jest tu do niczego potrzebny.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | alsor (3283 punktów) | >>Poodwracałeś skutki z przyczynami. >>Gdyby nie było czasu wówczas nie byłoby kalendarzy, dat, itd. >>i dalej: nie byłoby ruchu - kosmos byłby martwą bryłą. >Banały opowiadasz, do tego niczym nie poparte, ale to dlatego, że zakodowano ci klasyczną definicję ruchu - zmiana położenia w przestrzeni odbywająca się w czasie.
Ja tylko banały opowiadam, czyli oczywistości inaczej.
>Dlatego nie potrafisz sobie wyobrazić, że czas nie jest tu do niczego potrzebny.
a pewnie że nie potrafię, bo to jest czysty fałsz, a takich nie można realizować = urzeczywistniać i/or wyobrażać.
tobie się tylko marzy że czasu nie ma, na tej samej zasadzie co żabie w studni, że jej studnia nie istnieje.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Romek Nowicki (181 punktów) |
> >Banały opowiadasz, do tego niczym nie poparte, ale to dlatego, że zakodowano ci klasyczną definicję ruchu - zmiana położenia w przestrzeni odbywająca się w czasie.> >Dlatego nie potrafisz sobie wyobrazić, że czas nie jest tu do niczego potrzebny.> a pewnie że nie potrafię, bo to jest czysty fałsz,> a takich nie można realizować = urzeczywistniać i/or wyobrażać.> tobie się tylko marzy że czasu nie ma,> na tej samej zasadzie co żabie w studni, że jej studnia nie istnieje.To podaj definicję czasu. Tylko nie bredź tutaj o dodatkowym wymiarze, bo to już jest nudne. Wszystkich bredzących o dodatkowych wymiarach, jednym, jedenastu czy dwudziestu sześciu skierowałbym na obserwację psychiatryczną. Studnia jak i sama żaba zbudowana jest z przestrzeni, a nie czasu. Jaka jest podstawowa stała fizyczna i w jaki sposób jest powiązana z podstawowym parametrem fal materii rozchodzących się w tej przestrzeni?  Zacznij od podstaw.
|
|
 | | Kryspinek (94 punktów) | >Co do kosmitów, to nie liczyłbym na jakikolwiek kontakt przynajmniej w najbliższej przyszłości, że względu na odległości. >Jedyna szansa na jakikolwiek kontakt to zbliżenie gwiazd zamieszkałych przez rozwinięte cywilizację, ale wtedy to już ludzkości zapewne nie będzie. >A zresztą nawet jakby była to zapewne doszłoby do wielkiej wojny o zasoby drugiego układu.
A mikroorganizmy? Po odkrycie tych nie trzeba się wybierać dalej niż do Jowisza.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|