 |
Polska-Ukraina. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-01-2026 13:42 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Polska-Ukraina. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.
1 na 1 | Oglądałem wczoraj podcast, w którym profesor Stefan Niesiołowski wypowiadał się na tematy różne związane z polityką polską oraz z funkcjonowaniem Polski na arenie międzynarodowej. Był tam między innymi wątek wojny w Ukrainie.
Profesor Niesiołowski zawarł mniej więcej takie stanowisko: • wobec wojny w Ukrainie oraz w kontekście tej wojny polskie Państwo powinno skupiać się głównie na tym, by w sposób jak najbardziej efektywny wspierać zasoby militarne Ukrainy. • powinniśmy doceniać to, że Ukraińcy giną na froncie z Rosjanami i gdyby tak nie było to może ginęliby Polacy gdyż Rosja Putina zaatakowałby Polskę (być może; oby nie). • w kontekście dwu powyższych uwarunkowań dopóki trwa wojna w Ukrainie, to Polska strona nie powinna w relacjach z Ukrainą "rozdmuchiwać" kwestii zaszłości historycznych (kontekst ekshumacji wołyńskich; kontekst swoistego "kultu" banderowców w przestrzeni medialnej Ukrainy etc). • ponadto co do zaszłości historycznych, to strona ukraińska może mieć również pretensje do Polski ze względu na kwestie oddziaływania strony polskiej na ziemie ukraińskie na przestrzeni kilku stuleci (kontekst np. krwawego stłumienia powstania Chmielnickiego).
Ja ze swej strony, chciałbym przedstawić moje stanowisko w tym obszarze: • w pełni podzielam opisane wyżej stanowisko profesora Niesiołowskiego. • zwracam jeszcze uwagę NATO, że w momencie kiedy w ramach teraźniejszości "pali nam się grunt pod nogami" (zagrożenia ze strony Rosji oraz wojna propagandowa) to należy przede wszystkim przywiązywać wagę do teraźniejszości tak by zbudować dobrą i bezpieczna przyszłość. • kwestie związane z wyjaśnianiem zaszłości historycznych to zdecydowanie kwestie przeszłości - gdy pali się grunt pod nogami w teraźniejszości nie jest to dobry moment by " rozdmuchiwać tę przeszłość".
Z drugiej strony wszyscy wiemy, że nie brak w Polsce środowisk politycznych oraz wyborców, którzy w szczególności prezentują następujące podejście do tego tematu: • przeszłości historyczne dotycząca Ukrainy należy wyjaśniać "tu i teraz", nie zostawiając tego na później i - lub • wsparcie militarne i finansowe dla Ukrainy powinna być realizowane dopiero wówczas, gdy Ukraina zgodzi się na ekshumacje wołyńskie na "polskich warunkach"; potępi banderyzm (co w szczególności powinna przekładać się na zburzenia pomników Bandery będących na Ukrainie; zmiany nazw ulic i tak dalej i tak dalej) i / lub • analogiczne warunki stawiają niektóre środowiska polityczne w kontekście popierania Ukrainy Przez Polskę w staraniach Ukrainy do wejścia Do Unii Europejskiej i / lub • nie powinniśmy w ogóle pomagać Ukrainie bo to nie jest nasza sprawa.
Zapraszam do bezemocjonalnej, rzeczowej dyskusji oraz do wyrażania refleksji w tym obszarze.
----------------- S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
| Autor tego wątku akceptuje lub odrzuca nowe wypowiedzi. Przy braku decyzji, wypowiedź pojawi się po 48 godzinach.
2 na 2 | Thoter (6650 punktów) | > w pełni podzielam opisane wyżej stanowisko profesora Niesiołowskiego. >
Przecież to nie jest stanowisko Niesiołowskiego. Bidula cytuje to, na czym się zarabia. Czy ja na tym zarobię, to w to wątpię. Demokratyczna Polska jest zasobem osób w którym profesor i idiota mówi jednym głosem. Czy ten profesor potrafi uzasadnić, po co mieli do Polski przyjść Rosjanie ??
|
|
 | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Czy ten profesor potrafi uzasadnić, po co mieli do Polski przyjść Rosjanie ??
--------------
Thoter - ja mogę powiedzieć za siebie, a nie za Profesora Niesiołowskiego. Celem Rosjan było podporządkowanie sobie ziem polskich.
Zabory oraz okres podległości PRL wobec ZSRR to mało?
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
|  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | - ja mogę powiedzieć za siebie, a nie za Profesora Niesiołowskiego. >Celem Rosjan było podporządkowanie sobie ziem polskich. >Zabory oraz okres podległości PRL wobec ZSRR to mało? >
Co mają Rosjanie wspólnego z ZSRR ?? Ilu Rosjan wymordowano w ZSRR ?? Polacy mieli więcej do powiedzenia za czasów PRL niż obecnie. Jakby to mieli podporządkować sobie Rosjanie ziemie polskie ?? Żydzi na Polaków mówią chamy i ktoś miałby mieć ochotę, zadawać się z chamami ??
|
|
1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >Profesor Niesiołowski zawarł mniej więcej takie stanowisko: >• wobec wojny w Ukrainie oraz w kontekście tej wojny polskie Państwo powinno skupiać się >głównie na tym, by w sposób jak najbardziej efektywny wspierać zasoby militarne Ukrainy. >• powinniśmy doceniać to, że Ukraińcy giną na froncie z Rosjanami i gdyby tak nie było to może >ginęliby Polacy gdyż Rosja Putina zaatakowałby Polskę (być może; oby nie). >• w kontekście dwu powyższych uwarunkowań dopóki trwa wojna w Ukrainie, to Polska strona >nie powinna w relacjach z Ukrainą "rozdmuchiwać" kwestii zaszłości historycznych (kontekst >ekshumacji wołyńskich; kontekst swoistego "kultu" banderowców w przestrzeni medialnej Ukrainy etc). >• ponadto co do zaszłości historycznych, to strona ukraińska może mieć również pretensje do >Polski ze względu na kwestie oddziaływania strony polskiej na ziemie ukraińskie na przestrzeni kilku >stuleci (kontekst np. krwawego stłumienia powstania Chmielnickiego).
Moim zdaniem rzeź kolonizacji nierówna. Trzeba to teraz załatwić, i uzależnić to od naszego dalszego postępowania. Tu nie chodzi o "rozdmuchiwanie" przeszłości tylko o załatwienie zaległości, które rzutują na wzajemne relacje. Oczywiście wspieranie Ukrainy w jej wojnie z Rosją to również nasz interes. I prawdą jest to, że przyszłość jest ważniejsza od przeszłości, ale bez przepracowania tej drugiej nie ma realnych szans na pójście dalej.
>Ja ze swej strony, chciałbym przedstawić moje stanowisko w tym obszarze: >• w pełni podzielam opisane wyżej stanowisko profesora Niesiołowskiego. >• zwracam jeszcze uwagę NATO, że w momencie kiedy w ramach teraźniejszości "pali nam się >grunt pod nogami" (zagrożenia ze strony Rosji oraz wojna propagandowa) to należy przede >wszystkim przywiązywać wagę do teraźniejszości tak by zbudować dobrą i bezpieczna przyszłość. >• kwestie związane z wyjaśnianiem zaszłości historycznych to zdecydowanie kwestie >przeszłości - gdy pali się grunt pod nogami w teraźniejszości nie jest to dobry moment by " >rozdmuchiwać tę przeszłość".
Bandera powinien mieć pomniki? W polityce musi zawsze być coś za coś.
>• nie powinniśmy w ogóle pomagać Ukrainie bo to nie jest nasza sprawa.
To na pewno nie. Chodzi bowiem o pomost.
>Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne >
Zgadzam się z Tobą, że powinno to czymś konkretnym skutkować.
|
|
 | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | > wspieranie Ukrainy w jej wojnie z Rosją to również nasz interes.
Jaki ja mam interes finansować proxy wojnę Żydów amerykańskich z Rosją ?? Ukraińcom zainstalowano agenturę, którą manipuluje Żyd Zelenski. Powinniśmy z tego wyciągnąć wnioski. Naszych ojców i dziadków w identyczny sposób wyrolowali Anglosasi. W tej chwili jesteśmy uzależnieni od dostaw ukraińskiej rudy żelaza. Pozbyliśmy się tanich źródeł surowców i energii a teraz banderowcy będą nas szantażować dostawami rudy. Chodzisz na te demokratcyzne "wybory" ???
|
|
|  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Ilu Rosjan wymordowano w ZSRR ?? --------------- Thoter - mysle, ze od okolo 15 do nawet 30 milionow.
>Polacy mieli więcej do powiedzenia za czasów PRL niż obecnie. ---------------- Z tym się nie zgadzam.
>Chodzisz na te demokratcyzne "wybory" ??? -------------- Tak owszem konsekwentnie chodzę; począwszy od czerwca 1989 roku.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | > >>Polacy mieli więcej do powiedzenia za czasów PRL niż obecnie.
>Z tym się nie zgadzam.
Ja mówię o mądrych Polakach. To, że teraz Polacy więcej gadają wynika tylko z tego, że siedzą przed telawizjorem.
|
|
| | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >>>>Polacy mieli więcej do powiedzenia za czasów PRL niż obecnie. >>Z tym się nie zgadzam. >Ja mówię o mądrych Polakach. >To, że teraz Polacy więcej gadają wynika tylko z tego, >że siedzą przed telewizjorem.
------------
OK, rozumiem.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>>Polacy mieli więcej do powiedzenia za czasów PRL niż obecnie. >>Z tym się nie zgadzam. >Ja mówię o mądrych Polakach.
Mój przyjaciel mawia w takich sytuacjach "będziesz miał problem się wysrać, kiedy ci pycha dupę rozerwie"
Niestety twoja pycha jest podparta jedynie niewiedzą.
Dlatego jesteś głupcem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >> wspieranie Ukrainy w jej wojnie z Rosją to również nasz interes. >Jaki ja mam interes finansować proxy wojnę Żydów amerykańskich z Rosją ?? >Ukraińcom zainstalowano agenturę, którą manipuluje Żyd Zelenski. >Powinniśmy z tego wyciągnąć wnioski. >Naszych ojców i dziadków w identyczny sposób wyrolowali Anglosasi. >W tej chwili jesteśmy uzależnieni od dostaw ukraińskiej rudy żelaza. >Pozbyliśmy się tanich źródeł surowców i energii a teraz banderowcy będą nas >szantażować dostawami rudy.
Słyszałeś o koncepcji ULB?
>Chodzisz na te demokratcyzne "wybory" ???
Tajemnica państwowa.
|
|
 | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Moim zdaniem rzeź kolonizacji nierówna. -------------------- Kautilja - ilość ofiar po stronie ukraińskiej powstania Chmielnickiego jest zwykle szacowana jako wyzsza niż liczba ofiar Rzezi Wołyńskiej (w przypadku powstania Chmielnickiego ukraińscy kozacy oraz ludność cywilna to około 100-200 tysięcy zabitych). Oczywiście trzeba tutaj wziąć poprawkę na to ile czasu minęło od powstania Chmielnickiego a więc wiarygodność szacunków ilości ofiar tego powstania jest obarczona bardzo dużym prawdopodobieństwem nieścisłości. Moim zdaniem można wręcz mówić o pewnym braku wiarygodności tych szacunków.
>Trzeba to teraz załatwić, i uzależnić to od naszego dalszego postępowania. Tu nie chodzi o "rozdmuchiwanie" >przeszłości tylko o załatwienie zaległości, które rzutują na wzajemne relacje. ------------------- W pewnym stopniu się z Tobą zgadzam. Natomiast za kluczowe, uważam to co wyraziłem w moim pierwotnym wpisie. Rozwijajac te mysl nie uważam , że takie odnoszenie się do zaszłości historycznych w sytuacji gdy mamy realną wojnę za polską granicą oraz realne zagrożenie, że być może Polska będzie kolejnym obiektem rosyjskiej agresji to uważam, że zdecydowanie należy póki co skupić się na budowaniu dobrej teraźniejszości i przyszłości w relacjach polsko-ukraińskich. Ale w sumie niejako powtarzam te same argumenty i myślę, że po prostu się w tym obszarze nie zgodzimy. I trzeba się z tym brakiem zgody pogodzić. Mogę jeszcze zacytować taką oto myśl: "nie szkoda róż gdy płonie las".
>Oczywiście wspieranie Ukrainy w jej wojnie z Rosją to również nasz interes. I prawdą jest to, że przyszłość >jest ważniejsza od przeszłości, ..... ------------------ Z zacytowanym powyżej (niejako wyrwanym) fragmentem Twojego zdania się jak najbardziej zgadzam.
> I prawdą jest to, że przyszłość jest ważniejsza od przeszłości, >ale bez przepracowania tej drugiej nie ma realnych szans na pójście dalej. ---------------- Tak jak pisałem wyżej: moim zdaniem płonąca Ukraina napadnięta przez Putina to nie jest dobry moment dlatego "przepracowania" przeszłości.
>Bandera powinien mieć pomniki? ----------------
Z perspektywy polskiej niewątpliwie bandera był postacią, która absolutnie nie zasługuje na pomniki.
Z drugiej strony mówimy jednak o pomnikach stawianych na ziemiach ukraińskich a nie na ziemiach polskich. No a poza tym przypomnę argument którym tu niejako "szafuje": "skupmy się na teraźniejszości i przyszłości w sytuacji obecnej wojny na ziemiach ukraińskich".
>W polityce musi zawsze być coś za coś. ------------------ Zgoda; ale tez jest pewna "hierarchia pilnosci" - sa obszary "super pilne" i "mniej pilne".
>>• nie powinniśmy w ogóle pomagać Ukrainie bo to nie jest nasza sprawa. >To na pewno nie. Chodzi bowiem o pomost. ----------------- Tak jak napisałem w moim pierwotnym wpisie; moim zdaniem chodzi o coś znacznie więcej niż pomost. Kontynuując niejako język przenośni powiedziałbym, że chodzi nie jedynie o " pomost" lecz również o "tarczę".
>>Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne >Zgadzam się z Tobą, że powinno to czymś konkretnym skutkować. ----------------------- Bardzo miło mi że to piszesz. Ja mogę ze swojej strony dodać, że: * ze względu na moje bardzo duże problemy zdrowotne niewiele jestem w stanie robić dla dobrostanu zwierząt * moja aktwnosc w tym zakresie ogranicza się niestety praktycznie wyłącznie do promowania pewnego podejścia do tych problemów; co staram się czynić.
PS. Podkreslam ! To co napisałem to tylko moje opinie - absolutnie nie twierdze ze mam racje. Nie oczekuje również zeby mi te racje przyznawac.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) | . >>W polityce musi zawsze być coś za coś.
>Zgoda; ale tez jest pewna "hierarchia pilnosci" - sa obszary "super pilne" i "mniej pilne". >
Chyba, że komuś zainstaluje się demokratyczny "parlament" i telawizjor, który nadaje fałszywą politykę. Jak się komuś stworzy fikcję, potem sfiksowanych demokratycznych "polityków" umieści w demokratcyznym "parlamencie", to wszsytko oddadzą za darmo. Na tym polega demokracja, idiota rządzi albo mu się tak wydaje.
|
|
| |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > >>W polityce musi zawsze być coś za coś.> >Zgoda; ale tez jest pewna "hierarchia pilnosci" - sa obszary "super pilne" i "mniej pilne".> >> Chyba, że komuś zainstaluje się demokratyczny "parlament" i telawizjor, który nadaje fałszywą> politykę. Jak się komuś stworzy fikcję, potem sfiksowanych demokratycznych "polityków" umieści w demokratcyznym "parlamencie", to wszsytko oddadzą za darmo.> Na tym polega demokracja, idiota rządzi albo mu się tak wydaje.----------------- Thoter - to bardzo oryginalne spojrzenie na te kwestie. 
S pozdravem Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>>Chyba, że komuś zainstaluje się demokratyczny "parlament" i telawizjor, który nadaje fałszywą >>politykę. Jak się komuś stworzy fikcję, potem sfiksowanych demokratycznych "polityków" umieści w demokratcyznym "parlamencie", to wszsytko oddadzą za darmo. >>Na tym polega demokracja, idiota rządzi albo mu się tak wydaje.
>Thoter - to bardzo oryginalne spojrzenie na te kwestie. >
czy oddałbyś swój majątek pod zarząd demokratycznych "polityków" i demokratycznych "partii" ????? Nie wiesz kim są właściciele demokratycznych "partii", którzy stworzyli mechanizm legitymizowania ustaw, przez demokratycznych "polityków". Tych demokratycznych "polityków" umieścili na listach wyborczych właściciele partii. 80% wybrali z tych co się chcieli dorwać do koryta a 20% z tych, co nie wiedzą o co chodzi. Wybrano ich na kadencję czteroletnią, po to, by jak ktoś się połapie o co w tym chodzi, został zastąpiony przez demokratycznego laika. Zaraz po demokratycznych "wyborach" zostają zalegalizowane najgorsze dla interesu narodu demokratyczne ustawy. Tradycyjny podział pomiędzy głupimi a mądrymi przebiega PIONOWO. Jedni drugim nie wadzą. W demokracji podział ten przebiega POZIOMO. Na górze są uprzywilejowani z racji ilości idioci, którymi przywalono garstkę mądrych. Mądry, żeby się wydostał na wierzch, musiałby przebić się przez kilka warstw idiotów. Lokalni idioci niszczą lokalną inteligencję. A kto ma w tym interes ???
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >czy oddałbyś swój majątek pod zarząd demokratycznych "polityków" i demokratycznych "partii" ????? >Nie wiesz kim są właściciele demokratycznych "partii", którzy stworzyli mechanizm legitymizowania >ustaw, przez demokratycznych "polityków". Tych demokratycznych "polityków" umieścili na listach wyborczych właściciele partii. 80% wybrali z tych co się chcieli dorwać do koryta a 20% z tych, co nie wiedzą o co chodzi. Wybrano ich na kadencję czteroletnią, po to, by jak ktoś się połapie o co w tym chodzi, został zastąpiony przez demokratycznego laika. >Zaraz po demokratycznych "wyborach" zostają zalegalizowane najgorsze dla interesu narodu demokratyczne ustawy. >Tradycyjny podział pomiędzy głupimi a mądrymi przebiega PIONOWO. Jedni drugim nie wadzą. >W demokracji podział ten przebiega POZIOMO. Na górze są uprzywilejowani z racji ilości idioci, którymi przywalono garstkę mądrych. Mądry, żeby się wydostał na wierzch, musiałby przebić się przez kilka warstw idiotów. Lokalni idioci niszczą lokalną inteligencję. >A kto ma w tym interes ???
--------------------- Thoter - odnosząc się do Twoich słów powiem tak: * może jestem naiwny ale się nie zgadzam z tymi Twoimi opiniami (cytat jak wyzej) * Twoje opinie nie są oczywiście mainstreamowe (ale też nie o to chodzi); są w mojej percepcji bardzo oryginalne i zawierają mniejszy lub większy pierwiastek "teorii spiskowych". * nie ma systemow idealnych.
Tak więc reasumując, nie przekonałeś mnie; niejako pozostają przy swoim.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>* nie ma systemow idealnych. >
Jakby nie liczył to są tylko dwa główne systemy a reszta to są od nich odpryski. System naturalny polega na tym, że silniejszy walczy ze słabszymi. Walka silniejszego ze słabszymi trwa od początku stworzenia świata i dotyczy nie tylko człoweika. Drugi system zakłada, że w świecie walczy dobro ze złem. Są rzeczy dobre i są rzeczy złe. Są tacy co mają wizję, że jak wybiorą dobro, to dostaną nagrodę. I Ty do takich należysz. To są wizje ze świata bajek, dla dzieci. Jedni dorośleją a inni starzeją się będąc wciąż dziećmi. Wszędzie widzą zło, tylko nie widzą go w sobie. Umierają nie doczekawszy się nagrody. Życie to jest brutalna walka, bez zasad. Albo kogoś pożresz, albo zostaniesz pożarty. Nikt nie będzie po tobie płakał, ani ganił tego, co się Tobą na chwilę nasycił.
|
|
| | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >To są wizje ze świata bajek, dla dzieci. Jedni dorośleją a inni starzeją się będąc wciąż dziećmi.
---------------- Thoter - A tak z drugiej strony: czy " ten osobnik", który się nie starzeje i wciąż pozostaje dzieckiem nie jest bardziej szczęśliwy niż tenże mentalnie "zestarzały dziadek" (gra słow niczym "oczywista oczywistość") ?
>Życie to jest brutalna walka, bez zasad. Albo kogoś pożresz, albo zostaniesz pożarty. ----------------- coś z tej brutalności to na pewno jest. Myślę jednak, że my w Europie na przestrzeni ostatnich 50 czy nawet 80 lat mamy dość spokojne życie; nie aż tak brutalne jak to o czym ty piszesz.
A z drugiej strony psychologia mówi: lepiej wierzyć w to że świat jest dobry i fajny niż że takim nie jest - taka wiara umacnia człowieka dzięki temu jest on szczęśliwszy i lepiej mu się żyje.
Moze czasem warto troszke oszukiwac siebie samego ?
>Nad amerykańską bazą wojskową w Polsce nie będą latać żadne drony. Do nas przyleci jedna bombka atomowa i to będzie koniec. -------------- Powtorze:
Moze czasem warto troszke oszukiwac siebie samego (ze bedzie dobrze) ?
😊
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
|  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>Moim zdaniem rzeź kolonizacji nierówna. >-------------------- >Kautilja - ilość ofiar po stronie ukraińskiej powstania Chmielnickiego jest zwykle szacowana jako wyzsza niż liczba ofiar Rzezi Wołyńskiej (w przypadku powstania Chmielnickiego ukraińscy kozacy oraz ludność cywilna to około 100-200 tysięcy zabitych). >Oczywiście trzeba tutaj wziąć poprawkę na to ile czasu minęło od powstania Chmielnickiego a więc wiarygodność szacunków ilości ofiar tego powstania jest obarczona bardzo dużym prawdopodobieństwem nieścisłości. Moim zdaniem można wręcz mówić o pewnym braku wiarygodności tych szacunków.
Właśnie problem dotyczy wiarygodności przekazu. Niemniej jednak swojego należy pilnować.
>>Trzeba to teraz załatwić, i uzależnić to od naszego dalszego postępowania. Tu nie chodzi o "rozdmuchiwanie" >przeszłości tylko o załatwienie zaległości, które rzutują na wzajemne relacje. >------------------- >W pewnym stopniu się z Tobą zgadzam. >Natomiast za kluczowe, uważam to co wyraziłem w moim pierwotnym wpisie. Rozwijajac te mysl nie uważam , że takie odnoszenie się do zaszłości historycznych w sytuacji gdy mamy realną wojnę za polską granicą oraz realne zagrożenie, że być może Polska będzie kolejnym obiektem rosyjskiej agresji to uważam, że zdecydowanie należy póki co skupić się na budowaniu dobrej teraźniejszości i przyszłości w relacjach polsko-ukraińskich. >Ale w sumie niejako powtarzam te same argumenty i myślę, że po prostu się w tym obszarze nie zgodzimy. I trzeba się z tym brakiem zgody pogodzić. >Mogę jeszcze zacytować taką oto myśl: "nie szkoda róż gdy płonie las".
Rozumiem. Ale zgodzisz się ze stwierdzeniem, że "trzeba kuć żelazo póki gorące"? Mamy dużo do zaoferowania Ukraińcom, i nie uważam by mądrze było być sługą narodu ukraińskiego.
>> I prawdą jest to, że przyszłość jest ważniejsza od przeszłości, >>ale bez przepracowania tej drugiej nie ma realnych szans na pójście dalej. >---------------- >Tak jak pisałem wyżej: moim zdaniem płonąca Ukraina napadnięta przez Putina to nie jest dobry moment dlatego "przepracowania" przeszłości.
Uważam odwrotnie.
>>Bandera powinien mieć pomniki? >---------------- >Z perspektywy polskiej niewątpliwie bandera był postacią, która absolutnie nie zasługuje na pomniki. >Z drugiej strony mówimy jednak o pomnikach stawianych na ziemiach ukraińskich a nie na ziemiach polskich. >No a poza tym przypomnę argument którym tu niejako "szafuje": "skupmy się na teraźniejszości i przyszłości w sytuacji obecnej wojny na ziemiach ukraińskich".
Z takim "bohaterem" nie może ona wejść do Europy.
>>W polityce musi zawsze być coś za coś. >------------------ >Zgoda; ale tez jest pewna "hierarchia pilnosci" - sa obszary "super pilne" i "mniej pilne".
Według mnie trzeba upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
>>>• nie powinniśmy w ogóle pomagać Ukrainie bo to nie jest nasza sprawa. >>To na pewno nie. Chodzi bowiem o pomost. >----------------- >Tak jak napisałem w moim pierwotnym wpisie; moim zdaniem chodzi o coś znacznie więcej niż pomost. >Kontynuując niejako język przenośni powiedziałbym, że chodzi nie jedynie o " pomost" lecz również o "tarczę".
Pomost to kolizja kierunku polskiego z rosyjskim. Uważam, że można się dogadać, w przeciwnym razie silniejsi dogadają się ponad naszymi głowami. A wojny polsko rosyjskiej ja sobie nie wyobrażam. Polska nie może się dać wciągnąć w taki scenariusz.
|
|
| |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | Kautilja - powiem na wstępie jedną rzecz, właściwie wchodzimy w obszar dyskusji, że trochę obie strony (mniej lub bardziej) zaczynają powtarzać swoje argumenty. Więc będę odpowiadał w tym wpisie na twój przekaz, mając pełną świadomość, że niejako weszliśmy w ten obszar "odbijania piłeczki pingpongowej" i nie będę już tego na każdym kroku akcentował. Ponadto używając powtarzanych argumentów, będę używał pewnych skrótów myślowych.
>Właśnie problem dotyczy wiarygodności przekazu. ----------------- Zgoda - ale tego problemu nie unikniemy. Tak już po prostu jest.
>Niemniej jednak swojego należy pilnować. -------------------- owszem trzeba swojego interesu pilnować - jak najbardziej (" jak się sam nie uszanujesz to nigdzie nie uszanują") ALE........... powołuje się na mój wcześniejszy wpis: "hierarchia pilności celów do realizacji"
>Rozumiem. Ale zgodzisz się ze stwierdzeniem, że "trzeba kuć żelazo póki gorące"? ------------------- ogólnie zgoda ALE ........ to o czym pisałem już wcześniej "hierarchia pilności celów do realizacji". Jest jeszcze takie przysłowie: "nie łap kilku srok za ogon". Może być tak, ze łapiąc "dwie sroki" obie odfruną i w rękach zostanie pustka. ☹
>Mamy dużo do zaoferowania Ukraińcom, i nie uważam by mądrze było być sługą narodu ukraińskiego. ----------------- ze stwierdzeniem " sługa narodu ukraińskiego" się absolutnie nie zgadzam - pisałem już wcześniej: w jakimś stopniu Ukraińcy giną obecnie nie tylko w swojej obronie lecz również w naszej obronie (giną Ukraińcy zamiast Polaków) ; Podobnie kwestia niszczenia infrastruktury Państwa ukraińskiego przez ruskie bomby.
>>Tak jak pisałem wyżej: moim zdaniem płonąca Ukraina napadnięta przez Putina to nie jest dobry moment dlatego "przepracowania" przeszłości. >Uważam odwrotnie. -------------- No to mamy protokół niezgodności.
>Z takim "bohaterem" nie może ona wejść do Europy. -------------- z tym stwierdzeniem się zgadzam. Natomiast kwestia "kłody pod nogi" w postaci kultu bandery jaka i Ukraina sama sobie "rzuca pod nogi" w procesie dążeń do Unii Europejskiej to moim zdaniem problem zdecydowanie bardziej Ukrainy niż Polski.
>Według mnie trzeba upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. --------------- no to już za tego się właściwie odniosłem; " hierarchia pilności celów" oraz "dwie sroki za ogon"
>.......A wojny polsko rosyjskiej ja sobie nie wyobrażam. ---------------------------- ja niestety sobie wyobrażam
>Polska nie może się dać wciągnąć w taki scenariusz. ---------------------------- a co wtedy, kiedy nad Polską zaczną z dużą intensywnością latać ruskie drony i burzyć obiekty w Polsce plus ewentualnie naruszenie przesmyku suwalskiego przez armie putina (oby tak sie nie stalo)?
PS. Podkreslam ! To co napisałem to tylko moje opinie - absolutnie nie twierdze ze mam racje. Nie oczekuje również zeby mi te racje przyznawac.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>.......A wojny polsko rosyjskiej ja sobie nie wyobrażam. >---------------------------- >ja niestety sobie wyobrażam
Co jest celem Rosji? Ewentualnych działań, tych poniżej progu wojny kinetycznej, nie można wykluczyć. Ale otwarta wojna z NATO nie jest w żadnym wypadku na rękę którejkolwiek ze stron.
>>Polska nie może się dać wciągnąć w taki scenariusz. >---------------------------- >a co wtedy, kiedy nad Polską zaczną z dużą intensywnością latać ruskie drony i burzyć obiekty w Polsce plus ewentualnie naruszenie przesmyku suwalskiego przez armie putina (oby tak sie nie stalo)?
Wtedy mamy wojnę NATO-Rosja. Prędzej podejrzewam rosyjskie działania na rzecz dzielenia NATO. Rosjanie mogą liczyć na rozkład wewnętrzny solidarności sojuszniczej w ramach paktu.
|
|
| | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Co jest celem Rosji? >Ewentualnych działań, tych poniżej progu wojny kinetycznej, nie można wykluczyć. Ale otwarta wojna z NATO nie jest w żadnym wypadku na rękę którejkolwiek ze stron. ---------------- Kautilja - oczywiście nie wiem co jest celem Rosji. Ale uważam że Putin jest nieobliczalny.
A z drugiej strony zapytam: • czy spodziewałeś się tego co dzieje się w Ukrainie od około 4 lat wskutek inwazji Rosjan? • czy spodziewałeś się tak długiego trwania tego konfliktu zbrojnego? • czy spodziewałeś się faktu tak szerokiego wspierania militarnego Ukrainy przez kraje NATO (osobiście uważam, że to można było najprędzej przewidzieć)?
>>>Polska nie może się dać wciągnąć w taki scenariusz. >>---------------------------- >>a co wtedy, kiedy nad Polską zaczną z dużą intensywnością latać ruskie drony i burzyć obiekty w Polsce plus ewentualnie naruszenie przesmyku suwalskiego przez armie putina (oby tak sie nie stalo)? >Wtedy mamy wojnę NATO-Rosja. -------------------------------- Wojna NATO-Rosja? Powiem w ten sposób: • historia już nieraz pokazywała, że strony sojusznicze niekoniecznie muszą wywiązywać się ze swoich deklaracji/zapisow sojuszniczych (polityka to między innymi brutalna gra interesów poszczególnych narodow) • więc uważam że żadnego scenariusza w tym zakresie nie można wykluczyć (na przykład Putin może zaatakować któryś z krajów bałtyckich licząc, że sojusz NATO "przymknie oko" oraz że "ujdzie mu to płazem"; oby tak się nie stało i oby do rozprzestrzeniania wojny w ogóle nie doszło).
> Prędzej podejrzewam rosyjskie działania na rzecz dzielenia NATO. Rosjanie mogą liczyć na rozkład wewnętrzny solidarności sojuszniczej w ramach paktu. ------------------------------- Uważam że taki scenariusz oczywiście też jest możliwy.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>Co jest celem Rosji? >>Ewentualnych działań, tych poniżej progu wojny kinetycznej, nie można wykluczyć. Ale otwarta wojna z NATO nie jest w żadnym wypadku na rękę którejkolwiek ze stron. >---------------- >Kautilja - oczywiście nie wiem co jest celem Rosji. >Ale uważam że Putin jest nieobliczalny.
Rozumiem. Czy Ty czasem nie uważasz, że Putin, Trump i Netanjahu grają wspólnie przeciw wartościom demokratycznym i liberalnym?
>A z drugiej strony zapytam: >• czy spodziewałeś się tego co dzieje się w Ukrainie od około 4 lat wskutek inwazji Rosjan? >• czy spodziewałeś się tak długiego trwania tego konfliktu zbrojnego? >• czy spodziewałeś się faktu tak szerokiego wspierania militarnego Ukrainy przez kraje NATO (osobiście uważam, że to można było najprędzej przewidzieć)?
Ta wojna jest wielowymiarowa. Jej powodów jest kilka. Co do Twoich pytań. Uważałem, że skończy się ona szybciej. Uważałem, że Rosjanie odniosą zwycięstwo i zrealizują każdy postawiony sobie cel. Dlaczego tak myślałem? Ponieważ Rosja ma dużą przewagę demograficzną, no i ma bogaty arsenał broni jądrowej. Tym bardziej, że mają najwięcej taktycznych ładunków jądrowych. Poza tym Rosja ma przewagę również w sprzęcie, i w ilości różnorodnej broni. Rosja to masa, zasoby. Ale rzeczywistość okazała się taka, że masa nie zawsze oznacza efektywność. Nie pierwszy raz w historii. Ogólnie rzecz ujmując, to dziwna wojna. Poza tym nie spodziewałem się takiego oporu i waleczności żołnierza ukraińskiego.
>Wojna NATO-Rosja? Powiem w ten sposób: >• historia już nieraz pokazywała, że strony sojusznicze niekoniecznie muszą wywiązywać się ze swoich deklaracji/zapisow sojuszniczych (polityka to między innymi brutalna gra interesów poszczególnych narodow) >• więc uważam że żadnego scenariusza w tym zakresie nie można wykluczyć (na przykład Putin może zaatakować któryś z krajów bałtyckich licząc, że sojusz NATO "przymknie oko" oraz że "ujdzie mu to płazem"; oby tak się nie stało i oby do rozprzestrzeniania wojny w ogóle nie doszło).
Masz rację, że niczego nie można wykluczyć. Istnieją według mnie jednak pewne granice, których się nie przekracza bo potem może nie być odwrotu.
>> Prędzej podejrzewam rosyjskie działania na rzecz dzielenia NATO. Rosjanie mogą liczyć na rozkład wewnętrzny solidarności sojuszniczej w ramach paktu. >------------------------------- >Uważam że taki scenariusz oczywiście też jest możliwy.
Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię chroni, i ochroni w razie potrzeby?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Rozumiem. Czy Ty czasem nie uważasz, że Putin, Trump i Netanjahu grają wspólnie przeciw wartościom demokratycznym i liberalnym? -------------- Kautilja - tak ogólnie to słowo "wspólnie", którego użyłeś niejako sugeruje, że ci 3 panowie utworzyli swoisty spisek. Jeśli taka sugestia była Twoją intencją to nie wydaje mi się by była ona adekwatna do rzeczywistości (ale oczywiście mogę się mylić). Ogólnie to nie Jestem zwolennikiem spiskowych teorii dziejów. Co zaś samych wartości demokratycznych oraz liberalnych to powiem tak.
Demokracja. • Putin - Rosja jest autorytarna, jawnie sprzeciwia się demokracji. • Trump - działa w systemie demokratycznym USA, ale osłabia jego normy (kwestionowanie wyborów, ataki na instytucje). Jest to swoista erozja instytucji demokratycznych. A jest jeszcze tu druga sprawa - aspekt tego, że w Stanach Zjednoczonych demokracja oparta jest na systemie elektorskim, co w moich oczach jest jej swoistym wypaczeniem. Zapewne pamiętasz, że utworzyłem wątek na ten temat, w którym o ile pamiętam również Ty się wypowiadałeś • Netanjahu - Izrael pozostaje demokracją, ale jego polityka osłabia niektóre mechanizmy demokratyczne (np. niezależność sądów).
Liberalizm • Putin - jawnie antyliberalny: odrzuca pluralizm, prawa jednostki i rządy prawa jako "zachodnią ideologię". • Trump - nieliberalny w praktyce, choć nie programowo: podważa normy (media, sądy, wybory) • Netanjahu - selektywnie nieliberalny: osłabia niektóre liberalne elementy (niezależność sądów, prawa mniejszości), gdy kolidują z "linia" władzy lub bezpieczeństwem Izraela.
>Ta wojna jest wielowymiarowa. Jej powodów jest kilka. >Co do Twoich pytań. Uważałem, że skończy się ona szybciej. Uważałem, że Rosjanie odniosą zwycięstwo i zrealizują każdy postawiony sobie cel. >Dlaczego tak myślałem? >Ponieważ Rosja ma dużą przewagę demograficzną, no i ma bogaty arsenał broni jądrowej. Tym bardziej, że mają najwięcej taktycznych ładunków jądrowych. Poza tym Rosja ma przewagę również w sprzęcie, i w ilości różnorodnej broni. Rosja to masa, zasoby. Ale rzeczywistość okazała się taka, że masa nie zawsze oznacza efektywność. Nie pierwszy raz w historii. Ogólnie rzecz ujmując, to dziwna wojna. >Poza tym nie spodziewałem się takiego oporu i waleczności żołnierza ukraińskiego. -------------- Zgadzam się z Tobą co do: • nieporównanie większego potencjału Rosji niż Ukrainy w tej wojnie • waleczności strony ukraińskiej. Natomiast wracając jak gdyby do clue naszej wymiany zdań to powiem w ten sposób (rodzaj pewnej przenośni): " futurologia jest pierwszą ścisłą nauką zaraz po wróżbiarstwie" 😊 Tak więc prognozowanie tego co będzie w przyszłości obarczona jest moim zdaniem bardzo, ale to bardzo dużym prawdopodobieństwem strzelenia z tak zwanego "ślepaka" ("kula w płot")
Dotyczy to również oczywiście prognozowania w kwestii potencjalnego zagrożenia w obecnych czasach rozpoczęcia wojny przez Rosje z Polską.
>Masz rację, że niczego nie można wykluczyć. ------------ no to właściwie w tym duchu ja już napisałem powyżej
>Istnieją według mnie jednak pewne granice, których się nie przekracza bo potem może nie być odwrotu. ------------- oczywiście że tak jest. Rozumiem że odnosisz to np. do tego że hipotetyczna agresja Rosji na któryś z krajów bałtyckich mogłaby spowodować silną reakcję NATO, co w skrajnym przypadku mogłoby doprowadzić nawet do wojny nuklearnej. Tak rozumiem twoje słowa. W takim kształcie podzielamy to spojrzenie.
>Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię chroni ...? ------------ tak owszem - czuję że NATO mnie chroni. A Ty jak to oceniasz?
>Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię ...... ochroni w razie potrzeby? ------------ Czy ochroni? To już oddzielna sprawa. Myślę że niekoniecznie. A Ty jak to oceniasz?
>>oczywiście nie wiem co jest celem Rosji. >Ekspansja. Mocarstwa ekspandują. Każde wprost proporcjonalnie do swoich sił i możliwości. -------------- zapewne tak jest
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>Rozumiem. Czy Ty czasem nie uważasz, że Putin, Trump i Netanjahu grają wspólnie przeciw wartościom demokratycznym i liberalnym? >-------------- >Kautilja - tak ogólnie to słowo "wspólnie", którego użyłeś niejako sugeruje, że ci 3 panowie utworzyli swoisty spisek. Jeśli taka sugestia była Twoją intencją to nie wydaje mi się by była ona adekwatna do rzeczywistości (ale oczywiście mogę się mylić). Ogólnie to nie Jestem zwolennikiem spiskowych teorii dziejów. >Co zaś samych wartości demokratycznych oraz liberalnych to powiem tak.
Ideologiczny front to fakt a nie teoria spiskowa. Pytanie o głębokość relacji na takim poziomie. Natomiast ten, który nie baczy na interes narodowy swojego kraju drugiej szansy może nie dostać.
>Demokracja. >• Putin - Rosja jest autorytarna, jawnie sprzeciwia się demokracji.
Jest przeciwna postępowaniu zewnętrznemu sporej grupy państw demokratycznych. Bo nie ma chyba jakiejś zasady, która autorytaryzm Rosji zderzałaby z każdym kto jest demokratyczny? Indie są w BRICS+.
>• Trump - działa w systemie demokratycznym USA, ale osłabia jego normy (kwestionowanie wyborów, ataki na instytucje). Jest to swoista erozja instytucji demokratycznych.
Na pewno jest tam silna polaryzacja.
>• Netanjahu - Izrael pozostaje demokracją, ale jego polityka osłabia niektóre mechanizmy demokratyczne (np. niezależność sądów).
Warto dodać, że te mechanizmy demokratyczne milczą w obliczu ludobójstwa jakiego dokonuje Izrael na Palestyńczykach. Bibi powinien siedzieć.
>Liberalizm >• Putin -jawnie antyliberalny: odrzuca pluralizm, prawa jednostki i rządy prawa jako "zachodnią ideologię". >• Trump - nieliberalny w praktyce, choć nie programowo: podważa normy (media, sądy, wybory) >• Netanjahu - selektywnie nieliberalny: osłabia niektóre liberalne elementy (niezależność sądów, prawa mniejszości), gdy kolidują z "linia" władzy lub bezpieczeństwem Izraela.
Mógłbyś choćby powierzchownie napisać czym jest dla Ciebie liberalizm?
>>Istnieją według mnie jednak pewne granice, których się nie przekracza bo potem może nie być odwrotu. >------------- >oczywiście że tak jest. Rozumiem że odnosisz to np. do tego że hipotetyczna agresja Rosji na któryś z krajów bałtyckich mogłaby spowodować silną reakcję NATO, co w skrajnym przypadku mogłoby doprowadzić nawet do wojny nuklearnej. >Tak rozumiem twoje słowa. W takim kształcie podzielamy to spojrzenie.
Dokładnie o to chodzi.
>>Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię chroni ...? >------------ >tak owszem - czuję że NATO mnie chroni. >A Ty jak to oceniasz?
Tak samo.
>>Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię ...... ochroni w razie potrzeby? >------------ >Czy ochroni? To już oddzielna sprawa. Myślę że niekoniecznie. >A Ty jak to oceniasz?
Myślę, że ochroni. Tylko pod warunkiem, że sami będziemy w stanie utrzymać się w wojnie dopóki cała machina się nie rozpędzi. Chodzi głównie o zdolności Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, oraz w miarę sprawnego przerzutu sił USA i Kanady przez Atlantyk. Polska otrzyma wsparcie, ale musi wytrzymać, tzn. nie upaść, pierwsze i drugie czy też trzecie uderzenie. Kwestia ewentualnego uderzenia jądrowego komplikuje sprawę.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | > Rosja jest autorytarna, jawnie sprzeciwia się demokracji. >
Bzdury. Rosja nawet dopłaci do tego, by jej wróg zainstalował sobie demokrację. Nie ma lepszej metody na zniszczenie wroga, jak mu zainstalować rządy demokratycznych idiotów.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kautilja (6851 punktów) | >> Rosja jest autorytarna, jawnie sprzeciwia się demokracji. >> >Bzdury. Rosja nawet dopłaci do tego, by jej wróg zainstalował sobie demokrację. >Nie ma lepszej metody na zniszczenie wroga, jak mu zainstalować rządy demokratycznych idiotów. > Odnosisz się do tego co napisał Lolek, a nie ja. Przeczytaj to co ja mu napisałem w odniesieniu do tych jego słów, i potem do mojego się możesz odnieść. Nie widzę problemu by rozwinąć ten wątek.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Nie ma lepszej metody na zniszczenie wroga, jak mu zainstalować rządy demokratycznych idiotów.
-------------------
Thoter, ok, rozumiem - demokracja jest zła.
Jak zatem Twoim zdaniem system polityczny jest najlepszy?
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>Thoter, ok, rozumiem - demokracja jest zła. >Jak zatem Twoim zdaniem system polityczny jest najlepszy? >
Demokracja nie jest zła, tylko trzeba ją komuś zainstalować i go doić. Najlepszy system polityczny jest ten, w którym będziesz najbliżej cycka.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Demokracja nie jest zła, tylko trzeba ją komuś zainstalować i go doić. >Najlepszy system polityczny jest ten, w którym będziesz najbliżej cycka.
--------------
Thoter, a możesz to jakoś rozwinąć; bo nie za bardzo wiem co masz na myśli
?
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >>Demokracja nie jest zła, tylko trzeba ją komuś zainstalować i go doić. >>Najlepszy system polityczny jest ten, w którym będziesz najbliżej cycka. >
>Thoter, a możesz to jakoś rozwinąć; bo nie za bardzo wiem co masz na myśli > >
Nie ma złych i dobrych systemów. Wszystko zależy od tego, czy umiesz dopchać się do cycka. W każdym systemie masz szansę dopchać się do cycka, a to czy się dopchasz, zależy od Ciebie. Musisz przestać myśleć o dobru i złu a zacząć główkować, jak się dorwać do cycka, albo do kilku. Cycków jest sporo i możliwości masz sporo.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Żydzi niemieccy stworzyli ZSRR i stworzyli ideologię dla potężnej Europy.
Co miało być tą ideologią?
I powtórzę pytania: Co było w interesie Polski w 1918 i 1939 ?
Skoro te pytania przerastają cię intelektualnie, to wnioski sam wyciągnij
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Nie ma złych i dobrych systemów. -------------- Thoter - Pewnie czegoś nie rozumiem albo rozumiem w sposób niewłaściwy ale jak dla mnie to powyższy cytat z Twojego ostatniego wpisu nieco gryzie się z cytatem poniższym z Twojego poprzedniego wpisu: >Nie ma lepszej metody na zniszczenie wroga, jak mu zainstalować rządy demokratycznych idiotów.
>Wszystko zależy od tego, czy umiesz dopchać się do cycka. >W każdym systemie masz szansę dopchać się do cycka, a to czy się dopchasz, zależy od Ciebie. >Musisz przestać myśleć o dobru i złu a zacząć główkować, jak się dorwać do cycka, albo do kilku. >Cycków jest sporo i możliwości masz sporo. ----------------- powiem tak: • bardzo oryginalna koncepcja "dobierania się do cycka"; bardzo mozliwe, ze ja nawet podzielam • koncepcja wprawdzie nieco brutalna i jakby nieco cyniczna • ja osobiście najwyraźniej należy do tych którzy poniekąd z wyboru słabo "dopopychają się do cycka"; ale cóż? umiem cieszyć się z tego co mam i starać się nie myśleć o tym co mi się nie udało (brak cycka)
😊
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>Kwestia ewentualnego uderzenia jądrowego komplikuje sprawę.
Polscy "katolicy" muszą się modlić, żeby zawsze wiało z zachodu.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kautilja (6851 punktów) | >>Kwestia ewentualnego uderzenia jądrowego komplikuje sprawę. >Polscy "katolicy" muszą się modlić, żeby zawsze wiało z zachodu.
Siergiej Karaganow proponował swojego czasu uderzenie jądrowe na Poznań. Co by się działo gdyby do tego doszło? Czy USA odpowiedziałoby uderzeniem jądrowym na cele w Rosji?
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
> Siergiej Karaganow proponował swojego czasu uderzenie jądrowe na Poznań.> pl.wikipedia.org/wiki/Camp_Kościuszko_(Polska) Camp Kościuszko Camp Kosciuszko - kompleks wojskowy znajdujący się w Poznaniu. Na jego terenie mieści się wysunięte stanowisko dowodzenia V Korpusu Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych, dowództwo Garnizonu Sił Lądowych Armii Stanów Zjednoczonych w Polsce (USAG Poland) oraz kilka polskich jednostek wojskowych. Wysunięte dowództwo korpusu mieści się w Poznaniu od jesieni 2020 rokuBandyci nam się ulokowali w Poznaniu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | > >Siergiej Karaganow proponował swojego czasu uderzenie jądrowe na Poznań.> >> pl.wikipedia.org/wiki/Camp_Kościuszko_(Polska)> Camp Kościuszko Camp Kosciuszko - kompleks wojskowy znajdujący się w Poznaniu. Na jego terenie mieści się wysunięte stanowisko dowodzenia V Korpusu Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych, dowództwo Garnizonu Sił Lądowych Armii Stanów Zjednoczonych w Polsce (USAG Poland) oraz kilka polskich jednostek wojskowych.> Wysunięte dowództwo korpusu mieści się w Poznaniu od jesieni 2020 roku> Bandyci nam się ulokowali w Poznaniu.To co według Ciebie mógł mieć na myśli Karaganow, Countervalue czy Counterforce? en.wikipedia.org/wiki/Countervalueen.wikipedia.org/wiki/Counterforce
|
|
| | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Ideologiczny front to fakt a nie teoria spiskowa. Pytanie o głębokość relacji na takim poziomie. ---------------- Kautilja - zapewne masz rację; ja nie czuję się zbyt kompetentny do wchodzenia w większe szczegóły co do polityki międzynarodowej. Niejednokrotnie natomiast czytając Twoje wpisy wiem że jest to twój konik. Tak więc moja wiedza jest nieporównywalnie mniejsza od Twojej - innymi słowy nie czuję się tu partnerem do dyskusji z Tobą. ☹
> Natomiast ten, który nie baczy na interes narodowy swojego kraju drugiej szansy może nie dostać. ------------------- zapewne tak jest
>>• Putin - Rosja jest autorytarna, jawnie sprzeciwia się demokracji. >Jest przeciwna postępowaniu zewnętrznemu sporej grupy państw demokratycznych. ---------------- zapewne tak jest
>Bo nie ma chyba jakiejś zasady, która autorytaryzm Rosji zderzałaby z każdym kto jest demokratyczny? ---------------- nie potrafię udzielić odpowiedzi NATO pytanie
>>• Trump - działa w systemie demokratycznym USA, ale osłabia jego normy (kwestionowanie wyborów, ataki na instytucje). Jest to swoista erozja instytucji demokratycznych. >Na pewno jest tam silna polaryzacja. ----------- zapewne tak jest
>>• Netanjahu - Izrael pozostaje demokracją, ale jego polityka osłabia niektóre mechanizmy demokratyczne (np. niezależność sądów). >Warto dodać, że te mechanizmy demokratyczne milczą w obliczu ludobójstwa jakiego dokonuje Izrael na Palestyńczykach. Bibi powinien siedzieć. ---------- myślę że jest to trafne uzupełnienie
>>Liberalizm >>• Putin -jawnie antyliberalny: odrzuca pluralizm, prawa jednostki i rządy prawa jako "zachodnią ideologię". >>....... >Mógłbyś choćby powierzchownie napisać czym jest dla Ciebie liberalizm? ------------- Liberalizm: • doktryna polityczna, według której • najwyższą wartością jest wolność jednostki, • zadaniem Państwa jest ochrona praw jednostki poprzez rządy prawa, • z drugiej strony ważne jest zalozenie jak najmniejszej ingerencji Panstwa w życie obywateli.
>>oczywiście że tak jest. Rozumiem że odnosisz to np. do tego że hipotetyczna agresja Rosji na któryś z krajów bałtyckich mogłaby spowodować silną reakcję NATO, co w skrajnym przypadku mogłoby doprowadzić nawet do wojny nuklearnej. >>Tak rozumiem twoje słowa. W takim kształcie podzielamy to spojrzenie. >Dokładnie o to chodzi. ---------- no to się w pełni dogadaliśmy
😊
>>>Napisz, czy Ty jako obywatel Polski czujesz, że NATO Cię ...... ochroni w razie potrzeby? >>------------ >>Czy ochroni? To już oddzielna sprawa. Myślę że niekoniecznie. >>A Ty jak to oceniasz? >Myślę, że ochroni. Tylko pod warunkiem, że sami będziemy w stanie utrzymać się w wojnie dopóki cała machina się nie rozpędzi. Chodzi głównie o zdolności Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, oraz w miarę sprawnego przerzutu sił USA i Kanady przez Atlantyk. >Polska otrzyma wsparcie, ale musi wytrzymać, tzn. nie upaść, pierwsze i drugie czy też trzecie uderzenie. >Kwestia ewentualnego uderzenia jądrowego komplikuje sprawę. ---------------- powiem w ten sposób: • mimo rozwoju technicznego to myślę że kwestia na liczenie na wojska zlokalizowane po drugiej stronie oceanu może być delikatnie mówiąc niezbyt trafiona koncepcja ☹ • a teraz z innej beczki - duża część psychologów wyznaje koncepcję "samospełniających się przepowiedni" (zwlaszcza tych negatywnych) - innymi slowy: "tak jak myślisz, tak się stanie"; z tego powodu nie chcę wchodzić dalej w analizę co by było gdyby Rosja nas zaatakowała i tak dalej
😊
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >innymi słowy nie czuję się tu partnerem do dyskusji z Tobą. ☹
Niesłusznie.
>>Mógłbyś choćby powierzchownie napisać czym jest dla Ciebie liberalizm? >------------- >Liberalizm: >• doktryna polityczna, według której >• najwyższą wartością jest wolność jednostki, >• zadaniem Państwa jest ochrona praw jednostki poprzez rządy prawa, >• z drugiej strony ważne jest zalozenie jak najmniejszej ingerencji Panstwa w życie obywateli.
Dziękuję za odpowiedź.
>powiem w ten sposób: >• mimo rozwoju technicznego to myślę że kwestia na liczenie na wojska zlokalizowane po drugiej stronie oceanu może być delikatnie mówiąc niezbyt trafiona koncepcja ☹
Transport morski. Przecież ten sposób ma największy tonaż.
>• a teraz z innej beczki - duża część psychologów wyznaje koncepcję "samospełniających się przepowiedni" (zwlaszcza tych negatywnych) - innymi slowy: "tak jak myślisz, tak się stanie"; z tego powodu nie chcę wchodzić dalej w analizę co by było gdyby Rosja nas zaatakowała i tak dalej >😊
Też się z tym spotkałem. Rozważać natomiast różne scenariusze nie zaszkodzi nikomu. Uciekał byś z kraju w razie czego, czy poszedłbyś walczyć?
|
|
| | | | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >>innymi słowy nie czuję się tu partnerem do dyskusji z Tobą. ☹ >Niesłusznie. ------------- Kautilja - dziękuję bardzo; to bardzo miłe Twojej strony
😊
>>powiem w ten sposób: >>• mimo rozwoju technicznego to myślę że kwestia na liczenie na wojska zlokalizowane po drugiej stronie oceanu może być delikatnie mówiąc niezbyt trafiona koncepcja ☹ >Transport morski. Przecież ten sposób ma największy tonaż. ----------------- Powtórze, to co już napisałem wcześniej: nie wchodzę w te dywagacje - "samospełniająca się przepowiednia"
>Rozważać natomiast różne scenariusze nie zaszkodzi nikomu. ----------------- nie wchodzę w te dywagacje - "samospełniająca się przepowiednia"
>Uciekał byś z kraju w razie czego, czy poszedłbyś walczyć? ----------------- Powiem tak: • mój stan zdrowia absolutnie wyklucza, powołanie mnie do wojska nawet w skrajnej sytuacji; wszakże są jakieś istotne powody dla których otrzymałem rentę; druga sprawa to mój wiek; • myślę, że mój wyjazd z kraju w takiej hipotetycznej sytuacji nie wchodziłby w grę • co do zasady jestem pacyfistą (w szczegolnosci jestem przeciw wszelkiej przemocy/agresji; rowniez tej werbalnej)
A jak te uwarunkowania wyglądają w Twoim przypadku?
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >A jak te uwarunkowania wyglądają w Twoim przypadku?
Jeśli zajdzie taka potrzeba będę walczył.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Jeśli zajdzie taka potrzeba będę walczył.
--------------
Kautilja - ok, rozumiem.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>Jeśli zajdzie taka potrzeba będę walczył.
Z kim albo z czym będziesz walczył ??
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kautilja (6851 punktów) | >Z kim albo z czym będziesz walczył ??
Z wrogiem, bo tak należy nazywać tego kto uderzy w Polskę. Mimo wszystko jednak to uważam, że ryzyko takiego uderzenia jest niskie. Liczę na budowę takich zdolności, które wyperswadują tego rodzaju zamiary komukolwiek. W dodatku liczę też na to, że powstanie alternatywa, choćby po to, by podnosić własną wartość, po przez zakomunikowanie w ten sposób swoim sojusznikom, że mamy kilka opcji do wyboru.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Thoter (6650 punktów) | > >Z kim albo z czym będziesz walczył ??> Z wrogiem, bo tak należy nazywać tego kto uderzy w Polskę.Jak ktoś uderzy na amerykańskie bazy wojskowe w Polsce, które mają status eksterytorialny, to też będziesz walczył ? Dziadkowie walczyli by nie upadło Imperium Brytyjskie ?? Czy oni to rozumieli ?? www.unz.co(*)ld-war/?utm_source=chatgpt.comSpośród wielu mitów, które zaciemniają umysły współczesnych polityków, żaden nie jest tak wypaczający rozumienia rzeczywistości i tak sprzeczny z faktami historycznymi, jak pogląd, że bogaci i potężni nie spiskują. Tak, tak. Spiskują nieustannie, notorycznie, skutecznie, diabolicznie i na skalę przekraczającą wszelkie wyobrażenia. Zaprzeczanie temu faktowi spisku oznacza zaprzeczanie zarówno przytłaczającym dowodom empirycznym, jak i elementarnemu rozumowi. Niemniej jednak, dla bystrego obserwatora "Wielkiej Gry" polityki, natykanie się na coraz bardziej zdumiewające przykłady potwornych machinacji, do których zdolne są bogate i wpływowe elity, jest nieustającym źródłem zdumienia. Właśnie tutaj autorzy Docherty i Macgregor wkraczają do akcji, grożąc całkowitym zapartym tchem. Zatem oficjalna, kanonizowana historia początków I wojny światowej, jak nam mówią, jest jednym długim, bezlitosnym kłamstwem od początku do końca. Jeszcze bardziej spiskowa jest teza autorów, że - parafrazując późniejszego Churchilla, który odgrywa ważną rolę w tej wcześniejszej historii - nigdy nie zamordowano tak wielu osób, tak niepotrzebnie, dla ambicji i zysku tak nielicznych. Obalając liczne stereotypy dotyczące źródeł "Wielkiej Wojny" (w tym "niemiecką odpowiedzialność", "brytyjskie wysiłki pokojowe", "belgijską neutralność" i "nieuchronność" wojny), Docherty i Macgregor wskazują na to, co ich zdaniem jest prawdziwym źródłem konfliktu: mniej lub bardziej tajną klikę brytyjskich imperialistów, których całe polityczne istnienie przez półtora wieku poświęcone było tworzeniu europejskiej wojny, która miała na celu zniszczenie nowego konkurenta Imperium Brytyjskiego na polu handlowym, przemysłowym i militarnym - Niemiec. Krótko mówiąc, Docherty i Macgregor twierdzą, że nie tylko "lunatycy wpadli w pułapkę globalnej tragedii, lecz także niczego niepodejrzewający świat" "został zaatakowany przez tajną klikę podżegaczy wojennych" mających swoje źródło nie w Berlinie, lecz "w Londynie".przeczytaj tą książkę "Hidden History: The Secret Origins of the First World War" TRZY RAZY.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >Spośród wielu mitów, które zaciemniają umysły współczesnych polityków, żaden nie jest tak wypaczający rozumienia >rzeczywistości i tak sprzeczny z faktami historycznymi, jak pogląd, że bogaci i potężni nie spiskują. --------------------- Thoter - brzmi to bardzo przekonywująco.
>..........że - parafrazując późniejszego Churchilla, który odgrywa ważną rolę w tej wcześniejszej historii - nigdy nie > zamordowano tak wielu osób, tak niepotrzebnie, dla ambicji i zysku tak nielicznych. ----------------- bardzo dobra i trafna parafraza
>Obalając liczne stereotypy dotyczące źródeł "Wielkiej Wojny" (w tym "niemiecką odpowiedzialność", "brytyjskie wysiłki >pokojowe", "belgijską neutralność" -------------- dodał bym tu jeszcze o stereotypie szwajcarskiej neutralności.
S pozdravem
Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia fizyczne
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | > >>Z kim albo z czym będziesz walczył ??> >Z wrogiem, bo tak należy nazywać tego kto uderzy w Polskę.> Jak ktoś uderzy na amerykańskie bazy wojskowe w Polsce, które mają status eksterytorialny, to też będziesz walczył ?Te bazy nie są wbrew Polakom, to nie okupacja, to sojusz. Jasno dajesz do zrozumienia po czyjej stronie się opowiadasz. Ja wszelaki atak Rosji czy też Białorusi na Polskę uważam za coś niskiego ryzyka. Wojna hybrydowa ma według mnie swoje granice. > Dziadkowie walczyli by nie upadło Imperium Brytyjskie ??> Czy oni to rozumieli ??Z perspektywy czasu każdy jest mądrzejszy. Tyle, że mądrość polega też na planowaniu długoterminowym, i nie należy oceniać minionych pokoleń źle pod tym kątem, ponieważ mamy trudne położenie, ponieważ były zabory, a mimo tego odzyskaliśmy niepodległość. Polska jest w strefie zgniotu. > www.unz.co(*)ld-war/?utm_source=chatgpt.com> Spośród wielu mitów, które zaciemniają umysły współczesnych polityków, żaden nie jest tak wypaczający rozumienia rzeczywistości i tak sprzeczny z faktami historycznymi, jak pogląd, że bogaci i potężni nie spiskują.> Tak, tak.> Spiskują nieustannie, notorycznie, skutecznie, diabolicznie i na skalę przekraczającą wszelkie wyobrażenia. Zaprzeczanie temu faktowi spisku oznacza zaprzeczanie zarówno przytłaczającym dowodom empirycznym, jak i elementarnemu rozumowi.> Niemniej jednak, dla bystrego obserwatora "Wielkiej Gry" polityki, natykanie się na coraz bardziej zdumiewające przykłady potwornych machinacji, do których zdolne są bogate i wpływowe elity, jest nieustającym źródłem zdumienia. Właśnie tutaj autorzy Docherty i Macgregor wkraczają do akcji, grożąc całkowitym zapartym tchem.> Zatem oficjalna, kanonizowana historia początków I wojny światowej, jak nam mówią, jest jednym długim, bezlitosnym kłamstwem od początku do końca. Jeszcze bardziej spiskowa jest teza autorów, że - parafrazując późniejszego Churchilla, który odgrywa ważną rolę w tej wcześniejszej historii - nigdy nie zamordowano tak wielu osób, tak niepotrzebnie, dla ambicji i zysku tak nielicznych.> Obalając liczne stereotypy dotyczące źródeł "Wielkiej Wojny" (w tym "niemiecką odpowiedzialność", "brytyjskie wysiłki pokojowe", "belgijską neutralność" i "nieuchronność" wojny), Docherty i Macgregor wskazują na to, co ich zdaniem jest prawdziwym źródłem konfliktu: mniej lub bardziej tajną klikę brytyjskich imperialistów, których całe polityczne istnienie przez półtora wieku poświęcone było tworzeniu europejskiej wojny, która miała na celu zniszczenie nowego konkurenta Imperium Brytyjskiego na polu handlowym, przemysłowym i militarnym - Niemiec.> Krótko mówiąc, Docherty i Macgregor twierdzą, że nie tylko "lunatycy wpadli w pułapkę globalnej tragedii, lecz także niczego niepodejrzewający świat" "został zaatakowany przez tajną klikę podżegaczy wojennych" mających swoje źródło nie w Berlinie, lecz "w Londynie".> przeczytaj tą książkę "Hidden History: The Secret Origins of the First World War" TRZY RAZY.Mnie Książę Machiavellego uświadomił w sprawie natury politycznej, więc nie dziwi mnie istnienie spisków politycznych, ale dzięki za rekomendację na pewno kiedyś przeczytam.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >oczywiście nie wiem co jest celem Rosji.
Ekspansja. Mocarstwa ekspandują. Każde wprost proporcjonalnie do swoich sił i możliwości.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >>oczywiście nie wiem co jest celem Rosji.
>Ekspansja. Mocarstwa ekspandują. Każde wprost proporcjonalnie do swoich sił i możliwości.
Rosja już osiągnęła swój cel. Rosja, USA i Chiny siedzą przy jednym stole i dzielą sobie światową pizzę. Najgorzej na tym wyszła Europa. Europa utraciła prymat technologiczny. Europa kupowała surowce i energię za swoje technologiczne cuda, ale to się skończyło. Było kilka prób przejęcia rosyjskiej bazy surowcowej, ale skończyło się to tragicznie. Żydom niemieckim udało się pokonać cara Romanowa i zdobyć rosyjską bazę surowcową i ogromny zasób ludzki, ale ich do 1937 roku wymordowano. Ten co przejął w 1937 roku ZSRR też nad nim utracił kontrolę, bo mu Żydów zdrajców wymordowano. Dzisiaj ten wygra, kogo wchłoną Chiny i pociągną do przodu.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Kautilja (6851 punktów) | >>>oczywiście nie wiem co jest celem Rosji. >>Ekspansja. Mocarstwa ekspandują. Każde wprost proporcjonalnie do swoich sił i możliwości. >Rosja już osiągnęła swój cel.
Jaki to był cel?
>Rosja, USA i Chiny siedzą przy jednym stole i dzielą sobie światową pizzę.
Nowy Kongres wiedeński?
>Dzisiaj ten wygra, kogo wchłoną Chiny i pociągną do przodu. > Nie rozumiem. Czyżbyś uznał Chiny nowym hegemonem?
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | > > >Dzisiaj ten wygra, kogo wchłoną Chiny i pociągną do przodu.> >> Nie rozumiem. Czyżbyś uznał Chiny nowym hegemonem?www.youtube.com/watch?v=e-OfYapLHWoAmeryka jest dla byka!!!Ola mówi, że AI w USA pozbawia ludzi pracy a za to nabija kasę grupce cwaniaków. Wg Oli AI spowodowała, że rocznie przybywa w USA 340 miliarderów i miliony biedaków. Masz nadzieję, że będziesz w tej grupce miliarderów ??? A może chcesz być bykiem i zapieprzać a potem wszystko stracić, jak zachorujesz ??
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kautilja (6851 punktów) | > >>>Dzisiaj ten wygra, kogo wchłoną Chiny i pociągną do przodu.> >>> >Nie rozumiem. Czyżbyś uznał Chiny nowym hegemonem?> www.youtube.com/watch?v=e-OfYapLHWo> Ameryka jest dla byka!!!Ola mówi, że AI w USA pozbawia ludzi pracy a za to nabija kasę grupce cwaniaków.> Wg Oli AI spowodowała, że rocznie przybywa w USA 340 miliarderów i miliony biedaków.> Masz nadzieję, że będziesz w tej grupce miliarderów ???> A może chcesz być bykiem i zapieprzać a potem wszystko stracić, jak zachorujesz ??Nie widzę powodów dla których USA miałoby stać na straconej pozycji. Każdy boryka się ze swoimi problemami. Wyobrażenie, że jest gdzieś na ziemi kraina mlekiem i miodem płynąca to bujda dla naiwniaków.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >>a co wtedy, kiedy nad Polską zaczną z dużą intensywnością latać ruskie drony i burzyć obiekty w >>Polsce plus ewentualnie naruszenie przesmyku suwalskiego przez armie putina (oby tak sie nie >>stalo)?
>Wtedy mamy wojnę NATO-Rosja. Prędzej podejrzewam rosyjskie działania na rzecz dzielenia NATO. Rosjanie mogą liczyć na rozkład wewnętrzny solidarności sojuszniczej w ramach paktu. >
Nad amerykańską bazą wojskową w Polsce nie będą latać żadne drony. Do nas przyleci jedna bombka atomowa i to będzie koniec.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>Wtedy mamy wojnę NATO-Rosja. Prędzej podejrzewam rosyjskie działania na rzecz dzielenia NATO. Rosjanie mogą liczyć na rozkład wewnętrzny solidarności sojuszniczej w ramach paktu. >> >Nad amerykańską bazą wojskową w Polsce nie będą latać żadne drony. Do nas przyleci jedna bombka atomowa i to będzie koniec.
NATO póki jest jednolite ma walor odstraszający.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>NATO póki jest jednolite ma walor odstraszający. >
Mnie nie odstrasza.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >>NATO póki jest jednolite ma walor odstraszający. >> >Mnie nie odstrasza. > Komu zależy na tym by NATO nie było jednolite?
|
|
| |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>Właśnie problem dotyczy wiarygodności przekazu.
Gen. Sikorski w nieprzypadkowy sposób zginął wśród Polaków i Brytyjczyków w brytyjskiej bazie wojskowej na Gibraltarze. Rzeź wołyńską rozpoczęto dokładnie tydzień później. Co ma jedno z drugim wspólnego ?? Gen. Sikorski miał przy sobie niemiecką ofertę, która zawierała listę korzyści, jakie nam gwarantują Niemcy, w zamian za odstąpienie od Brytyjczyków. Gen. Sikorski leciał na spotkanie z niemieckim agentem, żeby omówić tą ofertę. Śmierć generała Sikorskiego była jednoznaczną odpowiedzią na tą ofertę a to oznaczało wypowiedzenie wojny Niemcom, zresztą kolejne. Dlaczego polskie władze nie zrobiły nic w obronie mordowanych Polaków ??? Można było wcześniej wydać Polakom na Wschodzie broń, tylko w planach było przejście przez Polskę przejętej Armii Czerwonej. Polaków w ZSRR wymordowano w celu ułatwienia przejścia przez Polskę przejętej Armii Czerwonej. Polaków, od chwili powstania Armii Czerownej, tresowano do jej nienawiści. Po przejęciu Armii Czerwonej sytuacja się odwróciła. Polaków w ZSRR zaczęto mordować od tych, co umieli posługiwać się bronią. Kto w 1937 roku wymordował oficerów Armii Czerwonej i przejął nad nią dowodzenie ?? Ten odpowiada też za wymordowanie Polaków i Niemców w ZSRR.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Kautilja (6851 punktów) | >Gen. Sikorski miał przy sobie niemiecką ofertę, która zawierała listę korzyści, jakie nam gwarantują Niemcy, w zamian za odstąpienie od Brytyjczyków.
Jakie to korzyści mogła zawierać ta oferta w 1943 roku?
|
|
| | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>Gen. Sikorski miał przy sobie niemiecką ofertę, która zawierała listę korzyści, jakie nam >>gwarantują Niemcy, w zamian za odstąpienie od Brytyjczyków.
>Jakie to korzyści mogła zawierać ta oferta w 1943 roku?
Oferta jest ukrywana w brytyjskich archiwach. Mieli nam ją wydać po 50 latach, ale nie wydadzą nigdy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|