>>Czy istnieje limit ilości informacji, które możemy zapamiętać i przechowywać w pamięci >>długotrwałej? >Oczywiste. >Kiedyś obliczałem limit dla ludzi... ale nie pamiętam ile tego było. >Kilka terabajtów zapewne. >> A jeśli tak, to czy po osiągnięciu tego limitu zapomnimy stare wspomnienia, aby zrobić >>miejsce nowym? >Coś tam jest redukowane, znaczy nie zapominamy kompletnie, lecz tracimy informacje o detalach... >co nie robi większej różnicy (w funkcjonowaniu), ponieważ taki proces stale pracuje w naszych mózgach.
Wystarczy zjeść orzech włoski, i mamy dzięki temu pamięć absolutną, którą ogranicza jedynie koniec zbioru rzeczy do zapamiętania
Tak btw. Panie Alsor, fajnie że jesteś.
|