 |
Demokracja na sztandarach a w rzeczywistosci.... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-01-2026 19:20 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Demokracja na sztandarach a w rzeczywistosci....
1 na 3 | Państwo amerykańskie w pierwszej połowie XIX wieku było z jednej strony w znacznym stopniu demokratyczne, a z drugiej strony odznaczalo sie bardzo brutalnym traktowaniem rdzennych Amerykanów oraz utrzymywaniem niewolnictwa czarnej ludnościi.
Rdzenni Amerykanie na terenie obecnych Stanów Zjednoczonych zostali w tamtych czasach w bardzo dużej mierze wymordowani.
Z drugiej strony demokracja Stanow Zjednoczone w XIX wieku miała charakter ograniczony: * istniały wybory, konstytucja i trójpodział władzy, * prawa polityczne przysługiwały głównie białym mężczyznom (bez kobiet, czarnych oraz rdzennej ludności). Przy tym jako początek demokracji W Stanach Zjednoczonych przyjmuje się różne daty, których wspólnym mianownikiem jest to, że są one z okresu końca osiemnastego wieku (1789, 1776, 1787, 1791 1800 rok).
We współczesnych mediach w Stanach Zjednoczonych i Europie; Stany Zjednoczone często przedstawiane są jako jedno z najstarszych państw demokratycznych oraz ważny symbol w skali całego świata demokracji liberalnej.
Czyli z jednej strony swoisty "wzór demokracji" a z drugiej strony niewolnictwo czarnoskórych oraz przesladowania i pogromy rdzennej ludności.
Cisną się w związku z tym pytania: - paradoks? - hipokryzja? - pomyłki i uproszczenia? - skuteczna tuba propagandowa?
Oczywiście analogiczne pytania można by zadawać w kontekście na przykład prowadzonych przez Stany Zjednoczone wojen począwszy od zakończenia II wojny światowej: Wietnam, Irak, Iran i tak dalej i tak dalej.
Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze
--------------- S pozdravem Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
| Autor tego wątku akceptuje lub odrzuca nowe wypowiedzi. Przy braku decyzji, wypowiedź pojawi się po 48 godzinach.
| romaro (25211 punktów) | >Rdzenni Amerykanie na terenie obecnych Stanów Zjednoczonych zostali w tamtych czasach w bardzo dużej Wierzyć się nie chce jakim jesteś ignorantem. Tym wytłuszczonym drukiem chciałeś dać do zrozumienia, że rdzenni Amerykanie zostali poddani eksterminacji? Przecież to są bzdury totalne.
Badania wskazują, że w Ameryce Północnej (dzisiejsze USA i Kanada) 80-90% rdzennych mieszkańców zmarło w wyniku chorób takich jak ospa, odra, grypa, tyfus i inne. W wielu regionach epidemie zabijały 9 na 10 osób. W niektórych społecznościach populacja spadła o 95%
Podobna sytuacja miała miejsce Ameryce Południowej. W momencie przybycia Hiszpanów istniały tam gęsto zaludnione imperia: Inkowie, Aztekowie (w Ameryce Środkowej), liczne kultury andyjskie i amazońskie. I tutaj również po kontakcie z Europejczykami populacja spadła o 80-95% w ciągu kilkudziesięciu lat. Ospa, odra, grypa i tyfus rozprzestrzeniały się błyskawicznie w dużych miastach i ośrodkach administracyjnych. To był demograficzny kataklizm na skalę, której Europa nigdy nie doświadczyła.
|
|
| Thoter (6650 punktów) |
> > Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze> > en.wikiped(*)_Sutter?utm_source=chatgpt.comTraktowanie rdzennych Amerykanów przez Suttera spotkało się z ponowną krytyką historyków i aktywistów. Podczas protestów po śmierci George'a Floyda w 2020 roku pomnik Johna Suttera przed Sutter Medical Center w Sacramento w Kalifornii został zdewastowany czerwoną farbą. 15 czerwca 2020 roku, w trakcie usuwania wielu pomników związanych z niesprawiedliwością rasową , szpital usunął pomnik "z szacunku dla poglądów niektórych członków społeczności oraz w interesie bezpieczeństwa publicznego pacjentów i personelu". W rodzinnym mieście Suttera , Lititz w Pensylwanii , General Sutter's Inn usunął swój pomnik Johna Suttera w geście solidarności i zmienił nazwę w październiku 2020 roku, usuwając z nazwy człon "Sutter".Jak kogoś otumaniono demokracją i wstawiono mu wizję, że to prowadzi do dobrobytu, to ja na to nic nie poradzę. Demokracja to jest najgorsza zaraza, jaką wymyślono, by zniszczyć mądrego człowieka.
|
|
2 na 2 | Kautilja (6853 punktów) | > - hipokryzja?Ekspansja interesów.  Każda akcja polityczna potrzebuje nadbudowy. Chodzi o skuteczność. Demokracja to ustrój sprawiedliwy, ale jest jednocześnie narzędziem w rękach strategów i finansistów, którzy przy pomocy demokracji ustawiają hierarchię tak by służyła ona przede wszystkim interesom ich metropolii. Tym się ona różni od autokracji, że mają w niej szansę również ci biedniej urodzeni. Choć warto pamiętać, że są i takie przykłady, w których biedny staje się satrapą.
|
|
 | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > >- hipokryzja?> Ekspansja interesów.  > Każda akcja polityczna potrzebuje nadbudowy. Chodzi o skuteczność..........-------- Kautilja - obraz jaki przedstawiłeś jest jak dla mnie dość "mroczny"  ale niestety nie mam kontrargumentów żeby go zbić. ☹
S pozdravem Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
|
|
|  | 1 na 1 | Kautilja (6853 punktów) | > >>- hipokryzja?> >Ekspansja interesów.  > >Każda akcja polityczna potrzebuje nadbudowy. Chodzi o skuteczność..........> --------> Kautilja - obraz jaki przedstawiłeś jest jak dla mnie dość "mroczny" ale niestety nie mam kontrargumentów żeby go zbić.> ☹Mroczny dla idealistów, i wcale nie uważam by idealizm był czymś złym lub niepotrzebnym. Polityce potrzebni są zarówno realiści jak i właśnie idealiści. Henry Kissinger w jednej ze swoich książek napisał, że ambicją amerykańskiego postępowania jest łączenie właśnie idealizmu z realizmem. Jak to wychodzi Amerykanom?
|
|
| |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > >Kautilja - obraz jaki przedstawiłeś jest jak dla mnie dość "mroczny" ale niestety nie mam kontrargumentów żeby go zbić.> > ☹> Mroczny dla idealistów, i wcale nie uważam by idealizm był czymś złym lub niepotrzebnym. Polityce potrzebni są zarówno realiści jak i właśnie idealiści. Henry Kissinger w jednej ze swoich książek napisał, że ambicją amerykańskiego postępowania jest łączenie właśnie idealizmu z realizmem. Jak to wychodzi Amerykanom?-------------- Kautilja - w mojej ocenie zdecydowanie w polityce USA dominują realiści - moim zdaniem przejawy tego to między innymi takie: * zdarzenia o których napisałem na początku tego wątku z pierwszej połowy XIX wieku * liczne wojny jakie Stany Zjednoczone prowadziły w innych krajach i na innych kontynentach.
S pozdravem Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
|
|
| | |  | 1 na 1 | Kautilja (6853 punktów) |
>Kautilja - w mojej ocenie zdecydowanie w polityce USA dominują realiści - moim zdaniem przejawy tego to między innymi takie: >* zdarzenia o których napisałem na początku tego wątku z pierwszej połowy XIX wieku >* liczne wojny jakie Stany Zjednoczone prowadziły w innych krajach i na innych kontynentach.
Mocarstwo morskie ma inną logikę postępowania niż mocarstwo lądowe.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > Mocarstwo morskie ma inną logikę postępowania niż mocarstwo lądowe.---------- ok rozumiem 
S pozdravem Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|