Racjonalista - Strona głównaDo treści
Masonem jestem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
03-05-2025 20:21haish (2904 punktów)Masonem jestem
Ocena 1 na 1
www.msn.co(*)297c4126899988ab1f39cf49&ei=49

'masonem jestem - oooou' /na melodię shlagieru Anny Jantar - 'Motylem jestem'/



A może 'jesteśmy' - ta liczba mnoga odnosi się tak do wizerunku twarzy, jak i do wizerunku postaci. USA to demokracja ZACHODU wyrosła z Chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo bazuje na wierzeniach starożytnego Egiptu (wiara w 'za-światy'), a masoneria w USA do najważniejszych symboli zalicza egipską piramidę - razem daje to i sacrum i profanum. Na drugi biegunie jest batiuszka Wszechrusi bizantyjskiej( mozna to rozpoznać po godle Bizancjum i Rasiji), którego zwierzchnikiem w randze papieża jest sam Władymir Władymirowicz Putin.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)

> batiuszka Wszechrusi bizantyjskiej( mozna to rozpoznać po godle Bizancjum i Rasiji), którego zwierzchnikiem w randze papieża jest sam Władymir Władymirowicz Putin.
znaczy Putin jest pomazańcem Bożym, jak np JP2
może Trump tez chce być pomazancem
czy cesarz Chin Xi Jinping też jest z woli Boga?
wtedy trzech cesarzy się spotka, wszystko uzgodni i będzie pokój z woli boga

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> batiuszka Wszechrusi bizantyjskiej( mozna to rozpoznać po godle Bizancjum i Rasiji), którego zwierzchnikiem w randze papieża jest sam Władymir Władymirowicz Putin.
>znaczy Putin jest pomazańcem Bożym, jak np JP2
Znaczy okragly wyciąga wnioski z dupy.
>może Trump tez chce być pomazancem
A może chce być multimiliarderem z nagrodą Nobla.
>czy cesarz Chin Xi Jinping też jest z woli Boga?
Też? A kto jest? Już udowodniłeś?
>wtedy trzech cesarzy się spotka, wszystko uzgodni i będzie pokój z woli boga
Trzech to za mało, na Woli wybrano 10 Królów Polski.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>wszystko ... z woli boga

Zależy czyjego boga, bo każdy ma swojego i bóg każdego chce tego akurat co jego wyznawca.

Ponieważ wyznawcy swoich bogów nie są zgodni, to ich bogowie również.

Ciężko się uspokoić kiedy twoja prawda jest nieprawdą pretendenta do terytorium i twoje dobro jego złem.

Kiedy widzisz np. dwa psy walczące ze sobą o dominację, ciężko jest ustalić który z nich ma rację. Naturalnie rację ma ten, który bardziej destrukcyjnie pogryzie drugiego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>USA to demokracja ZACHODU wyrosła z Chrześcijaństwa.

Demokracja nie może wyrosnąć z chrześcijaństwa.
Symbole władzy królewskiej nie mogą być używane przez demokratyczne zasoby ludzkie.
Demokratyczna Polska nie może mieć godła, w którym jest użyta korona.
Korona oznacza coś, co jest zaprzeczeniem demokracji.

www.youtube.com/watch?v=kuQY241nh68

Lisicki: Urojenie imperialne. Ziemkiewicz: Nie potrafiliśmy wybrać mądrych elit

Lisicki twierdzi, że demokratyczny człeczy zasób ma urojenia imperialne a Ziemkiewicz, że
nie potrafi wybrać mądrych elit.
Skąd i jak się w Polsce wzięła demokracja??
CIA przeprowadziła OPERACJĘ QRHELPFUL. Anestezjologami i chirurgami tej operacji byli Żydzi.
CIA z Watykanem dokonały przełomu w szarych komórkach ochlosu mordując Popiełuszkę i oskarżając o to polską komunistyczną inteligencję. Tak stworzono nowych katolików, z pianą w gębie i nowego męczennika. Popiełuszko był narzędziem do wstawienia katolikom nienawiści i odebrania im możliwości używania mózgu. Stworzono demokratycznego katolika, z pianą w gębie, który ma w godle orła z koroną. Parodia wszystkiego.
06-05-2025 20:30 
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)

>Skąd i jak się w Polsce wzięła demokracja??

Na kogo głosowałeś w roku 1989?
haish (2904 punktów)
>>USA to demokracja ZACHODU wyrosła z Chrześcijaństwa.
>Demokracja nie może wyrosnąć z chrześcijaństwa

Ewangelizacja Chrześcijaństwem skutkuje alkoholizmem narodowym, a wiadomo że uzależnieni od alkoholu łykają jak pelikany ryby wszelkie bzdury i absurdy które są narzucane przez autorytety i są poparte dogmatami nieomylności.

>Symbole władzy królewskiej nie mogą być używane przez demokratyczne zasoby ludzkie.

mogą

>Demokratyczna Polska nie może mieć godła, w którym jest użyta korona.

może

>Korona oznacza coś, co jest zaprzeczeniem demokracji.

Pisać możesz i możesz próbować na logikę argumentować niedorzeczności obecne w demokracjach zachodnich.
One wszystkie mają swój początek w Cesarstwie Rzymskim. Rzymem rządził cesarz, w Bizancjum też był cesarz. Rzymianie za wzór stawiali Greków i ich 'demokrację' w której obywatele mogli wiele, a powszechne było niewolnictwo.
I tak oto niemożliwe jest możliwe - to co miało miejsce jest nazywane różnymi metodami nie po imieniu skutkiem czego masy społeczne mają w głowach śmietnik i bałagan.
Później Cesarstwo Rzymskie zyskało dodatek do nazwy w postaci Cesarstwo Rzymskie 'narodu niemieckiego', a po upadku Bizancjum towarzystwo prawosławnych przeniosło się do Moskwy i reaktywowano Bizancjum rosyjskie z Carem - jakby co to godło bizantyjskie (dwugłowy orzeł) jest wciąż takie samo.
Korony w heraldyce mają swoje znaczenie - otwarta oznacza królestwo i odwołuje się do przeszłości, - z czego twór państwowy powstał. Cesarska jest zakończona kopułą, podobnie jak papieska.


a papieżom jakby co to jeszcze przysługuje 'katolka' - na wzór żydowskiej kipy'.

To jest grekie podejście do życia - wciśniemy (za pomocą ewangelii) wszystkim komu się da że 'cywilizowany świat' stworzyli Grecy i ich Jezus.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>wiadomo że uzależnieni od alkoholu łykają jak pelikany ryby wszelkie bzdury i absurdy które są narzucane przez autorytety i są poparte dogmatami nieomylności.

Wiadomo,że alkohol wpływa na odczuwane przez ludzi emocje a zatem też na ich tożsamość.

Powszechnie uznaje się, że etanol prowadzi do rozładowania napięcia elektrycznego w mózgu ale jakby nie dostrzega się konsekwencji nowych pływów prądu wywołanych zwarciami etanolem.

Nie po to natura doprowadziła do kondensacji ładunków elektrycznych w ludzkim mózgu, żeby przebijać gwoździem kondensator i niszczyć jego funkcjonalność.

Napięcie emocjonalne powstające w mózgu bez wódy ma swoją funkcję w następującym w jego konsekwencji działaniu fizycznym całego organizmu.

Namawiam wszystkich, aby przestali truć się wódką, która chemicznie fałszuje w psychice rzeczywistość. Jeśli bez wódy powstaje cierpienie to jest ono potrzebne i ma swoje znaczenie.

Napięcie trzeba rozładować osiągając życiowe cele a nie przebijając gwoździem kondensator.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Korony .... mają swoje znaczenie

Hierarchia osobników, stosunek nadrzędności i podporządkowania jest WYŁĄCZNYM źródłem grupy.

Nie ma na tym świecie żadnego stada w żadnym gatunku życia, w którym nie istnieje hierarchia osobników.

Wektor nadrzędności i podrzędności jest fundamentem każdej grupy.

Hierarchia choć absolutnie konieczna do istnienia społeczeństwa nie może być nadmierna albowiem istnieje granica, za którą symbioza przeistacza się w pasożytnictwo.

Istnieją takie stosunki hierarchiczne pomiędzy ludźmi i psami, które są symbiozą i takie, które są pasożytnictwem.

Symbiotyczne przywództwo i pasożytnicza dominacja różnią się od siebie.

Istota, która pragnie żyć, nigdy nie może pozwolić się zdominować. Może a nawet powinna pozwolić przewodzić sobą ale nie wolno jej dopuścić do rozwoju pasożytniczej dominacji.

Istnieją różne systemy organizacji społecznych i różne systemy władzy.

Najlepszy system władzy można rozpoznać po stanie zębów i skóry podwładnych jak również po ich zdolności adaptacji do nagłej zmiany.

youtu.be/5VCiU1osa3w
14-06-2025 21:53 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Korony .... mają swoje znaczenie
>Hierarchia osobników, stosunek nadrzędności i podporządkowania jest WYŁĄCZNYM źródłem grupy.
to znaczy że źródłem grupy jest przemoc, wyzysk, niewolnictwo
takie myślenie zapodał nam wróg rodzaju ludzkiego

>Nie ma na tym świecie żadnego stada w żadnym gatunku życia, w którym nie istnieje hierarchia osobników.
w moim ciele jest zgaduje 8 000 000 000 niezależnych komórek, każda ma kod DNA, z każdej można mnie odtworzyć, jedynie nowotworzenie, rak, jest taką strukturą nadrzędna, wykorzystuje organizm celem swojego bogacenia (patoelity)
póki nie mam raka nie widzę w sobie hierarchii, chyba że nami rządzi penis?

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nie widzę w sobie hierarchii,

A ja widzę, że mięśnie wykonują polecenia neuronów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
15-06-2025 13:01 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie widzę w sobie hierarchii,
>A ja widzę, że mięśnie wykonują polecenia neuronów.
to nie jest nadrzędność a koordynacja różnych wyspecjalizowanych organów, komórek jak serce, oczy, ...
Mózg pełni funkcje usługowe dla całego organizmu i komuny (nie dotyczy nas, libków)
wtedy mamy super mózg, dla nas libków nieosiągalny



wtedy i mózg nie pracuje, odbiera tylko sygnały (antena) od super mózgu

mózg nie jest w niczym uprzywilejowany (chyba że to rak mózgu)
teraz siedzę rozluźniony, piwko na stole, nikt i nic nie pracuje oprócz neuronów, żeby Ci odpowiedzieć, co jest dla nich przyjemne

czemu mój mózg nie każe pracowac moim mięśniom? bo nie ma władzy nad nimi
tak jak w raju, nikt nikomu nie rozkazywał



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>tak jak w raju, nikt nikomu nie rozkazywał

Nigdy nie istniała żadna grupa, w której jeden drugiemu nie rozkazywal.

Z pewnością bywały grupy, w których jeden wykonywał polecenia drugiego, bo tego chciał i było to zgodne z jego wolą i wiarą, ale gdzie tylko grupa tam im hierarchia.

Nawet w mózgu nie ma demokracji i jeden ośrodek dominuje nad innym, dzięki temu zapada decyzja, bez tej hierarchii wewnętrzny dialog jaki prowadzimy w umyśle, nie miałby nigdy końca i nigdy nie byłoby przełomu w rozumie pod postacią decyzji.

Hierarchia jest dobra ale tylko taka, która karmi a nie taka, która zabija.

youtu.be/5VCiU1osa3w
16-06-2025 15:28 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>tak jak w raju, nikt nikomu nie rozkazywał
>Nigdy nie istniała żadna grupa, w której jeden drugiemu nie rozkazywal.
szczątkiem raju jest relacja pomiędzy kochankami, czy tam ktoś rozkazuje?
może być ale z przyjemnościa dla osoby podporządkowanej

>Z pewnością bywały grupy, w których jeden wykonywał polecenia drugiego, bo tego chciał i było to zgodne z jego wolą i wiarą, ale gdzie tylko grupa tam im hierarchia.
może byc, że w seksie będziesz panem a w życiu codziennym bedziesz podporządkowanym, lub odwrotnie, ale to jest przyjemne

zauważ, każdy psychopata oddziela swoją ofiarę (np żonę) od jej stada, wtedy staje się niewolna, tak robią z nami patoelity, mamy być indywidualni, wolni, wtedy niewolni

>Nawet w mózgu nie ma demokracji
mózg to sejm, decyzje podejmuje większość
ja to przeżywam codziennie, jedna część mózgu mówi tylko dzisiaj nie pij, druga odwrotnie, zwycięża większość, która jest zmienna w czasie

>Hierarchia jest dobra ale tylko taka, która karmi a nie taka, która zabija.
każda zniewala, są eksperymenty społeczne, czy historia obozów koncentracyjnych

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>każda zniewala,

Tak. Generalnie społeczeństwo zniewala jednostkę, czyni z niej tryb w maszynie tak jak organizm zniewala komórkę i to jest dobre o ile podporządkowuje ją sobie, żeby ją nakarmić i zapewnić jej przetrwanie.

Niestety każdy organizm jest potencjałem do rozwoju raka i społeczeństwa zostają zaatakowane przez komórki rakowe tak często jak komórki żywego organizmu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
17-06-2025 07:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>każda zniewala,
>Tak. Generalnie społeczeństwo zniewala jednostkę, czyni z niej tryb w maszynie tak jak organizm zniewala komórkę i to jest dobre o ile podporządkowuje ją sobie, żeby ją nakarmić i zapewnić jej przetrwanie.
>Niestety każdy organizm jest potencjałem do rozwoju raka
w naszym organizmie codziennie powstaje wiele komórek rakowych, ale mamy we własnym ciele znienawidzone SB (słuzba bezpieczeństwa) która zjada je na miejscu, tym samym zapobiegając indywidualizmowi, wolności, egoizmowi, naszych własnych komórek

>społeczeństwa zostają zaatakowane przez komórki rakowe tak często jak komórki żywego organizmu.
np w Chinach na Plac Niebiańskiego Spokoju, plac Tian'anmen zjadła 5000 studentów, 10 000 rannych- to był duży rak, produkt usazyda.
w Polsce to była Solidarność, cała polska nie pracowała, wszyscy sie cieszyli, aż Jaruzelski wprowadził chemioterapie, organizm ledwo co zipał, stracił 10 lat, później była wielka bieda, bezrobocie, emigracja, bezdomność, nastąpił 8 rozbiór Polski, wszystko przejął za darmo usazyd i jest OK (zawsze Polakom żyło się lepiej pod zaborami niż pod "naszymi" patoelitami)


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
17-06-2025 21:27 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> np w Chinach na Plac Niebiańskiego Spokoju, plac Tian'anmen zjadła 5000 studentów, 10 000 rannych- to był duży rak, produkt usazyda.

Jeździły po nich czołgi sprawiedliwości uniwersalnej prowadzone przez żołnierzy raju niebieskiego.

Pozwól, że nie będę razem z Tobą chwalił zabijania młodych ludzi, którzy nie weszli w rolę trybów w maszynie komunistycznych sekretarzy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
18-06-2025 13:57 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> np w Chinach na Plac Niebiańskiego Spokoju, plac Tian'anmen zjadła 5000 studentów, 10 000 rannych- to był duży rak, produkt usazyda.
>Pozwól, że nie będę razem z Tobą chwalił zabijania młodych ludzi, którzy nie weszli w rolę trybów w maszynie komunistycznych sekretarzy.
to był rak, podobnie było w Polsce w 1830r, studenci na pasku Angli wzniecili powstanie nazwane listopadowym, zabili 6 Polskich generałów, spowodowali ogrom cierpienia, emigracji (jak za prof balcerowicza), po czy doszło do znacznego ograniczenia autonomii Królestwa Polskiego. Zlikwidowano konstytucję. Armia polska została wcielona do rosyjskiej. Zniesiono polski sejm i samorządy.

podobnie z Powstaniem Warszawskim, naiwni licealiści ginęli sterowani zewnętrznie

w wyniku działań Solidarności na pasku usazyda, jakość życia w Polsce się bardzo pogorszyła (tylko ocet na półkach)

podobnie by było w Chinach, gdyby wygrali studenci, będący na pasku usazyda, do dzisiaj nie wyszliby z ogromnej biedy


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>to był rak,

Rak to pasożyt a nie ktoś, kto pełen wizji, nadziei i odwagi chce organizować życie inaczej niż jest już zorganizowane.

Mutacja ale nie rak.

Twoja wiara w bogactwo Chińczyków jest ogromna a przecież w Chinach produkują zachodnie korpo i z pewnością ich środki produkcji, produkty czy zyski nie należą do Chińczyków.

Żyje się im może trochę lepiej ale ceną jest życie spędzone w fabryce. Ciężko powiedzieć czy to jest bogactwem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
18-06-2025 19:27 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>to był rak,
>Rak to pasożyt a nie ktoś, kto pełen wizji, nadziei i odwagi chce organizować życie inaczej niż jest już zorganizowane.
w USA więcej dzieci ginie od kuli niż naturalnie, czy w wypadkach (indywidualizm, wolność, własność jest bogiem)
1 000 x więcej młodych gnije na ulicy zabici nie przez czołgi a narkotyki (indywidualizm, wolność, własność jest bogiem)

>Twoja wiara w bogactwo Chińczyków jest ogromna a przecież w Chinach produkują zachodnie korpo i z pewnością ich środki produkcji, produkty czy zyski nie należą do Chińczyków.
żadna firma nie należy do zachodniej korporacji, oprócz Tesli która tam ma specjalne przywileje

>Żyje się im może trochę lepiej
100 x lepiej, w następną wycieczkę pojedź do komunistycznych Chin (tak planujesz)
nawet w Afryce dzieki Chinom ogromnie się poprawiło

>ale ceną jest życie spędzone w fabryce. Ciężko powiedzieć czy to jest bogactwem.
azjaci są inni niż my


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1 000 x więcej młodych gnije na ulicy zabici nie przez czołgi a narkotyki (indywidualizm, wolność, własność jest bogiem)

Zależy jak bardzo cenisz wartość bycia prawdziwym sobą naprzeciw bycia takim jakiego oczekują inni. Zależy czy chcesz żyć dla siebie czy dla innych.

>żadna firma nie należy do zachodniej korporacji, oprócz Tesli która tam ma specjalne przywileje

W moim pojęciu jak ktoś rządzi i wyciąga zyski to do niego należy.

Przypuszczam, że nie ma Amerykanów na chińskich taśmach produkcyjnych a co najwyżej w zarządzie.

>>Żyje się im może trochę lepiej
>100 x lepiej, w następną wycieczkę pojedź do komunistycznych Chin (tak planujesz)
>nawet w Afryce dzieki Chinom ogromnie się poprawiło

Te 100x jest związane z wartościami jakie wyznajesz. Co dla ciebie warte miliony dla drugiego może być nic nie warte. To jest kwestia tożsamości.

Wolałbym jednak, żeby nikt po mnie czołgiem nie jeździł za odmienne wartości, poglądy i cele.

>azjaci są inni niż my

Ty jesteś człowiekiem Wschodu.
Dla Ciebie kolektyw jest zawsze ponad jednostka nawet wtedy gdy dla jednostki to jest tragedia i cierpienie.

Jesteś kolekywista i nienawidzisz pojęcia "ja".

Ja jestem tylko umiarkowanie kolektywny a pozostałym zakresie indywidualny.

Chcę mieć możliwość pójścia własną drogą niezależnie od tego gdzie zmierza stado.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-06-2025 18:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>1 000 x więcej młodych gnije na ulicy zabici nie przez czołgi a narkotyki (indywidualizm, wolność, własność jest bogiem)
>Zależy jak bardzo cenisz wartość bycia prawdziwym sobą
nie ma czegoś takiego jak bycie prawdziwym sobą

>naprzeciw bycia takim jakiego oczekują inni.
oglądałem na YT film z dzielnicy żydowskiej w NJ, opowiadał Polak który u nich sprzątał, na ulicy poznawał który żyd z której dzielnicy, po ubiorze, oni nie mają wolności, dlatego to Polacy podcierają im dupy a nie odwrotnie. Wolność, indywidualizm, to niewolnictwo.

>>żadna firma nie należy do zachodniej korporacji, oprócz Tesli która tam ma specjalne przywileje
>W moim pojęciu jak ktoś rządzi i wyciąga zyski to do niego należy.
w Chinach obcy może otworzyć fabrykę, firme, tylko typu Joint venture, gdzie Chinczycy mają min 51% udziału, tak było też w PRL-u, a więc u nas, za komuny. Joint venture czyli wspólne przedsięwzięcie, to forma współpracy dwóch lub więcej niezależnych przedsiębiorstw, które łączą swoje zasoby, know-how i kapitał w celu realizacji konkretnego projektu lub osiągnięcia określonych celów biznesowych

>Wolałbym jednak, żeby nikt po mnie czołgiem nie jeździł za odmienne wartości, poglądy i cele.
ja wolałbym przejechać czołgiem Lenina (tu opłaconego przez Żyda i Niemcy celem spowodowania rewolucji) z jego rewolucjonistami, co zrobili Chinczycy


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nie ma czegoś takiego jak bycie prawdziwym sobą

Czyli nie ma wlasnych emocji, własnych doznań, własnych wierzeń, własnych wartości, własnych dążeń, własnych decyzji są tylko cudze.

Dzięki za propozycję świata, w którym inni powiedzą mi co mam czuć, w co wierzyć, co wybrać i kiedy być szczęśliwym ale nie jest dla mnie.

W moim świecie człowiek może być prawdziwym sobą a inni muszą to uszanować.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-06-2025 08:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie ma czegoś takiego jak bycie prawdziwym sobą
>Czyli nie ma wlasnych emocji, własnych doznań, własnych wierzeń, własnych wartości, własnych dążeń, własnych decyzji są tylko cudze.
JA to iluzja. Nie ma wolnej woli
"Jesteśmy jedynie wyrafinowanymi maszynami" | prof. Robert Sapolsky (Stanford) www.youtube.com/watch?v=DLJzCxVbbvA

Czy mamy wolną wolę? Profesor Robert Sapolsky, wybitny neurobiolog i autor, podważa jedno z naszych najbardziej fundamentalnych przekonań. wyjaśnia, dlaczego decyzje, które uważamy za świadome, są w rzeczywistości wynikiem biologii, genetyki i środowiska, na które nie mamy wpływu. Sapolsky porusza konsekwencje tej tezy: co oznacza brak wolnej woli dla moralności, odpowiedzialności i systemu sprawiedliwości? Jak powinniśmy patrzeć na sukcesy, porażki i ludzkie wybory, jeśli wszystko jest kwestią przypadku?


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>wyjaśnia, dlaczego decyzje, które uważamy za świadome, są w rzeczywistości wynikiem biologii, genetyki i środowiska, na które nie mamy wpływu.

Zaprogramowane przez czynniki zewnętrzne czy nie jak Cię kręcą blondynki to przecież nie wybierzesz brubetki, bo biologia, genetyki i inne środowiska.

Albo Cię coś jara albo gasi.

Jednego jaraja blondynki drugiego brunetki a Ty chcesz tworzyć playlisty świat wyłącznie rudych, bo taki jest rzekomo uniwersalny.

Bycie sobą to podążanie za tym co Cienie podpala a nie tam jakieś ględzenie księdza biskupa czy komunistycznego sekretarza.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>w Chinach obcy może otworzyć fabrykę, firme, tylko typu Joint venture, gdzie Chinczycy mają min 51% udziału

Co za kapitalistyczna wiara w 51% udziałów.
Żaden wyznawca kapitalizmu by się jej nie powstydził.

Prawdziwe komuchy przewracają się w grobie

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-06-2025 08:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w Chinach obcy może otworzyć fabrykę tylko typu Joint venture, gdzie Chinczycy mają min 51% udziału
>Co za kapitalistyczna wiara w 51% udziałów.
>Żaden wyznawca kapitalizmu by się jej nie powstydził.
51 daje wszystko

>Prawdziwe komuchy przewracają się w grobie
nie ważne czy kot jest biały czy czarny, wazne by łapał myszy

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>51 daje wszystko

Tylko po co te zgniłe, toksyczne, całkowicie sprzeczne z systemem komunistycznym 49% ?

Czyżby kapitalizm generował coś czego komunizm nie potrafi ?

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Czyżby kapitalizm generował coś czego komunizm nie potrafi ?
>
Zabójstwem Popiełuszki CIA i Watykan zrobiła z atrap komunistów atrapy demokratów.
Niedawni złodzieje i paserzy rozkradający Polskę nagle stali się "wielkimi" wyzwolicielami i "patriotami".
Tępota sterowana wstawioną nienawiścią ruszyła do ataku na Polaków, którzy dokonali cudów gospodarczych jakich nie udało się "wielkim" Polakom za czasów "niepodległej" II RP.
Rząd Gomułki był lepszy jak Bieruta, rząd Gierka lepszy jak Gomułki. Dzisiaj mamy odwrotną sytuację. Każdy rząd jest gorszy od poprzedniego. Wróciliśmy do czasów II RP. Pomiata nami agentura Anglosasów. Długi ich imperialne wojny nikogo nie przerażają, bo nie ma mądrych.
Brytyjczycy i Francuzi użyli naszych dziadków i ojców do zamordowania komunizmu Żydów niemieckich. "Niepodległa" II RP już w listopadzie 1918 roku przyłączyła się do wojny Brytyjczyków i Francuzów mordując Żydów we Lwowie. "Niepodległa" II RP została stworzona przez amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha. Rozkaz jej stworzenia miał numer 13. Może to spowodowało, że genialne plany Baruchy skolonizowania świata zakończyły się tylko na Odrze. Baruch przejął Żydów pracujących w Niemczech nad bombą atomową. Z piekła jakie zorganizował Żydom w Niemczech, do spółki z Brytyjczykami i Francuzami, chirurgicznie wyciął i wykradł żydowskich fizyków atomowych. W 1937 r. w ZSRR doszło do przejęcia pełnej kontroli nad ZSRR, stworzonym przez Żydów niemieckich, przez Żydów lokalnych ze służbami Anglosasów, wysługującymi się Gruzinami, Bałtami i Żydami zdrajcami. Podczas przejęcia ZSRR aresztowano 1,7 mln ludzi, połowę rozstrzelano. Rozstrzelano Żydów komunistów, którzy stanowili aparat władzy i tych co wychwalali komunizm w swoich dziełach. W 1937 r. w ZSRR rozstrzelano 42 tysiące Niemców, 360 tysięcy Rosjan, 35 tysięcy oficerów Armii Czerwonej i 111 tysięcy Polaków.
W 1938 r. w ZSRR ujawniła się agentura Żyda Barucha, którą kierował szkolony w USA Оле́г Алекса́ндрович Трояно́вский, którego ojciec był pierwszym ambasadorem ZSRR w USA i u którego był zameldowany Gruzin Stalin, jako kamerdyner, podczas wizyty w 1913 roku we Wiedniu.
Żydzi komuniści też działali w Chinach. W czasach gdy polscy katolicy mordowali Żydów Grigori Naumovich Voitinsky , urodzony jako Zarchin, tłumaczył Chińczykom co może zdziałać komunizm.
Dzisiaj możemy porównać skutki komunizmu w Europie i w Chinach. Komunizm w Europie Żyd Baruch z Brytyjczykami i Francuzami brutalnie zamordował. Praca Żydów w mniej zagrożonych agresją Anglosasów Chinach przyniosła Chińczykom i światu sukces. W czasie mordowania w Europie Żydów komunistów i Żydów zdrajców spora grupa Żydów uciekła do Chin.
Dzisiaj Chińczycy dorobili się samodzielną pracą, kierowani przez mądrych Chińczyków a nie zostali skolonizowani "pomocą" MFW i BŚ.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dzisiaj Chińczycy dorobili się samodzielną pracą, kierowani przez mądrych Chińczyków a nie zostali skolonizowani "pomocą" MFW i BŚ.

Każdy widzi to co chce zobaczyć.
Z pewnością są tacy Chińczycy, którzy poza swoją fabryką nie znają nic a wszystko czego się dorobili to miejsce w fabryce. W końcu chińszczyzna dostępna na całym świecie sama się nie zrobiła.

Chińczycy sprzedają badziewie, które kosztowało ich poświęcenie temu życia i własnego środowiska a Amerykanie sprzedają konta bankowe, konta mailowe, konta do chatu gpt i eksportują dolary, pomimo, że destrukcyjny kapitalizm miał ich zabić.

Ponadto posiadaj 49% udziałów w chińskich firmach pomimo, że nie pracuje w nich żaden Amerykanin. Amerykanie tam tylko rządzą i wyciągają zyski.

Z komunizmem jest taki problem, że wszystko jest wszystkich ale prawa właścicielskie mają tylko komunistyczni sekretarze. Potem się okazuje, że państwowym przedsiębiorstwem rządzi córeczka albo synalek sekretarza a najlepsze biznesy robi się na obrocie towarowym przez tylnią bramę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>
>Chińczycy sprzedają badziewie, które kosztowało ich poświęcenie temu życia i własnego środowiska >a Amerykanie sprzedają konta bankowe, konta mailowe, konta do chatu gpt i eksportują dolary, >pomimo, że destrukcyjny kapitalizm miał ich zabić.
>

Amerykański papier fiducjarny to jest badziewie, które pod groźbą utraty żucia musisz używać.
Pieć największych fabryk wojen w USA zbudowali Żydzi przybyli do USA z Niemiec i jeden ze Szwajcarii. Musisz też kupować ich broń i mordować z nimi. Świat tak ogłupili, że mogą każdego bezkarnie zamordować na oczach wszystkich.
Wymordowali Żydów niemieckich i oskarżyli o to Niemców. Symbioza Żydów z Niemcami stworzyła Europie możliwość stania się niezależną potęgą.
Żydom amerykańskim udało się wykiwać ludzi ale dosięgnie ich kara boska.
24-06-2025 12:55 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Amerykański papier fiducjarny to jest badziewie, które pod groźbą utraty żucia musisz używać.

Uważam, że amerykański dolar zdecydowanie więcej dusz wygrał potencjałem do tworzenia dobrobytu niż strachem przed śmiercią.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Żyje się im może trochę lepiej ale ceną jest życie spędzone w fabryce.

Biedactwa... Muszą pracować na swój dobrobyt....
Nie to co Hamerlik - Konopka, który żre tłusty niemiecki socjal


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Żyje się im może trochę lepiej ale ceną jest życie spędzone w fabryce.
>Biedactwa... Muszą pracować na swój dobrobyt....
>Nie to co Hamerlik - Konopka, który żre tłusty niemiecki socjal

Gorzej jeżeli muszą pracować na takich, którzy się bujają i nie robią nic.

Praca jest ok, dopóki ktoś inny jej owoców nie wyżera.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Żyje się im może trochę lepiej ale ceną jest życie spędzone w fabryce.
>>Biedactwa... Muszą pracować na swój dobrobyt....
>>Nie to co Hamerlik - Konopka, który żre tłusty niemiecki socjal
>Gorzej jeżeli muszą pracować na takich, którzy się bujają i nie robią nic.
>Praca jest ok, dopóki ktoś inny jej owoców nie wyżera.

To weź się za robotę, zamiast żreć, co inni wypracują.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To weź się za robotę, zamiast żreć, co inni wypracują.

Wypracują w takim sensie jak zbudowałeś swój dom?

Że ty nakarzesz, inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem wypracowane przez ciebie?

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-06-2025 17:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>To weź się za robotę, zamiast żreć, co inni wypracują.
>Wypracują w takim sensie jak zbudowałeś swój dom?
Zabawa słówkami mnie nie interesuje

jeśli zatrudniłem robotników, żeby zbudowali dla mnie dom, i zapłaciłem im za to, to po polsku piszę "zbudowałem dom"

Rozumiem że już tak przesiąkłeś niemczyzną, że przestałeś rozumieć polszczyznę. Cóż Volksliosta zobowiązuje

>Że ty nakarzesz, inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem wypracowane przez ciebie?
Że ja ZAPŁACĘ , inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem moje

Czy owoce pracy piekarza należą do ciebie, kiedy za nie zapłacisz?

Oczywiście odpowiedzią będzie ucieczka. Tak jak w rozmowie o tym, że goście twojej matki muszą jej myć podłogi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Że ja ZAPŁACĘ , inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem moje

Sądzę, że ma znacznie czy płacisz hajsem za zmywanie podłóg u innych czy hajsem z wynajmu czynszówek w twoich kamienicach.

To ma znaczenie, czego opętani ideologią brutalnego kapitalizmu ludzie najwyraźniej nie rozumieją.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
NARESZCIE!!!!!!!!!!
nareszcie przyznałeś , że własność nie jest władzą

Cieszę się, że się zgadzasz, szkoda, że tak długo głosiłeś, że jesteś ciulem, synem kundla i dziwki dla kundli

>>Że ja ZAPŁACĘ , inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem moje
>Sądzę, że ma znacznie

Czy owoce pracy piekarza należą do ciebie, kiedy za nie zapłacisz?

Zbudowałem dom. To jest po polsku Volskdojczu

>czy płacisz hajsem za zmywanie podłóg u innych czy hajsem z wynajmu czynszówek w twoich kamienicach.
Twoja żona to tania kuurwa dal psów.
I ty, psie gówno, zarzucasz mi kłamstwo?
Ty????
Psie gówno, które zmyśla jakieś kamienice ?
Żałosny synu dziwki i alfonsa.....

>To ma znaczenie,
W hamerr-chuj-mowie Volsksdojczja

na szczęście dla mnie udowodniłeś:
1 Własność nie jest władzą
2 Krystyna hamerkurwa dawała kundlom za kasę
3 Sonia hamerkurwa jest dziwką

Cieszę się że się zgadzasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nareszcie przyznałeś , że własność nie jest władzą

Przyznaję, że praktycznie każdy człowiek jest świadomy, iż własność oznacza władzę ale jakoś nikt nie wiąże odpowiedzialności z tą władzą.

Prawo bez obowiązku.

Dlaczego tak jest tego nie potrafię wyjaśnić.

To jakiś rodzaj zbiorowej choroby psychicznej wywołanej ideologią.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Że ja ZAPŁACĘ , inni zrobią i owoce ich pracy będą tym sposobem moje
>Sądzę, że ma znacznie

Czy owoce pracy piekarza należą do ciebie, kiedy za nie zapłacisz?
Kolejne pytanie, które sprowokowałeś, a które cię przerasta?

Jesz owoce pracy piekarza i za to mu płacisz
Tak samo ja korzystam z owoców pracy murarzy, bo im zapłaciłem

Jeśli ci się to nie podoba, to sam piecz chleb z własnej pszenicy

oczywiście - ucieczka

>>nareszcie przyznałeś , że własność nie jest władzą
>Przyznaję, że praktycznie każdy człowiek jest świadomy, iż własność oznacza władzę
Przeczysz sobie. Przyznałeś, że własność nie jest władzą

www.racjonalista.pl/forum.php/s,942734#w943738

>ale jakoś nikt nie wiąże odpowiedzialności z tą władzą.
O tym już była mowa
Użyłem argumentów. Uciekłeś w urojenia

>Prawo bez obowiązku.
O tym już była mowa. Uciekłeś

>Dlaczego tak jest tego nie potrafię wyjaśnić.
Najpierw zastanów się "czy" tak jest

>To jakiś rodzaj zbiorowej choroby psychicznej wywołanej ideologią.
Nie, to twoja psychiczna choroba. Ty żyjesz w świecie urojeń

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie, to twoja psychiczna choroba. Ty żyjesz w świecie urojeń

Ojej!

Nie chcę wieść prymitywnego i nędznego życia opartego na zasadach będących wytworem umysłów dzidziusiów i pradziadziusiow, to zaraz jestem chory psychicznie?

Bo psychicznie zdrowi pragną życia dzikich zwierząt opartego na stoiskach agresywno-uległych gdzie kto głośniej wydziera mordę z roszczeniami ten więcej znaczy i temu się więcej należy?

To już wolę być "chory" niż miałbym tak "zdrowy" jak wy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie, to twoja psychiczna choroba. Ty żyjesz w świecie urojeń
>Ojej!

Dzięki, że kolejny raz udowodniłeś, że własność nie jest władzą

www.racjonalista.pl/forum.php/s,942734#w943738

>Nie chcę wieść prymitywnego i nędznego życia...
... na wakacjach w Peru

jakaż nędza.

jEEBANY JAPISZONIE. ULEWA CI SIĘ, A PIEERDOOLISZ O NĘDZY?

Ile emerytury ma twoja matka?
1/10 tego co twój Kindergeld?
I ty poyebie pipcys o nędznym życiu , po podróżach na 4 kontynenty?

Lecz się kretynie z urojeń.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>... na wakacjach w Peru

Nie o Peru chodzi lecz o życie w świecie pełnym fałszywych wartości, tajemnic, gróźb, manipulacji, przemocy, wyzysku, niesprawiedliwości, dezorganizacji, braku efektywności i współpracy, w którym wyświechtane pojęcia wolności, solidarności i zrównoważonego rozwoju nie mają żadnego sensu.

Gdybym potrzebował żyć jak dzikie zwierzę to przeprowadziłabym się do dżungli i nie nazywał tego fałszywie cywilizacją lecz prawdziwie dziczą.

Nie zamierzam żyć w dziczy tylko dlatego, że inne życie przekracza dziadowskie pojęcie świata.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>... na wakacjach w Peru
>Nie o Peru chodzi lecz o życie w świecie pełnym fałszywych wartości,

Pipcys o swojej nędzy
Konfabulujesz.
Skoro stać cię na podróże o których polski robotnik nawet nie marzy TO NIE ŻYJESZ W NĘDZY KŁAMCO!
Twoje konfabulacje są fałszywymi wartościami

>>Nadal wolisz pojedynek na zmyślenia zamiast argumentów?
>Ty twierdzisz, że w stosunku właściciel-niewlasciciel nie istnieje żadna hierarchia, żadna relacja nadrzędności-podporzadkowania.

1 TY twierdzisz, że istnieje TY udowodnij
Nie ma obowiązku udowadniać nieistnienia

2 Mimo, że nie mam obowiązku, UDOWODNIŁEM, że własność nie oznacza władzy
Goście w posiadłości twojej matki nie muszą myć podłóg i właścicielka posiadłości nie ma prawa wezwać policji, kiedy odmówią

Praca w fabryce nie jest dominacją właściciela ale jest organizacją. Pracownik ma obowiązek świadczyć pracę, pracodawca ma obowiązek dbać o jego bezpieczeństwo i płacić za pracę
Każda inna wizja jest wizją człowieka, który żyje w świecie urojeń

Ochrona własności nie jest władzą, ani dominacją, jest ochroną własności

>Przecież ty nie przyjmujesz żadnych argumentów tylko tworzysz jakąś wirtualną, fałszywą rzeczywistość.
Kłamiesz.
Twoja "rzeczywistość" mnie nie interesuje. Pieerdolisz, że nie wolno ci jeździć ulicami Berlina w innym celu niż dowożenie dzieci do szkół niewolników

Żyjesz w świecie urojeń

>Głosisz nieprawdę.
Pokaż ją. W którym miejscu!
CYTAT kłamco!

Bo to, że pracowałeś w dzień po zawale serca w oparach toksyn 16 godzina stojąco bez wody to jest twoja Hamer-chuj-prawda
>Głosisz nieprawdę.
Ja?

Napisałeś, że żyję z lichwy, a mnie zarzucasz nieprawdę?
Napisałeś, że oszukałem robotników na budowie

Jesteś psim gównem. Nie kłamię

> Chcesz rządzić
Ja głoszę nieprawdę?

>ale bez żadnej odpowiedzialności za podwładnych.
Ja głoszę nieprawdę?
Twoje hamer-chuj-konfabulacje o jakichś "podwładnych" pewnie krasnoludkach.

ZMYŚLASZ idioto!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Praca w fabryce nie jest dominacją właściciela ale jest organizacją. Pracownik ma obowiązek świadczyć pracę, pracodawca ma obowiązek dbać o jego bezpieczeństwo i płacić za pracę

Organizacją się zwierzęta np. podczas polowań. Polują na zdobycz ze wszystkich kierunków odbierając ofierze wszystkie możliwości ucieczki a potem kiedy ją już dopadną dzielą się jej ciałem pomiędzy sobą.

To jest symbioza - nie mylić z pasożytnictwem ani jego najbardziej agresywną odmianą drapieżnictwem.

Organizacja społeczna prowadząca poprzez prymitywne i brutalne prawo własności do pełnej dominacji jednostki nad pozostałymi nie jest żadną symbiozą lecz pasożytnictwem a czasami wręcz drapieżnictwem.

Kilka drapieżnych rodów pasożytuje na ludzkości i jeszcze kilka im towarzyszy tworząc ideologię "sprawiedliwości" pasożytnictwa, która ma gospodarza otumanić i powstrzymać od reakcji obronnych.

Ty jesteś właśnie jednym z takich ideologów, który ma za zadanie zło wystroić w maskę dobra, żeby uśpić czujność by pomóc drapieznikom skutecznie aatakować.

Jesteś ideologiem tajemnic i przemocy egzekucyjnej, głoszącym fałszywą wolność i sprawiedliwość.

Twoje idee są toksyną prowadzącą innych ludzi do wyniszczenia, co mnie nawet nie dziwi, bo masz katolickie korzenie.

Katolicy mają w swojej naturze upijanie krwi innym i określanie tego godnym i sprawiedliwym, bo to religia drapieżników.

Każdy człowiek powinien zrozumieć, że ogłaszana przez ciebie "normalność", "wolność" i "sprawiedliwość jest zagrożeniem dla zdrowia i życia.

To jest taka "normalność", która ciebie, twój ród i kolesi w biznesach ma napełnić sokami życiowymi odebranymi innym ludziom.

W moim świecie wasze prawo do tajemnic, do przemocy egzekucyjnej, wasze prawo kreacji lichwiarskich pieniędzy i wasze prawo taniej i nieopodatkowanej własności zostaną uznane za przestępstwo przeciwko ludzkości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Pipcys o swojej nędzy
Konfabulujesz.
Skoro stać cię na podróże o których polski robotnik nawet nie marzy TO NIE ŻYJESZ W NĘDZY KŁAMCO!
Twoje konfabulacje są fałszywymi wartościami

>Ty twierdzisz, że w stosunku właściciel-niewlasciciel nie istnieje żadna hierarchia, żadna relacja nadrzędności-podporzadkowania.

1 TY twierdzisz, że istnieje TY udowodnij
Nie ma obowiązku udowadniać nieistnienia

2 Mimo, że nie mam obowiązku, UDOWODNIŁEM, że własność nie oznacza władzy
Goście w posiadłości twojej matki nie muszą myć podłóg i właścicielka posiadłości nie ma prawa wezwać policji, kiedy odmówią

Ochrona własności nie jest władzą, ani dominacją, jest ochroną własności

>>Praca w fabryce nie jest dominacją właściciela ale jest organizacją. Pracownik ma obowiązek świadczyć pracę, pracodawca ma obowiązek dbać o jego bezpieczeństwo i płacić za pracę
>Organizacją się zwierzęta np. podczas polowań.

Ludzie się nie organizują?
czasem rozbawiasz swoim debilizmem
Jakim cudem jeszcze żyjesz, skoro nie wiesz, co znaczy czerwone światło na przejściu?

>Organizacja społeczna prowadząca poprzez prymitywne i brutalne prawo własności

Twoje mantry nie mają znaczenia
Napisałem ci co jest obowiązkiem właściciela fabryki.
Nie przyjmujesz do wiadomości, że pracownik dostaje wynagrodzenie - twój problem - lecz się z urojeń

>prymitywne i brutalne prawo własności
Przypomnę, bo nie rozumiesz własnego bełkotu
TY jesteś wrogiem spółdzielczości!
TY jesteś fanatycznym miłośnikiem prymitywnego i brutalnego prawa własności.
TY jesteś wrogiem struktury, w której pracownik ma prawo do współwłasności, współdecydowania i udziału w zyskach

Ty nazywasz to prymitywnym i brutalnym. Oczywiście uzasadnieniem są jedynie twoje mantry, że wszystko powinno należeć do bezosów byle Hamerlik wiedział że do nich należy o rzucili ochłap kundlowi.

Za ochłap pezhonorny Konopka possie.

>do pełnej dominacji jednostki nad pozostałymi
Urojonej w chorej głowie Hamerlika
Pokażesz mi przykład tej "dominacji"?
Majster każe o 6.05 stanąć przy taśmie - to jest dominacja?

JAK SOBIE WYOBRAŻASZ PRACĘ TAŚMY, BEZ ORGANIZACJI?
Wiem, za trudne pytanie

W "twoim" świecie nikt nie będzie określał kiedy taśma ma pracować, a kiedy jest czas ją zatrzymać i ogłosić przerwę?
No, to w "twoim" świecie taśma będzie cały czas stała i jej właściciel nie zapłaci żadnego podatku, bo z czego?

Na twój opis tego co zobaczyłeś w lustrze i zobaczyłeś "szarleya" nie odpisuję, bo nudzi mnie wyjaśnianie, że opisujesz swoje urojenia. Zwłaszcza, kiedy fanatyk tajemnicy zarzuca innym tajemnice
Za ile poszło twoja ziemia?
Rozumiem, tajemnica

Nie nudzi cię zmyślanie szarleya?
Tak, wiem, pewnie prowokujesz, żebym napisał czym się zajmuje twoja żona, bo bez przeczytania takich fantazji ci nie staje


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>JAK SOBIE WYOBRAŻASZ PRACĘ TAŚMY, BEZ ORGANIZACJI?

Wyobrażam sobie, że robol wie dokładnie kto rządzi w jego organizacji, przez co jest za nią odpowiedzialny, zna każdego właściciela z nazwiska, z twarzy i adresu zamieszkania, wie także jaki jest hajs w jego organizacji i skąd dokąd przepływa.

Tak proste moje wyobrażenia dla architektów systemu zorganizowanego klamstwa, złodziejstwa, wyzysku i drapieżnego pasożytnictwa są niemożliwe.

Tatuś z dzidziusiem nauczyli, że wolno i należy upijać krwi innym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na mój wpis

Twoje ucieczki są od dawna nudne

Pipcys o swojej nędzy
Konfabulujesz.
Skoro stać cię na podróże o których polski robotnik nawet nie marzy TO NIE ŻYJESZ W NĘDZY KŁAMCO!
Twoje konfabulacje są fałszywymi wartościami

>Ty twierdzisz, że w stosunku właściciel-niewlasciciel nie istnieje żadna hierarchia, żadna relacja nadrzędności-podporzadkowania.

1 TY twierdzisz, że istnieje TY udowodnij
Nie ma obowiązku udowadniać nieistnienia

2 Mimo, że nie mam obowiązku, UDOWODNIŁEM, że własność nie oznacza władzy
Goście w posiadłości twojej matki nie muszą myć podłóg i właścicielka posiadłości nie ma prawa wezwać policji, kiedy odmówią

Ochrona własności nie jest władzą, ani dominacją, jest ochroną własności

>>Praca w fabryce nie jest dominacją właściciela ale jest organizacją. Pracownik ma obowiązek świadczyć pracę, pracodawca ma obowiązek dbać o jego bezpieczeństwo i płacić za pracę
>Organizacją się zwierzęta np. podczas polowań.

Ludzie się nie organizują?
Czasem rozbawiasz swoim debilizmem
Jakim cudem jeszcze żyjesz, skoro nie wiesz, co znaczy czerwone światło na przejściu?

>Organizacja społeczna prowadząca poprzez prymitywne i brutalne prawo własności

Twoje mantry nie mają znaczenia
Napisałem ci co jest obowiązkiem właściciela fabryki.
Nie przyjmujesz do wiadomości, że pracownik dostaje wynagrodzenie - twój problem - lecz się z urojeń

>prymitywne i brutalne prawo własności
Przypomnę, bo nie rozumiesz własnego bełkotu
TY jesteś wrogiem spółdzielczości!
TY jesteś fanatycznym miłośnikiem prymitywnego i brutalnego prawa własności.
TY jesteś wrogiem struktury, w której pracownik ma prawo do współwłasności, współdecydowania i udziału w zyskach

Ty nazywasz to prymitywnym i brutalnym. Oczywiście uzasadnieniem są jedynie twoje mantry, że wszystko powinno należeć do bezosów byle Hamerlik wiedział że do nich należy o rzucili ochłap kundlowi.

Za ochłap pezhonorny Konopka possie.

>do pełnej dominacji jednostki nad pozostałymi
Urojonej w chorej głowie Hamerlika
Pokażesz mi przykład tej "dominacji"?
Majster każe o 6.05 stanąć przy taśmie - to jest dominacja?
Ucieczka

JAK SOBIE WYOBRAŻASZ PRACĘ TAŚMY, BEZ ORGANIZACJI?
Wiem, za trudne pytanie
> Wyobrażam sobie, że robol wie dokładnie kto rządzi w jego organizacji, przez co jest za nią odpowiedzialny, zna każdego właściciela z nazwiska, z twarzy i adresu zamieszkania, wie także jaki jest hajs w jego organizacji i skąd dokąd przepływa.

Ile razy jeszcze będziesz udowadniał, że jesteś idiotą, który nie rozumie własnych słów?

1 Jesteś wrogiem struktury w której pracownik (a nie ROBOL japiszochuju!) to wszystko wie
2 PRZYKŁAD OPONIARZA Pracownik też wszystko wie i co z tego?
3 Przykład Amazona Pracownik też wszystko wie i co z tego?

Ucieczka
Przypomnę twój postulat
Pracownik NIE MA PRAWA do urlopu
NIE MA PRAWA do chorobowego zasiłku
NIE MA PRAWA do emerytrury
NIE MA PRAWA do 8-godzinnego dnia pracy
MA PRAWO wiedzieć, kto jest właścicielem pola pod lasem

Tłuuuuuumy cię popierają!
Nawet w twoim psychiatrycznym szpitalu nie masz zwolenników, a twoje argumenta, że urlop czy emerytura to jest drapieżny, brutalny kapitalizm są argumentami IDIOTY

Pieerdolisz swoje mantry i .... ucieczka
i znowu pieerdolisz mantry i... ucieczka
i powrót do mantr


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>JAK SOBIE WYOBRAŻASZ PRACĘ TAŚMY, BEZ ORGANIZACJI?

>1 Jesteś wrogiem struktury w której pracownik (a nie ROBOL japiszochuju!) to wszystko wie

Bo nie wierzę w waszą ideologię, w której robol może mieć wszystko, posiadać cały świat o ile pracą najemną na waszej taśmie, na 2 zmiany na to zasłuży?

A wierzę natomiast, że robiąc najemnie na cudzym nawet na 2 zmiany bez przerwy nie będzie miał nic, nawet własnego domu?

Wasze wizje co jest rzekomo w waszym prymitywnym i brutalnym świecie możliwe są oderwane od realiów. Wasz system prawny promujący wyłącznie interesy zorganizowanych właścicieli nigdy do tego nie dopuści.
Każdy robol najemny w waszym świecie będzie gnił i dokona życia w nędzy. To nigdy się nie zmieni przez całe jego życie.

>3 Przykład Amazona Pracownik też wszystko wie i co z tego?

Tak naprawdę to nie wie nic i żyje w poczuciu zagrożenia tym, że nie ma żadnych praw a jedynie obowiązki.

Bo nie tylko prawa zostają w waszym świecie oderwane od obowiązków ale także obowiązki od praw.

W waszym świecie jedni ludzie mają wyłącznie prawa i żadnych obowiązków natomiast drudzy same obowiązki bez żadnych praw.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis, w tym na najistotniejsze, bo znów będziesz pipcył mantry, że własność jest władzą, bo goście u twojej matki myją jej podłogi, co egzekwuje policją, a pracodawca nie ma żadnych obowiązków.

>>1 Jesteś wrogiem struktury w której pracownik (a nie ROBOL japiszochuju!) to wszystko wie
>Bo nie wierzę
Twoja wiara nie ma żadnego znaczenia. Liczą się fakty
1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę

>w waszą ideologię
Dalej nie czytam. Wiesz dlaczego

Pieerdolisz coś o "mojej" ideologii" CHOĆ JEJ NIE ZNASZ, BO JĄ SOBIE ZMYŚLIŁEŚ. tak samo jak moje kamienice, fabryki, poddanych w obszarze mojej własności i inne urojenia.

Rozmawiasz z duchami, czy mamusią, ja nie czytam
W lustrze to jest Hamerlik, a nie ja

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Bo nie wierzę
>Twoja wiara nie ma żadnego znaczenia. Liczą się fakty

Fakty są takie, że musieliście wprowadzić państwowe kary za wyjawienie prawdy, bo nikt tych faktów nie mógłby psychicznie udźwignąć i spokojnie żyć, co zagraża waszej prymitywnej i brutalnej kulturze.

Jedynie powszechne tajemnice i surowe kary za ich zdradę trzymają ten wasz syf jeszcze w kupie.

Ale jeśli kiedyś ktoś przestanie się was bać i zacznie gadać wasze biznesy zbudowane na ludzkiej krzywdzie zaczną kruszec.

W uczciwym biznesie nie ma czego ukrywać raczej wszystko należy ogłosić, bo stoją za nim świetne pomysły i ciężka praca.

Prymitywne i brutalne biznesy zbudowane na kłamstwach, przemocy psychicznej, chamskich trikach, wykorzystaniu i wyzysku potrzebują być nie tylko jednoosobową spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w skrzynce na listy ale przede wszystkim potrzebują prawa do tajemnic, żeby nigdy nie stało się jasne ja naprawdę funkcjonują.

Nie mów mi o faktach, bo nienawidzicie prawdy i zrobicie wszystko, żeby ją ukryć.

Znajdujecie nawet ideologię, wg której złem będzie wyjawienie prawdy i każdy człowiek, który się odważy ją wyjawić zostanie ukarany przez "funkcjonariuszy" waszego tfffuuuu "państwa".

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Bo nie wierzę
>>Twoja wiara nie ma żadnego znaczenia. Liczą się fakty
>Fakty są takie, że
1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
3 Własność nie oznacza władzy
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników
5 Żyjesz w świecie urojeń

To są fakty, które ignorujesz, bo żyjesz w świecie urojeń.

>musieliście wprowadzić państwowe kary za wyjawienie prawdy
I zjedliśmy nerkę twojego dziecka
Zmyślaj dalej
Nie jestem prawodawcą w twoim kraju, wbrew twoim urojeniom debila

Pytanie o plan ochrony metra w mocy, oczywiście ty moralna rzygowino, pochwalasz terroryzm

Jeśli twierdzisz, że ja stanowię prawa w Niemczech. to ja twierdzę, że twój tatuś ma dom bo kradł a ty sprzedajesz dzieci pedofilom. Też poradzę zmyślać, naćpany ciulu



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>3 Własność nie oznacza władzy

Problem w tym, że białe określasz czarnym, bo nie chcesz żadnej odpowiedzialności związanej z władzą właścicielską i masz wyjebane. Taka sytuacja.

Inni zdaje się też mają wyjebane.

Nie to co uważam nie ma żadnego znaczenia lecz prawda nie ma dla was żadnego znaczenia.

Prawda wobec prywatnych interesów jest dla was niczym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>3 Własność nie oznacza władzy
>Problem w tym, że...
... nie poradzisz udowodnić swoich teorii

Własność nie oznacza władzy.
Jeśli oznacza, UDOWODNIJ
Goście Krystyny - szmaty - Konopki myją jej podłogi, bo jak nie to wzywa policję?

Tak prosto udowodnić swoje racje, ale ty pieerdolisz od rzeczy
Nadal będziesz zmyślał, że właściciel fabryki nie musi płacić robotnikom? (w twojej chujmowie robolom)

NADAL BĘDZIESZ ZMYŚLAŁ????
Ila lat pytać?

>>3 Własność nie oznacza władzy
a gdzie 1,2,4

1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników

Hamerlik zapomniał doczytać, czy znów okazuje pogardę dla rozmówcy?
Okazujesz pogardę - jesteś psim gównem - odpowiadam pogardą

Przestań rzucać gównem

Znów nie odpowiedziałeś na cały wpis.

>bo nie chcesz żadnej odpowiedzialności związanej z władzą właścicielską
Synu szmaty i alfonsa!

Nie budowałeś mojego domu, nie mam obowiązku dawać żreć dzieciom twojej suki!
Czy ta szmata, która cię wychowała na psiego chuja ma jakieś obowiązki?
Nie. więc zamknij swój parszywy ryj i skończ drzeć się o moich rzekomych obowiązkach, ty psie gówno

Przykro mi, że muszę używać hamerjęzyka zamiast polszczyzny, ale Folksdojcz nie rozumie innej mowy

O obowiązkach pracodawców pisałem, ale gówno pod twoją czaszką nadal twierdzi, że piekarz ma karmić twoje kundlęta, bo MA piekarnię

>i masz wyjebane. Taka sytuacja.
Tak, mam wyjebane, jak dzieci twojej suki są głodne bo chuj-tatuś lata do Peru to twój problem nie mój

>Inni zdaje się też mają wyjebane.
Dokładnie, hamerchuj - konopka ma wyjebane na to czy cudze dzieci mają co jeść. Ważne, żeby mieszkać w lusiurnym apartamencie

>Nie to co uważam nie ma żadnego znaczenia
Dokładnie ! twoje urojenia nie mają żadnego znaczenia, bo jesteś tylko marnym ujadającym kundlem, synem kundla i szmaty, mistrzem hipokryzji. Spróbuj wejść do mojego sadu, wezwę policję i nagle staniesz się milusi wobec "bandyty" który będzie egzekwował moją własność.

>lecz prawda nie ma dla was
hamerchujprawda?

Ty nie wiesz co znaczy to słowo
żyjesz w świecie urojeń i nie obchodzi cię prawda
zmyślasz moje kamienice i fabryki bo hamerchujprawda jawi ci się jako rzeczywistość

Nie wolno ci jeździć ulicami Berlina
Buahahahhahahahahhahahahhahahah\

oto hamerprawda
Cały hamerchuj- kłamca



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>lecz prawda nie ma dla was
>hamerchujprawda?

Wielokrotnie broniłeś tu prawa do tajemnicy.

Niby chodzi ci o to, żeby nieświadomy złodziej nie ukradł twojego złotego zegarka, o istnieniu którego nigdy się nie dowie i nieświadomy terrorysta nie zamordował cię na lotnisku, bo nie będzie wiedział jak przedrzeć się kanałami z nożem do twojego gardła ale obaj wiemy i inni powinni zrozumieć, że w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby właściciele świata i wierzyciele ludzkości pozostali nieznani w ukryciu.

Wykorzystujesz ludzki strach, żeby forsować wrogie im idee.
Biedacy nie rozumieją twojej roli i tego, że wlewasz im toksynę do głowy, żeby zatruć im mózg, przez co wyłączyć u nich mechanizmy obronne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Znów nie doczytałeś.
Własność nie oznacza władzy.
Jeśli oznacza, UDOWODNIJ
Goście Krystyny - szmaty - Konopki myją jej podłogi, bo jak nie to wzywa policję?

Tak prosto udowodnić swoje racje, ale ty pieerdolisz od rzeczy
Nadal będziesz zmyślał, że właściciel fabryki nie musi płacić robotnikom? (w twojej chujmowie robolom)

NADAL BĘDZIESZ ZMYŚLAŁ????
Ila lat pytać?

>>3 Własność nie oznacza władzy
a gdzie 1,2,4

1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników


>>>lecz prawda nie ma dla was
>>hamerchujprawda?
>Wielokrotnie broniłeś tu prawa do tajemnicy.

Postaraj się zrozumieć:
1 TY nie poradzisz uzasadnić korzyści z jawności
2 TY całym swoim życiem udowadniasz, że jawność jest zbędna, nawet TWÓJ dług cię nie interesuje
3 Ja nie potrzebuję tajemnic

>Niby chodzi ci o to, żeby nieświadomy złodziej nie ukradł twojego złotego zegarka,
Zmyślonego przez hamerkłamcę.

PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ, TY PSIE GÓWNO!

>>Nie budowałeś mojego domu, nie mam obowiązku dawać żreć dzieciom twojej suki!
>I też nie musisz.
>Wystarczy, że (...) poddasz swoje prawo własności demokratycznemu opodatkowaniu określanemu w jawnej demokracji bezpośredniej na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników

W przekładzie na polski: "Nie musisz karmić moim dzieci, ale musisz płacić podatki na karmę dla moich dzieci"

Rozumiesz własne słowa?

>a także, że zaprzestaniesz żądać lichwy
Wystarczy, że przestaniesz sprzedawać swoje dzieci pedofilom. też poradzę zmyślać ty psie gówno
Znów zarzucasz mi przestępstwo, ale w oczy tego nie powtórzysz

>od posiadłości pieniądza i nie dasz nikomu prawa do egzekucji lichwy przy użyciu przemocy,
Twoja żona to dziwka dla psów, ćpaj i zmyślaj dalej

>jak również, że przestaniesz żądać podatków od biedy i cofniesz wszelkie prawo do poboru takiego podatku przemocą.

Tjaaaaaaa. zmyślaj dalej

>Tylko tyle i aż tyle.
Co jeszcze mam zrobić?
Znaleźć Bursztynową komnatę?

>Przy tych zasadach nie będziesz już wcale taki ważny
Jak twoja mamusia.
Walnij się w łeb kilofem, bo nie wiesz z kim rozmawiasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W przekładzie na polski: "Nie musisz karmić moim dzieci, ale musisz płacić podatki na karmę dla moich dzieci"
>Rozumiesz własne słowa?

Przełożenie szarleyowskiego na polski.

"Własność nie oznacza żadnej władzy ale musisz podporządkować się mi na moim terenie pod groźbą kary, którą na wezwanie wykonają funkcjonariusze naszej kapitalistycznej religii."

Skoro cały świat jest prywatny to nie gość lecz najemny robol bez posiadłości wyłącznie musi i nic mu nie wolno.

Nawet gdyby najemny robol na chwilę opuścił wasze posiadłości, nie potrzebowałby przez chwilę waszego pożywienia ani naszych środków ochrony i znalazłby się na publicznej drodze z jednej prywatnej posiadłości do drugiej to i tak mu generalnie nic nie wolno poza przejściem spod jednego pana pod innego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Walnij się w łeb kilofem, bo nie wiesz z kim rozmawiasz

Oczywiście, że wiem po 15 latach rozmów.

Z ideologiem prymitywnego i brutalnego kapitalizmu opartego na tajemnicach i przemocy, który świat pełen fałszu, agresji wyzysku i pogardy określa wolnością i demokracją.

Z wizjonerem, któremu brutalne stosunki społeczne i potężna hierarchia osobników, jakich nie powstydziłby się najbardziej prymitywne dzikie zwierzęta, jawią się jak normalne i naturalne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników

>>>lecz prawda nie ma dla was
>>hamerchujprawda?
>Wielokrotnie broniłeś tu prawa do tajemnicy.

Postaraj się zrozumieć:
1 TY nie poradzisz uzasadnić korzyści z jawności
2 TY całym swoim życiem udowadniasz, że jawność jest zbędna, nawet TWÓJ dług cię nie interesuje
3 Ja nie potrzebuję tajemnic

>>W przekładzie na polski: "Nie musisz karmić moim dzieci, ale musisz płacić podatki na karmę dla moich dzieci"
>>Rozumiesz własne słowa?
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?
>Przełożenie szarleyowskiego na polski.
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?

Pipcys, że nie mam obowiązku płacić na twoje dzieci, po czym ustanawiasz warunek, że mam płacić podatki na twoje dzieci
Nie widzisz, że sam ogłosiłeś się idiotą?

>"Własność nie oznacza żadnej władzy ale musisz podporządkować się mi na moim terenie pod groźbą kary,
Dokładnie to udowodniłeś
Własność nie oznacza żadnej władzy i nie musisz się podporządkowywać. Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
Pracownik musi się podporządkować poleceniom przełożonego, ale:
1 wbrew opiniom hamedebila może w każdej chwili odejść z miejsca pracy, jeśli to nikomu nie zagraża
2 wbrew opiniom hamedebila pracodawca ponosi odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo i musi mu płacić
3 wbrew opiniom hamedebila to jest organizacja pracy a nie niewolnictwo

Udowodniłeś, że własność nie oznacza władzy, tak samo jak udowodniłeś, że jawność nie jest ci do niczego potrzebna

>Skoro cały świat jest prywatny to...
... znaczy że hamerdebil znów przyćpał i pieerdoli od rzeczy
Skończ jarać to gówno zanim zjesz nerkę swojego dziecka

Zapewne masz w domu okno. Wyjrzyj i zobacz jaki jest ten świat w realu a potem poszukaj psychiatry.

>nie gość lecz najemny robol bez posiadłości wyłącznie musi i nic mu nie wolno.
Wiem, "robol bez mienia" przychodzi do posiadłości twojej matki MUSI umyć jej podłogi, bo jak nie to Hamerlikowa wezwie policję, wojsko i komornika i nie wolno mu wyjść zanim nie umyje
Ty żałosny idioto

Wiem, tępy debilu. Nie wolno ci bez zgody pana polecieć do Peru
Już to pisałeś
Nie wolno ci jeździć ulicami Berlina. Już to pisałeś
Już wiele razy pisałeś, że jesteś tępym naćpanym idiotą

>Nawet gdyby najemny robol na chwilę opuścił wasze posiadłości
Współczuję twojej rodzinie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
>2 jesteś wrogiem takiej organizacji,

Po prostu nie wierzę w taką "demokrację" i wy zdaje się też, jako że stworzyliście podwaliny dla jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym właścicielu, prowadzących działalność gospodarczą w skrzynkach na listy.

Nie liczą się puste słowa lecz realne czyny a twoje czyny pokazują wyraźnie, że jesteś lobbystą interesów wąskiej grupy utajnionych właścicieli a na egzystencję spółdzielni masz kompletnie wyjebane. Nawet jeżeli kiedyś funkcjonowałes w strukturze spółdzielni to nic nie znaczy, bo potem konwertowales ze swoją wiarą do brutalnego kapitalizmu.

>1 TY nie poradzisz uzasadnić korzyści z jawności

wiedzieć => rozumieć => podejmować właściwe decyzje ekonomiczne

nie wiedzieć => pozwolić się wykorzystać bezwzględnym pasożytom

Brak powszechniej wiedzy o kapitale => destrukcja społeczeństwa

Ciężko zliczyć razy kiedy w historii ludzkości wasz prymitywny i brutalny kapitalizm poprzez wzajemną nienawiść i wojny doprowadził do potężnych destrukcji społecznych.

Widać za mało i chciwie istoty chcą tego więcej.

Jak sądzisz ile czasu potrzeba zanim inni ludzie zaczną was nienawidzić i widzieć w was źródło zła?

Dacie radę jeszcze 10 lat?
A może 20?

Mnie nie macie już po swojej stronie i też nie sądzę, żebyście mogli mnie kupić. Dla mnie jest bardzo ważne, żeby nie zdradzić najemnych roboli bez żadnej przyszłości i nie pozwolić wam szerzyć zła w spokoju.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników

Zawsze trzeba ci przypominać wszystkie punkty, żebyś odpowiedział na jeden?
Skoro taka jest twoja pogarda dla rozmówcy, to jesteś psim gównem synem szmaty i kundla. Wystarczy pogardy pogardco, czy wreszcie zaczniesz rozmawiać z minimalnum poziomem kultury?

>>>lecz prawda nie ma dla was
>>hamerchujprawda?
>Wielokrotnie broniłeś tu prawa do tajemnicy.

Postaraj się zrozumieć:
1 TY nie poradzisz uzasadnić korzyści z jawności
2 TY całym swoim życiem udowadniasz, że jawność jest zbędna, nawet TWÓJ dług cię nie interesuje
3 Ja nie potrzebuję tajemnic

>>W przekładzie na polski: "Nie musisz karmić moim dzieci, ale musisz płacić podatki na karmę dla moich dzieci"
>>Rozumiesz własne słowa?
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?
>Przełożenie szarleyowskiego na polski.
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?

Pipcys, że nie mam obowiązku płacić na twoje dzieci, po czym ustanawiasz warunek, że mam płacić podatki na twoje dzieci
Nie widzisz, że sam ogłosiłeś się idiotą?

>"Własność nie oznacza żadnej władzy ale musisz podporządkować się mi na moim terenie pod groźbą kary,
Dokładnie to udowodniłeś
Własność nie oznacza żadnej władzy i nie musisz się podporządkowywać. Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
Pracownik musi się podporządkować poleceniom przełożonego, ale:
1 wbrew opiniom hamedebila może w każdej chwili odejść z miejsca pracy, jeśli to nikomu nie zagraża
2 wbrew opiniom hamedebila pracodawca ponosi odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo i musi mu płacić
3 wbrew opiniom hamedebila to jest organizacja pracy a nie niewolnictwo

Udowodniłeś, że własność nie oznacza władzy, tak samo jak udowodniłeś, że jawność nie jest ci do niczego potrzebna

>Skoro cały świat jest prywatny to...
... znaczy że hamerdebil znów przyćpał i pieerdoli od rzeczy
Skończ jarać to gówno zanim zjesz nerkę swojego dziecka

Zapewne masz w domu okno. Wyjrzyj i zobacz jaki jest ten świat w realu a potem poszukaj psychiatry.

>nie gość lecz najemny robol bez posiadłości wyłącznie musi i nic mu nie wolno.
Wiem, "robol bez mienia" przychodzi do posiadłości twojej matki MUSI umyć jej podłogi, bo jak nie to Hamerlikowa wezwie policję, wojsko i komornika i nie wolno mu wyjść zanim nie umyje
Ty żałosny idioto

Wiem, tępy debilu. Nie wolno ci bez zgody pana polecieć do Peru
Już to pisałeś
Nie wolno ci jeździć ulicami Berlina. Już to pisałeś
Już wiele razy pisałeś, że jesteś tępym naćpanym idiotą

I znowu ciuciubabka
Znowu Hamerlik odpisuje na cześć wpisu

>>1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą

Podtrzymuję

>>2 jesteś wrogiem takiej organizacji,
>Po prostu nie wierzę w taką "demokrację"
Twoja wiara nie ma żadnego znaczenia
Liczą się FAKTY

>i wy zdaje się też, jako że stworzyliście podwaliny dla jednoosobowych spółek
Dalej nie czytam

Jesteś skończonym IDIOTĄ, który nie wie do kogo pisze
Nie tworzyłem podwalin pod jednoosobowe spółki, ale tworzyłem spółdzielnie pracy
Co prawda pewien debil twierdził, że te spółdzielnie przekształcają się w spółki, ale nie poparł tego żadnym przykładem, więc udowodnił, że kłamał

Ten sam debil jest zwolennikiem jawności ale wrogiem jawności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
>Pracownik musi się podporządkować poleceniom przełożonego

Zaprzestań tej manipulacyjnej, ideologicznej propagandy mówiącej o gościach w rozmowie o kapitale.

Zacznij mówić o rzeczywistości - o właścicielach i najemnych robolach bez posiadłości, o kapitałowym stosunku nadrzędności-podporządkowania.

Ale nie możesz, bo prawdziwa władza pociąga za sobą odpowiedzialność a wy nie chcecie prawdziwej władzy z odpowiedzialnością.

Wy chcecie władzy zwyrodniałej, niemoralnej, pasożytniczej, której nie towarzyszy żadna odpowiedzialność za podwładnych.

Chcecie życia drapieżników, polowań i dominacji nad ofiarą.

Wasza kultura jest brutalna i prymitywna. Całkowicie mnie odrzuca. To kultura dzikich zwierząt.

Nigdy nie zaakceptuje waszej zwierzęcej ideologii, nigdy nie będę żył zgodnie z waszym przeznaczeniem, nigdy nie stane się jednym z was.

Nic nas nie łączy lecz wszystko dzieli.

Oprócz bariery mentalnej przydałaby się jeszcze bariera fizyczna żebyśmy nie musieli cierpieć patrząc na siebie.

Żyjcie jak tam chcecie i potrzebujecie ale najlepiej w kosmosie na innej planecie a Ziemię zostawicie w spokoju.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
ODPOWIEDZ NA CAŁY MÓJ WPIS

1 W spółdzielni pracy każdy pracownik jest współwłaścicielem, ma prawo udziału w wyborach prezesa, prawo do udziału w zyskach, pełną informację o działaniach spółdzielni. Przeczysz temu, bo jesteś ekonomicznym analfabetą
2 jesteś wrogiem takiej organizacji, bo jesteś fanatycznym zwolennikiem tajemnic, miłośnikiem maksymalnej koncentracji kapitału w rękach grupki cwaniaków, którzy pewnie ci rzucają jakiś ochlap za twoją propagandę
4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników

Zawsze trzeba ci przypominać wszystkie punkty, żebyś odpowiedział na jeden?
Skoro taka jest twoja pogarda dla rozmówcy, to jesteś psim gównem synem szmaty i kundla. Wystarczy pogardy pogardco, czy wreszcie zaczniesz rozmawiać z minimalnum poziomem kultury?

>>>lecz prawda nie ma dla was
>>hamerchujprawda?
>Wielokrotnie broniłeś tu prawa do tajemnicy.

Postaraj się zrozumieć:
1 TY nie poradzisz uzasadnić korzyści z jawności
2 TY całym swoim życiem udowadniasz, że jawność jest zbędna, nawet TWÓJ dług cię nie interesuje
3 Ja nie potrzebuję tajemnic

>>W przekładzie na polski: "Nie musisz karmić moim dzieci, ale musisz płacić podatki na karmę dla moich dzieci"
>>Rozumiesz własne słowa?
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?
>Przełożenie szarleyowskiego na polski.
ROZUMIESZ WŁASNE SŁOWA?

Pipcys, że nie mam obowiązku płacić na twoje dzieci, po czym ustanawiasz warunek, że mam płacić podatki na twoje dzieci
Nie widzisz, że sam ogłosiłeś się idiotą?

>"Własność nie oznacza żadnej władzy ale musisz podporządkować się mi na moim terenie pod groźbą kary,
Dokładnie to udowodniłeś
Własność nie oznacza żadnej władzy i nie musisz się podporządkowywać. Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
Pracownik musi się podporządkować poleceniom przełożonego, ale:
1 wbrew opiniom hamedebila może w każdej chwili odejść z miejsca pracy, jeśli to nikomu nie zagraża
2 wbrew opiniom hamedebila pracodawca ponosi odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo i musi mu płacić
3 wbrew opiniom hamedebila to jest organizacja pracy a nie niewolnictwo

Udowodniłeś, że własność nie oznacza władzy, tak samo jak udowodniłeś, że jawność nie jest ci do niczego potrzebna

>Skoro cały świat jest prywatny to...
... znaczy że hamerdebil znów przyćpał i pieerdoli od rzeczy
Skończ jarać to gówno zanim zjesz nerkę swojego dziecka

Zapewne masz w domu okno. Wyjrzyj i zobacz jaki jest ten świat w realu a potem poszukaj psychiatry.

>nie gość lecz najemny robol bez posiadłości wyłącznie musi i nic mu nie wolno.
Wiem, "robol bez mienia" przychodzi do posiadłości twojej matki MUSI umyć jej podłogi, bo jak nie to Hamerlikowa wezwie policję, wojsko i komornika i nie wolno mu wyjść zanim nie umyje
Ty żałosny idioto

>>Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
>>Pracownik musi się podporządkować poleceniom przełożonego
>Zaprzestań tej manipulacyjnej, ideologicznej propagandy
Żaden gość nie musi myć podłóg w posiadłości twojej matki. Może po prostu wyjść
Własność nie jest tożsama z władzą

Twierdzisz, że jest? Udowodnij że jest

>mówiącej o gościach w rozmowie o kapitale.
To:
1 pisz o własności fabryk a nie o własności wszelakiej.
2 Pisz o własności prawdziwych fabryk, a nie o zmyślonych fabrykach szarleya
3 Była o tym, mowa. Pieerdolisz o władzy = odpowiedzialności i... ucieczka od argumentów

>Zacznij mówić o rzeczywistości
Zacznij mówić o rzeczywistości. I pisz po polsku. Bez manipulacji

>Ale nie możesz, bo prawdziwa władza pociąga za sobą odpowiedzialność
I tak jest obecnie.

>a wy nie chcecie prawdziwej władzy z odpowiedzialnością.
I znowu pieerdolisz o właścicielach DOMÓW a nie fabryk

Skoro piszesz o właścicielach domów to nie pipc o właścicielach kapitału
Walnij się w łeb kilofem i POMYŚL o czym chcesz pisać. o właścicielach fabryk czy o takich jak twoja matka i ja - właścicielach własnych domów
Dopóki sam nie wiesz co i do kogo piszesz to udowadniasz swo debilizm

Spróbuj zrozumieć kilka prostych komunikatów
1 Kiedy miałem władzę, to ponosiłem też odpowiedzialność, mimo, że nie miałem żadnej własności, a pracownicy wybierali mnie swoich szefem
2 Kiedy widzisz czerwone światło na przejściu to stój
3 Spuszczaj po sobie wodę w kiblu

Wiem, że wszystkie trzy komunikaty przerastają debila

I skończ z tym "wy" bo jak widzisz dalej nie czytam tego co nie jest do mnie



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników

Na pewno nie takie, żeby mówić o symbiozie pracownika i pracodawcy.

To co wam się w umysłach jawi jako normalne dla mnie normalne już nie jest.

>1 pisz o własności fabryk a nie o własności wszelakiej.

Właściwie piszę o wszelkiej własności, bo każda istnieje na podstawie tego samego prawa i ma ten sam charakter. Może różne funkcje ale ten sam charakter w stosunkach społecznych.

Kto ma władzę choćby tylko na 10m2 ten musi ponosić adekwatną odpowiedzialność.

Nie może istnieć żadne prawo bez związanego z nim obowiązku ani żaden obowiązek bez związanego z nim prawa.

Albo razem albo wcale.

Nie może istnieć własność oderwana od opodatkowania ani podatek od pracy najemnej na cudzym bez prawa posiadania szczegółowej wiedzy o kapitale.

To że parę dominujacych indywiduum widzi swoją szansę w pasożytnictwie społecznym nie stanowi żadnego fundamentu dla prawdziwej kultury.

Wasza kultura tajemnic i przemocy jest nic nie warta a przynajmniej nie powinna mieć wartości dla cokolwiek rozwiniętych ludzi, którzy pragną życia i nie poddają się śmierci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>4 Pracodawca ma obowiązki wobec pracowników
>Na pewno nie takie, żeby mówić o symbiozie pracownika i pracodawcy.
Ta symbioza jest najlepsza, kiedy pracownik jest współwłaścicielem firmy, ale to jest bardzo nie na rękę bezosom i ich lachociągom

Odpowiedz na cały mój wpis.

>To co wam
Dalej nie czytam
Pisząc do "nas" piszesz do kogoś, kto zakładał spółdzielnie pracy, ale taki skonczony debil jak ty nie zrozumie

Współczuję twojej rodzinie, że muszą po tobie spłukiwać wodę w sedesie, bo nawet to cię przerasta

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ta symbioza jest najlepsza, kiedy pracownik jest współwłaścicielem firmy, ale to jest bardzo nie na rękę bezosom i ich lachociągom

Gdy słyszę od ciebie, że coś jest dobre, to lampka mi się w umyśle zapala z ostrzeżeniem, że znowu coś będzie mi złośliwie podkładane, znowu jakiś koń trojański.

Nie walczę ze spółdzielniami lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.

Sprzeciwiam się propagacji informacji związującej własność z nazwami własnymi i ze skrzynkami na listy.

Spółdzielnie jak altanki są ci potrzebne tylko do tego, żeby innych ludzi zrobić w konia w sprawie twoich prawdziwych intencji i celów.

Mydlisz ludziom oczy, że jesteś zwolennikiem spółdzielni a skrzętnie budujesz fundamenty pod to, żeby wszelki biznes został przejęty przez jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością działające w skrzynkach na listy, o których nic nie wiadomo, kto się za nimi kryje.

Jesteś cwaniakiem manipulującym cudzym umysłem i wszyscy powinni o tym wiedzieć zanim ujrzą w tobie dobrodzieja, który definiuje, co jest dobre a co złe.

Powtarzam wszystkim za słowami szaleya o tym jakim to jest zwolennikiem spółdzielni nie stoi zupełnie nic. Żadna z jego wartości ani propagowanych przez niego praw tego nie potwierdza.

A nie potwierdza dlatego, że kłamie.
To nie jest żaden spółdzielca lecz lobbysta najbardziej brutalnych odmian biznesu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Pytałem o jaką własność ci chodzi, czy o właścicieli fabryk czy o właścicieli domów.
Dopóki tego nie sprecyzujesz jakakolwiek dyskusja o odpowiedzialności za własność jest bezcelowa

>lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.

Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.

Resztę pomijam, bo nie masz żadnych argumentów a jedynie obelgi i zmyślenia.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dopóki tego nie sprecyzujesz jakakolwiek dyskusja o odpowiedzialności za własność jest bezcelowa

Chodzi mi o wszelką własność.

Właściciel altanki i motorynki nie musi się wcale obawiać ani wyjawienia jego posiadłości ani nadmiernego opodatkowania jej podatkiem demokratycznym określanym w jawnej demokracji bezpośredniej, w której on sam również ten podatek ustala.

>>lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.
>Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.

Jest mi niezbędna do odzyskania poczucia sprawiedliwości, przynależności, nadziei i szczęścia.

Bez tej wiedzy moje życie jest pozbawione sensu.

Mam ciągle poczucie obcowania ze złem.

Jeśli chcesz, żebym przestał o tobie źle myśleć i widzieć w tobie wcielenie diabła to musimy wyjawić kapitał publicznie.

Nigdy nie uwierzę, że jesteś dobrym człowiekiem dopóki nie zobaczę tego a kwitach będących poza twoją kontrolą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Dopóki tego nie sprecyzujesz jakakolwiek dyskusja o odpowiedzialności za własność jest bezcelowa
>Chodzi mi o wszelką własność.
>Właściciel altanki i motorynki nie musi się wcale obawiać ani wyjawienia jego posiadłości ani nadmiernego opodatkowania jej podatkiem demokratycznym określanym w jawnej demokracji bezpośredniej, w której on sam również ten podatek ustala.

Postaraj się zrozumieć własne słowa
Każdy sam sobie ustala podatek?

Nie zmienia to faktu, że właściciel altanki PŁACI a ty nie, czyli płaci na ciebie, skończ pipcyć, że właściciel altanki nie ma obowiązku karmić twoich dzieci, to to jest kłamstwo

Nadal nie udowodniłeś w żaden sposób że:
1 taki podatek jet korzystny dla społeczeństwa
2 własność oznacza władzę (zwłaszcza w przypadku altanki)
3 Jawność przynosi korzyści
4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.

>>>lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.
>>Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
>Jest mi niezbędna do odzyskania poczucia sprawiedliwości,
Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
1 Pytanie o wybór pracy i mieszkania
2 Przykład krów
3 Nie interesuje cię stan TWOJEGO konta.

To są ARGUMENTA

>Bez tej wiedzy moje życie jest pozbawione sensu.
>Mam ciągle poczucie obcowania ze złem.

Zalecam psychoterapię

>Jeśli chcesz, żebym przestał o tobie źle myśleć i widzieć w tobie wcielenie diabła to musimy wyjawić kapitał publicznie.
To wyjaw. Ja nie mam tajnej własności

>Nigdy nie uwierzę, że jesteś dobrym człowiekiem dopóki nie zobaczę tego a kwitach będących poza twoją kontrolą.
No i nie zobaczysz, bo nie jesteś prawodawcą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie zmienia to faktu, że właściciel altanki PŁACI a ty nie, czyli płaci na ciebie, skończ pipcyć, że właściciel altanki nie ma obowiązku karmić twoich dzieci, to to jest kłamstwo

Ach te twoje fakty.

Nie udawaj, że martwisz się o zobowiązania podatkowe właścicieli ogródków bo FAKTYCZNIE chodzi ci o to, żeby Bezos i banda nie zapłacili nawet centa podatku a jedynie uzyskali dotacje państwowe z przymusowych podatków zebranych od biedaków.

Kolejny wizjoner imperialista tyle, że w kategorii kapitału.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie zmienia to faktu, że właściciel altanki PŁACI a ty nie, czyli płaci na ciebie, skończ pipcyć, że właściciel altanki nie ma obowiązku karmić twoich dzieci, to to jest kłamstwo
>Ach te twoje fakty.

Tak, to są FAKTY
Ja mam dom i mam płacić do wspólnego kotła
Ty nie masz do mu i nie płacisz

Dostajemy po równo z tego kotła

Kto płaci a kto zyskuje?

>Nie udawaj, że martwisz się o zobowiązania podatkowe właścicieli ogródków bo...
... według hamerchuja - kłamcy szarley jest właścicielem kamienic i fabryk
Łżesz
Skup się na argumentach nie na rozmówcy

I wbrew temu czym cuchniesz, przeszkadzałoby mi że emeryt,który całe życie albo szporował na dom, albo spłacał kredyt, w twoim świecie finansuje berlińskiemu japiszonowi podróże do Peru
Irytowałoby mnie, że na twój luksiurny apartament w Berlinie ma płacić emeryt, dla którego działka z altanką jest jedynym odpoczynkiem od mieszkania w komunalnej kamienicy, bo na dalsze podróże niż na działkę go nie stać, a ty jeszcze chcesz opodatkować jego marchewkę.

Ale co tam, hamerspicchuj wie lepiej jakie są moje poglądy, w końcu sam je wymyśla

Patrzysz w lustro? I widzisz chciwego zdrowego byka, który starym ludziom drze ryja: DAAAAAAAJCIEEEEEE

Nadal nie udowodniłeś w żaden sposób że:
1 taki podatek jet korzystny dla społeczeństwa
2 własność oznacza władzę (zwłaszcza w przypadku altanki)
3 Jawność przynosi korzyści
4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.

>>>lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.
>>Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
>Jest mi niezbędna do odzyskania poczucia sprawiedliwości,
Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
1 Pytanie o wybór pracy i mieszkania
2 Przykład krów
3 Nie interesuje cię stan TWOJEGO konta.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak, to są FAKTY
>Ja mam dom i mam płacić do wspólnego kotła
>Ty nie masz do mu i nie płacisz
>Dostajemy po równo z tego kotła

No raczej i na tym właśnie polega różnica pomiędzy właścicielem i najemnikiem nie tylko w sferze praw i przywilejów ale także w sferze odpowiedzialności i zobowiązań.

Tak dokładnie ja tu piszesz i każdy cokolwiek rozumny i odpowiedzialny robol za swoje i swojej rodziny życie powinien mieć w dupie to, że tobie i twoim kolegom w biznesach jawi się to jako niesprawiedliwe.

To nie znaczy, że robol powinien ignorować twoje potrzeby i dążenia ale nie wolno mu przyjąć fałszywej i destrukcyjnej sprawiedliwości za własną.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
O tym mowa:

Nadal nie udowodniłeś w żaden sposób że:
1 taki podatek jest korzystny dla społeczeństwa
2 własność oznacza władzę (zwłaszcza w przypadku altanki)
3 Jawność przynosi korzyści
4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.

>>>lecz żądam publicznej informacji o wszelkiej własności związującej każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem, twarzą i adresem zamieszkania.
>>Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
>Jest mi niezbędna do odzyskania poczucia sprawiedliwości,
Już udowodniłeś, że ta wiedza jest ci zbędna.
1 Pytanie o wybór pracy i mieszkania
2 Przykład krów
3 Nie interesuje cię stan TWOJEGO konta.

Odpisz na mój wpis.
MERYTORYCZNIE, argumentami
7 punktów
Nie?

To podpisz się uczciwie
Krystkon - Hamerlik - bezhonorny debil

No raczej i na tym właśnie polega różnica pomiędzy właścicielem i najemnikiem
Krystyna Konopka jest właścicielką czy najemnym "robolem"
Wiem, wiem, za trudne pytanie dla idioty.
Odpowiesz, czy przyznasz mi rację, że jesteś idiotą?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.

Jest bardzo dobra i po to właśnie jawność kapitału a także jego opodatkowanie na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki może ją wytworzyć.

Zła jest wiara w to, że zapewni go wasza idea przywiązania przedmiotu własności do nazwanej skrzynki na listy z ograniczoną odpowiedzialnością.

Nie tylko nie zapewni żadnego udziału robolowi, co jeszcze go zupełnie pozbawi.

Każdy robol, który uwierzy wam w zbawienie przez skrzynkę pocztową skończy zapewne na dnie, robiąc na 2-zmiany w ciągłym strachu egzystencjalnym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

>i po to właśnie jawność kapitału a także jego opodatkowanie na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.
Ucieczka
Uzasadnij, że podatki płacone przez emeryta który jedyne co ma to altanka na bogatego berlińskiego japiszona jest korzystne dla tego emeryta. Korzystne jest tylko dla japiszona

>Zła jest wiara w to, że zapewni go wasza idea
No i znów przeczysz sobie

Piszesz, że struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest dobra a potem piszesz że niczego pracownikowi nie zapewni

Bełkoces, wytrzeźewiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Uzasadnij, że podatki płacone przez emeryta który jedyne co ma to altanka na bogatego berlińskiego japiszona jest korzystne dla tego emeryta. Korzystne jest tylko dla japiszona

Mowa była jedynie o podatku od publicznie jawnej własności określanym w jawnej demokracji bezpośredniej, w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Mowa była o władzy i odpowiedzialności i jeszcze o właściwiej dla zdrowia i rozwoju redystrybucji dobra wypracowanego wspólnymi siłami.

Korzyść dla emeryta jest taka, że system nie ugrzęźnie w totalnych konfliktach i kryzysie społecznym, przez co będzie wytworzone dobro i będzie się czym dzielić.

Postępując za waszymi wartościami i normami emeryt może spodziewać się wojny i nędzy.

Wasze zapewnienia o wolności i pokoju w warunkach totalnej niesprawiedliwości społecznej i redukcji człowieka przez człowieka są zupełnie bezpodstawne. To jest mydlenie oczu, żeby nie dostrzec obrazu rzeczywiści.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka
Pewnie sperma bezosów ci smakuje a im spółdzielczość jest bardzo nie w smak, bo pozwala robotnikom mieć domy
Co ci bezosy obiecali?

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

>>Uzasadnij, że podatki płacone przez emeryta który jedyne co ma to altanka na bogatego berlińskiego japiszona jest korzystne dla tego emeryta. Korzystne jest tylko dla japiszona
>Mowa była jedynie o podatku od publicznie jawnej własności określanym w jawnej demokracji bezpośredniej, w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Kolejna próba manipulacji
Kto wchodzi w ten system płaci podatki. Kto nie wchodzi, traci własność
Czy tak?
Hamerbanda nie uzna jego własności
CZY TAK?
Ucieczka tchórzliwego kundla, wiem, że nie odpowiesz.

>Mowa była o władzy i odpowiedzialności
Nie, o tym nawet nie próbowałeś rozmawiać - ucieczka

>Korzyść dla emeryta jest taka, że system nie ugrzęźnie w totalnych konfliktach i kryzysie społecznym,
Jak korzyść? że chciwy hamerleń poleci do Peru za ich pieniądze, a oni zapłacą podatek za licencję na uprawę marchewki?
JAKA KORZYŚĆ?????
Ucieczka tchórzliwego kundla.
Pytałem czy powiedziałeś mamusi, że ma ze skromnej polskiej emerytury podatki na ciebie płacić?
Pytałem czy powiedziałeś mamusi, że ma pracować do końca życia

Oczywiście NIE POWIEDZIAŁEŚ
Bo jesteś tchórzem


>Postępując za waszymi wartościami
Ci, którzy postępowali za moimi wartościami dorobili się domów, bo mieli prawo do udziału we zyskach zamiast pracy na cudzym. Wiem jesteś wrogiem dorabiania się przez pracowników, mają najmować od wonowii. Nie znasz moich wartości, choć pisałem o nich setki razy, ale wolisz je zmyślać
Oczywiście dalej nie czytam, wiesz dlaczego


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kto wchodzi w ten system płaci podatki. Kto nie wchodzi, traci własność
>Czy tak?
>Hamerbanda nie uzna jego własności
>CZY TAK?

Nie, po prostu każde prawo naturalnie jest związane z obowiązkiem, podobnie jak każdy obowiązek musi być związany z prawem.

Stworzyliście niemoralny system społeczny, który doprowadzi do destrukcji społecznej i denerwujesz się, że upominam się o podstawowe morale.

Nie będę z wami powielał zła, bo rozumiem już tego konsekwencje.

Głosisz a może nawet wierzysz, że wszystko będzie dobrze ale ja a to nie wierzę. Już trochę poznałem waszą system i wiem, że nie będzie dobrze. Będzie źle i każdy kto ma trochę oleju w głowie powinien się martwić o swoją przyszłość.

Jesteście w gorączce złota i nie wiecie co czynicie.
Liczy się dla was tylko kolejna sztabka złota.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

>>Kto wchodzi w ten system płaci podatki. Kto nie wchodzi, traci własność
>>Czy tak?
>>Hamerbanda nie uzna jego własności
>>CZY TAK?
>Nie, po prostu każde prawo naturalnie jest związane z obowiązkiem,
Przeczysz sobie. Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz piszesz, że mam obowiązek płacić na ciebie podatki
PRZECZYSZ SOBIE

>Stworzyliście
Dalej ni czytam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie, po prostu każde prawo naturalnie jest związane z obowiązkiem,
>Przeczysz sobie. Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz piszesz, że mam obowiązek płacić na ciebie podatki.

Właściciele mają obowiązek nakarmić najemnych roboli.

Jeżeli ich nie nakarmią to tracą prawo własności.

Takie są fundamenty każdej władzy.
Jeżeli władca nie nakarmi podwładnych to traci prawo do władzy.

Pasożytnicza natura tego nie pojmie ale każdy moralny człowiek na pewno.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

>>>Nie, po prostu każde prawo naturalnie jest związane z obowiązkiem,
>>Przeczysz sobie. Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz piszesz, że mam obowiązek płacić na ciebie podatki.
>Właściciele mają obowiązek nakarmić najemnych roboli.

Właściciele DOMÓW????????
O obowiązkach właścicieli fabryk już pisałem - uciekłeś

>Jeżeli ich nie nakarmią to tracą prawo własności.
Przeczysz sobie. Napisałeś, że kto nie wchodzi do twojego systemy NIE traci własności

>Jeżeli władca nie nakarmi podwładnych to traci prawo do władzy.
Udowodniłeś, że właściciel domu nie jest żadnym władcą
Jakich podwładnych ma właściciel domu?
Przeczysz sobie, pisałeś, że nie mam obowiązku karmienia twoich dzieci

>Pasożytnicza natura
Do mamusi pisz na priv

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Właściciele mają obowiązek nakarmić najemnych roboli.
>Właściciele DOMÓW????????
>O obowiązkach właścicieli fabryk już pisałem - uciekłeś

Właściciele każdych zasobów zdolnych zaspokajać ludzkie potrzeby. Nie ma przy tym żadnych wyjątków.

Zdolność zasobu do zaspokojenia potrzeb określa jego rynkowa wartość i od niej jest liczony podatek.

>>Jeżeli ich nie nakarmią to tracą prawo własności.
>Przeczysz sobie. Napisałeś, że kto nie wchodzi do twojego systemy NIE traci własności

A czy ty uznajesz prawo szariatu, bo ktoś inny ma wizję takiego prawa?

pl.m.wikipedia.org/wiki/Szariat

Jeżeli twoje indywidualne zasady będą sprzeczne z interesem społecznym to miej je tylko dla siebie a od innych ich uznania nie oczekuj.

>>Jeżeli władca nie nakarmi podwładnych to traci prawo do władzy.
>Udowodniłeś, że właściciel domu nie jest żadnym władcą

Ma swoją małą władzę i będzie za nią stał mały podatek na rzecz roboli.

>Jakich podwładnych ma właściciel domu?

Wszystkich wykluczonych.

>Przeczysz sobie, pisałeś, że nie mam obowiązku karmienia twoich dzieci

Ale jako właściciel musisz nakarmić wszystkich najemnych roboli bez posiadłości, w części swojej władzy właścicielskiej.

Jeśli tego nie zrobisz to stracisz prawo własności, bo to będzie znaczyło, że nie nadajesz się na władcę nawet na swoich 500m2.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

>>>Właściciele mają obowiązek nakarmić najemnych roboli.
>>Właściciele DOMÓW????????
>>O obowiązkach właścicieli fabryk już pisałem - uciekłeś
>Właściciele każdych zasobów zdolnych zaspokajać ludzkie potrzeby. Nie ma przy tym żadnych wyjątków.

Przeczysz sobie
Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz pieerdolisz, że mam obowiązki

>Zdolność zasobu do zaspokojenia potrzeb określa jego rynkowa wartość i od niej jest liczony podatek.
Przeczysz sobie
Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz pieerdolisz, że mam obowiązki

Nie rozumiesz?
PRZECZYSZ SOBIE

>>>Jeżeli ich nie nakarmią to tracą prawo własności.
>>Przeczysz sobie. Napisałeś, że kto nie wchodzi do twojego systemy NIE traci własności
>A czy ty uznajesz prawo szariatu,...
Przeczysz sobie. Napisałeś, że kto nie wchodzi do twojego systemy NIE traci własności o tym mowa

>Jeżeli twoje indywidualne zasady będą sprzeczne z interesem społecznym
Jeśli. Jak dotąd nie są

>>>Jeżeli władca nie nakarmi podwładnych to traci prawo do władzy.
>>Udowodniłeś, że właściciel domu nie jest żadnym władcą
>Ma swoją małą władzę i będzie za nią stał mały podatek na rzecz roboli.
Pytałem o robotników, którzy są właścicielami domów
Ucieczka

>>Jakich podwładnych ma właściciel domu?
>Wszystkich wykluczonych.
I mam karmić twoje wykluczone dzieci?
Napisałeś, że nie. Przeczysz sobie

>>Przeczysz sobie, pisałeś, że nie mam obowiązku karmienia twoich dzieci
>Ale
Przeczysz sobie, pisałeś, że nie mam obowiązku karmienia twoich dzieci

>jako właściciel musisz nakarmić wszystkich najemnych roboli bez posiadłości
Sam na siebie pracuj

>Jeśli tego nie zrobisz to stracisz prawo własności,
Przeczysz sobie, napisałeś, że nie zabierzesz mi mojej własności

Rozumiesz co sam piszesz?

>bo to będzie znaczyło, że nie nadajesz się na władcę
Nie jestem niczyim władcą

>nawet na swoich 500m2.
Ani ty w swojej rafinerii
Zmyślaj dalej.

Wg ciebie mam też złoty zegarek. Jesteś idiotą.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz pieerdolisz, że mam obowiązki

Każde prawo jest związane z obowiązkiem.

To jest fundament społeczeństwa.

Nie możesz mieć żadnego prawa bez obowiązku.

Jestem wręcz zbulwersowany, że znawcy prawa głośno o tym nie mówią. To jest oczywista prawda moralna. Bez tego społeczeństwo nie miałoby żadnego sensu.

Jesteś emerytem, który trochę sobie tam w ogródku pogrzebie, więc przestań PIEPRZYĆ o karmieniu moich dzieci! Czy ty upadłeś na głowę? Wiesz ile ludzie w wieku moich dzieci potrzebują codziennie jedzenia? Noszę torby jak osioł a za chwilę nic nie ma.

Ty akurat nie możesz już nic zrobić dla moich dzieci. Za chwilę to one będą karmić ciebie, bo w tej chwili karmię cię ja oprócz tego, że karmię swoje dzieci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Dość ciuciubabki
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

Odpowiadaj albo wypieerdlaj

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiadaj albo wypieerdlaj

Cały czas wychodzisz z pozycji, że chcę cię zmusić, żebyś innym coś dał a już najpewniej mi ale przypominam ci, że ty już niczego nie tworzysz oprócz niskiej jakości decyzji, podobnie zresztą jak większość starzejącego się społeczeństwa.

Czasisz co tu się szykuje?

Zapaść gospodarcza wywołana absurdalnymi decyzjami i roszczeniami zmasowanego dziadostwa.

Najwyraźniej nie potrafisz zrozumieć, że gdy większość dziadów posiądzie cały świat to wszyscy zaczniemy przymierać głodem.

Będziesz na starość zapieprzal w sadzie nie dla zabawy jak planujesz ale żeby siebie i najbliższych wyżywić.

Waszym działdowskim wizjom nigdy nie wolno ufać.

Ppwtarzam, w gorączce złota nie rozumiecie co czynicie a czynicie destrukcje społeczną.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka

Odpowiadaj albo wypieerdalaj

>Cały czas wychodzisz z pozycji, że chcę cię zmusić, żebyś innym coś dał
Dokładnie, chcesz, żebym karmił podatkami twoje dzieci, pod rygorem utraty własności
Ty płacić nie chcesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dokładnie, chcesz, żebym karmił podatkami twoje dzieci, pod rygorem utraty własności

Chcę żeby zasoby naturalne zaspokajały ludzkie potrzeby i rozwijały ludzkie życie a nie służyły garstce dominantow kosztem ludzkiej solidarności, następnie współpracy a ostatecznie kosztem więzi społecznej.

Chcecie przekształcić miłość w nienawiść i współpracę w wojnę. Nie można wam na to pozwolić.

Chcę aby władzę posiadał tylko ten, który potrafi uczynić najwięcej dla społeczeństwa a nie ten, który poza sobą ma wszystkich w dupie.

>Ty płacić nie chcesz

Przy podatku od publicznie jawnej własności będą mnie obowiązywać te same zasady co ciebie.

Jeśli będziesz bardzo zazdrościł luskusu i podróży po całym świecie jakiemu najemnemu robolowi bez żadnych posiadłości to nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby wszystko wyprzedać, przejeść i przenieść się na cudze. Wtedy ty też będziesz żył jak król. Zero ppdarku, zero długu i jeszcze będziesz dostawał kasę w z dochodu gwarantowanego. Żyć nie umierać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Nie możesz mieć żadnego prawa bez obowiązku.
Masz prawo latania do Peru, jakie ma z tego obowiązki?
Ucieczka
A takie luksusy powinny być wysoko opodatkowane na rzecz "roboli bez mienia"

>>1
Ucieczka

>>2
Ucieczka

>>3
Ucieczka

>>4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest zła.
>Jest bardzo dobra
Jesteś jej wrogiem
Uzasadnienie - ucieczka

>>5
Ucieczka

>>6
Ucieczka

>>7
Ucieczka
>>Dokładnie, chcesz, żebym karmił podatkami twoje dzieci, pod rygorem utraty własności
>Chcę żeby zasoby naturalne zaspokajały ludzkie potrzeby

Cytat:
>Nie budowałeś mojego domu, nie mam obowiązku dawać żreć dzieciom twojej suki!
I też nie musisz.

Napisałeś, że nie muszę karmić twoich dzieci
Teraz piszesz co innego

Przeczysz sobie, a całe twoje manipulacje zmierzają do tego, że chcesz, żeby inni na ciebie płacili.

>>Ty płacić nie chcesz
>Przy podatku od publicznie jawnej własności będą mnie obowiązywać te same zasady co ciebie.
Kłamiesz
Ja będę płacił a ty nie.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Masz prawo latania do Peru, jakie ma z tego obowiązki?

Prawo latania do Peru?
A co to za moje prawo, które cię ogranicza?

Chodzi ci o to, że nie możesz stąpać po ziemi, na której akurat ja stoję?

Zaproponowałem, żeby podatek od własności był określany w jawnej demokracji bezpośredniej?

Co?
Nie wierzysz w demokrację?

Nie martw się, nie jesteś jedynym.
Demokracja to tylko narzędzie dla rozładowania napięcia z systemu władzy człowieka nad człowiekiem - z kapitalizmu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
1 taki podatek nie jest korzystny dla społeczeństwa
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

2 własność nie oznacza władzy (zwłaszcza w przypadku altanki)
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

3 Jawność nie przynosi korzyści
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest dobra
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

>>Masz prawo latania do Peru, jakie masz z tego obowiązki?
>Prawo latania do Peru?
>A co to za moje prawo, które cię ogranicza?

A w jaki sposób ogranicza mnie twoje prawo najmu apartamentu w Berlinie?
W żaden
W żaden sposób nie ogranicza cię moje posiadanie domu.
Chcesz mieć swój? Przestań wydawać na luksusy i sobie kup. I nie pipc, że nie ma domów na sprzedaż


>Zaproponowałem, żeby podatek od własności był określany w jawnej demokracji bezpośredniej?
A ja proponuję opodatkować luksusowe podróże na rzecz tych, których na to nie stać

>Nie wierzysz w demokrację?
Rozmawialiśmy o tym pytałem jak miałoby wyglądać pytanie w referendum
Odpowiedziałeś ucieczką, że takie pytanie jest niemożliwe do sformułowania.

Pytałem czy każdy sobie ma określać podatki
Pytanie cię przerosło

Ale skoro można demokratycznie określić podatki od domów, to od luksusów też

>Demokracja to tylko narzędzie dla rozładowania napięcia z systemu władzy człowieka nad człowiekiem - z kapitalizmu.
Pieerdolisz, jak zwykle. Nie ma żadnej władzy wynikającej z własności. 100 razy przyznałeś mi rację, uciekając od odpowiedzi o mycie podłóg w posiadłości twojej matki

Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.
Ty nie budowałeś, NIC ci się nie należy
Nie karmiłeś moich dzieci, nie mam obowiązku karmienia twoich



>
youtu.be/5VCiU1osa3w



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1 taki podatek nie jest korzystny dla społeczeństwa

Amen!

Bo korzystne dla społeczeństwa są podatek od pracy najemnej na cudzym, który opłaca biedota a także biedoty długi, bo bez nich zaczyna się rozpalanie grilla i chlanie wódy zamiast w strachu egzystencjalnym robota na dwie zmiany od świtu do nocy.

Znam waszą logikę ale ona zawiera w sobie błąd, bo zapominasz że w procesach psychicznych strach zawsze przeobraża się w nienawiść.

Wszystko co w ten sposób powstanie na końcu zostanie w krwawy sposób zrównane do gołej ziemi.

Sądzę, że jesteś za głupi żeby to rozumieć i żyjesz w świecie swoich wygodnych urojeń.

W waszym świecie nigdy nie będzie ani spokoju ani pokoju a ty staniesz się któregoś dnia za słaby na to, żeby móc to kontrolować.

To jest tylko kwestia czasu kiedy wasza prymitywna i brutalna kultura zostanie zakwestionowana.

Zresztą to już się dzieje na szeroką skalę a znakiem tego jest upadek autorytetów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Oczywiście przeczytanie całego tekstu przerosło intelektualne zdolności kretyna.

>>1 taki podatek nie jest korzystny dla społeczeństwa
>Amen!
>Bo korzystne dla społeczeństwa są podatek od pracy najemnej na cudzym,
Przyznałeś mi rację, że podatek od własności nie jest dla społeczeństwa korzystny,ale ciesz się że biedota w Niemczech płaci podatki a ty, jako bogaty japiszon, którego stać na najm luksiurenego apartamentu i podróże po 4 kontynentach nie musisz płacić, a jedynie pasożytujesz na biedocie. Przestań udawać że zależy ci na biedocie, skoro żądasz od emeryta z dochodem 2000 zł miesięcznie (500 ojrów) żeby karmił pomiot psiego gówna z dochodem 5000 ojrów miesięcznie

To tak jakby Bezos chciał podatek od hamerlikowej

Ty to nazywasz moralnością, ja pospolitym skurwieniem.

Rzygać się chce, kiedy bogaty niemiecki japiszon chce od emeryta podatku na swoje podróże. Jesteś moralnym gównem

Reszta twojego wpisu udowadnia, że zgadzasz się ze mną , że jesteś intelektualnym zerem

2 własność nie oznacza władzy (zwłaszcza w przypadku altanki)
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

3 Jawność nie przynosi korzyści
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest dobra
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

>>Masz prawo latania do Peru, jakie masz z tego obowiązki?
>Prawo latania do Peru?
>A co to za moje prawo, które cię ogranicza?

A w jaki sposób ogranicza mnie twoje prawo najmu apartamentu w Berlinie?
W żaden
W żaden sposób nie ogranicza cię moje posiadanie domu.
Chcesz mieć swój? Przestań wydawać na luksusy i sobie kup. I nie pipc, że nie ma domów na sprzedaż

>Zaproponowałem, żeby podatek od własności był określany w jawnej demokracji bezpośredniej?
A ja proponuję opodatkować luksusowe podróże na rzecz tych, których na to nie stać

>Nie wierzysz w demokrację?
Rozmawialiśmy o tym pytałem jak miałoby wyglądać pytanie w referendum
Odpowiedziałeś ucieczką, że takie pytanie jest niemożliwe do sformułowania.

Pytałem czy każdy sobie ma określać podatki
Pytanie cię przerosło

Ale skoro można demokratycznie określić podatki od domów, to od luksusów też

>Demokracja to tylko narzędzie dla rozładowania napięcia z systemu władzy człowieka nad człowiekiem - z kapitalizmu.
Pieerdolisz, jak zwykle. Nie ma żadnej władzy wynikającej z własności. 100 razy przyznałeś mi rację, uciekając od odpowiedzi o mycie podłóg w posiadłości twojej matki

Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.
Ty nie budowałeś, NIC ci się nie należy
Nie karmiłeś moich dzieci, nie mam obowiązku karmienia twoich

>Znam waszą logikę
Do mamusi pisz na priv

>>Pieerdolisz, jak zwykle. Nie ma żadnej władzy wynikającej z własności. 100 razy przyznałeś mi rację, uciekając od odpowiedzi o mycie podłóg w posiadłości twojej matki

>A ja widzę, że jednak własność wiąże się z władzą
Widziałeś też że mieszkasz w robotniczym hotelu ze wspólną łazienką dla kilku rodzin
To co ty widzisz nie ma znaczenia bo to urojenia





Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pieerdolisz, jak zwykle. Nie ma żadnej władzy wynikającej z własności. 100 razy przyznałeś mi rację, uciekając od odpowiedzi o mycie podłóg w posiadłości twojej matki

A ja widzę, że jednak własność wiąże się z władzą

www.onet.p(*)-swoja-wladze/cdgsqpb,30bc1058

nawet przekraczającą zmywanie podłóg.

Ciekawe czy chociaż używał gumy czy uznał, że wolno mu z taką zależną od niego istotą w jego mniemaniu bez wartości robić co tylko chce.

>Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.

Pytanie czy taką, żeby też mieć własne domy czy mieszkają jednak w cudzych?
I kolejne czy w tym zakresie możesz cokolwiek udowodnić czy będziesz dalej mówił co ci się podoba jako prawdę objawioną?

>Ty nie budowałeś, NIC ci się nie należy

Kłamiesz i gardzisz.

>Nie karmiłeś moich dzieci, nie mam obowiązku karmienia twoich

Zbudowaliscie taki system, żeby nie dało się ustawić kto kogo karmi i kto na czyim garbie żyje.

Na postulaty jawności kapitału reagujesz jak wampir na czosnek.

Rozumiem, że w swojej głowie masz taką wizję i wiarę ale te mogą zupełnie odbiegać od rzeczywistości i prawdy.

Powiedzmy, że mam w dupie twoje przekonania w sprawie i w innych także.

Mogę się z tobą umówić na system, który to wszystko pokaże, który jednoznacznie opisze kto ile do gara wkłada i kto ile wyciąga.

Na to mogę pójść.

Ale do waszej prymitywnej, brutalnej i wkrótce zdechłej tfffuuuu "kultury" nigdy nie przystąpię.

Przez waszą kulturę zachodnia ludzkość zdycha.

Może i dobrze bo wraz z nimi zdechnie i ta wasza tfffuuuu kultura, która u mnie wywołuje odruch wymiotny.

Wszystko co od was pochodzi jest przepełnione fałszem, agresją i zniszczeniem.

Niszczycie ludzi, żeby pokazać się na mieście ze złotym zegarkiem. Nie wiem czy można być jeszcze bardziej prymitywnym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.
>Pytanie czy taką, żeby też mieć własne domy

Gnój wytarzany w gównie zadaje pytania?
Odpowiedz na moje

A teraz pytanie, na które nie odpowiesz
Czy robotnicy, którzy budowali posiadłość Krystyny Konopki, dostali zapłatę taką, żeby też mieć własne domy?

Wiem, ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.
>>Pytanie czy taką, żeby też mieć własne domy
>Gnój wytarzany w gównie zadaje pytania?
>Odpowiedz na moje
>A teraz pytanie, na które nie odpowiesz
>Czy robotnicy, którzy budowali posiadłość Krystyny Konopki, dostali zapłatę taką, żeby też mieć własne domy?
>Wiem, ucieczka

Nie wiem a wasz system społeczny jest tak zorganizowany żeby nikt się nie dowiedział, co pomaga wam ukryć niesprawiedliwość.

To jedna z przyczyn dlaczego gardzę waszą tfffuuuu "kulturą".

Dla mnie wasza "normalność" jest przerażająca i obrzydliwa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Oczywiście przeczytanie całego tekstu przerosło intelektualne zdolności kretyna.

>>1 taki podatek nie jest korzystny dla społeczeństwa
>Amen!
>Bo korzystne dla społeczeństwa są podatek od pracy najemnej na cudzym,
Przyznałeś mi rację, że podatek od własności nie jest dla społeczeństwa korzystny,ale ciesz się że biedota w Niemczech płaci podatki a ty, jako bogaty japiszon, którego stać na najm luksiurenego apartamentu i podróże po 4 kontynentach nie musisz płacić, a jedynie pasożytujesz na biedocie. Przestań udawać że zależy ci na biedocie, skoro żądasz od emeryta z dochodem 2000 zł miesięcznie (500 ojrów) żeby karmił pomiot psiego gówna z dochodem 5000 ojrów miesięcznie

To tak jakby Bezos chciał podatek od hamerlikowej

Ty to nazywasz moralnością, ja pospolitym skurwieniem.

Rzygać się chce, kiedy bogaty niemiecki japiszon chce od emeryta podatku na swoje podróże. Jesteś moralnym gównem

Reszta twojego wpisu udowadnia, że zgadzasz się ze mną , że jesteś intelektualnym zerem

2 własność nie oznacza władzy (zwłaszcza w przypadku altanki)
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

3 Jawność nie przynosi korzyści
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

4 Struktura własności w której pracownik ma udział w zysku jest dobra
Dziękuję, że się ze mną zgadzasz. Skoro 100 razy uciekłeś, to znaczy, że przyznajesz mi rację

>>Masz prawo latania do Peru, jakie masz z tego obowiązki?
>Prawo latania do Peru?
>A co to za moje prawo, które cię ogranicza?

A w jaki sposób ogranicza mnie twoje prawo najmu apartamentu w Berlinie?
W żaden
W żaden sposób nie ogranicza cię moje posiadanie domu.
Chcesz mieć swój? Przestań wydawać na luksusy i sobie kup. I nie pipc, że nie ma domów na sprzedaż

>Zaproponowałem, żeby podatek od własności był określany w jawnej demokracji bezpośredniej?
A ja proponuję opodatkować luksusowe podróże na rzecz tych, których na to nie stać

>Nie wierzysz w demokrację?
Rozmawialiśmy o tym pytałem jak miałoby wyglądać pytanie w referendum
Odpowiedziałeś ucieczką, że takie pytanie jest niemożliwe do sformułowania.

Pytałem czy każdy sobie ma określać podatki
Pytanie cię przerosło

Ale skoro można demokratycznie określić podatki od domów, to od luksusów też

>Demokracja to tylko narzędzie dla rozładowania napięcia z systemu władzy człowieka nad człowiekiem - z kapitalizmu.
Pieerdolisz, jak zwykle. Nie ma żadnej władzy wynikającej z własności. 100 razy przyznałeś mi rację, uciekając od odpowiedzi o mycie podłóg w posiadłości twojej matki

Robotnicy, którzy budowali mój dom dostali zapłatę.
Ty nie budowałeś, NIC ci się nie należy
Nie karmiłeś moich dzieci, nie mam obowiązku karmienia twoich

>>Czy robotnicy, którzy budowali posiadłość Krystyny Konopki, dostali zapłatę taką, żeby też mieć własne domy?
>>Wiem, ucieczka
>Nie wiem a wasz system społeczny

Dalej nie czytam, chcesz gadać do lustra, to sobie gadaj
Nie wiesz, ale masz do mnie pretensje, że robotnicy dla mnie domy budowali a nie dla siebie



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś moralnym gównem

Z punktu widzenia waszej pasożytniczej i destrukcyjnej natury ale z pewnością nie z punktu widzenia zdolności społeczeństwa do przetrwania i rozwoju.

Wasze prymitywne normy społeczne prowadzą do potężnych problemów społecznych, do starzenia się i wymierania społeczeństwa, bo w "piekle na ziemi" nikt nie ma przyszłości i nikt nie chce się rodzić. W waszym zgniłym systemie brakuje pędu do życia jest za to silny pęd do śmierci.

Młodzi zamiast o dzieciach marzą o 5 domach na 5 kontynentach i o stanowisku dyrektora, któremu wszyscy będą się kłaniać.

Wszyscy zdechniecie w otoczeniu swoich pustostanów, które z czasem rozwieje wiatr i pozostanie po was tylko pustynia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Dobrze, że choć merytorycznie we wszystkim przyznałeś mi rację, nie podejmując polemiki

>>Jesteś moralnym gównem
>Z punktu widzenia waszej pasożytniczej
Dalej nie czytam do mamusi pisz na priv
Współczuję syna, który ją pasożytem nazywa, ale suka kundla wychowała, to suka kundla ma. Skoro rodzony syn ją nazywa darmojadem i pasożytem, to ja mam prawo ją nazywać szmatą

Nie jestem pasożytem, stręczycielu własnych dzieci pedofilom
Też poradzę zmyślać

I niczym mi tego nie udowodnisz, a w oczy nie powtórzysz, bo jesteś tchórzem




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie jestem pasożytem

Patrząc na "wartości", których bronisz i na "normy", które propagujesz uznaję twoją deklarację za fałszywą.

Może nie jesteś tego świadomy, bo narcystyczne osobowości budują upiększone obrazy samych siebie ale wg mnie zdecydowanie jesteś nosicielem pasożytniczej kultury.

Dziad nie da zaorać młodemu pola i zdecydować co na nim wyrośnie i jak to podzielić tylko będzie trzymał ugór na wszystki wypadek, na potem i dla wzrostu wartości w czasie pierdzenia w stołek.

Właśnie w tej sposób wasza pasożytnicza kultura doprowadzi gospodarkę do ruiny i w którymś momencie 10 młodych zbuntuje się i przestanie robić na dwie zmiany dla 100 starców opętanych gorączką złota.

Choć nie chodzi mi zupełnie o wiek czy zdolności, lecz o rolę właściciela i najemnego robola czy też czynszownika przestrzeni życiowej.

Ale jedno z drugim jest w związku.
Kultura Zachodu to kultura starców z tajnym i nieopodatkowanym prawem własności.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie jestem pasożytem
>Patrząc na "wartości", których bronisz

Masz na myśli spółdzielczość?
Iście pasożytnicze

>Dziad nie da zaorać młodemu pola
ja swoje pole uprawiam, chcesz swoje? KUP za zarobione pieniądze
Uprzedzam, na roli nie leż się brzuchem do góry, tylko trzeba pracować

Napisałeś kiedyś, że chłopscy synowie nie pracują, tylko z pieniędzy ze wzrostu wartości pola bawią się w stołecznych klubach

Mam nadzieję że twoje dzieci przez miesiąc nie dostaną owoców tej "zabawy w klubach"
Życzę ci żeby zdechły z głodu za twoją pogardę dla PRACY, gnoju

>i zdecydować co na nim wyrośnie i jak to podzielić tylko będzie trzymał ugór na wszystki wypadek,
Zmyślaj dalej świetnie ci idzie. Moje pole nie leży ugorem. Merytorycznie nie masz argumentów to stawiasz chochoła

>na potem i dla wzrostu wartości w czasie pierdzenia w stołek.
Zmyślaj dalej świetnie ci idzie. Merytorycznie nie masz argumentów to stawiasz chochoła

>Właśnie w tej sposób wasza pasożytnicza
Do suki pisz na priv, dalej nie czytam.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Masz na myśli spółdzielczość?

Podszywasz się pod spółdzielce, żeby innych zmylić kim naprawdę jesteś.

A jesteś ideologiem prawa do tajemnic i prawa do przemocy egzekucyjnej.

Jesteś architektem jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością ze skrzynek na listy z wysp oceanicznych o nieznanym właścicielu.

"Po owocach ich poznacie".

Dlatego proponuję wszystkim nie słuchać tego fałszywego pindolenia tylko rozejrzeć się dookoła i ujrzeć rzeczywistośc.

Wszyscy demokraci to głupcy albo kłamcy.

Nikt tu tak naprawdę nie wierzy w demokrację a światem rządzi tajny i nieopodatkowany kapitał.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Super, nareszcie przyznałeś mi rację, że
1 Nie istnieje władza właścicieli
2 Jawność jest zbędna.
3 Podatki należy płacić od luksusu a nie od altanek
4 twoją mamusię nazwałeś pasożytem, darmojadem szmatą i kuurwą

>>Masz na myśli spółdzielczość?
>Podszywasz się pod spółdzielce,
Podszywasz się pod człowieka a jesteś psim gównem

>A jesteś ideologiem prawa do tajemnic
Za ile poszła twoja działka ty psie gówno?
Ooooo , tajemnica

>i prawa do przemocy egzekucyjnej
Windykator spojrzał do lustra.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>i prawa do przemocy egzekucyjnej
>Windykator spojrzał do lustra.

Windykatorzy to wasi żołnierze.
Wykonują jedynie wasze rozkazy, wierząc naiwnie, że stoją po stronie dobra.

Zobowiązania są dobre dopóki są związane z adekwatnym prawem.
Wy oderwaliście prawa od zobowiązań i jednym daliście wyłącznie prawo a drugim wyłącznie zobowiązanie.

Każdy wybór ma swoje konsekwencje.
Wy też odpowiecie za swoje wybory.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>i prawa do przemocy egzekucyjnej
>>Windykator spojrzał do lustra.
>Windykatorzy to wasi żołnierze.

Jeszcze ci mało pokazywania, że rozmawiasz z chochołem (patrząc w lustro)?
Jeszcze ci mało udowadniania, że nie masz merytorycznych argumentów?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>i prawa do przemocy egzekucyjnej
>>>Windykator spojrzał do lustra.
>>Windykatorzy to wasi żołnierze.
>Jeszcze ci mało pokazywania, że rozmawiasz z chochołem (patrząc w lustro)?
>Jeszcze ci mało udowadniania, że nie masz merytorycznych argumentów?

Na co nie mam argumentów?

Na to, że tajemnice są oznaką wrogości?

Na to, że własność daję władzę w przestrzeni posiadłości?

Przecież Ty masz na wszystkie argumenty całkowicie wyjebane, forsujesz tą swoją fałszywą rzeczywistość określając właścicielami emerytów z ogródkami działkowymi, wierzycielami samotne matki z dziećmi porzucone przez mężów, jesteś manipulatywnym chujkiem, który nie ma żadnych granic na swojej drodze do złota.

Wiesz ile ja już takich manipulatywych chujkow poznałem, co zniszczą każdego na swojej drodze do złotych klamek?

Wielu i już wiem, że macie niepisaną zmowę w biznesach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>>>i prawa do przemocy egzekucyjnej
>>>>Windykator spojrzał do lustra.
>>>Windykatorzy to wasi żołnierze.
>>Jeszcze ci mało pokazywania, że rozmawiasz z chochołem (patrząc w lustro)?
>>Jeszcze ci mało udowadniania, że nie masz merytorycznych argumentów?
>Na co nie mam argumentów?

Na nic

Pytanie o mycie podłóg
Pytanie o wybór pracy i mieszkania
Zawsze ten sam brak argumentów i zmyślenia chochoła zamiast nich

>jesteś manipulatywnym chujkiem, który nie ma żadnych granic na swojej drodze do złota.
>Wiesz ile ja już takich manipulatywych chujkow poznałem, co zniszczą każdego na swojej drodze do złotych klamek?
>Wielu i już wiem, że macie niepisaną zmowę w biznesach.

Twoje gówno nie jest argumentem, a ja też poradzę zmyślać

>forsujesz tą swoją fałszywą rzeczywistość określając właścicielami emerytów z ogródkami działkowymi
Wiesz ilu emerytów w Polsce ma działkowe ogródki? Około PÓŁ MILIONA

Pytałem czy rozmawiasz o własności fabryk, czy domów. Odpowiedziałeś, że o KAŻDEJ

Pytałem też o twoje obowiązki wynikające z twoich praw
Odpowiedziałeś " Hamerlik nie ma obowiązków, ma tylko prawa"

Przestań pieerdolić o mojej fałszywej rzeczywistości, to TY żyjesz w świecie urojeń i dlatego pipcys, że berlińscy robotnicy mieszkają w niedogrzanych piwnicach.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Mixer99 (114 punktów)
>>forsujesz tą swoją fałszywą rzeczywistość określając właścicielami emerytów z ogródkami działkowymi

>Wiesz ilu emerytów w Polsce ma działkowe ogródki? Około PÓŁ MILIONA

No raczej pół miliona emerytów ma prawo do grzebania w ziemi na cudzym terenie

Bo te ogródki to nie "własność" - to dzierżawa od miasta czy PZD
szarley (54913 punktów)
>>>forsujesz tą swoją fałszywą rzeczywistość określając właścicielami emerytów z ogródkami działkowymi
>>Wiesz ilu emerytów w Polsce ma działkowe ogródki? Około PÓŁ MILIONA
>No raczej pół miliona emerytów ma prawo do grzebania w ziemi na cudzym terenie
>Bo te ogródki to nie "własność" - to dzierżawa od miasta czy PZD

Owszem opłacana dzierżawa, ale przeważnie altanki są już uch własnością

A jeśli nie podoba Ci się przykład altanek, to dowiedz się ile milionów emerytów w Polsce ma na własność mieszkania lub domy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Mixer99 (114 punktów)
>A jeśli nie podoba Ci się przykład altanek, to dowiedz się ile milionów emerytów w Polsce ma na własność mieszkania lub domy

Tylko że - jak rozumiem - ten podatek, o którym mowa, ma być częścią szerszego planu - z dochodem gwarantowanym (lub czymś w ten deseń).

Czyli coś wpłacasz, ale też dostajesz z powrotem. Więc jeśli ktoś ma "tylko mieszkanie" i niewielki majątek, to raczej nic nie traci - wręcz przeciwnie, może wyjść na zero albo i z zyskiem.

To nie jest typowy podatek jak od nieruchomości, tylko bardziej całościowy system redystrybucji - ci z dużym majątkiem dorzucają więcej, a reszta dostaje ulgę albo zwrot.
szarley (54913 punktów)
>Tylko że - jak rozumiem - ten podatek, o którym mowa, ma być częścią szerszego planu - z dochodem gwarantowanym (lub czymś w ten deseń).

Mnie pytasz? Nie ja jestem autorem pomysłu degresywnych podatków jedynie od własności

>Czyli coś wpłacasz, ale też dostajesz z powrotem. Więc jeśli ktoś ma "tylko mieszkanie" i niewielki majątek, to raczej nic nie traci - wręcz przeciwnie, może wyjść na zero albo i z zyskiem.

kilkanaście lat czekam na jąkolwiek symulację. Gdyby właściciel niewielkiego majątku mógł w tym systemie zyskać, zapewne autor pomysłu nie miałby z tym problemu

>To nie jest typowy podatek jak od nieruchomości, tylko bardziej całościowy system redystrybucji - ci z dużym majątkiem dorzucają więcej,

Niestety nie. Ponieważ sposób wyceny majątku preferuje właścicieli rafinerii, hut, elektrowni...
Ale o to pytaj autora pomysłu (spróbuj . Zapewne dowiesz się że jesteś obrońcą tajemnic i lichwy)


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czyli coś wpłacasz, ale też dostajesz z powrotem.

Z powrotem w dochodzie gwarantowanym dostają wszyscy uczestnicy gospodarki, zarówno najemni robole bez mienia jak i właściciele.

Co więcej wpierw sami określają wysokość tego podatku w demokracji bezpośredniej a jego przekonwertowanie na dochód gwarantowany jest automatycznym i bezpośrednim przeksięgowaniem wartości we wszystkich portfelach utrzymywanych w publicznie jawnej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą. Żaden wybrany urzędnik nie dotyka tego nawet najmniejszym palcem.

Wycena mienia będąca podstawą naliczania podatku ma być średnią wyceną każdego publicznie jawnego świadectwa własności, również opisanego w publicznie jawnej księdze kapitału, do którego każdy ma prawo złożyć ofertę nabycia. To będzie prawdziwa cena rynkowa.

Tu nie tylko chodzi o redystrybucję wypracowanego wspólnie dobra na rzecz optymalnego utrzymaniania i rozwoju społeczeństwa ale także o sposób wykorzystania zasobów, który mogą mieć funkcję ogródków działkowych albo funkcje laboratorium, w którym prowadzone są eksperymentalne modyfikacje genetyczne.

Opodatkowana własność, która nie generuje przychodu musi iść pod młotek i przemienić swoje oblicze w coś co generuje przychod.

Aktualnie dominujące narcystyczne dziadostwo, nie widzące świata poza sobą, opętane gorączką zlota, wizją złotych zegarków i złotych klamek w wielkich domach tego postulatu nie rozumie.

To dziadostwo nie ma pojęcia co to nadzieja i przyszłość, bo zatrzymało się w psychicznym rozwoju na etapie nadziei na potężny wzrost wartości pustostanów w czasie kiedy sami będą zbierać się do grobów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Czyli coś wpłacasz, ale też dostajesz z powrotem.
>Z powrotem w dochodzie gwarantowanym dostają wszyscy uczestnicy gospodarki, zarówno najemni robole bez mienia jak i właściciele.
>Co więcej wpierw sami określają wysokość tego podatku w demokracji bezpośredniej

Każdy sam sobie ?
Ucieczka kretyna, który sam nie rozumie swojego duposystemu

Jak brzmi pytanie do referendum?
Ucieczka kretyna, który sam nie rozumie swojego duposystemu

>Opodatkowana własność, która nie generuje przychodu
Kłamiesz. Rolnik, który uprawia pole i cię karmi też będzie płacił podatki w twoim systemie
KŁAMIESZ

>Aktualnie dominujące narcystyczne dziadostwo,
zamieszkałe w Lądku przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Mixer99 (114 punktów)
>we wszystkich portfelach utrzymywanych w publicznie jawnej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą. Żaden wybrany urzędnik nie dotyka tego nawet najmniejszym palcem.

Niemniej jednak rodzi się tu pytanie, którego pominięcie byłoby aktem intelektualnego niedbalstwa: jaki konkretnie mechanizm techniczno-protokolarny ma gwarantować integralność oraz odporność tejże księgi na manipulacje i fałszerstwa, zwłaszcza w sytuacji, gdy odrzucamy zarówno istnienie centralnego organu regulacyjno-kontrolnego, jak i brak jest wzorca zdecentralizowanego konsensusu obarczonego kosztownym mechanizmem weryfikacyjnym (vide: Proof of Work czy Proof of Stake)?

Bez istnienia instancji walidacyjno-sankcjonującej np. w postaci systemu ekonomicznych bodźców opartych o teorię gier (gdzie uczestnictwo w procesie weryfikacji wiąże się z kosztami i/lub nagrodami), jak można zapobiec całkowicie niekontrolowanemu rozgłaszaniu fałszywych wersji tejże księgi jako rzekomo "prawdziwej"?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Nie kwestionuję konieczności walidacji ale organizowałbym sieć inaczej, żeby nie przepalać jej na bezsensownych obliczeniach. PoW można zmienić na najkrótszy czas generowania i rozgłaszania prawidłowego bloku w powiązaniu z najniższą stawką jaki za blok oczekuje twórca bloku. Wtedy wygrywa ten, który najszybciej dostarczył nowy blok do węzłów i oczekuje za to najniższej stawki.

Do tego dołożyć jakieś mechanizmy globalnego zegara, obiektywnych sygnałów ustalających kolejkę i ochronę przed spamowaniem.

Na pewno da się coś sensownego wymyślić bez jednostki centralnej tylko wpierw wszyscy muszą w to uwierzyć jak w demokrację.

Co prawda wierzą w demokrację tajną i pośrednią, która mnie odrzuca jako niemoralna ale to od ślepej wiary w króla.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Mixer99 (114 punktów)
Należałoby doprecyzować fundament techniczny, który często w takich koncepcjach jest zakładany milcząco, a który w rzeczywistości stanowi kluczowy warunek ich sensowności operacyjnej.

>PoW można zmienić na najkrótszy czas generowania i rozgłaszania prawidłowego bloku w powiązaniu z najniższą stawką jaki za blok oczekuje twórca bloku.

Jeśli tworzenie i utrzymywanie takiej księgi - czy szerzej: systemu rozproszonego rejestru - nie wiąże się z koniecznością poniesienia realnego kosztu (obliczeniowego, energetycznego, finansowego bądź reputacyjnego), to automatycznie staje się on łatwy do podrobienia. A tam, gdzie koszt fałszerstwa zbliża się do zera, tam nieuchronnie pojawia się wielość konkurujących ze sobą wersji rzekomo "prawdziwego" zapisu, przy całkowitym braku możliwości ich rozróżnienia na podstawie obiektywnego kryterium.

W efekcie każdy uczestnik systemu może rozgłaszać własną, zmanipulowaną wersję księgi - zawierającą sfabrykowane wyceny, spreparowane oferty i arbitralne wpisy - i reklamować ją jako jedynie słuszną.

Bez kosztownego mechanizmu konsensusu (jak Proof of Work), nie istnieje żaden sposób, by odróżnić "prawdę" od "fałszu", ponieważ nie istnieje żadna siła ekonomiczna ani techniczna wymuszająca zgodność między wersjami lub penalizująca rozbieżności.

Co więcej, dochodzi tu jeszcze problem fundamentalny dla każdego systemu opierającego się na kryptografii asymetrycznej: mianowicie brak wiarygodnego powiązania między fizyczną tożsamością a kluczem prywatnym. W praktyce oznacza to, że nie istnieje sposób, by z całą pewnością stwierdzić, kto stoi za daną transakcją, wyceną czy wpisem w księdze.

Jeśli zatem mamy traktować księgę kapitału jako wiarygodne źródło wycen majątkowych o konsekwencjach fiskalnych, to należałoby najpierw odpowiedzieć na pytanie: jak konkretnie zamierzamy przeciwdziałać zarówno fałszerstwu strukturalnemu (czyli powielaniu wersji księgi), jak i semantycznemu (czyli podszywaniu się pod uczestników rzeczywistego obrotu)?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Publicznie jawna księga kapitału oznacza klucze oparte na tożsamości do tego dokładam postulat wyłącznie osób fizycznych i żadnych tam osób prawnych czy innych jednostek organizacyjnych służących zafałszowaniu rzeczywistości, rozmyciu praw i odpowiedzialności, stworzeniu preferencji.

Każda jednostka pieniężna i każde świadectwo własności musi być powiązane z indywidualną osobą fizyczną.

Dodam, że jestem wrogiem wszelkich form współwłasności. W moim przekonaniu własność musi być jednoosobowa. Nie ma w prawie własności miejsca na demokrację. Na demokrację jest miejsce tylko w podatkach.

Stworzenie prawidłowego bloku ale też najszybsze rozgłoszenie go w sieci jest dowodem pracy.

Żeby być pierwszym w ogłoszeniu swojego bloku na wielu węzłach trzeba mieć odpowiednie narzędzia i priorytet w sieci.

Kto je już zdobędzie ten nie będzie chciał niszczyć własnej sieci fałszywym komunikatem, bowiem jedno kłamstwo w sieci niszczy jej całą wiarygodność.

Każde ogłoszenie bloku musi pochodzić od osoby o stwierdzonej tożsamości, w sieci nie może być ani jednego anonimowego podmiotu. Sieć musi być zabezpieczona i ograniczona tylko do osób o stwierdzonej tożsamości i to muszą być wyłącznie osoby fizyczne.

Bez względu na to jaka organizacja stoi za osobą fizyczną wszystko co od niej pochodzi musi być markowane jej nazwiskiem i to ona ponosi odpowiedzialności za własne komunikaty w sieci nawet jeżeli te zostały stworzone przez jej pracowników.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Mixer99 (114 punktów)
>Stworzenie prawidłowego bloku ale też najszybsze rozgłoszenie go w sieci jest dowodem pracy.
>Żeby być pierwszym w ogłoszeniu swojego bloku na wielu węzłach trzeba mieć odpowiednie narzędzia i priorytet w sieci.
>Kto je już zdobędzie ten nie będzie chciał niszczyć własnej sieci fałszywym komunikatem, bowiem jedno kłamstwo w sieci niszczy jej całą wiarygodność.

Proponowane rozwiązanie, w którym "pierwszeństwo rozgłoszenia bloku" traktowane jest jako dowód pracy, prowadzi wprost do ekstremalnie chaotycznej i nieoptymalnej architektury sieciowej: aby uniknąć wyprzedzenia przez nieuczciwego gracza, każdy węzeł byłby zmuszony generować tysiące, setki tysięcy, a w skrajnych przypadkach nawet miliony bloków na sekundę.

Każdy mikrosekundowy przestój staje się ryzykiem bycia wyprzedzonym, więc system degeneruje do nieustannego "spamowania łańcucha" nowymi blokami - w większości pustymi i pozbawionymi wartości transakcyjnej - tylko po to, by statystycznie zwiększyć szansę, że któryś z nich zostanie zauważony jako pierwszy. W ten sposób nieświadomie rekonstruujemy problem, który Proof of Work właśnie miał rozwiązać - ale bez jego stabilizującego efektu kosztu obliczeniowego.

Efektem byłaby sieć zalewana chaotycznym szumem blokowym, podatna na przeciążenie, a przez brak realnego filtra wartości - ekstremalnie niestabilna.

Taki "soft-PoW" to de facto gorzej skalująca, mniej uczciwa i bardziej energo-komunikacyjnie rozrzutna wersja klasycznego mechanizmu konsensusu.

>Każde ogłoszenie bloku musi pochodzić od osoby o stwierdzonej tożsamości, w sieci nie może być ani jednego anonimowego podmiotu. Sieć musi być zabezpieczona i ograniczona tylko do osób o stwierdzonej tożsamości i to muszą być wyłącznie osoby fizyczne.

Na jakiej podstawie protokół, którego jedynym nośnikiem sensu są podpisy cyfrowe i dowody matematyczne, może w ogóle rościć sobie prawo do rozróżniania pomiędzy tożsamością syntaktyczną (czyli posiadaniem klucza), a tożsamością semantyczną (czyli byciem "kimś" w świecie fizycznym)?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Każdy węzeł powinien być oznaczony tożsamością właściciela. Węzeł, który kłamie może być wpierw banowany a następnie jego właściciel jako kłamca, oszust, szkodnik i pasożyt zupełnie usuwany z systemu - traciłby jego obywatelstwo.

Społeczeństwo tak jak każdy broniący się organizm musi usuwać pasożyty, żeby przetrwać.

Za oznaczeniem tożsamości może stać jakaś cecha fizyczna osoby, np. jej kod generyczny jako fundament prywatnego klucza.

Nie potrafię rozwiązać wszystkich problemów buduję sobie tylko pewne wyobraźnia ich rozwiązania.

Na razie jestem na poziomie ogólnej idei, do szczegółów technicznych jeszcze daleko, tym bardziej że wokół pełno ludzi, którzy będą w kółko powtarzać wyuczone wzorce a każda zmiana wzorca będzie dla nich bardzo trudna do zaakceptowania.

Na razie zderzam się z powszechnym wierzeniami na poziomie prawa rzymskiego, którego źródeł doszukują się w woli boga.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz pieerdolisz, że mam obowiązki
>Każde prawo jest związane z obowiązkiem.

Napisałeś, że nie mam obowiązku karmić twoich dzieci, teraz pieerdolisz, że mam obowiązki
Jesteś debilem, który nie rozumie własnych słów
Mam je karmić czy nie? Bo piszesz, że nie mam ich karmić, ale mam je karmić

>Nie możesz mieć żadnego prawa bez obowiązku.
Masz prawo latania do Peru, jakie ma z tego obowiązki?
Ucieczka
A takie luksusy powinny być wysoko opodatkowane na rzecz "roboli bez mienia"

>Jesteś emerytem, który trochę sobie tam w ogródku pogrzebie,
Tak jak twoi rodzice.

>więc przestań PIEPRZYĆ o karmieniu moich dzieci!
Żądasz, żebym płacił podatki na ich koryto, tylko dlatego że nie latałem do Peru na wakacje, tylko budowałem dom

>Wiesz ile ludzie w wieku moich dzieci potrzebują codziennie jedzenia?
1 ty nie wiesz, bo uciekłeś przed alimentami
2 Wiem, nie jesteś jedynym, który ma dzieci, ale ja nie użalam się że dzieci kosztują i nie wymagam, żeby ktoś na nie płacił

>Ty akurat nie możesz już nic zrobić dla moich dzieci.
I nie zamierzam, wbrew twoim szantażom
Nie karmiłeś moich dzieci, kiedy były małe, ja nie muszę karmić twoich. Niestety, kiedy zalegałeś z alimentami musiałem żywić Sonię

>Za chwilę to one będą karmić ciebie,
buahahahahahahhahah
Zapracowałem na swoją emeryturę, tak jak twoja matka

>bo w tej chwili karmię cię
Łżesz. Nie płacisz ani halerza na moje utrzymanie

>ja oprócz tego, że karmię swoje dzieci.
To twój obowiązek.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie budowałeś mojego domu, nie mam obowiązku dawać żreć dzieciom twojej suki!

I też nie musisz.

Wystarczy, że wyjawisz wszystkie swoje posiadłości publicznie opisane w największym szczególe, pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszania a także, że poddasz swoje prawo własności demokratycznemu opodatkowaniu określanemu w jawnej demokracji bezpośredniej na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki a także, że zaprzestaniesz żądać lichwy od posiadłości pieniądza i nie dasz nikomu prawa do egzekucji lichwy przy użyciu przemocy, jak również, że przestaniesz żądać podatków od biedy i cofniesz wszelkie prawo do poboru takiego podatku przemocą.

Tylko tyle i aż tyle.

Przy tych zasadach nie będziesz już wcale taki ważny ani też ja - będzie się liczyć społeczeństwo jako całość.

Rozumiem, że tatuś i dziadziuś nauczył innego życia i młode neurony skopiowały wzorce ale nie będziemy się tym kierować w co wierzą prymitywne istoty i czego chcą.

Nie ma we mnie respektu dla waszych dokonań ani dla waszego świata.
Nie wierzę w waszą wolność ani tym bardziej sprawiedliwość.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365