 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-04-2026 10:58 | Edward Robak* (2152 punktów) | Instynkt - co to
1 na 1 | ✨ Przegląd od AI /źródło: Wikipedia/ Instynkt to wrodzona, dziedziczna zdolność zwierząt i ludzi do automatycznego wykonywania określonych, złożonych zachowań w odpowiedzi na bodźce zewnętrzne. Działa bez wcześniejszego uczenia się, jest niezależny od woli i służy przetrwaniu osobnika lub gatunku. Przykłady to instynkt samozachowawczy, macierzyński czy łowiecki.
Kluczowe cechy instynktu: ⚫ Wrodzony i dziedziczny: Nie wymaga nauki, jest przekazywany genetycznie. ⚫ Automatyczny: Uruchamia się odruchowo pod wpływem konkretnego sygnału z otoczenia (bodźca wyzwalającego). ⚫ Celowy: Służy zaspokojeniu popędów (np. głód, pragnienie) i przetrwaniu. ⚫ Stały dla gatunku: Typowy dla wszystkich osobników danego gatunku.
Przykłady instynktów u ludzi i zwierząt: ⚫ Instynkt samozachowawczy: Reakcja ucieczki przed zagrożeniem. ⚫ Instynkt macierzyński/rodzicielski: Opieka nad potomstwem. ⚫ Instynkt pokarmowy: Poszukiwanie pożywienia. ⚫ Instynkt stadny: Potrzeba przynależności do grupy.
W psychologii i etologii instynkt jest często definiowany jako mechanizm wyzwalany przez bodźce, który prowadzi do działań koniecznych do utrzymania życia. Wikipedia [/AI] - - - Temat jest ciekawy, ale co my ludzie wiemy na ten temat? 👯 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Lolek_Salambek (2665 punktów) | >✨ Przegląd od AI /źródło: Wikipedia/ >........... >Temat jest ciekawy, ale co my ludzie wiemy na ten temat? 👯
-----------------
Instynkt mi podpowiada, że te definicje są OK.
😊
S pozdravem Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
 | 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | > >✨ Przegląd od AI /źródło: Wikipedia/> >...........> >Temat jest ciekawy, ale co my ludzie wiemy na ten temat? 👯> -----------------> Instynkt mi podpowiada, że te definicje są OK.> 😊S pozdravem> Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia> Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE⚫ Instynkt samozachowawczy: Reakcja ucieczki przed zagrożeniem. Jedni głosują za Polską, a inni przeciwko. Jedni głosują za rozwojem, a inni za rozbojem. Jedni cierpią a inni cieszą się z czyjegoś cierpienia. Instynkt zawodzi...
|
|
|  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > ....> Jedni głosują za rozwojem, a inni za rozbojem.> .....----------------- Edwardzie - bardzo mi się podoba ten rym 😊  S pozdravemZwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpieniaIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| |  | 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | > > ....> > Jedni głosują za rozwojem, a inni za rozbojem.> >.....> Edwardzie - bardzo mi się podoba ten rym> 😊>  Tak abstrahując zastanawiam się, czy jest jakiś sprawdzony sposób ( procedura) by ludzie gdy patrzą na słonia (lub pomyślą o słoniu) postrzegali nie tylko 4 nogi, 1 ogon, słynną trąbę złożoną z co najmniej 40.000 mięśni, żywe stworzenie do wykarmienia i ujarzmienia, kły z których po zabiciu słonia rzeźbiło się figurki na sprzedaż dla "biała człowieka", to co słoń ukrywa pod nogą, jak i czym wykrywa wodę przez piasek sawanny, wielkie uszy za pomocą których instynktownie się wachluje, jak się rozmnaża, jak tworzy stada i... ..i..? ...i co w tym wszystkim jest najważniejsze (o ile w ogóle JEST)....
|
|
| | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | > >> ....> >> Jedni głosują za rozwojem, a inni za rozbojem.> >>.....> > Edwardzie - bardzo mi się podoba ten rym> >😊> > > Tak abstrahując zastanawiam się, czy jest jakiś sprawdzony sposób (procedura) by ludzie gdy patrzą na słonia (lub pomyślą o słoniu) postrzegali nie tylko 4 nogi, 1 ogon, słynną trąbę złożoną z co najmniej 40.000 mięśni, żywe stworzenie do wykarmienia i ujarzmienia, kły z których po zabiciu słonia rzeźbiło się figurki na sprzedaż dla "biała człowieka", to co słoń ukrywa pod nogą, jak i czym wykrywa wodę przez piasek sawanny, wielkie uszy za pomocą których instynktownie się wachluje, jak się rozmnaża, jak tworzy stada i...> ..i..?> ...i co w tym wszystkim jest najważniejsze (o ile w ogóle JEST)....>  --------------- Edwardzie - to bardzo ciekawe co piszesz  S pozdravemZwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpieniaIm więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Edwardzie - to bardzo ciekawe co piszesz>  To już ponad 25 lat jak uczestniczę w rozmowach na grupach dyskusyjnych i forach społecznościowych Internetu i często zastanawiam się: PO CO JA PISZĘ? Do tej pory nie znalazłem zadowalającej odpowiedzi. Taki merytoryczny (tematyczny) brak kontaktu jest zdumiewający...
✨ Przegląd od AI Merytoryczny oznacza odnoszący się do istoty, treści lub sedna sprawy, a nie jej formy zewnętrznej czy formalności. To rzetelne, oparte na faktach, wiedzy i konkretnych argumentach podejście do tematu. Być merytorycznym to znaczy rozmawiać rzeczowo, bez zbędnych emocji, skupiając się na głównym problemie. [ICAN Institute +5] Oto kluczowe cechy podejścia merytorycznego i tematycznego: ⚫ Istota sprawy: Koncentracja na meritum, a nie na kwestiach pobocznych czy proceduralnych. ⚫ Fakty i argumenty: Używanie danych, dowodów i logicznego uzasadnienia. ⚫ Fachowość: Wypowiedź oparta na wiedzy i doświadczeniu, rzetelna i wolna od błędów. ⚫ Konkret: Mówienie wprost, zwięźle i na temat. [ICAN Institute +5] Przeciwieństwem jest podejście formalne, powierzchowne lub emocjonalne, które ignoruje faktyczną treść omawianej kwestii.
|
|
| | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >To już ponad 25 lat jak uczestniczę w rozmowach na grupach dyskusyjnych i forach społecznościowych Internetu i często zastanawiam się: PO CO JA PISZĘ?
--------------
Edwardzie - i jaką odpowiedź znalazłeś przez te 25 lat ?
S pozdravem Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Edwardzie - i jaką odpowiedź znalazłeś przez te 25 lat
Sformułuję pytanie w kontekście Taki merytoryczny (tematyczny) brak kontaktu jest zdumiewający...: a więc: pytanie: PO CO JA PISZĘ? odpowiedź: aby znaleźć merytoryczny (tematyczny) kontakt werbalny z grupą.
pytanie: czemu do tego kontaktu pogłębiającego (rozwijającego) temat nie dochodzi? odpowiedź: bo ludzie nie odpowiadają na pytania wprost.
pytanie: dlaczego? odpowiedź pierwsza (główna): bo ludzie nie chcą znać (poznawać) prawdy. Wystarczają im słowa w które wierzą (zaufanie, a nie fizyczne dowody/uzasadnione argumenty, fakty, konkrety, wnioski)
morał (przenośnia): trzeba tak gonić króliczka aby go nie dogonić.
To znane powiedzenie - spopularyzowane m.in. przez piosenkę zespołu Skaldowie pt. "Króliczek" - odnosi się do filozofii życia, w której proces jest ważniejszy niż cel.
Oto dlaczego czasem wolimy "gonić króliczka", zamiast go faktycznie złapać: 1. Radość z samego działania Wiele osób odnajduje satysfakcję w dążeniu do czegoś, planowaniu i marzeniach. Moment osiągnięcia celu (złowienie króliczka) bywa rozczarowujący, ponieważ kończy pewien etap i zmusza do szukania nowego sensu działania.
2. Strach przed rutyną W relacjach międzyludzkich "gonienie króliczka" często oznacza etap flirtu i niedopowiedzeń. Gdy cel zostaje osiągnięty, pojawia się codzienność, która dla niektórych jest mniej ekscytująca niż faza zdobywania.
3. Pułapka niekończących się potrzeb W psychologii mówi się też o negatywnym aspekcie tego zjawiska - gdy nieustannie biegniemy za obietnicą nagrody (pieniądze, status, przedmioty), której osiągnięcie nie daje nam trwałego szczęścia, przez co czujemy się zmęczeni i sfrustrowani. powyższe podpowiada wyszukiwarka AI . . . . . . . . . . . . . . . .
Jest też czwarty powód braku wspólnych uzgodnień: 4. Strach przed kompromitacją a) Ludzie boją się prawdy. b) Ludzie boją się odpowiedzialności. c) Ludzie nie mają zaufania do rozmówcy/grupy. d) Ludzie na ogół nie czują potrzeby rozwiązywania odwiecznych zagadek. e) Cwancyk! f) Mitomania (Zespół Delbrücka).
|
|
| | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >> Edwardzie - i jaką odpowiedź znalazłeś przez te 25 lat >Sformułuję pytanie w kontekście Taki merytoryczny (tematyczny) brak kontaktu jest zdumiewający...: >a więc: >pytanie: PO CO JA PISZĘ? >odpowiedź: aby znaleźć merytoryczny (tematyczny) kontakt werbalny z grupą. >pytanie: czemu do tego kontaktu pogłębiającego (rozwijającego) temat nie dochodzi? >odpowiedź: bo ludzie nie odpowiadają na pytania wprost. >pytanie: dlaczego? ---------- Edwardzie - to bardzo ciekawe co piszesz
😊
>odpowiedź pierwsza (główna): bo ludzie nie chcą znać (poznawać) prawdy. ----------- Jako postmodernista uważam że prawda jest bardzo mocno relatywna a w efekcie w swoich wypowiedziach zdecydowanie staram się unikać tego słowa 😊
>Wystarczają im słowa w które wierzą (zaufanie, a nie fizyczne dowody/uzasadnione argumenty, fakty, konkrety, wnioski) ----------------- Może po prostu jest tak im lepiej żyć, skoro dokonują tego typu wyborów?
>morał (przenośnia): trzeba tak gonić króliczka aby go nie dogonić. >Oto dlaczego czasem wolimy "gonić króliczka", zamiast go faktycznie złapać: ------------------- A może po prostu jesteśmy tak skonstruowani przez jakiegoś nieznanego nam Wielkiego Konstruktora?
>1. Radość z samego działaniaWiele osób odnajduje satysfakcję w dążeniu do czegoś, planowaniu i marzeniach. Moment osiągnięcia celu (złowienie króliczka) bywa rozczarowujący, ponieważ kończy pewien etap i zmusza do szukania nowego sensu działania. ------------- I powtarzam moje pytania: może po prostu tak jesteśmy skonstruowani i trzeba z pełną pokorą się z tym pogodzić ?
>2. Strach przed rutynąW relacjach międzyludzkich "gonienie króliczka" często oznacza etap flirtu i niedopowiedzeń. Gdy cel zostaje osiągnięty, pojawia się codzienność, która dla niektórych jest mniej ekscytująca niż faza zdobywania. ------------------ Nie zapominajmy wszakże że rutyna ma swoje bardzo duże zalety: pozwala w szczególności osiągać bardzo dużą efektywność
😊
>3. Pułapka niekończących się potrzeb --------------- Ja interpretuję to w kontekście • absurdalnej strategii ciągłego wzrostu • chorego oraz absurdalnego konsumpcjonizmu oraz hedonizmu nam współczesnym.
W psychologii mówi się też o negatywnym aspekcie tego zjawiska - gdy nieustannie biegniemy za obietnicą nagrody (pieniądze, status, przedmioty), której osiągnięcie nie daje nam trwałego szczęścia, przez co czujemy się zmęczeni i sfrustrowani. ------------------- To ciekawe co napisałaś w kontekście psychologii
😊
>Jest też czwarty powód braku wspólnych uzgodnień: >4. Strach przed kompromitacją >a) Ludzie boją się prawdy. ------------ Na temat prawdy już się wypowiadałem powyżej
>b) Ludzie boją się odpowiedzialności. >c) Ludzie nie mają zaufania do rozmówcy/grupy. ----------- I znów powtarzam moje pytanie: "może po prostu tak jesteśmy skonstruowani?"
>d) Ludzie na ogół nie czują potrzeby rozwiązywania odwiecznych zagadek. ------------- Czy masz na myśli li tylko pytania o istnienie Boga oraz życia pozagrobowego czy też coś innego / co?
>e) Cwancyk! >f) Mitomania (Zespół Delbrücka). ------------ I znów powtarzam moje pytanie: "może po prostu tak jesteśmy skonstruowani?"
S pozdravem Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | > Jako postmodernista uważam że prawda jest bardzo mocno relatywna a w efekcie w swoich wypowiedziach zdecydowanie staram się unikać tego słowa> 😊> Może po prostu jest tak im lepiej żyć, skoro dokonują tego typu wyborów?> A może po prostu jesteśmy tak skonstruowani przez jakiegoś nieznanego nam Wielkiego Konstruktora?> I powtarzam moje pytania: może po prostu tak jesteśmy skonstruowani i trzeba z pełną pokorą się z tym pogodzić> ?> Nie zapominajmy wszakże że rutyna ma swoje bardzo duże zalety: pozwala w szczególności osiągać bardzo dużą efektywność> 😊> • absurdalnej strategii ciągłego wzrostu> • chorego oraz absurdalnego konsumpcjonizmu oraz hedonizmu nam współczesnym.> Na temat prawdy już się wypowiadałem powyżej> I znów powtarzam moje pytanie: "może po prostu tak jesteśmy skonstruowani?"> >d) Ludzie na ogół nie czują potrzeby rozwiązywania odwiecznych zagadek.> -------------> Czy masz na myśli li tylko pytania o istnienie Boga oraz życia pozagrobowego czy też coś innego / co?> >e) Cwancyk!> >f) Mitomania (Zespół Delbrücka).> ------------> I znów powtarzam moje pytanie: "może po prostu tak jesteśmy skonstruowani?"No właśnie. Czy jesteśmy skonstruowani na jednym szablonie? Zdecydowanie nie jesteśmy. Jedni na pytania odpowiadają wprost, a inni mataczą. I jedni i drudzy mają w tym jakiś interes z wyjątkiem tych, którzy nie mają żadnego interesu. Moje pytanie: po co odpowiadać pytającemu szczerze i na temat? 
Przegląd od AI po co odpowiadać pytającemu szczerze i na temat? Szczere i rzeczowe odpowiadanie to nie tylko kwestia dobrych manier, ale przede wszystkim najkrótsza droga do skutecznej komunikacji. Oto główne powody, dla których warto to robić: 1. Budowanie zaufania i autorytetuWiarygodność: Ludzie szybko wyczuwają wymijające odpowiedzi. Szczerość buduje Twoją markę jako osoby rzetelnej. Szacunek: Odpowiadając na temat, pokazujesz, że szanujesz czas i inteligencję rozmówcy. 2. Oszczędność czasu i energiiBrak domysłów: Konkretna odpowiedź ucina zbędne doprecyzowania i domysły. Szybsze rozwiązywanie problemów: Skupienie się na sednie sprawy pozwala natychmiast przejść do działania. 3. Klarowność i unikanie konfliktówBrak nieporozumień: Mówienie "prosto z mostu" minimalizuje ryzyko, że ktoś zinterpretuje Twoje słowa niezgodnie z intencją. Czyste relacje: Szczerość (nawet trudna) pozwala uniknąć narastania frustracji, która pojawia się przy "owijaniu w bawełnę". 4. Skuteczność (Realizacja celu)Wartość informacyjna: Pytający zazwyczaj potrzebuje konkretnej wiedzy, by podjąć decyzję. Dając mu ją, realnie mu pomagasz. Warto jednak pamiętać, że szczerość nie wyklucza uprzejmości. Można być bezpośrednim, zachowując przy tym empatię i odpowiedni ton.
|
|
| | | | | | | | |  | | Lolek_Salambek (2665 punktów) | >No właśnie. Czy jesteśmy skonstruowani na jednym szablonie? Zdecydowanie nie jesteśmy. Jedni na pytania odpowiadają wprost, a inni mataczą. -------------- Edwardzie - wybacz ale na pozór zadajesz pytanie innym po czym ........... SAM UDZIELASZ SOBIE ODPOWIEDZI po czym stwierdzasz "Jedni na pytania odpowiadają wprost, a inni mataczą"
I tu znów musze Cie zapytać: czy masz monopol na "JEDYNIE SLUSZNE RACJE?"
>I jedni i drudzy mają w tym jakiś interes z wyjątkiem tych, którzy nie mają żadnego interesu. >Moje pytanie: > po co odpowiadać pytającemu szczerze i na temat? ------------ Co do zasady: - bo bycie szczerym to super pozytywne podejcie (bez mataczenia ! ) - bo to sluzy wszystkim: "i mnie i Tobie"
Przegląd od AI ........... ------------ Bardzo chętnie odczytam co o TYM myślisz ?
Przeglad AI (wybacz prosze) ale mogę sam sobie wygenerować ten przeglad! - "zaprawde powiadam Ci"
nie musisz za mnie tego robic..... !
☹
S pozdravem Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
|
|
| | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Edwardzie - wybacz ale na pozór zadajesz pytanie innym po czym ........... SAM UDZIELASZ SOBIE ODPOWIEDZI po czym stwierdzasz> "Jedni na pytania odpowiadają wprost, a inni mataczą"> I tu znów musze Cie zapytać: czy masz monopol na "JEDYNIE SLUSZNE RACJE?"Nie bardzo widzę związek pomiędzy dokumentowaniem faktów a monopolem na "JEDYNIE SLUSZNE RACJE". Proszę sprecyzować co Pan ma na myśli. Dobrze? Najlepiej cytując. Faktem jest, że w rozmowie niektórzy odpowiadają na pytania wprost, a niektórzy mataczą. Gdzie Pan tu widzi jakiś monopol? 
|
|
| alsor (3283 punktów) | >✨ Przegląd od AI /źródło: Wikipedia/ >Instynkt to wrodzona, dziedziczna zdolność zwierząt i ludzi do automatycznego wykonywania >określonych, złożonych zachowań w odpowiedzi na bodźce zewnętrzne. >Działa bez wcześniejszego uczenia się, jest niezależny od woli i służy przetrwaniu osobnika lub >gatunku. Przykłady to instynkt samozachowawczy, macierzyński czy łowiecki. >Kluczowe cechy instynktu: >⚫ Wrodzony i dziedziczny: Nie wymaga nauki, jest przekazywany genetycznie. >⚫ Automatyczny: Uruchamia się odruchowo pod wpływem konkretnego sygnału z otoczenia >(bodźca wyzwalającego). >⚫ Celowy: Służy zaspokojeniu popędów (np. głód, pragnienie) i przetrwaniu. >⚫ Stały dla gatunku: Typowy dla wszystkich osobników danego gatunku. >Przykłady instynktów u ludzi i zwierząt: >⚫ Instynkt samozachowawczy: Reakcja ucieczki przed zagrożeniem. >⚫ Instynkt macierzyński/rodzicielski: Opieka nad potomstwem. >⚫ Instynkt pokarmowy: Poszukiwanie pożywienia. >⚫ Instynkt stadny: Potrzeba przynależności do grupy. >W psychologii i etologii instynkt jest często definiowany jako mechanizm wyzwalany przez >bodźce, który prowadzi do działań koniecznych do utrzymania życia. >Wikipedia [/AI] >- - - >Temat jest ciekawy, ale co my ludzie wiemy na ten temat? 👯
To jest to samo, co: inteligencja, myślenie, świadomość, itd. tyle że na bardzo niskim poziomie, na tyle niskim że możemy to jeszcze ogarnąć, i zaliczyć do prostej automatyki, mechaniki.
Natomiast te ciężkie rzeczy, czyli inteligencja, itp. pozostają nadal... poza nami. hehe!
|
|
 | | Edward Robak* (2152 punktów) |
>>⚫ Instynkt macierzyński/rodzicielski: Opieka nad potomstwem. >>- - - >>Temat jest ciekawy, ale co my ludzie wiemy na ten temat? 👯
>To jest to samo, co: inteligencja, myślenie, świadomość, itd. >tyle że na bardzo niskim poziomie, >na tyle niskim że możemy to jeszcze ogarnąć, i zaliczyć do prostej automatyki, mechaniki. >Natomiast te ciężkie rzeczy, czyli inteligencja, itp. pozostają nadal... poza nami. hehe!
Zgadzam się, że można cyfrowo zasymulować pewne zachowania, które dla obserwującego te zachowania człowieka będą wyglądać jak reakcje instynktowne np. duży robot podtrzymuje mniejszego, a obserwator mówi: "to jest instynkt opiekuńczy". Jest pewne podobieństwo... ale... ...ale sama istota instynktu (gdzie jest zlokalizowany, jak jest dziedziczony, skąd się biorą różnice gatunkowe, itd.) pozostaje na dzisiaj tajemnicą.
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > Zgadzam się, że można cyfrowo zasymulować pewne zachowania, które dla obserwującego te zachowania człowieka będą wyglądać jak reakcje instynktowne np. duży robot podtrzymuje mniejszego, a obserwator mówi: "to jest instynkt opiekuńczy". Jest pewne podobieństwo... ale...> ...ale sama istota instynktu (gdzie jest zlokalizowany, jak jest dziedziczony, skąd się biorą różnice gatunkowe, itd.) pozostaje na dzisiaj tajemnicą.nie ma żadnego ale, ani tajemnicy. Instynkt opiekuńczy? Były kiedyś istoty pozbawione tego instynktu, no ale wyginęły zwyczajnie, podobnie jak drzewa rosnące korzeniami do góry zamiast w dół - nie tu ma takich? oczywiście bo zdechły dawno.  Podobnie należy tłumaczyć wszelkie inne instynkty - ewolucja, przetrwanie: to są zawsze fakty dokonane, i nie ma tu żadnej rewelacji. Pozostaje oczywiście prastary problem jaja i kury... no ale to już chyba grubo zawyżony poziom jak dla homosapiensów czy homokogitansów.
|
|
| |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> >...ale sama istota instynktu (gdzie jest zlokalizowany, jak jest dziedziczony, skąd się biorą różnice gatunkowe, itd.) pozostaje na dzisiaj tajemnicą.> nie ma żadnego ale, ani tajemnicy.Czyli gdzie (w jakiej części ciała lub poza ciałem?) zlokalizowany jest np. instynkt macierzyński gadów zimnokrwistych? Jak jest przekazywany z rodziców na potomstwo u ptaków jajorodnych...? Czy gady i ptaki mają takie same instynkty (bo jaja mają różne).
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>...ale sama istota instynktu (gdzie jest zlokalizowany, jak jest dziedziczony, skąd się biorą różnice gatunkowe, itd.) pozostaje na dzisiaj tajemnicą.> >nie ma żadnego ale, ani tajemnicy.> Czyli gdzie (w jakiej części ciała lub poza ciałem?) zlokalizowany jest np. instynkt macierzyński gadów zimnokrwistych?> Jak jest przekazywany z rodziców na potomstwo u ptaków jajorodnych...?> Czy gady i ptaki mają takie same instynkty (bo jaja mają różne).  Nieważne gdzie, ważne że jest. Poza tym szczerze wątpię aby to było w ogóle przekazywane genetycznie - to jest raczej wyuczone - nawyk, naśladownictwo. po prostu dziecko zapamiętuje zachowanie matki, czy dowolnego innego opiekuna, zatem potem to odtwarza (bezwiednie) ze swoim potomstwem. Zachowania wyższe nie są dziedziczone, to jest zawsze wyuczone, i nawet unormowane społecznie: matka która nie chce się opiekować swoim dzieckiem jest uznawana za chorą, albo karana za zaniedbanie swoich obowiązków!
|
|
| | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Nieważne gdzie, ważne że jest.> Poza tym szczerze wątpię aby to było w ogóle przekazywane genetycznie -> to jest raczej wyuczone - nawyk, naśladownictwo.> po prostu dziecko zapamiętuje zachowanie matki, czy dowolnego innego opiekuna,> zatem potem to odtwarza (bezwiednie) ze swoim potomstwem.> Zachowania wyższe nie są dziedziczone, to jest zawsze wyuczone, i nawet unormowane społecznie:> matka która nie chce się opiekować swoim dzieckiem jest uznawana za chorą, albo karana za zaniedbanie swoich obowiązków!Mam nadzieję, że dla wielu ludzi ważne że jest/są "posłańcy" pośredniczący w zachowaniach i odruchach instynktownych. Przegląd od AI: Hormony to naturalne związki chemiczne produkowane przez organizm, które pełnią rolę "posłańców". Przenoszą one informacje i instrukcje między różnymi grupami komórek, regulując niemal wszystkie procesy życiowe. Hormony są wytwarzane przez gruczoły dokrewne (układ hormonalny), które uwalniają je bezpośrednio do krwi. Medonet www.google(*)ny to naturalne, +3Odruchy instynktowne (bezwarunkowe) to wrodzone, automatyczne reakcje organizmu na bodźce, niewymagające uczenia się i niezbędne do przetrwania. Są szybkie, sterowane głównie przez pień mózgu lub rdzeń kręgowy. Przykłady obejmują odruch ssania u niemowląt, mruganie, odruch kolanowy, reakcje obronne (np. cofnięcie ręki) oraz instynkty jak głód czy macierzyński. Reddit www.google(*)QIRigAdIBCjE2MzEwajBqMTWoAgiwA> gHxBQ4_MmYQiIcU&sourceid=chrome&ie=UTF-8#:~:text=Odruchy%20instynktowne%20(bezwarunkowe,%C2%A0%2B6
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Nieważne gdzie, ważne że jest.> >Poza tym szczerze wątpię aby to było w ogóle przekazywane genetycznie -> >to jest raczej wyuczone - nawyk, naśladownictwo.> >po prostu dziecko zapamiętuje zachowanie matki, czy dowolnego innego opiekuna,> >zatem potem to odtwarza (bezwiednie) ze swoim potomstwem.> >Zachowania wyższe nie są dziedziczone, to jest zawsze wyuczone, i nawet unormowane społecznie:> >matka która nie chce się opiekować swoim dzieckiem jest uznawana za chorą, albo karana za zaniedbanie swoich obowiązków!> Mam nadzieję, że dla wielu ludzi ważne że jest/są "posłańcy" pośredniczący w zachowaniach i odruchach instynktownych.> Przegląd od AI:> Hormony to naturalne związki chemiczne produkowane przez organizm, które pełnią rolę "posłańców". Przenoszą one informacje i instrukcje między różnymi grupami komórek, regulując niemal wszystkie procesy życiowe.> Hormony są wytwarzane przez gruczoły dokrewne (układ hormonalny), które uwalniają je bezpośrednio do krwi.> Medonet www.google(*)ny to naturalne, +3> Odruchy instynktowne (bezwarunkowe) to wrodzone, automatyczne reakcje organizmu na bodźce, niewymagające uczenia się i niezbędne do przetrwania. Są szybkie, sterowane głównie przez pień mózgu lub rdzeń kręgowy. Przykłady obejmują odruch ssania u niemowląt, mruganie, odruch kolanowy, reakcje obronne (np. cofnięcie ręki) oraz instynkty jak głód czy macierzyński.> Reddit www.google(*)QIRigAdIBCjE2MzEwajBqMTWoAgiwA> > > >gHxBQ4_MmYQiIcU&sourceid=chrome&ie=UTF-8#:~:text=Odruchy%20instynktowne%20(bezwarunkowe,%C2%A0%2B6oczywiście. Super inteligent AI zapodał ci prawdę... czyli oczywistość: ptaki latają, krowy dają białe mleko, i śnieg jest biały, a i słońce świeci biało.  Odruchy bezwarunkowe to zwyczajna fizyka... a te 'warunkowe' to już nauka.  zatem ostatecznie wszystko jest bezwarunkowe, bo przecież nauka to fizyka czyli matematyka - nie?
|
|
| | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> ptaki latają, krowy dają białe mleko, i śnieg jest biały, a i słońce świeci biało.>  A może w tej pana teorii jest odwrotnie: krowy latają, a ptaki dają mleko. pytanie: Jaki jest powód, że pan ignoruje dorobek ludzkości?
|
|
| | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >ptaki latają, krowy dają białe mleko, i śnieg jest biały, a i słońce świeci biało.> > > A może w tej pana teorii jest odwrotnie: krowy latają, a ptaki dają mleko.może i tak być; w końcu krowa to przepiękny ptak, tylko jej skrzydeł brak. a i ptasie mleczko od zawsze było znane i lubiane. > pytanie:> Jaki jest powód, że pan ignoruje dorobek ludzkości?To nie jest żaden dorobek, lecz typowe symptomy dewiacji; i jasne że miliony dróg prowadzi do Rzymu, tyle że tych dróg nikt żywy nie przejdzie.
|
|
| | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) | > >pytanie:> >Jaki jest powód, że pan ignoruje dorobek ludzkości?> To nie jest żaden dorobek, lecz typowe symptomy dewiacji;> i jasne że miliony dróg prowadzi do Rzymu, tyle że tych dróg nikt żywy nie przejdzie.  Napisał pan wcześniej: " po prostu dziecko zapamiętuje zachowanie matki," noworodek przygląda się jak matka ssie cyca i robi to samo. Oczywiście - brawo! Ssaki (łac. Mammalia) to najwyżej zorganizowana gromada kręgowców, do której należymy również my - ludzie. Ich nazwa pochodzi od unikalnej cechy: samice posiadają gruczoły mlekowe, którymi karmią swoje młode. /Tryb AI/ - - - Niektóre młode noworodki ssaków są ślepe, a już ssają cyca.
|
|
| | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | >Niektóre młode noworodki ssaków są ślepe, a już ssają cyca.
Stąd nazwa ssak. Ssanie jest odruchem bezwarunkowym, czyli takim czysto fizycznym, bezwiednym.
Zaraz zadasz sensacyjne pytanie: a dlaczego ssaki ssać potrafią?
Potrafią bo to jest konieczne dla przeżycia... a te które nie potrafią (bo może tak być!) umierają z głodu.
To są wciąż tylko i wyłącznie fakty dokonane!
|
|
| | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Zaraz zadasz sensacyjne pytanie: a dlaczego ssaki ssać potrafią?No właśnie - dlaczego? Taki kleszcz na przykład - nie ssak - a też potrafi ssać. A sopel na dachu odwrotnie. Chciałby a nie może. Skąd sopel wie, że nie może ssać? Czyżby sopel nie miał wrodzonego instynktu i nie podglądał matki jak ssie???  · Zmiana rozmiaru: Po najedzeniu się odwłok kleszcza może urosnąć nawet 10-krotnie, stając się twardym i kulistym. /Tryb AI/
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Romek Nowicki (181 punktów) | > >Zaraz zadasz sensacyjne pytanie: a dlaczego ssaki ssać potrafią?> No właśnie - dlaczego?> Taki kleszcz na przykład - nie ssak - a też potrafi ssać. A sopel na dachu odwrotnie. Chciałby a nie może. Skąd sopel wie, że nie może ssać?> Czyżby sopel nie miał wrodzonego instynktu i nie podglądał matki jak ssie???  > · Zmiana rozmiaru: Po najedzeniu się odwłok kleszcza może urosnąć nawet 10-krotnie, stając się twardym i kulistym. /Tryb AI/Piłeś, nie pisz.
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni. To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) | >Piłeś, nie pisz.
Znalazł się moralizator.
Moralizator to osoba, która chętnie poucza innych i wygłasza kazania na temat tego, co jest dobre, a co złe. Termin ten ma zazwyczaj wydźwięk negatywny i sugeruje natrętne narzucanie własnych zasad moralnych. /Tryb AI/
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|