Racjonalista - Strona głównaDo treści
kłopoty z AI

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-01-2026 18:20haish (2906 punktów)kłopoty z AI
Ocena 3 na 3
geekweek.i(*)czna-inteligencja,nId,22507589


Jeżeli AI ma problemy z zegarkiem, to na pewno zupełnym tabu jest dla niej subiektywny upływ czasu, taki jaki każdy człowiek rozumie instynktownie i intuicyjnie.
Jeden rok dla rocznego noworodka to całe jego życie, dla dziesięciolatka to 1/10 jego życia, a dla 70 latka 1/70 jego życia.
A więc czas subiektywny nieustannie przyśpiesza, pomimo że czas astronomiczny jest mniej więcej constans.
Czas astronomiczny nie jest dokładnie zsynchronizowany z kalendarzem którym posługują się ludzie. - co jakiś czas mamy rok przestępny.
Maszyna jako jako taka odmierza czas zawsze jednostajnie i ta różnica ukazuje że sztuczna 'inteligencja' raczej nigdy nie stanie się inteligencją.
Człowiek rozumny (homo sapiens) jest inteligentny, człowiek jeśli się narodzi tom i tak prędzej lub później musi umrzeć, jego życie to takie okno czasowe w wieczności.
Maszyna zasilana energią elektryczną może być włączana i wyłączana dowolną ilość razy, taka maszyna nigdy nie zrozumie i nie doświadczy tego co towarzyszy ludzkiemu gatunkowi od niepamiętnych czasów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
Rutyna kompresuje czas.
>Jeżeli AI ma problemy z zegarkiem, to na pewno zupełnym tabu jest dla niej subiektywny upływ czasu, taki jaki każdy człowiek rozumie instynktownie i intuicyjnie.

Czas fizyczny nie jest jednostajny. W ogólnej teorii względności czas płynie wolniej w silniejszym polu grawitacyjnym. W szczególności zegary na satelitach GPS chodzą inaczej niż zegary na Ziemi i trzeba je korygować, bo inaczej system by się rozjechał.

W informatyce "czas" to nie jedno zjawisko, lecz cały zestaw pojęć: czas systemowy, czas uniksowy, zegary sprzętowe, formaty zapisu, synchronizacja oraz problemy z reprezentacją czasu.

Powiem coś co może zaskoczyć, a co jest związane z czasem - scrollowanie. Ruch, który nie prowadzi do celu, tylko generuje kolejne "teraz". Jest to jedna z najbardziej niedocenianych transformacji współczesnej percepcji czasu. Social media (ale nie tylko one) są tak projektowane, żebyśmy nie kontrolowali spędzanego w nich czasu.

Scrollowanie - jak wiecie - to sposób poruszania się po treściach na ekranie, polegający na przesuwaniu ich w górę lub w dół, bądź na boki. Można powiedzieć, że scroll jest generatorem czasu pofragmentowanego, który tworzy mikro‑odcinki - krótkie, intensywne jednostki percepcji. Mają początek i koniec, ale nie mają następstwa. Nie wymagają pamięci poprzedniego segmentu. Nie budują ciągłości, tylko ciągłą przerwę. To nie jest linearność, tylko ciąg impulsów. Zamiast linearnego przepływu mamy czas poszatkowany bez pamięci i kierunku. Po godzinie scrollowania nie wiemy, co właściwie robiliśmy - bo nie powstała żadna linia czasu, tylko seria odłączonych impulsów. I właśnie dlatego czas przeżywany rozpada się na mikro‑odcinki, a nasza uwaga przeskakuje jak igła po płycie.

Tak więc scrollowanie zmienia czas, pamięć, uwagę i tożsamość. A do czego prowadzi niekontrolowane?

Polecam ten artykuł.
innpoland.(*)-dziennie-to-ma-skutki-uboczne
okragly (21676 punktów)

>Maszyna zasilana energią elektryczną może być włączana i wyłączana dowolną ilość razy, taka maszyna nigdy nie zrozumie i nie doświadczy tego co towarzyszy ludzkiemu gatunkowi od niepamiętnych czasów.
AI zrozumie nas jak żaden inny człowiek, ale nie doświadczy

to co nam towarzyszy od niepamiętnych czasów jest zapisane, AI to wszystko przeczytało i "zrozumiało"

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
alsor (3283 punktów)
>geekweek.i(*)czna-inteligencja,nId,22507589

Jakieś amatorskie bzdury.

Działanie i zaprogramowanie zegarka to banał, więc komputer nie może mieć z tym problemów.

>Jeżeli AI ma problemy z zegarkiem, to na pewno zupełnym tabu jest dla niej subiektywny upływ czasu,
>taki jaki każdy człowiek rozumie instynktownie i intuicyjnie.
>Jeden rok dla rocznego noworodka to całe jego życie, dla dziesięciolatka to 1/10 jego życia, a dla
>70 latka 1/70 jego życia.
>A więc czas subiektywny nieustannie przyśpiesza, pomimo że czas astronomiczny jest mniej więcej
>constans.

Jakaś fantastyka: odczuwalny upływ czasu może być dowolny.

>Czas astronomiczny nie jest dokładnie zsynchronizowany z kalendarzem którym posługują się
ludzie. -
>co jakiś czas mamy rok przestępny.

Sprawa konwencji pomiaru całych dni na rok: rok nie ma całkowitej liczby dni,
a my chcemy żeby tak było, więc musimy to improwizować: aproksymować.

1/4 + 3/400 + ...

>Maszyna jako jako taka odmierza czas zawsze jednostajnie i ta różnica ukazuje że sztuczna
>'inteligencja' raczej nigdy nie stanie się inteligencją.
>Człowiek rozumny (homo sapiens) jest inteligentny, człowiek jeśli się narodzi tom i tak prędzej lub
>później musi umrzeć, jego życie to takie okno czasowe w wieczności.
>Maszyna zasilana energią elektryczną może być włączana i wyłączana dowolną ilość razy, taka maszyna
>nigdy nie zrozumie i nie doświadczy tego co towarzyszy ludzkiemu gatunkowi od niepamiętnych czasów.

człowiek też śpi i niewiele z tego wszystkiego rozumie.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365