Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Synchronizacja słowna" - czy ktoś tego też doświadcza?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
19-08-2025 12:37Emace (6 punktów)"Synchronizacja słowna" - czy ktoś tego też doświadcza?
Witam wszystkich.

Chciałbym podzielić się z Wami zjawiskiem, które towarzyszy mi od ponad 20 lat. Nie znajduję na nie jednoznacznej definicji w literaturze naukowej, choć najbliższe byłoby temu pojęcie "synchroniczności" w rozumieniu C.G. Junga. Jednak moje doświadczenia są bardzo konkretne, powtarzalne i dotyczą jednej, precyzyjnej formy.

Otóż co jakiś czas (czasem rzadziej, czasem częściej) zdarza się coś, co nazywam synchronizacją słowną - w tej samej mikrosekundzie, w której w mojej głowie pojawia się jakieś słowo, to samo słowo zostaje wypowiedziane przez kogoś w radiu, w podkaście, w filmie jednak nigdy przez osobę obok mnie.
Nie chodzi mi o klasyczny efekt Baadera-Meinhofa ani o autosugestię - te rzeczy są mi znane i próbowałem już z nimi konfrontować to doświadczenie. To, czego doświadczam, jest nie tylko niespodziewane, ale też zaskakująco precyzyjne czasowo i semantycznie.

Dla jasności: nie chodzi o to, że myślę o danym temacie, a ktoś zaczyna o nim mówić. Nie - chodzi dosłownie o to samo słowo, w tej samej mikrosekundzie, bez żadnego kontekstu. Czasem to rzeczownik, czasem czasownik, czasem coś zupełnie przypadkowego jak: "wieko", "karton", "przyznać", "musztarda".

Zjawisko to jest dla mnie na tyle intrygujące i powtarzalne, że od lat je zapisuję.

Pierwszą serię zapisków prowadziłem w latach młodości - niestety zaginęła.

Drugą zacząłem wiele lat później i także nie przetrwała.

Obecnie prowadzę trzecią listę. W każdej z serii znajdowało się już kilka słów, zapisanych w bardzo konkretnych momentach.

Nie są to luźne obserwacje. Każde takie zdarzenie notuję niemal natychmiast, z zaznaczeniem daty, okoliczności, formy przekazu.

Z mojej strony nie przypisuję temu zjawisku żadnej jednoznacznej etykiety. Nie uważam, że to cud, energia, metafizyka, ani że jestem wyjątkowo wrażliwy. Ale też nie zadowala mnie sprowadzenie tego do "zbiegu okoliczności", ponieważ trudno mi uznać przypadek za wystarczające wyjaśnienie powtarzalności i precyzji, z jaką się to dzieje.

Zastanawiam się więc:

Czy ktoś z Was również tego doświadcza?

Czy spotkaliście się z podobnymi relacjami w literaturze naukowej lub psychologicznej?

Czy są tu osoby, które zajmują się percepcją, świadomością, językiem, synchronizacją mózg-otoczenie i mogłyby coś podpowiedzieć?

Jeśli trzeba, mogę przedstawić przykładowe słowa z moich zapisków, a także zasady, jakimi się kieruję przy dokumentowaniu tego zjawiska.

Będę wdzięczny za każdą rzeczową odpowiedź - niezależnie od tego, czy ktoś traktuje to z naukowej, psychologicznej czy fenomenologicznej strony.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> w tej samej mikrosekundzie, w której w mojej głowie pojawia się jakieś słowo, to samo słowo zostaje wypowiedziane przez kogoś
Nic nadzwyczajnego, przecież zasób słów, zwłaszcza tych będących w częstym użyciu, jest ograniczony i wszyscy - pisząc, mówiąc czy myśląc, używamy ich obficie, do tego jako jedno społeczeństwo mamy w sporej mierze wspólną tematykę.

Ciekawsze, jak sobie tę mikrosekundę ustaliłeś.

>w radiu, w podkaście, w filmie jednak nigdy przez osobę obok mnie.
Wyłącz więc te media i wsłuchaj się w gadających koło Ciebie ludzi.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Emace (6 punktów)
nałożyła mi się fraza 2000 zł
youtu.be/QGxQxeUya0g?t=745
Emace (6 punktów)
>nałożyła mi się fraza Środkowych/ środka
youtu.be/xeFyUSKXsAQ?t=216

środkowych w kontekście kółek do rolek o które właśnie zapytałem GPT kiedy ta fraza padła na YT w filmie Nygusa
Emace (6 punktów)
>nałożyła mi się fraza "klient"
youtu.be/pKN-NsQy_yI?t=5172

akurat piszę wycenę dla klienta
Emace (6 punktów)
>>nałożyła mi się fraza "Monika"
Monika ..> Monice
pomyślałem o Monice z lat dziecięcych, kiedy zobaczyłem podobną do niej dziewczynę w telewizji.
Okulista (1 punktów)
Wszystkie umysły nieustannie dokonują predykcji. Często "podpowiadam" filmowym postaciom słowa lub całe zdania, zanim je wypowiedzą.
Emace (6 punktów)
>Wszystkie umysły nieustannie dokonują predykcji. Często "podpowiadam" filmowym postaciom słowa lub całe zdania, zanim je wypowiedzą.

Nie chodzi o to, że uważnie słucham materiałów wideo czy audio w sieci. To dzieje się w tle, gdy pracuję. Czasami "zaskakuje" mnie jakiś trybik myślowy i wtedy pojawia się efekt nałożenia. Te trybiki to krótkie, przelotne myśli. Wtedy mówię sobie "aha", po czym wracam do pracy i szybko zapominam, co się wydarzyło.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365