Wszyscy wiemy, że gwiazdy neutronowe wirują setki, a nawet tysiące razy na sekundę. To obiekty wielkości miasta, obracające się z prędkością bliską prędkości światła. Skąd wiemy, że wirują, a nie tylko „pulsują”? Trudno mi sobie wyobrazić, żeby tak duży obiekt wirował tak szybko, nie rozrywając się natychmiast. Czy ktoś mógłby wyjaśnić, jak to działa i jak to możliwe, że wirują tak szybko? |