Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inne źródła.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-09-2025 18:23farmer (22440 punktów)Inne źródła.
Ocena 1 na 1
my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,



Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

panTeista (6810 punktów)
>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.

Z życiowego doświadczenia, sumienia, własnych przemyśleń oraz od filozofów świeckich. Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.
.
farmer (22440 punktów)
>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>Z życiowego doświadczenia, sumienia, własnych przemyśleń oraz od filozofów świeckich. Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.
>.
>

Nie znam. Możesz napisać co tam napisał że jest dobre?
I skąd czerpał tą wiedzę?

Samy tytuł też intrygujący. "Sens dobra ".

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
20-09-2025 20:56 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>>[...] Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.

>Nie znam.

Jakoś mnie to nie dziwi. Książka jest częścią serii Biblioteczka Człowieka Myślącego

>I skąd czerpał tą wiedzę?

Z klasycznej filozofii moralnej

farmer (22440 punktów)
>>>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>>>[...] Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.
>>Nie znam.
>Jakoś mnie to nie dziwi. Książka jest częścią serii Biblioteczka Człowieka Myślącego

Więc napisz co tam przeczytałeś.

>>I skąd czerpał tą wiedzę?
>Z klasycznej filozofii moralnej
>

To źródła? Czy twoje domysły.

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
romaro (25211 punktów)
>To źródła? Czy twoje domysły.


Sceptycyzm i intelektualna prowokacja to duet, który od wieków napędza filozofię - nie jako system gotowych odpowiedzi, lecz jako sztukę zadawania niewygodnych pytań.
Niestety, ty zadajesz pytania godne co najwyżej pięciolatka

Filozoficzną analizą wartości, kompletnie nie jesteś zainteresowany.

farmer (22440 punktów)
>>To źródła? Czy twoje domysły.
> Sceptycyzm i intelektualna prowokacja to duet, który od wieków napędza filozofię - nie jako system gotowych odpowiedzi, lecz jako sztukę zadawania niewygodnych pytań.
>Niestety, ty zadajesz pytania godne co najwyżej pięciolatka

Jest za trudne dla ciebie. Nie musisz brać udziału w dyskusji.

> Filozoficzną analizą wartości, kompletnie nie jesteś zainteresowany.
>

Póki co skup się na łatwiejszej części dla ciebie i napisz co przeczytałes w ksiązce.

>>Nie znam.
>Jakoś mnie to nie dziwi. Książka jest częścią serii Biblioteczka Człowieka Myślącego

Więc napisz co tam przeczytałeś.

bo ja nie znam pozycji . Ale skoro ty znasz. To proszę. Napisz co zawiera o pieknie prawdzie itd.


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
20-09-2025 22:35 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Kulturowe narracje to opowieści, symbole i wzorce
> bo ja nie znam pozycji . Ale skoro ty znasz. To proszę. Napisz co zawiera o pieknie prawdzie itd.
Na stronach 17-18, w dyskusji o Platońskim dialogu, Blackburn przedstawia szerokie rozumienie mitu:
"Alternatywa zasugerowana przez Platona polega na tym, że religia nadaje moralności mitologiczne szaty i mitologiczną władzę - choć sama moralność istnieje niezależnie, od początku. Mit, w tym ujęciu, nie zasługuje na pogardę. Dostarcza nam symboliki i przykładów, które pobudzają wyobraźnię. Jest skarbcem ludzkich prób zmierzenia się ze śmiercią, pragnieniem, szczęściem, dobrem i złem. Gdy wygnaniec wspomina ojczyznę, pamięta pieśni, wiersze i ludowe opowieści - nie konstytucję czy kodeks prawny. Jeśli pieśni przestają do niego przemawiać, zaczyna zapominać. Podobnie możemy obawiać się, że gdy religia przestaje do nas przemawiać, jesteśmy na drodze do zapomnienia ważnej części historii i ludzkiego doświadczenia. Może to oznaczać zmianę moralną - na lepsze lub gorsze. W tej analizie religia nie jest fundamentem etyki, lecz jej ekspozycją lub symbolicznym wyrazem. Innymi słowy, otaczamy nasze normy opowieściami o boskim pochodzeniu, by nadać im autorytet. Nie mamy tylko zasady, która zabrania np. morderstwa - mamy też mitologiczne, historyczne przykłady, w których Bóg wyrażał swoje niezadowolenie wobec takich czynów."

To ujęcie pokazuje, jak Blackburn łączy sceptycyzm z głębokim szacunkiem dla kulturowych narracji. Blackburn jest ateistą, ale nie w sensie "wojowniczego" ateizmu, jak np. Richard Dawkins. W eseju Religion and Respect opisuje sytuację, w której odmówił udziału w religijnym rytuale podczas kolacji u znajomego Żyda, tłumacząc, że nie chce uczestniczyć w gestach, które wyrażają przekonania, jakich nie podziela. Podkreśla, że nie czuje potrzeby "szanowania" systemów wierzeń tylko dlatego, że są powszechne - tak samo, jak nie szanuje teorii płaskiej Ziemi czy kultów komet.
20-09-2025 22:51 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Inne źródła.
>> bo ja nie znam pozycji . Ale skoro ty znasz. To proszę. Napisz co zawiera o pieknie prawdzie itd.
>Na stronach 17-18, w dyskusji o Platońskim dialogu, Blackburn przedstawia szerokie rozumienie mitu:

Tak szerokie że nie widzę tu odniesienia do tematu.
Może na innych stronach coś jest ?

Co ma szerokie rozumienie MITU do źródła wartości prawdy.


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
20-09-2025 23:11 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>> bo ja nie znam pozycji . Ale skoro ty znasz. To proszę. Napisz co zawiera o pieknie prawdzie itd.
>>Na stronach 17-18, w dyskusji o Platońskim dialogu, Blackburn przedstawia szerokie rozumienie mitu:
>Tak szerokie że nie widzę tu odniesienia do tematu.
Nie widzisz? Wystarczy rozumieć, czytać między wierszami.

Na końcu książki Blackburn przywołuje Powszechną Deklarację Praw Człowieka jako przykład wartości, które mają uniwersalny zasięg, choć nie wynikają z religii. To dokument, który pokazuje, że można mówić o godności, wolności, sprawiedliwości - bez odwoływania się do Boga. Więc to podsumowanie jest chyba najlepszą odpowiedzią ma twoje pytania.

>Może na innych stronach coś jest ?
A jest (s. 81) - "Bezstronne prawo moralne może odnosić się w bardzo nierównym stopniu do różnych ludzi i trudno się dziwić, że są oni rozczarowani etyką wyznawaną głównie przez tych, którzy nie muszą jej stosować."

Sugeruję zacząć samemu czytać
farmer (22440 punktów)
>>>> bo ja nie znam pozycji . Ale skoro ty znasz. To proszę. Napisz co zawiera o pieknie prawdzie itd.
>>>Na stronach 17-18, w dyskusji o Platońskim dialogu, Blackburn przedstawia szerokie rozumienie mitu:
>>Tak szerokie że nie widzę tu odniesienia do tematu.
>Nie widzisz? Wystarczy rozumieć, czytać między wierszami.

Albo napisac swoimi słowami co się przeczytało między tymi wierszami.
Nie mniej to już interpretacja.

>Na końcu książki Blackburn przywołuje Powszechną Deklarację Praw Człowieka jako przykład wartości, które mają uniwersalny zasięg, choć nie wynikają z religii. To dokument, który pokazuje, że można mówić o godności, wolności, sprawiedliwości - bez odwoływania się do Boga. Więc to podsumowanie jest chyba najlepszą odpowiedzią ma twoje pytania.

Spis wartości nie jest odpowiedzią na źródło tych wartości.
Ktoś kto spisywał te wartości nie czytał Deklaracji praw człowieka więc skąd je miał?


>>Może na innych stronach coś jest ?
>A jest (s. 81) - "Bezstronne prawo moralne może odnosić się w bardzo nierównym stopniu do różnych ludzi i trudno się dziwić, że są oni rozczarowani etyką wyznawaną głównie przez tych, którzy nie muszą jej stosować."
>Sugeruję zacząć samemu czytać

Bezstronne prawo moralne to to samo co prawda czy piękno?

Zapytaj się przeciętnego człowieka który tych wartości nie wywodzi od Boga skąd je zna.
Jak je rozumie Samodzielnie.
Co jest dla niego źródłem prawdy.

Przypomnę.

my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,





DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
21-09-2025 14:51 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6810 punktów)
>Nie znam. Możesz napisać co tam napisał że jest dobre?
>I skąd czerpał tą wiedzę?

Książkę (wypożyczoną z biblioteki) czytałem bardzo dawno i niewiele pamiętam. Rozważana była Złota Reguła:

"Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe" to zasada etyczna znana jako Złota Reguła, która głosi, że nie należy robić innym tego, czego sami nie chcielibyśmy doświadczyć. Jest to fundamentalna zasada wzajemności, oparta na przekonaniu o szacunku dla wszystkich istot żyjących. Podkreśla znaczenie empatii i zrozumienia w relacjach międzyludzkich. W skrócie, zasada ta zachęca do traktowania innych z szacunkiem i życzliwością.
Złota reguła etyczna (zasada wzajemności) - zasada etyczna "traktuj innych tak, jak ty byś chciał być traktowany"; może być również określana w wersji negatywnej: "nie czyń innym tego, czego nie chcesz, by czynili tobie".

Zasadę tę można odnaleźć w dialogach konfucjańskich zawierających myśl Konfucjusza (551-479 p.n.e.). Pojawia się też w pracach Arystotelesa, Platona, Seneki oraz Izokratesa; również w dziełach Filona z Aleksandrii i Hillela.
Czego nie narzucasz sobie, nie narzucaj i innym" // Dialogi konfucjańskie XV:23

Złotą regułę również głosił Budda Siakjamuni oraz niektórzy z siedmiu mędrców. Tales z Miletu na pytanie, jak należy kierować własnym postępowaniem, odpowiadał: "Nie czyńmy tego, co ganimy u innych". Pittakos z Mityleny radził: "Nie czyńmy tego, co nas gniewa u innych.

Myślę że filozofowie czerpali z sumienia. Na ogół ludziom jest nieprzyjemnie patrzeć na cierpienie innych ludzi. Gdy jesteśmy źle traktowani doznajemy nieprzyjemnych uczuć. Wnioskujemy poprzez empatię że inni będąc źle traktowani doznają nieprzyjemnych uczuć, a tego w głębi sumienia nie chcemy.
.
farmer (22440 punktów)
>>Nie znam. Możesz napisać co tam napisał że jest dobre?
>>I skąd czerpał tą wiedzę?



>Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.
.




>Myślę że filozofowie czerpali z sumienia. Na ogół ludziom jest nieprzyjemnie patrzeć na cierpienie innych ludzi. Gdy jesteśmy źle traktowani doznajemy nieprzyjemnych uczuć. Wnioskujemy poprzez empatię że inni będąc źle traktowani doznają nieprzyjemnych uczuć, a tego w głębi sumienia nie chcemy.
>.


Powiedz czy nie byłbyś wstanie dojść do tego sam ?.

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
21-09-2025 19:10 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6810 punktów)
>Powiedz czy nie byłbyś wstanie dojść do tego sam ?.

Dojść do tego co jest dobre- mając sumienie i empatię- łatwo.
Przyjemnie się czyta rozważania filozofów- nie potrzeba samemu ubierać zasad w słowa.
farmer (22440 punktów)
>>Powiedz czy nie byłbyś wstanie dojść do tego sam ?.
>Dojść do tego co jest dobre- mając sumienie i empatię- łatwo.
>Przyjemnie się czyta rozważania filozofów- nie potrzeba samemu ubierać zasad w słowa.
>

Owszem ale nie ma tam nic czego byś nie wiedział wg. tego co piszesz.

>Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.






DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
panTeista (6810 punktów)
>nie ma tam nic czego byś nie wiedział

Przeczuwałem intuicyjnie, poprzez czytanie wiedza staje się pewniejsza.
farmer (22440 punktów)
>>nie ma tam nic czego byś nie wiedział
>Przeczuwałem intuicyjnie, poprzez czytanie wiedza staje się pewniejsza.

Stawiasz się w roli podmiotu. Nie jest to zarzut do Ciebie ale nie masz wrażenia że ludzie odebrali sobie zdolność samostanowinia nawet w takich sprawach ? Widać tu ewidentnie lata dominacji Religii wszelakiej

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
panTeista (6810 punktów)
>Stawiasz się w roli podmiotu. Nie jest to zarzut do Ciebie ale nie masz wrażenia że ludzie odebrali sobie zdolność samostanowinia nawet w takich sprawach ? Widać tu ewidentnie lata dominacji Religii wszelakiej

Okrągły uważa że nie kieruje sobą, jest wyznawcą determinizmu. Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
farmer (22440 punktów)
>>Stawiasz się w roli podmiotu. Nie jest to zarzut do Ciebie ale nie masz wrażenia że ludzie odebrali sobie zdolność samostanowinia nawet w takich sprawach ? Widać tu ewidentnie lata dominacji Religii wszelakiej
>Okrągły uważa że nie kieruje sobą, jest wyznawcą determinizmu. Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
>

Uważasz że to niemożliwe było by te pojęcia nie stawaiły Cię w roli podmiotu który dokonuje akceptacji wyczytania tego od kogoś kto jest taki jak Ty?
I


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
panTeista (6810 punktów)
>>Okrągły uważa że nie kieruje sobą, jest wyznawcą determinizmu. Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
>>
>Uważasz że to niemożliwe było by te pojęcia nie stawaiły Cię w roli podmiotu który dokonuje akceptacji wyczytania tego od kogoś kto jest taki jak Ty?

Dla mnie pytanie jest niejasne. Jeżeli chcesz bardziej trafnej odpowiedzi napisz jaśniej.
Owszem czuję się bardziej podmiotem niż marionetką.
Drugiej takiej osoby jak ja nie ma. Nawet bracia bliźniacy [Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński] różnili się od siebie.
farmer (22440 punktów)
>>>Okrągły uważa że nie kieruje sobą, jest wyznawcą determinizmu. Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
>>>
>>Uważasz że to niemożliwe było by te pojęcia nie stawaiły Cię w roli podmiotu który dokonuje akceptacji wyczytania tego od kogoś kto jest taki jak Ty?
>Dla mnie pytanie jest niejasne. Jeżeli chcesz bardziej trafnej odpowiedzi napisz jaśniej.
>Owszem czuję się bardziej podmiotem niż marionetką.
>Drugiej takiej osoby jak ja nie ma. Nawet bracia bliźniacy [Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński] różnili się od siebie.
>

Potrzebujesz potwierdzenie że jabłko jest dobre?

Wiedziałeś to bez czytania tej książki.

>>Nie ma tam nic czego byś nie wiedział

>Przeczuwałem intuicyjnie, poprzez czytanie wiedza staje się pewniejsza.

To podmiotowość do tego co sam jak piszesz wiesz tak czy siak


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
24-09-2025 16:56 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6810 punktów)
>Potrzebujesz potwierdzenie że jabłko jest dobre?
>Wiedziałeś to bez czytania tej książki.

Potwierdzenie jest przydatne.
Przez ponad 50 lat uważałem że makowiec jest dobry- smakował mi i spożywanie go sprawiało mi przyjemność. Po zapoznaniu się z twierdzeniami dietetyków i lekarzy [popartymi badaniami] zmieniłem zdanie. Teraz uważam że spożywanie makowca [a także innych ciast, cukru i słodyczy] powoduje szybki wzrost glukozy i insuliny we krwi oraz odkładanie tłuszczu w moim organizmie.
Więc mimo że słodkie [makowiec itd.] jest przyjemne nie jem słodyczy.

>>Przeczuwałem intuicyjnie, poprzez czytanie wiedza staje się pewniejsza.
>To podmiotowość do tego co sam jak piszesz wiesz tak czy siak

Niekiedy intuicja bywa zawodna. Czytając książki można się upewnić lub wyjść z błędnego mniemania.
farmer (22440 punktów)
>>Potrzebujesz potwierdzenie że jabłko jest dobre?
>>Wiedziałeś to bez czytania tej książki.
>Potwierdzenie jest przydatne.
>Przez ponad 50 lat uważałem że makowiec jest dobry- smakował mi i spożywanie go sprawiało mi przyjemność. Po zapoznaniu się z twierdzeniami dietetyków i lekarzy [popartymi badaniami] zmieniłem zdanie.

Zmienił się smak makowca ?

Nie. Używasz manipulacji. Dalej makowiec jest dobry.

>Teraz uważam że spożywanie makowca [a także innych ciast, cukru i słodyczy] powoduje szybki wzrost glukozy i insuliny we krwi oraz odkładanie tłuszczu w moim organizmie.

Gdy go jadłeś nie oceniłes go pod tym kątem.

>Więc mimo że słodkie [makowiec itd.] jest przyjemne nie jem słodyczy.

Czyli wiesz że jest dobry. Tak jak było.
Ale piszesz że jest przyjemny . Czy gdy coś jesz to mówisz że jest PRZYJEMNE czy DOBRE? ( Może to regionalizm ) Ale ja mówię dobry placek dobry chleb dobre itd.


>>>Przeczuwałem intuicyjnie, poprzez czytanie wiedza staje się pewniejsza.
>>To podmiotowość do tego co sam jak piszesz wiesz tak czy siak
>Niekiedy intuicja bywa zawodna. Czytając książki można się upewnić lub wyjść z błędnego mniemania.

Intuicja nie zawiodła Cię gdy jadłeś makowiec. Jego smak poznałeś kubkami samkowymi. I żadna książka nie jest Ci potrzebna by to potwierdzić.

Postawiles się jednak w roli podmiotu.
Potrzebujesz informacji czy jabłko jest dobre ? Nie.

Czy może Ci zaszkodzić ? Może. Nie zmienia to faktu że ocena jego smaku należy do CIEBIE. Tak jak ocena makowca.



Jednym słowem nie MOZESZ NICZEGO samodzielnie ocenić czy jest dobre póki tego nie przeczytasz.

Podtrzymuje wiec że Postawiles się w roli PODMIOTU.


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
24-09-2025 19:08 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6810 punktów)
>Zmienił się smak makowca ?
>Nie. Używasz manipulacji. Dalej makowiec jest dobry.

Makowiec jest dobry dla kubków smakowych, ale dla zdrowia metabolicznego już nie.
W jakim celu miałbym manipulować- nie zależy mi na przekonaniu Ciebie do czytania książek.

>>Teraz uważam że spożywanie makowca [a także innych ciast, cukru i słodyczy] powoduje szybki wzrost glukozy i insuliny we krwi oraz odkładanie tłuszczu w moim organizmie.
>Gdy go jadłeś nie oceniłes go pod tym kątem.
Nie oceniałem- wtedy nie miałem jeszcze stanu przed cukrzycowego.

>>Więc mimo że słodkie [makowiec itd.] jest przyjemne nie jem słodyczy.
>Czyli wiesz że jest dobry. Tak jak było.
>Ale piszesz że jest przyjemny . Czy gdy coś jesz to mówisz że jest PRZYJEMNE czy DOBRE? ( Może to regionalizm ) Ale ja mówię dobry placek dobry chleb dobre itd.

Ma stronę dobrą i złą. Przyjemny [dobry] dla kubków smakowych. Ma dobry smak.

>Jednym słowem nie MOZESZ NICZEGO samodzielnie ocenić czy jest dobre póki tego nie przeczytasz.
> Podtrzymuje wiec że Postawiles się w roli PODMIOTU.

Uważam siebie raczej za podmiot niż marionetkę.
Oceniam samodzielnie ale moja ocena nie jest wyryta w kamieniu.
farmer (22440 punktów)
>>Zmienił się smak makowca ?
>>Nie. Używasz manipulacji. Dalej makowiec jest dobry.
>Makowiec jest dobry dla kubków smakowych, ale dla zdrowia metabolicznego już nie.
>W jakim celu miałbym manipulować- nie zależy mi na przekonaniu Ciebie do czytania książek.

Gdy go oceniałes kiedyś nie mówiłeś ze jest dobry dla zdrowia metabolicznego.

Więc tej oceny nie było.


>>>Teraz uważam że spożywanie makowca [a także innych ciast, cukru i słodyczy] powoduje szybki wzrost glukozy i insuliny we krwi oraz odkładanie tłuszczu w moim organizmie.
>>Gdy go jadłeś nie oceniłes go pod tym kątem.
>Nie oceniałem- wtedy nie miałem jeszcze stanu przed cukrzycowego.

No właśnie więc nic się nie zmieniło.

A piszesz jakbyś tej oceny kiedyś dokonał.

>>>Więc mimo że słodkie [makowiec itd.] jest przyjemne nie jem słodyczy.
>>Czyli wiesz że jest dobry. Tak jak było.
>>Ale piszesz że jest przyjemny . Czy gdy coś jesz to mówisz że jest PRZYJEMNE czy DOBRE? ( Może to regionalizm ) Ale ja mówię dobry placek dobry chleb dobre itd.
>Ma stronę dobrą i złą. Przyjemny [dobry] dla kubków smakowych. Ma dobry smak.
>>Jednym słowem nie MOZESZ NICZEGO samodzielnie ocenić czy jest dobre póki tego nie przeczytasz.
>> Podtrzymuje wiec że Postawiles się w roli PODMIOTU.
>Uważam siebie raczej za podmiot niż marionetkę.
>Oceniam samodzielnie ale moja ocena nie jest wyryta w kamieniu.
>

Czy do oceny jabłka czy jest dobre potrzebujesz informacji z książki czyli potwierdzenia

Czy do oceny makowca potrzebujesz informacji z książki czyli potwierdzenia ?

Jeśli w obydwu przypadkach stwierdzisz że jest dobry dobre ?

Nie. Ale teraz już tak. No tak wychodzi z tego :

>Np. swoje poglądy o tym co jest dobre zaczerpnąłem z książki pt. "Sens dobra" napisanej przez filozofa etyki świeckiej Simona Blackburna.
.




DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
22-09-2025 20:57 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Stawiasz się w roli podmiotu. Nie jest to zarzut do Ciebie ale nie masz wrażenia że ludzie odebrali sobie zdolność samostanowinia nawet w takich sprawach ? Widać tu ewidentnie lata dominacji Religii wszelakiej
>Okrągły uważa że nie kieruje sobą, jest wyznawcą determinizmu.
starodawna chińska metafora, porównanie naszego życia, do wystrzelonej strzały z łuku, strzała na nic nie ma wpływu, reaguje tylko na środowisko (wiatr, burze, pioruny, temperaturę, opory powietrza, ...)
tak i my zostaliśmy "wystrzeleni" z macicy i ... lecimy

>Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
podaj przykład, taki banalny np ruszyłem powieką bo taką miałem wolną wolę, pierdnąłem teraz bo taką miałem wolną wolę, albo pomyślałem o ... bo taką miałem wolną wolę, przyszło mi do głowy rozwiązanie problemu, bo taką miałem wolną wolę, wstałem z fotela, bo taką miałem wolną wolę

bo ja na nic nie mam wpływu i dobrze mi z tym

Twoje życie było ustalone już 4.5 mld lat temu (wielki wybuch), zapewne przypisujesz sobie wiele zasług, a to iluzja, przykro mi,


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
25-09-2025 13:22 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6810 punktów)
>starodawna chińska metafora, porównanie naszego życia, do wystrzelonej strzały z łuku, strzała na nic nie ma wpływu,

Strzała jest martwa, Ty jesteś żywy. Strzała jest przedmiotem, ja staram się być podmiotem.
Gdybym nie był podmiotem to niemiałbym swojego zdania.

>>Ja zaś staram się decydować o sobie na tyle na ile to możliwe.
>podaj przykład, taki banalny

Np. Skończyłem Technikum Budowlane. Gdybym był bezwolny jak strzała pracowałbym w zawodzie budowlanym. Z własnego wyboru podjąłem pracę jako kasjer na PKP.

>bo ja na nic nie mam wpływu i dobrze mi z tym

Gdy zapytano Cię: czy chcesz za żonę tę tu kobietę odpowiedziałeś tak, a nie musiałeś się żenić. Zatem dokonałeś wyboru zawarcia związku chociaż nie musiałeś. Ja podjąłem decyzję nie wchodzić w związek.

>Twoje życie było ustalone już 4.5 mld lat temu (wielki wybuch), zapewne przypisujesz sobie wiele zasług, a to iluzja, przykro mi,

Kto ustalił że będę pracował niezgodnie ze swoim wyuczonym zawodem? Kto ustalił że nie wejdę w związek małżeński? Gwiazdy o tym zadecydowały? Nie, moje życiowe wybory.
26-09-2025 11:04 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>starodawna chińska metafora, porównanie naszego życia, do wystrzelonej strzały z łuku, strzała na nic nie ma wpływu,
>Strzała jest martwa,
też jesteś "martwy" np we śnie,
w dziecinstwie bezwolny, często na starość, w chorobie.
bezwolni jesteśmy przez całe życie

>Gdybym nie był podmiotem to niemiałbym swojego zdania.
zdanie nie jest Twoje tylko okoliczności w tym np wspólnoty (jak wejdziesz pomiędzy kruki kraczesz jak i one)

>>podaj przykład, taki banalny
>Np. Skończyłem Technikum Budowlane.
też jestem budo wlany

>Gdybym był bezwolny jak strzała pracowałbym w zawodzie budowlanym.
też zmieniłem zawód

>Z własnego wyboru podjąłem pracę jako kasjer na PKP.
też pracowałem dla PKP (remont dworca)

>>bo ja na nic nie mam wpływu i dobrze mi z tym
> podjąłem decyzję nie wchodzić w związek.
to nie była Twoja decyzja a okoliczności

>>Twoje życie było ustalone już 4.5 mld lat temu (wielki wybuch), zapewne przypisujesz sobie wiele zasług, a to iluzja, przykro mi,
>Kto ustalił że będę pracował niezgodnie ze swoim wyuczonym zawodem? Kto ustalił że nie wejdę w związek małżeński? Gwiazdy o tym zadecydowały? Nie, moje życiowe wybory.
zadecydowały OKOLICZNOŚCI
np wybrałbym zawód architekt, ale na wsi nie wiedziałem że taki istnieje, dlatego zostałem tak jak Ty budowlańcem, bo akurat w mojej wsi budowali PGR i widziałem jak pracuje kierownik, to mi się spodobało i zostałem.
to nie ja wybierałem a okoliczności


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
26-09-2025 12:26 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>>>bo ja na nic nie mam wpływu i dobrze mi z tym
>> podjąłem decyzję nie wchodzić w związek.
>to nie była Twoja decyzja a okoliczności

Ale on pisze o twojej decyzji że się żenisz

>Gdy zapytano Cię: czy chcesz za żonę tę tu kobietę >>odpowiedziałeś tak, a nie musiałeś się żenić

Zresztą ty WYBRAŁEŚ WOLNOŚĆ

>>w raju przyjmowaliśmy do komuny tylko kobiety
>Na początek spróbuj z jedną. Wychowaj dzieci. A potem napiszesz jeszce raz tą bajkę.

Na propozycje związku odparłeś że wolność jest najważniejsza
.

>>jestem libek niedorozwojek, wolność jest najważniejsza

Uuuu. Wstydzisz się że jesteś w związku ? Hehehe. OKOLICZNOSCI ci nie podeszły ?

Trochę współczuję. Ty kochasz wolność. I to całe zniewolenie to nie jakiś USAZYD. No trochę się wyjaśnia twoja frustracja.
I przesiadywanie na forum dzień w dzień.

Ps. Robiłeś już test z NIEMOWLAKIEM czy się rozpłacze na twoj widok ?


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
27-09-2025 11:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> WYBRAŁEŚ WOLNOŚĆ
jestem libek niedorozwojek produkt prof balcerowicza, kulczyka, ...
jesteśmy gady, tylko one (węże i inne żmije) mają na sztandarach INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ
jeden gad bez problemu i wyrzutów sumienia połknie innego tak jak to robił mój bohater gad kulczyk czy inny gad janusz biznesu

>Ps. Robiłeś już test z NIEMOWLAKIEM czy się rozpłacze na twoj widok ?
dobry trop, niemowlaki są z raju, my jesteśmy produktem usazyda (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ) i z nim związany KONIEC HISTORII, że niby usazyd osiągnął olimp i wyżej już nikt i nic, co za gad j****y


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
farmer (22440 punktów)
>> WYBRAŁEŚ WOLNOŚĆ
>jestem libek niedorozwojek

Dokonałes wyboru. Zamiast się żenić wybrałeś wolność.

To twoja odpowiedź na to żeby się ożenić i wychować dzieci.

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
27-09-2025 11:14 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>starodawna chińska metafora, porównanie naszego życia, do wystrzelonej strzały z łuku, strzała na nic nie ma wpływu,
> Strzała jest przedmiotem, ja staram się być podmiotem.
pan Teisto "jakim mnie Panie Boże stworzyłeś takim mnie masz"

>Gdybym nie był podmiotem to niemiałbym swojego zdania.
nie masz swojego zdania, gdybym Cię (klon) spytał 1000 lat temu, dziś, .. i za 1000 lat, to całkowicie inne zdania, wykonywane przez inną osobę, dodatkowo w innym języku

i inna długość życia, środowisko jest 37 X ważniejsze niż geny (też na nie masz wpływu) w wyjaśnianiu śmierci przed 80 lat
Ty (klon) za 1000 lat będziesz żył 200 lat a 1000 lat temu 1 dzień. Od Ciebie NIC nie zależy, jesteś ZEREM tak jak ja , libek niedorozwojek

pan Teisto, jesteś produktem, to nie obelga tylko prawidłowość, fizyka.

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
27-09-2025 13:54 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6810 punktów)
>Od Ciebie NIC nie zależy, jesteś ZEREM tak jak ja

Nie podzielam Twojego przekonania.
Wiele zależy od naszych pragnień i od tego czy będziemy podejmować działania w kierunku ich realizacji.
Jeśli przyjmujesz pogląd że jesteś zależny to oznacza że wybierasz "ty": TY zajmujesz się mną, TY masz radzić sobie z moimi trudnościami, ciebie (Balcerowicza, Tuska) obarczam odpowiedzialnością.
Jeśli przyjmujesz pogląd że jesteś częściowo niezależny to oznacza że wybierasz "ja": JA mogę to zrobić, ja jestem odpowiedzialny, JA polegam na sobie samym, JA dokonuję wyborów.
Możesz też wybrać "MY": MY możemy to zrobić, MY możemy współdziałać, MY możemy zespolić nasze talenty i możliwości i razem stworzyć coś większego, lepszego.
Jednostki zależne, aby uzyskać to czego chcą, potrzebują innych. Niezależne- mogą dostać to samo dzięki własnym wysiłkom. Osoby wybierające MY łączą własne wysiłki z wysiłkami innych ludzi, aby to co osiągną, stało na najwyższym poziomie.
Gdybym był fizycznie zależny- sparaliżowany, ułomny czy w inny sposób ograniczony- potrzebowałbym pomocy. Gdybym był zależny emocjonalnie, moje poczucie wartości pochodziłoby z twojej opinii o mnie. Gdybyś mnie nie lubił, mogłoby to zniszczyć moją psychikę.
Jeśli jestem niezależny fizycznie, zupełnie dobrze radzę sobie z tym aspektem życia. Niezależny umysłowo, myślę samodzielnie. Potrafię porządkować i wyrażać myśli w zrozumiały sposób. Niezależny emocjonalnie, dowartościowuję się od wewnątrz. Jestem sterowany wewnętrznie, a moje poczucie wartości nie zależy od bycia lubianym lub dobrze traktowanym.
Jeśli wybieram MY polegam na sobie i wierzę , że potrafię wykonać pewne rzeczy, ale zdaję sobie sprawę, ze kiedy będziemy pracować razem, osiągniemy znacznie więcej, niż gdybym działał sam. Jestem emocjonalnie współzależny, więc choć znajduję w sobie dużo poczucia własnej wartości, dostrzegam także potrzebę miłości, pomysłów innych ludzi, aby połączyć je z moimi.
Wybrać MY mogą jednostki niezależne. Ludzie zależni nie mogą wybrać MY. Nie mają wystarczającej siły charakteru, aby to zrobić, ponieważ sami do siebie nie należą.
okragly (21676 punktów)

>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
z naszej istoty, komuny, każde dziecko to wie
pokaż niemowlakowi kulczyka popijającego szampana w drogim apartamencie, zarabiajacego 1mln zł/godz i brukarza budującego mu autostradę po 3 zł/godz,
dziecko pokaże prawdę, my libki niedorozwojki, otumanieni przez patoelity antyludzką ideologią liberalizmem (wolność, własnosć) nie potrafimy
poprzez dzieci dojdziemy do raju, komuny, one są wolne od trucizny antyludzkiego liberalizmu


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
farmer (22440 punktów)
>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>z naszej istoty, komuny, każde dziecko to wie
>pokaż niemowlakowi kulczyka popijającego szampana w drogim apartamencie, zarabiajacego 1mln zł/godz i brukarza budującego mu autostradę po 3 zł/godz,
>dziecko pokaże prawdę,

To znaczy co pokaże ?

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
20-09-2025 20:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>>z naszej istoty, komuny, każde dziecko to wie
>>pokaż niemowlakowi kulczyka popijającego szampana w drogim apartamencie, zarabiajacego 1mln zł/godz i brukarza budującego mu autostradę po 3 zł/godz,
>>dziecko pokaże prawdę,
>To znaczy co pokaże ?
dziecko (niemowlak) pokaże kulczyka jako złego wilka a brukarza jako czyniącego dobro, odwrotnie niż my, libki niedorozwojki
proces wychowania polega na tym by czcic "gady" np prof balcerowicza, usazyda, kulczyka, tuska, ludzi czyniących zło

^gady to typowe libki niedorozwojki, są indywidualne, wolne, własne, np taki wąż czy inna żmija, jedna drugą zje na śniadanie, jak kulczyk brukarza
liberalizm to gadzia ideologia

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
20-09-2025 20:27 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>>>z naszej istoty, komuny, każde dziecko to wie
>>>pokaż niemowlakowi kulczyka popijającego szampana w drogim apartamencie, zarabiajacego 1mln zł/godz i brukarza budującego mu autostradę po 3 zł/godz,
>>>dziecko pokaże prawdę,
>>To znaczy co pokaże ?
>kulczyka pokaże jako złego wilka a brukarza jako czyniącego dobro, odwrotnie niż my, libki niedorozwojki

Sprawdź najpierw o czym piszesz. Kim jest niemowlę i jakie ma cechy poznawcze

Mnie interesuje Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary czyli że pochodzi ona od Boga.

A nie w to co ty wierzysz.


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
20-09-2025 20:45 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> Kim jest niemowlę i jakie ma cechy poznawcze
niemowlak jest czysty, człowiek nie skażony cywilizacja np liberalizmem

>Mnie interesuje Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ?
wie to czysty niemowlak (nie jest głupi jak się nam wydaje, wie co dobro co zło, piękno i brzydota)

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
20-09-2025 21:08 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Kim jest niemowlę i jakie ma cechy poznawcze
>niemowlak jest czysty, człowiek nie skażony cywilizacja np liberalizmem

I wyborami miedzy Kulczykiem a Brukarzem . Nie interesują mnie abstrakcyjne przykłady.



>>Mnie interesuje Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ?
>wie to czysty niemowlak (nie jest głupi jak się nam wydaje, wie co dobro co zło, piękno i brzydota)

Nie pisz w to co wierzysz. Pytanie jest inne.

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
22-09-2025 15:26 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> Kim jest niemowlę i jakie ma cechy poznawcze
>>niemowlak jest czysty, człowiek nie skażony cywilizacja np liberalizmem
>I wyborami miedzy Kulczykiem a Brukarzem . Nie interesują mnie abstrakcyjne przykłady.
www.youtube.com/watch?v=HBW5vdhr_PA
w internecie jest dyzo przykładów, że nasz libków niedorozwojków papież kulczyk nie miałby szans nim zostać, noworodki maja inna moralność (rajską), tam nasz bóg: indywidualizm, wolność, własnosć jest największym grzechem

ba, nawet małpy by małpę kulczyka, naszego libków papieża, zagryzły, są w internecie filmiki. Liberalizm to gadzi ustrój, nawet dla małp


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
22-09-2025 15:57 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>> Kim jest niemowlę i jakie ma cechy poznawcze
>>>niemowlak jest czysty, człowiek nie skażony cywilizacja np liberalizmem
>>I wyborami miedzy Kulczykiem a Brukarzem . Nie interesują mnie abstrakcyjne przykłady.
>www.youtube.com/watch?v=HBW5vdhr_PA
>w internecie jest dyzo przykładów,

Wystarczy jeden. Gdzie niemowwle dokonuje wyboru między Kulczykiem a Brukarzem.

Ale skoro upierasz się przy niemowlęciu to daj znać jak się rozpłacze na twoj widok. Co akurat by mnie nie zdziwiło.

Nie mniej cieszę się znalazłeś sobie sposób do weryfikacji samego siebie

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
22-09-2025 14:00 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6810 punktów)
>pokaże kulczyka jako złego wilka a brukarza jako czyniącego dobro,

Nie wszyscy ludzie wybierają bycie dobrym. Siłą napędową wielu ludzi jest posiadanie. Nie tylko posiadanie modnych ubrań, domów, łodzi, aut czy biżuterii, ale także posiadanie sławy, chwały czy znaczenia w społeczeństwie. Doświadczenia uświadomiły wielu z nas szczególną ulotność wszelkiego rodzaju dóbr, możliwość ich nagłej utraty oraz podatność na wpływ różnorodnych sił.
Jeśli moje poczucie bezpieczeństwa zależy od mojej sławy lub od tego, co posiadam, moje życie będzie w stanie ciągłego zagrożenia i ryzyka, że mogę stracić to, co mam, mogą mi to ukraść lub może się to zdewaluować. Czuję się gorszy, gdy mam do czynienia z kimś, kto jest bogatszy ode mnie lub ma wyższy status. Przebywając w towarzystwie kogoś, kto nie jet tak bogaty, sławny czy ma niższy status społeczny, czuję się kimś lepszym. Moje poczucie wartości wciąż się zmienia, nie mam bowiem punktu zakotwiczenia dającego mi poczucie stałości. Ciągle próbuję chronić i ubezpieczać to, co posiadam- środki materialne, bezpieczeństwo, pozycję czy reputację. Znamy historie ludzi, którzy odebrali sobie życie z powodu ruiny finansowej czy utraty sławy.
22-09-2025 15:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>pokaże kulczyka jako złego wilka a brukarza jako czyniącego dobro,
>Nie wszyscy ludzie wybierają bycie dobrym.
bo mamy zły system wartości, złego boga, liberalizm, np pielęgniarka zarabia 100 x mniej niż bankier, ale dla nas pielęgniarka jest 100 x wartościowsza niż bankier

>Siłą napędową wielu ludzi jest posiadanie.
od tego są reklamy i antyludzki liberalizm, stąd "wyścig szczurów"

>Nie tylko posiadanie modnych ubrań, domów, łodzi, aut czy biżuterii, ale także posiadanie sławy, chwały czy znaczenia w społeczeństwie.
w raju każdy chciał dac jak najwiecej komunie i on zyskiwał sławę, szacunek
dziś jest odwrotnie, taki bankier najbardziej oszukuje, bierzesz na dom 1 000 000 zł oddajesz 2 000 000zł, on jest szanowany a nie empatyczna pielegniarka

>Jeśli moje poczucie bezpieczeństwa zależy od mojej sławy lub od tego, co posiadam, moje życie będzie w stanie ciągłego zagrożenia i ryzyka, że mogę stracić to, co mam, mogą mi to ukraść lub może się to zdewaluować.
w raju nie było pojedynczego człowieka dlatego nie znaliśmy bólu, strachu, straty, ...
całe nasze cierpienie jest z EGO, JA, którego w raju nie było

MY, libki niedorwojki dla których bogiem jest liberalizm występujący w 3 osobach: bóg INDYWIDUALIZM, bóg WOLNOŚĆ, bóg WŁASNOŚĆ, nie jestesmy w stanie tego pojąć, tak jak Żyd nie pojmie, nie zaakceptuje, że można jeść wieprzowinę

>Moje poczucie wartości wciąż się zmienia, nie mam bowiem punktu zakotwiczenia dającego mi poczucie stałości. Ciągle próbuję chronić i ubezpieczać to, co posiadam- środki materialne, bezpieczeństwo, pozycję czy reputację. Znamy historie ludzi, którzy odebrali sobie życie z powodu ruiny finansowej czy utraty sławy.
w raju to niemożliwe


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
panTeista (6810 punktów)
>w raju nie było pojedynczego człowieka dlatego nie znaliśmy bólu, strachu, straty, ...

Gdy zmarło dziecko- nie odczuwali bólu, straty?
22-09-2025 19:39 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w raju nie było pojedynczego człowieka dlatego nie znaliśmy bólu, strachu, straty, ...
>Gdy zmarło dziecko- nie odczuwali bólu, straty?
to jest poza granica mojego poznania, bo
-nie jestem, byłem matką, nawet kobietą
-widziałem (na YT) u szmpansów matka nie mogła pogodzić się ze smiercią małego i nosiła go jeszcze przez tydzień
-w St Grecji po porodzie przychodzili ludzie z "gromady" i jak dziecko wg nich było chore, słabe, zabierali matce by umarło (wspólnota była ważniejsza niż ból matki)
-w raju byli bardzo blisko siebie, się przytulali, rozmawiali, byli 24g/dobę razem



to zdejmuje cierpienie (ale czy u matki?)
wydaje się, ze w raju kobieta jak każdy komunista nie miała nadymanego JA (ale w okresie macierzyństwa może coś innego odgrywa ważną rolę? jako facet tego nie wiem), była bardziej macicą komuny (nie była jej własnością?), dziecko było wspólne (komunistyczne)

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
23-09-2025 18:23 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6810 punktów)
>(wspólnota była ważniejsza niż ból matki)

Nie chciałbym takiego porządku społecznego. Nie chcę powrotu do czasów gdy wspólnota nie zważała na ból matki po stracie dziecka.
okragly (21676 punktów)
>>(wspólnota była ważniejsza niż ból matki)
> Nie chcę powrotu do czasów gdy wspólnota
niema wspólnoty, naszym bogiem jest liberalizm: INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ

> Nie chcę powrotu do czasów gdy wspólnota nie zważała na ból matki po stracie dziecka.
wspólnota potrafi ukoić ból, MY libki tego nie rozumiemy
w Japonii, indywidualnej, wolnej, własnej, płacą 5$ za przytulenie obcej osoby, dzietność 0.68


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
szarley (54913 punktów)
>my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
>zarówno wierzący w Boga
>będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
>jak i nie podzielający tej wiary,
>a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.

A skąd bierzesz te wartości w sobie?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
>>zarówno wierzący w Boga
>>będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
>>jak i nie podzielający tej wiary,
>>a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>A skąd bierzesz te wartości w sobie?

Co ciekawe w konstytucji nie ma zapisu że Bóg jest źródłem miłośći.

Skąd wtedy ludzie czerpaliby miłość ?

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
TyDraniu (6569 punktów)
>my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
>zarówno wierzący w Boga
>będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
>jak i nie podzielający tej wiary,
>a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.

Z Platona . Prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno były centralnymi wartościami greckiej filozofii. Dla Platona wszystkie łączyły się w jeden system - w najwyższą Ideę Dobra, z której wypływają prawda, sprawiedliwość i piękno.
farmer (22440 punktów)
>>my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
>>zarówno wierzący w Boga
>>będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,
>>jak i nie podzielający tej wiary,
>>a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,
>>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.
>Z Platona . Prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno były centralnymi wartościami greckiej filozofii. Dla Platona wszystkie łączyły się w jeden system - w najwyższą Ideę Dobra, z której wypływają prawda, sprawiedliwość i piękno.

a cóż to jest takiego najwyższ Idea Dobra?

DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
22-09-2025 21:35 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>a cóż to jest takiego najwyższ Idea Dobra?

Można powiedzieć, że prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno były centralnymi wartościami greckiej filozofii. Dla Platona wszystkie łączyły się w jeden system - w najwyższą Ideę Dobra, z której wypływają prawda, sprawiedliwość i piękno.

W księdze VI "Państwa" Platon opisuje Ideę Dobra (τὸ ἀγαθόν ). Stoi ona ponad wszystkimi innymi ideami, jest ona źródłem poznania (prawdy) tak, jak słońce daje światło. Bez Dobra nie ma ani wiedzy, ani moralności.

Klasa panująca musi kontemplować Dobro, aby kierować polis w stronę harmonii i sprawiedliwości.

Cytat:
to, co nadaje prawdę przedmiotom poznania, a poznającemu daje moc poznawania, nazywaj Ideą Dobra i myśl sobie, że ona jest przyczyną wiedzy i prawdy, gdy się staje przedmiotem poznania, i chociaż to jedno i drugie jest piękne, i poznanie, i prawda, to jednak, jeśli Dobro będziesz uważał za coś innego i jeszcze piękniejszego od nich, będziesz uważał słusznie. A wiedzę i prawdę, podobnie jak tam światło i widzenie za coś do słońca podobnego uważać jest rzecz słuszna, ale uważać ich za samo słońce nie należy, tak i tu słusznie jest uważać te dwie rzeczy za podobne do Dobra, ale za Dobro samo uważać którąkolwiek z nich nie jest słusznie; Dobro należy stawiać od nich jeszcze wyżej.

farmer (22440 punktów)
>>a cóż to jest takiego najwyższ Idea Dobra?
>Można powiedzieć, że prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno były centralnymi wartościami greckiej filozofii. Dla Platona wszystkie łączyły się w jeden system - w najwyższą Ideę Dobra, z której wypływają prawda, sprawiedliwość i piękno.
>W księdze VI "Państwa" Platon opisuje Ideę Dobra (τὸ ἀγαθόν ). Stoi ona ponad wszystkimi innymi ideami, jest ona źródłem poznania (prawdy) tak, jak słońce daje światło. Bez Dobra nie ma ani wiedzy, ani moralności.

Koncepcja dobra jak na jego czasy.

Dziś wiemy więcej o funkcji choćby koloru.

Więc jego wyobrażenie ciężko nazwać źrodłem. Bo napewno nie jest to wiedza.


DEWIANT romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Skąd pochodzi sprawiedliwość dobro i piękno zatem ? Dla tych co nie podzielają tej wiary.

-----------------------
Farmerze, pochodzi choćby z wrażliwości czy inteligencji.
Nie bez znaczenia jest też to co przekazują nam ludziom wcześniejsze pokolenia
(na przykład kwestia wyznawanych wartosci, wartosci moralne etc).

S pozdravem
Wojownik Stokrotka

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365