Czytałam kilka artykułów po skończeniu studiów na dwóch kierunkach humanistycznych i natknęłam się na statystyki pokazujące, że filozofia jest jedną z niewielu nauk humanistycznych, w których dominują mężczyźni. Zastanawiałam się, czy ktoś ma jakieś spostrzeżenia, dlaczego tak się dzieje. Mam swoje własne zdanie, ale nie jestem filozoficznym maniakiem. |