 |
Dlaczego rano człowiek nie odczuwa głodu etc ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2025 17:01 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Dlaczego rano człowiek nie odczuwa głodu etc ? | W kwestiach dietetycznych obowiazuje miedzy innymi zasada; która opisana jest powiedzeniem: • sniadanie zjedz obfite • obiadem podziel się z przyjacielem • kolacje oddaj wrogowi.
Wielu ludzi (ja niestety naleze do tej grupy) obserwuje u siebie taka reakcje swojego organizmu, ze: • rano nie ma ochoty na jedzenie • w porze objadowej ochota taka wystepuje w sposób umiarkowany • wieczorem wlacza się ”ssanie” - „wilczy apetyt” ☹
Biorac pod uwagę te fakty; od dawna intrygowaly mnie takie oto pytania. • Dlaczego człowiek zwykle nie odczuwa głodu w ciągu kilku godzin po przebudzeniu? • Dlaczego nie jedzenie śniadanie jest niezdrowe? • Dlaczego człowiek zwykle ma nadmierny apetyt wieczorem?
Jako wielbicie Chatu GPT. posluzylem się tym narzędziem by dotrzeć do stosownych informacji .
Oto efekty.
Nieodczuwanie głodu rano jest wynikiem: • wysokiego poziomu kortyzolu (hormonem stresu) - jego wydzielanie rośnie w sytuacjach zagrożenia lub napięcia psychicznego co powoduje miedzy innymi podnosienie poziom glukozy we krwi, zwiększenie ciśnienia krwi oraz mobilizuje energię z tłuszczów i białek) • niskiej greliny (hormonu głodu) – powolne narastanie poziomu tego hormomu po przebudzeniu; • wysokiej leptyny (hormonu sytości) - powolny spadek poziomu tego hormomu po przebudzeniu; • wolnego metaboizmu po nocy (obnizona temperatura ciala; obniżone wydzielanie hormonów głodu w nocy); • ewentualnego przeciążenia nocą (późne jedzenie w dniu poprzednim).
Dlaczego nie jedzenie śniadanie jest niezdrowe? Nie jedzenie śniadanie może powodować: • zaburzenie metabolizmu i poziomu cukru we krwi (po nocy organizm potrzebuje energii, by rozpocząć dzień) • negatywny wpływ na koncentrację i funkcje mózgu (mózg zużywa glukozę jako główne źródło energii) • bez śniadania rano łatwiej odczuwać: brak koncentracji; senność; spadek wydajności intelektualnej; problemy z pamięcią krótkotrwałą; • zaburzenia rytmu hormonalnego (poziom hormonow głodu i sytości) - to prowadzic moze do zaburzeń apetytu i metabolizmu tłuszczu. • może prowadzic do obciążenia układu sercowo-naczyniowego (wyższe ciśnienie krwi, większe ryzyko nadwagi i insulinooporności) • zwiększenie stresu i napięcia; podwyzszona drażliwości, spadek motywacji i pogorszenia samopoczucia. • wzrost ryzyka przejadania się później
Dlaczego człowiek zwykle ma nadmierny apetyt wieczorem? • Wyczerpanie w ciągu dnia siły woli i zasobów psychicznych • Stres i emocje kumulują się wieczorem - po całym dniu: kortyzol może być nadal wysoki; ciało szuka „nagrody” i ulgi - jedzenie (zwłaszcza słodkie i tłuste) podnosi dopaminę, wycisza stres, daje chwilowe ukojenie • Złe skojarzenia i nawyki wieczorne - wielu ludzi od lat ma schemat wieczorem: komputer i przekąski; TV i jedzenie; odpoczynek i coś słodkiego. - mózg kojarzy relaks z jedzeniem i automatycznie wywołuje apetyt. • Zachcianki na cukier wynikające ze spadków energii Wieczorem spada serotonina i temperatura ciała - organizm domaga się węglowodanów, bo: - poprawiają one nastrój, - podnoszą poziom serotoniny (hormon wplywajacy na nastroj, regulacje trawienia, sen, redukcje lęku i napięcia; funkcje układu krążenia; krzepnięcie krwi; przejawy poczucia zaufania, impulsywność, rozluźnienie przed snem). • Zbyt mało jedzenia w ciągu dnia • Naturalny rytm hormonalny – grelina rośnie, leptyna spada (taki jest naturalny rytm dobowy wydzielania hormonow) • Zmęczenie i niedobór snu zwiększają apetyt
Puenta 😊 Moja osobista puenta w tym zakresie jest taka, ze nasz organizm skonstruowany jest w ten sposób, ze i rano i wieczorem hormony niejako nas oszukują niczym nie najlepiej skonstruowana maszyna.
Zapraszam do dyskusji w tym obszarze
S pozdravem | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | alsor (3283 punktów) | Mało sensowne... każdy ma swoje nawyki i nie ma tu reguły kiedy i ile razy musi jeść. Np. ja nie muszę i nie jem od kilku lat w ogóle śniadania ani nawet obiadu, bo od 6-tej do 20-tej mogę działać bez problemu... a nawet odwrotnie jest: gdy się nażrę wcześnie wtedy jest gorzej zwykle; ale znam ludzi którzy nawet mdleją z głodu - muszą jeść co godzinę, czyli z 6-8 razy na dzień; szczerze nie wiem czy to wada... czy zaleta; dla mnie to jest raczej słabość, bo po co żreć bez przerwy, skoro wystarczy raz na dobę albo i na tydzień! Ale nie zalecam stosowania moich nawyków: wiem że jestem niestandardowy skrajne i w zasadzie w każdej dziedzinie, więc można to traktować jako coś specjalnego - zdolność nadzwyczajną, a wedle standardowych mniemań dietetyków i medyków jako choroba zapewne... objawowa ale dodatnio - antychoroba inaczej.  Ponadto: rano jestem zwykle przegrzany, nie wychłodzony, i ekstremalnie - jakby mi się skóra paliła, aż muszę ją chłodzić niekiedy; dopiero potem stygnę - w ruchu.
|
|
 | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >....każdy ma swoje nawyki i nie ma tu reguły kiedy i ile razy musi jeść. ----------- Oczywiście; każdy organizm jest inny i reaguje w typowy dla siebie sposób; Uważam natomiast, ze (patrząc z drugiej strony) sa pewne ogolne zasady, które określa medycyna - ogolne zalecenia dla pacjentow etc.
> Np. ja nie muszę i nie jem od kilku lat w ogóle śniadania ani nawet obiadu, bo od 6-tej do 20-tej >mogę działać bez problemu... a nawet odwrotnie jest: gdy się nażrę wcześnie wtedy jest gorzej zwykle; > ....bo po co żreć bez przerwy, skoro wystarczy raz na dobę albo i na tydzień! > ....Ponadto: rano jestem zwykle przegrzany, nie wychłodzony, > i ekstremalnie - jakby mi się skóra paliła, aż muszę ją chłodzić niekiedy; > dopiero potem stygnę - w ruchu. ------- Mysle, ze twój organizm jest bardzo specyficzny. Podziwiam to 😊
S pozdravem
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | >Uważam natomiast, ze (patrząc z drugiej strony) sa pewne ogolne zasady, które określa medycyna - ogolne zalecenia dla pacjentow etc.
niestety ale nie ma takich zaleceń, i z kilku prozaicznych przyczyn; pomijając naturalną i oczywistą zdolność do adaptacji organizmów - samoregulacji itd, sama medycyna nie jest nauką ścisłą, czyli formalną inaczej, więc nie istnieje tu żadna dieta uniwersalna a jedynie setki bzdurnych pseudoteoryjek o odżywianiu: od wegetarianizmu po skrajnie tłuszczowe diety.
>Mysle, ze twój organizm jest bardzo specyficzny.
Jest raczej całkiem normalny, bo działa prawidłowo - zgodnie logiką: nie potrzeba tankować auta co godzinę, bo to byłoby bardzo głupie i niewygodne.
|
|
2 na 2 | panTeista (6812 punktów) | Nasi przodkowie z epoki zbieracko-łowieckiej nie mieli lodówek. Rano nie jedli lecz wyruszali na poszukiwanie jedzenia. Dopiero gdy coś upolowali/ znaleźli to jedli. Tak było przez tysiące lat. Nasze organizmy są przystosowane by rano nie jeść. Rano możemy nie jeść lecz czerpać energię z zapasów tłuszczu w naszym ciele. Organizm z tłuszczu wytwarza ketony i mózg oraz mitochondria pracują na ketonach jako paliwie. Nie musimy jeść śniadań, możemy jeść dwa razy dziennie. Przy dwóch posiłkach dziennie nasz układ pokarmowy nie jest przeciążony. Organizm czerpie z zapasów tłuszczu na brzuchu dzięki temu nie tyjemy. Pierwszy posiłek powinien być białkowo-tłuszczowy, gdyż po posiłku węglowodanowym szybko odczuwamy głód i mamy chęć na podjadanie. Kolację należy jeść co najmniej cztery godziny przed snem. Podczas jedzenia nie należy oglądać TV itp., by sygnały najedzenia dotarły do mózgu. Zachcianki na cukier wynikają z uzależnienia. Węglowodany uzależniają tak jak nikotyna. Węglowodany nie są niezbędnym składnikiem diety. Nasz organizm sam produkuje potrzebną mu glukozę w procesie glukoneogenezy. Ja nie jadam cukru (także wyrobów cukierniczych), produktów zbożowych, owoców wysokocukrowych, warzyw korzeniowych i dobrze się czuję.
Pozdrawiam
|
|
 | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Nasi przodkowie z epoki zbieracko-łowieckiej nie mieli lodówek. Rano nie jedli ......-------- Panteisto - liczylem NATO, ze jak porusze "temat dietetyczny" to bedzie z twojej strony jakis ciekawy wpis i jest  . To ze nie mieli lodowek oraz ze polowali "bez sniadania" nie musi oznaczac wszakze, ze byly to zdrowe praktyki wydluzajace im zycie czy chroniace ich przed zapadaniem na rozne choroby. Wrecz przeciwnie - GPT mowi, ze srednio zyli okolo 30 lat (zapewne NATO skladaly sie rowniez urazy ponoszone w polowaniach, walki "miedzyplemienne" etc). > Nasi przodkowie z epoki zbieracko-łowieckiej nie mieli lodówek. Rano nie jedli> lecz wyruszali na poszukiwanie jedzenia. Dopiero gdy ......> ......> ......produktów zbożowych, owoców wysokocukrowych, warzyw korzeniowych i dobrze się czuję.-------------- Bardzo ciekawe jest to co napisales; choc mam wrazenie (to moze tylko mylne wrazenie ! ), ze nie do konca zgodne z oficjalnym przekazem naukowym ALE ....... .......poczytam, poszperam, zagadam w Wujaszkiem GPT i blizej odniose sie do tego co napisales  . Cieta riposta z mojej strony bedzie  .
S pozdravem
|
|
 | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Nasi przodkowie z epoki zbieracko-łowieckiej nie mieli lodówek. Rano nie jedli lecz wyruszali >na poszukiwanie jedzenia. Dopiero gdy coś upolowali/ znaleźli to jedli. Tak było przez tysiące >lat. Nasze >organizmy są przystosowane by rano nie jeść. Rano możemy nie jeść lecz >czerpać energię z zapasów tłuszczu w naszym ciele. ----------- Panteisto - na ten temat już trochę pisałem ("srednia dlugosc zycia w jaskini" etc) Jeśli chodzi o zdania, które napisales ("Tak było przez tysiące lat. Nasze >organizmy są przystosowane by rano nie jeść. ") - chat GPT tu "gubi się w zeznaniach" - daje sprzeczne komunikaty ☹ - raz pisze, ze trzeba jesc to sniadanie w miare wcześniej a innym razem cos bez mala odwrotnego (na przykład: "Najlepsza pora pierwszego posiłku zależy od Twojego organizmu i trybu dnia" ). Wiem natomiast jedno i tego jestem pewien - pytałem kilku lekarzy (w tym jednego z tytulem Profesora Belwederskiego w zakresie interny) czy prawdziwa jest sentencja "sniadanie zjedz obfite; obiadem podziel się z przyjacielem a kolacje oddaj wrogowi" i co ....? Wszyscy "zeznawali " tak samo: "jest prawdziwa" No ale oczywiście każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie 😊
>Organizm z tłuszczu wytwarza ketony i mózg oraz mitochondria pracują na ketonach jako >paliwie. Nie musimy jeść śniadań, możemy jeść dwa razy dziennie. Przy dwóch posiłkach >dziennie nasz układ pokarmowy nie jest przeciążony. Organizm czerpie z zapasów tłuszczu >na brzuchu dzięki temu nie tyjemy. ---------- To już dla mnie zbyt skomplikowane ☹ zatem uchylam się od komentarza ☹
> Pierwszy posiłek powinien być białkowo-tłuszczowy, gdyż po posiłku węglowodanowym >szybko odczuwamy głód i mamy chęć na podjadanie. --------------- GPT odnosi się do tej tezy w taki oto sposób: "• Śniadanie nie musi być białkowo-tłuszczowe, by utrzymać sytość. • Kluczowa jest jakość: niski IG, błonnik, obecność białka i zdrowego tłuszczu. • Wybór zależy od tego, jak Ty się czujesz po danym typie posiłku oraz od Twojej aktywności."
>Kolację należy jeść co najmniej cztery godziny przed snem. Podczas jedzenia nie należy >oglądać TV itp., by sygnały najedzenia dotarły do mózgu. ------------ Te "wytyczne" stanowią moim zdaniem niejako zaostrzenie tego co obecnie glosi nauka ale ok. No a z drugiej strony - trzeba mieć zaje (bardzo silna) wole żeby realizować te wytyczne ☹ . Ja takowej niestety nie mam ☹
> Zachcianki na cukier wynikają z uzależnienia. Węglowodany uzależniają tak jak nikotyna. ----------- Odpowiedz chatu GPT na ten temat: "Krótka odpowiedź: nie - cukier ani węglowodany nie uzależniają w taki sposób jak nikotyna, alkohol czy narkotyki. Zachcianki na słodycze mogą przypominać mechanizmy nawykowe, ale nie są tym samym co uzależnienie chemiczne. " Osobiscie moja intuicja oraz logika podpowiadają mi, ze chat GPT tu się nie myli.
> Węglowodany nie są niezbędnym składnikiem diety. ------- Tu GPT w dużej mierze przyznaje Ci racje (musze tez zatem mocno wziasc to pod uwagę w moim menu). "Tak, węglowodany nie są biochemicznie niezbędnym składnikiem diety - w przeciwieństwie do białek i tłuszczów. Ale to nie znaczy, że dieta bez węglowodanów jest optymalna dla każdego."
> Nasz organizm sam produkuje potrzebną mu glukozę w procesie glukoneogenezy. -------- GPT przyznaje Ci racje.
> Ja nie jadam cukru (także wyrobów cukierniczych), produktów zbożowych, owoców >wysokocukrowych, warzyw korzeniowych i dobrze się czuję. ---------- Jasna sprawa 😊
PS. Wcale się nie zdziwie jeśli ewentualnie uznasz, ze przywiazuja nadmierna wage do chatu GPT. Od razu " "zaocznie" " mogę to potwierdzić 😊
Podkreslam ! To co napisałem to tylko moje opinie - absolutnie nie twierdze ze mam racje. Nie oczekuje również zeby mi te racje przyznawac.
S pozdravem
|
|
|  | 2 na 2 | panTeista (6812 punktów) | > chat GPT tu "gubi się w zeznaniach" - daje sprzeczne komunikaty ☹ - raz pisze, ze trzeba jesc to sniadanie w miare wcześniej a innym razem cos bez mala odwrotnego (na przykład: "Najlepsza pora pierwszego posiłku zależy od Twojego organizmu i trybu dnia" ).> Wiem natomiast jedno i tego jestem pewien - pytałem kilku lekarzy (w tym jednego z tytulem Profesora Belwederskiego w zakresie interny) czy prawdziwa jest sentencja "sniadanie zjedz obfite; obiadem podziel się z przyjacielem a kolacje oddaj wrogowi" i co ....?> Wszyscy "zeznawali " tak samo: "jest prawdziwa"> No ale oczywiście każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie 😊Chat GPT bardziej niż lekarze (oficjalnego nurtu) uwzględnia potrzeby organizmu. Nie będę Cię usilnie nakłaniał abyś ufał intuicji, a nie lekarzom mainstreamowym. > >Organizm z tłuszczu wytwarza ketony i mózg oraz mitochondria pracują na ketonach jako >paliwie.> ----------> To już dla mnie zbyt skomplikowane ☹ zatem uchylam się od komentarza ☹ Ciała ketonowe to cząsteczki, które powstają w wątrobie na skutek rozpadu tłuszczu z naszych posiłków. Mogą być dla nas doskonałym paliwem. Kiedy poziom ciał ketonowych we krwi osiągnie poziom około 0,5 mM/l, mówimy, że dana osoba jest w stanie ketozy, czyli czerpie energię z tłuszczu, a nie z węglowodanów. > > Pierwszy posiłek powinien być białkowo-tłuszczowy, gdyż po posiłku węglowodanowym >szybko odczuwamy głód i mamy chęć na podjadanie.> ---------------> GPT odnosi się do tej tezy w taki oto sposób:> "• Śniadanie nie musi być białkowo-tłuszczowe, by utrzymać sytość.> • Kluczowa jest jakość: niski IG, błonnik, obecność białka i zdrowego tłuszczu.> • Wybór zależy od tego, jak Ty się czujesz po danym typie posiłku oraz od Twojej aktywności."GPT pisze że wybór śniadania zależy od samopoczucia i aktywności. U sportowców i osób pracujących fizycznie węglowodany się sprawdzą. Niektóre osoby mogą tolerować węglowodany. Jednak: "- Na cukrzycę choruje około 3 mln Polaków, a 5 mln ma tzw. stan przedcukrzycowy - podała prof. Irina Kowalska, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Zaapelowała o wczesne wykrywanie tej choroby, bo faktyczna liczba chorych jest znacznie większa. Z badań mieszkańców Białegostoku wynika, że takich osób może być jednak jeszcze więcej. Stan przedcukrzycowy wykryto tam u 40 proc. badanych. Jedynie u 47 proc. badanych mieszkańców tego miasta stwierdzono prawidłową tolerancję glukozy." www.termed(*)tan-przedcukrzycowy,58914.htmlLekarze oficjalnego nurtu i chat GPT zalecają niski indeks glikemiczny i błonnik. Dla wielu osób o słabej tolerancji glukozy to zalecenie nie jest skuteczne. Nawet po pełnoziarnistych produktach glukoza i insulina szybują w górę. Rozwiązaniem jest większe ograniczenie węglowodanów. "Dieta ketogeniczna polega na zmianie "paliwa", jakim normalnie zasila się nasze ciało, z węglowodanów na tłuszcz. Większość komórek organizmu jest w stanie funkcjonować zarówno przy dostarczaniu im glukozy (powstaje po rozpadzie węglowodanów) jak i produktów ubocznych spalania tłuszczu. Taki stan ma wiele zalet i może być szczególnie przydatny w diecie cukrzyka, gdyż pozwala powrócić do normalnych wyników glikemii w obu typach cukrzycy i odstawić leki cukrzycowe w cukrzycy typu 2, które zawsze mają jakieś skutki uboczne." cukrzycapolska.pl/rodzaje-diet/dieta-ketogeniczna/> >Kolację należy jeść co najmniej cztery godziny przed snem. Podczas jedzenia nie należy >oglądać TV itp., by sygnały najedzenia dotarły do mózgu.> ------------> Te "wytyczne" stanowią moim zdaniem niejako zaostrzenie tego co obecnie glosi nauka ale ok.> No a z drugiej strony - trzeba mieć zaje (bardzo silna) wole żeby realizować te wytyczne ☹ .Jeżeli spożyjesz wystarczającą ilość białka (minimum 1,2g na kg masy ciała na dzień) i tłuszczu, to nie odczujesz intensywnego głodu. > > Zachcianki na cukier wynikają z uzależnienia. Węglowodany uzależniają tak jak nikotyna.> -----------> Odpowiedz chatu GPT na ten temat:> "Krótka odpowiedź: nie - cukier ani węglowodany nie uzależniają w taki sposób jak nikotyna, alkohol czy narkotyki.> Zachcianki na słodycze mogą przypominać mechanizmy nawykowe, ale nie są tym samym co uzależnienie chemiczne.> "> Osobiscie moja intuicja oraz logika podpowiadają mi, ze chat GPT tu się nie myli.W poście zakładającym wątek napisałeś na podstawie GPT: Wieczorem spada serotonina i temperatura ciała - organizm domaga się węglowodanów, bo: - poprawiają one nastrój, - podnoszą poziom serotoniny (hormon wplywajacy na nastroj, regulacje trawienia, sen, redukcje lęku i napięcia; funkcje układu krążenia; krzepnięcie krwi; przejawy poczucia zaufania, impulsywność, rozluźnienie przed snem). Skoro węglowodany poprawiają nastrój to wciąż ich pożądamy. > Nie oczekuje również zeby mi te racje przyznawac.Przedstawiam argumenty za ograniczeniem węglowodanów, czytelnicy mają wybór czy się do nich stosować. Pozdrawiam
|
|
| |  | 2 na 2 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Chat GPT bardziej niż lekarze (oficjalnego nurtu) uwzględnia potrzeby...... >Ciała ketonowe to cząsteczki, które powstają w wątrobie na skutek........ >GPT pisze że wybór śniadania zależy od......... >Jeżeli spożyjesz wystarczającą ilość białka .......... >W poście zakładającym wątek napisałeś......... >Przedstawiam argumenty za ograniczeniem węglowodanów...... ----------- Panteisto - dziekuje za twóje ciekawe wpisy 😊 Stanowia one dla mnie inspiracje do poszukiwan odpowiedniej dla mnie diety; tak by sluzyla ona zdrowiu oraz utrzymaniu odpowiedniej masy ciala. Caly czas czytam w tej kwestii rozne zrodla. Obczailem temat diety ketonowej (o której Ty pisales) oraz diety Kwasniewskiego. Obie odpadają w moim przypadku: zle trawienie tłuszczy przez mój układ trawienny; problemy z rygorystyczna dyscyplina w zakresie spożywanej zywnosci. Ide w kierunku diety bazującej na: • ograniczeniu ilości spożywanej zywnosci • bazowaniu na białkach oraz niskokalorycznych warzywach (marchew, cukinia, papryka, rzepa, pietruszka, ogorki, pomidory).
Do takiej puenty doszedłem w tym momencie ale jak to mowil Nikodem Dyzma w stosownym filmie "sprawa jest w zalatwianiu" . 😊
S pozdravem
|
|
| | |  | 2 na 2 | panTeista (6812 punktów) | Niektórzy dbają o dobre paliwo i olej do swojego samochodu, a nie przywiązują wagi do tego co wrzucają do swego żołądka. Nasze funkcjonowanie w pewnej mierze zależy od tego co spożywamy. Dobrze że chcesz dobrać dietę do siebie, a nie dostosowywać siebie do rygorów diety.
Bazowanie na białkach i warzywach to dobry wybór. Po białkach dłużej nie odczuwamy głodu niż po węglowodanach. Dieta wysokobiałkowa nie musi być monotonna- mamy do wyboru: jaja, ryby, drób, wieprzowina, wołowina, króliki, dziczyzna, nabiał. Jeżeli możesz spożywać nabiał, to polecam zwłaszcza: kefir, jogurt naturalny i grecki, skyr naturalny, maślanka. Wymienione produkty zawierają żywe kultury bakterii, są korzystne dla zdrowia jelit.
Do warzyw które wymieniłeś dorzuciłbym: szpinak, sałatę, rukolę, roszponkę, botwinkę, brokuły, kalafior. W sezonie poleciłbym z owoców: truskawki, maliny, borówki amerykańskie.
Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Niektórzy dbają o dobre paliwo i olej do swojego samochodu, a nie przywiązują wagi do tego co.... >.............. >....W sezonie poleciłbym z owoców: truskawki, maliny, borówki amerykańskie.
------------------- Dziekuje bardzo Panteisto za ciekawe informacje jakie zamiesciles. Newatpliwie będę z nich korzystal.
S pozdravem
|
|
| | | | |  | 2 na 2 |
| | | | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Jeszcze ważna kwestia- nawodnienie organizmu. Należy wypijać 2-3 litry płynów dziennie. >........ -------------- Dziekuje bardzo Panteisto za linka. Wlasnie go przesluchuje. Jesli zas o mnie chodzi to ja raczej mam tendencje do duzej ilosci przyjmowanych plynow a nie malej.
Jeszcze raz dziekuje.
S pozdravem
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | panTeista (6812 punktów) | >ja raczej mam tendencje do duzej ilosci przyjmowanych plynow
Niektóre leki, takie jak diuretyki, mogą prowadzić do nadmiernego pragnienia poprzez zwiększone oddawanie moczu. Inne leki, takie jak niektóre leki przeciwbólowe i przeciwdepresyjne, mogą również wpływać na regulację pragnienia.
Wzmożone pragnienie może być spowodowane różnymi czynnikami, w tym: Cukrzyca: Jedna z najczęstszych przyczyn wzmożonego pragnienia, związana z wysokim poziomem cukru we krwi. Zaburzenia hormonalne: Takie jak nadczynność tarczycy czy zwiększone wydzielanie aldosteronu. Zaburzenia wodno-elektrolitowe: Wzmożone pragnienie może wskazywać na potrzebę uzupełnienia płynów w organizmie. Stres: Może potęgować uczucie pragnienia. Polidypsja psychogenna: Związana z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak nerwica.
Bierzesz dużo leków, to może organizm potrzebuje wody, aby wypłukać produkty rozkładu leków.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Bierzesz dużo leków, to może organizm potrzebuje wody, aby wypłukać produkty rozkładu leków. -------------- Owszem - biore duzo lekow i faktycznie duzo plynow przyjmuje.
S pozdravem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|