Racjonalista - Strona głównaDo treści
Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
08-04-2026 16:10Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg
.
"Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg". W Ameryce powstaje państwo wyznaniowe
krytykapol(*)aniowe-dominionizm-bazylewicz/

Przegląd od AI

Religijne motywy działań Donalda Trumpa są silnie powiązane z amerykańską prawicą ewangelikalną, która często postrzega go jako przywódcę "namaszczonego przez Boga". Główne aspekty tych motywacji obejmują:

Sojusz z ewangelikałami: Trump zyskał ogromne poparcie wśród białych ewangelikalnych chrześcijan, którzy widzą w nim "mesjasza" politycznego, zdolnego do obrony ich wartości.
Narracja o namaszczeniu: Niektórzy doradcy religijni Trumpa, np. Paula White-Cain, porównywali go bezpośrednio do Jezusa Chrystusa, sugerując, że jego prezydentura jest częścią boskiego planu.

Chrześcijański nacjonalizm: Działania Trumpa są często interpretowane jako element budowania "państwa wyznaniowego" i realizacja wizji "chrześcijańskiej Ameryki".

Wsparcie dla Izraela: W kręgach bliskich Trumpowi pojawiają się interpretacje polityki zagranicznej jako realizacji biblijnych proroctw, co obejmuje wspieranie Izraela i postrzeganie konfliktów na Bliskim Wschodzie (np. z Iranem) jako preludium do Armagedonu.

Religijne otoczenie: Trump często otacza się liderami religijnymi, którzy modlą się za niego w Gabinecie Owalnym, co buduje wizerunek przywódcy wspieranego przez siły wyższe.

Krytycy zwracają uwagę, że ta retoryka służy cynicznemu wykorzystywaniu religii do celów politycznych i niszczy tradycyjny rozdział kościoła od państwa w USA.
klubjagiellonski.pl/2025/03/13/donald-trump
-
Krucjata Donalda Trumpa. Religijny fundamentalizm w armii USA
Nowa polityczno-religijna doktryna wojenna USA, oparta na fundamentalistycznej i ekstremistycznej retoryce protestancko-ewangelikalnej, będzie mieć katastrofalne konsekwencje. Także dla katolików.
www.tygodn(*)damentalizm-w-armii-usa-193067
-
oko.press/bialy-nacjonalizm-chrzescijanski-niszczy-ameryke-biskupi-kontra-trump-obirek

Słowa Pauli White-Cain podczas wielkanocnego spotkania w Białym Domu wywołały ostrą reakcję w mediach społecznościowych i wśród części duchownych. Doradczyni religijna Donalda Trumpa zestawiła jego los z męką Jezusa Chrystusa, mówiąc o zdradzie, aresztowaniu i fałszywych oskarżeniach. Krytyka spadła nie tylko na nią, ale także na biskupa Roberta Barrona, który był obecny podczas wydarzenia.
deon.pl/ko(*)slowach-wybuchla-burza,3415011

Trump Wszechmogący, czyli paradoks
www.racjonalista.pl/forum.php/s,956856
www.facebo(*)4‡-z-nieba/1589968952285717/

.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kautilja (6844 punktów)
>.
>"Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg". W Ameryce powstaje państwo wyznaniowekrytykapol(*)aniowe-dominionizm-bazylewicz/

Polecam:
www.rp.pl/(*)-z-kart-to-porzadny-lany-beton
Iranista: Trump się przeliczył. Iran to nie domek z kart, to porządny, lany beton
09-04-2026 16:19 
 Ocena 1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

>Polecam:
>www.rp.pl/(*)-z-kart-to-porzadny-lany-beton
>Iranista: Trump się przeliczył. Iran to nie domek z kart, to porządny, lany beton

Ekspert tłumaczy, dlaczego USA się nie udało

Bardzo mało znam ten temat, ale dla mnie jest oczywistym dlaczego USA się nie udało. Po prostu nie można na prezydenta wybierać chorego, z dużymi deficytami intelektualnymi, człowieka. Demokracja, choć działała to w Stanach przegrała. Ten wielki i wspaniały kraj gnije i już w dającej się przewidzieć przyszłości się nie pozbiera.
.
10-04-2026 11:56 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>Bardzo mało znam ten temat, ale dla mnie jest oczywistym dlaczego USA się nie udało. Po prostu nie można na prezydenta wybierać chorego, z dużymi deficytami intelektualnymi, człowieka. Demokracja, choć działała to w Stanach przegrała. Ten wielki i wspaniały kraj gnije i już w dającej się przewidzieć przyszłości się nie pozbiera.
>.
>
Co jest w takim razie według Pana powodem takiego stanu rzeczy jaki Pan opisuje? Pytam w ten sposób ponieważ rozumiem, że tu chodzi Panu o coś więcej niż o samego Trumpa.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
.
Bardzo mało znam ten temat, ale dla mnie jest oczywistym dlaczego USA się nie udało. Po prostu nie można na prezydenta wybierać chorego, z dużymi deficytami intelektualnymi, człowieka. Demokracja, choć działała to w Stanach przegrała. Ten wielki i wspaniały kraj gnije i już w dającej się przewidzieć przyszłości się nie pozbiera.
-
>Co jest w takim razie według Pana powodem takiego stanu rzeczy jaki Pan opisuje? Pytam w ten sposób ponieważ rozumiem, że tu chodzi Panu o coś więcej niż o samego Trumpa.
-
Oczywiście, iż chodzi tu o coś więcej. Ktoś jednak tego Trumpa wybrał i złożyły się na to przeróżne przyczyny. Czego Pan tu ode mnie oczekuję, iż sam opiszę lub podam Panu sporą bibliografię historii Stanów Zjednoczonych. Od początku, czy wystarczy od lat 50 XX wieku? To nie jest moje zainteresowanie i zupełnie nie chce mi się tego robić. Wystarczy, iż przyjmie Pan cezurę 1945 roku i przyswoi sobie zmieniającą rolę w świecie Stanów Zjednoczonych. Do tego należy dołożyć wszystko to co działo się w samych Stanach Zjednoczonych, a działo się wiele.
wiadomosci(*)drobi-lekcje-6681761358891520a
nlad.pl/gl(*)legl-na-cmentarzysku-imperiow/

=
Donald Trump i jego administracja zapowiadają jasno i bez ogródek, że Stany Zjednoczone będą posługiwać się w globalnej polityce siłą, nie oglądając się na prawo międzynarodowe
oko.press/ameryka-donalda-trumpa-zmienia-sie-z-globalnego-zandarma-w-globalnego-pirata

-
Proszę też zastanowić się nad amerykańskim ustrojem prezydenckim. Co tam prezydent może, a czego nie może. Ja za Pana lekcji nie odrobię.
-
Mnie tu zainteresowało coś innego: - "Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg", a więc mentalność amerykanów oraz ich prezydenta i wpływ tej mentalności na realizowaną politykę. Może zacznie Pan od tego: lubimyczyt(*)-ozywienie-wiary-zmienia-swiat

.
10-04-2026 23:40 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>.
>.
>Bardzo mało znam ten temat, ale dla mnie jest oczywistym dlaczego USA się nie udało. Po prostu nie można na prezydenta wybierać chorego, z dużymi deficytami intelektualnymi, człowieka. Demokracja, choć działała to w Stanach przegrała. Ten wielki i wspaniały kraj gnije i już w dającej się przewidzieć przyszłości się nie pozbiera.
>-
>>Co jest w takim razie według Pana powodem takiego stanu rzeczy jaki Pan opisuje? Pytam w ten sposób ponieważ rozumiem, że tu chodzi Panu o coś więcej niż o samego Trumpa.
>-
>Oczywiście, iż chodzi tu o coś więcej. Ktoś jednak tego Trumpa wybrał i złożyły się na to przeróżne przyczyny. Czego Pan tu ode mnie oczekuję, iż sam opiszę lub podam Panu sporą bibliografię historii Stanów Zjednoczonych. Od początku, czy wystarczy od lat 50 XX wieku? To nie jest moje zainteresowanie i zupełnie nie chce mi się tego robić. Wystarczy, iż przyjmie Pan cezurę 1945 roku i przyswoi sobie zmieniającą rolę w świecie Stanów Zjednoczonych. Do tego należy dołożyć wszystko to co działo się w samych Stanach Zjednoczonych, a działo się wiele.
>wiadomosci(*)drobi-lekcje-6681761358891520a
>nlad.pl/gl(*)legl-na-cmentarzysku-imperiow/
.
Zapytałem Pana bo byłem ciekawy Pańskiej opinii. Jeśli zaś chodzi o moje zdanie to ja uważam, że USA, i część krajów zachodnich, faktycznie przechodzi kryzys. USA zbyt mocno zaangażowało się w neutralizację strategiczną największych oponentów, zaniedbując przy tym swoje własne podwórko. Ja to tak oceniam. Czy naprawdę trzeba wydawać na przykład na zbrojenia rocznie ponad 800 mld dol.? Hegemonia i bycie tego rodzaju mocarstwem morskim kosztuje, bo się "obsługuje" ocean światowy. Ale nie sposób kontrolować z morza wszystkich i wszędzie bo się można rozerwać, i ten kryzys uważam może być przejawem swego rodzaju mocnego naderwania materiału. Każdy z nas ma oczywiście prawo do własnej oceny tej sytuacji, ale mnie się tak wydaje jak wyżej napisałem.
.
>=
>Donald Trump i jego administracja zapowiadają jasno i bez ogródek, że Stany Zjednoczone będą posługiwać się w globalnej polityce siłą, nie oglądając się na prawo międzynarodowe
>oko.press/ameryka-donalda-trumpa-zmienia-sie-z-globalnego-zandarma-w-globalnego-pirata
.
I tu mnie to nie dziwi, i uważam, że gdyby nie Trump to inny prezydent zapowiadałby dokładnie to samo albo podobnie. Dlaczego? Bo urosły na przykład między innymi Chiny, i trzeba coś z tym zrobić.
.
>-
>Proszę też zastanowić się nad amerykańskim ustrojem prezydenckim. Co tam prezydent może, a czego nie może. Ja za Pana lekcji nie odrobię.
.
Nie ma takiej potrzeby żeby Pan za mnie lekcje odrabiał.
.
>-
>Mnie tu zainteresowało coś innego: - "Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg", a więc mentalność amerykanów oraz ich prezydenta i wpływ tej mentalności na realizowaną politykę. Może zacznie Pan od tego: lubimyczyt(*)-ozywienie-wiary-zmienia-swiat
>.
.
Dziękuję za interesującą rekomendację. Myślę, że na mental Amerykanów dość szkodliwie podziałało wiele czynników wśród, których jest i ten zamieszczony w podanym przeze mnie materiale poniżej, polecam:
www.youtube.com/watch?v=UH9zbnLWsBY
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

>Zapytałem Pana bo byłem ciekawy Pańskiej opinii. Jeśli zaś chodzi o moje zdanie to ja uważam, że USA, i część krajów zachodnich, faktycznie przechodzi kryzys. USA zbyt mocno zaangażowało się w neutralizację strategiczną największych oponentów, zaniedbując przy tym swoje własne podwórko. Ja to tak oceniam. Czy naprawdę trzeba wydawać na przykład na zbrojenia rocznie ponad 800 mld dol.? Hegemonia i bycie tego rodzaju mocarstwem morskim kosztuje, bo się "obsługuje" ocean światowy. Ale nie sposób kontrolować z morza wszystkich i wszędzie bo się można rozerwać, i ten kryzys uważam może być przejawem swego rodzaju mocnego naderwania materiału. Każdy z nas ma oczywiście prawo do własnej oceny tej sytuacji, ale mnie się tak wydaje jak wyżej napisałem.
.
A ja odpowiedziałem zgodnie z moimi poglądami opartymi na mojej wiedzy. Tu mogę dodać:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,543847#w544426
www.biznes(*)sze-stany-usa-040121-ks-kj-mik
cejsh.icm.(*)39148/c/M._Wojnowski_-_POL.pdf
krytykapol(*)ny-podzielone-usa-trump-biden/

---------------------
>I tu mnie to nie dziwi, i uważam, że gdyby nie Trump to inny prezydent zapowiadałby dokładnie to samo albo podobnie.
-
A co ja mogę uczynić z czyjąś wiarą. Nijak sam nie uwierzę, iż Trzaskowski robiłby "dokładnie to samo albo podobnie" co Nawrocki, a co do Trumpa do nawet tu się odwołałem do książek pokazujących wpływ choroby na rządzenie, ale Pan inne książki czyta i wierzy w to co tam jest napisane. Ja nie wierzę w nic i nikomu. Nawet samemu sobie nie wierzę i stale swoje poglądy weryfikuję. Według mojej wiedzy ludzie różnią się miedzy sobą - czasem nawet bardzo.

--------------------
Mnie tu zainteresowało coś innego: - "Opór jest daremny, bo Trumpa wywyższył Bóg", a więc mentalność amerykanów oraz ich prezydenta i wpływ tej mentalności na realizowaną politykę. Może zacznie Pan od tego: lubimyczyt(*)-ozywienie-wiary-zmienia-swiat
.
>Dziękuję za interesującą rekomendację. Myślę, że na mental Amerykanów dość szkodliwie podziałało wiele czynników
-
Na temat tych czynników są całe biblioteki. Warto czytać i starać się rozumieć, ale z otwartą głową, a nie pod z góry przyjętą tezę.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,543847#w544426
www.biznes(*)sze-stany-usa-040121-ks-kj-mik
cejsh.icm.(*)39148/c/M._Wojnowski_-_POL.pdf
krytykapol(*)ny-podzielone-usa-trump-biden/

Pozdrawiam.
.
11-04-2026 16:01 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>I tu mnie to nie dziwi, i uważam, że gdyby nie Trump to inny prezydent zapowiadałby dokładnie to samo albo podobnie.
>-
>A co ja mogę uczynić z czyjąś wiarą. Nijak sam nie uwierzę, iż Trzaskowski robiłby "dokładnie to samo albo podobnie" co Nawrocki, a co do Trumpa do nawet tu się odwołałem do książek pokazujących wpływ choroby na rządzenie, ale Pan inne książki czyta i wierzy w to co tam jest napisane. Ja nie wierzę w nic i nikomu. Nawet samemu sobie nie wierzę i stale swoje poglądy weryfikuję. Według mojej wiedzy ludzie różnią się miedzy sobą - czasem nawet bardzo.
.
Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie, tu jest ważne to, że USA zostało postawione, zarówno przez siebie samego jak i przez otoczenie zewnętrzne, przed koniecznością wejścia w tryb używania częściej siły twardej niż miękkiej. Niezależnie od tego kto byłby prezydentem USA, głównym rywalem są Chiny, i nawet mimo możliwych różnic w dobieraniu środków między różnymi prezydentami, to cel pozostaje ten sam, a z tego z kolei wynika to, że USA zaostrzają kurs.
.
>>Dziękuję za interesującą rekomendację. Myślę, że na mental Amerykanów dość szkodliwie podziałało wiele czynników
.
>Na temat tych czynników są całe biblioteki. Warto czytać i starać się rozumieć, ale z otwartą głową, a nie pod z góry przyjętą tezę.
.
Słuszna uwaga.
.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,543847#w544426
>www.biznes(*)sze-stany-usa-040121-ks-kj-mik
>cejsh.icm.(*)39148/c/M._Wojnowski_-_POL.pdf
>krytykapol(*)ny-podzielone-usa-trump-biden/
.
Dzięki za materiał do przemyśleń.
.
>Pozdrawiam.
>.
Również pozdrawiam.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.

A co ja mogę uczynić z czyjąś wiarą. Nijak sam nie uwierzę, iż Trzaskowski robiłby "dokładnie to samo albo podobnie" co Nawrocki, a co do Trumpa do nawet tu się odwołałem do książek pokazujących wpływ choroby na rządzenie, ale Pan inne książki czyta i wierzy w to co tam jest napisane. Ja nie wierzę w nic i nikomu. Nawet samemu sobie nie wierzę i stale swoje poglądy weryfikuję. Według mojej wiedzy ludzie różnią się miedzy sobą - czasem nawet bardzo.

>Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie,

Psychologia jednostek zdecydowanie różni się od psychologii tłumu.
www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,668549#w669579

-
>Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie, tu jest ważne to, że USA zostało postawione, zarówno przez siebie samego jak i przez otoczenie zewnętrzne, przed koniecznością wejścia w tryb używania częściej siły twardej niż miękkiej.
-
Biedne Stany Zjednoczone i byłbym się popłakał, gdybym nie słyszał jak największy prezydent opowiada o najpotężniejszym mocarstwie.

>Niezależnie od tego kto byłby prezydentem USA, głównym rywalem są Chiny, i nawet mimo możliwych różnic w dobieraniu środków między różnymi prezydentami, to cel pozostaje ten sam, a z tego z kolei wynika to, że USA zaostrzają kurs.
-
Niezależnie od tego kto był prezydentem to widać, iż względem Chin to USA zaspało. Nie musieli o to się pytać aż prof. Góralczyka, nawet Izdebski by im to powiedział już kilkadziesiąt lat temu, a ja na ten temat wiem niewiele. Tu retoryczne pytanie: - ilu wśród doradców Trumpa jest znawców Iranu? Myślę, iż na podobnym poziomie co Chin. Pierwszą rzeczą każdego przywódcy jest dobrać sobie ekspertów.

Byłem kiedys maleńkim trybikiem, ale było mi miło, gdy premier wypowiadał moje zdania jako własne przemyślenia. Obsługiwała go wtedy grupa prawdziwych ekspertów od różnych zagadnień. Gdyby bardziej się ich słuchał to bylibyśmy znacznie dalej, ale woda sodowa jest największym zagrożeniem dla każdego polityka, a im jest wyżej to tym bardziej.
.
12-04-2026 01:04 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie, tu jest ważne to, że USA zostało postawione, zarówno przez siebie samego jak i przez otoczenie zewnętrzne, przed koniecznością wejścia w tryb używania częściej siły twardej niż miękkiej.
>-
>Biedne Stany Zjednoczone i byłbym się popłakał, gdybym nie słyszał jak największy prezydent opowiada o najpotężniejszym mocarstwie.
.
A kto podnosił lament w sprawie Grenlandii?
.
>>Niezależnie od tego kto byłby prezydentem USA, głównym rywalem są Chiny, i nawet mimo możliwych różnic w dobieraniu środków między różnymi prezydentami, to cel pozostaje ten sam, a z tego z kolei wynika to, że USA zaostrzają kurs.
>-
>Niezależnie od tego kto był prezydentem to widać, iż względem Chin to USA zaspało. Nie musieli o to się pytać aż prof. Góralczyka, nawet Izdebski by im to powiedział już kilkadziesiąt lat temu, a ja na ten temat wiem niewiele. Tu retoryczne pytanie: - ilu wśród doradców Trumpa jest znawców Iranu? Myślę, iż na podobnym poziomie co Chin. Pierwszą rzeczą każdego przywódcy jest dobrać sobie ekspertów.
.
Zgadzam się. Ale skoro uznajemy, że USA zaspało to nie możemy sprzeciwiać się działaniom, które mają ten stan rzeczy zmienić, a czymś takim w moim rozumieniu sytuacji jest właśnie zaostrzanie kursu również po przez podkręcanie tempa rozgrywki przez Trumpa. I to nikt inny jak Pani Clinton za prezydentury Baracka Obamy ogłosiła tzw. piwot na Pacyfik. Trump-Biden-Trump wpisują się w te logikę. Oczywiście należy tu podkreślić, że to są próby, a czy się to udaje lub na ile jest to skuteczne i co to przyniesie i czym to się skończy to się dopiero okaże.
.
>Byłem kiedys maleńkim trybikiem, ale było mi miło, gdy premier wypowiadał moje zdania jako własne przemyślenia. Obsługiwała go wtedy grupa prawdziwych ekspertów od różnych zagadnień. Gdyby bardziej się ich słuchał to bylibyśmy znacznie dalej, ale woda sodowa jest największym zagrożeniem dla każdego polityka, a im jest wyżej to tym bardziej.
>.
.
Rozumiem, że był Pan w wieży. Ja od zawsze stoję na placu, a i tak widzę to co się tam dzieje. U którego premiera był Pan doradcą? Leszka Millera?
Myślę, że dobrym ekspertem mającym dostęp do ucha Trumpa jest Elbridge A. Colby. A tak poza tym to warto pamiętać, że USA to mocarstwo, a mocarstwa mają dobrze rozwiniętą głęboką strukturę sieciową.
.
Thoter (6650 punktów)
> Ale skoro uznajemy, że USA zaspało to nie możemy sprzeciwiać się działaniom, które mają ten >stan rzeczy zmienić, a czymś takim w moim rozumieniu sytuacji jest właśnie zaostrzanie kursu >również po przez podkręcanie tempa rozgrywki przez Trumpa.

USA już w 1946 roku chciało dalej prowadzić wojnę. O tym poinformował świat James Francis Byrnes przemawiając w teatrze w Stuttgarcie. Amerykański Żyd Bernard Baruch rozkazał opracowanie planu DROPSHOT. Amerykanie nie uznali polskiej granicy na Odrze i Nysie. W odpowiedzi na amerykańskei groźby zorganizowano w 1948 roku we Wrocławiu Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju.

pl.wikipedia.org/wiki/James_Francis_Byrnes

pl.wikiped(*)ualistów_w_Obronie_Pokoju

pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Dropshot

Jakbyś żył w tamtych latach, to też byś się nie sprzeciwiał temu żeby wojna trwała dalej i żeby dalej była już prowadzona z użyciem broni atomowej ??
Amerykańskich bandytów powstrzymano i to dzięki polskim i europejskim intelektualistom.
Dzisaij amerykański bandyta robi co chce i wszyscy mu klaszczą.
Jak Amerykanie, przez osiemdziesiąt lat okupacji Europy, wyczyścili ją z intelektualistów ??
12-04-2026 13:00 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>> Ale skoro uznajemy, że USA zaspało to nie możemy sprzeciwiać się działaniom, które mają ten >stan rzeczy zmienić, a czymś takim w moim rozumieniu sytuacji jest właśnie zaostrzanie kursu >również po przez podkręcanie tempa rozgrywki przez Trumpa.
.
>USA już w 1946 roku chciało dalej prowadzić wojnę. O tym poinformował świat James Francis Byrnes przemawiając w teatrze w Stuttgarcie. Amerykański Żyd Bernard Baruch rozkazał opracowanie planu DROPSHOT. Amerykanie nie uznali polskiej granicy na Odrze i Nysie. W odpowiedzi na amerykańskei groźby zorganizowano w 1948 roku we Wrocławiu Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju.
.
Pisałeś do mnie ostatnio, że ja już tak mam, że popadłem w jakąś dychotomię...itd. i to prawda. Z tym, że ta dychotomia po przez którą ja analizuję sytuację geopolityczną to "morze" vs. "ląd". Kongres, który tu przywołujesz to, w mojej ocenie, odpowiedź jakiej "ląd" udziela "morzu" w kwestii dalszej ekspansji tegoż to "morza" w obszary nad którymi panowanie planowały mocarstwa kontynentalne. Oczywiście taki punkt widzenia to wszystkiego nie tłumaczy, i należy na te sprawy patrzyć pod różnym kątem.
.
>Jakbyś żył w tamtych latach, to też byś się nie sprzeciwiał temu żeby wojna trwała dalej i żeby dalej była już prowadzona z użyciem broni atomowej ??
>Amerykańskich bandytów powstrzymano i to dzięki polskim i europejskim intelektualistom.
>Dzisaij amerykański bandyta robi co chce i wszyscy mu klaszczą.
>Jak Amerykanie, przez osiemdziesiąt lat okupacji Europy, wyczyścili ją z intelektualistów ??
.
Ty jak zwykle używasz ciężkich słów. W mojej ocenie przesadzasz. Nie wiem jakbym się zachowywał i co bym wtedy mówił i pisał, ale na pewno to co by mi towarzyszyło tak jak towarzyszy mi teraz to troska o polski interes. Jednak każdy z nas ma to do siebie, że może się mylić. I to Ty mi uświadomiłeś, że ja myliłem się w swym sądzie nad PRL-em, i że to nie było tak, że PRL to był jedynie satelita Moskwy pozbawiony wszystkich atrybutów podmiotowości.
.
Thoter (6650 punktów)
> towarzyszy mi teraz to troska o polski interes.

Nie da się określić co jest naszym interesem.
Jak komuś się wydaje, że się kieruje jakimkolwiek interesem to znaczy,
że nie ma pojęcia o historii. Dopiero po tym jak się zakończy wojna
o nowy podział świata, będzie wiadomo w gdzie nas ulokowano.
Jak to wykorzystamy będzie od nas zależeć.
Po tzw. II WŚ uzyskaliśmy uprzywilejowany dostęp do radzieckiej bazy surowcowej.
O dostęp do tej bazy zapobiegali Francuzi. Napoleon wyruszył na podbój Rosji na początku lata i nie utrzymał się do pierwszych dni zimy. Żydom komunistom udało się podbić Rosję ale w 1937 roku ich wymordowano i przejęto ich dorobek. Potem wyruszyli Niemcy i ta wyprawa tez zakończyła się katastrofą.
Nam jak ślepej kurze ziarno, przytrafiło się mieć dostęp do najtańszej bazy surowcowej.
Trzeba było tylko umieć to wykorzystać. Plan był dobry. Wybudowano szkoły, w każdej ambasadzie była komórka zajmująca się wykradaniem technologii. To co wykradziono trzeba było sprzedać, bo nie było komu tego zrozumieć i tego kontynuować. Naprodukowano tysiące magistrów roszczeniowych, których łby nie były w stanie czegokolwiek stworzyć. Złodzieje podszywający się pod komunistów przejęli stery władzy. Gomułka chciał powtórzyć sukces symbiozy Żydów i Niemców. Piłsudski mówił, że Polacy to głupi naród. Gomułka chciał by tym głupim narodem kierowali Żydzi.
Polakami musi ktoś obcy rządzić inaczej rozkradną nas polscy złodzieje, podszywający się teraz pod demokratów i sprzedający się obcym interesom.
12-04-2026 21:52 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>> towarzyszy mi teraz to troska o polski interes.
.
>Nie da się określić co jest naszym interesem.
>Jak komuś się wydaje, że się kieruje jakimkolwiek interesem to znaczy,
>że nie ma pojęcia o historii. Dopiero po tym jak się zakończy wojna
>o nowy podział świata, będzie wiadomo w gdzie nas ulokowano.
>Jak to wykorzystamy będzie od nas zależeć.
.
Bierne czekanie na nowy podział świata nie brzmi optymistycznie. Według mnie prędzej czy później ta sytuacja upomni się i o nas, o nasze stanowisko decyzje i działanie.
.
>Nam jak ślepej kurze ziarno, przytrafiło się mieć dostęp do najtańszej bazy surowcowej.
>Trzeba było tylko umieć to wykorzystać. Plan był dobry. Wybudowano szkoły, w każdej ambasadzie była komórka zajmująca się wykradaniem technologii. To co wykradziono trzeba było sprzedać, bo nie było komu tego zrozumieć i tego kontynuować. Naprodukowano tysiące magistrów roszczeniowych, których łby nie były w stanie czegokolwiek stworzyć. Złodzieje podszywający się pod komunistów przejęli stery władzy. Gomułka chciał powtórzyć sukces symbiozy Żydów i Niemców. Piłsudski mówił, że Polacy to głupi naród. Gomułka chciał by tym głupim narodem kierowali Żydzi.
.
A jaki użytek z tej bazy robili, i robią dziś ci, którzy mają do niej bezpośredni dostęp, gdzie leżała ona, i leży do dziś pod ich stopami?
.
>Polakami musi ktoś obcy rządzić inaczej rozkradną nas polscy złodzieje, podszywający się teraz pod demokratów i sprzedający się obcym interesom.
.
Nie podzielam takiego stanowiska. I nie uważam by Polak był głupi do tego stopnia, że lepiej dla jego własnego dobra jest by rządził nim obcy. To są przykre wnioski, to rażące powtarzanie słów polakożerców. Brzydzę się ojkofobią.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Naprawdę ciężko się rozmawia, gdy dostrzega się poziom do którego zostało sprowadzone forum Racjonalisty. Głupcy zdarzali się tu od początku, ale na tym poziomie to jednak byli blokowani;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957120
.
12-04-2026 17:18 
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Naprawdę ciężko się rozmawia, gdy dostrzega się poziom do którego zostało sprowadzone forum Racjonalisty. Głupcy zdarzali się tu od początku, ale na tym poziomie to jednak byli blokowani;
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,957120
>.
>
A cóż ja tu mogę Szanownemu Panu napisać? Ode mnie nic tu nie zależy. Koncentruję się na określonym temacie, i w jego ramach staram się prowadzić rzeczowe rozmowy. Nauczyłem się nie wczytywać w coś czego nie uważam za wartościowe.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>A cóż ja tu mogę Szanownemu Panu napisać? Ode mnie nic tu nie zależy. Koncentruję się na określonym temacie, i w jego ramach staram się prowadzić rzeczowe rozmowy. Nauczyłem się nie wczytywać w coś czego nie uważam za wartościowe.
-
Ja też, ale naprawdę trudno tego nie zauważyć:

Archeologia i astronomia moim zdaniem kwalifikują się do "kategorii" dwu pierwszych nauk ścisłych zaraz po wróżbiarstwie.

Archeologia - argumenty PRZECIW jej wiarygodności:
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie, tu jest ważne to, że USA zostało postawione, zarówno przez siebie samego jak i przez otoczenie zewnętrzne, przed koniecznością wejścia w tryb używania częściej siły twardej niż miękkiej.
-
Biedne Stany Zjednoczone i byłbym się popłakał, gdybym nie słyszał jak największy prezydent opowiada o najpotężniejszym mocarstwie.

>A kto podnosił lament w sprawie Grenlandii?
-
Nie rozumiem, a co ma jedno do drugiego. To, iż Trump jest głupcem jest dla inteligencji oczywistym.

>Niezależnie od tego kto byłby prezydentem USA, głównym rywalem są Chiny, i nawet mimo możliwych różnic w dobieraniu środków między różnymi prezydentami, to cel pozostaje ten sam, a z tego z kolei wynika to, że USA zaostrzają kurs.
-
Niezależnie od tego kto był prezydentem to widać, iż względem Chin to USA zaspało. Nie musieli o to się pytać aż prof. Góralczyka, nawet Izdebski by im to powiedział już kilkadziesiąt lat temu, a ja na ten temat wiem niewiele. Tu retoryczne pytanie: - ilu wśród doradców Trumpa jest znawców Iranu? Myślę, iż na podobnym poziomie co Chin. Pierwszą rzeczą każdego przywódcy jest dobrać sobie ekspertów.

>Zgadzam się. Ale skoro uznajemy, że USA zaspało to nie możemy sprzeciwiać się działaniom, które mają ten stan rzeczy zmienić, a czymś takim w moim rozumieniu sytuacji jest właśnie zaostrzanie kursu również po przez podkręcanie tempa rozgrywki przez Trumpa. I to nikt inny jak Pani Clinton za prezydentury Baracka Obamy ogłosiła tzw. piwot na Pacyfik. Trump-Biden-Trump wpisują się w te logikę. Oczywiście należy tu podkreślić, że to są próby, a czy się to udaje lub na ile jest to skuteczne i co to przyniesie i czym to się skończy to się dopiero okaże.

-
Ależ ja jestem emerytem w niebyt wielkim kraju. Mój sprzeciw, o ile gdziekolwiek dotrze, to nie ma żadnego znaczenia w Polsce, nie mówiąc już o potężnym prezydencie z jeszcze potężniejszym ego. Natomiast jeszcze nikt mi nie zabronił dokonywania ocen, które przedstawiam pod refleksję inteligentnym czytelnikom.

Byłem kiedyś maleńkim trybikiem, ale było mi miło, gdy premier wypowiadał moje zdania jako własne przemyślenia. Obsługiwała go wtedy grupa prawdziwych ekspertów od różnych zagadnień. Gdyby bardziej się ich słuchał to bylibyśmy znacznie dalej, ale woda sodowa jest największym zagrożeniem dla każdego polityka, a im jest wyżej to tym bardziej.

-
>Rozumiem, że był Pan w wieży. Ja od zawsze stoję na placu, a i tak widzę to co się tam dzieje. U którego premiera był Pan doradcą? Leszka Millera?

Nie, nigdy nie byłem w żadnej wieży i nie przygotowywałem żadnej en.wikipedia.org/wiki/Grand_strategy. Byłem w kilkudziesięcioosobowym zespole koordynatorem odpowiedzialnym za maleńki wycinek strategii politycznej partii, "taka strategia to długoterminowy plan działania mający na celu zdobycie, utrzymanie i wykorzystanie władzy oraz realizację programu", a następnie uczestniczyłem w zespołach programowych.

To zupełnie tu nie ma znaczenia, u którego premiera. Tusk też by wiele skorzystał gdyby poznał moje poglądy, w kwestiach na których się znam.

Aby zobaczyć jak twardo trzymam się ziemi, to trzeba albo dobrze znać moją biografię lub choć przeczytać moją książkę: ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/.

>Myślę, że dobrym ekspertem mającym dostęp do ucha Trumpa jest Elbridge A. Colby. A tak poza tym to warto pamiętać, że USA to mocarstwo, a mocarstwa mają dobrze rozwiniętą głęboką strukturę sieciową..
-
No właśnie polska partia chcąca przejąć władzę zebrała kilkadziesiąt osób, a mocarstwu z wielkim prezydentem wystarcza osób kilka czy kilkanaście, wśród których Elbridge A. Colby wiadomosci(*)rzy-nowa-strategie-usa/nrdsdh7 ma najwięcej do powiedzenia. Tam nad strategiami dotyczącymi różnych wycinków powinno pracować po kilkaset osób.
Patrycja Sasnal pl.wikipedia.org/wiki/Patrycja_Sasnal zauważyła, iż wśród doradców Trumpa brak znawców Iranu, nie ma tam osób, które przez jakiś czas w tym kraju były.

Moim zdaniem, to nie znaczenia, gdyż Trump i tak by ich nie słuchał i taka jest nasza rzeczywistość.
.
12-04-2026 21:03 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Tu nie ma sporu o to czy ludzie się od siebie różnią czy nie, a i z tym bywa różnie, tu jest ważne to, że USA zostało postawione, zarówno przez siebie samego jak i przez otoczenie zewnętrzne, przed koniecznością wejścia w tryb używania częściej siły twardej niż miękkiej.
>-
>Biedne Stany Zjednoczone i byłbym się popłakał, gdybym nie słyszał jak największy prezydent opowiada o najpotężniejszym mocarstwie.
.
>>A kto podnosił lament w sprawie Grenlandii?
>-
>Nie rozumiem, a co ma jedno do drugiego. To, iż Trump jest głupcem jest dla inteligencji oczywistym.
.
Zgadza się, ale nie można mając świadomość sytuacji udawać, że sprawa Grenlandii to wynik np. głupoty Trumpa.
.
>>Niezależnie od tego kto byłby prezydentem USA, głównym rywalem są Chiny, i nawet mimo możliwych różnic w dobieraniu środków między różnymi prezydentami, to cel pozostaje ten sam, a z tego z kolei wynika to, że USA zaostrzają kurs.
>-
>Niezależnie od tego kto był prezydentem to widać, iż względem Chin to USA zaspało. Nie musieli o to się pytać aż prof. Góralczyka, nawet Izdebski by im to powiedział już kilkadziesiąt lat temu, a ja na ten temat wiem niewiele. Tu retoryczne pytanie: - ilu wśród doradców Trumpa jest znawców Iranu? Myślę, iż na podobnym poziomie co Chin. Pierwszą rzeczą każdego przywódcy jest dobrać sobie ekspertów.
.
>>Zgadzam się. Ale skoro uznajemy, że USA zaspało to nie możemy sprzeciwiać się działaniom, które mają ten stan rzeczy zmienić, a czymś takim w moim rozumieniu sytuacji jest właśnie zaostrzanie kursu również po przez podkręcanie tempa rozgrywki przez Trumpa. I to nikt inny jak Pani Clinton za prezydentury Baracka Obamy ogłosiła tzw. piwot na Pacyfik. Trump-Biden-Trump wpisują się w te logikę. Oczywiście należy tu podkreślić, że to są próby, a czy się to udaje lub na ile jest to skuteczne i co to przyniesie i czym to się skończy to się dopiero okaże.
>-
>Ależ ja jestem emerytem w niebyt wielkim kraju. Mój sprzeciw, o ile gdziekolwiek dotrze, to nie ma żadnego znaczenia w Polsce, nie mówiąc już o potężnym prezydencie z jeszcze potężniejszym ego. Natomiast jeszcze nikt mi nie zabronił dokonywania ocen, które przedstawiam pod refleksję inteligentnym czytelnikom.
.
Faktycznie, to o sprzeciwie zabrzmiało dość niepoważnie, ale idzie mi tu o ocenę sytuacji, że nie możemy, starając się zachować obiektywność, nie uwzględniać tej szereszej perspektywy, bo w przeciwnym razie nasza ocena będzie np. stronnicza.
.
>Byłem kiedyś maleńkim trybikiem, ale było mi miło, gdy premier wypowiadał moje zdania jako własne przemyślenia. Obsługiwała go wtedy grupa prawdziwych ekspertów od różnych zagadnień. Gdyby bardziej się ich słuchał to bylibyśmy znacznie dalej, ale woda sodowa jest największym zagrożeniem dla każdego polityka, a im jest wyżej to tym bardziej.
>-
>>Rozumiem, że był Pan w wieży. Ja od zawsze stoję na placu, a i tak widzę to co się tam dzieje. U którego premiera był Pan doradcą? Leszka Millera?
.
>Nie, nigdy nie byłem w żadnej wieży i nie przygotowywałem żadnej en.wikipedia.org/wiki/Grand_strategy. Byłem w kilkudziesięcioosobowym zespole koordynatorem odpowiedzialnym za maleńki wycinek strategii politycznej partii, "taka strategia to długoterminowy plan działania mający na celu zdobycie, utrzymanie i wykorzystanie władzy oraz realizację programu", a następnie uczestniczyłem w zespołach programowych.
.
Czyli zna Pan temat od podszewki. Skoro więc ma Pan za sobą taką praktykę to tym bardziej mi się wydaje rozumie Pan co mam na myśli pisząc, że decyzja polityczna jest wynikiem procesu a nie kaprysu pojedynczego człowieka. Pozory oczywiście wielu mylą. Pozornie Trump się miota w konwulsjach własnych rojeń, ale za jego plecami stoją ludzie od których on wie czego mu robić nie wolno a co powinien stawiać za priorytet.
.
>To zupełnie tu nie ma znaczenia, u którego premiera. Tusk też by wiele skorzystał gdyby poznał moje poglądy, w kwestiach na których się znam.
.
Nie neguję, bo widzę, że wiedzę Pan posiada dużą.
.
>Aby zobaczyć jak twardo trzymam się ziemi, to trzeba albo dobrze znać moją biografię lub choć przeczytać moją książkę: ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/.
.
Przeczytam, już Panu to deklarowałem. I podzielę się refleksją.
.
>>Myślę, że dobrym ekspertem mającym dostęp do ucha Trumpa jest Elbridge A. Colby. A tak poza tym to warto pamiętać, że USA to mocarstwo, a mocarstwa mają dobrze rozwiniętą głęboką strukturę sieciową..
>-
>No właśnie polska partia chcąca przejąć władzę zebrała kilkadziesiąt osób, a mocarstwu z wielkim prezydentem wystarcza osób kilka czy kilkanaście, wśród których Elbridge A. Colby wiadomosci(*)rzy-nowa-strategie-usa/nrdsdh7 ma najwięcej do powiedzenia. Tam nad strategiami dotyczącymi różnych wycinków powinno pracować po kilkaset osób.
>Patrycja Sasnal pl.wikipedia.org/wiki/Patrycja_Sasnal zauważyła, iż wśród doradców Trumpa brak znawców Iranu, nie ma tam osób, które przez jakiś czas w tym kraju były.
.
Nie wiem kto ma najwięcej do powiedzenia w Waszyngtonie za obecnej prezydentury Trumpa, ale wiem, że Amerykanie w swojej polityce zagranicznej kierują się realizmem politycznym i kalkulacją strategiczną wynikającą z ich mocarstwowości morskiej.
.
>Moim zdaniem, to nie znaczenia, gdyż Trump i tak by ich nie słuchał i taka jest nasza rzeczywistość.
>.
Rozumiem, ale nie podzielam takiego zdania. Ja myślę, że Trump nie może sobie dowoli rzucać np. amerykańskim wojskiem. Uważam, że armia USA, tak jak armia każdego mocarstwa, używana jest po przez mechanizm decyzyjny, w którym udział biorą tzw. siły strukturalne. No ale rozumiem, że można uważać inaczej, i dla prostego wyjaśnienia skomplikowanych mechanizmów używa się twierdzeń typu: Stalin kazał.
.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Zgadza się, ale nie można mając świadomość sytuacji udawać, że sprawa Grenlandii to wynik np. głupoty Trumpa.
-
Jaka "sprawa Grenlandii"? O czym Pan mówi? Ja pisałem tylko o wygłupach Trumpa na temat Grenlandii.

-
Ależ ja jestem emerytem w niebyt wielkim kraju. Mój sprzeciw, o ile gdziekolwiek dotrze, to nie ma żadnego znaczenia w Polsce, nie mówiąc już o potężnym prezydencie z jeszcze potężniejszym ego. Natomiast jeszcze nikt mi nie zabronił dokonywania ocen, które przedstawiam pod refleksję inteligentnym czytelnikom.

-
>Faktycznie, to o sprzeciwie zabrzmiało dość niepoważnie, ale idzie mi tu o ocenę sytuacji, że nie możemy, starając się zachować obiektywność, nie uwzględniać tej szereszej perspektywy, bo w przeciwnym razie nasza ocena będzie np. stronnicza.
-
A na jakiej podstawie Pan twierdzi, iż Pańska perspektywa jest szersza od mojej? Ponadto ja jestem stronniczy i do tego się przyznaję. www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,689513#w689842

To Pan usiłuje wmówić naszym czytelnikom swój obiektywizm. Mnie to nie przeszkadza, gdy ktoś chce to niech wierzy. Oby tylko nie wciskał swojej wiary innym.

-
>Czyli zna Pan temat od podszewki. Skoro więc ma Pan za sobą taką praktykę to tym bardziej mi się wydaje rozumie Pan co mam na myśli pisząc, że decyzja polityczna jest wynikiem procesu a nie kaprysu pojedynczego człowieka. Pozory oczywiście wielu mylą. Pozornie Trump się miota w konwulsjach własnych rojeń, ale za jego plecami stoją ludzie od których on wie czego mu robić nie wolno a co powinien stawiać za priorytet.

-
Nigdy nie byłem w okolicach Trumpa. Mnie wystarczyła obserwacja Millera, aby wiedzieć ile złego może uczynić jednostka, a Miller w zacietrzewionej głupocie nawet nie umywa się do Trumpa. Miller jednak słuchał i rozumiał co inni mówią, tyle tylko, iż mało się z tym liczył. Obecna polityka USA jest ogromnie zależna od kaprysów chorego człowieka i jest to przerażające.

>Myślę, że dobrym ekspertem mającym dostęp do ucha Trumpa jest Elbridge A. Colby. A tak poza tym to warto pamiętać, że USA to mocarstwo, a mocarstwa mają dobrze rozwiniętą głęboką strukturę sieciową..

-
No właśnie polska partia chcąca przejąć władzę zebrała kilkadziesiąt osób, a mocarstwu z wielkim prezydentem wystarcza osób kilka czy kilkanaście, wśród których Elbridge A. Colby wiadomosci(*)rzy-nowa-strategie-usa/nrdsdh7 ma najwięcej do powiedzenia. Tam nad strategiami dotyczącymi różnych wycinków powinno pracować po kilkaset osób.

Patrycja Sasnal pl.wikipedia.org/wiki/Patrycja_Sasnal zauważyła, iż wśród doradców Trumpa brak znawców Iranu, nie ma tam osób, które przez jakiś czas w tym kraju były.

-
>Nie wiem kto ma najwięcej do powiedzenia w Waszyngtonie za obecnej prezydentury Trumpa, ale wiem, że Amerykanie w swojej polityce zagranicznej kierują się realizmem politycznym i kalkulacją strategiczną wynikającą z ich mocarstwowości morskiej.
-
I co mam Panu uwierzyć wbrew faktom, a tu wystarczy wojna z Iranem.

Moim zdaniem, to nie znaczenia, gdyż Trump i tak by ich nie słuchał i taka jest nasza rzeczywistość.

-
>Rozumiem, ale nie podzielam takiego zdania. Ja myślę, że Trump nie może sobie dowoli rzucać np. amerykańskim wojskiem. Uważam, że armia USA, tak jak armia każdego mocarstwa, używana jest po przez mechanizm decyzyjny, w którym udział biorą tzw. siły strukturalne. No ale rozumiem, że można uważać inaczej, i dla prostego wyjaśnienia skomplikowanych mechanizmów używa się twierdzeń typu: Stalin kazał.

-
Co znaczy "do woli"?

Nie Trump to nie Stalin, Hitler, Putin, a Stany Zjednoczone to nie Rosja, czy Niemcy?

Choć wielu z nich chciało zniszczyć jakąś cywilizację, to żaden z nich nie mógł zniszczyć całej cywilizacji, a Trump może.

Czy ten szaleniec jest ograniczany? Oczywiście, iż tak - przecież sam na to narzeka. Pytaniem jest jak zabrać małpie brzytwę.

.
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Zgadza się, ale nie można mając świadomość sytuacji udawać, że sprawa Grenlandii to wynik np. głupoty Trumpa.
>-
>Jaka "sprawa Grenlandii"? O czym Pan mówi? Ja pisałem tylko o wygłupach Trumpa na temat Grenlandii.
.
I tu się zgadzam, że sposób w jaki Trump do tego podszedł można nazwać wygłupianiem się. Pełna zgoda. Ale jednocześnie trzeba wiedzieć, że trwa tzw. wyścig o Arktykę. I w ramach tego istnieje potrzeba na rozbudowanie amerykańskiej obecności m.in. na Grenlandii, stąd moje pisanie o "sprawie Grenlandii".
>-
>Ależ ja jestem emerytem w niebyt wielkim kraju. Mój sprzeciw, o ile gdziekolwiek dotrze, to nie ma żadnego znaczenia w Polsce, nie mówiąc już o potężnym prezydencie z jeszcze potężniejszym ego. Natomiast jeszcze nikt mi nie zabronił dokonywania ocen, które przedstawiam pod refleksję inteligentnym czytelnikom.
>-
>>Faktycznie, to o sprzeciwie zabrzmiało dość niepoważnie, ale idzie mi tu o ocenę sytuacji, że nie możemy, starając się zachować obiektywność, nie uwzględniać tej szereszej perspektywy, bo w przeciwnym razie nasza ocena będzie np. stronnicza.
>-
>A na jakiej podstawie Pan twierdzi, iż Pańska perspektywa jest szersza od mojej? Ponadto ja jestem stronniczy i do tego się przyznaję. www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,689513#w689842
>To Pan usiłuje wmówić naszym czytelnikom swój obiektywizm. Mnie to nie przeszkadza, gdy ktoś chce to niech wierzy. Oby tylko nie wciskał swojej wiary innym.
.
Nie twierdzę, że mam szerszą perspektywę patrzenia od Pana. I nie wymagam od Pana bycia obiektywnym, tak samo jak wiem, że mnie do obiektywności też brakuje. Jednak, by racjonalnie ująć sprawę, to potrzebujemy według mnie obejrzeć te sprawę z wielu punktów widzenia. Tylko tyle.
.
>-
>>Nie wiem kto ma najwięcej do powiedzenia w Waszyngtonie za obecnej prezydentury Trumpa, ale wiem, że Amerykanie w swojej polityce zagranicznej kierują się realizmem politycznym i kalkulacją strategiczną wynikającą z ich mocarstwowości morskiej.
>-
>I co mam Panu uwierzyć wbrew faktom, a tu wystarczy wojna z Iranem.
>Moim zdaniem, to nie znaczenia, gdyż Trump i tak by ich nie słuchał i taka jest nasza rzeczywistość.
.
Tak widzę to, że Pana nie przekonam, że to nie kaprys a strategia kieruje amerykańską polityką zagraniczną. W tym wymiarze Trump to gość, który wpisuje się w coś co można by nazwać tak: "w tym szaleństwie jest metoda".
.
>-
>>Rozumiem, ale nie podzielam takiego zdania. Ja myślę, że Trump nie może sobie dowoli rzucać np. amerykańskim wojskiem. Uważam, że armia USA, tak jak armia każdego mocarstwa, używana jest po przez mechanizm decyzyjny, w którym udział biorą tzw. siły strukturalne. No ale rozumiem, że można uważać inaczej, i dla prostego wyjaśnienia skomplikowanych mechanizmów używa się twierdzeń typu: Stalin kazał.
>-
>Co znaczy "do woli"?
.
Na przykład w wyniku nagłej potrzeby emocjonalnej.
.
>Nie Trump to nie Stalin, Hitler, Putin, a Stany Zjednoczone to nie Rosja, czy Niemcy?
>Choć wielu z nich chciało zniszczyć jakąś cywilizację, to żaden z nich nie mógł zniszczyć całej cywilizacji, a Trump może.
>Czy ten szaleniec jest ograniczany? Oczywiście, iż tak - przecież sam na to narzeka. Pytaniem jest jak zabrać małpie brzytwę.
>.
Zaraz w Stanach są wybory "połówkowe", i mogą one przynieść taki wynik, który otworzy możliwość do zaistnienia impeachmentu. Jednak nie w tym rzecz, według mnie. Nawet jak Trump odejdzie szybciej niż później, to problemy przed jakimi stoi wolny świat nadal pozostaną tymi samymi problemami. A wśród tych problemów jest też rewizjonizm mocarstw rewizjonistycznych... itp, itd.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Tak widzę to, że Pana nie przekonam, że to nie kaprys a strategia kieruje amerykańską polityką zagraniczną. W tym wymiarze Trump to gość, który wpisuje się w coś co można by nazwać tak: "w tym szaleństwie jest metoda".
-
Nie, nie przekona mnie Pan. Abym tu mógł zmienić zdanie musiałbym odrzucić całe swoje studia politologiczne, dziesiątki przeczytanych książek oraz osobiste doświadczenia.

Moim zdaniem polityką zagraniczną nie steruje ani kaprys, ani strategia. Szaleniec, który jest prezydentem USA nie ma żadnej racjonalnej strategii ani metod. To zwyczajny głupiec do tego upośledzony psychicznie.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,600722#w603757

On jest większym zagrożeniem dla naszej cywilizacji niż broń jądrowa.

----------------------------
PS. Nikt też mnie nie przekona, iż Nawrocki jest intelektualistą, gdy ja w jego inteligencję wątpię. To kolejny i jeden z bardzo wielu, przypadek głupca na wysokich stanowiskach.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,600722#w603757

Tyle tylko, iż on jest groźnym dla Polski, a Trump dla całego świata.|
.
13-04-2026 18:54 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Tak widzę to, że Pana nie przekonam, że to nie kaprys a strategia kieruje amerykańską polityką zagraniczną. W tym wymiarze Trump to gość, który wpisuje się w coś co można by nazwać tak: "w tym szaleństwie jest metoda".
>-
>Nie, nie przekona mnie Pan. Abym tu mógł zmienić zdanie musiałbym odrzucić całe swoje studia politologiczne, dziesiątki przeczytanych książek oraz osobiste doświadczenia.
.
Rozumiem. Ale przyzna Pan, że rozmawiać warto, nawet mimo różnic jakie nas dzielą?
.
>Moim zdaniem polityką zagraniczną nie steruje ani kaprys, ani strategia. Szaleniec, który jest prezydentem USA nie ma żadnej racjonalnej strategii ani metod. To zwyczajny głupiec do tego upośledzony psychicznie.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,600722#w603757
.
Używa Pan bardzo ostrego języka.
.
>On jest większym zagrożeniem dla naszej cywilizacji niż broń jądrowa.
.
A ja z kolei uważam, że akurat broń jądrowa przyczyniła się do braku wojen światowych po roku 1945.
>----------------------------
>PS. Nikt też mnie nie przekona, iż Nawrocki jest intelektualistą, gdy ja w jego inteligencję wątpię. To kolejny i jeden z bardzo wielu, przypadek głupca na wysokich stanowiskach.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,600722#w603757
>Tyle tylko, iż on jest groźnym dla Polski, a Trump dla całego świata.|
>.
>
A mnie nikt nie przekona, że prezydent Nawrocki to głupek. Uczciwość intelektualna powinna racjonalistę skłaniać do uznania, że istnieje miejsce na scenie politycznej tak samo jak dla liberałów tak też dla konserwatystów, tak samo jak dla lewicy tak i prawicy. Publiczne obrażanie ludzi na stanowiskach wcale dobrze nie świadczy i nie powoduje, że ktoś poważnie nas potraktuje.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Rozumiem. Ale przyzna Pan, że rozmawiać warto, nawet mimo różnic jakie nas dzielą?
-
Gdybym uznał iż nie warto po prostu skończyłbym rozmowę.

>Używa Pan bardzo ostrego języka.
-
Naprawdę? Przecież napisałem już Panu, iż najwyżej cenię nie tytuły i dyplomy, a samouctwo. Kształtują nas przeczytane książki. Na mnie wpływ mieli tacy myśliciele:
Tuwim: www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Lem: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" lubimyczytac.pl/cytaty/54/autor/stanislaw-lem
Hans Christian Andersen: www.youtube.com/watch?v=DMMrOUfTixU

Oczywiście jeszcze kilkaset innych osób, plus warszawskie robotnicze podwórko.

>A mnie nikt nie przekona, że prezydent Nawrocki to głupek.
-
Wiem, z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.

>Uczciwość intelektualna powinna racjonalistę skłaniać do uznania, że istnieje miejsce na scenie politycznej tak samo jak dla liberałów tak też dla konserwatystów, tak samo jak dla lewicy tak i prawicy.
-
Uważa Pan za mniej obraźliwe zarzucanie inteligentowi nieuczciwości intelektualnej od nazwania kogoś głupkiem?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208
www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w689842
www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757

Jestem subiektywnym, ale dlatego zawsze staram się o maksymalną rzetelność. To podstawowy wymóg dobrego dziennikarstwa.

-
>Publiczne obrażanie ludzi na stanowiskach wcale dobrze nie świadczy i nie powoduje, że ktoś poważnie nas potraktuje.

-
Znowu książki: www.youtube.com/watch?v=Ktl0jn3PjpU
Ponadto trzeba mieć jakieś minimum poczucia godności. Jakim prawem człowiek o tak malej wiedzy i podłym morale, tylko dlatego, iż został przez ludzi jemu podobnych, ma prawo do obrażania mnie.

------------------
PS. Ja ambasadora USA za pouczanie polski uznał bym za persona non grata,

Przegląd od AI

Na początku 2026 roku odnotowano wzmożoną aktywność i wymianę zdań z udziałem ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose'a (pełniącego funkcję od końca 2025 roku), co komentatorzy określają jako kolejne napięcia dyplomatyczne.

Oto kluczowe konteksty z ostatnich miesięcy:

Wymiana zdań z premierem Tuskiem: W lutym 2026 r. media opisywały "coraz dziwniejszą" wymianę zdań między premierem a ambasadorem USA.

Krytyka w kwestiach polityki: Ambasador USA reagował m.in. na wpisy Mateusza Morawieckiego, określając jego pomysły jako "wspaniałe" (w kontekście, który media interpretowały jako sarkastyczny lub konfrontacyjny).

Pouczanie/Interwencje: Wcześniej, w sierpniu 2025 r., odnotowano interwencję ambasadora wobec ministra Sikorskiego w sprawie polityki Izraela.

Kwestia wojny w Ukrainie: Ambasador Tom Rose mocno akcentował potrzebę zakończenia wojny w Ukrainie, określając ją mianem "koszmarnej rzeźni".

Sytuacja ta wpisuje się w szerszy kontekst dyskusji medialnych o "puszczaniu hamulców" amerykańskim dyplomatom w Polsce.


ale człowiek uznawany za prezydenta polski nie ma poczucia godności, a tylko służalczości .

Przez cale życie miałem z tym większe lub mniejsze kłopoty, ale nigdy nikomu w tyłek nie właziłem. Na to po prostu mnie nie stać.
.
14-04-2026 20:00 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>>Używa Pan bardzo ostrego języka.
>-
>Naprawdę? Przecież napisałem już Panu, iż najwyżej cenię nie tytuły i dyplomy, a samouctwo. Kształtują nas przeczytane książki. Na mnie wpływ mieli tacy myśliciele:
>Tuwim: www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
>Lem: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" lubimyczytac.pl/cytaty/54/autor/stanislaw-lem
>Hans Christian Andersen: www.youtube.com/watch?v=DMMrOUfTixU
>Oczywiście jeszcze kilkaset innych osób, plus warszawskie robotnicze podwórko.
.
Ja tam wolę dyplomację, mimo że na mnie też wpłynęło podwórko i kilka niepokornych osób. Mnie Pański sposób takiego akurat wyrażania się nie przeszkadza ponieważ widzę, że jest Pan przede wszystkim kulturalnym człowiekiem. A to, że zdarzy się Panu walnąć z grubej rury akurat rozumiem, aczkolwiek nie podzielam zdania, że tak warto, przynajmniej w pewnych sytuacjach.
.
>>Uczciwość intelektualna powinna racjonalistę skłaniać do uznania, że istnieje miejsce na scenie politycznej tak samo jak dla liberałów tak też dla konserwatystów, tak samo jak dla lewicy tak i prawicy.
>-
>Uważa Pan za mniej obraźliwe zarzucanie inteligentowi nieuczciwości intelektualnej od nazwania kogoś głupkiem?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,689513#w689842
>www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757
.
Nie, nie uważam tego za mniej obraźliwe, ale warto według mnie nie tylko sobie przypominać, że uczciwość to dobra cecha, i nie jest dobrze gdy nam się o tym zapomni. A jeśli Pan uważa, że się to Panu nie zapomniało tylko mnie się coś ubzdurało w tej mierze to ok. Być może błądzę w tej kwestii i źle oceniam niektóre zachowania niektórych ludzi. Skoro tak jest, to cóż, mogę chyba tylko napisać, że zdarza się i tak.
.
>Jestem subiektywnym, ale dlatego zawsze staram się o maksymalną rzetelność. To podstawowy wymóg dobrego dziennikarstwa.
.
I ja nie czynię wobec Pana żadnych zarzutów. Uważam po prostu, że każdemu z nas może się przydarzyć zapomnienie, a jeśli Pan uważa, że się Pan nie zapomniał tylko wyraził otwarcie to co uznał Pan za właściwe to ja mówię pas. I nie chce też by pomyślał Pan, że ja Pana w jakiejś mierze pouczam czy uprawiam jakieś moralizatorstwo czy coś w tym stylu. Po prostu uznałem, że taka zwykła uwaga jest tu na miejscu, ale jeśli Pan tak nie uważa, to ok.
.
>-
>>Publiczne obrażanie ludzi na stanowiskach wcale dobrze nie świadczy i nie powoduje, że ktoś poważnie nas potraktuje.
>-
>Znowu książki: www.youtube.com/watch?v=Ktl0jn3PjpU
>Ponadto trzeba mieć jakieś minimum poczucia godności. Jakim prawem człowiek o tak malej wiedzy i podłym morale, tylko dlatego, iż został przez ludzi jemu podobnych, ma prawo do obrażania mnie.
.
Jeśli on Pana obraził to nic mi do tego. Bo mnie on nie obraził, więc mój do niego stosunek jest inny niż Pański.
>------------------
>PS. Ja ambasadora USA za pouczanie polski uznał bym za persona non grata,
.
Faktycznie, niektórzy zbyt swobodnie się w Polsce czują.
.
>Przegląd od AI
>Na początku 2026 roku odnotowano wzmożoną aktywność i wymianę zdań z udziałem ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose'a (pełniącego funkcję od końca 2025 roku), co komentatorzy określają jako kolejne napięcia dyplomatyczne.
>Oto kluczowe konteksty z ostatnich miesięcy:
>Wymiana zdań z premierem Tuskiem: W lutym 2026 r. media opisywały "coraz dziwniejszą" wymianę zdań między premierem a ambasadorem USA.
>Krytyka w kwestiach polityki: Ambasador USA reagował m.in. na wpisy Mateusza Morawieckiego, określając jego pomysły jako "wspaniałe" (w kontekście, który media interpretowały jako sarkastyczny lub konfrontacyjny).
>Pouczanie/Interwencje: Wcześniej, w sierpniu 2025 r., odnotowano interwencję ambasadora wobec ministra Sikorskiego w sprawie polityki Izraela.
>Kwestia wojny w Ukrainie: Ambasador Tom Rose mocno akcentował potrzebę zakończenia wojny w Ukrainie, określając ją mianem "koszmarnej rzeźni".
>Sytuacja ta wpisuje się w szerszy kontekst dyskusji medialnych o "puszczaniu hamulców" amerykańskim dyplomatom w Polsce.

.
A moim zdaniem niektórzy z naszych zapominają o tym, że sojusz to nie małżeństwo. Myli się co niektórym i zamiast pilnować naszego interesu narodowego pilnują tego by "dobrze o nas myślano za granicą".
.
>ale człowiek uznawany za prezydenta polski nie ma poczucia godności, a tylko służalczości .
.
Nie podzielam takiego stanowiska.
.
>Przez cale życie miałem z tym większe lub mniejsze kłopoty, ale nigdy nikomu w tyłek nie właziłem. Na to po prostu mnie nie stać.
>.
>
Mnie też brzydzi wazeliniarstwo, ale niekiedy trudno jest nie być uprzejmym lub miłym gdy trzeba lub wypada, itp, itd.
.
16-04-2026 13:31 
 Ocena 1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.

.
>Ja tam wolę dyplomację,
-
Ja też, ale rzeczywistość ma w odpowiednim miejscu nasze "wolenia".

Maciek Wieczorek
www.facebo(*)5JMdouADrtl&id=100008849499275

===============
Wpływ na społeczne przekonania na świecie mają medialne osobowości, które poprzez selekcję gości i
brak krytycznej konfrontacji wzmacniają narracje uproszczone, emocjonalne i zwykle antynaukowe.
Osoby o dużych zasięgach stają się filtrami rzeczywistości dla milionów.
Przestrzeń medialna premiuje narracje uproszczone i emocjonalne kosztem wiedzy złożonej i naukowej.
Bernatowicza słuchają tłumy.
Książki naukowe czytają jednostki.
Moja teza: Polska przestrzeń medialna zawłaszczona jest przez dwóch prawicowych celebrytów:
Wojewódzkiego i Stanowskiego. Wojewódzki manifestuje arogancje, wyższość, przynależność do elity a Stanowski deklaruje swoją przynależność do polskiego cwaniactwa, sprytu, chłopskiego rozumu ....
Jeden jest elitarny drugi populistyczny ale obaj są głęboko prawicowi - Muszę tu zaznaczyć, że
obyczajowość Wojewódzkiego nie ma nic wspólnego z ideologią lewicową. To są bardziej elementy
libertarianizmu a nie socjalizmu. Obydwaj zapraszają do swoich programów Bernatowicza i nie zadają mu żadnych trudnych pytań, nie kontrują, pozwalają snuć brednie ...
Nie robią tego bo nie potrafią ? Nie , wystarczy sięgnąć do programów Zenon Kalafaticz aby nauczyć się myśleć krytycznie, sceptycznie i kontekstualnie ...
A więc nie chcą ryzykować spadku popularności ...>Podobnie choć na niższej skali jest Stawiszyński, który zaprasza Terlikowskiego i nie zadaje mu ani jednego trudnego pytania.
Tak przeprowadza się wywiady z Kaczyńskim, prawda?
Tak rozmawia się z dyktatorami, wodzami, idolami ...
Zawsze z pozycji kolan ...
Prawica rządzi ...
Nie ma żadnego dziennikarza w przestrzeni publicznej o porównywalnej pozycji i zasięgach który
prezentowałby poglądy lewicowe ...

www.youtube.com/watch?v=lB-sdcL2wek

Muszę stać twardo na ziemi i liczyć się z otaczającą nas rzeczywistością.

Dyplomacja oczywiście istnieje, ale w tych czasach ma niewielkie znaczenie.
wiadomosci(*)masa-rosea-robmy-swoje/1gmec4n
oko.press/spor-ambasadorzy-msz-kprp-spotkanie

Można powiedzieć, iż ma podobne znaczenie jak dla Trumpa ma www.osw.wa(*)dowego-usa-manifest-suwerennej Jestem prawie pewien, iż on nawet jej nie przeczytał.

.
16-04-2026 17:06 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>Dyplomacja oczywiście istnieje, ale w tych czasach ma niewielkie znaczenie.
>wiadomosci(*)masa-rosea-robmy-swoje/1gmec4n
>oko.press/spor-ambasadorzy-msz-kprp-spotkanie
.
Też nad tym ubolewam.
Wydaje się, że to: "Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy".
.
Dla mnie polityka zagraniczna powinna być wyjęta z wewnętrznego sporu politycznego.
Kultura strategiczna tego wymaga. Kwestią bezpieczeństwa nie można sobie wycierać gęby.
Zastanawiałem się kiedyś nad tym dlaczego u nas jest z tym kiepsko, i muszę się Panu przyznać, że doszedłem do wniosku, że i na poziomie debaty również w ramach polityki zagranicznej musi istnieć zamęt.
Ten zamęt zdaje się ma na celu wprowadzenie w błąd lub dezorientację naszych przeciwników. Brzmi może i absurdalnie i niedorzecznie, ale spoglądając na mapę, i rozumiejąc układ sił, to już wcale nie musi to być takie szalone. Oczywiście nie tracę z oczu i tego, że tak naprawdę za tym wszystkim może stać zwyczajna niedojrzałość, by nie używać cięższych słów, polityczna, naszych decydentów i reszty społeczeństwa.
.
>Można powiedzieć, iż ma podobne znaczenie jak dla Trumpa ma www.osw.wa(*)dowego-usa-manifest-suwerennej Jestem prawie pewien, iż on nawet jej nie przeczytał.
>.
>
Być może tak. Konsekwentnie jednak trzymam się zdania, że trzeba z każdym prezydentem USA utrzymywać "ciepłe relacje". Choćby miał to być ciężki idiota.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

>Dla mnie polityka zagraniczna powinna być wyjęta z wewnętrznego sporu politycznego.
-
Dla mnie to stwierdzenie kompromituje każdego zajmującego się polityką. Dla zaprzeczenia wystarczy prosta obserwacja. Taki ruch obowiązuje także na chodnikach pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_lewostronny No i co? No i ludzie dalej chodzą przy wystawach. Bez sankcji nie istnieją żadne powinności.
-
>Konsekwentnie jednak trzymam się zdania, że trzeba z każdym prezydentem USA utrzymywać "ciepłe relacje". Choćby miał to być ciężki idiota.
-
Też tak uważam i dlatego podziwiam Tuska, Sikorskiego, Czarzastego i całą koalicję 15 października. Robią wszystko co jest tylko możliwe.
.
17-04-2026 14:38 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>>Dla mnie polityka zagraniczna powinna być wyjęta z wewnętrznego sporu politycznego.
>-
>Dla mnie to stwierdzenie kompromituje każdego zajmującego się polityką. Dla zaprzeczenia wystarczy prosta obserwacja. Taki ruch obowiązuje także na chodnikach pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_lewostronny No i co? No i ludzie dalej chodzą przy wystawach. Bez sankcji nie istnieją żadne powinności.
.
Czy musi istnieć sankcja, by mogła zadziałać wyższa kultura polityczna? Wszystkiego trzeba nakazywać? Czemu nie można pojąć, że racja stanu nie ma barw? Ja myślę, że to zależy od dojrzałości politycznej. A kompromitują się według mnie ci, którzy sądzą, że interes narodowy przynależy do jakiejś jednej opcji ideologicznej. A i wiem to, że my możemy sobie tu opowiadać różne rzeczy, a i tak sprawy toczą się po swojemu, tak więc pozostaje jedynie wyrazić ubolewanie, że tak wiele osób nie rozumie tego czym jest polityka zagraniczna.
>-
>>Konsekwentnie jednak trzymam się zdania, że trzeba z każdym prezydentem USA utrzymywać "ciepłe relacje". Choćby miał to być ciężki idiota.
>-
>Też tak uważam i dlatego podziwiam Tuska, Sikorskiego, Czarzastego i całą koalicję 15 października. Robią wszystko co jest tylko możliwe.
>.
Nie wiem czy wszystko, ale na pewno widać ich starania. Nieważne czy republikanin czy demokrata, ważne by wiedział, że w Warszawie jest podmiot, a nie przedmiot. Nasi decydenci powinni wiedzieć, że wisieć u kogoś na klamce to takie samo zło jak brak sojuszników, i nie ważne czy chodzi o klamkę w Berlinie czy Waszyngtonie. Życie polityczne tak jak eliminuje zdrajców tak też powinno eliminować pożytecznych idiotów. Nie mylić z posiadaniem innej wizji tego jak zapewnić to coś, wobec czego nie powinno być sporu.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Dla mnie polityka zagraniczna powinna być wyjęta z wewnętrznego sporu politycznego.
-
Dla mnie to stwierdzenie kompromituje każdego zajmującego się polityką. Dla zaprzeczenia wystarczy prosta obserwacja. Taki ruch obowiązuje także na chodnikach pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_lewostronny No i co? No i ludzie dalej chodzą przy wystawach. Bez sankcji nie istnieją żadne powinności.
-
>Czy musi istnieć sankcja, by mogła zadziałać wyższa kultura polityczna?
-
Proszę przeczytać to powyżej i to co Pana napisał. Czy to się ma jedno do drugiego? Napisał Pan o "powinnościach" i na to odpowiedziałem, a Pan teraz ripostuje - "Czy musi istnieć sankcja, by mogła zadziałać wyższa kultura polityczna?

Znam wszystkie powyższe terminy, a nawet trochę literatury z nimi związanej i nijak nie wiem jak merytorycznie mógłbym odpowiedzieć na Pańskie pytanie?

Może tak: Sankcje mają wpływ na podnoszenie kultury, ale nie zasadniczy. Zdecydowanie większe znaczenie ma poziom scholaryzacji, ale tu mam spostrzeżenie, iż w PRL-u wyższe wykształcenie miało poniżej 10% teraz ma je powyżej 30% tylko uśredniając to absolwent peerelowskiej szkółki pomaturalnej prezentował wyższy poziom, iż dzisiejszy absolwent szkoły wyższej. Nie potrzeba lepszego świadectwa poziomu polskiej kultury politycznej jak wybór Nawrockiego.
.
18-04-2026 13:25 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Może tak: Sankcje mają wpływ na podnoszenie kultury, ale nie zasadniczy. Zdecydowanie większe znaczenie ma poziom scholaryzacji, ale tu mam spostrzeżenie, iż w PRL-u wyższe wykształcenie miało poniżej 10% teraz ma je powyżej 30% tylko uśredniając to absolwent peerelowskiej szkółki pomaturalnej prezentował wyższy poziom, iż dzisiejszy absolwent szkoły wyższej. Nie potrzeba lepszego świadectwa poziomu polskiej kultury politycznej jak wybór Nawrockiego.
>.
Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. Spoglądam na przykład Anglosasów. To co dobrego, i co można by nazwać prawidłowym postępowaniem na drodze do podniesienia tej kultury u nas, to to, że jest konsensus co do dalszego wspierania Ukrainy i do zwiększania wydatków na zbrojenia, bo tego od Polski wymaga sytuacja międzynarodowa. Czyli da się i można. Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków. Natomiast co do zwiększania roli szkolnictwa w życiu społecznym to popieram, bo bez edukacji nie ma mądrych elit, a i społeczeństwo jest mniej świadome.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. Spoglądam na przykład Anglosasów. To co dobrego, i co można by nazwać prawidłowym postępowaniem na drodze do podniesienia tej kultury u nas, to to, że jest konsensus co do dalszego wspierania Ukrainy i do zwiększania wydatków na zbrojenia, bo tego od Polski wymaga sytuacja międzynarodowa. Czyli da się i można.
.
Nie znam się na współczesnej dyplomacji? Nie wiem co teraz znaczy "wyższa kultura polityczna?

Iran, Grenlandia, Watykan... Donald Trump kontra reszta świata. Nie umie pokonać wrogów, zraża do siebie sojuszników
wiadomosci(*)-wrogowie-i-sojusznicy/fqk0grm

Dyplomatą nigdy nie byłem, a o dyplomacji to bardzo dawno się uczyłem i wtedy uczono czegoś innego.
stowarzyszenieracja.pl/historia-dyplomacji/

HISTORIA DYPLOMACJI POLSKIEJ - 3 TOMY
Rok wydania: 1982
unikatksia(*)uXFhOZLevu605lJdo7hA81Hk0_5NYI
antykwaria(*)hvhupWPV_e9JYvDUhoCtf8QAvD_BwE

Najkrótsza historia Dyplomacji Ryszard Frelek
lubimyczyt(*)najkrotsza-historia-dyplomacji

============
Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków.
-
Ło Boze, ło Jezusicku. 10 milionów na niego zagłosowało. To "swój chłop". Krew z krwi Polaków i to bardziej tych "prawdziwych". Nie rozumiem czemu miałby Pan moje rozumowanie i oceny popierać?
www.youtube.com/watch?v=wnwKKGH056s

Napisałem: Zdecydowanie większe znaczenie ma poziom scholaryzacji, ale tu mam spostrzeżenie, iż w PRL-u wyższe wykształcenie miało poniżej 10% teraz ma je powyżej 30% tylko uśredniając to absolwent peerelowskiej szkółki pomaturalnej prezentował wyższy poziom, iż dzisiejszy absolwent szkoły wyższej.

-
Pan odpowiada: Natomiast co do zwiększania roli szkolnictwa w życiu społecznym to popieram, bo bez edukacji nie ma mądrych elit, a i społeczeństwo jest mniej świadome.

Czy aby na pewno Pan mnie zrozumiał? Ja uczęszczałem na prawo tylko dwa i pół roku, ale po publicznych wypowiedziach oraz czynach uważam, iż za moich czasów pan doktor nie przebrnąłby nawet pierwszego roku.
www.wnp.pl(*)o-uruchomili-petycje,3676.html

(W latach 90 miałem zajęcia na swoim wydziale. Poziom większości studentów był żenujący, a to Uniwersytet Warszawski.)

=
Jan Kanthak, Sebastian Kaleta i Jacek Ozdoba - to młodzi absolwenci prawa. Łączy ich też to, że bronią ustawy, którą przeciwnicy nazywają "kagańcową".
wiadomosci(*)al-szturmowy-6467976834573953a

.
19-04-2026 10:18 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. Spoglądam na przykład Anglosasów. To co dobrego, i co można by nazwać prawidłowym postępowaniem na drodze do podniesienia tej kultury u nas, to to, że jest konsensus co do dalszego wspierania Ukrainy i do zwiększania wydatków na zbrojenia, bo tego od Polski wymaga sytuacja międzynarodowa. Czyli da się i można.
>.
>Nie znam się na współczesnej dyplomacji? Nie wiem co teraz znaczy "wyższa kultura polityczna?
.
Mnie się zdaje, że Pan niepotrzebnie ironizuje.
.
>Iran, Grenlandia, Watykan... Donald Trump kontra reszta świata. Nie umie pokonać wrogów, zraża do siebie sojuszników
>wiadomosci(*)-wrogowie-i-sojusznicy/fqk0grm
>Dyplomatą nigdy nie byłem, a o dyplomacji to bardzo dawno się uczyłem i wtedy uczono czegoś innego.
>stowarzyszenieracja.pl/historia-dyplomacji/
>HISTORIA DYPLOMACJI POLSKIEJ - 3 TOMY
>Rok wydania: 1982
>unikatksia(*)uXFhOZLevu605lJdo7hA81Hk0_5NYI
>antykwaria(*)hvhupWPV_e9JYvDUhoCtf8QAvD_BwE
>Najkrótsza historia Dyplomacji Ryszard Frelek
>lubimyczyt(*)najkrotsza-historia-dyplomacji
.
Dzięki za materiał do przemyśleń.
>============
>Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków.
>-
>Ło Boze, ło Jezusicku. 10 milionów na niego zagłosowało. To "swój chłop". Krew z krwi Polaków i to bardziej tych "prawdziwych". Nie rozumiem czemu miałby Pan moje rozumowanie i oceny popierać?
>www.youtube.com/watch?v=wnwKKGH056s
.
Nawet jak się z kimś nie zgadzam, albo różni mnie z kimś niemal wszystko, to nie zapominam o tym czym jest szacunek. Kpić z narodu nie zamierzam.
.
>Napisałem: Zdecydowanie większe znaczenie ma poziom scholaryzacji, ale tu mam spostrzeżenie, iż w PRL-u wyższe wykształcenie miało poniżej 10% teraz ma je powyżej 30% tylko uśredniając to absolwent peerelowskiej szkółki pomaturalnej prezentował wyższy poziom, iż dzisiejszy absolwent szkoły wyższej.
>-
>Pan odpowiada: Natomiast co do zwiększania roli szkolnictwa w życiu społecznym to popieram, bo bez edukacji nie ma mądrych elit, a i społeczeństwo jest mniej świadome.
>Czy aby na pewno Pan mnie zrozumiał? Ja uczęszczałem na prawo tylko dwa i pół roku, ale po publicznych wypowiedziach oraz czynach uważam, iż za moich czasów pan doktor nie przebrnąłby nawet pierwszego roku.
>www.wnp.pl(*)o-uruchomili-petycje,3676.html
.
Wychodzi na to, że faktycznie niezbyt dobrze się z Panem zrozumiałem, ale teraz już rozumiem. Doktor doktorowi nierówny.
Czym w takim razie tłumaczy Pan ten rzekomy spadek poziomu nauczania?
Jakaś przyczyna tego musi być.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Mnie się zdaje, że Pan niepotrzebnie ironizuje.
-
Śmiechem walczono i nadal się walczy przeciwko najokrutniejszym tyraniom. Nic tak nie boli jak celne wykazanie głupoty i drwina ze wszystkich świętych balonów. Jak maleńkie muszą być te wszelkie bożki, które dla obrony własnego imienia muszą korzystać z różnych oprawców?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,650739#w652703
-
pl.wikipedia.org/wiki/Zakazane_piosenki

-
>Nawet jak się z kimś nie zgadzam, albo różni mnie z kimś niemal wszystko, to nie zapominam o tym czym jest szacunek.
.
Czyli jak widać mamy inaczej:

Tak naprawdę - wcześniej czy później - ustroje, w których dąży się do podporządkowania całokształtu życia ideologii muszą upaść. Z jednej strony ogromne miliony klaskających, a z drugiej miliony oczekujących kiedy to walnie. Nigdy nie lubiłem - nie nauczyłem i chyba już nie nauczę się - klaskać. Zawsze będę bardziej sobie cenił krytyki od apologii. Cieszę się gdy wychodzą, choć nie są powszechnie czytane, dzieła krytyczne. Szczególnie, gdy są to pozycje poważne, warte odnotowania.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,666286#w666327

-
>Kpić z narodu nie zamierzam.
-
"Wielu polskich myślicieli i pisarzy (np. Mickiewicz, Krasiński, później pisarze nurtu realistycznego) używało ostrej krytyki jako formy "biczowania" narodu, by zmusić go do refleksji i zmiany postaw, co bywało odbierane jako kpina lub wyraz pogardy, choć intencją było pobudzenie do działania."

Gdzie mi do największych polskich patriotów.

-
>Czym w takim razie tłumaczy Pan ten rzekomy spadek poziomu nauczania?
www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029

>Jakaś przyczyna tego musi być.
-
Jest ich wiele, o części z nich piszę w swojej książce.
ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/
.
19-04-2026 15:08 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>-
>>Nawet jak się z kimś nie zgadzam, albo różni mnie z kimś niemal wszystko, to nie zapominam o tym czym jest szacunek.
>.
>Czyli jak widać mamy inaczej:
>Tak naprawdę - wcześniej czy później - ustroje, w których dąży się do podporządkowania całokształtu życia ideologii muszą upaść. Z jednej strony ogromne miliony klaskających, a z drugiej miliony oczekujących kiedy to walnie. Nigdy nie lubiłem - nie nauczyłem i chyba już nie nauczę się - klaskać. Zawsze będę bardziej sobie cenił krytyki od apologii. Cieszę się gdy wychodzą, choć nie są powszechnie czytane, dzieła krytyczne. Szczególnie, gdy są to pozycje poważne, warte odnotowania.
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,666286#w666327
.
Ale proszę nie mylić szacunku ze spijaniem sobie z ust. Przeciwnika też szanuję, mimo że z nim walczę.
.
>-
>>Czym w takim razie tłumaczy Pan ten rzekomy spadek poziomu nauczania?
>www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029
.
Przeczytałem i zrozumiałem. Słowo klucz upowszechnienie nauki. Mnie to przekonuje.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.

>Ale proszę nie mylić szacunku ze spijaniem sobie z ust.
-
A skąd Pan taką myśl wziął? Zdecydowanie nie mylę i nawet "spijanie sobie z ust" gardzę. Nigdy do nikogo nie mówiłem: żabciu, słoneczko, koteczku i tym podobne. Mnie nawet klaskanie komukolwiek (poza artystami) trudno przychodzi. Natomiast miewam szacunek dla ludzi, z którymi się nie godzę.

-
>Przeciwnika też szanuję, mimo że nim walczę.
-
To Pański wybór. Ja szanuję godność wszystkich zwierząt, ale ludzi (zwierząt z bardzo skomplikowanym mózgiem) tylko wtedy gdy na szacunek zasługują.

Gardzenie dużą grupą złych ludzi uważam za swój obywatelski i moralny obowiązek. Nie umiem szanować nawet ludzi z mojej opcji światopoglądowej, którzy na szacunek sobie nie zasłużyli. Według mnie postawą inteligenta powinien być sceptycyzm i krytycyzm do wszystkiego, włącznie z samym sobą. Bronię tej postawy w mojej książce. ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/
.
Gdy Pan szanuje np. Brauna, to żadna rozmowa miedzy nami nie jest możliwą, a przecież jeszcze istnieją mordercy dla przyjemności. (Ludzie o bardzo chorych umysłach. Nie szanuję ich, a nawet i współczuć mi trudno. Ludzie są różni.)
.
20-04-2026 09:10 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>-
>>Przeciwnika też szanuję, mimo że nim walczę.
>-
>To Pański wybór. Ja szanuję godność wszystkich zwierząt, ale ludzi (zwierząt z bardzo skomplikowanym mózgiem) tylko wtedy gdy na szacunek zasługują.
.
Mnie też jest trudno sobie wyobrazić by szanować kogoś kto na to nie zasłużył. Coś takiego jest mi obce. Ogólnie darzę szacunkiem ludzi, ale dopiero przy kontakcie okazuje się czy są oni tego szacunku warci. A jeśli tego kontaktu brakuje, to przyglądam się ich czynom i słowom, i wtedy okazuje się, czy są oni warci tego by ich szanować czy nie.
>.
>Gdy Pan szanuje np. Brauna, to żadna rozmowa miedzy nami nie jest możliwą, a przecież jeszcze istnieją mordercy dla przyjemności. (Ludzie o bardzo chorych umysłach. Nie szanuję ich, a nawet i współczuć mi trudno. Ludzie są różni.)
>.
Co do wykolejonych ludzi, to nie widzę możliwości darzenia ich szacunkiem.
.
Thoter (6650 punktów)

>Czym w takim razie tłumaczy Pan ten rzekomy spadek poziomu nauczania?
>Jakaś przyczyna tego musi być.
>

Polskie szkoły uczą tego co uczyły w XIX i XXI wieku.
Zapaść obecna wynika z tego, że wciąż kontynuuje się: program programowania każdego, do wykonywania prymitywnych zadań i lokajskiej mentalności.
Jeżeli ktoś ma firmę, w której jest używana unikatowa technologia i wiedza, to jej właściciel musi pilnować, by nie wyszła na zewnątrz. Chodzi o to, by pracownik nie sprzedał jej konkurencji i żeby sam nie stworzył konkurencji. Wniosek, trzeba się UCZYĆ SAMEMU. Szkoły nie powinny uczyć tematu, tylko uczyć jak samemu sobie radzić z różnymi wyzwaniami. Absolwent szkoły nie może być ukierunkowany. Ma być samodzielny i nie roszczeniowy. Najważniejszy problem szkolnictwa to BRAK odpowiednich nauczycieli. Szkoły pedagogiczne debilom rozdają tytuły naukowe. Partie zapewniają im awanse. Demokratyczne urzędy mają za zadanie wykazywać rosnące wskaźniki i za dotacje, wszsytko co się da, rewitalizować.
Głównym problemem zapaści WSZSYSTKIEGO jest demokratyczny POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami, którymi przywalono garstkę mądrych.
19-04-2026 15:14 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Głównym problemem zapaści WSZSYSTKIEGO jest demokratyczny POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami, którymi przywalono garstkę mądrych.
.
Dobrze, rozumiem, w takim razie jak myślisz; jaką mamy alternatywę?
.
Thoter (6650 punktów)
>>Głównym problemem zapaści WSZSYSTKIEGO jest demokratyczny POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami, którymi przywalono garstkę mądrych.
>.
>Dobrze, rozumiem, w takim razie jak myślisz; jaką mamy alternatywę?
>

Nie ma żadnej, niech się martwi ten, co nam to zainstalował.
20-04-2026 09:49 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>>Głównym problemem zapaści WSZSYSTKIEGO jest demokratyczny POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami, którymi przywalono garstkę mądrych.
>>.
>>Dobrze, rozumiem, w takim razie jak myślisz; jaką mamy alternatywę?
>>
>Nie ma żadnej, niech się martwi ten, co nam to zainstalował.
>
Ale my jako ludzie myślący powinniśmy mieć jakieś wymagania i oczekiwania. Łatwo jest się okopać i z takiej pozycji wszystko krytykować.
.
thoters (221 punktów)
>>>jaką mamy alternatywę?

>>Nie ma żadnej, niech się martwi ten, co nam to zainstalował.

>Ale my jako ludzie myślący powinniśmy mieć jakieś wymagania i oczekiwania. Łatwo jest się okopać >i z takiej pozycji wszystko krytykować.
>

Ludzie myślący to powinni rozumieć co się dzieje.
Dług przekroczył 2 biliony, zasoby miedzi oddane do dyspozycji amerykańskich fabryk wojen.
Ludzie myślący nie mogą mieć takich samych wymagań i oczekiwań, jak miał ochlos z tzw. solidarności. Na złodziei, podszywających się za komunistów, napuszczono tych, co im się wydawało, że za mało dostali i tych co najwięcej Polskę okradli.
Ja niczego od kogoś nie wymagam i nie oczekuję.
20-04-2026 13:40 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>>>jaką mamy alternatywę?
>>>Nie ma żadnej, niech się martwi ten, co nam to zainstalował.
>>Ale my jako ludzie myślący powinniśmy mieć jakieś wymagania i oczekiwania. Łatwo jest się okopać >i z takiej pozycji wszystko krytykować.
>>
>Ludzie myślący to powinni rozumieć co się dzieje.
>Dług przekroczył 2 biliony, zasoby miedzi oddane do dyspozycji amerykańskich fabryk wojen.
>Ludzie myślący nie mogą mieć takich samych wymagań i oczekiwań, jak miał ochlos z tzw. solidarności. Na złodziei, podszywających się za komunistów, napuszczono tych, co im się wydawało, że za mało dostali i tych co najwięcej Polskę okradli.
>Ja niczego od kogoś nie wymagam i nie oczekuję.
.
Czyli obojętne jest Ci to czy prezydent to kretyn czy mądry człowiek?
Jako świadomy obywatel wymagam tego by elity były na wysokim poziomie. By każdy kto ma wpływ na politykę państwa był człowiekiem myślącym racjonalnie. Wymagam realizmu i przestrzegania zasad prawa. Jednak nie tylko ja widzę kryzys, ale podobnie do innych nie widzę alternatywy dla demokracji.
Autokracja?
thoters (221 punktów)
>
>Jako świadomy obywatel wymagam tego by elity były na wysokim poziomie. By każdy kto ma wpływ na >politykę państwa był człowiekiem myślącym racjonalnie. Wymagam realizmu i przestrzegania zasad >prawa.

Do kontaktów, z międzynarodowymi bandytami, mamy wystawić dżentelmenów w garniturach ??
Czy ci dżentelmeni będą rozumieć grypserkę polityczną ??
Można by do nich jeszcze dołączyć babcię, co się codziennie modli, żeby nas Bóg wspomagał.
Czasy, gdy język francuski był językiem dyplomacji, już nie wrócą.
21-04-2026 08:43 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>>Jako świadomy obywatel wymagam tego by elity były na wysokim poziomie. By każdy kto ma wpływ na >politykę państwa był człowiekiem myślącym racjonalnie. Wymagam realizmu i przestrzegania zasad >prawa.
.
>Do kontaktów, z międzynarodowymi bandytami, mamy wystawić dżentelmenów w garniturach ??
>Czy ci dżentelmeni będą rozumieć grypserkę polityczną ??
>Można by do nich jeszcze dołączyć babcię, co się codziennie modli, żeby nas Bóg wspomagał.
>Czasy, gdy język francuski był językiem dyplomacji, już nie wrócą.
.
Według mnie musimy wymagać odpowiedniego poziomu od elit. Jeszcze nie tak dawno geopolityka była w Polsce wyśmiewana przez "główny nurt". Z Jacka Bartosiaka śmiano się publicznie, a dziś już zaprasza się go do TV. Oczywiście nie twierdzę, że w Polsce nie działała i nie działa myśl strategiczna, ale poszerzanie jej spektrum nie jest żadnym podważaniem dotychczasowej wiedzy w tym zakresie, tylko jest jej uzupełnianiem, rozwijaniem, a co niektórzy są w tym względzie zacietrzewieni, i za cholerę niczego nowego wolą nie przyjmować.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Komisja Etyki ISP PAN jednogłośnie wszczęła procedurę rewizji nadania stopnia doktora. Bartosiak nie zgodził się z zarzutami, przedstawiając opinie Tomasza Grossego i Damiana Flisaka na swoją obronę. 14 czerwca 2024 r. Rada Naukowa ISP PAN odebrała Bartosiakowi stopień doktora.

-
>Według mnie musimy wymagać odpowiedniego poziomu od elit. Jeszcze nie tak dawno geopolityka była w Polsce wyśmiewana przez "główny nurt". Z Jacka Bartosiaka śmiano się publicznie, a dziś już zaprasza się go do TV.
-
W naszych czasach napisać doktorat jest niebywale łatwo, a udowodnić plagiat jest niebywale ciężko no chyba, iż ktoś pozbawiony inteligencji zrzyna na chama. Dziennikarze mają wybór, ale ja tego pana do czasu gdy wyjaśni sprawę swojego doktoratu nigdzie bym nie zapraszał. To naprawdę jest kompromitacja.

Ponadto dziwi mnie Pańskie stwierdzenie o wyśmiewaniu geopolityki. Miałem ten przedmiot na politologii UW, w latach 70. XX w.
.
21-04-2026 16:39 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Komisja Etyki ISP PAN jednogłośnie wszczęła procedurę rewizji nadania stopnia doktora. Bartosiak nie zgodził się z zarzutami, przedstawiając opinie Tomasza Grossego i Damiana Flisaka na swoją obronę. 14 czerwca 2024 r. Rada Naukowa ISP PAN odebrała Bartosiakowi stopień doktora.
>-
>>Według mnie musimy wymagać odpowiedniego poziomu od elit. Jeszcze nie tak dawno geopolityka była w Polsce wyśmiewana przez "główny nurt". Z Jacka Bartosiaka śmiano się publicznie, a dziś już zaprasza się go do TV.
>-
>W naszych czasach napisać doktorat jest niebywale łatwo, a udowodnić plagiat jest niebywale ciężko no chyba, iż ktoś pozbawiony inteligencji zrzyna na chama. Dziennikarze mają wybór, ale ja tego pana do czasu gdy wyjaśni sprawę swojego doktoratu nigdzie bym nie zapraszał. To naprawdę jest kompromitacja.
.
Przytoczyłem przykład Jacka Bartosiaka by zobrazować zmianę w przestrzeni publicznej jaka się dokonała względem geopolityki. Jeśli sprawa jego doktoratu rozstrzygnie się na jego niekorzyść, to faktycznie nie ma co powoływać się na jego opinię, w sensie ogólnym, ponieważ w pewnym wymiarze myśli geopolittycznej ma on jednak coś interesującego do zaproponowania, co warte jest rozważenia.
.
>Ponadto dziwi mnie Pańskie stwierdzenie o wyśmiewaniu geopolityki. Miałem ten przedmiot na politologii UW, w latach 70. XX w.
>.
>
W pamięci mam jak dr Michał Lubina i prof. dr hab. Roman Kuźniar kwestionują istotność geopolityki w opisywaniu współczesnego świata.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>W pamięci mam jak dr Michał Lubina i prof. dr hab. Roman Kuźniar kwestionują istotność geopolityki w opisywaniu współczesnego świata.
-
Moje zainteresowania to wpływ wiary na nasze zachowania. Musiałem w związku z tym przeczytać bardzo dużo książek napisanych przez ludzi wierzących, z którymi ich wiary nie podzielałem. Z tych studiów wiem, iż nie takiego mędrca, który by nie palnął głupoty i aż takiego myślącego głupka, który by czegoś mądrego nie powiedział. Nie robią na mnie wrażenia żadne autorytety, ale robią duże wrażenie mądre przemyślenia.

Czy na pewno dr Michał Lubina oraz prof. dr hab. Roman Kuźniar napisali coś głupiego?
.
21-04-2026 22:52 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>W pamięci mam jak dr Michał Lubina i prof. dr hab. Roman Kuźniar kwestionują istotność geopolityki w opisywaniu współczesnego świata.
>-
>Moje zainteresowania to wpływ wiary na nasze zachowania. Musiałem w związku z tym przeczytać bardzo dużo książek napisanych przez ludzi wierzących, z którymi ich wiary nie podzielałem. Z tych studiów wiem, iż nie takiego mędrca, który by nie palnął głupoty i aż takiego myślącego głupka, który by czegoś mądrego nie powiedział. Nie robią na mnie wrażenia żadne autorytety, ale robią duże wrażenie mądre przemyślenia.
>Czy na pewno dr Michał Lubina oraz prof. dr hab. Roman Kuźniar napisali coś głupiego?
>.
>
Nie, według mnie oni obaj nie napisali nic głupiego. To, że geopolityka jest poddana krytyce jest dla mnie zrozumiałe. To czego nie rozumiem to brak świadomości rzeczy oczywistej, że geografia współkształtuje charakter i sposób postępowania społeczeństwa.
.
thoters (221 punktów)

>Według mnie musimy wymagać odpowiedniego poziomu od elit.

>Z Jacka Bartosiaka śmiano się publicznie, a dziś już zaprasza się go do TV. Oczywiście nie >twierdzę, że w Polsce nie działała i nie działa myśl strategiczna, ale poszerzanie jej spektrum >nie jest żadnym podważaniem dotychczasowej wiedzy w tym zakresie, tylko jest jej uzupełnianiem, >rozwijaniem, a co niektórzy są w tym względzie zacietrzewieni, i za cholerę niczego nowego wolą >nie przyjmować.
>.

Nie interesuję się tym co gada teleawizjor i tym co gadają ci, co doznali łaski właściciela telawizji.
Ja jak przechodzę koło urzędu gminy, lub koło Wód Polskich, to na mnie psy spuszczają.
Właściciel telawizji na pewno mnie do swojego telewizjora nie dopuści, nawet gdybym mu miliony zapłacił. To, że kogoś zaczęli pokazywać w telawizjorze dla mnie nie jest wyznacznikiem wartości i wiedzy, którą chciałbym poznać.

en.wikipedia.org/wiki/Carroll_Quigley

Carroll Quigley
(ur . 9 listopada 1910 w Georgetown , zm . 3 stycznia 1977 w Georgetown ) był amerykańskim historykiem i teoretykiem ewolucji cywilizacji . Pamiętany jest za swoją pracę dydaktyczną jako profesor w School of Foreign Service na Uniwersytecie Georgetown oraz za swoje przełomowe prace: "Ewolucja cywilizacji: wprowadzenie do analizy historycznej" i "Tragedia i nadzieja: historia świata w naszych czasach" , w których stwierdza, że ​​anglo-amerykańska elita bankowa współpracowała przez wieki, aby szerzyć pewne wartości na całym świecie.(...)

Praca Quigleya podkreślała "inkluzywną różnorodność" jako podstawową wartość cywilizacji zachodniej, przeciwstawiając ją dualizmowi Platona. Zakończył książkę Tragedia i nadzieja nadzieją, że Zachód będzie mógł "wznowić swój rozwój wzdłuż starych wzorców inkluzywnej różnorodności". Z jego studiów historycznych "jasno wynika, że ​​Zachód wierzy w różnorodność , a nie w jednolitość, w pluralizm, a nie w monizm lub dualizm, w inkluzję, a nie wykluczenie, w wolność, a nie w autorytet, w prawdę, a nie we władzę, w nawrócenie, a nie w unicestwienie, w jednostkę, a nie w organizację, w pojednanie, a nie w triumf, w heterogeniczność, a nie w jednorodność, w relatywizm, a nie w absoluty i w przybliżenia, a nie w ostateczne odpowiedzi".
Quigley twierdzi, że wszelka nietolerancja lub sztywność w praktykach religijnych Zachodu stanowią odstępstwa od jego natury inkluzywności i różnorodności. Quigley wskazuje na tolerancję i elastyczność w przekonaniu Akwinaty , że prawda teologiczna objawia się w czasie poprzez dialog we wspólnocie chrześcijańskiej, co pozwala jej dostosować się do zmieniającego się świata.
Na podstawie historycznego badania broni i dynamiki politycznej Quigley dochodzi do wniosku, że cechy broni są głównym czynnikiem prognozującym demokrację. Demokracja ma tendencję do pojawiania się tylko wtedy, gdy najlepszą dostępną broń można łatwo kupić i używać. Wyjaśnia to, dlaczego demokracja występowała tak rzadko w historii ludzkości.


www.goodre(*)story-of-the-world-in-our-time

"Potęgi kapitalizmu finansowego miały inny dalekosiężny cel, a mianowicie stworzenie światowego systemu kontroli finansowej w rękach prywatnych, zdolnego do zdominowania systemu politycznego każdego kraju i gospodarki całego świata. System ten miał być kontrolowany w sposób feudalny przez banki centralne całego świata, działające wspólnie, na podstawie tajnych porozumień zawieranych na częstych spotkaniach i konferencjach. Szczytem systemu miał być Bank Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei w Szwajcarii, prywatny bank będący własnością i kontrolowany przez banki centralne całego świata, które same były korporacjami prywatnymi. Każdy bank centralny... dążył do zdominowania swojego rządu poprzez kontrolę pożyczek skarbowych, manipulowanie kursami walut, wpływanie na poziom aktywności gospodarczej w kraju oraz wpływanie na polityków spółdzielczych poprzez późniejsze korzyści ekonomiczne w świecie biznesu". Carroll Quigley"
- Carroll Quigley, Tragedia i nadzieja: Historia świata w naszych czasach

www.goodre(*)/quotes/386296.Carroll_Quigley
21-04-2026 22:45 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Według mnie musimy wymagać odpowiedniego poziomu od elit.
>>Z Jacka Bartosiaka śmiano się publicznie, a dziś już zaprasza się go do TV. Oczywiście nie >twierdzę, że w Polsce nie działała i nie działa myśl strategiczna, ale poszerzanie jej spektrum >nie jest żadnym podważaniem dotychczasowej wiedzy w tym zakresie, tylko jest jej uzupełnianiem, >rozwijaniem, a co niektórzy są w tym względzie zacietrzewieni, i za cholerę niczego nowego wolą >nie przyjmować.
>>.
>Nie interesuję się tym co gada teleawizjor i tym co gadają ci, co doznali łaski właściciela telawizji.
>Ja jak przechodzę koło urzędu gminy, lub koło Wód Polskich, to na mnie psy spuszczają.
>Właściciel telawizji na pewno mnie do swojego telewizjora nie dopuści, nawet gdybym mu miliony zapłacił. To, że kogoś zaczęli pokazywać w telawizjorze dla mnie nie jest wyznacznikiem wartości i wiedzy, którą chciałbym poznać.
.
Dla mnie też nie. Ale taka jest konstrukcja, że telewizor pokazuje to co jest decyzją władzy. A władza, która godzi się na pokazywanie różnych perspektyw jest władzą odpowiedzialną.
.
>en.wikipedia.org/wiki/Carroll_Quigley
.
Dzięki nie znałem.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. Spoglądam na przykład Anglosasów. To co dobrego, i co można by nazwać prawidłowym postępowaniem na drodze do podniesienia tej kultury u nas, to to, że jest konsensus co do dalszego wspierania Ukrainy i do zwiększania wydatków na zbrojenia, bo tego od Polski wymaga sytuacja międzynarodowa. Czyli da się i można. Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków. Natomiast co do zwiększania roli szkolnictwa w życiu społecznym to popieram, bo bez edukacji nie ma mądrych elit, a i społeczeństwo jest mniej świadome.
-
Politykę zagraniczną realizują ludzie i dlatego nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. Jeżeli np. naród wybrał Nawrockiego prezydentem, to on ma wpływ na politykę zagraniczną, ale Nawrocki w świecie ma niewiele do powiedzenia (a w Polsce niewiele więcej - tylko szkodzi). Gorzej jest gdy naród mocarstwa wybiera na swojego wodza człowieka niesprawnego intelektualnie. Warto coś z tego rozumieć:

.
O dyplomacji USA
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957512


.
19-04-2026 14:46 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. Spoglądam na przykład Anglosasów. To co dobrego, i co można by nazwać prawidłowym postępowaniem na drodze do podniesienia tej kultury u nas, to to, że jest konsensus co do dalszego wspierania Ukrainy i do zwiększania wydatków na zbrojenia, bo tego od Polski wymaga sytuacja międzynarodowa. Czyli da się i można. Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków. Natomiast co do zwiększania roli szkolnictwa w życiu społecznym to popieram, bo bez edukacji nie ma mądrych elit, a i społeczeństwo jest mniej świadome.
>-
>Politykę zagraniczną realizują ludzie i dlatego nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. Jeżeli np. naród wybrał Nawrockiego prezydentem, to on ma wpływ na politykę zagraniczną, ale Nawrocki w świecie ma niewiele do powiedzenia (a w Polsce niewiele więcej - tylko szkodzi). Gorzej jest gdy naród mocarstwa wybiera na swojego wodza człowieka niesprawnego intelektualnie. Warto coś z tego rozumieć:
>.
Oczywiście, że warto.
I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?
Co do reszty sprawy. Oczywiste jest, że nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. Ale tu chodzi o to, że wyzwania zewnętrzne wymuszają, w dojrzałych politycznie państwach, konsensus ponadpartyjny.
.
Thoter (6650 punktów)

>I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?
>

Żydzi amerykańscy chcieli pozbawić Chiny źródła ropy a Żydzi z Izraela, przy okazji, zagarnąć
tereny.
19-04-2026 15:19 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?
>>
>Żydzi amerykańscy chcieli pozbawić Chiny źródła ropy a Żydzi z Izraela, przy okazji, zagarnąć
>tereny.
.
I nie ma niczego głębiej albo obok?
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Politykę zagraniczną realizują ludzie i dlatego nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. Jeżeli np. naród wybrał Nawrockiego prezydentem, to on ma wpływ na politykę zagraniczną, ale Nawrocki w świecie ma niewiele do powiedzenia (a w Polsce niewiele więcej - tylko szkodzi). Gorzej jest gdy naród mocarstwa wybiera na swojego wodza człowieka niesprawnego intelektualnie. Warto coś z tego rozumieć:
-
>Oczywiście, że warto.
-
No to nie Pan się stara, ale polecam sceptycyzm wobec propagandy.

>I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?

To proste jak drut:
Cwaniactwo Binjamina Netanjahu i głupota Donalda Trumpa. Reszta to bajdy i mity tworzone na potrzeby publiki.

>Co do reszty sprawy. Oczywiste jest, że nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. >Ale tu chodzi o to, że wyzwania zewnętrzne wymuszają, w dojrzałych politycznie państwach, konsensus ponadpartyjny.
-
I Pan w to wierzy? Powiedzmy, iż Polska nie należy do "dojrzałych politycznie państw" i trudno tu zbudować "konsensus ponadpartyjny", ale Stany Zjednoczone?

Jestem głęboko przekonanym demokratą, ale to co się aktualnie w świecie dzieje pokazuje nam jak wielce koślawe jest to rozwiązanie. Nie mam pomysłu na to aby do koryta nie dostawiali ludzie małego formatu intelektualnego i moralnego.
.
20-04-2026 09:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?
>To proste jak drut:
>Cwaniactwo Binjamina Netanjahu i głupota Donalda Trumpa. Reszta to bajdy i mity tworzone na potrzeby publiki.
.
Proste dla Pana, ale nie dla mnie. Ja szukam przyczyn strategicznych, no chyba, że takowych w danej sytuacji brak. Ale i to należy zbadać, czy rzeczywiście tak jest, że to miało tak proste podłoże jak Pan uważa.
.
>>Co do reszty sprawy. Oczywiste jest, że nie ma polityki zewnętrznej bez polityki wewnętrznej. >Ale tu chodzi o to, że wyzwania zewnętrzne wymuszają, w dojrzałych politycznie państwach, konsensus ponadpartyjny.
>-
>I Pan w to wierzy? Powiedzmy, iż Polska nie należy do "dojrzałych politycznie państw" i trudno tu zbudować "konsensus ponadpartyjny", ale Stany Zjednoczone?
.
USA walczy z Chinami. I to jest cel nadrzędny, Trump w tej materii nie dobiega od swoich poprzedników. I to właśnie należy czytać jako konsensus ponadpartyjny.
.
>Jestem głęboko przekonanym demokratą, ale to co się aktualnie w świecie dzieje pokazuje nam jak wielce koślawe jest to rozwiązanie. Nie mam pomysłu na to aby do koryta nie dostawiali ludzie małego formatu intelektualnego i moralnego.
>.
Ja również takiego pomysłu nie mam.
.
thoters (221 punktów)

>> Nie mam pomysłu na to aby do koryta nie dostawiali ludzie małego formatu intelektualnego i >>moralnego.

>Ja również takiego pomysłu nie mam.
>

co to? już psioczycie na demokracje ??
20-04-2026 13:44 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>> Nie mam pomysłu na to aby do koryta nie dostawiali ludzie małego formatu intelektualnego i >>moralnego.
>>Ja również takiego pomysłu nie mam.
>>
>co to? już psioczycie na demokracje ??
.
Wady rzecz normalna. Patologia nie.
.
thoters (221 punktów)

>>co to? już psioczycie na demokracje ??
>

>Wady rzecz normalna. Patologia nie.
>

Gdyby wady demokracji nie dotyczyły szczytów władzy, to może by ta demokracja
dłużej wegetowała. Nie wiem czy nam zainstalowano kapitalizm czy demokrację, czy jedno i drugie.
Dlaczego Amerykanie mogą wybierać szeryfa a my nie ??
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

>Proste dla Pana, ale nie dla mnie. Ja szukam przyczyn strategicznych, no chyba, że takowych w danej sytuacji brak. Ale i to należy zbadać, czy rzeczywiście tak jest, że to miało tak proste podłoże jak Pan uważa.
-
Nie to jest tak proste, ale trzeba zaczynać od elementarza:

Kissinger - Dyplomacja
Mearsheimer - Tragizm polityki mocarstw
Pastusiak - Dyplomacja Stanów Zjednoczonych
Lepore - My, naród
---------------

=
>USA walczy z Chinami. I to jest cel nadrzędny, Trump w tej materii nie dobiega od swoich poprzedników. I to właśnie należy czytać jako konsensus ponadpartyjny.
-
Tu podobnie:

Henry Kissinger - O Chinach → dyplomacja i strategia globalna Chin z amerykańskiego punktu widzenia.

===
Sun Zi - Sztuka wojny → strategia (fundament kulturowy)
John J. Mearsheimer - Tragizm polityki mocarstw → teoria (logika mocarstw)
Jonathan Fenby - Historia współczesnych Chin → historia
Kerry Brown - Chiny Xi Jinpinga → system polityczny
Bogdan Góralczyk - Wielki renesans → synteza strategiczna

Mogę przygotować podobny zestaw poważnych publikacji wydanych w Stanach Zjednoczonych z 99% pewnością, iż żadnej z nich Trump nie czytał. Przecież to widać, iż facet czytać nie lubi. On i tak wie lepiej.

Tak jak Panu już napisałem nie czuję się w tych sprawach kompetentnym. Moim zainteresowaniem jest wiara i uważam, iż to ona prowadzi prosto do zbrodni - własnych lub przez nas popieranych.
.
20-04-2026 13:44 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Proste dla Pana, ale nie dla mnie. Ja szukam przyczyn strategicznych, no chyba, że takowych w danej sytuacji brak. Ale i to należy zbadać, czy rzeczywiście tak jest, że to miało tak proste podłoże jak Pan uważa.
>-
>Nie to jest tak proste, ale trzeba zaczynać od elementarza:
>Kissinger - Dyplomacja
>Mearsheimer - Tragizm polityki mocarstw
>Pastusiak - Dyplomacja Stanów Zjednoczonych
>Lepore - My, naród
>---------------
Elementarz przerobiłem. Teraz przerabiam poziom dla zaawansowanych.

>=
>>USA walczy z Chinami. I to jest cel nadrzędny, Trump w tej materii nie dobiega od swoich poprzedników. I to właśnie należy czytać jako konsensus ponadpartyjny.
>-
>Tu podobnie:
>Henry Kissinger - O Chinach → dyplomacja i strategia globalna Chin z amerykańskiego punktu widzenia.
>===
>Sun Zi - Sztuka wojny → strategia (fundament kulturowy)
>John J. Mearsheimer - Tragizm polityki mocarstw → teoria (logika mocarstw)
>Jonathan Fenby - Historia współczesnych Chin → historia
>Kerry Brown - Chiny Xi Jinpinga → system polityczny
>Bogdan Góralczyk - Wielki renesans → synteza strategiczna
.
Ale co podobnie? Chiny to rywal systemowy, i Trump sobie tego nie wymyślił. Tak samo jak wcześniej nie wymyślił sobie tego Biden, a jeszcze wcześniej Obama.
.
>Mogę przygotować podobny zestaw poważnych publikacji wydanych w Stanach Zjednoczonych z 99% pewnością, iż żadnej z nich Trump nie czytał. Przecież to widać, iż facet czytać nie lubi. On i tak wie lepiej.
.
Być może tak jest jak Pan podejrzewa.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Elementarz przerobiłem. Teraz przerabiam poziom dla zaawansowanych.
-
Najbardziej sobie cenię samouctwo i nic nie zastąpi oczytania, ale studia formalne dyscyplinują i wymagają zdawania egzaminów. Do egzaminatora, chcąc zdać egzamin, nie można powiedzieć: "Elementarz przerobiłem". Gdyż niewielu w samooceny wierzy.
.
20-04-2026 23:33 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Elementarz przerobiłem. Teraz przerabiam poziom dla zaawansowanych.
>-
>Najbardziej sobie cenię samouctwo i nic nie zastąpi oczytania, ale studia formalne dyscyplinują i wymagają zdawania egzaminów. Do egzaminatora, chcąc zdać egzamin, nie można powiedzieć: "Elementarz przerobiłem". Gdyż niewielu w samooceny wierzy.
>.
Rozumiem. W ramach stosunków międzynarodowych wyróżniamy kilka szkół, które są głównymi nurtami/paradygmatami teoretycznymi. Wśród nich znajduje się szkoła realistyczna, która mieści w sobie klasyczny realizm np. Morgenthau, i neorealizm tzw. realizm strukturalny np. Waltz. I ja jestem reprezentantem tej właśnie szkoły. Obok realizmu funkcjonuje jeszcze szkoła angielska, ale też Liberalizm i Neoliberalizm instytucjonalny, Konstruktywizm, Marksizm, Feminizm, Postkolonializm, Teoria zależności, i inne.
Równolegle funkcjonuje geopolityka, której jestem adeptem. Tutaj głównie opieram się o myśl Halforda Johna Mackindera, ale i Nicholasa Spykmana. W geopolityce rozpatruję rzeczywistość głównie przez pryzmat dychotomii "morze" vs. "ląd".
Geopolityka wyrosła z realizmu. Kautilja i Machiavelli oraz Mackinder i Mahan to ta sama strona medalu. Był jeszcze Tukidydes i "jego" Wojna peloponeska.
I o ile państwo jest centralnym punktem analizy szkoły realistycznej i geopolityki, to mnie interesuje zachowanie narodów, i szerzej społeczeństw, ale ze szczególnym uwzględnieniem nacisku na bezpieczeństwo i dobrobyt, które to muszą sobie narody, i szerzej społeczeństwa, zapewniać by żyć i się rozwijać. Tzw. społeczeństwo wyrasta z narodu.
Dużo mam jeszcze do przeczytania i przemyślenia w tej materii. Wielu rzeczy w tych ramach jeszcze nie poznałem, i wiele spraw jeszcze nie rozumiem. Błądzę i szukam.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Najbardziej sobie cenię samouctwo i nic nie zastąpi oczytania, ale studia formalne dyscyplinują i wymagają zdawania egzaminów. Do egzaminatora, chcąc zdać egzamin, nie można powiedzieć: "Elementarz przerobiłem". Gdyż niewielu w samooceny wierzy.
.
>Rozumiem. W ramach stosunków międzynarodowych wyróżniamy kilka szkół, które są głównymi nurtami/paradygmatami teoretycznymi.
-
W ramach zrozumienia całościowej polityki polecam zajęcie się hitleryzmem, gdyż można prześledzić tą formację od początku do końca. Mnie najbardziej interesowała wiara Hitlera oraz jego kamaryli trzęsącej w I połowie XX w. światem i dokonująca niebywałych masowych zbrodni.

Polecam zajrzeć do "Mein Kampf" lubimyczyt(*)/5175785/mein-kampf-moja-walka i zestawić to z "The Art of the Deal" lubimyczyt(*)zyli-sztuka-robienia-interesow

>Wśród nich znajduje się szkoła realistyczna, która mieści w sobie klasyczny realizm np. Morgenthau, i neorealizm tzw. realizm strukturalny np. Waltz. I ja jestem reprezentantem tej właśnie szkoły. Obok realizmu funkcjonuje jeszcze szkoła angielska, ale też Liberalizm i Neoliberalizm instytucjonalny, Konstruktywizm, Marksizm, Feminizm, Postkolonializm, Teoria zależności, i inne.

=
Jakiś maleńki dowód, iż Trump i jego kamaryla mają pojęcie o czym Pan tu mówi. Ale on ma licencjat, to może doktor Nawrocki zapoznał się z tymi koncepcjami.

-
>Równolegle funkcjonuje geopolityka, której jestem adeptem.
-
pl.wikipedia.org/wiki/Geopolityka

=
>I o ile państwo jest centralnym punktem analizy szkoły realistycznej i geopolityki, to mnie interesuje zachowanie narodów, i szerzej społeczeństw, ale ze szczególnym uwzględnieniem nacisku na bezpieczeństwo i dobrobyt, które to muszą sobie narody, i szerzej społeczeństwa, zapewniać by żyć i się rozwijać. Tzw. społeczeństwo wyrasta z narodu.

-
Mimo kilku monografii, nawet w mojej bibliotece, to średnio rozumiem co to jest naród?
zpe.gov.pl/a/przeczytaj/D10qaROfp
filozofuj.eu/adam-grobler-1-madrosc-zbiorowa/

Tu nasze zainteresowania się zbliżają, gdyż mnie interesuje wpływ wiary w religie/ideologie na wybory i czyny polityczne. Moim zdaniem wiedza na ten temat przy rozumieniu społecznej rzeczywistości jest nie do przecenienia. Jakoś tam wątpię, iż "wszyscy Polacy, to jedna rodzina. Starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna"
www.youtube.com/watch?v=SHtsOzkxCDo

================
www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152/z,0
-
www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274
.
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Najbardziej sobie cenię samouctwo i nic nie zastąpi oczytania, ale studia formalne dyscyplinują i wymagają zdawania egzaminów. Do egzaminatora, chcąc zdać egzamin, nie można powiedzieć: "Elementarz przerobiłem". Gdyż niewielu w samooceny wierzy.
>.
>>Rozumiem. W ramach stosunków międzynarodowych wyróżniamy kilka szkół, które są głównymi nurtami/paradygmatami teoretycznymi.
>-
>W ramach zrozumienia całościowej polityki polecam zajęcie się hitleryzmem, gdyż można prześledzić tą formację od początku do końca. Mnie najbardziej interesowała wiara Hitlera oraz jego kamaryli trzęsącej w I połowie XX w. światem i dokonująca niebywałych masowych zbrodni.
.
Co to znaczy "w ramach zrozumienia całościowej polityki"?
Hitleryzm bez wątpienia jest interesującym wątkiem w historii myśli politycznej, ale i ogólnie, jako zjawisko społeczne.
.
>Polecam zajrzeć do "Mein Kampf" lubimyczyt(*)/5175785/mein-kampf-moja-walka i zestawić to z "The Art of the Deal" lubimyczyt(*)zyli-sztuka-robienia-interesow
.
Przesadza Pan.
.
>>Wśród nich znajduje się szkoła realistyczna, która mieści w sobie klasyczny realizm np. Morgenthau, i neorealizm tzw. realizm strukturalny np. Waltz. I ja jestem reprezentantem tej właśnie szkoły. Obok realizmu funkcjonuje jeszcze szkoła angielska, ale też Liberalizm i Neoliberalizm instytucjonalny, Konstruktywizm, Marksizm, Feminizm, Postkolonializm, Teoria zależności, i inne.
>=
>Jakiś maleńki dowód, iż Trump i jego kamaryla mają pojęcie o czym Pan tu mówi. Ale on ma licencjat, to może doktor Nawrocki zapoznał się z tymi koncepcjami.
.
Nie mam takiego dowodu. Ale dodać jedynie mogę, że wiem, że umiejętność myślenia politycznego nie zawsze musi iść w parze z posiadaniem dużej wiedzy. Grunt by delikwent znał interes i sposób w jaki należy go zrealizować.
.
>-
>>Równolegle funkcjonuje geopolityka, której jestem adeptem.
>-
>pl.wikipedia.org/wiki/Geopolityka
.
Według Pana geopolityka to nauka czy nie?
.
>=
>>I o ile państwo jest centralnym punktem analizy szkoły realistycznej i geopolityki, to mnie interesuje zachowanie narodów, i szerzej społeczeństw, ale ze szczególnym uwzględnieniem nacisku na bezpieczeństwo i dobrobyt, które to muszą sobie narody, i szerzej społeczeństwa, zapewniać by żyć i się rozwijać. Tzw. społeczeństwo wyrasta z narodu.
>-
>Mimo kilku monografii, nawet w mojej bibliotece, to średnio rozumiem co to jest naród?
>zpe.gov.pl/a/przeczytaj/D10qaROfp
>filozofuj.eu/adam-grobler-1-madrosc-zbiorowa/
.
Naród to wspólnota języka kultury historii i często religii mieszkającą na określonym terytorium. Poza tym jakoś tak się składa, że z doświadczenia życiowego wiem, że mówi się w języku potocznym, nie tylko polskim języku, że ktoś wygląda jak typowy Anglik albo Polak czy Rosjanin. Nie spotkał się Pan z czymś takim?
.
>Tu nasze zainteresowania się zbliżają, gdyż mnie interesuje wpływ wiary w religie/ideologie na wybory i czyny polityczne. Moim zdaniem wiedza na ten temat przy rozumieniu społecznej rzeczywistości jest nie do przecenienia.
.
Przyznam szczerze, że jakoś nigdy nie myślałem o tym by badać to czym jest wiara. Mnie interesuje polityka. Tylko nie w wąskim rozumieniu tylko w rozumieniu szerokim, że wszystko jest polityką, nawet realcje z żoną, itd. To ma przełożenie na to o czym już do Pana napisałem wcześniej, że to polityka zarządza tym czym jest strategia i ekonomia, z których wywodzi się bezpieczeństwo i dobrobyt. I to mnie interesuje w kontekście zachowań zbiorowych. Jak te ruchy wyglądają z lotu ptaka.
.
>================
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152/z,0
>-
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152#w597274
>.
>
Dziękuję za te linki bo to ciekawa podróż do bogatej historii tego forum.
.
thoters (221 punktów)
>
>Hitleryzm bez wątpienia jest interesującym wątkiem w historii myśli politycznej, ale i ogólnie, >jako zjawisko społeczne.
>

pl.wikipedia.org/wiki/Ernst_Hanfstaengl

Ernst Franz Sedgwick Hanfstaengl (ur. 2 lutego 1887 w Monachium, zm. 6 listopada 1975 tamże) - podwójny agent: pracował zarówno dla Franklina Delano Roosevelta, jak i dla Adolfa Hitlera.

Prawda jest taka, że Hitlera przygotowały służby niemieckie i podstawiły go Sedgwickowi, którego do Niemiec wysłał amerykański Żyd Bernard Baruch
Sedgwick był kolegą z Harvardu Żyda Waltera Lippmanna, który był sekretarzem Barucha.

en.wikipedia.org/wiki/Bernhard_Stempfle

Bernhard Stempfle (17 kwietnia 1882 - 1 lipca 1934) był księdzem rzymskokatolickim i dziennikarzem. Pomagał Adolfowi Hitlerowi w pisaniu Mein Kampf. Został zamordowany w Nocy Długich Noży.

Prawda tu jest taka, że Stempfle nie pomagał Hitlerowi w pisaniu Mein Kampf. Noc Długich Noży i Kryształowa Noc to robota poprzedniczki CIA.

Hitleryzm, tzw. solidarność w Polsce i banderyzm były sterowane przez osoby przebywające w tym samym pokoju. W różnym czasie, różne osoby ale przebywające w tym samym pomieszczeniu sterowały proxy wojnami w Europie.
Niemcy liczyli na to, że uzbroją ich Żydzi amerykańscy w celu użycia ich do pokonania ZSRR, stworzonego przez Żydów niemeickich i Niemców. Plan zakładał w końcowym etapie wyrwanie się spod wpływów Żydów amerykańskich. Żydzi amerykańscy mieli utracić kontrolę nad swoją III Rzeszą i swoim Wehrmachtem. Przejęty Wehrmacht miał się połączyć z Armią Czerwoną, stworzoną przez Żydów niemieckich i Niemców. NIe przewidziano jednak, że Żydzi amerykańscy w 1937 roku przejmą ZSRR i Armię Czerwoną. Już w 1914 roku amerykański Żyd Jacob Schiff stworzył JDC, kanał transportowy USA Rosja/ZSRR i przeprowadził operację psychologiczną na Żydach wschodnich pod kryptonimem OSTJUDEN. W 1936 r. z ZSRR wywieziono broń do Hiszpanii a w tym czasie JDC dowiozła broń przygotowanym OSJUDEN. Żydzi: Lew Nikołajewicz Bielski i Lew Zacharowicz Mechlis rozszarpali dzieło Żyda Lwa Dawidowicza Bronsteina.
22-04-2026 08:36 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Hitleryzm, tzw. solidarność w Polsce i banderyzm były sterowane przez osoby przebywające w tym samym pokoju. W różnym czasie, różne osoby ale przebywające w tym samym pomieszczeniu sterowały proxy wojnami w Europie.
.
Na podstawie tego co mnie w tej sprawie wiadomo, a też poświęciłem trochę czasu na analizowanie tego "zjawiska", uważam, że hitleryzm wyrósł z niemieckiego imperializmu. Dlatego tutaj mamy rozbieżność zdań. Z tym, że ten imperializm ma dużo głębsze podłoże, niż się oficjalnie utrzymuje. A tego już w szkołach nie uczą.
.
Co reszty twojego wpisu to powiem tyle, że nic mi o tym nie wiadomo, nie licząc tego czego się dowiedziałem od Ciebie z Twoich tu wpisów. Nigdzie tych informacji nie mogę znaleźć, a co za tym idzie nigdzie nie znajduję potwierdzenia Twoich twierdzeń. Zbadam te sprawę, jeśli znajdę na to czas, i wtedy się jakoś merytorycznie odniosę do Twoich twierdzeń, które jak utrzymujesz są wynikiem Twoich badań.
.
thoters (221 punktów)
> Zbadam te sprawę, jeśli znajdę na to czas, i wtedy się jakoś merytorycznie odniosę do Twoich twierdzeń, które jak utrzymujesz są wynikiem Twoich badań.
>.

ru.wikiped(*)рович

Michaił Pietrowicz Frinowski ( ur. 26 stycznia [ 7 lutego ] 1898 r . w Narowczacie , gubernia penzeńska , zm. 4 lutego 1940 r . w Moskwie ) był działaczem radzieckich organów bezpieczeństwa państwowego i dowódcą armii I stopnia (1938 r.). Był jednym z bezpośrednich organizatorów Wielkiego Terroru . Był członkiem Centralnego Komitetu Wykonawczego ZSRR VII kadencji i zastępcą Rady Najwyższej ZSRR I kadencji. Został aresztowany w 1939 r. pod zarzutem "organizowania trockistowsko-faszystowskiego spisku w NKWD" i stracony w następnym roku. Nigdy nie został zrehabilitowany.
Jeden z najbliższych współpracowników Jeżowa i główny organizator Wielkiego Terroru . Jeden z głównych organizatorów represji w Armii Czerwonej , brał bezpośredni udział w organizacji procesów moskiewskich . Był jednym z organizatorów masowych represji politycznych w Mongolii


ru.wikiped(*)ьевич

Nikołaj Wasiljewicz Krylenko (Krylenkow) (pseudonim partyjny - Abram ; ur. 2 1885 r . we wsi Bechteewo , rejon syczewski , gubernia smoleńska - zm. 29 lipca 1938 r. na placu egzekucyjnym Kommunarka , obwód moskiewski ) - radziecki mąż stanu i działacz partyjny, Naczelny Dowódca armii rosyjskiej po rewolucji październikowej 1917 r. Kandydat na członka Centralnego Komitetu Wykonawczego ZSRR I-IV kadencji, członek Centralnej Komisji Kontroli Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) w latach 1927-1934.
Syn urzędnika. Bolszewik, rewolucjonista. W 1917 roku członek sztabu Wojskowego Komitetu Rewolucyjnego .
Jeden z organizatorów masowych represji . Został stracony 29 lipca 1938 roku


W 1937/38 wymordowano kadry cywilne i wojskowe władz ZSRR.
Znajdź kogo zrobiono kadrowym nowych władz.
Od kogoś zależało kto może przekroczyć progi Kremla.
Kto to był ??
Na pewno nie był to Stalin. Przeżył Stalina 35 lat.
23-04-2026 05:37 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>W 1937/38 wymordowano kadry cywilne i wojskowe władz ZSRR.
>Znajdź kogo zrobiono kadrowym nowych władz.
.
Nie mam teraz czasu na szukanie. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.
.
>Od kogoś zależało kto może przekroczyć progi Kremla.
>Kto to był ??
>Na pewno nie był to Stalin. Przeżył Stalina 35 lat.
.
Nie mam bladego pojęcia kogo masz na myśli.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.

.
>Ale co podobnie? Chiny to rywal systemowy, i Trump sobie tego nie wymyślił. Tak samo jak wcześniej nie wymyślił sobie tego Biden, a jeszcze wcześniej Obama.
.
Z punktu widzenia politologii to banał. Pod rożnymi kątami opisywało to zagrożenie setki ekspertów, ale trzeba ich ze zrozumieniem czytać i wybierać to co najlepsze.

=
Mogę przygotować podobny zestaw poważnych publikacji wydanych w Stanach Zjednoczonych z 99% pewnością, iż żadnej z nich Trump nie czytał. Przecież to widać, iż facet czytać nie lubi. On i tak wie lepiej.
-
>Być może tak jest jak Pan podejrzewa.
-
Jestem wprost fanatykiem czytania mądrych książek, ale jestem dorosłym człowiekiem i mnie wystarczy ten filmik www.youtube.com/watch?v=HVNBjgDUqUs od 1:50 minuty abym gardził tym człowiekiem. Widziałem podobnych typków z podobnymi zachowaniami w Polsce. Zresztą Nawrocki był w mentalnym pobliżu:

"Dziennikarze Onetu (Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz) ujawnili relacje dwóch osób, które miały pracować z Karolem Nawrockim w ochronie Grand Hotelu w Sopocie. Twierdzą one, że Nawrocki, pracując jako ochroniarz, zarabiał także na sutenerstwie, sprowadzając prostytutki dla gości" .

- choć inne czasy i miejsce.
.
21-04-2026 08:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>.
>>Ale co podobnie? Chiny to rywal systemowy, i Trump sobie tego nie wymyślił. Tak samo jak wcześniej nie wymyślił sobie tego Biden, a jeszcze wcześniej Obama.
>.
>Z punktu widzenia politologii to banał. Pod rożnymi kątami opisywało to zagrożenie setki ekspertów, ale trzeba ich ze zrozumieniem czytać i wybierać to co najlepsze.
.
Zgadza się, ale tych rozumiejących ten problem wraz z jego konsekwencjami jest już naprawdę niewielu. Samo odczytanie układu sił, zarówno pod kątem teorii o cyklach hegemonicznych Modelskiego, jak i równowagi sił, jest wielce problematyczne dla większości ekspertów ale i polityków. Ja też mam z tym kłopot. To zaczęło wykraczać poza klasyczne domeny już w trakcie zimnej wojny.
>=
>Mogę przygotować podobny zestaw poważnych publikacji wydanych w Stanach Zjednoczonych z 99% pewnością, iż żadnej z nich Trump nie czytał. Przecież to widać, iż facet czytać nie lubi. On i tak wie lepiej.
>-
>>Być może tak jest jak Pan podejrzewa.
>-
>Jestem wprost fanatykiem czytania mądrych książek, ale jestem dorosłym człowiekiem i mnie wystarczy ten filmik www.youtube.com/watch?v=HVNBjgDUqUs od 1:50 minuty abym gardził tym człowiekiem.
.
Jeśli mu się udowodni zbrodnie to na pewno nie będę miał żadnego zahamowania by nazwać go tak jak sobie na to zasłużył. Choć już sam atak na Iran i sposób w jaki się to odbywa rozpatruję pod kątem zbrodni.
.
>Widziałem podobnych typków z podobnymi zachowaniami w Polsce. Zresztą Nawrocki był w mentalnym pobliżu:
> "Dziennikarze Onetu (Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz) ujawnili relacje dwóch osób, które miały pracować z Karolem Nawrockim w ochronie Grand Hotelu w Sopocie. Twierdzą one, że Nawrocki, pracując jako ochroniarz, zarabiał także na sutenerstwie, sprowadzając prostytutki dla gości" .
>- choć inne czasy i miejsce.
>.
.
Jeśli się to potwierdzi to przyznam, że się myliłem co do prezydenta Nawrockiego.
.
21-04-2026 11:17 
 Ocena-1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
"Dziennikarze Onetu (Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz) ujawnili relacje dwóch osób, które miały pracować z Karolem Nawrockim w ochronie Grand Hotelu w Sopocie. Twierdzą one, że Nawrocki, pracując jako ochroniarz, zarabiał także na sutenerstwie, sprowadzając prostytutki dla gości" .
-
>Jeśli się to potwierdzi to przyznam, że się myliłem co do prezydenta Nawrockiego.
-
A ta sprawa nie wystarczy: wiadomosci(*)za-go-jeszcze-bardziej/t0zvxk0
-
A może to: www.facebo(*)rok-po-kroku/1729023161386110/
-
No bo to, to już drobiazg: wydarzenia(*)niejsza-niz-inter,nId,23330079

.
-
Dawno temu usłyszałem od koleżanki.

To taki typ, a ten typ już tak ma.

I mnie to wystarczy. Widzę jak się zachowuje, co mówi i jakie działania podejmuje ten facet po bardzo wątpliwym wyborze. Wystarczy zobaczyć jak odnoszą się do niego największe osobistości tego świata. Pisze Pan, iż ceni sobie dyplomację, a tam ogromną rolę odgrywają też gesty i zachowania. Ja się wstydzę za takiego prezydenta.

.
Kautilja (6844 punktów)
>I mnie to wystarczy. Widzę jak się zachowuje, co mówi i jakie działania podejmuje ten facet po bardzo wątpliwym wyborze. Wystarczy zobaczyć jak odnoszą się do niego największe osobistości tego świata. Pisze Pan, iż ceni sobie dyplomację, a tam ogromną rolę odgrywają też gesty i zachowania. Ja się wstydzę za takiego prezydenta.
>.
A ja się z tego naszego politycznego sporu wycofałem i teraz jestem centrystą. I z tej pozycji, póki co, nie mam powodów by wstydzić się obecnego prezydenta Polski. Tak, cenie sobie dyplomację, i jakoś nie przypominam sobie by prezydent Nawrocki zaliczył w tej materii jakąś kompromitacje. Choć nie zapominam, że każdy z nas ma inną wrażliwość. Ja Pana stanowisko rozumiem, ale mam własne, które różni się znacząco od Pańskiego. Dodam jeszcze to, że też widzę w postępowaniu prezydenta Nawrockiego również i błędy jak i złe wybory. Zawetowanie programu SAFE było dla mnie ciosem w interes RP, który zinterpretowałem jako położenie interesu środowiska z którego się obecny prezydent wywodzi ponad interes państwa, a ten dotyczył przecież w tym konkretnym przypadku bezpieczeństwa. Rozumiem, że spór jest nieodłącznym elementem życia politycznego, rozumiem też, że nasze położenie geograficzne, i układ sił w regionie i na świecie, wpływa na naszą politykę, ale stopień polaryzacji osiągnął u nas zbyt wysoki poziom. I cierpi z tego powodu niestety też dyplomacja, co dobrze nie świadczy.
.
21-04-2026 16:53 
 Ocena 1 na 1
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.

>A ja się z tego naszego politycznego sporu wycofałem i teraz jestem centrystą.
-
To Pański wybór. Ja nie po to studiowałem, setki książek przeczytałem, zebrałem różne doświadczenia aby na starość nie mieć poglądów i zostać centrystą.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208

Ogólnie mówiąc to pomimo rozlicznych wad tego ustroju, to jako lewicowy liberał, jestem wprost fanatykiem Liberalnej demokracji państwa prawa i kto usiłuje nam inny ustrój tu wcisnąć jest moim ideologicznym wrogiem.

>I z tej pozycji, póki co, nie mam powodów by wstydzić się obecnego prezydenta Polski.
-
Tak z takiej pozycji można usprawiedliwić wiele, ale mnie dziadek powtarzał, iż mężczyźni nie wypada stać w rozkroku.

>Tak, cenie sobie dyplomację, i jakoś nie przypominam sobie by prezydent Nawrocki zaliczył w tej materii jakąś kompromitacje.
-
Tu niedawno pan Szarley napisał, iż w jego parafii nie ma politycznych kazań, a ja w to wierzę bo muszę. Doświadczenie życiowe oraz naukowa wiedza pokazuje nam jak jesteśmy ogromnie subiektywni w odbiorze. Pan sobie nie przypomina, a ja za pośrednictwem telewizora widziałem takich faktów dziesiątki. Tyle tylko, iż nawet w takim drobiazgu już Pan manipuluje. Gdzie ja pisałem "o kompromitacjach"

To taki typ, a ten typ już tak ma.

I mnie to wystarczy. Widzę jak się zachowuje, co mówi i jakie działania podejmuje ten facet po bardzo wątpliwym wyborze. Wystarczy zobaczyć jak odnoszą się do niego największe osobistości tego świata. Pisze Pan, iż ceni sobie dyplomację, a tam ogromną rolę odgrywają też gesty i zachowania. Ja się wstydzę za takiego prezydenta.


Jak widać nie zrozumiał Pan tego o czym tu napisałem.

-
>Choć nie zapominam, że każdy z nas ma inną wrażliwość. Ja Pana stanowisko rozumiem, ale mam własne, które różni się znacząco od Pańskiego.
-
Oczywiście, iż różnimy się miedzy sobą. Ludzie są różni.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957425

Gorzej, iż ja nie jestem przekonanym, iż Pan rozumie do czego chcę Pana przekonać. W dużym uogólnieniu nazywam to sceptycyzmem do wszystkiego i wszystkich, włącznie z samym sobą.
-
Może warto posłuchać:

pl.wikiped(*)/Jan_Tadeusz_Stanisławski
pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Młynarski

>Dodam jeszcze to, że też widzę w postępowaniu prezydenta Nawrockiego również i błędy jak i złe wybory.
-
Tak jak Pan napisał jesteśmy różni. Ja z zasady pogardzam "małymi ludźmi" i zupełnie nie wzrost mi tu chodzi.
www.youtube.com/watch?v=f6zHo6Gc-QA
.
21-04-2026 22:35 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>A ja się z tego naszego politycznego sporu wycofałem i teraz jestem centrystą.
>-
>To Pański wybór. Ja nie po to studiowałem, setki książek przeczytałem, zebrałem różne doświadczenia aby na starość nie mieć poglądów i zostać centrystą.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179#w691208
.
Dziękuję za komplement.
.
>Ogólnie mówiąc to pomimo rozlicznych wad tego ustroju, to jako lewicowy liberał, jestem wprost fanatykiem Liberalnej demokracji państwa prawa i kto usiłuje nam inny ustrój tu wcisnąć jest moim ideologicznym wrogiem.
.
A co Pan uważa za alternatywę dla liberalnej demokracji?
.
>>I z tej pozycji, póki co, nie mam powodów by wstydzić się obecnego prezydenta Polski.
>-
>Tak z takiej pozycji można usprawiedliwić wiele, ale mnie dziadek powtarzał, iż mężczyźni nie wypada stać w rozkroku.
.
Stoję twardo na obu nogach, ale żongluję kilkoma piłkami, i ręce mam przez to zajęte, ale głowy nie tracę, choćby to była piękna historia.
.
>>Tak, cenie sobie dyplomację, i jakoś nie przypominam sobie by prezydent Nawrocki zaliczył w tej materii jakąś kompromitacje.
>-
>Tu niedawno pan Szarley napisał, iż w jego parafii nie ma politycznych kazań, a ja w to wierzę bo muszę. Doświadczenie życiowe oraz naukowa wiedza pokazuje nam jak jesteśmy ogromnie subiektywni w odbiorze. Pan sobie nie przypomina, a ja za pośrednictwem telewizora widziałem takich faktów dziesiątki. Tyle tylko, iż nawet w takim drobiazgu już Pan manipuluje. Gdzie ja pisałem "o kompromitacjach"
.
Przepraszam, faktycznie nie napisał Pan nic o żadnych kompromitacjach, to tylko mój błąd w rozumieniu Pańskiej odpowiedzi do mnie. Ale co do prezydenta. Do tej pory nie dostrzegłem jakiś sytuacji za które miałbym się czegoś wstydzić. No ale może ja ślepy już jestem na niektóre wydarzenia?
.
> To taki typ, a ten typ już tak ma.I mnie to wystarczy. Widzę jak się zachowuje, co mówi i jakie działania podejmuje ten facet po bardzo wątpliwym wyborze. Wystarczy zobaczyć jak odnoszą się do niego największe osobistości tego świata. Pisze Pan, iż ceni sobie dyplomację, a tam ogromną rolę odgrywają też gesty i zachowania. Ja się wstydzę za takiego prezydenta.
>Jak widać nie zrozumiał Pan tego o czym tu napisałem.
.
A ja to rozumiem tak, że Pan wyciągnął zbyt daleko idący wniosek. O jakich to "największych osobistościach tego świata" Pan pisze?
.
>-
>>Choć nie zapominam, że każdy z nas ma inną wrażliwość. Ja Pana stanowisko rozumiem, ale mam własne, które różni się znacząco od Pańskiego.
>-
>Oczywiście, iż różnimy się miedzy sobą. Ludzie są różni.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,957425
>Gorzej, iż ja nie jestem przekonanym, iż Pan rozumie do czego chcę Pana przekonać. W dużym uogólnieniu nazywam to sceptycyzmem do wszystkiego i wszystkich, włącznie z samym sobą.
.
Dobra, obiecuję, że się zreflektuję i spróbuję ze sceptycyzmem.
.
>-
>Może warto posłuchać:
>pl.wikiped(*)/Jan_Tadeusz_Stanisławski
>pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Młynarski
.
Dzięki, i wiem, że na pewno warto.
.
>>Dodam jeszcze to, że też widzę w postępowaniu prezydenta Nawrockiego również i błędy jak i złe wybory.
>-
>Tak jak Pan napisał jesteśmy różni. Ja z zasady pogardzam "małymi ludźmi" i zupełnie nie wzrost mi tu chodzi.
>www.youtube.com/watch?v=f6zHo6Gc-QA
>.
Za to też dziękuję, tym bardziej, że rap ma u mnie w sercu specjalne miejsce. Ale Pańskiej oceny jak Pan już wie nie podzielam.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Jeśli się to potwierdzi to przyznam, że się myliłem co do prezydenta Nawrockiego.
-
Czy te oczy mogą kłamać?
www.youtube.com/watch?v=duYJztw-wuQ
.
21-04-2026 23:05 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Jeśli się to potwierdzi to przyznam, że się myliłem co do prezydenta Nawrockiego.
>-
>Czy te oczy mogą kłamać?
>www.youtube.com/watch?v=duYJztw-wuQ
>.
>
Fajna muza. Ale Panie Andrzeju, jakie to walory posiada pan Rafał, których to nie posiada pan Karol? Przychylność pana Sorosa, i jego otwartego społeczeństwa? czymkolwiek to miałoby być...
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Ale Panie Andrzeju, jakie to walory posiada pan Rafał, których to nie posiada pan Karol?
-
Naprawdę trudno jest rozmawiać z człowiekiem, który sam tego nie widzi. Z małą przesadą powiem wszystko!

Łatwiej wymienić to co ich łączy obaj są Polakami, obaj są mężczyznami nie bardzo widzę co jeszcze. Dzieli ich wiek (Nawrocki jest dużo starszy) i uroda. Dzieli zaś ich poziom wykształcenia (nie, nie stopień, a poziom) i znajomość języków. Trzaskowski jest poliglotą znającym angielski perfekt (na poziomie języka ojczystego) i co najważniejsze dzieli ich kultura. Trzaskowski nigdy i nigdzie nie wykazał się pazernością i przyjaźniami z ludźmi moralnie podobnych Nawrockiemu.

Ale gdy Pan sam tych różnic nie dostrzega, to nasza rozmowa jest bez sensu.
Wolę zostać z dobrym zdaniem o Panu.


.
23-04-2026 05:28 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>Ale gdy Pan sam tych różnic nie dostrzega, to nasza rozmowa jest bez sensu.
.
Dostrzegam te różnice, i dostrzegam też tych różnic więcej.
.
thoters (221 punktów)
>USA walczy z Chinami. I to jest cel nadrzędny, Trump w tej materii nie dobiega od swoich >poprzedników. I to właśnie należy czytać jako konsensus ponadpartyjny.
>
>

W ten weekend (17-18 kwietnia 2026 r.) w Barcelonie powstała potężna Liga przeciwko USA, a osobiście przeciwko Trumpowi, Global Progressive Mobilisation (GPM) oraz IV Spotkanie w Obronie Demokracji. Ligę założyli postępowi brukselscy eurokraci - premier Hiszpanii Pedro Sánchez i minister finansów Niemiec Lars Klingbeil oraz 35 innych światowych mężów stanu, z których najważniejsi to Claudia Scheinbaum - prezydent Meksyku, Lula da Silva - prezydent Brazylii i Cyril Ramaphosa - prezydent RPA. Program całej Ligi otwarcie sprzeciwia się obecnej polityce USA i Izraela. Scheinbaum i Lula obiecali nawet pomoc materialną Kubie przeciwko USA. Technicznie rzecz biorąc, pomysł zmarłego wenezuelskiego przywódcy Hugo Cháveza został de facto zrealizowany, ponieważ już w 2010 roku próbował on utworzyć tzw. Piątą Międzynarodówkę przeciwko USA. Chociaż Hugo Chávez podpisał dokumenty założycielskie swojej Międzynarodówki, nie dokończył akcji. (Co więcej, Piątą Międzynarodówkę uważa się już za ugrupowanie posttrockistów, dlatego też porównaliśmy powstanie Ligi przeciwko USA, założonej w ten weekend w Barcelonie, do powstania zupełnie nowej Szóstej Międzynarodówki.)
Otwarty sprzeciw wobec polityki USA i Izraela: Liderzy otwarcie krytykowali politykę Donalda Trumpa (nazywaną polityką MAGA) jako zagrożenie dla porządku wielostronnego. Pedro Sánchez określił trwającą wojnę na Bliskim Wschodzie jako "nielegalną" i wezwał UE do zerwania umowy stowarzyszeniowej z Izraelem.
Wsparcie dla Kuby i Globalnego Południa: Claudia Sheinbaum i Lula da Silva kładli silny nacisk na suwerenność narodów i sprawiedliwość społeczną, przeciwstawiając się "zewnętrznym mocarstwom". Ich obecność symbolizuje wzrost znaczenia "średnich potęg" (middle powers), które chcą odgrywać rolę niezależną od USA.
Skala i organizacja: Wydarzenie przyciągnęło ponad 6000 uczestników z 40 krajów, w tym parlamentarzystów, związki zawodowe i aktywistów


Ja od początku jestem przeciwny wchodzeniu w jakiekolwiek układy z Żydami amerykańskimi.
Po latach widzę, że są ludzie co po czasie zmądrzeli.
20-04-2026 13:45 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Ja od początku jestem przeciwny wchodzeniu w jakiekolwiek układy z Żydami amerykańskimi.
>Po latach widzę, że są ludzie co po czasie zmądrzeli.
.
BRICS+ to nie przypadek. I nie tylko Chiny kwestionują pozycję hegemoniczną USA.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>I ja staram się jakoś to zrozumieć, co mogło być przekonującym argumentem za atak na Iran?
-
Oczywiście ja się na Stanach Zjednoczonych nie znam, tylko paręnaście przeczytanych książek na ten temat, ale chyba takiej znajomości nie można odmówić Hamali Harris:

- Mamy do czynienia z najbardziej skorumpowaną, bezwzględną i niekompetentną administracją prezydencką w historii USA, kropka - powiedziała Harris pl.wikipedia.org/wiki/Kamala_Harris w sobotę w Detroit na spotkaniu przedstawicieli Partii Demokratycznej.

- (Trump) Wkroczył do wojny, został wciągnięty w nią przez Bibiego Netanjahu. Powiedzmy sobie to jasno. Wkroczył do wojny, której Amerykanie nie chcą, narażając na ryzyko amerykańskich żołnierzy - dodała Harris, która w ocenie mediów rozważa ubieganie się o nominację Partii Demokratycznej w następnych wyborach prezydenckich.
wiadomosci(*)gnac-w-wojne-7276839485110560a
-
wiadomosci(*)wan-do-wojny-7272982299654336a


Może ktoś mi przedstawi argumenty, iż jest głupsza, ma gorsze wykształcenie, jest mniej oczytana od Trumpa.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Co do polityki wewnętrznej to nie podzielam Pańskiej oceny jakoby wybór Nawrockiego na prezydenta miał świadczyć o niskiej kulturze politycznej Polaków.
-
Ło Boze, ło Jezusicku. 10 milionów na niego zagłosowało. To "swój chłop". Krew z krwi Polaków i to bardziej tych "prawdziwych". Nie rozumiem czemu miałby Pan moje rozumowanie i oceny popierać?
>www.youtube.com/watch?v=wnwKKGH056s

=========
Maciej Kopiec

Karol Nawrocki, a więc Prezydent Rzeczypospolitej, poniósł ostatnio szereg bolesnych porażek.

Zaczęło się od udzielenia wsparcia rosyjskiemu szpiegowi w Unii Europejskiej, Viktorovi Orbanowi, który przegrał wybory. Później było powrzaskiwanie i ustawianie do pionu dziennikarza, rodem z Mysiej w czasach minionych. Na froncie amerykańskim też lipa, bo idol Nawrockiego-Trump, z dnia na dzień staje się jeszcze większą karykaturą samego siebie, za co płacimy wszyscy m.in. na stacjach benzynowych.

Z Marszałkiem Czarzastym także Prezydentowi nie idzie-ani intelektualnie, ani charakterologicznie, ani systemowo. W dodatku Pałac powołał Radę Medialnych Trolli i Dezinformatorów.

Podnoszenie ciężarów z Pudzianem wizerunkowi nie pomogło, więc Karol Nawrocki (wróg okrągłego stołu, a jakże!) szukając materiału którym się wykaże w mediach, wziął się za...Konstytucję.

Powiedział, że jest zła i trzeba ją zmienić, bo pan prezydent ma za mało władzy w swoich rękach.

Panie Prezydencie. To nie Konstytucja jest zła. To z Państwem w Pałacu, PiSie czy innych Konfederacjach, jest coś nie tak.

-
Znakomity profesor Mirosław Wyrzykowski 👇
www.facebook.com/reel/1654592815873085

.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. .

Czy Stany Zjednoczone reprezentują "wyższą kulturę polityczną"? Czy można tam zbudować "ponadpartyjny konsensus"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957512

Krytycznie obserwując rzeczywistość mocno w to wątpię, ale daj im wszystkim Boże. (I a propos może by tego Boga miedzy sobą uzgodnili. A tak to Jahwe w zmowie z "Trójcą" napieprzają Allaha, choć muzułmanie twierdzą iż jest odwrotnie.

Zaś Trump wzorem Stalina stara się masom wykazać, iż to on jest Bogiem.
.

.
Ło Boze, ło Jezusicku i ja miałbym to wszystko poważnie traktować?
.
20-04-2026 09:46 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>Mnie tu idzie o politykę zagraniczną. I uważam, że tylko wyższa kultura polityczna wypracowuje wewnętrzną zgodę co do kierunków jej prowadzenia, tzw. konsensus ponadpartyjny. .
>Czy Stany Zjednoczone reprezentują "wyższą kulturę polityczną"? Czy można tam zbudować "ponadpartyjny konsensus"
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,957512
.
Uważam, że tak.
.
>Krytycznie obserwując rzeczywistość mocno w to wątpię, ale daj im wszystkim Boże. (I a propos może by tego Boga miedzy sobą uzgodnili. A tak to Jahwe w zmowie z "Trójcą" napieprzają Allaha, choć muzułmanie twierdzą iż jest odwrotnie.
.
W tym przypadku uważam, że religia służy jako narzędzie, ale nie wykluczam, że są i tacy, którzy w to wierzą, że jest tak jak im mówi prezydent Trump.
.
>Zaś Trump wzorem Stalina stara się masom wykazać, iż to on jest Bogiem.
>.
>.
>Ło Boze, ło Jezusicku i ja miałbym to wszystko poważnie traktować?
>.
>
Nie pochwalam takiego zachowania. Dla mnie to gruba przesada.
.
thoters (221 punktów)

>Nie pochwalam takiego zachowania. Dla mnie to gruba przesada.

>


www.timeso(*)n-lebanon-is-real-vows-action/

Siły Obronne Izraela twierdzą, że zdjęcie żołnierza niszczącego posąg Jezusa w Libanie jest prawdziwe i zapowiadają działania.

Siły Obronne Izraela potwierdzają autentyczność zdjęcia przedstawiającego żołnierza w południowym Libanie rozbijającego posąg Jezusa młotem kowalskim i zapowiadają, że podejmą działania przeciwko osobom zamieszanym w to zdarzenie.
Po wstępnej analizie zdjęcia wojsko oświadczyło, że "ustalono, iż przedstawia ono żołnierza Sił Obronnych Izraela działającego w południowym Libanie".


Jezus był Żydem, Lew Dawidowicz Bronstein był Żydem. Dlaczego są tacy Żydzi, co się pastwią nad Żydami ??
20-04-2026 13:42 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Jezus był Żydem, Lew Dawidowicz Bronstein był Żydem. Dlaczego są tacy Żydzi, co się pastwią nad Żydami ??
>
.
Nie wiem. Myślę natomiast, że agresja jest narzędziem w rękach władzy. Innej władzy służą Żydzi amerykańscy a innej władzy służą na przykład Żydzi rosyjscy.
.
thoters (221 punktów)
>>Jezus był Żydem, Lew Dawidowicz Bronstein był Żydem. Dlaczego są tacy Żydzi, co się pastwią nad Żydami ??
>>

>Nie wiem. Myślę natomiast, że agresja jest narzędziem w rękach władzy. Innej władzy służą Żydzi amerykańscy a innej władzy służą na przykład Żydzi rosyjscy.
>

Bzdury. Żydzi pilnują swojego interesu. Inne interesy robią Żydzi amerykańscy, którzy do Ameryki wyemigrowali z Niemiec, a inne Żydzi mieszkający w Izraelu a inne Żydzi w Rosji.
Żyd Jacob Schiff wspomógł Żydów niemieckich w pokonaniu cara Romanowa, opłacił napaść Japonii na Rosję. W 1914 r. założył JDC, które miało wspomagać biednych Żydów na Wschodzie. Ktoś by pomyślał jaki od był dobry. To JDC utworzył p to, by stworzyć kanał transportowy USA Rosja/ZSRR. Nieprzypadkowo do obiegu wprowadzono pejoratywne określenie Ostjuden. Do czego był mu potrzebny kanał transportowy i Ostjuden, okazało się w 1937 roku. W 1936 r. z ZSRR wywieziono broń i ekspertów wojennych do Hiszpanii. Nadarzyła się okazja by przejąć to co stworzyli Żydzi niemieccy. JDC swoimi kanałami pomocy humanitarnej przetransportowała broń dla przygotowanych Ostjuden. W 1937 r. Ostjuden zamordowała 10 tysięcy Żydów, 35 tysięcy oficerów Armii Czerwonej, 42 tysiące Niemców, 360 tysięcy Rosjan, 111 tysiecy Polaków, 20 tysięcy Greków i to są wszyscy. W 1938 r. zakazano w ZSRR działalności JDC. Zakaz obowiązywał do 1989 roku.
W 1938 roku zaczął się na Ostjuden odwet.

ru.wikiped(*)ревич

ru.wikiped(*)левич

ru.wikiped(*)аевич

ru.wikiped(*)ьевич

ru.wikiped(*)иевич

ru.wikiped(*)ьевич

ru.wikiped(*)Ильич

ru.wikiped(*)нович

Zamordowano Żydów, którzy tworzyli potężną Europę, po to, by powstała potężna żydowska Ameryka.

Ostjuden liczyli na to, że będą zarządzać Europą w imieniu Żydów amerykańskich.
Szybko spotkała ich kara za to, co zrobili w 1937 roku.
Bernard Baruch stworzył w Niemczech nazistów, których planowano użyć do wojny Żydami komunistami. Żydów komunistów w 1937 r. wymordowali Ostjuden. Gotowych nazistów użyto do wymordowania Żydów zdrajców.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Czy Stany Zjednoczone reprezentują "wyższą kulturę polityczną"? Czy można tam zbudować "ponadpartyjny konsensus"
www.racjonalista.pl/forum.php/s,957512
-
>Uważam, że tak.
-
No i co? Mam być przekonanym Pańską wiarą? Argumenty proszę?

===
>W tym przypadku uważam, że religia służy jako narzędzie, ale nie wykluczam, że są i tacy, którzy w to wierzą, że jest tak jak im mówi prezydent Trump.
-
Zaręczam Panu, iż spora część kapłanów wierzy w to co innym wciska. Trump jest też głęboko wierzącym człowiekiem.
.
20-04-2026 13:46 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>>Czy Stany Zjednoczone reprezentują "wyższą kulturę polityczną"? Czy można tam zbudować "ponadpartyjny konsensus"
>>>www.racjonalista.pl/forum.php/s,957512
>-
>>Uważam, że tak.
>-
>No i co? Mam być przekonanym Pańską wiarą? Argumenty proszę?
.
Podawałem już Panu argumenty na temat istniejącego w Stanach konsensusu ponadpartyjnego. I to ten konsensus świadczy o tej wyższej kulturze politycznej, podobnie rzecz się ma w Wielkiej Brytanii.
.
>===
>>W tym przypadku uważam, że religia służy jako narzędzie, ale nie wykluczam, że są i tacy, którzy w to wierzą, że jest tak jak im mówi prezydent Trump.
>-
>Zaręczam Panu, iż spora część kapłanów wierzy w to co innym wciska. Trump jest też głęboko wierzącym człowiekiem.
>.
Czyli kibicuje Pan Trumpowi by go z urzędu zdjął impeachment. Wszystko jest możliwe i na jesieni wiele się okaże.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Konsekwentnie jednak trzymam się zdania, że trzeba z każdym prezydentem USA utrzymywać "ciepłe relacje". Choćby miał to być ciężki idiota.
-
Też tak uważam i dlatego podziwiam Tuska, Sikorskiego, Czarzastego i całą koalicję 15 października. Robią wszystko co jest tylko możliwe.
-
>Nie wiem czy wszystko, ale na pewno widać ich starania.
-
Tu trzeba dodać, iż gdy ktoś nie chce to na pewno ich nie zobaczy. O czym świadczą komentarze z pałacu prezydenckiego i opozycji.

>Nieważne czy republikanin czy demokrata, ważne by wiedział, że w Warszawie jest podmiot, a nie przedmiot. Nasi decydenci powinni wiedzieć, że wisieć u kogoś na klamce to takie samo zło jak brak sojuszników, i nie ważne czy chodzi o klamkę w Berlinie czy Waszyngtonie. Życie polityczne tak jak eliminuje zdrajców tak też powinno eliminować pożytecznych idiotów. Nie mylić z posiadaniem innej wizji tego jak zapewnić to coś, wobec czego nie powinno być sporu.
-
Pełna zgoda!
.
18-04-2026 13:44 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>.
>>Konsekwentnie jednak trzymam się zdania, że trzeba z każdym prezydentem USA utrzymywać "ciepłe relacje". Choćby miał to być ciężki idiota.
>-
>Też tak uważam i dlatego podziwiam Tuska, Sikorskiego, Czarzastego i całą koalicję 15 października. Robią wszystko co jest tylko możliwe.
>-
>>Nie wiem czy wszystko, ale na pewno widać ich starania.
>-
>Tu trzeba dodać, iż gdy ktoś nie chce to na pewno ich nie zobaczy. O czym świadczą komentarze z pałacu prezydenckiego i opozycji.
.
Chwalić się wzajemnie to oni nigdy nie będą. I rzeczywiście prezydent Trump to spore wyzwanie, również i dla tych, którzy są z nim blisko ideowo.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
>Ja tam wolę dyplomację,
-
Ja też i dlatego boli mnie kompromitacja prezydenta mojego kraju.

Piotrek Kaczyński

Macron przyjeżdża do Gdańska z ciężkim składem i robi coś, czego w dyplomacji nie robi się przypadkiem. Pomija Nawrockiego. Bez kurtuazji, bez zdjęcia, bez rozmowy. To nie jest wpadka w grafiku. To jest czytelny komunikat: z tym człowiekiem nie ma o czym rozmawiać. Bo dyplomacja to nie scena do lokalnych awantur. Tu liczy się wiarygodność, przewidywalność i czyste ręce. Macron przywozi tematy twarde: obronność, przemysł, pieniądze, bezpieczeństwo. I wybiera partnera, który daje gwarancję, że ustalenia coś znaczą. Nawrocki takiej gwarancji nie daje. Daje za to hałas, zaczepki i opowieści pod publikę.

Nie da się jednocześnie mrugać okiem do podejrzanych interesów, grać na antyeuropejskich emocjach i oczekiwać poważnego traktowania w Paryżu czy Brukseli. Świat to widzi i reaguje najprostszą metodą: omija. Jeśli wokół polityka krążą wątpliwości o powiązania i pieniądze z kierunku, który dziś zagraża bezpieczeństwu Europy, to nikt rozsądny nie będzie z nim budował czegokolwiek w obszarze obrony. Gdańsk jest tu symbolem aż do bólu. Otwartość, współpraca, konkret. I obok tego Nawrocki, który uparcie gra rolę lidera obrażonej, zawziętej Polski, karmionej resentymentem i zazdrością. Tyle że taka polityka działa tylko na wiecach. W realnym świecie kończy się pustym krzesłem przy stole.

Spotkanie z Donald Tusk to nie grzeczność. To wybór racjonalny. Tam są decyzje, projekty i realne pieniądze. U Nawrockiego jest tylko narracja i coraz mniejsza wiarygodność.

I tu jest sedno. Świat nie ma obowiązku traktować poważnie ludzi, którzy sami nie traktują poważnie standardów. Nawrocki może dalej opowiadać o dumie i suwerenności. Problem w tym, że nikt istotny nie chce tego słuchać.


I czołobitny stosunek jego elektoratu niczego tu nie zmieni.

Warto też zobaczyć jak on jest traktowany w różnych krajach przez polityków i dyplomatów.

.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

>A mnie nikt nie przekona, że prezydent Nawrocki to głupek. Uczciwość intelektualna powinna racjonalistę skłaniać do uznania, że istnieje miejsce na scenie politycznej tak samo jak dla liberałów tak też dla konserwatystów, tak samo jak dla lewicy tak i prawicy. Publiczne obrażanie ludzi na stanowiskach wcale dobrze nie świadczy i nie powoduje, że ktoś poważnie nas potraktuje.

_
Nawet najgłupsze wpisy Donalda Trumpa na jego platformie Truth Social wywołują zawsze falę oczekiwanych przez niego reakcji. Zazwyczaj są brawa, gratulacje, pozytywne, choć często absurdalne, memy. Tym razem było inaczej. Najwięcej polubień od osób śledzących wpisy prezydenta USA pod najnowszą grafiką dostał komentarz krytyczny.

"Panie Prezydencie, z całym szacunkiem. Usuń to. Nie jest Pan Jezusem. Nawet jeśli nie było to intencją, to nie wygląda dobrze, nie popieram tego i wiem, że wiele innych osób też nie. Usuń to natychmiast. Prawdopodobnie wyrządził Pan już zbyt wiele szkód tym memem" - napisał jeden z sympatyków Trumpa.
wiadomosci(*)dominikanina-7274807226612064a
.

.

Przyznaję swoją naiwność. Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą grafikę, to pomyślałem, iż znowu kpią z Trumpa. Nie mając o Trumpie najlepszego zdania jednak nie podejrzewałem, iż on jest aż w takiej paranoi.
.
15-04-2026 00:09 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>>A mnie nikt nie przekona, że prezydent Nawrocki to głupek. Uczciwość intelektualna powinna racjonalistę skłaniać do uznania, że istnieje miejsce na scenie politycznej tak samo jak dla liberałów tak też dla konserwatystów, tak samo jak dla lewicy tak i prawicy. Publiczne obrażanie ludzi na stanowiskach wcale dobrze nie świadczy i nie powoduje, że ktoś poważnie nas potraktuje.
>_
>Nawet najgłupsze wpisy Donalda Trumpa na jego platformie Truth Social wywołują zawsze falę oczekiwanych przez niego reakcji. Zazwyczaj są brawa, gratulacje, pozytywne, choć często absurdalne, memy. Tym razem było inaczej. Najwięcej polubień od osób śledzących wpisy prezydenta USA pod najnowszą grafiką dostał komentarz krytyczny.
.
Poza kilkoma wpisami na X niczego więcej z publikacji prezydenta Trumpa nie czytałem i nie czytam. Uważam, że niektórzy oficjele zwyczajnie się kompromitują i urągają powadze zajmowanych stanowisk. Kto by to widział, żeby się dwóch poważnych polityków wyzywało na X, albo popełniało wpisy pod wpływem alkoholu. Tragikomedia.
.
>"Panie Prezydencie, z całym szacunkiem. Usuń to. Nie jest Pan Jezusem. Nawet jeśli nie było to intencją, to nie wygląda dobrze, nie popieram tego i wiem, że wiele innych osób też nie. Usuń to natychmiast. Prawdopodobnie wyrządził Pan już zbyt wiele szkód tym memem" - napisał jeden z sympatyków Trumpa.
>wiadomosci(*)dominikanina-7274807226612064a
>.
>.
.
Bez komentarza. No może poza wyrazem współczucia dla jego bliskich.
.
>Przyznaję swoją naiwność. Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą grafikę, to pomyślałem, iż znowu kpią z Trumpa. Nie mając o Trumpie najlepszego zdania jednak nie podejrzewałem, iż on jest aż w takiej paranoi.
>.
>
To rzeczywiście źle wygląda, i dobrze o nim nie świadczy.
.
Thoter (6650 punktów)
> Hegemonia i bycie tego rodzaju mocarstwem morskim kosztuje, bo się "obsługuje" ocean światowy. >Ale nie sposób kontrolować z morza wszystkich i wszędzie bo się można rozerwać, i ten kryzys >uważam może być przejawem swego rodzaju mocnego naderwania materiału.

Mało kto rozumie na czym polega ta hegemonia. O tym nie ma filmów, ksiażek i animowanych bajek jak Folwark zwierzęcy.
Sprawa jest prosta do zrozumienia dla bandytów podwórkowych. Hegemonia to jest bandytyzm światowy.
Hegemon obsikał teren i na nim obowiązuje jego widzimisię. Hegemon na swoim terenie sprzedaje swój towar a od innych kupuje płacąc zadrukowanym papierem. Żeby wejść na teren targowiska hegemona i sprzedawać swój towar, trzeba mieć od niego zgodę i płacić od tego hegemoni haracz.
Co jakiś czas hegemon obsikuje nowe tereny i narzuca tam swoje widzimisię.
Do tego służą mu proxy wojny, do których używa demokratycznie skundlonych zasobów ludzkich.
11-04-2026 12:31 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>> Hegemonia i bycie tego rodzaju mocarstwem morskim kosztuje, bo się "obsługuje" ocean światowy. >Ale nie sposób kontrolować z morza wszystkich i wszędzie bo się można rozerwać, i ten kryzys >uważam może być przejawem swego rodzaju mocnego naderwania materiału.
.
>Mało kto rozumie na czym polega ta hegemonia. O tym nie ma filmów, ksiażek i animowanych bajek jak Folwark zwierzęcy.
>Sprawa jest prosta do zrozumienia dla bandytów podwórkowych. Hegemonia to jest bandytyzm światowy.
>Hegemon obsikał teren i na nim obowiązuje jego widzimisię. Hegemon na swoim terenie sprzedaje swój towar a od innych kupuje płacąc zadrukowanym papierem. Żeby wejść na teren targowiska hegemona i sprzedawać swój towar, trzeba mieć od niego zgodę i płacić od tego hegemoni haracz.
>Co jakiś czas hegemon obsikuje nowe tereny i narzuca tam swoje widzimisię.
>Do tego służą mu proxy wojny, do których używa demokratycznie skundlonych zasobów ludzkich.
.
I żadne plusy dla świata nie wynikają z amerykańskiej hegemonii?
Czy np. prawa człowieka to rzecz pozytywna czy negatywna?
Zauważ, że w dużej mierze to amerykańska hegemonia stoi za modernizacją zachodu. A to, że polityka jest również brudną grą interesów może dziwić tylko naiwniaków.
.
Thoter (6650 punktów)

>I żadne plusy dla świata nie wynikają z amerykańskiej hegemonii?
>Czy np. prawa człowieka to rzecz pozytywna czy negatywna?
>Zauważ, że w dużej mierze to amerykańska hegemonia stoi za modernizacją zachodu. A to, że polityka jest również brudną grą interesów może dziwić tylko naiwniaków.
>
>
Bzdury. Co mają Amerykanie wspólnego z tak zwanymi prawami człowieka ??
Amerykańska hegemonia powstała też dzięki operacji SPINACZ
To Amerykanie niszcząc Europę i wykradając z niej naukowców zmodernizowali nas ??

pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Paperclip
11-04-2026 23:56 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>I żadne plusy dla świata nie wynikają z amerykańskiej hegemonii?
>>Czy np. prawa człowieka to rzecz pozytywna czy negatywna?
>>Zauważ, że w dużej mierze to amerykańska hegemonia stoi za modernizacją zachodu. A to, że polityka jest również brudną grą interesów może dziwić tylko naiwniaków.
>>
>>
>Bzdury. Co mają Amerykanie wspólnego z tak zwanymi prawami człowieka ??
>Amerykańska hegemonia powstała też dzięki operacji SPINACZTo Amerykanie niszcząc Europę i wykradając z niej naukowców zmodernizowali nas ??
>pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Paperclip
.
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Dużo można zarzucić Amerykanom i Brytyjczykom, ale nie można kwestionować ich zasług.
Dlaczego napisałeś "tak zwanymi prawami człowieka"?
Czy wolność słowa to rzecz naganna według Ciebie?
Modernizacja to fakt. Nie możesz zaprzeczać temu, że zachodnie przepływy strategiczne doprowadziły do rozkwitu gospodarczego zarówno pierwszego świata, jak i części tych państw, które położone są dalej od rdzenia światowej gospodarki.
.
Thoter (6650 punktów)

>Dlaczego napisałeś "tak zwanymi prawami człowieka"?
>Czy wolność słowa to rzecz naganna według Ciebie?

Idiocie stawiono coś do łba i on to gada. To jest wolność słowa ??
Roznosi zarazę i innych tym zaraża. W demokratycznym "cywilizowanym" Zachodzie nie
masz ani jednej strony internetowej, gdzie możesz cos napisać w internecie bez cenzury.
"Wolni" dziennikarze się autocenzurują, żeby nie stracić dostępu do kasy.
Wegetujemy w demokratycznym matrixie. Bierzemy udział w wybieraniu, goniących za kasą, idiotów do fałszywego parlamentu. Największym problemem z jakim się zmierzają intelektualiści europejscy, to opracować sposób, jak się wyzwolić z demokratycznego poziomego podziału pomiędzy uprzywilejowanymi z racji ilości idiotami a ludźmi mądrymi. Demokratycznymi idiotami przywalono garstkę ludzi mądrych.
Zachwycasz się fałszem, Dlaczego ??
W tej chwili Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatruje moja skargę na brak odpowiedzi demokratycznego burmistrza. Żeby to sąd rozpatrywał wpłaciłem 100 zł. We wrześniu 2025 r. zadałem burmistrzowi pytanie, na które nie odpowiedział do dzisiaj. Ustawowy termin odpowiedzi to 14 dni. Sprawa jest prosta. Z publicznych pieniędzy zakupiono towar za 60 000 zł, ja żądam okazania tego towaru. Burmistrz wysłał do sądu pismo w którym napisał, że ja zadając mu pytanie, nie powołałem się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Wg demokratycznego burmistrza spowodowało to, że moje pytanie to jest zwykły prywatny list i nie ma tu zastosowania ustawa o dostępie do inforamcji publicznej, bo ja się na nią nie powołałem. Komedia jak z filmów Barei.
Odpowiedź na pytanie nie jest wydaniem decyzji administracyjnej i nie ma tu zastosowania kodeks postępowania administracyjnego.
Interesować się tym co robi demokratyczna władza i zadawać jej pytania. Jak kręcą to od razu pisać skargę do WSA, koszt 100 zł. Jak się sprawę wygra to demokratyczna władza musi te 100 zl zwrócić a jeszcze można żądać odszkodowania.


>Modernizacja to fakt. Nie możesz zaprzeczać temu, że zachodnie przepływy strategiczne doprowadziły do rozkwitu gospodarczego zarówno pierwszego świata, jak i części tych państw, które położone są dalej od rdzenia światowej gospodarki.
>

www.politi(*)e-wont-follow-the-us-on-china/

Szef unijnego przemysłu twierdzi, że Europa nie pójdzie w ślady USA w kwestii Chin
"Potrzebujemy zagranicznych inwestycji" - powiedział komisarz ds. przemysłu Stéphane Séjourné.

Unia Europejska odniosłaby korzyści z większych chińskich inwestycji i nie powinna podążać za izolacjonistyczną strategią USA - powiedział w piątek komisarz ds. przemysłu Stéphane Séjourné.
Przemawiając na Forum Pulsu Europejskiego POLITICO w Barcelonie, czołowy urzędnik UE wskazał "drogę rozwoju dla chińskich inwestycji" w bloku. "Potrzebujemy ich. Potrzebujemy inwestycji zagranicznych".
Wiceprzewodniczący Komisji wyjaśnił, że UE zdecydowała się "zmniejszyć ryzyko dla swojej gospodarki". "To nie jest ten sam cel, do którego dążą Stany Zjednoczone" - wyjaśnił Séjourné, dodając, że Waszyngton dąży do znacznie bardziej kompleksowego odłączenia się od gospodarki azjatyckiej.
Séjourné powiedział, że Unia stara się zmniejszyć zależność od Chin w sektorach strategicznych, zachowując jednocześnie pewien poziom otwartości, co jego zdaniem jest wpisane w europejskie "DNA".
Komisarz był siłą napędową Ustawy o akceleratorze przemysłowym - aktu prawnego, który jest obecnie przedmiotem negocjacji - który częściowo wykluczyłby Chiny z europejskich zamówień publicznych , a także wprowadziłby bardziej uciążliwe obowiązki właścicielskie w przypadku dokonywania przez Chiny dużych inwestycji europejskich.
Komentując zbliżającą się w sobotę podróż premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza do Chin, Séjourné powiedziała, że ​​"wszyscy przywódcy od wielu lat jeżdżą do Chin".
"Myślę, że dobrze jest rozmawiać i kontynuować dyskusje z Chinami" - dodał.


Tkwisz w XIX wieku.
12-04-2026 21:26 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Dlaczego napisałeś "tak zwanymi prawami człowieka"?
>>Czy wolność słowa to rzecz naganna według Ciebie?
.
>Idiocie stawiono coś do łba i on to gada. To jest wolność słowa ??
>Roznosi zarazę i innych tym zaraża. W demokratycznym "cywilizowanym" Zachodzie nie
>masz ani jednej strony internetowej, gdzie możesz cos napisać w internecie bez cenzury.
>"Wolni" dziennikarze się autocenzurują, żeby nie stracić dostępu do kasy.
>Wegetujemy w demokratycznym matrixie. Bierzemy udział w wybieraniu, goniących za kasą, idiotów do fałszywego parlamentu. Największym problemem z jakim się zmierzają intelektualiści europejscy, to opracować sposób, jak się wyzwolić z demokratycznego poziomego podziału pomiędzy uprzywilejowanymi z racji ilości idiotami a ludźmi mądrymi. Demokratycznymi idiotami przywalono garstkę ludzi mądrych.
>Zachwycasz się fałszem, Dlaczego ??
.
Daleki jestem od zachwytu nad stanem politycznym rzeczywistości, w której przyszło mi żyć. Ale co jest alternatywą dla tego co mamy? Zachód zaoferował światu demokrację, a co teraz reszta świata może zaoferować jako alternatywę, bo powiedzmy, że zachodni model już się wyczerpał?
.
>Tkwisz w XIX wieku.
.
Racja, nie wziąłem pod uwagę tego, że np. Chiny stały się kolejnym rdzeniem.
.
okragly (21676 punktów)

> Iran to (..) beton
sam jesteś beton , np. to USA skopiowały ich drony Shahed
Iran jest lepiej rozwinięty niż my


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
11-04-2026 00:29 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>> Iran to (..) beton
>sam jesteś beton , np. to USA skopiowały ich drony Shahed
>Iran jest lepiej rozwinięty niż my
.
W tym artykule podkreślony jest fakt, że Iran to głęboka struktura sieciowa. Tego nie da się rozbić samymi nalotami.
.
11-04-2026 00:41 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> Iran to (..) beton
>>sam jesteś beton , np. to USA skopiowały ich drony Shahed
>>Iran jest lepiej rozwinięty niż my
>W tym artykule podkreślony jest fakt, że Iran to głęboka struktura sieciowa. Tego nie da się rozbić samymi nalotami.
pod tym względem Iran jest podobny do betonu który tworzy głęboka strukturę sieciową stąd jego moc, ale my jesteśmy liberałami, dla nas wolność, indywidualizm jest bogiem, dlatego jesteśmy ziarenkami piasku, każde ziarenko indywidualne, wolne, lecimy tam gdzie zadmie usazyd, dlatego Rosja bez problemu nas pokona, tak jak Niemcy w 39
11-04-2026 12:19 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)

>>W tym artykule podkreślony jest fakt, że Iran to głęboka struktura sieciowa. Tego nie da się rozbić samymi nalotami.
.
>pod tym względem Iran jest podobny do betonu który tworzy głęboka strukturę sieciową stąd jego moc, ale my jesteśmy liberałami, dla nas wolność, indywidualizm jest bogiem, dlatego jesteśmy ziarenkami piasku, każde ziarenko indywidualne, wolne, lecimy tam gdzie zadmie usazyd, dlatego Rosja bez problemu nas pokona, tak jak Niemcy w 39
>
.
A czy Rosja bez problemu pokonuje Ukrainę, czy jednak napotkała tam zacięty opór?
Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie. Myślę, że w tym przypadku Trump popełnił podobnego rodzaju błąd co Putin. Obaj się przeliczyli i niedoszacowali przeciwnika jak i przeszacowali własne zdolności przeznaczając na swój cel wojenny zbyt mało zasobów. To co różni obie te sytuację to m.in. geografia.
.
12-04-2026 13:42 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>W tym artykule podkreślony jest fakt, że Iran to głęboka struktura sieciowa. Tego nie da się rozbić samymi nalotami.
>>pod tym względem Iran jest podobny do betonu który tworzy głęboka strukturę sieciową stąd jego moc, ale my jesteśmy liberałami, dla nas wolność, indywidualizm jest bogiem, dlatego jesteśmy ziarenkami piasku, każde ziarenko indywidualne, wolne, lecimy tam gdzie zadmie usazyd, dlatego Rosja bez problemu nas pokona, tak jak Niemcy w 39
>A czy Rosja bez problemu pokonuje Ukrainę, czy jednak napotkała tam zacięty opór?
Rosja bije Ukrainę jak starszy brat młodszego. Popatrz jak zabija Izrael albo usażyd np mordując 153 dziewczynek w szkole, po czym po 15 minutach puszcza następną rakiete by zabić ratowników, gad j****y, nasz bóg, libków niedorozwojków starego testamentu, burząc mosty, odsalarnie wody, elektrownie, ..., obiecując im powrót do epoki kamienia (raju?)
Na Kubie mieszkancy nie mają prądu, wody, benzyny, bo nasz bóg tak chciał (zablokował wyspę)

>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 30 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem

>Trump popełnił podobnego rodzaju błąd co Putin.
Putin przy naszym bogu jest aniołkiem

>Obaj się przeliczyli i niedoszacowali przeciwnika jak i przeszacowali własne zdolności
wojna Rosja-Ukraina jest wojną domową, wojna usazyd Iran, 4 000 km od USA, jest wojną kolonialna, zrobić z Iranu niewolnika

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
12-04-2026 16:59 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>A czy Rosja bez problemu pokonuje Ukrainę, czy jednak napotkała tam zacięty opór?
.
>Rosja bije Ukrainę jak starszy brat młodszego. Popatrz jak zabija Izrael albo usażyd np mordując 153 dziewczynek w szkole, po czym po 15 minutach puszcza następną rakiete by zabić ratowników, gad j****y, nasz bóg, libków niedorozwojków starego testamentu, burząc mosty, odsalarnie wody, elektrownie, ..., obiecując im powrót do epoki kamienia (raju?)
>Na Kubie mieszkancy nie mają prądu, wody, benzyny, bo nasz bóg tak chciał (zablokował wyspę)
.
Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna, ale już ta w Zatoce Perskiej to już tak, to zdecydowanie nasza wojna, i należy stać po stronie Iranu. Ty zdaje się wpisujesz się w taki schemat. Moje powyższe pytanie wynikło z Twojego twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm. Więc opór Ukraińców zadaje kłam Twojemu twierdzeniu, co ilustruje m.in. i moje powyższe pytanie.
.
>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
.
>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 30 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
.
Skąd wziąłeś te informację?
.
>>Obaj się przeliczyli i niedoszacowali przeciwnika jak i przeszacowali własne zdolności
.
>wojna Rosja-Ukraina jest wojną domową, wojna usazyd Iran, 4 000 km od USA, jest wojną kolonialna, zrobić z Iranu niewolnika
.
Rosja to mocarstwo kontynentalne, a USA jest mocarstwem morskim. Z tego też coś wynika. A tym czymś jest m.in. i to, że różny charakter postępowania je cechuje. Rozumiesz te różnice czy nie?
.
12-04-2026 18:57 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>A czy Rosja bez problemu pokonuje Ukrainę, czy jednak napotkała tam zacięty opór?
>>Rosja bije Ukrainę jak starszy brat młodszego. Popatrz jak zabija Izrael albo usażyd np mordując 153 dziewczynek w szkole, po czym po 15 minutach puszcza następną rakiete by zabić ratowników, gad j****y, nasz bóg, libków niedorozwojków starego testamentu, burząc mosty, odsalarnie wody, elektrownie, ..., obiecując im powrót do epoki kamienia (raju?)
>>Na Kubie mieszkancy nie mają prądu, wody, benzyny, bo nasz bóg tak chciał (zablokował wyspę)
>Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna,
to nasza wojna (znaczy kapitału usazyda, my jesteśmy jego psami)

>twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm
ja nie pójdę walczyć za nasze patoelity i majątek usazyda w Polsce
spytaj się znajomych libków, czy któryś odda życie za Polskę?

>opór Ukraińców zadaje kłam Twojemu twierdzeniu, co ilustruje m.in. i moje powyższe pytanie.
oni się żywią kapitałem usażyda i UE (imperializm zachodni)

>>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
>>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 20 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
>Skąd wziąłeś te informację?
youtube.com/shorts/_nLnCBhuE-0?si=7TY1kdGMZI5xIIkS

>>wojna Rosja-Ukraina jest wojną domową, wojna usazyd Iran, 4 000 km od USA, jest wojną kolonialna, zrobić z Iranu niewolnika
>Rosja to mocarstwo kontynentalne, a USA jest mocarstwem morskim.
usazyd też jest mocarstwem kontynentalnym, robią co chca z Kanadą, Meksykiem, Wenezuelą i wszystkimi innymi republikami bananowymi (Ameryką Północną, Środkową i Południową),

>Z tego też coś wynika. A tym czymś jest m.in. i to, że różny charakter postępowania je cechuje. Rozumiesz te różnice czy nie?
wole być poddanym UE niż usazyda, Rozumiesz te różnice czy nie?


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (6844 punktów)
>>Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna,
>to nasza wojna (znaczy kapitału usazyda, my jesteśmy jego psami)
.
Nasza wojna, którą kto i dlaczego zaczął?
.
>>twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm
> ja nie pójdę walczyć za nasze patoelity i majątek usazyda w Polsce
>spytaj się znajomych libków, czy któryś odda życie za Polskę?
.
Nie dogadamy się w tej sprawie.
.
>>opór Ukraińców zadaje kłam Twojemu twierdzeniu, co ilustruje m.in. i moje powyższe pytanie.
>oni się żywią kapitałem usażyda i UE (imperializm zachodni)
.
Twierdziłeś, że liberalizm skazuje nas na porażkę w starciu z Rosją. Ukraina jest dowodem tego, że jest inaczej niż Ty twierdzisz.
.
>>>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
>>>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 20 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
>>Skąd wziąłeś te informację?
>youtube.com/shorts/_nLnCBhuE-0?si=7TY1kdGMZI5xIIkS
.
Nie wierzę.
.
>>>wojna Rosja-Ukraina jest wojną domową, wojna usazyd Iran, 4 000 km od USA, jest wojną kolonialna, zrobić z Iranu niewolnika
>>Rosja to mocarstwo kontynentalne, a USA jest mocarstwem morskim.
>usazyd też jest mocarstwem kontynentalnym, robią co chca z Kanadą, Meksykiem, Wenezuelą i wszystkimi innymi republikami bananowymi (Ameryką Północną, Środkową i Południową),
.
Owszem, i warto tu podkreślić, że komponent kontynentalny też wpływa na decyzje USA. Ale to głównie mocarstwo morskie, i przeczyć temu może tylko niewiedza.
.
>>Z tego też coś wynika. A tym czymś jest m.in. i to, że różny charakter postępowania je cechuje. Rozumiesz te różnice czy nie?
>wole być poddanym UE niż usazyda, Rozumiesz te różnice czy nie?
.
Tak, rozumiem doskonale.
.
13-04-2026 17:56 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna,
>>to nasza wojna (znaczy kapitału usazyda, my jesteśmy jego psami)
>Nasza wojna, którą kto i dlaczego zaczął?
naszą wojnę zaczęliśmy MY, znaczy kapitał usażyda, chcący Ukraine w NATO, w swojej strefie wpływów gospodarczych. Gdyby dzisiaj Tajwan chciał wstąpić do NATO, Chiny by dokonały agresji, jakby Kanada chciała wstąpić do Chin, jutro USA dokonałoby agresji na Kanadę. Ukraina rządzona przez izraelitów jest głupia, nie że żydzi, tylko ukraincy
Wiemy że kolebką żydów jest Ukraina, kaganat, skoro chca Izrael od Nilu do Eufratu, chca tez Ukrainę

>>>twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm
>> ja nie pójdę walczyć za nasze patoelity i majątek usazyda w Polsce
>>spytaj się znajomych libków, czy któryś odda życie za Polskę?
>Nie dogadamy się w tej sprawie.
a to sprawa podstawowa, po napaści hitlera na Polske elity wyjechały zostawiajac poddanych

>>>opór Ukraińców zadaje kłam Twojemu twierdzeniu, co ilustruje m.in. i moje powyższe pytanie.
>>oni się żywią kapitałem usażyda i UE (imperializm zachodni)
>Twierdziłeś, że liberalizm skazuje nas na porażkę w starciu z Rosją. Ukraina jest dowodem tego, że jest inaczej niż Ty twierdzisz.
Ukraina żywi się kasą usazyda, tam była taka bieda że za 100$ oddawali życie

>>>>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
>>>>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 20 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
>>>Skąd wziąłeś te informację?
>>youtube.com/shorts/_nLnCBhuE-0?si=7TY1kdGMZI5xIIkS
>Nie wierzę.
naszą wiarę narzuca usazyd, nasz pan
dzisiaj zobaczyłem ciekawy program o Iranie, pt MROCZNA PRAWDA o Iranie: Mity kontra rzeczywistość, które szokują! www.youtube.com/watch?v=RmmSA3vJGek
zobacz jak różni się z naszym (usażyda) zdaniem na ten temat

>>>Z tego też coś wynika. A tym czymś jest m.in. i to, że różny charakter postępowania je cechuje. Rozumiesz te różnice czy nie?
>>wole być poddanym UE niż usazyda, Rozumiesz te różnice czy nie?
>Tak, rozumiem doskonale.
wyznaje zasadę, żyć dobrze z sąsiadami (też z Białorusią) a wrogów szukac daleko np USA


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
13-04-2026 19:35 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>>>Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna,
>>>to nasza wojna (znaczy kapitału usazyda, my jesteśmy jego psami)
>>Nasza wojna, którą kto i dlaczego zaczął?
>naszą wojnę zaczęliśmy MY, znaczy kapitał usażyda, chcący Ukraine w NATO, w swojej strefie wpływów gospodarczych. Gdyby dzisiaj Tajwan chciał wstąpić do NATO, Chiny by dokonały agresji, jakby Kanada chciała wstąpić do Chin, jutro USA dokonałoby agresji na Kanadę. Ukraina rządzona przez izraelitów jest głupia, nie że żydzi, tylko ukraincy
>Wiemy że kolebką żydów jest Ukraina, kaganat, skoro chca Izrael od Nilu do Eufratu, chca tez Ukrainę
.
Czyli nic się w tej sprawie u Ciebie nie zmieniło. A według mnie to Ukraina ma prawo wybierać, ma prawo do tego by dobierać sobie takich sojuszników i patronów jakich uznaje za stosownych i dla siebie odpowiednich. Jeśli Kanada wybierze kiedyś Chiny, i USA ją z tego powodu napadnie, to gwarantuje Ci, że i wtedy wystąpię jako adwokat Kanady, ponieważ uznaje prawo do samostanowienia. Mimo, że mam świadomość na czym polega świat, w którym to mocarstwa decydują o przebiegu spraw, to nie zapominam o tym, że wszyscy mają swoje prawa, mimo iż częściej niż siła prawa rządzi na naszym świecie prawo siły.
.
>>>>twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm
>>> ja nie pójdę walczyć za nasze patoelity i majątek usazyda w Polsce
>>>spytaj się znajomych libków, czy któryś odda życie za Polskę?
>>Nie dogadamy się w tej sprawie.
>a to sprawa podstawowa, po napaści hitlera na Polske elity wyjechały zostawiajac poddanych
.
I ja to rozumiem bo ktoś zarządzać sytuacją musi. Żołnierz jest od wojowania a głowa państwa od rządzenia. Czego byś oczekiwał, że ten kto ma rządzić pójdzie na front, toż to niedojrzałość i marne rozumienie tego na czym polega porządek polityczny.
.
>>>>opór Ukraińców zadaje kłam Twojemu twierdzeniu, co ilustruje m.in. i moje powyższe pytanie.
>>>oni się żywią kapitałem usażyda i UE (imperializm zachodni)
>>Twierdziłeś, że liberalizm skazuje nas na porażkę w starciu z Rosją. Ukraina jest dowodem tego, że jest inaczej niż Ty twierdzisz.
>Ukraina żywi się kasą usazyda, tam była taka bieda że za 100$ oddawali życie
.
To liberalizm skazuje nas na porażkę z Rosją czy nie?
.
>>>>>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
>>>>>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 20 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
>>>>Skąd wziąłeś te informację?
>>>youtube.com/shorts/_nLnCBhuE-0?si=7TY1kdGMZI5xIIkS
>>Nie wierzę.
>naszą wiarę narzuca usazyd, nasz pan
>dzisiaj zobaczyłem ciekawy program o Iranie, pt MROCZNA PRAWDA o Iranie: Mity kontra rzeczywistość, które szokują! www.youtube.com/watch?v=RmmSA3vJGek
>zobacz jak różni się z naszym (usażyda) zdaniem na ten temat
.
Ja akurat miałem i mam na temat Iranu takie zdanie, że ten atak na nich uważałem za błąd.
.
>>>>Z tego też coś wynika. A tym czymś jest m.in. i to, że różny charakter postępowania je cechuje. Rozumiesz te różnice czy nie?
>>>wole być poddanym UE niż usazyda, Rozumiesz te różnice czy nie?
>>Tak, rozumiem doskonale.
>wyznaje zasadę, żyć dobrze z sąsiadami (też z Białorusią) a wrogów szukac daleko np USA
.
I to ma sens, ale tylko wtedy gdy nasi sąsiedzi szanują nasze. I jeszcze jedno. Nasi sąsiedzi to również Rosja i Niemcy, i tylko umysł poddany propagandzie może nie rozumieć co z tego dla nas wynikało i wynika do dziś i będzie wynikać jutro. Polska leży między dwoma imperializmami, z czym że ten niemiecki został przetrącony i pozbawiony zębów, przynajmniej na kilka dekad. Tak więc korzystając z tych okoliczności należy zawiązywać z Niemcami głębsze więzi. Tak właśnie uważam, i nie oczekuję tego, że ktokolwiek będzie moje zdanie podzielał. Moim bowiem zdaniem polityka Becka zbankrutowała, a tego zdaje się nie chce dostrzec np. Jarosław Kaczyński.
.
13-04-2026 21:48 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
> według mnie to Ukraina ma prawo wybierać, ma prawo do tego by dobierać sobie takich sojuszników >i patronów jakich uznaje za stosownych i dla siebie odpowiednich.

Co to znowu za bzdury ??
Komuś zainstalują agenturę u władzy i ta agentura będzie nimi pomiatać, jak głupimi Polakami, a potem dadzą im do "wyboru" to co wybiorą.
I co wybiorą ?? Zakupy broni w żydowskich fabrykach wojen za oceanem.

Louis-Ferdinand Céline powiedział:

DEMOKRACJA JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE
PARAWANEM DLA ZYDOWSKIEJ DYKTATURY

Kautilja (6844 punktów)
>> według mnie to Ukraina ma prawo wybierać, ma prawo do tego by dobierać sobie takich sojuszników >i patronów jakich uznaje za stosownych i dla siebie odpowiednich.
.
>Co to znowu za bzdury ??
>Komuś zainstalują agenturę u władzy i ta agentura będzie nimi pomiatać, jak głupimi Polakami, a potem dadzą im do "wyboru" to co wybiorą.
>I co wybiorą ?? Zakupy broni w żydowskich fabrykach wojen za oceanem.
>Louis-Ferdinand Céline powiedział:
>DEMOKRACJA JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE
> PARAWANEM DLA ZYDOWSKIEJ DYKTATURY

.
W świecie w którym jest tylko hegemon i jego hegemonia z całym jej inwentarzem to faktycznie masz rację, że reszta, szczególnie tych co nie są mocarstwami, to przedmioty którymi się pomiata. Ja jednak wiem, że jest inaczej. Koncentrując się na temacie samej hegemonii to według mnie wyłania się obraz, który również jak w przypadku równowagi sił, jest dalece bardziej skomplikowany niż hegemon z wasalami i wrogami.
.
Thoter (6650 punktów)

>>Louis-Ferdinand Céline powiedział:
>>DEMOKRACJA JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE
>> PARAWANEM DLA ZYDOWSKIEJ DYKTATURY
.

>W świecie w którym jest tylko hegemon i jego hegemonia z całym jej inwentarzem to faktycznie masz rację, że reszta, szczególnie tych co nie są mocarstwami, to przedmioty którymi się pomiata. >Ja jednak wiem, że jest inaczej. Koncentrując się na temacie samej hegemonii to według mnie >wyłania się obraz, który również jak w przypadku równowagi sił, jest dalece bardziej >skomplikowany niż hegemon z wasalami i wrogami.
>.

W 1937 r. Żydzi amerykańscy używając Ostjuden, któremu broń dowiozło amerykańskie JDC, dokonali w ZSRR ludobójstwa. Zamordowali aparat władzy cywilnej i wojskowej. Żydzi amerykańscy przejęli władzę nad ZSRR. W odwecie za to wymordowano Żydów zdrajców. Kto i jak odbił ZSRR z łap Żydów amerykańskich ??

W ramach programu Lend-Lease alianci zachodni przekazali Związkowi Radzieckiemu pomoc o łącznej wartości około 13 miliardów ówczesnych dolarów.
Stany Zjednoczone: Przekazały ZSRR materiały i sprzęt o wartości 11,3 miliarda USD.
Wielka Brytania i Kanada: Ich wkład szacuje się na pozostałe ok. 1,7 miliarda USD (z czego pomoc brytyjska stanowiła lwią część, obejmując tysiące czołgów i samolotów.
Według danych National WWII Museum, 11 miliardów USD z lat 40. to równowartość około 250 miliardów USD dzisiaj.

Plan Dawesa (1924) i pożyczki Wall Street: W ramach stabilizacji Niemiec po I wojnie światowej, amerykańskie konsorcja bankowe (m.in. JP Morgan) przekazały Niemcom ok. 975 milionów dolarów do 1926 roku. Fundusze te posłużyły do budowy potęgi karteli takich jak IG Farben czy Vereinigte Stahlwerke, które później stanowiły fundament przemysłu zbrojeniowego amerykańskiej III Rzeszy.
W 1941 roku, w momencie przystąpienia USA do wojny, ponad 250 amerykańskich firm posiadało aktywa w Niemczech o wartości ponad 450 milionów ówczesnych dolarów.
W przeciwieństwie do ZSRR, który otrzymał broń "do ręki" od rządu USA, III Rzesza skorzystała z amerykańskiego kapitału i technologii, które wpłynęły do Niemiec w latach 20. i 30. jako standardowe (choć kontrowersyjne) operacje biznesowe.
Firmy takie jak General Motors (GM) i Ford otrzymały milionowe odszkodowania od amerykańskiego skarbu państwa.
General Motors otrzymało ok. 32 miliony USD w ramach ulg podatkowych i bezpośrednich rekompensat za zniszczenie fabryk Opla w Rüsselsheim i Brandenburgu przez lotnictwo USA (USAAF).
Ford również uzyskał odszkodowania za zniszczenia wojenne, w tym blisko milion dolarów za straty w akcjach oraz środki na odbudowę w ramach Planu Marshalla.


Ktoś jednak wykiwał Żydów amerykańskich i brytyjskich. Kto i jak ??
Plan Jacoba Schiffa był genialny. Wspomógł Żydów niemieckich w pokonaniu cara Romanowa a potem w 1937 r. wymordował ich następca Schiffa Bernard Baruch.
Widzimy mechanizm jak zadziałał, ale nie możemy znaleźć jego konstruktora.
15-04-2026 08:50 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6844 punktów)
>>W świecie w którym jest tylko hegemon i jego hegemonia z całym jej inwentarzem to faktycznie masz rację, że reszta, szczególnie tych co nie są mocarstwami, to przedmioty którymi się pomiata. >Ja jednak wiem, że jest inaczej. Koncentrując się na temacie samej hegemonii to według mnie >wyłania się obraz, który również jak w przypadku równowagi sił, jest dalece bardziej >skomplikowany niż hegemon z wasalami i wrogami.
>>.
>W 1937 r. Żydzi amerykańscy używając Ostjuden, któremu broń dowiozło amerykańskie JDC, dokonali w ZSRR ludobójstwa. Zamordowali aparat władzy cywilnej i wojskowej. Żydzi amerykańscy przejęli władzę nad ZSRR. W odwecie za to wymordowano Żydów zdrajców. Kto i jak odbił ZSRR z łap Żydów amerykańskich ??
.
Nie potrafię udzielić odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie. Sam w tej sprawie mam dużo pytań, i nadal nie mam pewności, że jest tak jak piszesz. Pytania, które zalegają w mojej głowie to też coś na co będę musiał sam znaleźć odpowiedź, bowiem Ty mi tych odpowiedzi nie udzieliłeś.
.
>Ktoś jednak wykiwał Żydów amerykańskich i brytyjskich. Kto i jak ??
>Plan Jacoba Schiffa był genialny. Wspomógł Żydów niemieckich w pokonaniu cara Romanowa a potem w 1937 r. wymordował ich następca Schiffa Bernard Baruch.
.
Szczerze mówiąc to z tego co ja rozumiem, że Ty sugerujesz, to chodzi o kolejnych Żydów.
.
>Widzimy mechanizm jak zadziałał, ale nie możemy znaleźć jego konstruktora.
>
Mechanizm ma wielu ojców i matek. Ja jak ten mechanizm widzę to wiem, że jego rozmiar i złożoność przerasta wyobrażenie przeciętnego człowieka. Sam widzę własne ograniczenia związane z pojęciem tego czym to jest w swej całości. Głębokość i złożoność struktury systemu to wynik wielu procesów dziejowych które się na siebie nakładają. Nie można według mnie sprowadzać tego zagadnienia do jednego czynnika, który to czynnik miałby sam napędzać ruch tego mechanizmu.
.
Thoter (6650 punktów)

>Mechanizm ma wielu ojców i matek. Ja jak ten mechanizm widzę to wiem, że jego rozmiar i >złożoność przerasta wyobrażenie przeciętnego człowieka. Sam widzę własne ograniczenia związane z >pojęciem tego czym to jest w swej całości. Głębokość i złożoność struktury systemu to wynik >wielu procesów dziejowych które się na siebie nakładają. Nie można według mnie sprowadzać tego >zagadnienia do jednego czynnika, który to czynnik miałby sam napędzać ruch tego mechanizmu.
>
>
Pewne jest, że w systemach działali zdrajcy i podstawieni agenci.
To były ataki od wewnątrz.
Lew Dawidowicz Bronstein chciał zamordować Stalina i przeprowadzić atak na Kreml.
Z Bronsteinem rozprawili się: Żyd Naum Eitingon i żydowski zięć Paweł Sudopłatow.
Żydzi, którzy brali udział w zamordowaniu Żydów rezydentów NKWD uciekli do USA. Tam im dano
zmienione nazwiska i zapewniono środki do życia. Oczywiscie żydowska propaganda przeprowadziła atak na uszy podając, że Stalin morduje bo boi się o władzę.
Niemieckim Żydom komunistom udało się stworzyć Armię Czerwoną ale nie udało się przejąć Kremla.
Oficerów Armii Czerwonej ok. 35 tys. wymordowali Ostjuden uzbrojeni w broń, którą im z USA dostarczyło JDC Żydów amerykańskich. Operacja kierował Żyd Lew Nikołajewicz Bielski.
Teraz badam otoczenie w którym obracał się Bielski.
15-04-2026 16:07 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Oczywiscie żydowska propaganda przeprowadziła atak na uszy podając, że Stalin morduje bo boi się o władzę.
.
Skoro twierdzisz, że ster nad ZSRR przechodził z rąk do rąk, to jak tłumaczysz stałą obecność Stalina w kręgu władzy?
.
>Niemieckim Żydom komunistom udało się stworzyć Armię Czerwoną ale nie udało się przejąć Kremla.
.
Kto więc trzymał Kreml w garści?
Thoter (6650 punktów)

>Skoro twierdzisz, że ster nad ZSRR przechodził z rąk do rąk, to jak tłumaczysz stałą obecność >Stalina w kręgu władzy?

en.wikipedia.org/wiki/Gustav_Hilger

Gustav Arthur Hilger (11 września 1886 - 27 lipca 1965) był niemieckim dyplomatą i ekspertem od Związku Radzieckiego . Najbardziej znany był ze swojej roli w stosunkach niemiecko-radzieckich w okresie międzywojennym jako doradca w ambasadzie niemieckiej w Moskwie. Po II wojnie światowej doradzał Stanom Zjednoczonym i rządom Niemiec Zachodnich w kwestiach sowieckich. Hilger pracował w CIA pod pseudonimami Stephen H. Holcomb i Arthur T. Latter. Józef Stalin powiedział o Hilgerze: "Niemieckie głowy państw i niemieccy ambasadorzy w Moskwie przychodzili i odchodzili - ale Gustav Hilger pozostał".

ru.wikiped(*)толе»

W sierpniu 1936 r., podczas pierwszego procesu moskiewskiego , oskarżony Eduard Goltsman twierdził, że otrzymał od Lwa Trockiego w listopadzie 1932 r. w Kopenhadze instrukcje dotyczące "wyeliminowania" Józefa Stalina - początkowym miejscem spotkania było "hol hotelu Bristol" położony w pobliżu kopenhaskiego dworca kolejowego , gdzie na Goltsmana czekał syn i asystent Trockiego, Lew Sedow

Trocki od początku rozumiał czyim agentem jest Stalin i organizował na niego zamachy i to kilka.
Trocki tak skończył, że płatni mordercy opłaceni przez Żyda Nauma Eitingona, zamordowali go wraz z synem.

Podczas procesów pokazowych prokuratura twierdziła, że syn Trockiego, Lew Siedow, spotkał się w Merano w 1932 roku z jednym z oskarżonych (E.S. Hołtzmanem), aby przekazać mu instrukcje od ojca dotyczące przeprowadzenia zamachów terrorystycznych na Stalina i innych przywódców ZSRR.
Merano jako "centrum spisku": Według śledczych NKWD to właśnie w tym kurorcie miało dojść do sformalizowania porozumienia między trockistami a tzw. blokiem prawicowym w celu siłowego przejęcia Kremla.


W Merano Trocki spotkał się z Nikołajem Krestinskim. To co można przeczytać jest mało wiarygodne.
Faktem jest, że Trocki próbował wyeliminować agenturę, która grała Stalinem.

Jak poznamy: nazwiska agentur amerykańskich, żydowksich, brytyjskich, francuskich, niemieckich działających w ZSRR i III Rzeszy oraz faktury to szybciej dojdziemy do prawdy.
Na razie trzeba liczyć na szczeście.
16-04-2026 12:38 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Faktem jest, że Trocki próbował wyeliminować agenturę, która grała Stalinem.
.
Jaką masz pewność, że na Kremlu gospodarzem była jakaś agentura?
.
>Jak poznamy: nazwiska agentur amerykańskich, żydowskich, brytyjskich, francuskich, niemieckich działających w ZSRR i III Rzeszy oraz faktury to szybciej dojdziemy do prawdy.
.
Pod powierzchnią finansową też coś pływa. No ale rozumiem, że dla Ciebie ten kto płaci ten jest kierownikiem działania, ten jest mózgiem, i źródłem decyzji politycznych. A ja tak sprawy nie stawiam, i pytam o te kwestie, które wychodzą poza ramy finansowe.
.
16-04-2026 17:56 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Pod powierzchnią finansową też coś pływa. No ale rozumiem, że dla Ciebie ten kto płaci ten jest >kierownikiem działania, ten jest mózgiem, i źródłem decyzji politycznych. A ja tak sprawy nie >stawiam, i pytam o te kwestie, które wychodzą poza ramy finansowe.
>

Wojna to jest interes dla bogatych a dla biedaków tragedia.
16-04-2026 19:58 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Wojna to jest interes dla bogatych a dla biedaków tragedia.
>
.
Tak też się dzieje, i nie ma sensu temu zaprzeczać. Ale to nie zmienia faktu, że za wybuch wojny nie odpowiada tylko jeden czynnik.
.
Zapytałem o to AI, i poniżej jest jej odpowiedź na pytanie o wojnę:
.
AI:
Z perspektyw, które wcześniej omawialiśmy (strategicznej, politycznej, ekonomicznej, ideologicznej), wojna nie jest jedną rzeczą - tylko zjawiskiem wielowarstwowym. To klucz do jej zrozumienia.
.
Najtrafniej ujmuje to Carl von Clausewitz, który pisał, że wojna jest "kontynuacją polityki innymi środkami". Ale to tylko jedna warstwa. Rozbijmy to głębiej:
.
1. Perspektywa polityczna

Wojna to narzędzie realizacji celów politycznych.

Państwa nie walczą "dla samej walki", tylko:

o zmianę układu sił
o kontrolę nad terytorium
o wymuszenie decyzji przeciwnika

Przykład: wojny o strefy wpływów - dokładnie to, o czym wcześniej rozmawialiśmy.

2. Perspektywa strategiczna

Wojna to zderzenie strategii - nie tylko militarnych.

Obejmuje:

działania militarne
presję ekonomiczną (sankcje)
działania informacyjne (propaganda)
cyberwojnę

Dlatego dziś często mówi się o "wojnie hybrydowej" - gdzie granica między wojną a pokojem się rozmywa.

3. Perspektywa ekonomiczna

Wojna to walka o zasoby i kontrolę nad przepływami:

surowce (ropa, gaz, metale)
szlaki handlowe
rynki zbytu

Czasem ekonomia jest przyczyną wojny, a czasem jej ukrytym fundamentem.

4. Perspektywa ideologiczna

Wojna to starcie narracji i systemów wartości:

religii
ideologii politycznych
wizji porządku świata

Przykład: zimna wojna - kapitalizm vs komunizm.

5. Perspektywa cywilizacyjna (głębsza)

Wojna może być też:

starciem modeli organizacji społeczeństwa
konfliktem "ląd vs morze" (tellurokracja vs talassokracja)

Tu wojna jest bardziej długim procesem niż pojedynczym konfliktem.

6. Perspektywa antropologiczna (najbardziej podstawowa)

Wojna to:

zorganizowana przemoc zbiorowa
sposób rozwiązywania konfliktów, gdy inne metody zawodzą
Najważniejszy wniosek

Wojna nie jest autonomicznym zjawiskiem.

To raczej:

punkt przecięcia polityki, strategii, ekonomii i ideologii

Jeśli patrzysz tylko z jednej perspektywy (np. militarnej), widzisz tylko fragment obrazu.

.
Cóż tu można dodać?
Chyba to, że interes należy definiować również jako coś więcej niż finanse.
.
Thoter (6650 punktów)

>Cóż tu można dodać?
>
Brakuje opisu jak się prowadzi wojny o szare komórki zasobów ludzkich.
Jak się kolonizuje idiotów, którym wstawiono wizje: "demokracji", "wolności" i wrogów wśród sąsaidów.
Tylu mędrców analizowało historię i żaden nie doszedł do tego, że Jacob Schiff założył JDC nie po to by pomagać Żydom ze Wschodu ale po to, by użyć ich do wymordowania Żydów niemieckich w celu przejęcia ich dorobku, ZSRR.
Ile znasz osób, które słyszały o Lwie Nikołąjewiczu Bielskim ??
Kto wie, kto dostarczył broń użytą przez Ostjuden, celowo stworzeni w celu walki z Żydami niemieckimi ich komunizmem ???
W opisach wojen brakuje współczesnych proxy wojen. Nie ma opisów metod jakich się używa, chociaż doświadczamy tego na własnych uszach i oczach.
Należy dodać jak się tworzy NIENAWIŚĆ i jej używa, do prowadzenia proxy wojen.
17-04-2026 09:31 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Cóż tu można dodać?
>>
> Brakuje opisu jak się prowadzi wojny o szare komórki zasobów ludzkich.
>Jak się kolonizuje idiotów, którym wstawiono wizje: "demokracji", "wolności" i wrogów wśród sąsaidów.
.
Przytoczony przeze mnie opis jest bardzo ogólny. Ale dużo można z niego wyciągnąć, i myślę, że również i to, że walczy się o "szare komórki zasobów ludzkich".
.
>Tylu mędrców analizowało historię i żaden nie doszedł do tego, że Jacob Schiff założył JDC nie po to by pomagać Żydom ze Wschodu ale po to, by użyć ich do wymordowania Żydów niemieckich w celu przejęcia ich dorobku, ZSRR.
>Ile znasz osób, które słyszały o Lwie Nikołąjewiczu Bielskim ??
>Kto wie, kto dostarczył broń użytą przez Ostjuden, celowo stworzeni w celu walki z Żydami niemieckimi ich komunizmem ???
.
Ja też zebrałem już trochę wiedzy, a zbierać nie przestanę chyba nigdy, i przemyśliwuję ją pod różnymi kątami, ale w życiu nie przyszłaby mi do głowy myśl, że jestem pierwszy albo jedyny. Tym co przemyślałem w zakresie stosunków międzynarodowych i geopolityki dziele się ze swoimi rozmówcami gdy nadarza się taka okazja. To, że Ty nie wiesz tego co ja nie czyni Cię w moich oczach głupszym ode mnie. To samo powinno być w drugą stronę, jeśli już mowa o uczciwości intelektualnej. No chyba, że ktoś ewidentnie nie dowozi na poziomie podstaw.
.
>W opisach wojen brakuje współczesnych proxy wojen. Nie ma opisów metod jakich się używa, chociaż doświadczamy tego na własnych uszach i oczach.
>Należy dodać jak się tworzy NIENAWIŚĆ i jej używa, do prowadzenia proxy wojen.
.
O wszystkim nie sposób pisać.

cejsh.icm.(*)3e-2942-46ce-9e19-af8e970c6f7a
Opracowanie dotyczy genezy, teorii oraz zastosowania koncepcji zarządzania refleksyjnego. Określenie to oznacza proces polegający na przekazaniu przeciwnikowi w sposób dla niego niedostrzegalny przesłanek służących jako logiczne podstawy do podejmowania decyzji skutkujących zachowaniem korzystnym dla inicjatora. Według autora artykułu rosyjskie operacje informacyjno-psychologiczne w znacznej części bazują na paradygmacie zarządzania refleksyjnego przez pośrednie sterowanie przeciwnikiem wywierane działaniem na jego świadomość i wolę, którego twórcą był rosyjski uczony Władimir Lefewr. Termin z a r z ą d z a n i e r e f l e k s y j n e (sterowanie obrazami świata, człowieka itd.) odniósł do szeroko rozumianych podstępnych i iluzorycznych działań: prowokacji, intrygi, kamuflażu itp. W ciągu 40 lat teoria Władimira Lefewra była ciągle doskonalona, stając się obiektem badań teoretyków walki informacyjnej wywodzących się z armii lub cywilnych służb specjalnych. We współczesnej Rosji teoria zarządzania refleksyjnego znajduje także szerokie zastosowanie nie tylko w kwestiach związanych z konfliktami i bezpieczeństwem informacyjnym, lecz także w wielu naukach społecznych.

www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak&t=30s
Jak napaść na państwo (całość) Jurij Bezmienow
.
Współczesne proxy wojny to tak złożone zagadnienie, iż należy zapytać, czy one aby nie trwają cały czas na całym świecie?
Myślę, że to może być wynik tego do jakiego stopnia intensyfikacji doszły interakcje między podmiotami na arenie międzynarodowej.
.
Thoter (6650 punktów)

>Współczesne proxy wojny to tak złożone zagadnienie, iż należy zapytać, czy one aby nie trwają cały czas na całym świecie?
>

Tzw. "plan pokojowy" Wilsona, odczytany w Kongresie USA 8 stycznia 1918 r., to de facto było wyznaczenie terenu "wyzwolonej" Polski do proxy wojny, z komunizmem Żydów niemieckich.
W 1925 r. "pokojową nagrodę" Nobla przyznano amerykańskiemu finansiście, któremu zlecono opracowanie finansowych fundamentów III Rzeszy i Wehrmachtu.
"Pokojowy plan" Wilsona i "pokojowa nagroda" Nobla były elementami, które doprowadziły do upadku rozwijającej się Europy.
Trzy osoby biorące udział w przejęciu przez Żydów amerykańskich Żydów niemeickich, pracujacych nad bombą atomową dla Europy, dostało wcześniej kasę z nagrody Nobla.
1914 r. Jacob Schiff zakłada JDC, kanał transportowy USA Rosja/ZSRR. Wprowadza do obiegu pejoratywne określenie Ostjuden. Ma to na celu stworzyć nienawiść Żydów wschodnich do Żydów niemieckich. 1936 r. z ZSRR idą transporty uzbrojenia do Hiszpanii a JDC transportuje amerykańską broń przygotowanym Ostjuden. 1937 r. Lew Nikołajewcz Bielski kieruje wymordowaniem cywilnego i wojskowego aparatu władzy ZSRR. Kolejny Żyd Lew Zacharowicz Mechlis wymordował oficerów Armii Czerwonej. Dlaczego w 1937 r. w ZSRR Żydzi wymordowali aparat władzy ZSRR stworzony przez Żydów ?? W 1938 r. w ZSRR zakazano transportów żydowskiego JDC.
Jak ktoś rozumie jakie ktoś chce osiągnąć cele, to może łatwiej pojąć metody jakich używa.
Jak kogoś spotkała krzywda, to zrozumie czym sobie ktoś, na to zasłużył.
Jedni Żydzi przejęli interes drugich Żydów i kogoś spotkała za to kara.
Ja mam być karany za to, że nie cytuję tego co napisali o tym Żydzi.
To jest dopiero złożone zagadnienie.

17-04-2026 18:01 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Jak ktoś rozumie jakie ktoś chce osiągnąć cele, to może łatwiej pojąć metody jakich używa.
>Jak kogoś spotkała krzywda, to zrozumie czym sobie ktoś, na to zasłużył.
>Jedni Żydzi przejęli interes drugich Żydów i kogoś spotkała za to kara.
>Ja mam być karany za to, że nie cytuję tego co napisali o tym Żydzi.
>To jest dopiero złożone zagadnienie.
>
.
A jak inaczej, niż słowem złożone można opisać splot większej liczby czynników składających się na konkretną sytuację polityczną?
Wielka Brytania wspiera Ukrainę, bo jak powszechnie wiadomo ma ona w tym swój interes. To z kolei wpływa pośrednio na ścieranie się rosyjskich zasobów, a więc wynikiem tego jest między innymi osłabianie zdolności militarnych Rosji. Dlatego mówi się i pisze, że to pewien rodzaj proxy wojny, jaką główne mocarstwa zachodu toczą z Rosją rękami Ukraińców. Ale Ukraina też ma w tym swój interes, który jak się okazało jest zbieżny z interesem zachodu, czyli odparcie rosyjskiego ataku po przez zadawanie stronie rosyjskiej strat. Ukraina walczy o swoje terytorium i sprawczość polityczną, walczy o możliwość manewru, bo tak jak Polska, leży ona między różnymi imperializmami. A w tym przypadku całą te sytuację zapoczątkował rosyjski imperializm. Także wojna na Ukrainie to wojna napastnicza ze strony Rosji, wojna obronna ze strony Ukrainy, jak i wojna proxy ze strony zachodu względem Rosji. I to dokładnie w takiej kolejności się odbywa.
Sam widzisz, że dzisiejsze proxy war są wplątane w całą sieć wzajemnie na siebie oddziałujących czynników, zarówno w skali mikro, jak i makro. A jak to jest według Ciebie z Iranem?

.
Thoter (6650 punktów)
>wynikiem tego jest między innymi osłabianie zdolności militarnych Rosji.

Jak zwykle bzdury. Rosja ma darmowy poligon do testowania nowego uzbrojenia.
Używanie banderowców, przez Żydów amerykańskich, do napaści na Rosję zmieniło
relacje pomiędzy Chinami a Rosją i to jest największym plusem dla Rosjan.
Na banderowcach jest też testowana technologia chińska.
Gdyby nie rzeź wołyńska to napisałbym, że szkoda mi Ukraińców, z których mięso armatnie zrobili
sobie Żydzi amerykańscy. Ukraińcom zainstalowano banderowców, których szkoliła CIA w ramach operacji AERODYNAMIC. Niemcom nazistów zainstalował amerykński Żyd Bernard Baruch. Podstawiono mu Hitlera. Żydom niemieckim i Niemcom wydawało się, że ograją Barucha. Nie przewidzieli, że Baruch użyje JDC do dostarczenia broni Ostjuden i ci dokonają w 1937 roku ludobójstwa w ZSRR.
Rok 1937 to najważniejsza data w historii Europy. Ostjuden przejęła krwawo projekt Żydów niemieckich. O tym, że był to wielki projekt świadczą dzisiejsze dokonania Chińczyków.
Co czeka Ukraińców po "wyzwoleniu" jak "odzyskają" podmiotowość ??
Czeka ich to samo co nas. Żydzi amerykańscy zainstalują im POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami i przywalą nimi garstkę mądrych.
Stworzą im fałszywy parlament fałszywą politykę i drabinę do awansowania. Idiom teksty do cytowania i widoki "wielkiej" Ukrainy będą zadawane z koszernego telawizjora.
18-04-2026 10:36 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>Używanie banderowców, przez Żydów amerykańskich, do napaści na Rosję zmieniło
>relacje pomiędzy Chinami a Rosją i to jest największym plusem dla Rosjan.
.
Czy Rosja uznała integralność terytorialną Ukrainy czy nie? Przyznajesz specjalne prawa Rosji, a dobierasz podstawowe Ukrainie. Dostrzegasz ten absurd?
.
>Gdyby nie rzeź wołyńska to napisałbym, że szkoda mi Ukraińców, z których mięso armatnie zrobili
>sobie Żydzi amerykańscy. Ukraińcom zainstalowano banderowców, których szkoliła CIA w ramach operacji AERODYNAMIC.
.
Niczego by Amerykanie na Ukrainie nie zrobili gdyby miejscowi nie wyrazili na to zgody. Ukraina ma takie samo prawo jak Polska wybrać sobie sojusze. Z tym, że prawdą jest i to, że za każdym wyborem idzie jego konsekwencja. Ukraina musiała być świadoma konsekwencji swojego wyboru. Nikt nie żyje w próżni. To nie może jednak oznaczać, że ci mniejsi czy słabsi nie mogą dokonywać wyborów. W końcu po coś to prawo istnieje.
.
>Co czeka Ukraińców po "wyzwoleniu" jak "odzyskają" podmiotowość ??
>Czeka ich to samo co nas. Żydzi amerykańscy zainstalują im POZIOMY podział pomiędzy, uprzywilejowanymi z racji ilości, idiotami i przywalą nimi garstkę mądrych.
>Stworzą im fałszywy parlament fałszywą politykę i drabinę do awansowania. Idiom teksty do cytowania i widoki "wielkiej" Ukrainy będą zadawane z koszernego telawizjora.
.
To weź mi to wytłumacz tak łopatologicznie, jaka istnieje realna alternatywa dla przynależności do obozu zachodniego, lub dla bycia tegoż to zachodu sojusznikiem?
.
Niemniej jednak wracając do proxy war, to trzeba zauważyć, że i te wojny w różnych domenach trwają cały czas. Rosja i w jakiejś mierze Chiny prowadzą proxy war na przykład przeciwko Francji w Afryce. I ponownie zapytam Cię co sądzisz w tym kontekście na temat wojny w Iranie?
.
Thoter (6650 punktów)

>To weź mi to wytłumacz tak łopatologicznie, jaka istnieje realna alternatywa dla przynależności >do obozu zachodniego, lub dla bycia tegoż to zachodu sojusznikiem?

Ja nie chcę do niczego należeć ani być sojusznikiem czyichś interesów.
Ja wiem co lubię i wiem z kim chcę robić różne interesy.
Zabrano mi wolność dokonywania wyborów. To mnie najbardziej denerwuje.
Nigdy nie ubiorę munduru armii Żydów amerykańskich, na ktorych przylepiono biało czerwone
flagi. Ja nie jestem małpą, której się uroiło, że będzie naśladować czyjeś wzorce.
Żydzi amerykańscy wymordowali Żydów niemieckich, którzy zaczęli tworzyć potężną Europę i dlatego
nigdy z nimi nie będę się zadawał ani niczego od nich nie przyjmę, choćby dawali mi to za darmo.
Nie jestem na sprzedaż.
18-04-2026 14:19 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>To weź mi to wytłumacz tak łopatologicznie, jaka istnieje realna alternatywa dla przynależności >do obozu zachodniego, lub dla bycia tegoż to zachodu sojusznikiem?
.
>Ja nie chcę do niczego należeć ani być sojusznikiem czyichś interesów.
>Ja wiem co lubię i wiem z kim chcę robić różne interesy.
>Zabrano mi wolność dokonywania wyborów. To mnie najbardziej denerwuje.
>Nigdy nie ubiorę munduru armii Żydów amerykańskich, na ktorych przylepiono biało czerwone
>flagi. Ja nie jestem małpą, której się uroiło, że będzie naśladować czyjeś wzorce.
>Żydzi amerykańscy wymordowali Żydów niemieckich, którzy zaczęli tworzyć potężną Europę i dlatego
>nigdy z nimi nie będę się zadawał ani niczego od nich nie przyjmę, choćby dawali mi to za darmo.
>Nie jestem na sprzedaż.
.
Nie żyjemy w próżni. Trzeba się na kogoś i na coś zdecydować. W przeciwnym razie wezmą nas za mordę ci, którym się to będzie najbardziej opłacać. I dopiero wtedy będą nami miotać na wszystkie strony, jak szmacianą lalką. Chciałbyś, żeby zrobili z Ciebie drugą Syrię?
.
Thoter (6650 punktów)

>Nie żyjemy w próżni. Trzeba się na kogoś i na coś zdecydować. W przeciwnym razie wezmą nas za >mordę ci, którym się to będzie najbardziej opłacać. I dopiero wtedy będą nami miotać na >wszystkie strony, jak szmacianą lalką. Chciałbyś, żeby zrobili z Ciebie drugą Syrię?
>

Chcę być drugą Panamą.
Trzeba przeanalizować jak Panamczycy pozbyli się amerykańskich bandytów.
18-04-2026 21:01 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>>Nie żyjemy w próżni. Trzeba się na kogoś i na coś zdecydować. W przeciwnym razie wezmą nas za >mordę ci, którym się to będzie najbardziej opłacać. I dopiero wtedy będą nami miotać na >wszystkie strony, jak szmacianą lalką. Chciałbyś, żeby zrobili z Ciebie drugą Syrię?
>>
>Chcę być drugą Panamą.
>Trzeba przeanalizować jak Panamczycy pozbyli się amerykańskich bandytów.
>
.
Trzeba to dobrze umieć wiązać wpływy mocarstw na swoim terytorium, by każde z nich uważało, że ma tu swoje interesy za które warto walczyć. Trzeba nam kogoś takiego jak Klemens von Metternich. On bowiem rozumiał doskonale położenie Austrii, i układ sił w jaki to położenie jest wpisane. Za skrajną naiwność oraz szkodliwość i głupotę należy uznać to, że to Berlin lub Bruksela albo Waszyngton będą myśleć za Polaków jak zbudować polskie bezpieczeństwo. Za dużo romantyzmu i uniesień ducha, za mało realizmu i trzeźwej oceny sytuacji. Śmieszą mnie te wypociny niektórych ekspertów, że naszym gwarantem jest ktoś tam, albo coś tam. Podstawowym gwarantem naszego bezpieczeństwa jest siła Wojska Polskiego, reszta to dodatek, a nie odwrotnie.
.
Thoter (6650 punktów)
> Podstawowym gwarantem naszego bezpieczeństwa jest siła Wojska Polskiego, reszta to dodatek, a nie odwrotnie.
>

Byłeś kiedyś w wojsku ??
Zbierania biedaków i nieudaczników życiowych co im MON uratował życie.
Steruje tym następna sprzedajna banda cwańszych biedaków.
Kautilja (6844 punktów)
>> Podstawowym gwarantem naszego bezpieczeństwa jest siła Wojska Polskiego, reszta to dodatek, a nie odwrotnie.
>>
>Byłeś kiedyś w wojsku ??
>Zbierania biedaków i nieudaczników życiowych co im MON uratował życie.
>Steruje tym następna sprzedajna banda cwańszych biedaków.
.
Ty to umiesz natchnąć do pozytywnych przemyśleń. Jacy to biedacy sterują Wojskiem Polskim?
.
14-04-2026 07:50 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>Znam też i takich co twierdzą, że wojna na Ukrainie to nie nasza wojna,
>>>>to nasza wojna (znaczy kapitału usazyda, my jesteśmy jego psami)
>> zaczęliśmy MY, znaczy kapitał usażyda, chcący Ukraine w NATO, w swojej strefie wpływów gospodarczych. Gdyby dzisiaj Tajwan chciał wstąpić do NATO, Chiny by dokonały agresji,
> Ukraina ma prawo wybierać, ma prawo do tego by dobierać sobie takich sojuszników i patronów jakich uznaje za stosownych i dla siebie odpowiednich.
a czy ja też mogę? np być Żydem i czy to uwolni mnie z obowiązku walczyć za nasze patoelity w ataku na Rosję?
czy ziemie Ukrainskie np rzeszowszczyzna, przemyskie może wrócic do macierzy? czy na śląsku moga prawnie mówic i pisac po śląsku, czyli typowo libkowe podejście, hulaj dusza piekła niema, czy Owsiakowe "Róbta co chceta", ale to jest smierć, co widac na Ukrainie
widać że z fizyki na poziomie SP u Ciebie było słabo, inaczej znałbyś jej zasady. Świat jest fizyczny a nie romantyczny

>uznaje prawo do samostanowienia.
ja tez, jak wszyscy Polacy chciałem po upadku PRL-u, by Polska była 52 stanem USA, w USA byli na tyle mądrzy, że nas nie przyjęli (gdzie było nasze prawo do samostanowienia)

>Mimo, że mam świadomość na czym polega świat, [...] iż częściej niż siła prawa rządzi na naszym świecie prawo siły.
prawo ustanawia siła (do tej pory usazyda)
jednak nie byłeś taki najgorszy z praw fizyki które rządzą światem

>>>>>twierdzenia, że Rosja może nas łatwo pokonać, bo my, czyli Polska, m.in. "wyznajemy" liberalizm
>>>> ja nie pójdę walczyć za nasze patoelity i majątek usazyda w Polsce
>>>>spytaj się znajomych libków, czy któryś odda życie za Polskę?
>>>Nie dogadamy się w tej sprawie.
>>a to sprawa podstawowa, po napaści hitlera na Polske elity wyjechały zostawiajac poddanych
>I ja to rozumiem bo ktoś zarządzać sytuacją musi. Żołnierz jest od wojowania a głowa państwa od rządzenia.
głowa jest na stałe połączona z ciałem, inaczej to TRUP
Stalin nie uciekł, choć Wermacht był 20 km od jego siedziby, Hitler popełnił ..., miał godność.

>>>>>>>Co do Iranu. Żydzi i Amerykanie zbyt łatwo uwierzyli, że to kolejny klocek z wielu podobnych klocków do przewrócenia w regionie.
>>>>>>usazyd przez ostatnie 30 lat wymordował tam 20 000 000! ludzi, nasz bóg jest potworem
>>>>>Skąd wziąłeś te informację?
>>>>youtube.com/shorts/_nLnCBhuE-0?si=7TY1kdGMZI5xIIkS
>>>Nie wierzę.
>>naszą wiarę narzuca usazyd, nasz pan
>>dzisiaj zobaczyłem ciekawy program o Iranie, pt MROCZNA PRAWDA o Iranie: Mity kontra rzeczywistość, które szokują! www.youtube.com/watch?v=RmmSA3vJGek
>>zobacz jak różni się z naszym (usażyda) zdaniem na ten temat
>Ja akurat miałem i mam na temat Iranu takie zdanie, że ten atak na nich uważałem za błąd.
ale uważałeś że to zamordystyczny kraj w którym policje religijne mordują kobiety za brak czadoru a Izrael to demokracja (dwa przeciwieństwa), taka była prawda usazyda którą nam narzucał

>>wyznaje zasadę, żyć dobrze z sąsiadami (też z Białorusią) a wrogów szukac daleko np USA
>I to ma sens, ale tylko wtedy gdy nasi sąsiedzi szanują nasze.
zauważ że zawsze mamy złe relacje z sąsiadami, z hitlerem na Polskę napadli wszyscy, Słowacja, ZSRR, Litwa (Czech nie było bo wpierw my na nich napadliśmy z hitlerem)
jesteśmy Chrystusem narodów

>Nasi sąsiedzi to również Rosja i Niemcy, i tylko umysł poddany propagandzie może nie rozumieć co z tego dla nas wynikało i wynika do dziś i będzie wynikać jutro. Polska leży między dwoma imperializmami, z czym że ten niemiecki został przetrącony i pozbawiony zębów, przynajmniej na kilka dekad. Tak więc korzystając z tych okoliczności należy zawiązywać z Niemcami głębsze więzi. Tak właśnie uważam, i nie oczekuję tego, że ktokolwiek będzie moje zdanie podzielał. Moim bowiem zdaniem polityka Becka zbankrutowała, a tego zdaje się nie chce dostrzec np. Jarosław Kaczyński.
jesteśmy małymi psami pana (usazyda). malutki piesek jak wie, że ma z tyłu pana szczeka na duzego psa (Rosja) zawzięcie, jak pan odejdzie albo zniknie siatka pomiędzy psami, malutki kładzie sie na plecki i prosi o litość


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
14-04-2026 23:59 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6844 punktów)
>> Ukraina ma prawo wybierać, ma prawo do tego by dobierać sobie takich sojuszników i patronów jakich uznaje za stosownych i dla siebie odpowiednich.
.
>a czy ja też mogę? np być Żydem i czy to uwolni mnie z obowiązku walczyć za nasze patoelity w ataku na Rosję?
> czy ziemie Ukrainskie np rzeszowszczyzna, przemyskie może wrócic do macierzy? czy na śląsku moga prawnie mówic i pisac po śląsku, czyli typowo libkowe podejście, hulaj dusza piekła niema, czy Owsiakowe "Róbta co chceta", ale to jest smierć, co widac na Ukrainie
>widać że z fizyki na poziomie SP u Ciebie było słabo, inaczej znałbyś jej zasady. Świat jest fizyczny a nie romantyczny
.
Nie mam złudzeń co do tego jakie prawa rządzą światem. Jeśli odbierzemy Ukrainie prawo do obrony własnej ziemi i zachowania integralności terytorialnej, którą wszyscy uznali, to wejdziemy w sytuację, w której nikt nigdzie i nigdy już nie będzie mógł liczyć na jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa. I przyznać muisz, że wtedy świat byłby dużo bardziej schorowany niż jest obecnie.
.
>>uznaje prawo do samostanowienia.
>ja tez, jak wszyscy Polacy chciałem po upadku PRL-u, by Polska była 52 stanem USA, w USA byli na tyle mądrzy, że nas nie przyjęli (gdzie było nasze prawo do samostanowienia)
.
Bądź poważny.
.
>>Mimo, że mam świadomość na czym polega świat, [...] iż częściej niż siła prawa rządzi na naszym świecie prawo siły.
>prawo ustanawia siła (do tej pory usazyda)
>jednak nie byłeś taki najgorszy z praw fizyki które rządzą światem
.
Uważam się za człowieka reprezentującego realizm polityczny. Jeśli już mowa o sile i prawie, to przypominam Ci, że nie tylko USA jest mocarstwem. A to właśnie mocarstwa kształtują architekturę porządku międzynarodowego. Nie jedno, dwa czy pięć, a więcej.
.
>>I ja to rozumiem bo ktoś zarządzać sytuacją musi. Żołnierz jest od wojowania a głowa państwa od rządzenia.
>głowa jest na stałe połączona z ciałem, inaczej to TRUP
>Stalin nie uciekł, choć Wermacht był 20 km od jego siedziby, Hitler popełnił ..., miał godność.
.
Istne wzorce do naśladowania wymieniłeś. Stalin miał głębię strategiczną, i w razie totalnej awarii mógł się ewakuować za Ural. Hitler z kolei był "spalony" wszędzie. Poza tym obaj stali na czele mocarstw, i oba te mocarstwa nie godziły się z możliwością porażki. Z tym, że Stalinowi się udało, a Hitler żył w rojeniach do końca swego żywota.
.
>>Ja akurat miałem i mam na temat Iranu takie zdanie, że ten atak na nich uważałem za błąd.
>ale uważałeś że to zamordystyczny kraj w którym policje religijne mordują kobiety za brak czadoru a Izrael to demokracja (dwa przeciwieństwa), taka była prawda usazyda którą nam narzucał
.
Dla mnie Iran był jest i będzie przede wszystkim ciągłością cywilizacyjno-kulturową. Persowie i ci którzy z nimi tworzą społeczeństwo Irańskie to stara mądrość. A to, że obecny reżim ma krew na rękach wynika z bardzo wielu skomplikowanych powodów wśród których jest i ten dotyczący walki geopolitycznej między "morzem" a "lądem".
.
>>>wyznaje zasadę, żyć dobrze z sąsiadami (też z Białorusią) a wrogów szukac daleko np USA
>>I to ma sens, ale tylko wtedy gdy nasi sąsiedzi szanują nasze.
>zauważ że zawsze mamy złe relacje z sąsiadami, z hitlerem na Polskę napadli wszyscy, Słowacja, ZSRR, Litwa (Czech nie było bo wpierw my na nich napadliśmy z hitlerem)
>jesteśmy Chrystusem narodów
.
Nie zawsze i nie z wszystkimi.
.
>>Nasi sąsiedzi to również Rosja i Niemcy, i tylko umysł poddany propagandzie może nie rozumieć co z tego dla nas wynikało i wynika do dziś i będzie wynikać jutro. Polska leży między dwoma imperializmami, z czym że ten niemiecki został przetrącony i pozbawiony zębów, przynajmniej na kilka dekad. Tak więc korzystając z tych okoliczności należy zawiązywać z Niemcami głębsze więzi. Tak właśnie uważam, i nie oczekuję tego, że ktokolwiek będzie moje zdanie podzielał. Moim bowiem zdaniem polityka Becka zbankrutowała, a tego zdaje się nie chce dostrzec np. Jarosław Kaczyński.
.
>jesteśmy małymi psami pana (usazyda). malutki piesek jak wie, że ma z tyłu pana szczeka na duzego psa (Rosja) zawzięcie, jak pan odejdzie albo zniknie siatka pomiędzy psami, malutki kładzie sie na plecki i prosi o litość
>
Umiesz obrazowo tłumaczyć zawiłości swoich myśli. Jeśli czujesz się czyimkolwiek psem to Twój problem i nie wrzucaj reszty ludzi do swojego gara.
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)
.
Marek Magierowski
pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Magierowski

Jego Niekonwencjonalność Donald Trump

Obecny amerykański prezydent, jak wiemy, ma niebanalne ego i uwielbia komplementy. A także stosowną nomenklaturę. Z racji jego fascynacji brytyjską rodziną królewską, mam nadzieję, iż doceni tytuł "Jego Niekonwencjonalność", którym posłużymy się na potrzeby poniższego felietonu.

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że Donald Trump, zwłaszcza w polityce międzynarodowej, lubuje się w nieortodoksyjnych działaniach.

Walki w klatce ciekawsze od negocjacji z Iranem

Swego czasu na swoich specjalnych wysłanników ds. rozwiązywania wszelkich globalnych konfliktów wyznaczył dwóch dżentelmenów: magnata z branży nieruchomości (przyjaciela od serca) oraz własnego zięcia. Niemniej, gdy w końcu przyszło do rozmów pokojowych z Iranem w Islamabadzie, Trump uznał, że musi podnieść status amerykańskiej delegacji i postawił na jej czele wiceprezydenta USA.

Wprawdzie JD Vance ma pojęcie o sprawach zagranicznych niewiele większe od Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, ale za to był... od samego początku przeciwny tej wojnie.

Gdzie przebywał w tym czasie Marco Rubio, formalnie odpowiadający za amerykańską dyplomację? Otóż sekretarz stanu towarzyszył swojemu szefowi w gali walk MMA na Florydzie, organizowaną przez organizację UFC. Najwyraźniej obaj panowie uznali, że w świecie nic się nie dzieje, weekend zapowiadał się nudnawo, więc postanowili podnieść sobie nieco adrenalinę, oglądając mordobicie w ośmiokątnej klatce.
wiadomosci(*)trump-opinia-7274562197960960a
.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52272 punktów)

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365