Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy we wszechświecie wszystko ma swoje granice?

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
przedwczoraj 08:46verdas (2 punktów)Czy we wszechświecie wszystko ma swoje granice?
Ocena 1 na 1
Uważam, że w naturze i we wszechświecie każda wielkość ma swoje granice.

Przestrzeń czy też odległość ma granicę.

Czas ma granicę.

Energia ma granicę.

Doświadczenie ma granicę.

Ból i cierpienie miały swoje granice.

Szczęście miało swoje granice.

Rozmiar miał swoją granicę.

Nic nie jest nieskończone.

Nie potrafię jednak tego udowodnić. Czy to prawda, czy fałsz?
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19940 punktów)
Moim zdaniem każdy byt fizyczny jest formą energii przejawiającej się w dwóch podstawowych postaciach: jako ruch oraz jako materia/struktura.

To, co fizycznie objawia się w świecie dostępnym obserwacji - czyli do granicy naszego horyzontu poznania - ma naturę skończoną i określoną. Każda rzecz, zjawisko, odległość, czas trwania, ilość energii czy forma materii występuje jako coś policzalnego, ograniczonego albo przynajmniej mierzalnego.

W tym sensie świat fizyczny wydaje się "porcjowany": nie objawia się nam jako czysta nieskończoność, lecz jako zbiór konkretnych form, zdarzeń, stanów i relacji.

Nieskończoność pojawia się dopiero jako pojęcie graniczne: poza horyzontem obserwacji, poza granicą doświadczenia albo w abstrakcji matematycznej. Możemy o niej myśleć, ale nie spotykamy jej bezpośrednio jako konkretnego bytu fizycznego.

Podobnie jest z pojęciami abstrakcyjnymi. Dopóki ujmujemy je w ramach jakiegoś pojęcia, zbioru albo relacji, nadajemy im granice. Pojęcie zaczyna istnieć dla umysłu dopiero wtedy, gdy zostaje w jakiś sposób wyodrębnione.

Dlatego skłaniałbym się do tezy, że wszystko, co istnieje jako konkretny byt fizyczny lub konkretne pojęcie, ma granice. Nieskończoność nie jest rzeczą w świecie, lecz raczej horyzontem myślenia o świecie.

Być może granica jest warunkiem istnienia rzeczy. Coś staje się "czymś" dopiero wtedy, gdy zostaje odróżnione od reszty, a więc gdy posiada jakąś granicę.


youtu.be/5VCiU1osa3w
wczoraj 09:11 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6850 punktów)
.
Uważam Twoje spostrzeżenia za bardzo interesujące i trafne.
.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365