Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy filozofia jest bezużyteczna?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-04-2025 14:28sail8 (1 punktów)Czy filozofia jest bezużyteczna?
Jestem nowicjuszem w filozofii, często słyszę, że filozofia jest bezużyteczna i szczerze mówiąc, nie mam wiele do powiedzenia, być może z powodu mojej niewiedzy na ten rozległy temat. Ale kiedy pomyślałem więcej, mam kilka pytań

W przypadku nauki możemy zobaczyć, że istnieje liniowy postęp, jak kiedyś nie wiedzieliśmy, co powoduje pioruny, ale teraz wiemy, czym są cząstki elementarne. W przypadku filozofii jest to jak poruszanie się w kółko. Zaczynamy gdzieś, robimy postępy, aby odpowiedzieć na trudne pytania, a potem znowu jesteśmy tam, gdzie zaczęliśmy. W filozofii jest po prostu bardzo mało postępu. Tak, poprawiła ona ludzkie myślenie, ale nadal nie dostaliśmy tego, o co prosiliśmy. Nadal niewiele wiemy o prawdziwej naturze rzeczywistości. Ponadto, w przeciwieństwie do nauk, w których możemy faktycznie przetestować teorię i dojść do jednoznacznego wniosku, filozofia tak naprawdę nie ma takiej metodologii

Jeden filozof obala drugiego i tak dalej. My jako studenci studiujemy ich filozofię i nadal musimy zaakceptować ich filozofię, w przeciwieństwie do nauki, gdzie jeśli jakaś teoria okaże się fałszywa, to jest ona po prostu częścią historii i naukowcy nawet nie uznają jej istnienia. Chcę usłyszeć twoje argumenty dotyczące mojego pytania.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeden filozof obala drugiego i tak dalej. My jako studenci studiujemy ich filozofię i nadal musimy zaakceptować ich filozofię, w przeciwieństwie do nauki, gdzie jeśli jakaś teoria okaże się fałszywa, to jest ona po prostu częścią historii
Że niby nie istnieje 'historia filozofii'?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
self (105 punktów)
Myślę, że celem filozofii jest raczej wskazanie w stronę filozoficznej prawdy niż jej podanie na talerzu. Jest to coś bliższego treningu umysłu w celu uzyskania głębszego wglądu w siebie i naturę wszechświata, niż próba opisania i zdefiniowania go. To nie filozofia jako nauka ma się rozwijać a filozof. Zarówno ten który czyta jak i ten który pisze.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365