Współczynnik BMI dla osoby o wzroście 170cm i masie 70kg wynosi:
24.2, co jest ok - prawidłowo.
Cytat:Zdrowy dorosły człowiek o prawidłowym stosunku wagi do wzrostu ma wskaźnik w granicach 18,5-24,9. BMI poniżej 18,5 informuje o niedowadze. Osoby ze wskaźnikiem BMI 25,0-29,9 cierpią na nadwagę. Współczynnik BMI powyżej 30,0 to już otyłość.
A teraz sprawdźmy jaki to bezsens!
masa bryły = ciała rośnie proporcjonalnie do objętości, czyli rozmiar do potęgi 3.
druga próba:
wzrost 200cm, waga 110 kg, co daje
BMI = 27.5 Nadwaga
Co jest jest niezgodne z zasadami proporcji:
(200cm/170cm)^3 * 70 kg = 114 kg,
czyli taki człowiek jest po prostu identyczny z tym 170 cm,
jedynie większym - powiększonym do 200cm, a masa automatycznie wzrasta do potęgi 3 rozmiarów.
zatem wynik powinien być taki sam, co znaczy 114 kg dla 2m wzrostu jest tak samo ok, jak 70kg dla 1.7m.
No cóż, ktoś znowu coś pomylił, zaimprowizował, udawał specjalistę...
........
wzrost 220cm -> 150 kg, i to jest ok: poprawna masa!
a BMI podaje:
30.99 Otyłość I stopnia.jakże śmieszne te zabawki.
No cóż.. najwyraźniej ludzie głupieją.
........
Może chodzi bardziej o wydolność - siłę, sprawność człowieka?
OK. sprawdźmy i to.
Siła mięśni zależy od przekroju poprzecznego.. czyli do kwadratu tym razem, nie do 3 jak masa.
tylko że większy człowiek ma automatycznie większe kroki, skoki, itd. - proporcjonalnie do wzrostu.
Zatem aby to zredukować - zrównać należy odchudzić tego większego...
aby osłabić do poziomu karła 150cm zapewne.
dobra... nie mam siły - za chudy jetem... może potem to policzę.
aż przypomniał mi się motyw: dinozaury były za grube w stosunku do wzrostu i dlatego wyginęły.
