 |
Energia jako dwupostaciowa substancja istnienia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-10-2025 00:36 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Energia jako dwupostaciowa substancja istnienia | Energia jako dwupostaciowa substancja istnienia: ku fizycznej syntezie ruchu i materii
Propozycja ontologicznego ujęcia energii w świetle współczesnej fizyki
Abstrakt
W niniejszym opracowaniu przedstawiono koncepcję energii jako podstawowej substancji fizycznej, przejawiającej się w dwóch komplementarnych postaciach: działania (ruchu) i wiązania (materii). Autor proponuje ujęcie, w którym te dwa aspekty nie są odrębnymi bytami, lecz naprzemiennymi fazami jednego procesu fizycznego - pulsacji energii. Model ten pozwala zinterpretować zjawiska fizyczne, w tym grawitację, promieniowanie, równowagę dynamiczną i przemiany fazowe, jako lokalne asymetrie tego rytmu. Punktem odniesienia są współczesne teorie: równanie masy i energii Einsteina, mechanika kwantowa, teoria pola oraz koncepcje emergencji czasu i przestrzeni w ujęciach Wheeler'a i Prigogine'a.
1. Wprowadzenie
Fizyka współczesna uznaje energię za wielkość zachowaną i uniwersalną miarę zdolności układów do wykonywania pracy. Jednocześnie - wbrew intuicji - pojęcie to pozostaje niezdefiniowane ontologicznie: nie wiemy, czym energia jest, lecz jedynie, jak się zachowuje.
Proponowana tutaj koncepcja wychodzi poza tradycyjne ujęcia, postulując, że:
Energia nie jest własnością materii ani ruchem w przestrzeni, lecz samą substancją istnienia, przejawiającą się naprzemiennie jako działanie (ruch) i wiązanie (materia).
Tak rozumiana energia stanowi wspólny fundament dla zjawisk, które fizyka opisuje dotąd odrębnie - od mechaniki kwantowej po kosmologię relatywistyczną.
2. Dualność energii: działanie i wiązanie
W każdym zjawisku fizycznym można wyróżnić dwa aspekty:
Aspekt działania - energia w stanie ekspansji, przepływu, promieniowania;
Aspekt wiązania - energia w stanie koncentracji, struktury, utrwalenia.
Te dwa stany nie są oddzielnymi bytami, lecz fazami jednej substancji. Ich naprzemienna dominacja stanowi fizyczne źródło zmiany, a równowaga - warunek trwania.
W tym ujęciu:
ruch jest formą aktywności energii,
materia - formą jej zatrzymania.
To rozróżnienie odpowiada intuicji zawartej w równaniu Einsteina:
𝐸=𝑚𝑐2
gdzie masa stanowi energię związaną, a energia - masę wyzwoloną.
3. Pulsacja energii jako zasada fizyczna
Świat nie jest zbiorem statycznych rzeczy, lecz ciągłym procesem pulsacji energii pomiędzy fazą działania a fazą wiązania. Każde zjawisko fizyczne - od oscylacji pola kwantowego po ewolucję kosmiczną - jest lokalnym przejawem tego rytmu.
Pulsacja energii jest źródłem czasu i przestrzeni.
W stanie działania energia manifestuje się liniowo - jako przepływ w czasie. W stanie wiązania manifestuje się krzywoliniowo - jako struktura w przestrzeni. Z ich współzależności wyłania się geometryczna natura rzeczywistości: czasoprzestrzeń jako rytm energii.
4. Wielkości działania i wielkości wiązania
Każda wielkość fizyczna może być przypisana jednemu z dwóch biegunów energetycznych. Ich relacja ma charakter komplementarny, a nie przeciwstawny.
Wielkości działania (ruchowe) Wielkości wiązania (materiałowe) Prędkość Masa Pęd Położenie Moc Opór Natężenie Potencjał Częstotliwość Amplituda Temperatura Gęstość Promieniowanie Struktura Ekspansja Grawitacja
W każdej parze wzrost jednego składnika wymusza zmniejszenie drugiego. To nieoznaczoność dynamiczna, analogiczna do zasady Heisenberga, lecz rozumiana nie statystycznie, a ontologicznie - jako przejaw pulsacji energii.
5. Zasada zachowania energii jako rytm istnienia
Tradycyjna formuła "energia nie może być stworzona ani zniszczona" znajduje w tym modelu głębsze znaczenie. Zachowanie energii nie jest wynikiem matematycznej symetrii, lecz konsekwencją faktu, że:
Każde działanie jest równoważone przez wiązanie, a każde wiązanie - przez działanie.
Świat utrzymuje się w istnieniu poprzez ciągłą wymianę tych dwóch form energii. Równowaga dynamiczna nie jest stanem, lecz procesem samoregulacji istnienia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) |
6. Geometria pulsacji Ruch i materia odpowiadają dwóm rodzajom geometrii: Geometrii liniowej (czasowej) - właściwej dla działania i przepływu, Geometrii krzywoliniowej (przestrzennej) - właściwej dla wiązania i formy. Z ich wzajemnego przechodzenia wynika krzywizna czasoprzestrzeni, którą ogólna teoria względności opisuje jako przejaw gęstości energii. Einsteinowska "krzywizna przestrzeni przez materię" jest więc szczególnym przypadkiem pulsacji, w której dominacja fazy wiązania zakrzywia tor działania. 7. Zmiana fizyczna jako przejście fazowe energii Każda zmiana w przyrodzie - od mikrodo makroskali - jest przejściem między stanem ruchu a stanem materii. W ujęciu klasycznym rozróżniamy energię kinetyczną i potencjalną; w ujęciu kwantowym - falę i cząstkę; w ujęciu kosmologicznym - ekspansję i grawitację. Wszystkie te rozróżnienia są różnymi manifestacjami tej samej pulsacji. Zatem: Zmiana fizyczna = odwrócenie dominacji między działaniem a wiązaniem. 8. Ontologiczna definicja energii Proponuje się następującą definicję ogólną: Energia to substancja istnienia, która przejawia się naprzemiennie jako działanie i wiązanie, tworząc rytm świata fizycznego, obserwowany jako zjawisko zmiany. To ujęcie nie narusza formalizmu fizyki współczesnej, lecz nadaje mu pełniejszy sens ontologiczny: masa, pole, fala, cząstka, promieniowanie i struktura stają się różnymi stanami jednej substancji - energii w jej cyklicznej przemianie. 9. Wnioski Energia jest jedyną pierwotną rzeczywistością - wszystko inne stanowi jej chwilową formę. Materia i ruch to dwa stany tej samej energii: kondensacja i ekspansja. Czas i przestrzeń są geometrycznymi aspektami pulsacji energii. Zasada zachowania energii wyraża równowagę między jej fazami, a nie matematyczny dogmat. Zjawisko fizyczne jest lokalną asymetrią w rytmie działania i wiązania. W konsekwencji, rzeczywistość fizyczna nie jest zbiorem obiektów, lecz polem pulsującego istnienia, w którym każda forma jest chwilowym utrwaleniem ruchu, a każdy ruch - chwilowym uwolnieniem formy. 10. Perspektywy badawcze Model dwupostaciowej energii otwiera możliwość reinterpretacji szeregu zjawisk: mikrofluktuacji próżni jako pulsacji równoważących fazy działania i wiązania, grawitacji jako globalnej fazy wiążącej energii, ekspansji kosmosu jako globalnej fazy działania, symetrii CPT jako geometrycznego wyrazu rytmu pulsacji, termodynamiki i entropii jako statystycznego opisu kierunku wymiany między fazami. Bibliografia orientacyjna Einstein, A. (1905-1916). Zur Elektrodynamik bewegter Körper; Die Grundlage der allgemeinen Relativitätstheorie. Heisenberg, W. (1927). Über den anschaulichen Inhalt der quantentheoretischen Kinematik und Mechanik. Bohm, D. (1980). Wholeness and the Implicate Order. Wheeler, J. A. (1983). Law without law. Prigogine, I. (1980). From Being to Becoming: Time and Complexity in the Physical Sciences. Rovelli, C. (2022). Helgoland: Making sense of the quantum revolution. Zakończenie Świat fizyczny nie jest zbudowany z materii poruszanej przez siły. Świat jest procesem pulsującej energii, która sama jest zarówno siłą, jak i materią - zarówno działaniem, jak i wiązaniem. To, co postrzegamy jako zmienność świata, jest rytmem tej przemiany - wiecznym oddechem istnienia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
1 na 1 | panTeista (6808 punktów) | >5. Zasada zachowania energii jako rytm istnienia >Tradycyjna formuła "energia nie może być stworzona ani zniszczona" znajduje w tym modelu głębsze >znaczenie.
A zatem energia nie ma początku ani końca, nie potrzebowała Boga do jej stworzenia.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A zatem energia nie ma początku ani końca, nie potrzebowała Boga do jej stworzenia.To jest jeszcze szersza kwestia bowiem energia poza swoim fizycznym objawieniem ma jeszcze objawienie osobowe. Energia nie jest tylko fizycznym działaniem i fizycznym ciałem ale również osobą w świecie abstrakcji. Jeśli wszechświat jest osobowy istnienie Boga nabiera wiele sensu. Osobiście wierzę w Boga. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Są tradycje (np. niektóre nurty hinduizmu, buddyzmu, panteizmu), gdzie energia i boskość są tożsame - nie ma początku, bo Bóg jest energią, a energia jest Bogiem.
W tradycjach teistycznych (chrześcijaństwo, islam, judaizm), energia i materia są stworzone - nie są wieczne.
A to dość rozbieżne wizje w stosunku do panteizmu. Gdybym miał wybierać wybrałbym yę pierwszą, w której scena nie potrzebuje reżysera, jeśli sama jest dramatem.
|
|
|  | | panTeista (6808 punktów) | >Jeśli wszechświat jest osobowy istnienie Boga nabiera wiele sensu. >Osobiście wierzę w Boga.
Modlisz się do Niego? Nie mam na myśli klepania Ojcze nasz, zdrowasiek, wierzę w Boga Ojca itp. Mam na myśli praktykę wdzięczności, uważności, medytację. Ja medytuję codziennie około 15 minut. Trenerka medytacji Klaudia Pingot uważa że gdy medytuje to wysyła informacje w przestrzeń Quantum Świadomości, a Quantum Świadomości Kosmicznej wysyła informacje do jej podświadomości.
Uważam że cały wszechświat jest Bogiem, a istoty żywe w tym ludzie, są bakteriami w jelicie Boga. Łączność bakterie- jelito- mózg jest koncepcją naukową zwaną osią jelita-mózg.
Nazywanie wszechświata Bogiem jest niedogodne bo słowo Bóg jest kojarzone ze Stwórcą z religii chrześcijańskiej, muzułmańskiej lub innej, a nie z Bogiem panteizmu. Wolę to nazywać Quantum Świadomość Kosmiczna. .
|
|
| alsor (3283 punktów) | >Energia jako dwupostaciowa substancja istnienia: ku fizycznej syntezie ruchu i materii >Propozycja ontologicznego ujęcia energii w świetle współczesnej fizyki >Abstrakt >W niniejszym opracowaniu przedstawiono koncepcję energii jako podstawowej substancji fizycznej, >przejawiającej się w dwóch komplementarnych postaciach: działania (ruchu) i wiązania (materii). >Autor proponuje ujęcie, w którym te dwa aspekty nie są odrębnymi bytami, lecz naprzemiennymi fazami >jednego procesu fizycznego - pulsacji energii. >Model ten pozwala zinterpretować zjawiska fizyczne, w tym grawitację, promieniowanie, równowagę >dynamiczną i przemiany fazowe, jako lokalne asymetrie tego rytmu. >Punktem odniesienia są współczesne teorie: równanie masy i energii Einsteina, mechanika kwantowa, >teoria pola oraz koncepcje emergencji czasu i przestrzeni w ujęciach Wheeler'a i Prigogine'a. >1. Wprowadzenie >Fizyka współczesna uznaje energię za wielkość zachowaną i uniwersalną miarę zdolności układów do >wykonywania pracy. >Jednocześnie - wbrew intuicji - pojęcie to pozostaje niezdefiniowane ontologicznie: nie wiemy, czym >energia jest, lecz jedynie, jak się zachowuje. >Proponowana tutaj koncepcja wychodzi poza tradycyjne ujęcia, postulując, że: >Energia nie jest własnością materii ani ruchem w przestrzeni, lecz samą substancją istnienia, >przejawiającą się naprzemiennie jako działanie (ruch) i wiązanie (materia). >Tak rozumiana energia stanowi wspólny fundament dla zjawisk, które fizyka opisuje dotąd odrębnie - >od mechaniki kwantowej po kosmologię relatywistyczną. >2. Dualność energii: działanie i wiązanie >W każdym zjawisku fizycznym można wyróżnić dwa aspekty: >Aspekt działania - energia w stanie ekspansji, przepływu, promieniowania; >Aspekt wiązania - energia w stanie koncentracji, struktury, utrwalenia. >Te dwa stany nie są oddzielnymi bytami, lecz fazami jednej substancji. >Ich naprzemienna dominacja stanowi fizyczne źródło zmiany, a równowaga - warunek trwania. >W tym ujęciu: >ruch jest formą aktywności energii, >materia - formą jej zatrzymania. >To rozróżnienie odpowiada intuicji zawartej w równaniu Einsteina: >𝐸=𝑚𝑐2 >gdzie masa stanowi energię związaną, a energia - masę wyzwoloną. >3. Pulsacja energii jako zasada fizyczna >Świat nie jest zbiorem statycznych rzeczy, lecz ciągłym procesem pulsacji energii pomiędzy fazą >działania a fazą wiązania. >Każde zjawisko fizyczne - od oscylacji pola kwantowego po ewolucję kosmiczną - jest lokalnym >przejawem tego rytmu. >Pulsacja energii jest źródłem czasu i przestrzeni. >W stanie działania energia manifestuje się liniowo - jako przepływ w czasie. >W stanie wiązania manifestuje się krzywoliniowo - jako struktura w przestrzeni. >Z ich współzależności wyłania się geometryczna natura rzeczywistości: czasoprzestrzeń jako rytm >energii. >4. Wielkości działania i wielkości wiązania >Każda wielkość fizyczna może być przypisana jednemu z dwóch biegunów energetycznych. >Ich relacja ma charakter komplementarny, a nie przeciwstawny. >Wielkości działania (ruchowe) Wielkości wiązania (materiałowe) >Prędkość Masa >Pęd Położenie >Moc Opór >Natężenie Potencjał >Częstotliwość Amplituda >Temperatura Gęstość >Promieniowanie Struktura >Ekspansja Grawitacja >W każdej parze wzrost jednego składnika wymusza zmniejszenie drugiego. >To nieoznaczoność dynamiczna, analogiczna do zasady Heisenberga, lecz rozumiana nie statystycznie, a >ontologicznie - jako przejaw pulsacji energii. >5. Zasada zachowania energii jako rytm istnienia >Tradycyjna formuła "energia nie może być stworzona ani zniszczona" znajduje w tym modelu głębsze >znaczenie. >Zachowanie energii nie jest wynikiem matematycznej symetrii, lecz konsekwencją faktu, że: >Każde działanie jest równoważone przez wiązanie, a każde wiązanie - przez działanie. >Świat utrzymuje się w istnieniu poprzez ciągłą wymianę tych dwóch form energii. >Równowaga dynamiczna nie jest stanem, lecz procesem samoregulacji istnienia.
Jakiś kolejny niewypalony bełkot.
Wiadomo że sprawy fundamentalne są nierozstrzygalne, więc można sobie tu improwizować, interpretować: masa, energia, ruch, czas, itd. itp.
nic nowego to nie da, niestety.
Zachowanie pędu i energii, itd. wynika z symetrii, czyli z prozaicznej logiki po prostu... nic nowego tu nie można wykombinować.
pulsacja, wiązania, działania? oczywiście - no ale cóż z tego? przecież to jest znane od dawna...
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > nic nowego to nie da, niestety.Albo przyjdzie ktoś inny i się da. Wystarczyło napisać, że nic z tego nie rozumiesz, reszta to zbędne słowa. Nie rozumiesz to trudno, ktoś inny zrozumie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | >>nic nowego to nie da, niestety. >Albo przyjdzie ktoś inny i się da. >Wystarczyło napisać, że nic z tego nie rozumiesz, reszta to zbędne słowa. >Nie rozumiesz to trudno, ktoś inny zrozumie.
Odwrotnie: ty nie masz dostatecznej, tej elementarnej wiedzy, o podstawach fizyki, i dlatego serwujesz takie pierdoły.
Fale, ładunki, ciała, masa, energia, ... co to jest?
to są nazwy - pojęcia z dziedziny zwanej fizyką.
I co tu proponujesz lepszego? Nic, bo tylko inne słowa, zamienniki = synonimy tych starych i tradycyjnych.
ponadto walisz kardynalne błędy, np. ekspansja kosmosu - niby co to jest?
Nic = fałsz. Ekspansja to był tylko taki kit populistyczny sprzed 100 lat ponad! Nie ma tu żadnej ekspansji, niestety.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > I co tu proponujesz lepszego?Pojęcie energii jako objawienia istnienia w dwóch formach działania i wiązania, pomiędzy którymi transformuje. Proponuję pojęcie energii w ruchu i w materii. Proponuję transformację z ruchu do materii i odwrotną z materii do ruchu jaki fundament zmiany fizycznej. Proponuję istnienie dwóch podstawowych pól. Prostoliniowego pola siły. Krzywoliniowego pola oporu. Proponuję transformację tych pól. Proponuję prostoliniowy czas i krzywoliniowa przestrzeń. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | Jakiś poroniony energetyzm, co dawno improwizowali... Energia nie jest bytem, lecz cechą ciał, i dlatego odwracanie roli nic nie zmienia. To tak jak z negatywem obrazu: czarne robi się białe i odwrotnie. No i co tu jest nowego - coś to zmienia? Przykładem jest grawitacja Einsteina: on zrobił - opisał tylko negatyw, co doprowadziło do wielu bzdurnych wniosków, ponieważ ludzie nadal są przekonani że to jest pozytyw. Materia = ~Eter. zatem czarna dziura jest faktycznie dziurą - w eterze, czyli w czymś. I stąd tzw. krzywizna przestrzeni jako zmiany gęstości medium. co daje grawitację: masa = dziura, czy to medium = otoczenie dziury? Odpowiedź na tak zadanie pytanie jest oczywista, ale obecnie niemożliwa, bowiem wedle współczesnych teorii medium globalne tu nie istnieje. Ale przyjmując, akceptując ten Eter, też niewiele to zmieni, ponieważ teraz nie mamy bladego pojęcia: czym ten Eter jest! No i tak dookoła - można się jedynie bawić, jak dziecko klockami... w basenie. ....... Albo weźmy gwiazdy: dlaczego to świeci, czyli emituje energię trwale w potwornych ilościach? Dawniej sugerowano że grawitacja powoduje emisję światła, i potem sobie wyliczono wprost z energii grawitacyjnej, czas tego świecenia dla Słońca. I co się okazało? że tego wystarczy na 30 mln lat zaledwie, no ale Słońce świeci ponoć już od 6 mld lat, czyli ponad 100 razy dłużej! I co z tego wynika? Potem wprowadzono hipotezę syntezy jądrowej jako źródło energii, czyli wedle wzoru: E = mc^2... Ale co to zmienia? Nic, ponieważ grawitacja jest tu przyczyną tej syntezy, tak czy siak! Po prostu klasyczna grawitacja zakłada że masa jest niezniszczalna, i dlatego otrzymali tam za mało energii - 100 razy, natomiast synteza helu polega przecież na anihilacji masy, czyli całkiem odwrotnie. A cóż to za sztuka hel robić.. za pomocą grawitacji.  Zatem finalnie: jaka to jest energia - ta ze Słońca: grawitacyjna, czy jądrowa?
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Energia nie jest bytem, lecz cechą ciałNo właśnie napisałem, że wszyscy którzy tak uważają są w stanie głębokiego pomylenia.  To jest komplety absurd. Energia nie tylko jest bytem, ona jest jedynym bytem w dwóch postaciach ruchu i materii pomiędzy którymi transformuje. Cechami tego jedynego bytu w dwóch postaciach są wszystkie znane nam wielkości fizyczne. Transformacje matematyczne są wyrazem transformacji fizycznych a w każdej takiej transformacji argument zostanie zamieniony z działaniem lub działanie z argumentem, bowiem argumenty wyrażają materię a działania ruch. Zresztą nie tylko działania matematyczne bowiem każde pełne zdanie językowe jest taką transformacją. Rzeczowniki i czasowniki to inaczej matematyczne argumenty i działania to jest istotą a wszelkie dopełnienia to właśnie cechy istoty. Język to w zasadzie czysta matematyka. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Energia nie jest bytem, lecz cechą ciał> No właśnie napisałem, że wszyscy którzy tak uważają są w stanie głębokiego pomylenia.  > To jest komplety absurd.Obecnie absurdem jest twierdzić że energia jest bytem. A jeśli ktoś tak mówi - twierdzi, no to niestety ale musi to uzasadnić poważnie... czyli matematycznie. Ale to jest znowu kompletnie niemożliwe przy obecnym stanie fizyki, bo tam energia jest cechą ciał materialnych, czy innych bytów, np. pola: jest energia pola elektrycznego, grawitacyjnego itp. (w sensie potencjalnym tylko!). Samodzielna energia nie istnieje - to jest cecha. Zatem gdyby wprowadzić to co mówisz, nie wystarczyłoby stworzyć nowej teorii, lecz należałoby stworzyć nową matematykę! Niestety: ja ani nikt inny na tym świecie nie zna alternatywnej matematyki... nikt nie ma bladego pojęcia cóż to miałoby być, ani jak to skonstruować!
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > absurdem jest twierdzić że energia jest bytem.Nie sądzę zwłaszcza gdy się zrozumie, że pojęcie energii jest uogólnieniem dla pojęć ruchu i materii. Nie potrzeba do tej świadomości nowej matematyki, stara jest już dobra. Materia nie zawiera w sobie energii lecz składa się na nią wraz z ruchem. Energia jest tu pojęciem nadrzędnym. Gdy tylko obawia się siła, gdzie tylko objawia się opór wtedy i tam objawia się energia. Energię możemy zobaczyć, dotknąć, powąchać, zmierzyć, policzyć - każda porcja ruchu i kaDa porcja materii są porcjami energii. Energia pulsuje pomiędzy tymi postaciami. Fala staje się cząsteczką a cząsteczka falą, te transformacje zachodzą na poziomie dwóch światów - że świata mikro do makro i z makro do mikro dlatego nikt tego nie zauważa bo nikt nie związuje energii na poziomie atomow z energią na poziomie galaktyk. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > jaka to jest energia - ta ze Słońca: grawitacyjna, czy jądrowa?Słońce nie tylko emituje ono także ssie. Słońce to nie jest tylko transformacja materii w ruch ale także transformacja ruchu w materię. Słońce stanowi opór dla ruchu w zupełnie innej skali niż ten, który emituje i dlatego transformacja nie jest oczywista albowiem przechodzi z poziomu makro do mikro. Z jednej strony chłonie energię ruchu wielkich ciał a z drugiej emituje ruch na poziomie cząstek elementarnych. Ludzi skupieni na obserwacji zjawisk na poziomie atomów nie widzą związków ze zjawiskami w skali kosmosu a jedno jest z drugim związane. Słońce jest punktem i chwilą transformacji energi makro i mikro, ciał globalnych z ciałami elementarnymi, fal ruchu kosmosu ze światłem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | >> jaka to jest energia - ta ze Słońca: grawitacyjna, czy jądrowa? >Słońce nie tylko emituje ono także ssie.
To jest właśnie ten ciężki problem grawitacji, i dlatego wciąż nie ma teorii grawitacji:
co jest źródłem g., jaki jest tego mechanizm, itd.
To jest zapewne powiązane z f.kwantową, no ale kwantowa w obecnej wersji jest zaledwie stekiem bzdurnych urojeń, a nie poważną teorią:
splątania kwantowe, spiny połówkowe, jakieś fotony, itd.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|