Racjonalista - Strona głównaDo treści
śmierć

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-07-2026 21:59okragly (21929 punktów)śmierć
Ocena 1 na 1
zwierzęta popełniają samobójstwa, nie rozmnażają się w niewoli (forma samobójstwa)
Co zrobić by bezboleśnie, niezauważenie i godnie umrzeć? nie sprawiając nikomu kłopotu np maszynistom i podróżnym, podkładaniem sie pod pociąg, wypadaniem z 10 p, czy rozbijaniem się autem o drzewo

w raju szli na najbardziej ryzykowne misje np rzucając się na lwa, mamuta, ... a dziś?
jak bohatersko umrzeć?
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kautilja (7366 punktów)

>jak bohatersko umrzeć?
.
Co Ty doła masz? Trzeba żyć, budować, dzieci odchować, drzewo zasadzić. Sztafeta pokoleń, itd. Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
.
21-07-2026 08:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>jak bohatersko umrzeć?
>Co Ty doła masz?
szkoda mi maszynistów, podobno każdy kogoś zabił
są okna życia, powinny być i śmierci

>Trzeba budować,
budować raj

>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
tylko zabijając usażyda, musimy się wyzwolić od tego gada
ciekawostka, w pogardzanym przez nas, biednym, wojennym Iranie, mężczyźni żyją dłużej niż Polacy



potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>Trzeba budować,
>budować raj
.
Wystarczy porządek i równowaga, i do tego nie trzeba być milionerem.
.
>>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
>tylko zabijając usażyda, musimy się wyzwolić od tego gada
>ciekawostka, w pogardzanym przez nas, biednym, wojennym Iranie, mężczyźni żyją dłużej niż Polacy
>
Dla mnie to proste. Imperializm spowodował obie te wojny.
To jest pełzająca kolejna wojna światowa, która może w każdej chwili eskalować do bezpośredniego starcia między mocarstwami, albo to kolejne serie proxy war, których natężenie może wzrastać. I być może będzie tego po prostu więcej i częściej. Czas pokaże o co tu dokładnie chodzi.
.
21-07-2026 21:15 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>>Trzeba budować,
>>budować raj
>Wystarczy porządek i równowaga, i do tego nie trzeba być milionerem.



równowaga idealna i porządek
tak wyglądał raj

>>>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
>>tylko zabijając usażyda, musimy się wyzwolić od tego gada
> Imperializm spowodował obie te wojny. To pełzająca kolejna wojna światowa
granice powinny być płynne, tak było w raju
sztywne granice to "trzęsienia ziemi" gwarantowane, czysta fizyka

źródłem/ początkiem naszego gatunku (raju) było trzęsienie ziemi, ogromny rów afrykański


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>równowaga idealna i porządek
>tak wyglądał raj
.
Myślisz, że historia zatacza koła? W sensie, że epoka kamienia powraca co jakiś czas?
.
>>>>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
>>>tylko zabijając usażyda, musimy się wyzwolić od tego gada
>> Imperializm spowodował obie te wojny. To pełzająca kolejna wojna światowa
>granice powinny być płynne, tak było w raju
>sztywne granice to "trzęsienia ziemi" gwarantowane, czysta fizyka
.
Podróżować możesz, gdzie tylko chcesz. Przy odrobinie uporu mógłbyś nawet odwiedzić Antarktydę, gdybyś rzeczywiście chciał.
.
>źródłem/ początkiem naszego gatunku (raju) było trzęsienie ziemi, ogromny rów afrykański
.
Interesujące. Coś tam kliknąłem i coś rzeczywiście jest na rzeczy. Wydaje się, że epoka kamienia, którą Ty nazywasz rajem, to fascynujący okres, którym warto się zainteresować.
Kiedyś interesowały mnie dinozaury, może da się to jakoś odświeżyć i połączyć?
.
23-07-2026 16:50 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>równowaga idealna i porządek
>>tak wyglądał raj
>Myślisz, że historia zatacza koła? W sensie, że epoka kamienia powraca co jakiś czas?
historia zatoczy spiralę,
twórzmy małe wspólnoty, być może dziś tak są zorganizowani najbogatsi
nas traktują jako faune i florę (czyńcie sobie ziemie poddana)
a my libki jesteśmy bezbronni, jak bezbronny był odizolowany przez nas, indywidualny, wolny mamut, kiedy MY w raju komunistycznie go zniewalaliśmy (10 ton mięsa)

>Podróżować możesz, gdzie tylko chcesz. Przy odrobinie uporu mógłbyś nawet odwiedzić Antarktydę, gdybyś rzeczywiście chciał.
jako dzieciak PGR-u zobaczyłem morze, góry, Warszawe, Wisłę, pozytywne wrażenia mi wystarczą do konca życia
dopiero dzisiaj, 35 lat po "transformacji" Polskiego geniusza, profesora balcerowicza stać rodziców na wysyłanie dzieci na takie wakacje co ja miałem w PRL-u za darmo

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>>równowaga idealna i porządek
>>>tak wyglądał raj
>>Myślisz, że historia zatacza koła? W sensie, że epoka kamienia powraca co jakiś czas?
>historia zatoczy spiralę,
>twórzmy małe wspólnoty, być może dziś tak są zorganizowani najbogatsi
>nas traktują jako faune i florę (czyńcie sobie ziemie poddana)
>a my libki jesteśmy bezbronni, jak bezbronny był odizolowany przez nas, indywidualny, wolny mamut, kiedy MY w raju komunistycznie go zniewalaliśmy (10 ton mięsa)
.
A czym jest rodzina, jak nie taką małą wspólnotą, w której żyjemy na co dzień? Dorzucić można jeszcze kilkoro przyjaciół z różnej strony. Komuna Panie jak nic. Zbiór takich wspólnot tworzy naród, a naród rodzi państwo. Stosunki między państwami to nic innego jak polityczne stosunki międzynarodowe (z zastrzeżeniem, że i państwo i politykę rozumiemy szerzej niż się zwykle podaje). A skoro tak to wygląda to o co Ci się rozchodzi towarzyszu drogi?
.
>>Podróżować możesz, gdzie tylko chcesz. Przy odrobinie uporu mógłbyś nawet odwiedzić Antarktydę, gdybyś rzeczywiście chciał.
>jako dzieciak PGR-u zobaczyłem morze, góry, Warszawe, Wisłę, pozytywne wrażenia mi wystarczą do konca życia
>dopiero dzisiaj, 35 lat po "transformacji" Polskiego geniusza, profesora balcerowicza stać rodziców na wysyłanie dzieci na takie wakacje co ja miałem w PRL-u za darmo
.
Ja też jeździłem na kolonie w latach 90'. Mam nadzieję, że wrócę do podróżowania, tym bardziej, że mam kilka takich miejsc, które chciałbym zobaczyć.
.
24-07-2026 13:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>>>Myślisz, że historia zatacza koła? W sensie, że epoka kamienia powraca co jakiś czas?
>>historia zatoczy spiralę,
>>twórzmy małe wspólnoty, być może dziś tak są zorganizowani najbogatsi
>>nas traktują jako faune i florę (czyńcie sobie ziemie poddana)
>>a my libki jesteśmy bezbronni, jak bezbronny był odizolowany przez nas, indywidualny, wolny mamut, kiedy MY w raju komunistycznie go zniewalaliśmy (10 ton mięsa)
>A czym jest rodzina, jak nie taką małą wspólnotą,
zauważ że nawet rodzina się zliberalizowała, małżeństwa są wielostronną umowa np intercyza, każdy co zarobi to jego, osobne wakacje po prostu INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, kwitnie

>>>Podróżować możesz, gdzie chcesz.
>>jako dzieciak PGR-u zobaczyłem morze, góry, Warszawe, Wisłę, pozytywne wrażenia mi wystarczą do konca życia
>>dopiero dzisiaj, 35 lat po "transformacji" Polskiego geniusza, profesora balcerowicza stać rodziców na wysyłanie dzieci na takie wakacje co ja miałem w PRL-u za darmo
>Ja też jeździłem na kolonie w latach 90'. Mam nadzieję, że wrócę do podróżowania, tym bardziej, że mam kilka takich miejsc, które chciałbym zobaczyć.
najchętniej jade tam gdzie byłem , chętnie wracam do mojej wsi rodzinnej

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)

>>A czym jest rodzina, jak nie taką małą wspólnotą,
>zauważ że nawet rodzina się zliberalizowała, małżeństwa są wielostronną umowa np intercyza, każdy co zarobi to jego, osobne wakacje po prostu INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, kwitnie
.
Jest inaczej niż kiedyś, to fakt. Niezależnie jednak od specyfiki czasów, ludzie to istoty społeczne, a rodzina jakkolwiek poddana różnym bombardowaniom jakoś się uchowa. Jeśli mowa jest oczywiście o zdrowych ludziach tworzących zdrowe rodziny.
.
>>Ja też jeździłem na kolonie w latach 90'. Mam nadzieję, że wrócę do podróżowania, tym bardziej, że mam kilka takich miejsc, które chciałbym zobaczyć.
> najchętniej jade tam gdzie byłem , chętnie wracam do mojej wsi rodzinnej
.
Obecnie w ogóle nie podróżuję.
.
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>.....Wydaje się, że epoka kamienia, którą Ty nazywasz rajem, to fascynujący okres, którym warto się zainteresować.
>Kiedyś interesowały mnie dinozaury, .......

-----------------------
Kautilja 😊, moze zainteresuje Cie to co poniżej.

Ludzie w jaskiniach - etyka i "odziez".
Intrygowalo mnie poszukanie odpowiedzi na poniższe pytania:
• czy na wczesnym etapie rozwoju ludzkiej swiadomosci prehistoryczni ludzie zyjac w jaskiniach mieli cos takiego jak etyka?
• z jakich powodow prehistoryczni ludzie zyjac w jaskiniach zakrywali sobie genitalia skorami / czy miało to związek z odczuwaniem czegos co moglibyśmy nazwac etyka?

Pzedstawione dalej informacje na podstawie GPT !

Co do pierwszego z pytan. Chat GPT udzielił odpowiedzi, która można strescic w sposób nastepujacy.
Wspólnoty łowiecko-zbierackie (wczesny Homo sapiens i wcześniejsze gatunki) funkcjonowały w grupach, w których istniały:
• normy współpracy (np. wspólne polowania),
• zakazy (np. nie wolno kraść pożywienia grupie),
• reguły pomocy słabszym (dowody opieki nad osobami chorymi w neandertalskich pochówkach),
• zasady podziału mięsa (wspólny podział łupu był fundamentalny dla przetrwania)
• zakaz kazirodztwa - nie wolno było łączyć się w pary z najbliższymi krewnymi; wynikało to z odczuwania przez ludzi prehistorycznych efektu Westermarcka (naturalne "wyłączanie" pociągu seksualnego dzieci wychowywane razem np. rodzeństwo; automatycznie nie czują do siebie pociągu seksualnego, nawet bez kultury czy zakazów; to wrodzony mechanizm obserwowany też u niektórych zwierząt społecznych)
• tabu terytorialne - zakaz naruszania cudzych terenów łowieckich
• szacunek dla "świętych miejsc" - u paleolitycznych ludzi mogły to być: jaskinie z malowidłami; miejsca rytualne; miejsca pochówków.
• zakaz zabijania członków własnej grupy (takie zabijanie oznaczalo ubytek jednego z nielicznych współpracowników w grupie)
• w grupach żyjących na granicy przetrwania marnowanie mięsa lub narzędzi mogło być surowo karane;
• określano kto może jeść określone części zwierzęcia; kto ma pierwszeństwo w podziale mięsa; kto może upolować określony gatunek. Tym samym takie zasady regulowały: hierarchię, zadania w grupie, dostęp do cennych zasobów.

Czy takie zasady były świadome u prehistorycznych ludzi?

W większości nie były wyrażone słowami ani zapisane, ale funkcjonowały jako: intuicyjne zakazy, zwyczajowe reguły, tradycje przekazywane przez starszyznę, rytuały uczone przez naśladowanie; sankcje społeczne (wykluczenie, kary, gniew grupy).
Były one kluczowe dla przetrwania małych, mobilnych wspólnot, w których każde złamanie zasad mogło prowadzić do katastrofy.
To nie była etyka w sensie teoretycznym - to były praktyczne normy,
które:
• regulowały życie grupy,
• zmniejszały konflikty,
• zwiększały szanse przeżycia.

--------------
Z jakich powodow prehistoryczni ludzie zyjac w jaskiniach zakrywali sobie genitalia skorami ?

Prehistoryczni ludzie zasłaniali narządy płciowe skórami zwierząt z kilku praktycznych i kulturowych powodów. Najważniejsze z nich to:

1. Ochrona przed zimnem i środowiskiem
Najprostszy i najbardziej oczywisty powód.

Skóry chroniły przed: niską temperaturą; wiatrem; wilgocią; przed otarciami podczas chodzenia, polowania czy pracy.

2. Ochrona przed urazami i insektami
W codziennych czynnościach łatwo było o zadrapania, ukąszenia czy uderzenia. Okrycie chroniło genitalia czyli jedną z najbardziej wrażliwych i podatnych na urazy części ciała.

3. Normy społeczne i skromność
Choć "skromność" w dzisiejszym sensie ukształtowała się później, nawet bardzo wczesne społeczności miały podstawowe zasady dotyczące stroju i zachowań. W wielu kulturach zakrywanie okolic intymnych było związane: z poczuciem prywatności; godnością osobistą; normami plemiennymi;

4. Status i ozdoba
Elementy odzieży - nawet proste skóry - mogły pełnić funkcję symboliczną:
pokazywały umiejętność łowiecką (skóra z trudnego do upolowania zwierzęcia),
Ponadto podkreślały przynależność do grupy oraz mogły mieć znaczenie rytualne.

5. Ochrona przed słońcem
W gorących klimatach okrycie nie tylko ogrzewało, ale też chroniło przed poparzeniem słonecznym i nadmierną ekspozycją.

Podsumowując: jaskiniowcy zasłaniali narządy płciowe przede wszystkim z powodów praktycznych (ochrona i wygoda), ale także społecznych i kulturowych.





.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>.......
>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...

---------------

Kautilja - hm.......śmierć za Ojczyznę ( ? ) .......odpowiadam frazami jak niżej:

- "Nie dość umrzeć za ojczyznę, trzeba dla niej dobrze żyć" - Tadeusz Kotarbiński.

- "Nie sztuka umrzeć za ideały; sztuka żyć zgodnie z nimi"





.






Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7366 punktów)
>>.......
>>Chyba, że Polskę Rosjanie zaatakują, wtedy może się nadarzyć okazja, by bohatersko umrzeć...
>---------------
>Kautilja - hm.......śmierć za Ojczyznę ( ? ) .......odpowiadam frazami jak niżej:
>- "Nie dość umrzeć za ojczyznę, trzeba dla niej dobrze żyć" - Tadeusz Kotarbiński.
>- "Nie sztuka umrzeć za ideały; sztuka żyć zgodnie z nimi"
>
>
>.
>

>

Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
.
thoters (428 punktów)

>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>.
Rodzice na pewno zapisali się do tzw. solidarności.
Kautilja (7366 punktów)
>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>>.
> Rodzice na pewno zapisali się do tzw. solidarności.
>
Co złego jest w patriotyzmie?
.
thoters (428 punktów)

>> Rodzice na pewno zapisali się do tzw. solidarności.
>>
>Co złego jest w patriotyzmie?
>.
>
Ten "patriotyzm" stworzyło CIA. Była to operacja QRHELPFUL, rozpoczęta razem z Watykanem zaraz po polskiej operacji CEZARY.

pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Cezary

capitalboo(*)kt-w-Polsce-Seth-G.-Jones/3975

Równolegle CIA tworzyło banderowców. Była to operacja AERODYNAMIC.

www.cia.go(*)AMIC VOL. 1_0113.pdf

wybudzeni.(*)ifikacja-ukrainy-od-1953-roku/

Polskojęzyczny solidarnościowiec "patriota" i "katolik", niemeickojęzyczny nazista, Ostjuden i współczesny banderowiec to twory amerykańskiej agentury.
Ci polskojęzyczni "patrioci" muszą być obciążeni spłatą: naszego zadlużenia i zakupów amerykańskiego uzbrojenia w 99 %.
Kautilja (7366 punktów)

>Polskojęzyczny solidarnościowiec "patriota" i "katolik", niemeickojęzyczny nazista, Ostjuden i współczesny banderowiec to twory amerykańskiej agentury.
.
Istnieje coś takiego jak podmiotowość. Jak, bez wsparcia amerykańskiej agentury, można było realnie myśleć o obaleniu komuny? Obalać chciała większość. Co to za ustrój, który "równo" dzielił biedę pośród szarych ludzi, gdzie poziom życia tych ludzi często był bardzo niski? Mało było towarów deficytowych? Chiny to co innego. Poza tym Pekin przeszedł reformy Denga.
.
>Ci polskojęzyczni "patrioci" muszą być obciążeni spłatą: naszego zadlużenia i zakupów amerykańskiego uzbrojenia w 99 %.
>
Nie trzeba być patriotą żeby wiedzieć, że należy się zbroić, a pieniądze pożycza każdy, i nie ma takich, którzy nie byliby zadłużeni. Dług to część kapitalistycznej gospodarki.
.
thoters (428 punktów)
> Obalać chciała większość.

I dla tej większości stworzono demokrację.
Tylko, że prawda jest taka, że większością są idioci.
szarley (55025 punktów)
>> Obalać chciała większość.
>I dla tej większości stworzono demokrację.

Zaproponuj lepszy system
Tak, wiem, za trudne


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
js12 (111 punktów)
>>> Obalać chciała większość.
>>I dla tej większości stworzono demokrację.
>Zaproponuj lepszy system
>Tak, wiem, za trudne

Demokracja z wbudowanymi integralnie w jej strukturę, rozbudowanymi strukturami kontroli społecznej, oceny władz najwyższych i systemem wybierania do nich kandydatów (testy na IQ, fobie, logiczne myślenie i heurestykę, umiejętność korzystania z wiedzy ekspertów, znajomość zwłaszcza w zakresie socjologicznym i społecznym obecnych mediów w tym elektronicznych). Do tego analiza przestrzegania praw podstawowych w aspekcie podejmowanych decyzji.

Wiem że to Science Fiction ale tego nie ma w Polsce i nie będzie. Aż do końca (nie przewiduje militarnej klęski czy jakiegoś kataklizmu, raczej takie spokojne zdechnięcie
tego państwa
szarley (55025 punktów)
>>>> Obalać chciała większość.
>>>I dla tej większości stworzono demokrację.
>>Zaproponuj lepszy system
>Demokracja z wbudowanymi integralnie w jej strukturę, rozbudowanymi strukturami kontroli społecznej,

Tak, od tego powinno być rzetelne dziennikarstwo, niestety w Polsce nieistniejące. Zamiast tego jest błędne koło: dziennikarze piszący dla głupków i wychowujący głupków żeby ich czytali
No to i dziennikarze stają się głupkami

>oceny władz najwyższych
Od tego są wybory. Niestety w Polsce większość nawet wykształconych ludzi nie tylko nie poradzi wybrać, ale nawet (uwaga) NIE ROZUMIE SAMEJ PROCEDURY GŁOSOWANIA!!!

Wielu ludzi sądzi, że głosując na jakąś partię ZAWSZE głosuje na pierwszego kandydata na tej liście, a politycy walczący o "jedynki" dbają o to, żeby tłum nie wiedział jak się liczy głosy

>i systemem wybierania do nich kandydatów (testy na IQ, fobie, logiczne myślenie i heurestykę, umiejętność korzystania z wiedzy ekspertów,

Nie.
Do tego byłaby potrzebna jakaś komisyja, która oceniałaby kandydatów na kandydatów , a kto wybrałby tę komisję? I jaka gwarancja, że kryterium oceni nie stałyby się poglądy sprzeczne z poglądami władzy? W Iranie jest Rada strażników rewolucji, w Polsce były też takie komisje i wybory były farsą

>Wiem że to Science Fiction ale tego nie ma w Polsce i nie będzie.
Będzie czy nie będzie to zależy od samych Polaków.
prof Kulesza zaproponował kiedyś ograniczenie kompetencji państwa i okazało się, że strachy przed tym ograniczeniem się nie spełniły, za to wiele miast i wsi wprost rozkwitło*

Jedynym lekarstwem na złe działanie demokracji jest więcej demokracji i decyzje podejmowane bliżej obywatela.
Co znaczy głos pojedynczego obywatela w prezydenckich wyborach? Niewiele. A w wyborach na radnego w okręgi który liczy 300 mieszkańców?

Decyzje i pieniądze jak najniżej.
Po co w Polsce Państwowa straż pożarna?
Po co państwowa policja drogowa czy patrolowa?
Po co w województwach wojewoda i marszałek?

Państwowa policja w USA liczy trzykroć mniej ludzi niż w Polsce

* Czytałem w prasie "proroctwa, jaki bałagan będzie, kiedy państwo przestanie prowadzić księgi stanu cywilnego. Nie prowadzi i.... wszystko działa lepiej.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
js12 (111 punktów)
>>i systemem wybierania do nich kandydatów (testy na IQ, fobie, logiczne myślenie i heurestykę, umiejętność korzystania z wiedzy ekspertów,
>Nie.
>Do tego byłaby potrzebna jakaś komisyja, która oceniałaby kandydatów na kandydatów , a kto wybrałby tę komisję? I jaka gwarancja, że kryterium oceni nie stałyby się poglądy sprzeczne z poglądami władzy? W Iranie jest Rada strażników rewolucji, w Polsce były też takie komisje i wybory były farsą

IQ, logiczne myślenie i heurestka to takie dość uniwersalne kryteria. W normalnej pracy zdajesz różne egzaminy dopuszczające itp. dlaczego kandydat do władz ma mieć inaczej (w dopuszczeniu do pracy z danymi niejawnymi były na wyższych stopniach w okolicy ~2000 elementy oceny psychiatrycznej, przeszłości, karalności i rodzaju i wielkości zobowiązań finansowych)?
Kandydat uzyskuje IQ >=120, robisz test anonimowo z kontrolą, jakoś trudno to sfałszować w korelacji z poglądami. Nie mówię że nie można ale trudno i raczej to do tych "strażników rewolucji" (nie znam tego) nie za bardzo podobne. To nie są poglądy tylko możliwości intelektualne (i inne istotne w przypadku chociażby klasycznych testów dla przeciętnych pracowników). W tej chwili w Sejmie RP są (wręcz dużo) ludzi z ewidentnymi deficytami (zwłaszcza w używaniu rozumu), uważam to zjawisko za bardzo niekorzystne i potencjalnie do korekty.

Jaka jest alternatywa ?

>Jedynym lekarstwem na złe działanie demokracji jest więcej demokracji i decyzje podejmowane bliżej obywatela.
>Co znaczy głos pojedynczego obywatela w prezydenckich wyborach? Niewiele. A w wyborach na radnego w okręgi który liczy 300 mieszkańców?
>Decyzje i pieniądze jak najniżej.

A to na pewno racja.

>Po co w Polsce Państwowa straż pożarna?

Jaka jest alternatywa - staż z ochotników ? Proste przypadki (takie które każdy sam może sobie opanować samemu i bezwzględnie powinien sobie z tym poradzić np. domy czy warsztaciki na wsiach) to może i tak, coś bardziej skomplikowanego to wątpię. Specjalistyczne środki gaśnicze, rozlokowanie, logistyka, koordynacja działań zwłaszcza rozległych, treningi, wynagrodzenie/ekwiwalent, selekcja strażaków, zaangażowanie.

Jest porządny pożar niechcianej na danym terenie fabryki (bez zagrożeń obiektów żywych), dlaczego straż ochotnicza z danego regionu ma się tym przejmować skoro nikt tej fabryki tam nie chciał ? Myślę że to znacznie szersze zagadnienie niż tak/nie.

>Po co w województwach wojewoda i marszałek?

To do likwidacji, zgoda.,

>Państwowa policja w USA liczy trzykroć mniej ludzi niż w Polsce
,
USA jest z RP nieporównywalne raczej w tej kwestii chociażby prawnie (ochrona własności itp). Nie czuje się tu zresztą zupełnie kompetentny. Ogólnie USA nie jest dla mnie przykładem państwa sensownego i rozważanego do życia (może poza łatwością skutecznej i rozsądnej emigracji przez przeciętnego obywatela).

W Kanadzie są małe osady / siedliska na peryferiach gdzie nie ma posterunków policji ale to wynika z lokalizacji, logistyki i trudności kradzieży / braku kosztownych obiektów i to są wyjątki. Co nie znaczy że bardzo cenne

Jaka alternatywa ma tu być poza państwową policją ?
szarley (55025 punktów)
>IQ, logiczne myślenie i heurestka to takie dość uniwersalne kryteria.

Praktycznie niemierzalne, a już na pewno niestandaryzowalne w sposób użyteczny

>Kandydat uzyskuje IQ >=120, robisz test anonimowo z kontrolą, jakoś trudno to sfałszować
Oj, nie takie rzeczy można fałszować

A przy tym cały czas ryzyko: głosujesz na partię X - jesteś mało inteligentny
Nie popierasz komunizmu w Rosji - to już dowód psychicznej choroby (i to był argument dla osadzania opozycjonistów w psychicznych szpitalach!!!)

>Nie mówię że nie można ale trudno i raczej to do tych "strażników rewolucji" (nie znam tego)
Iran

W tej chwili w Sejmie RP są (wręcz dużo) ludzi z ewidentnymi deficytami (zwłaszcza w używaniu rozumu), uważam to zjawisko za bardzo niekorzystne i potencjalnie do korekty.
>Jaka jest alternatywa ?
Więcej demokracji

>>Po co w Polsce Państwowa straż pożarna?
>Jaka jest alternatywa - staż z ochotników ?
Nie. Straż zawodowa, ale nie państwowa. Straż pod zarządem starosty i prawo mobilizacji powiatowych w gestii wojewody (wybieranego przez obywateli a nie przez premiera)

A w praktyce i tak ochotnicy są zawsze pierwsi na miejscu

>>Państwowa policja w USA liczy trzykroć mniej ludzi niż w Polsce
>USA jest z RP nieporównywalne raczej w tej kwestii chociażby prawnie (ochrona własności itp).

Nie ma aż tak wielkich różnic. Własność jest chroniona przez policję jak i w Polsce, różnica w tym, że komendanta policji wybiera burmistrz a burmistrza obywatele rozliczają na stan bezpieczeństwa

>Jaka alternatywa ma tu być poza państwową policją ?
Samorządowa.
Państwo powinno prowadzić kryminalne śledztwa i pilnować, żeby w tych samorządowych nie było korupcji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
js12 (111 punktów)
>>IQ, logiczne myślenie i heurestka to takie dość uniwersalne kryteria.
>Praktycznie niemierzalne, a już na pewno niestandaryzowalne w sposób użyteczny

Testy IQ przynajmniej określonych typów (gównie rozpoznawanie, interpretacja wzorców - nie wiem jaki jest termin psychologiczny poprawny) są stosowane i były stosowane od dawna w kwalifikacji tak/nie w niektórych pracach zawodowych.

>>Kandydat uzyskuje IQ >=120, robisz test anonimowo z kontrolą, jakoś trudno to sfałszować
>Oj, nie takie rzeczy można fałszować

No można

>A przy tym cały czas ryzyko: głosujesz na partię X - jesteś mało inteligentny

To nie jest test dopuszczający do pracy tylko rozliczanie za poglądy polityczne.

>Nie popierasz komunizmu w Rosji - to już dowód psychicznej choroby (i to był argument dla osadzania opozycjonistów w psychicznych szpitalach!!!)

To jest kara za poglądy a nie klasyfikacja tak/nie na stanowisko.

>>Nie mówię że nie można ale trudno i raczej to do tych "strażników rewolucji" (nie znam tego)
>Iran

Już pisałem, znam słabo, nie interesuje mnie ten kierunek. Trzeba by ze względu na duże różnice tam pomieszkać itp. nie czuje się kompetentny w wypowiedzi na podstawie przeczytania hasła w Internecie co naturalnie zrobiłem wcześniej.

> W tej chwili w Sejmie RP są (wręcz dużo) ludzi z ewidentnymi deficytami (zwłaszcza w używaniu rozumu), uważam to zjawisko za bardzo niekorzystne i potencjalnie do korekty.
>>Jaka jest alternatywa ?
>Więcej demokracji

To korektami, rozbudową samorządów, zmianami w policji (nie jestem przekonany do przeniesienia czy rozbudowy policji samorządowej ale powiedzmy że coś to poprawi, nie wiem co) i straży pożarnej doprowadzimy do zmian w samorządach. Niech nawet będą idealne.
Przeciętnemu samorząd jest potrzebny do utrzymania sieci wodociągowej, drug gminnych, odbioru nieczystości stałych i płynnych (stałe są u nas scentralizowane), wydaniu dowodu osobistego, pozwoleń na budowę i podobnie, podatków i opłat lokalnych i jakiś zmian w systemie grzewczym. Do tego decyzji środowiskowych w tym dość kontrowersyjnych pozwoleń na elektrownie wiatrowe i pola baterii słonecznych. Te ostatnie ze względu na braki w planie zagospodarowania wykonane przez nieudolnych zarządców z poprzednich epok (wiadomo nieco wyszły spod kontroli (na ile analizę zrozumiałem, nie specjalnie mnie to interesowało) więc jak rozumiem poprawa samorządu zapobiegnie zdecydowanie takim szkodliwym i groźnym sytuacjom w przyszłości

// szkodliwe sa oczywiście farmy wiatrowe bo strasznie hałasują, fotowoltanika tylko jak się zapali

Osobiście nie specjalnie widzę miejsce na korupcję (taką niebezpieczną dla obywatela) i
ogólnie nie uważam że samorząd teraz to jakaś w całokształcie katastrofa. Działa głównie w oparciu o przepisy odgórne. Znaczna część jest absolutnie do zmiany ale to nie jest poziom samorządu i to jest kluczowe.

Ogólnie jestem za absolutną minimalizacja roli państwa a nie jego rozbudową.

Dalej Sejm i reszta będzie decydować o tematach kluczowych, umowach i kontraktach międzynarodowych, przepisach i podobnie.
Polityka międzynarodowa RP jest katastrofalna a obecnie zwyczajnie niebezpieczna (potrząsanie szabelką w stronę Rosji, całkowity bezkrytycyzm w sprawie umówi rozwiązań UE) a jest ona kształtowana i przede wszystkim akceptowana głównie na poziomie najwyższym. Jeżeli się tego nie poprawi (o ile w ogóle można, ja twierdze że nie i sytuacja jest przegrana) to dalej będzie to samo. Co zmieni idealny samorząd, straż pożarna czy policja w tym zakresie ?
szarley (55025 punktów)
>>A przy tym cały czas ryzyko: głosujesz na partię X - jesteś mało inteligentny
>To nie jest test dopuszczający do pracy tylko rozliczanie za poglądy polityczne.
A co jest polityczną głupotą? Głosowanie na lewicę czy liberałów?
Lepper czy Balcerowicz?

>>Nie popierasz komunizmu w Rosji - to już dowód psychicznej choroby (i to był argument dla osadzania opozycjonistów w psychicznych szpitalach!!!)
>To jest kara za poglądy a nie klasyfikacja tak/nie na stanowisko.
Dokładnie! Kara za poglądy. Każdy władca mając tę możliwość będzie karał za poglądy

>> W tej chwili w Sejmie RP są (wręcz dużo) ludzi z ewidentnymi deficytami (zwłaszcza w używaniu rozumu), uważam to zjawisko za bardzo niekorzystne i potencjalnie do korekty.
>>>Jaka jest alternatywa ?
>>Więcej demokracji
>To korektami, rozbudową samorządów, zmianami w policji (nie jestem przekonany do przeniesienia czy rozbudowy policji samorządowej ale powiedzmy że coś to poprawi, nie wiem co) i straży pożarnej doprowadzimy do zmian w samorządach. Niech nawet będą idealne.
>Przeciętnemu samorząd jest potrzebny do utrzymania sieci wodociągowej, (...) (na ile analizę zrozumiałem, nie specjalnie mnie to interesowało) więc jak rozumiem poprawa samorządu zapobiegnie zdecydowanie takim szkodliwym i groźnym sytuacjom w przyszłości

Tak. Jeśli obywatel poczuje się odpowiedzialny za drogę i szkołę, to później i za państwo

>Osobiście nie specjalnie widzę miejsce na korupcję (taką niebezpieczną dla obywatela) i
>ogólnie nie uważam że samorząd teraz to jakaś w całokształcie katastrofa.
To nie jest katastrofa. Katastrofą jest postać polskiej PiSPOSLD - demokracji odbierającej obywatelom prawo głosu

>Ogólnie jestem za absolutną minimalizacja roli państwa a nie jego rozbudową.
Witam w klubie

>Dalej Sejm i reszta będzie decydować o tematach kluczowych, umowach i kontraktach międzynarodowych, przepisach i podobnie.
Tak

>Polityka międzynarodowa RP jest katastrofalna a obecnie zwyczajnie niebezpieczna (potrząsanie szabelką w stronę Rosji, całkowity bezkrytycyzm w sprawie umówi rozwiązań UE) a jest ona kształtowana i przede wszystkim akceptowana głównie na poziomie najwyższym. Jeżeli się tego nie poprawi (o ile w ogóle można, ja twierdze że nie i sytuacja jest przegrana) to dalej będzie to samo. Co zmieni idealny samorząd, straż pożarna czy policja w tym zakresie ?
Wprowadzi obywateli do polityki
Mam prawo wyp...dolić wójta? to mam prawo wyp...dolić premiera POMYŚLĘ na kogo i idę głosować. Poradzę ocenić wójta i starostę? Poradzę ocenić posła


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-07-2026 17:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>>> Obalać chciała większość.
>>>I dla tej większości stworzono demokrację.
>>Zaproponuj lepszy system
>Demokracja z wbudowanymi integralnie w jej strukturę, rozbudowanymi strukturami kontroli społecznej, oceny władz najwyższych i systemem wybierania do nich kandydatów (testy na IQ, fobie, logiczne myślenie i heurestykę, umiejętność korzystania z wiedzy ekspertów, znajomość zwłaszcza w zakresie socjologicznym i społecznym obecnych mediów w tym elektronicznych). Do tego analiza przestrzegania praw podstawowych w aspekcie podejmowanych decyzji.
przecież tacy rządzą USA, (sami miliarderzy) który chyli sie ku upadkowi

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
25-07-2026 17:02 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>> Obalać chciała większość.
>>I dla tej większości stworzono demokrację.
>Zaproponuj lepszy system
mamy w Polsce tysiące prof. dr hab. filozofii, teologii, socjologii, politologii, historii, ...
czemu nic nie proponują?
jako dyletant zaproponowałbym losować posłów, senatorów, z wszystkich obywateli RP, to byłaby prawdziwa reprezentacja, tak chyba było w demokracji St Grecji

alternatywnie, zrobiłbym rozwiązanie hybrydowe, kazda wspólnota wybiera swojego przedstawiciela i dopiero wśród tych przedstawicieli wspólnot byłoby losowanie na posłów, senatorów

albo zróbmy dwa równoległe parlamenty, jeden główny, jak dotychczas, drugi eksperymentalny przez losowanie, myślę że ten przez losowanie będzie sprawiedliwszy, sprawniejszy po prostu lepszy


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>> Obalać chciała większość.
>I dla tej większości stworzono demokrację.
>Tylko, że prawda jest taka, że większością są idioci.
.
Różnie to bywa. Zależy jaka większość, zależy w jakiej sprawie. Niektórzy sądzą, że: vox populi, vox Dei. I co Ty na to?
.
thoters (428 punktów)
>I co Ty na to?
>.
>
obserwujemy jak się siłą, lub "wyzwalaniem" niszczy lokalną inteligencję.
Tradycyjny podział pomiędzy mądrymi a głupimi przebiegał PIONOWO.
Obecnie instaluje się system, zwany demokracją, w którym podział pomiędzy głupimi a mądrymi ustala się POZIOMO. W tym poziomym systemie uprzywilejowaną grupą, z racji ilości, są idioci.
Tymi idiotami przywala się lokalną inteligencję. Dla tych idiotów tworzy się fałszywą politykę i fałszywy "parlament". Tymi idiotami steruje się telawizjorem. Ustanawia fronty walki i drogi do kariery. Kasa jest wydawana na schizofreniczne wizje idiotów, którzy starają się naśladować ludzi bogatych, w momencie kiedy oni stali się bogaci. W tej chwili zadłużenie, tej demokratycznej Polski, rośnie 1,5 mld zl DZIENNIE.
Żyd Morawiecki ściągnął do tej "niepodległej" Polski bank JP Morgan. Ten sam bank, co finansował niemieckojęzycznych nazistów i amerykańską III Rzeszę.
thoters (428 punktów)
>I co Ty na to?
>.
>
obserwujemy jak się siłą, lub "wyzwalaniem" niszczy lokalną inteligencję.
Tradycyjny podział pomiędzy mądrymi a głupimi przebiegał PIONOWO.
Obecnie instaluje się system, zwany demokracją, w którym podział pomiędzy głupimi a mądrymi ustala się POZIOMO. W tym poziomym systemie uprzywilejowaną grupą, z racji ilości, są idioci.
Tymi idiotami przywala się lokalną inteligencję. Dla tych idiotów tworzy się fałszywą politykę i fałszywy "parlament". Tymi idiotami steruje się telawizjorem. Ustanawia fronty walki i drogi do kariery. Kasa jest wydawana na schizofreniczne wizje idiotów, którzy starają się naśladować ludzi bogatych, w momencie kiedy oni stali się bogaci. W tej chwili zadłużenie, tej demokratycznej Polski, rośnie 1,5 mld zl DZIENNIE.
Żyd Morawiecki ściągnął do tej "niepodległej" Polski bank JP Morgan. Ten sam bank, co finansował niemieckojęzycznych nazistów i amerykańską III Rzeszę.
Kautilja (7366 punktów)
>>I co Ty na to?
>>.
>>
>obserwujemy jak się siłą, lub "wyzwalaniem" niszczy lokalną inteligencję.
>Tradycyjny podział pomiędzy mądrymi a głupimi przebiegał PIONOWO.
>Obecnie instaluje się system, zwany demokracją, w którym podział pomiędzy głupimi a mądrymi ustala się POZIOMO. W tym poziomym systemie uprzywilejowaną grupą, z racji ilości, są idioci.
>Tymi idiotami przywala się lokalną inteligencję. Dla tych idiotów tworzy się fałszywą politykę i fałszywy "parlament". Tymi idiotami steruje się telawizjorem. Ustanawia fronty walki i drogi do kariery. Kasa jest wydawana na schizofreniczne wizje idiotów, którzy starają się naśladować ludzi bogatych, w momencie kiedy oni stali się bogaci. W tej chwili zadłużenie, tej demokratycznej Polski, rośnie 1,5 mld zl DZIENNIE.
>Żyd Morawiecki ściągnął do tej "niepodległej" Polski bank JP Morgan. Ten sam bank, co finansował niemieckojęzycznych nazistów i amerykańską III Rzeszę.
.
Jaką Ty widzisz alternatywę? Autokrację? Komunizm z Chin? A może powrót do monarchii? Kogo nazywasz lokalną inteligencją? Stronników geopolitycznej myśli kontynentalnej, którzy działają w opozycji do "morza"?
.
thoters (428 punktów)
>Jaką Ty widzisz alternatywę? Autokrację? Komunizm z Chin? A może powrót do monarchii? Kogo >nazywasz lokalną inteligencją? Stronników geopolitycznej myśli kontynentalnej, którzy działają w >opozycji do "morza"?
>.
Z demokracją nie wygrasz. Nie uchronisz Polski przed jej destrukcyjnym działaniem.
Pisałem wcześniej, że trzeba zakładać powiatowe koła matematyczne, skupiające osoby o zdolnościach w dziedzinie nauk ścisłych..
Kautilja (7366 punktów)
>>Jaką Ty widzisz alternatywę? Autokrację? Komunizm z Chin? A może powrót do monarchii? Kogo >nazywasz lokalną inteligencją? Stronników geopolitycznej myśli kontynentalnej, którzy działają w >opozycji do "morza"?
>>.
>Z demokracją nie wygrasz. Nie uchronisz Polski przed jej destrukcyjnym działaniem.
>Pisałem wcześniej, że trzeba zakładać powiatowe koła matematyczne, skupiające osoby o zdolnościach w dziedzinie nauk ścisłych..
.
I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa? Chciałbyś naukowców u władzy? Nie żyjemy w próżni. To mocarstwa narzucają reguły gry, i trzeba umieć się w tym odnaleźć jak i trzeba umieć z jednymi się wiązać wobec drugich i odwrotnie. Do tego potrzebne są umysły makiaweliczne, a nie naukowe, inaczej będziesz wiecznie przedmiotem w rękach silniejszych.
.
thoters (428 punktów)

>I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa? Chciałbyś naukowców u władzy? Nie żyjemy w próżni. To mocarstwa narzucają reguły gry, i trzeba umieć się w tym odnaleźć jak i trzeba umieć z jednymi się wiązać wobec drugich i odwrotnie. Do tego potrzebne są umysły makiaweliczne, a nie naukowe, inaczej będziesz wiecznie przedmiotem w rękach silniejszych.
>.
>

Należy rozbić centralne: zadłużanie, rozdawnictwo, ogłupianie telawizją i obsadzanie stanowisk.
Rozbicie centralnego sterowania pozbawi wrogą agenturę totalnego wpływu na nasze losy.
Trzeba stworzyć taki zasób ludzki, który będzie się kierował swoim interesem. Dopiero interes poszczególnych elementów lokalnych tworzy interes zasobu Polaków. W tej chwili jest odwrotnie.
Wszystko podporządkowuje się się centralnie ustalanemu interesowi, nie wiadomo kogo.
Prokuratorzy i sędziowie nie mogą być powiązani z demokratycznymi partiami, które nie wiadomo kto nam zainstalował.
Czekam na odpowiedź od rzecznika dyscyplinarnego sądu okręgowego, na moją skargę jaką złożyłem na sędziego sądu rejonowego. Czekam też na kopie akt z prokuratury. W mojej sprawie okazało się, że prokurator i sędzia stali się adwokatami przestępcy. Przestępcą jest funkcjonariusz policji działający na zlecenie prokuratury. Sprawa dotyczy przestępstwa z art. 271 KK, poświadczenie nieprawdy. Sprawa jest prosta, dowód fałszerstwa jest na piśmie, które podpisał funkcjonariusz policji i prokurator. Co zrobił sędzia z moim zażaleniem na umorzenie prokuratury?? Postanowił, że w dokumencie jest prawda a przesłuchanie osób, które podałem, uznał za bezpodstawne i moje zażalenie odrzucił. Na to nie ma odwołania i sprawa jest zakończona.
Jak otrzymam kopie akt z prokuratury to piszę do: Prokuratury Krajowej i RPO.
Prokurator Krajowy odeśle skargę do rozpatrzenia tym, których dotyczy. RPO odpisze, że mi współczuje i się tym nie zajmie.
Kautilja (7366 punktów)
>>I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa? Chciałbyś naukowców u władzy? Nie żyjemy w próżni. To mocarstwa narzucają reguły gry, i trzeba umieć się w tym odnaleźć jak i trzeba umieć z jednymi się wiązać wobec drugich i odwrotnie. Do tego potrzebne są umysły makiaweliczne, a nie naukowe, inaczej będziesz wiecznie przedmiotem w rękach silniejszych.
>>.
>>
>Należy rozbić centralne: zadłużanie, rozdawnictwo, ogłupianie telawizją i obsadzanie stanowisk.
>Rozbicie centralnego sterowania pozbawi wrogą agenturę totalnego wpływu na nasze losy.
>Trzeba stworzyć taki zasób ludzki, który będzie się kierował swoim interesem. Dopiero interes poszczególnych elementów lokalnych tworzy interes zasobu Polaków. W tej chwili jest odwrotnie.
>Wszystko podporządkowuje się się centralnie ustalanemu interesowi, nie wiadomo kogo.
>Prokuratorzy i sędziowie nie mogą być powiązani z demokratycznymi partiami, które nie wiadomo kto nam zainstalował.
.
Do czego to ma prowadzić?
Jaka jest według Ciebie optymalna pozycja dla Polski?
.
thoters (428 punktów)
>
>Jaka jest według Ciebie optymalna pozycja dla Polski?
>.

Dupą do Żydów amerykańskich.
thoters (428 punktów)

>I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa? Chciałbyś naukowców u władzy? Nie żyjemy w próżni. To mocarstwa narzucają reguły gry, i trzeba umieć się w tym odnaleźć jak i trzeba umieć z jednymi się wiązać wobec drugich i odwrotnie. Do tego potrzebne są umysły makiaweliczne, a nie naukowe, inaczej będziesz wiecznie przedmiotem w rękach silniejszych.
>.
>

Należy rozbić centralne: zadłużanie, rozdawnictwo, ogłupianie telawizją i obsadzanie stanowisk.
Rozbicie centralnego sterowania pozbawi wrogą agenturę totalnego wpływu na nasze losy.
Trzeba stworzyć taki zasób ludzki, który będzie się kierował swoim interesem. Dopiero interes poszczególnych elementów lokalnych tworzy interes zasobu Polaków. W tej chwili jest odwrotnie.
Wszystko podporządkowuje się się centralnie ustalanemu interesowi, nie wiadomo kogo.
Prokuratorzy i sędziowie nie mogą być powiązani z demokratycznymi partiami, które nie wiadomo kto nam zainstalował.
Czekam na odpowiedź od rzecznika dyscyplinarnego sądu okręgowego, na moją skargę jaką złożyłem na sędziego sądu rejonowego. Czekam też na kopie akt z prokuratury. W mojej sprawie okazało się, że prokurator i sędzia stali się adwokatami przestępcy. Przestępcą jest funkcjonariusz policji działający na zlecenie prokuratury. Sprawa dotyczy przestępstwa z art. 271 KK, poświadczenie nieprawdy. Sprawa jest prosta, dowód fałszerstwa jest na piśmie, które podpisał funkcjonariusz policji i prokurator. Co zrobił sędzia z moim zażaleniem na umorzenie prokuratury?? Postanowił, że w dokumencie jest prawda a przesłuchanie osób, które podałem, uznał za bezpodstawne i moje zażalenie odrzucił. Na to nie ma odwołania i sprawa jest zakończona.
Jak otrzymam kopie akt z prokuratury to piszę do: Prokuratury Krajowej i RPO.
Prokurator Krajowy odeśle skargę do rozpatrzenia tym, których dotyczy. RPO odpisze, że mi współczuje i się tym nie zajmie.
25-07-2026 17:26 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>>Z demokracją nie wygrasz. Nie uchronisz Polski przed jej destrukcyjnym działaniem. trzeba zakładać powiatowe koła matematyczne, skupiające osoby o zdolnościach w dziedzinie nauk ścisłych..
>I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa?
matematyka opisuje świat, jak nie znasz tego języka jesteś ślepy
W Polsce rządzą historycy, w USA, prawnicy, w Chinach inżynier (zna matematykę)
który kraj buduje? który się kłóci, a który patrzy do tyłu?

>Chciałbyś naukowców u władzy?
chciałbym praktyków, Morawiecki kierował bankiem, jest OK (banki sa żydowskie) a Tusk? Kaczyński? podobnie Piłsudski, to wszystko amatorzy, jak Wałęsa, Mazowiecki i nasz geniusz prof balcerowicz który wszystko zrównał z ziemią.
w Chinach jest inaczej, Xi zanim został sekretarzem przez wiele lat przewodził skutecznie wielkiemu regionowi, jak u nas Gierek, 1 sekretarz z Katowic

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)

>>I co z tych kół matematycznych miałoby wynikać dla sposobu funkcjonowania państwa?
>matematyka opisuje świat, jak nie znasz tego języka jesteś ślepy
>W Polsce rządzą historycy, w USA, prawnicy, w Chinach inżynier (zna matematykę)
>który kraj buduje? który się kłóci, a który patrzy do tyłu?
.
Co kraj to obyczaj. Nauka nie może zastępować polityki.
.
>>Chciałbyś naukowców u władzy?
>chciałbym praktyków, Morawiecki kierował bankiem, jest OK (banki sa żydowskie) a Tusk? Kaczyński? podobnie Piłsudski, to wszystko amatorzy, jak Wałęsa, Mazowiecki i nasz geniusz prof balcerowicz który wszystko zrównał z ziemią.
>w Chinach jest inaczej, Xi zanim został sekretarzem przez wiele lat przewodził skutecznie wielkiemu regionowi, jak u nas Gierek, 1 sekretarz z Katowic
.
Praktyk musi też umieć myśleć inaczej niż czuje. Tylko wtedy mamy gwarancje, że będzie skuteczny gdy tego wymaga sytuacja.
.
thoters (428 punktów)
>Jaką Ty widzisz alternatywę? Autokrację? Komunizm z Chin? A może powrót do monarchii? Kogo >nazywasz lokalną inteligencją? Stronników geopolitycznej myśli kontynentalnej, którzy działają w >opozycji do "morza"?
>.
Z demokracją nie wygrasz. Nie uchronisz Polski przed jej destrukcyjnym działaniem.
Pisałem wcześniej, że trzeba zakładać powiatowe koła matematyczne, skupiające osoby o zdolnościach w dziedzinie nauk ścisłych..
szarley (55025 punktów)
>Ten "patriotyzm" stworzyło CIA.

Kto według ciebie był polskim patriotą?
Mengele?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Lolek_Salambek (2763 punktów)
> Co złego jest w patriotyzmie?

---------------

Kautilja 😊 - powiem tak (wrzucę kij w mrowisko...):
w moim rozumieniu zasad etyki katolickiej, patriotyzm jest w jakimś sensie zaprzeczeniem przykazania miłości.

Dla mnie bowiem nie do pogodzenia są dwie postawy:
• przykazanie miłości bliźniego
• fakt, że patriotyzm może prowadzić do obowiązku zbrojnej obrony ojczyzny (pojęcie "wojny sprawiedliwej" mnie nie przekonuje / nie trafia do mnie)

Ponadto patriotyzm czasem może prowadzić do:
• nacjonalizmu
• szowinizmu
• kultu państwa
• przekonania, że "nasi" są więcej warci niż "obcy".





.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7366 punktów)
>> Co złego jest w patriotyzmie?
>---------------
>Kautilja 😊 - powiem tak (wrzucę kij w mrowisko...):
>w moim rozumieniu zasad etyki katolickiej, patriotyzm jest w jakimś sensie zaprzeczeniem przykazania miłości.
>Dla mnie bowiem nie do pogodzenia są dwie postawy:
>• przykazanie miłości bliźniego
>• fakt, że patriotyzm może prowadzić do obowiązku zbrojnej obrony ojczyzny (pojęcie "wojny sprawiedliwej" mnie nie przekonuje / nie trafia do mnie)
>Ponadto patriotyzm czasem może prowadzić do:
>• nacjonalizmu
>• szowinizmu
>• kultu państwa
>• przekonania, że "nasi" są więcej warci niż "obcy".
.
Każdy ma własne sumienie. Mamy prawo po ludzku kochać nawet własny kraj. Czy nie mamy prawa bronić swojej miłości?
.
thoters (428 punktów)
>Czy nie mamy prawa bronić swojej miłości?
>.
Nie ma nic gorszego jak się megalomanowi schizofrenia pomyli z miłością.
Kautilja (7366 punktów)
>>Czy nie mamy prawa bronić swojej miłości?
>>.
>Nie ma nic gorszego jak się megalomanowi schizofrenia pomyli z miłością.
>
Ty to masz poczucie humoru. To jak się nazywa ten kto nic nie czuje?
.
thoters (428 punktów)
>Ty to masz poczucie humoru. To jak się nazywa ten kto nic nie czuje?
>.
>
Zostałeś zaprogramowany.
Oto wróg, jego masz nienawidzić, a nas masz kochać, bo my cię obronimy.
Masz wizje przynależności do wielkiej grupy, która w rzeczywistości nie istnieje.
Chcesz być wielki i dokonywać wielkich rzeczy.
Problem w tym, że jesteś naiwny i podatny na manipulacje.
Kautilja (7366 punktów)
>Zostałeś zaprogramowany.
.
Tak wiem, jestem terminator.
.
>Oto wróg, jego masz nienawidzić, a nas masz kochać, bo my cię obronimy.
.
W takim razie źle rozumiesz moje stanowisko.
.
>Masz wizje przynależności do wielkiej grupy, która w rzeczywistości nie istnieje.
.
Naród polski to urojenie?
.
>Chcesz być wielki i dokonywać wielkich rzeczy.
.
Nonsens. Skąd żeś to wytrzasnął? Jestem prostym człowiekiem, który zna swoje miejsce w szeregu. Nie mam takich ambicji by stawać się wielkim i dokonywać wielkich rzeczy, wielkość nie dla mnie. Gardzę pychą.
.
>Problem w tym, że jesteś naiwny i podatny na manipulacje.
.
Znam własne ograniczenia. Bywam naiwny i podatny na manipulacje jak każdy. Zdarza się.
.
23-07-2026 17:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
dobrowolnie? za patoelity?
jak nie składałeś przysięgi to nie musisz, dziś płacą 6 000 zł za złożenie przysięgi, wielu się godzi
składałem przysięgę w LWP, nie wiem czy to się liczy


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
.
>dobrowolnie? za patoelity?
.
Tak, ja jestem tym głupkiem, który dobrowolnie podejmuje się służby w obronie ojczyzny. Ja przez ojczyznę rozumiem znacznie więcej, niż kilku cwaniaków, którzy na niej żerują. Co mnie Kulczyk obchodzi, skoro mam w Polsce i rodzinę i przyjaciół? Poza tym czuję się częścią narodu, który mieszka nad Wisłą. Doprawdy nie wiem jak można myśleć inaczej?
.
thoters (428 punktów)
> Doprawdy nie wiem jak można myśleć inaczej?
>.
Wystarczy wyrzucić telawizjor i zacząć samodzielnie myśleć.
Kautilja (7366 punktów)
>> Doprawdy nie wiem jak można myśleć inaczej?
>>.
>Wystarczy wyrzucić telawizjor i zacząć samodzielnie myśleć.
.
I od tego myślenia można doznać oświecenia, że się nie jest częścią wspólnoty. To nie dla mnie. Ja więź ze wspólnotą czuję, a telewizor włączam bardzo rzadko. Wolę czytać.
.
thoters (428 punktów)
> Ja więź ze wspólnotą czuję,

Z jaką to wspólnotą ??
Może Świadków Jehowy ??
Kautilja (7366 punktów)
>> Ja więź ze wspólnotą czuję,
>Z jaką to wspólnotą ??
>Może Świadków Jehowy ??
.
Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
.
thoters (428 punktów)

>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie >oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
>.
Ja nie rozumiem ??
Wróciliśmy do II RP a minął wiek.
Ja chcę się rozwijać a nie kontynuować błędy dziadków.
thoters (428 punktów)

>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie >oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
>.
Ja nie rozumiem ??
Wróciliśmy do II RP a minął wiek.
Ja chcę się rozwijać a nie kontynuować błędy dziadków.
Kautilja (7366 punktów)
>>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie >oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
>>.
>Ja nie rozumiem ??
>Wróciliśmy do II RP a minął wiek.
>Ja chcę się rozwijać a nie kontynuować błędy dziadków.
.
Nawet unikanie błędów z przeszłości nie jest w dzisiejszych warunkach żadnym gwarantem powodzenia. Trzeba być elastyczny.
.
thoters (428 punktów)
>Trzeba być elastyczny.
>.

Elastyczny to musi być parobek, co się w polu zgina.
Ja nie chcę być parobkiem, tylko chcę robić interesy z tymi, co mi pasuje.
Dzisiaj tankowałem auto i mi się bardzo cena paliwa nie spodobała.
Pamiętam jak litr ropy kosztował tyle, ile chłop dostawał za litr mleka w skupie.
Mleko skupują od 1,60 do 1,90 złotego.
Kautilja (7366 punktów)
>>Trzeba być elastyczny.
>>.
>Elastyczny to musi być parobek, co się w polu zgina.
>Ja nie chcę być parobkiem, tylko chcę robić interesy z tymi, co mi pasuje.
.
Sankcje nałożone na Rosję mają swoje uzasadnienie również na poziomie interesu RP.
.
thoters (428 punktów)
>Sankcje nałożone na Rosję mają swoje uzasadnienie również na poziomie interesu RP.
>.

Francuzi napadli na Rosję. Niemcy napadli na Rosję.
A nam, jak ślepej kurze ziarno, trafiła się możliwość, korzystania z najtańszej bazy surowcowej.
Utrata dostepu do najtańszej bazy surowcowej leżało w interesie RP ??
Kautilja (7366 punktów)
>>Sankcje nałożone na Rosję mają swoje uzasadnienie również na poziomie interesu RP.
>>.
>Francuzi napadli na Rosję. Niemcy napadli na Rosję.
>A nam, jak ślepej kurze ziarno, trafiła się możliwość, korzystania z najtańszej bazy surowcowej.
>Utrata dostepu do najtańszej bazy surowcowej leżało w interesie RP ??
>
Nie. W interesie RP jest przypilnować by Ukraina nie była w całości kolonią Moskwy.
.
thoters (428 punktów)
> W interesie RP jest przypilnować by Ukraina nie była w całości kolonią Moskwy.
>.
Radosław Sikorski w wywiadzie dla amerykańskiego portalu Politico ujawnił, że podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Moskwie w 2008 roku, Władimir Putin sugerował, że Ukraina to sztuczny twór, a Lwów jest polskim miastem. Putin dał wtedy do zrozumienia, że Polska i Rosja powinny wspólnie podzielić ten kraj.

Chcesz z Putinem podzielić się Ukrainą ??
thoters (428 punktów)
> W interesie RP jest przypilnować by Ukraina nie była w całości kolonią Moskwy.
>.
Radosław Sikorski w wywiadzie dla amerykańskiego portalu Politico ujawnił, że podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Moskwie w 2008 roku, Władimir Putin sugerował, że Ukraina to sztuczny twór, a Lwów jest polskim miastem. Putin dał wtedy do zrozumienia, że Polska i Rosja powinny wspólnie podzielić ten kraj.

W marcu 2014 roku do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wpłynęło oficjalne pismo od wiceprzewodniczącego rosyjskiej Dumy Państwowej, Władimira Żyrinowskiego. Żyrinowski wprost zaproponował Polsce, Węgrom i Rumunii podział zachodnich obwodów Ukrainy. Polski rząd oficjalnie uznał to pismo za kuriozalne i całkowicie je zignorował


Chcesz z Putinem podzielić się Ukrainą ??
Kautilja (7366 punktów)
>Chcesz z Putinem podzielić się Ukrainą ??
.
Nie. Oczekuję, że nie wydłuży się granica z Rosją. To walka o kontrolę nad buforem.
.
thoters (428 punktów)
>>Chcesz z Putinem podzielić się Ukrainą ??
>.
>Nie. Oczekuję, że nie wydłuży się granica z Rosją. To walka o kontrolę nad buforem.
>.
>
W XXI wieku technika tak poszła do przodu, że długość granicy nie ma żadnego znaczenia.
Kogo i jak będziesz kontrolował ??
Kautilja (7366 punktów)
>>>Chcesz z Putinem podzielić się Ukrainą ??
>>.
>>Nie. Oczekuję, że nie wydłuży się granica z Rosją. To walka o kontrolę nad buforem.
>>.
>>
>W XXI wieku technika tak poszła do przodu, że długość granicy nie ma żadnego znaczenia.
>Kogo i jak będziesz kontrolował ??
.
XXI wiek nie unieważnia geografii. XXI wiek poszerzył domeny. A kontrola różne ma wymiary.
.
js12 (111 punktów)
>>> Ja więź ze wspólnotą czuję,
>>Z jaką to wspólnotą ??
>>Może Świadków Jehowy ??
>.
>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?

Jest tak jak każdy człowiek myślącym obiektem biologicznym któremu wpisano w rubrykę bazy danych litery "RP" przyporządkowując go do określonego systemu prawnego i przede wszystkim ekonomicznego nie pytając się o zdanie co jest dość kluczowe. Ponieważ istnieje praw własności i system emerytalny im dłużej tkwisz w danych literach (sensownie czyli nie jak przestępca tylko typowy pracownik/właściciel firmy) tym więcej potencjalnie tracisz przy zmianie w różnym aspekcie, zwłaszcza przy zaniku państwa. Dodatkowo zanik danego państwa może spowodować utratę świadczeń / wpłat emerytalnych co jest bardzo niekorzystne (pomijając możliwość utraty życia czy brak miejsca do egzystencji) co jak rozumiem może skłonić do tego przysłowiowego pójścia w kamasze niezależnie od warunków tych kamaszów jako swoistego aktu desperacji (jeżeli rozpatrujemy to jako akt dobrowolny a nie formę niewolnictwa).

Skąd bierzesz resztę czyli "na widok flagi członki me przeszywa radosne drżenie" (jak to już sparodiował Lem w podróżach Jona Tichego) to nie mam pojęcia. Ja tego nie mam. Nigdy nie miałem i miał nie będę. Jak już to mam odczucia do żywych struktur biologicznych, ocean, dzikie lasy, dżungla, coś takiego jeżeli rozpatrujesz stała lokalizacje.
Języka uczysz się bo taki jest na danym terenie, wszystko zapiszesz w każdym typowym więc najlepszy jest popularny bez udziwnień np angielski. Kontakty społeczne masz wszędzie jak a ich jakość zależy od jakości państwa a nie od liter. Osobowość i inne kształtujesz niezależnie od państwa może być tylko trudniej bądź łatwiej. Rodziców i resztę (jak żyją) to się po prostu ma, jak każdy ssak czy inny podobny.

Flagi i innych (np,. symboli religijnych) nie niszczysz czy nie lżysz bo (normalny) wykazuje uszanowanie wzorców innych niezależnie od ich postaci skoro mu nie przeszkadzają. Uczysz się jako istota myśląca analizować rzeczywistość i wyciągać wnioski. Tego jest więcej, prawo własności i podobnie.

Jak kogoś bawi umieranie za symbole bo tak to jest jego wybór a nie wszystkich i to też jest ważne.

Osobiście, po latach uważam za swoje duże niedopatrzenie (delikatnie mówiąc) pozostanie w RP w które zwyczajnie wrosłem ekonomicznie i własnością i mi po prostu swojego terenu szkoda. Nie dlatego ze jest w tym dziwnym kraju jeszcze dziwniejszej Europy bo tych nie znoszę ale dlatego że jest moje, włożyłem dużo pracy. Powinienem rozwiązać to inaczej ale tak wyszło, to stan zastany. Nie przewiduje tu żadnej wojny, raczej dalsze ekoEUszaleństwo i podobne silne gnębienia ekonomiczne.I żadnych zmian na lepsze, za daleko to zaszło. Dopuki nie generuje to długów to tu zostanę (zresztą na bierny dochód to parę lat jeszcze) później jak kraksa beðzie nie do uniknięcia w razie braku decyzji to Ekwador. Z bonusem że w momencie śmierci mam nadzieje że świadomej nie będzie to RP które mi przydzielili nie pytając się czy chce (wystarczy legalny i formalny stały pobyt, ja się literami w sensie metafizycznym nie przejmuje zupełnie).

RP nie chcę. Po prostu. Są kraje gorsze, zgoda ale z takich w miarę normalnych to chyba w żadnym nie żyje się głupiej i ze wstydem że się z tym niewiele zrobiło. I dodatkowo że się jest przyporządkowany do takich liter że aż strach.
Kautilja (7366 punktów)
>>>> Ja więź ze wspólnotą czuję,
>>>Z jaką to wspólnotą ??
>>>Może Świadków Jehowy ??
>>.
>>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
.
>Jest tak jak każdy człowiek myślącym obiektem biologicznym któremu wpisano w rubrykę bazy danych litery "RP" przyporządkowując go do określonego systemu prawnego i przede wszystkim ekonomicznego nie pytając się o zdanie co jest dość kluczowe. Ponieważ istnieje praw własności i system emerytalny im dłużej tkwisz w danych literach (sensownie czyli nie jak przestępca tylko typowy pracownik/właściciel firmy) tym więcej potencjalnie tracisz przy zmianie w różnym aspekcie, zwłaszcza przy zaniku państwa. Dodatkowo zanik danego państwa może spowodować utratę świadczeń / wpłat emerytalnych co jest bardzo niekorzystne (pomijając możliwość utraty życia czy brak miejsca do egzystencji) co jak rozumiem może skłonić do tego przysłowiowego pójścia w kamasze niezależnie od warunków tych kamaszów jako swoistego aktu desperacji (jeżeli rozpatrujemy to jako akt dobrowolny a nie formę niewolnictwa).
.
Co masz na myśli pisząc zanik państwa?
Mylisz życie narodu i państwa z zasobem ekonomicznym firmy.
.
>Skąd bierzesz resztę czyli "na widok flagi członki me przeszywa radosne drżenie" (jak to już sparodiował Lem w podróżach Jona Tichego) to nie mam pojęcia. Ja tego nie mam. Nigdy nie miałem i miał nie będę. Jak już to mam odczucia do żywych struktur biologicznych, ocean, dzikie lasy, dżungla, coś takiego jeżeli rozpatrujesz stała lokalizacje.
.
Czyli nie czujesz więzi z narodem ani państwem. Ja na całe szczęcie czuję.
.
>Języka uczysz się bo taki jest na danym terenie, wszystko zapiszesz w każdym typowym więc najlepszy jest popularny bez udziwnień np angielski. Kontakty społeczne masz wszędzie jak a ich jakość zależy od jakości państwa a nie od liter. Osobowość i inne kształtujesz niezależnie od państwa może być tylko trudniej bądź łatwiej. Rodziców i resztę (jak żyją) to się po prostu ma, jak każdy ssak czy inny podobny.
.
Uważam, że to od stopnia dojrzałości zależy to jaki mamy stosunek do siebie rodaków i państwa. Ludzie są różni i różne mamy podejście czy też poglądy. Ale są pewne rzeczy, które każdy powinien rozumieć i traktować w sposób w jaki został nauczony. Czego się nas uczy od małego i po co według Ciebie?
.
>Jak kogoś bawi umieranie za symbole bo tak to jest jego wybór a nie wszystkich i to też jest ważne.
.
Nie wiem czy kogoś bawi umieranie. Wiem, że nie chodzi tu o symbole, tu chodzi o przetrwanie. Przetrwanie nasze, narodu i państwa. Inaczej faktycznie będzie zanik, i nikt po nas nie zapłacze. Ja żyje i działam z myślą o potomkach. Nam Polskę dano i Polskę następnym trzeba przekazać.
.
>RP nie chcę. Po prostu. Są kraje gorsze, zgoda ale z takich w miarę normalnych to chyba w żadnym nie żyje się głupiej i ze wstydem że się z tym niewiele zrobiło. I dodatkowo że się jest przyporządkowany do takich liter że aż strach.
.
Poważnie to Ci współczuję. Cóż, każdy swój rozum posiada i za niego odpowiada.
.
js12 (111 punktów)
>>>>> Ja więź ze wspólnotą czuję,
>>>>Z jaką to wspólnotą ??
>>>>Może Świadków Jehowy ??
>>>.
>>>Kpisz z czegoś czego nie rozumiesz, albo celowo udajesz głupa. To, że mamy trudną historię nie oznacza, że mamy nie być wierni temu co nas zrodziło. Kim jesteś jeśli nie Polakiem?
>.
>>Jest tak jak każdy człowiek myślącym obiektem biologicznym któremu wpisano w rubrykę bazy danych litery "RP" przyporządkowując go do określonego systemu prawnego i przede wszystkim ekonomicznego nie pytając się o zdanie co jest dość kluczowe. Ponieważ istnieje praw własności i system emerytalny im dłużej tkwisz w danych literach (sensownie czyli nie jak przestępca tylko typowy pracownik/właściciel firmy) tym więcej potencjalnie tracisz przy zmianie w różnym aspekcie, zwłaszcza przy zaniku państwa. Dodatkowo zanik danego państwa może spowodować utratę świadczeń / wpłat emerytalnych co jest bardzo niekorzystne (pomijając możliwość utraty życia czy brak miejsca do egzystencji) co jak rozumiem może skłonić do tego przysłowiowego pójścia w kamasze niezależnie od warunków tych kamaszów jako swoistego aktu desperacji (jeżeli rozpatrujemy to jako akt dobrowolny a nie formę niewolnictwa).
>.
>Co masz na myśli pisząc zanik państwa?

Przejcie terenu przez innych (np. aneksja Krymu, rozpad ZSRR). Istotne są zmiany formalno prawne (wykluczam z analizy ludobójstwo).

>Mylisz życie narodu i państwa z zasobem ekonomicznym firmy.

Firmy nie ustalają obywatelstwa tylko się (aktualnie przynajmniej) adaptują do zastałych struktur. Przy dużych firmach i stabilnych strukturach państwowych może to się później rozmywać. W zależności od firmy i ekosystemu (szeroko rozumianego) może to być korzystne dla konkretnych obywateli albo nie. W przypadku państw wyraźnie odstających ekonomicznie w dół może mieć to bardzo szkodliwy wpływ na danych obywateli i żadne radosne uniesienia do symboli, narodu i innych takich tego nie zmienią. Wide Google, zdalna praca i okolice Filipin.

Jakby słabe państwo zostało wchłonięte przez jakieś mocno demokratyczne silne (ja pomijam realność faktyczną) to nie byłoby to tak drastyczne bo wszyscy mieliby równe, sensowniejsze prawa, związki zawodowe itp.

Tak na serio nigdy nie zajmowałem się polityką itp ale widzę że na starsze lata zostaje alterglobalistą

>Czyli nie czujesz więzi z narodem ani państwem. Ja na całe szczęcie czuję.

Formalne powiązania oczywiście są; obywatelstwo, język, szeroko rozumiana ekonomia (składki ZUS, oszczędności w strukturach bankowych).

>.>.
>>RP nie chcę. Po prostu. Są kraje gorsze, zgoda ale z takich w miarę normalnych to chyba w żadnym nie żyje się głupiej i ze wstydem że się z tym niewiele zrobiło. I dodatkowo że się jest przyporządkowany do takich liter że aż strach.
>.
>Poważnie to Ci współczuję. Cóż, każdy swój rozum posiada i za niego odpowiada.

Bez przesady.

>>Języka uczysz się bo taki jest na danym terenie, wszystko zapiszesz w każdym typowym więc najlepszy jest popularny bez udziwnień np angielski. Kontakty społeczne masz wszędzie jak a ich jakość zależy od jakości państwa a nie od liter. Osobowość i inne kształtujesz niezależnie od państwa może być tylko trudniej bądź łatwiej. Rodziców i resztę (jak żyją) to się po prostu ma, jak każdy ssak czy inny podobny.
>.
>Uważam, że to od stopnia dojrzałości zależy to jaki mamy stosunek do siebie rodaków i państwa. Ludzie są różni i różne mamy podejście czy też poglądy.

Bezwzględnie popieram kartę praw podstawowych, demokracje sensowną i podobnie więc nie rozumie skąd zarzut o zły stosunek do ludzi ?

> Ale są pewne rzeczy, które każdy powinien rozumieć i traktować w sposób w jaki został nauczony. Czego się nas uczy od małego i po co według Ciebie?

Mnie (z tego co cenie i jest dla mnie ważne - to zwłaszcza rodzice) uczono szacunku do wiedzy, różnorodności, analizy i wyciągania wniosków.

>>Jak kogoś bawi umieranie za symbole bo tak to jest jego wybór a nie wszystkich i to też jest ważne.
>.
>Nie wiem czy kogoś bawi umieranie. Wiem, że nie chodzi tu o symbole, tu chodzi o przetrwanie. Przetrwanie nasze, narodu i państwa. Inaczej faktycznie będzie zanik, i nikt po nas nie zapłacze.

Jak to się odbędzie sensownie to na co to szkodzi ? Liczysz się suma szczęścia ludzi i biosfery a nie symbole. W Kanadzie masz Polonię, tam to jest hardcore (zwłaszcza był w okolicach 2000 roku) a symbole i uniesienia to przechodziły marsze narodowców (oczywiście bez awantur na paradach). Reszta (również sensowni emigranci z RP) traktuje to jak skansen i to taki naprawdę hardcor bo powiedzmy osiedla i zwyczaje Innuitów to są przez sensownych (mnie też) traktowane z szacunkiem, tam jest przede wszystkim eksponowana wiedza o przetrwaniu a nie religijno - narodowe, do niczego nie przydatne głupoty.

Jak ludzkość przetrwa (osobiście nieco wątpię) to i tak za tysiące lat nie będzie państw w obecnym wydaniu. Polecam serial "Expanse", socjologicznie jest dość sensowny zwłaszcza pierwsze sezony i kultura "górników pasa".

> Ja żyje i działam z myślą o potomkach. Nam Polskę dano i Polskę następnym trzeba przekazać.

Wpisali Tobie RP w indeks
Kautilja (7366 punktów)

>>Co masz na myśli pisząc zanik państwa?
.
>Przejcie terenu przez innych (np. aneksja Krymu, rozpad ZSRR). Istotne są zmiany formalno prawne (wykluczam z analizy ludobójstwo).
.
To chyba szkopuł tkwi w tym by do tego nie doszło?
.
>>Mylisz życie narodu i państwa z zasobem ekonomicznym firmy.
.
>Firmy nie ustalają obywatelstwa tylko się (aktualnie przynajmniej) adaptują do zastałych struktur. Przy dużych firmach i stabilnych strukturach państwowych może to się później rozmywać. W zależności od firmy i ekosystemu (szeroko rozumianego) może to być korzystne dla konkretnych obywateli albo nie. W przypadku państw wyraźnie odstających ekonomicznie w dół może mieć to bardzo szkodliwy wpływ na danych obywateli i żadne radosne uniesienia do symboli, narodu i innych takich tego nie zmienią. Wide Google, zdalna praca i okolice Filipin.
.
Stabilne struktury państwowe też z czegoś konkretnego wynikają. Tym czymś jest również geografia. Niby każdy zna mapę, ale ilu potrafi odczytać z mapy to co ma znaczenie dla bezpieczeństwa i dobrobytu? Chodzi tu zarówno o mapę polityczną jak i fizyczną. Potem nakłada się na to kolejne warstwy, itd.
.
>Jakby słabe państwo zostało wchłonięte przez jakieś mocno demokratyczne silne (ja pomijam realność faktyczną) to nie byłoby to tak drastyczne bo wszyscy mieliby równe, sensowniejsze prawa, związki zawodowe itp.
.
Brakuje mi w tym co piszesz polityki.
.
>Tak na serio nigdy nie zajmowałem się polityką itp ale widzę że na starsze lata zostaje alterglobalistą
.
Twoja postawa Twoja sprawa. Ale brak tego co polityczne rzeczywiście rzuca się w oczy.
.
>>Czyli nie czujesz więzi z narodem ani państwem. Ja na całe szczęcie czuję.
.
>Formalne powiązania oczywiście są; obywatelstwo, język, szeroko rozumiana ekonomia (składki ZUS, oszczędności w strukturach bankowych).
.
A odpowiedzialność za Polskę to coś dla Ciebie obce?
.
>>.>.
>>>RP nie chcę. Po prostu. Są kraje gorsze, zgoda ale z takich w miarę normalnych to chyba w żadnym nie żyje się głupiej i ze wstydem że się z tym niewiele zrobiło. I dodatkowo że się jest przyporządkowany do takich liter że aż strach.
>>.
>>Poważnie to Ci współczuję. Cóż, każdy swój rozum posiada i za niego odpowiada.
.
>Bez przesady.
.
Ale co bez przesady? Pisze poważnie. Dla mnie tego rodzaju postawa budzi między innymi moje współczucie.
.
>>Uważam, że to od stopnia dojrzałości zależy to jaki mamy stosunek do siebie rodaków i państwa. Ludzie są różni i różne mamy podejście czy też poglądy.
.
>Bezwzględnie popieram kartę praw podstawowych, demokracje sensowną i podobnie więc nie rozumie skąd zarzut o zły stosunek do ludzi ?
.
Niczego Ci nie zarzucam.
.
>>Ale są pewne rzeczy, które każdy powinien rozumieć i traktować w sposób w jaki został nauczony. Czego się nas uczy od małego i po co według Ciebie?
.
>Mnie (z tego co cenie i jest dla mnie ważne - to zwłaszcza rodzice) uczono szacunku do wiedzy, różnorodności, analizy i wyciągania wniosków.
.
A było coś o odpowiedzialności nie tylko za siebie?
.
>>>Jak kogoś bawi umieranie za symbole bo tak to jest jego wybór a nie wszystkich i to też jest ważne.
>>.
>>Nie wiem czy kogoś bawi umieranie. Wiem, że nie chodzi tu o symbole, tu chodzi o przetrwanie. Przetrwanie nasze, narodu i państwa. Inaczej faktycznie będzie zanik, i nikt po nas nie zapłacze.
.
>Jak to się odbędzie sensownie to na co to szkodzi ? Liczysz się suma szczęścia ludzi i biosfery a nie symbole. W Kanadzie masz Polonię, tam to jest hardcore (zwłaszcza był w okolicach 2000 roku) a symbole i uniesienia to przechodziły marsze narodowców (oczywiście bez awantur na paradach). Reszta (również sensowni emigranci z RP) traktuje to jak skansen i to taki naprawdę hardcor bo powiedzmy osiedla i zwyczaje Innuitów to są przez sensownych (mnie też) traktowane z szacunkiem, tam jest przede wszystkim eksponowana wiedza o przetrwaniu a nie religijno - narodowe, do niczego nie przydatne głupoty.
.
Dla Ciebie głupoty, dla kogoś cnoty.
.
>Jak ludzkość przetrwa (osobiście nieco wątpię) to i tak za tysiące lat nie będzie państw w obecnym wydaniu. Polecam serial "Expanse", socjologicznie jest dość sensowny zwłaszcza pierwsze sezony i kultura "górników pasa".
.
To zależy co mamy na myśli pisząc lub mówiąc państwo.
.
>>Ja żyje i działam z myślą o potomkach. Nam Polskę dano i Polskę następnym trzeba przekazać.
.
>Wpisali Tobie RP w indeks
.
Nie widzę nic złego w byciu odpowiedzialnym obywatelem. Sztafeta pokoleń.
.
js12 (111 punktów)
>>>Co masz na myśli pisząc zanik państwa?
>.
>>Przejcie terenu przez innych (np. aneksja Krymu, rozpad ZSRR). Istotne są zmiany formalno prawne (wykluczam z analizy ludobójstwo).
>.
>To chyba szkopuł tkwi w tym by do tego nie doszło?

To zależy co się zmienia. Najwięcej moich oba budzi sytuacja z emerytami, niepełnosprawnymi, aktywami w bankach, pieniądzem ogólnie, umowami długoterminowymi i niekorzystnymi zmianami prawnymi. Rosja słynie z opresyjności. Tego warto bronić jak ma się niekorzystnie zmienić. Tego, nie nazwy państwa czy języka. Trzeba by znać realną sytuację przed i przewidywaną czy zastaną po (o sytuacji po aneksji to trochę wiem i to nie z netu . Obrona w sytuacji zagrożenia ważnych elementów życia to nie to samo co jakieś śmieszne patriotyzmy i symbole (które w sensownych warunkach i tak możesz sobie rysować jak chcesz wide ten maniak[1] na platformie przeciwlotniczej która długie lata była na wodach międzynarodowych a nie jako teren UK, zresztą mieszkają tam chyba do dziś).

Innuici w Kanadzie są Kanadyjczykami obecnie i nikt się z nich nie rzuca że jest Kanadyjczykiem a nie w jakimś odrębnym państwie Innuickim czy jakoś tak. Co więcej wygrali proces i odszkodowanie za przesiedlenia i rzeź psów eskimoskich 1950-1970 od rządu Kanady jako naruszanie stylu życia, przymusowe przesiedlenie w złe warunki itp. a nie jakieś patriotyczno-mistyczne-religijne uniesienia. Jak jest sensowne państwo to się to jakoś trzyma całości. Kanada się trzyma a polityka jest na tyle opanowana, oddzielona od sensownych regionów i ludzi, tępi się afery że można tam sensownie żyć.

>Stabilne struktury państwowe też z czegoś konkretnego wynikają. Tym czymś jest również geografia.

Ok, ale one są.

>>Jakby słabe państwo zostało wchłonięte przez jakieś mocno demokratyczne silne (ja pomijam realność faktyczną) to nie byłoby to tak drastyczne bo wszyscy mieliby równe, sensowniejsze prawa, związki zawodowe itp.
>.
>Brakuje mi w tym co piszesz polityki.

Nie rozumiem. Uważasz taki model za totalnie nierealny czy jak ?
Co do pracy jako "czyściciel Internetu" (to nazwa zwyczajowa naturalnie, chodzi o usługi gigantów) to sobie o tym poczytaj jak tam w tych gorszych ekonomicznie państwach (za to oddzielnych i z herbem czy czymś tam podobnym a co) jest.

>>Tak na serio nigdy nie zajmowałem się polityką itp ale widzę że na starsze lata zostaje alterglobalistą
>.
>Twoja postawa Twoja sprawa. Ale brak tego co polityczne rzeczywiście rzuca się w oczy.
>.

>>Formalne powiązania oczywiście są; obywatelstwo, język, szeroko rozumiana ekonomia (składki ZUS, oszczędności w strukturach bankowych).
>.
>A odpowiedzialność za Polskę to coś dla Ciebie obce?

A co to znaczy praktycznie ?

>>>Ale są pewne rzeczy, które każdy powinien rozumieć i traktować w sposób w jaki został nauczony. Czego się nas uczy od małego i po co według Ciebie?
>.
>>Mnie (z tego co cenie i jest dla mnie ważne - to zwłaszcza rodzice) uczono szacunku do wiedzy, różnorodności, analizy i wyciągania wniosków.
>.
>A było coś o odpowiedzialności nie tylko za siebie?

Pakt praw podstawowych to chyba zawiera niejawnie opiekę zdrowotną, emerytury itp ?
Sensowne prawodawstwo ma nawet paragrafy o udzieleniu/braku pomocy w wypadkach czy podobnie.

>>>Nie wiem czy kogoś bawi umieranie. Wiem, że nie chodzi tu o symbole, tu chodzi o przetrwanie. Przetrwanie nasze, narodu i państwa. Inaczej faktycznie będzie zanik, i nikt po nas nie zapłacze.
>.
>>Jak to się odbędzie sensownie to na co to szkodzi ? Liczysz się suma szczęścia ludzi i biosfery a nie symbole. W Kanadzie masz Polonię, tam to jest hardcore (zwłaszcza był w okolicach 2000 roku) a symbole i uniesienia to przechodziły marsze narodowców (oczywiście bez awantur na paradach). Reszta (również sensowni emigranci z RP) traktuje to jak skansen i to taki naprawdę hardcor bo powiedzmy osiedla i zwyczaje Innuitów to są przez sensownych (mnie też) traktowane z szacunkiem, tam jest przede wszystkim eksponowana wiedza o przetrwaniu a nie religijno - narodowe, do niczego nie przydatne głupoty.
>.
>Dla Ciebie głupoty, dla kogoś cnoty.

Niemilitarny rozpad tego państwa poprzez takie łagodne zdechnięcie jest moim zdanie w długiej, kilkusetletniej perspektywie nieuchronny. Może jakiś skansen zostanie ale to na pewno nie będzie Innuickie osiedle z wiedzą na serio. Dużo gorzej jak się sprowokuje kogoś militarnie przez totalnie fatalne zarządzanie polityczne na które nie mam żadnego wpływu.

[1] delikwentom z platformy odwaliło do tego stopnia że ustanowili się jakimś tam państwem z herbem czy czymś tam równie niedorzecznym i do zbliżającej się straży przybrzeżnej zaczęli strzelać twierdząc że narusza ich granice. Straż realnie mogła tylko im tożsamość skontrolować (na okoliczność terroryzmu czy listów gończych, to w ogóle niczym im nie groziło a mieli nawet piracką radiostacje i konkretną w sensie wątpliwości prawnych serwerownie z satelitarnym łączem) bo to wtedy o ile dobrze pamiętam platforma stała faktycznie poza UK. Swego czasu miałem styczność z grupą która chciała tam dołączyć, zapytałem się kto tam konkretnie (i z jaką wiedza) odpowiada za podstawą medycynę w tyn urazową, zarządza akcjami awaryjnymi itp i po pytaniu na jakiej częstotliwości i jaką modulacja wzywa się lokalnie pomoc na morzu pożegnali się ze mną na wieczność
Kautilja (7366 punktów)
>>>>Co masz na myśli pisząc zanik państwa?
>>.
>>>Przejcie terenu przez innych (np. aneksja Krymu, rozpad ZSRR). Istotne są zmiany formalno prawne (wykluczam z analizy ludobójstwo).
>>.
>>To chyba szkopuł tkwi w tym by do tego nie doszło?
.
>To zależy co się zmienia. Najwięcej moich oba budzi sytuacja z emerytami, niepełnosprawnymi, aktywami w bankach, pieniądzem ogólnie, umowami długoterminowymi i niekorzystnymi zmianami prawnymi. Rosja słynie z opresyjności. Tego warto bronić jak ma się niekorzystnie zmienić. Tego, nie nazwy państwa czy języka.
.
Wyjaśnić tu chyba należy, że nikomu tu nie chodzi o nazwę dla samej nazwy czy języka. Jak ktoś mówi bądź pisze państwo to ma na myśli to wszystko co się za tym kryje, Od podstaw, fundamentów, aż po dach. Lokalnie - regionalnie - ogólnokrajowo. Państwo to narzędzie w rękach narodu przy pomocy którego naród się samoorganizuje i kontaktuje z innymi narodami. Twierdzenie, że tu chodzi o nazwę dla nazwy to wynk braku świadomości politycznej. Ja Ci tego braku nie zarzucam, ale dziwi mnie, że tak wąsko na to patrzysz.
.
>Trzeba by znać realną sytuację przed i przewidywaną czy zastaną po (o sytuacji po aneksji to trochę wiem i to nie z netu . Obrona w sytuacji zagrożenia ważnych elementów życia to nie to samo co jakieś śmieszne patriotyzmy i symbole (które w sensownych warunkach i tak możesz sobie rysować jak chcesz wide ten maniak[1] na platformie przeciwlotniczej która długie lata była na wodach międzynarodowych a nie jako teren UK, zresztą mieszkają tam chyba do dziś).
.
To co dla Ciebie jest śmieszne dla innych jest wyższą wartością, a dla niektórych najwyższą.
.
>Innuici w Kanadzie są Kanadyjczykami obecnie i nikt się z nich nie rzuca że jest Kanadyjczykiem a nie w jakimś odrębnym państwie Innuickim czy jakoś tak. Co więcej wygrali proces i odszkodowanie za przesiedlenia i rzeź psów eskimoskich 1950-1970 od rządu Kanady jako naruszanie stylu życia, przymusowe przesiedlenie w złe warunki itp. a nie jakieś patriotyczno-mistyczne-religijne uniesienia. Jak jest sensowne państwo to się to jakoś trzyma całości. Kanada się trzyma a polityka jest na tyle opanowana, oddzielona od sensownych regionów i ludzi, tępi się afery że można tam sensownie żyć.
.
A co Ci szkodzi tam zamieszkać, skoro to tak dogodne miejsce do życia?
.

>>>Jakby słabe państwo zostało wchłonięte przez jakieś mocno demokratyczne silne (ja pomijam realność faktyczną) to nie byłoby to tak drastyczne bo wszyscy mieliby równe, sensowniejsze prawa, związki zawodowe itp.
>>.
>>Brakuje mi w tym co piszesz polityki.
.
>Nie rozumiem. Uważasz taki model za totalnie nierealny czy jak ?
>Co do pracy jako "czyściciel Internetu" (to nazwa zwyczajowa naturalnie, chodzi o usługi gigantów) to sobie o tym poczytaj jak tam w tych gorszych ekonomicznie państwach (za to oddzielnych i z herbem czy czymś tam podobnym a co) jest.
.
Uważam, że błędem jest idealizować jakiekolwiek państwo, tym bardziej błędem jest pomijać zmienność w porządku międzynarodowym, który to porządek wpływa bezpośrednio na sytuacje w danymi państwie, tak też geografia determinuje sytuację. A sytuacja jest ciągle zmienna, i nie wszędzie będzie zawsze tak samo. Itd. Między innymi to jest polityka, i tego brakuje w tym co piszesz. Oczywiście to moja subiektywna ocena.
.
>>>Formalne powiązania oczywiście są; obywatelstwo, język, szeroko rozumiana ekonomia (składki ZUS, oszczędności w strukturach bankowych).
>>.
>>A odpowiedzialność za Polskę to coś dla Ciebie obce?
.
>A co to znaczy praktycznie ?
.
Udział w wyborach. Nie bądź durny idź do urny. Praca, podatki, pomoc, aktywność intelektualna, która powinna mieć przełożenie na funkcjonowanie choćby w lokalnym obszarze. Itd.
.
>>Dla Ciebie głupoty, dla kogoś cnoty.
.
>Niemilitarny rozpad tego państwa poprzez takie łagodne zdechnięcie jest moim zdanie w długiej, kilkusetletniej perspektywie nieuchronny. Może jakiś skansen zostanie ale to na pewno nie będzie Innuickie osiedle z wiedzą na serio. Dużo gorzej jak się sprowokuje kogoś militarnie przez totalnie fatalne zarządzanie polityczne na które nie mam żadnego wpływu.
.
Mało zrozumiałe jest dla mnie to co powyżej napisałeś. Nieuchronny jest według Ciebie rozpad Polski?
.
js12 (111 punktów)

>Udział w wyborach. Nie bądź durny idź do urny. Praca, podatki, pomoc, aktywność intelektualna, która powinna mieć przełożenie na funkcjonowanie choćby w lokalnym obszarze. Itd.

A niby dlaczego miałbym nie głosować?
Problem z wyborem będzie, to jest inny temat. Zawsze głosowałem (mimo braku przekoania o realnym wpływie na coś).

Dyskusja zaczełą sie od wojska, moja odpowiedx na NIE w RP w porównaniu do TAK w Kanadzie (oczywiście to trzeba być obywatelem i rozumiem że tam w wojsku pracuje bo nie ma służby obowiązkowej) motywuje katastrofalnym zarządzaniem obecnie na każdym szczeblu RP,wyjątkowo niskim pozioemm intelektualny elit i brakiem zaufania do instytucji. Troche w życiu pracowałem na różnych stanowiskach i jakieś pojęcie mam. Nie z telewizji.

>Mało zrozumiałe jest dla mnie to co powyżej napisałeś. Nieuchronny jest według Ciebie rozpad Polski?

Rozpuszczenie sie w EU w długiej perspekywie (praktyczne, nazwa państwa pewnie zostanie) z brakiem jakichkolwiek działań związanych z minimalizacją strat z tego powodu. A takie będą i to nie na poziomie herbu.

Jak chcesz poważnie dyskutować o perspektywie wiecej niż 15 lat (tyle mniej więcej planują korporacje) skoro towarzystwo zyje najbliższymi wyborami. Aneksja krymu była w 2014, masz 12 lat i dalej dorażne działania od newsa do newsa byle by ugrać na tym coś dla siebie.

EOT
Kautilja (7366 punktów)
>>Udział w wyborach. Nie bądź durny idź do urny. Praca, podatki, pomoc, aktywność intelektualna, która powinna mieć przełożenie na funkcjonowanie choćby w lokalnym obszarze. Itd.
>A niby dlaczego miałbym nie głosować?
>Problem z wyborem będzie, to jest inny temat. Zawsze głosowałem (mimo braku przekoania o realnym wpływie na coś).
.
Przecież ja Ci powyżej nie napisałem, że masz nie głosować. Odwrotnie, miałem na myśli, że powinieneś. Wysoka frekwencja świadczy o zdrowej demokracji, a każdy głos waży tyle samo. Masz wpływ. Tyle, iż w przestrzeni informacyjnej pełno jest treści podważających to czym są nasze wartości. I nie tylko wartości.
.
>Dyskusja zaczełą sie od wojska, moja odpowiedx na NIE w RP w porównaniu do TAK w Kanadzie (oczywiście to trzeba być obywatelem i rozumiem że tam w wojsku pracuje bo nie ma służby obowiązkowej) motywuje katastrofalnym zarządzaniem obecnie na każdym szczeblu RP,wyjątkowo niskim pozioemm intelektualny elit i brakiem zaufania do instytucji. Troche w życiu pracowałem na różnych stanowiskach i jakieś pojęcie mam. Nie z telewizji.
.
A kto tu mówi o tv?
Ja też mam pewne doświadczenie, ale moje wnioski są trochę inne.
.
>>Mało zrozumiałe jest dla mnie to co powyżej napisałeś. Nieuchronny jest według Ciebie rozpad Polski?
.
>Rozpuszczenie sie w EU w długiej perspekywie (praktyczne, nazwa państwa pewnie zostanie) z brakiem jakichkolwiek działań związanych z minimalizacją strat z tego powodu. A takie będą i to nie na poziomie herbu.
.
Jeśli Polska ma się rozpuścić w UE, to czym według Ciebie stanie się sama Unia?
.
>Jak chcesz poważnie dyskutować o perspektywie wiecej niż 15 lat (tyle mniej więcej planują korporacje) skoro towarzystwo zyje najbliższymi wyborami. Aneksja krymu była w 2014, masz 12 lat i dalej dorażne działania od newsa do newsa byle by ugrać na tym coś dla siebie.
>EOT
.
Trzeba wiedzieć z kim rozmawiać. Kogo słuchać i kogo czytać.
.
thoters (428 punktów)
> Wysoka frekwencja świadczy o zdrowej demokracji, a każdy głos waży tyle samo. Masz wpływ. Tyle, >iż w przestrzeni informacyjnej pełno jest treści podważających to czym są nasze wartości. I nie >tylko wartości.
>.
Co to znowu za bzdury ??

Uważasz, że poziomy podział, pomiędzy uprzywilejowanymi z racji ilości głupimi a przywalonymi nimi mądrymi, świadczy o zdrowej demokracji ???
Jak takie brednie zobaczy właściciel telawizji, to od razu da premię swojemu specowi od psychologii tłumu.
Masz za duży wpływ, ale propagandy.
Kautilja (7366 punktów)
>> Wysoka frekwencja świadczy o zdrowej demokracji, a każdy głos waży tyle samo. Masz wpływ. Tyle, >iż w przestrzeni informacyjnej pełno jest treści podważających to czym są nasze wartości. I nie >tylko wartości.
>>.
>Co to znowu za bzdury ??Uważasz, że poziomy podział, pomiędzy uprzywilejowanymi z racji ilości głupimi a przywalonymi nimi mądrymi, świadczy o zdrowej demokracji ???
>Jak takie brednie zobaczy właściciel telawizji, to od razu da premię swojemu specowi od psychologii tłumu.
>Masz za duży wpływ, ale propagandy.
.
Tak to widzę. A każdy z nas ma prawo do własnego zdania. Nie ma systemów idealnych.
.
thoters (428 punktów)
> Nie ma systemów idealnych.
>.
Ja nie chcę żeby system był idealny, tylko żeby mi przynosił zyski.
Idealne systemy tworzą psychopaci i to oni decydują o tym, co jest idealne.
Ja nie chcę podlegać pod czyjeś wzorce i być oceniany, bo na tym polega idealny system.
Mi do niczego nie jest potrzebny jakiś system, bez względu na to, czy ktoś na siłę będzie go robił idealnym. Ja się do żadnego systemu nie zapisywałem i chcę żyć obok każdego systemu, nawet tego idealnego.
Kautilja (7366 punktów)
>> Nie ma systemów idealnych.
>>.
>Ja nie chcę żeby system był idealny, tylko żeby mi przynosił zyski.
>Idealne systemy tworzą psychopaci i to oni decydują o tym, co jest idealne.
>Ja nie chcę podlegać pod czyjeś wzorce i być oceniany, bo na tym polega idealny system.
>Mi do niczego nie jest potrzebny jakiś system, bez względu na to, czy ktoś na siłę będzie go robił idealnym. Ja się do żadnego systemu nie zapisywałem i chcę żyć obok każdego systemu, nawet tego idealnego.
>
I cóż tu mogę napisać? Chyba tyle, że wszędzie jest jakiś system, niezależnie od tego gdzie się rodzimy. Zawsze można wyjechać, by zmienić otoczenie i spróbować coś więcej dla siebie zyskać.
.
thoters (428 punktów)
>Państwo to narzędzie w rękach narodu przy pomocy którego naród się samoorganizuje i kontaktuje z >innymi narodami. Twierdzenie, że tu chodzi o nazwę dla nazwy to wynk braku świadomości >politycznej.

Co to znowu za bzdury ??
Państwo to jest narzędzie, ale nie w rękach narodu.
Sprawdźmy jakie to drakońskie kary nakłada się w "niepodległej" Polsce, która rzekomo jest w łapach narodu:
- Osoby, które spóźniły się z kluczowymi wnioskami budowlanymi podczas reformy planowania przestrzennego, ryzykują karę administracyjną wynoszącą 500 zł za każdy dzień zwłoki
- Jeśli po zakupie samochodu od osoby prywatnej nie złożysz deklaracji podatkowej i nie opłacisz podatku w ciągu 14 dni, mandat od urzędu skarbowego może wynieść od 480 zł do nawet 96 120 zł.
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) masowo nakłada wielomilionowe kary na firmy, które spóźniają się z płatnościami dla swoich kontrahentów. Tylko w pierwszych miesiącach roku urząd nałożył ponad 2,6 mln zł kar na przedsiębiorców m.in. z branży budowlanej i farmaceutycznej.
- Jeśli podczas kontroli UOKiK przedsiębiorca nie dostarczy wymaganych dokumentów w terminie lub poda niepełne dane, urząd nakłada potężne grzywny proceduralne (w skali roku zabezpieczono z tego tytułu aż 14,2 mln zł w samych karach).
- Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) radykalnie zmienił politykę i za wycieki danych lub błędy w ich przetwarzaniu nakłada rekordowe kary - łączna suma kar administracyjnych nałożonych przez Prezesa UODO przekroczyła próg 64 mln zł.
- UOKiK ukarał m.in. spółkę Jura Poland oraz znane sieci elektromarketów (RTV Euro AGD, Media Markt, Media Expert) gigantyczną karą ponad 66 mln zł za trwające blisko dekadę nielegalne ustalanie cen ekspresów do kawy, przez co klienci nie mogli kupić ich taniej.
- Przepisy pozwalają karać bezpośrednio osoby zarządzające firmami za udział w zmowach. Prywatne osoby (dyrektorzy i prezesi) dostają od urzędu kary sięgające nawet 2 mln zł z własnej kieszeni.
- Jeśli firma wysyła transport odzieży lub butów za granicę, ma obowiązek zgłosić go do bazy PUESC. Obowiązek ten dotyczy paczek przekraczających określone limity (np. odzież nowa i używana powyżej 10 kg, a buty powyżej 20 sztuk).
Dla wysyłającego / eksportera: Kara wynosi aż 46% wartości brutto przewożonego towaru, ale ustawodawca zastrzegł, że nie może być to mniej niż 20 000 zł. Przy dużej ciężarówce markowych ubrań kara idzie w setki tysięcy złotych.
Dla przewoźnika (firmy transportowej): Za brak zgłoszenia grozi stała kara administracyjna w wysokości 20 000 zł.
Dla kierowcy: Za jazdę bez wpisu grozi mandat karny od 5 000 zł do 7 500 zł.


Dlaczego naród nakłada takie drakońskie kary ??
24-07-2026 13:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)
>>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>>dobrowolnie? za patoelity?
>Tak Co mnie Kulczyk obchodzi, skoro mam w Polsce i rodzinę i przyjaciół? Poza tym czuję się częścią narodu, który mieszka nad Wisłą. Doprawdy nie wiem jak można myśleć inaczej?
chciałbym być żydem, amiszem, cyganem, czy kulczykiem, mieszkają gdzie chca i nie giną na wojnie za wyimaginowanego hitlera
naród, kraj, to sztuczny twór
"kulczyki" chyba nie mają kraju
nasz kraj w 90% należy do usazyda, czemu mamy bronić ich majatku?
żaden okupant nie wybije Twojej rodziny, przyjaciół, chyba że to Niemcy
ale Niemcy są naszymi przyjaciółmi

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>>>dobrowolnie? za patoelity?
>>Tak Co mnie Kulczyk obchodzi, skoro mam w Polsce i rodzinę i przyjaciół? Poza tym czuję się częścią narodu, który mieszka nad Wisłą. Doprawdy nie wiem jak można myśleć inaczej?
> chciałbym być żydem, amiszem, cyganem, czy kulczykiem, mieszkają gdzie chca i nie giną na wojnie za wyimaginowanego hitlera
>naród, kraj, to sztuczny twór
>"kulczyki" chyba nie mają kraju
>nasz kraj w 90% należy do usazyda, czemu mamy bronić ich majatku?
>żaden okupant nie wybije Twojej rodziny, przyjaciół, chyba że to Niemcy
>ale Niemcy są naszymi przyjaciółmi
.
A co robią Rosjanie na Ukrainie? Piją tańczą i śpiewają? Wojna. Czym ona według Ciebie jest?
.
24-07-2026 18:21 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>>nasz kraj w 90% należy do usazyda, czemu mamy bronić ich majatku?
>>żaden okupant nie wybije Twojej rodziny, przyjaciół, chyba że to Niemcy
>>ale Niemcy są naszymi przyjaciółmi
>A co robią Rosjanie na Ukrainie?
zauważ, że na terenach zajętych przez rosjan nie ma partyzantki ukrainskiej, a przecież tradycje maja mordując polskich cywili, patrz UPA
niema partyzantki bo tam niema ukrainców.

>wojna, Czym ona według Ciebie jest?
wyzwoleniem terenów ruskich od nacjonalistów ukraińskich

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>>nasz kraj w 90% należy do usazyda, czemu mamy bronić ich majatku?
>>>żaden okupant nie wybije Twojej rodziny, przyjaciół, chyba że to Niemcy
>>>ale Niemcy są naszymi przyjaciółmi
>>A co robią Rosjanie na Ukrainie?
>zauważ, że na terenach zajętych przez rosjan nie ma partyzantki ukrainskiej, a przecież tradycje maja mordując polskich cywili, patrz UPA
>niema partyzantki bo tam niema ukrainców.
.
Rosjanie zabijają Ukraińców. I gdyby doszło do ataku na państwa NATO będą zabijać tych, których napadną. Proste. W odpowiedzi będą zabijani, bo na tym to polega. A Ty chcesz z nich świętych zrobić. Oni zabijają więc oni również są zabijani.
.
>>wojna, Czym ona według Ciebie jest?
>wyzwoleniem terenów ruskich od nacjonalistów ukraińskich
.
Rosyjska narracja. Granice Ukrainy zostały uznane. Ukraina zaczęła zmieniać własną orientację strategiczną, więc należało to powstrzymać. Taka jest prawda. Nie wnikam głębiej bo mnie interesuje poziom na którym swoją rolę odgrywa polski interes.
.
25-07-2026 12:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>>>wojna, Czym ona według Ciebie jest?
>>wyzwoleniem terenów ruskich od nacjonalistów ukraińskich
>Rosyjska narracja. Granice Ukrainy zostały uznane.
Polska istnieje od 996 roku, a Ukraina? Wymień choć jednego króla Ukrainy.

>Ukraina zaczęła zmieniać własną orientację strategiczną, więc należało to powstrzymać.
dokonać prawdziwego rozwodu, w tym podział majatku, a Krym, Donbas, zawsze należał do Rosji

>Taka jest prawda.
youtube.com/shorts/3VCck-ilHhA?si=dZ2U1YR4U6RVxid2
jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? ogromne pieniądze np Jonson za to że zniechęcił Ukrainców do pokoju dostał 1.6 mln funtów
wszystkie przelewy muszą byc jawne, inaczej wojna będzie trwała wiecznie

Europejczycy wojują, podczas 1 i 2 św USA się cieszyło, dziś świat "zachodni" bratobójczo się wyniszcza a Chiny się cieszą


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>>>wojna, Czym ona według Ciebie jest?
>>>wyzwoleniem terenów ruskich od nacjonalistów ukraińskich
>>Rosyjska narracja. Granice Ukrainy zostały uznane.
>Polska istnieje od 996 roku, a Ukraina? Wymień choć jednego króla Ukrainy.
.
Wiesz dobrze kto tu jest agresorem. Po co rżnąć głupa? Rosja uznała granice Ukrainy, a potem jej się odwidziało. Są oczywiście i głębsze podłoża tej sprawy, ja też to wiem, ale na poziomie interakcji soft power przejście do użycia siły fizycznej nazywa się agresją. Więc nazywajmy rzeczy po imieniu.
.
>>Ukraina zaczęła zmieniać własną orientację strategiczną, więc należało to powstrzymać.
>dokonać prawdziwego rozwodu, w tym podział majatku, a Krym, Donbas, zawsze należał do Rosji
.
Bronisz działań, których Polak bronić nie powinien.
.
>>Taka jest prawda.
>youtube.com/shorts/3VCck-ilHhA?si=dZ2U1YR4U6RVxid2
>jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? ogromne pieniądze np Jonson za to że zniechęcił Ukrainców do pokoju dostał 1.6 mln funtów
>wszystkie przelewy muszą byc jawne, inaczej wojna będzie trwała wiecznie
.
Ja nie wiem ile ta wojna jeszcze potrwa. Wiem, że Ukraina jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa.
.
>Europejczycy wojują, podczas 1 i 2 św USA się cieszyło, dziś świat "zachodni" bratobójczo się wyniszcza a Chiny się cieszą
.
Wojna jest większym biznesem niż biznesy w czasach pokoju? Kto zna dobrą odpowiedź na to pytanie rozumie na czym polega rzeczywistość międzynarodowa.
.
thoters (428 punktów)
> Wiem, że Ukraina jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa.
>.

Skąd to wiesz ??
Kaci naszych dziadków są kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa ??
Powiedz to rolnikom. Spytaj czy chcą konkurować z amerykańską technologią na ukraińskich czarnoziemiach ??
Prymitywny Polak nie jest w stanie stworzyć jakiegokolwiek przemysłu. Wegetujemy jak nasi przodkowie.
Mam sobie Bandery portret powiesić w domu i się do niego modlić ??
js12 (111 punktów)

>Prymitywny Polak nie jest w stanie stworzyć jakiegokolwiek przemysłu. Wegetujemy jak nasi przodkowie.

Przesadzasz i to całkowicie.
W RP są fundamentalne problemy ze stworzeniem struktury kontrolnej władzy zwłaszcza wyższej z prawdziwego zdarzenia. Efektem jest katastrofalnie niska jakość zarządzania szczebli centralnych, brak efektywności i na dokładkę korupcja szeroko rozumiana na skale co najmniej galaktyczną. Na dokładkę jest to sytuacja klasy lejka - łatwo się jako państwo wpada, wyjść nie można. Ciągnie się to jeszcze od lat 70, sprzed przemian które to paradoksalnie mocno pogłębiły na zasadzie ślepego zaufania "elitom styropianowym" (co było największym błędem lat 90 i późniejszych).

Poziom intelektualny jest Polaków wysoki, zdolności twórcze w szerokim sensie też, to jest genetyczne i z tego akurat wyjątkowo można być dumnym. To niesiesz w sobie nie jako państwo czy podobnie tylko ty jako ty. Inaczej nie byłoby sukcesów różnorodnych w sprzyjających warunkach.

Wadą Polaków jako grypy społecznej (jeżeli sie z nią identyfikujesz) są wszelkie religie i państwowe uniesienia (widoczne nawet tu w wątku co przykładowo w Kanadzie w starszej polonii przybiera skrajnie groteskowe formy.
thoters (428 punktów)
>Efektem jest katastrofalnie niska jakość zarządzania szczebli centralnych, brak efektywności i >na dokładkę korupcja szeroko rozumiana na skale co najmniej galaktyczną.

>Poziom intelektualny jest Polaków wysoki, zdolności twórcze w szerokim sensie też, to jest >genetyczne i z tego akurat wyjątkowo można być dumnym.

Jedno drugiemu zaprzecza.
js12 (111 punktów)
>>Efektem jest katastrofalnie niska jakość zarządzania szczebli centralnych, brak efektywności i na dokładkę korupcja szeroko rozumiana na skale co najmniej galaktyczną.
>>Poziom intelektualny jest Polaków wysoki, zdolności twórcze w szerokim sensie też, to jest genetyczne i z tego akurat wyjątkowo można być dumnym.

>Jedno drugiemu zaprzecza.

Bardzo często piszesz o różnych "instalowanych, zewnętrznych, wrogich naszej zdrowej ideologii i tkance społecznej agenturach i nacjach zabójczych wręcz" to jak to ma się do reszty wypowiedzi? Góra została opanowana przez wrogie wpływy - na każdym filmie o inwazji obcych (takich nieco sensowniejszych niż łupanina w stylu "Wojny Światów" Welsa) to masz porządnie rozpracowane. W dzieciństwie strasznie się (tylko takich) filmów bałem.

Mechanizm jest wg mnie inny. Nie jestem wyznawcą memetyki ale pewne elementy się sprawdzają. Społeczeństwo polskie w swojej masie wyznając od lat narzuconą religię wykształciło silne (i bardzo szkodliwe) przekonanie o jakiś mesjaszach, wodzach narodu, swojej roli wiodącej w świecie, co to nie oni na tle innych narodów i takich tam. W konsekwencji (jest ich naturalnie znacznie więcej) zarządzanie zwłaszcza na wyższych szczeblach nie jest analizowane ściśle racjonalnie i stosownie do rangi i podejmowanych decyzji tylko jako coś niezwykłego, danego, ponad innymi. Toleruje się też błędy a nawet naruszenia prawa. Nie tworzy się struktur kontroli niezależnej, wytwarza lęk przed krytyką. Konsekwencje są fatalne, powoduje to też swoista selekcje do struktur władzy, najpierw naturalną (idą ci co sobie nie radzą normalnie z pracą) a później otorbienie i izolacje władzy plus tworzenie mechanizmów przetrwania i samoreplikacji.

Bardzo wyraźnie widać to na początku lat 1990, zaufanie do "styropianu" i dalsze konsekwencje.

Osobiście uważam że sytuacja w RP rozumianego jako państwo jest przegrana, za daleko to zaszło. Nie musi to się kończyć kataklizmem, przewiduje raczej takie "fikcyjne otorbienie" i zaniki po długim czasie. Coś jak Polonia w Kanadzie (zwłaszcza ci co wypłynęli w latach 1950-1970 i ich potomkowie).

Struktura tego typu nie działa ściśle na pojedyncze jednostki (zwłaszcza w obecnej i prawdopodobnie przyszłej sytuacji politycznej) w związku z tym w sprzyjających warunkach mają one duże osiągnięcia. Ja też nie uważam się za prymitywnego chłopa.

Pierwszymi sygnałami erozji jest utrata religijności a zwłaszcza ścisłych struktur kościoła jeżeli dane państwo ją miało wcześniej - RP ma to chyba obecnie najszybciej na świecie.
Kautilja (7366 punktów)
>> Wiem, że Ukraina jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa.
>>.
>Skąd to wiesz ??
>Kaci naszych dziadków są kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa ??
>Powiedz to rolnikom. Spytaj czy chcą konkurować z amerykańską technologią na ukraińskich czarnoziemiach ??
>Prymitywny Polak nie jest w stanie stworzyć jakiegokolwiek przemysłu. Wegetujemy jak nasi przodkowie.
>Mam sobie Bandery portret powiesić w domu i się do niego modlić ??
>
Wystarczy rzut oka na mapę. Co widzisz gdy patrzysz na mapę?
.
26-07-2026 21:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21929 punktów)

>Wiesz dobrze kto tu jest agresorem.
w 90% konfliktów militarnych 21 wieku agresorem jest usazyd
agresywne jest rozszerzanie NATO na wszystkie kraje otaczające Rosję
a Rosja chciała wstąpić do NATO, gdyby ją przyjęto byłoby OK


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Kautilja (7366 punktów)
>>Wiesz dobrze kto tu jest agresorem.
.
>w 90% konfliktów militarnych 21 wieku agresorem jest usazyd
>agresywne jest rozszerzanie NATO na wszystkie kraje otaczające Rosję
>a Rosja chciała wstąpić do NATO, gdyby ją przyjęto byłoby OK
>
Ukraina ma prawo wybierać. Rosja zdecydowała się uderzyć, a to nazywa się agresją. Choć działania USA też należy ocenić krytycznie, i tu zgoda, Amerykanie też się dopuszczają agresji. Mocarstwa już tak mają, że wojnę za wojną wypowiadają.
.
js12 (111 punktów)
>
>dokonać prawdziwego rozwodu, w tym podział majatku, a Krym, Donbas, zawsze należał do Rosji

Jak w Krymie i Donbasie zmieniły by się literki oznaczające państwo (i język urzędowy który jest podobny) to analogicznie przenie się się:

- prawo własności,
- świadczenia medyczne
- prawa emerytalne
- wolności podstawowe

Dla wszystkich zainteresowanych bez strat i w porównywalnym zakresie (mam na myśli głownie przeliczenia walutowe i prawodawstwo) czy nie ?
js12 (111 punktów)
Dobry wieczór,

>>wojna, Czym ona według Ciebie jest?
>wyzwoleniem terenów ruskich od nacjonalistów ukraińskich

Ukraina jest niezależnym uznanym w świecie państwem a nie "terenem ruskim".
js12 (111 punktów)
> chciałbym być żydem, amiszem, cyganem, czy kulczykiem, mieszkają gdzie chca i nie giną na wojnie za wyimaginowanego hitlera

Słowo klucz "wody międzynarodowe"
Problem polega na sensownych platformach do życia.
Z takich realniejszych to Kanada starczy.

>naród, kraj, to sztuczny twór

Z tym to się w pewnym obszarze zgadzam.

Jak masz sensowną strukturę (np. Kanada) to przecież nikt nie zabroni mieszkać w igloo czy nie wiem co Ciebie tam interesuje. Ustanowić własny język. Z mniej hardcore: kupujesz licencje poszukiwacza uranu i podróżujesz kamperem (są goście naprawdę z gratami, małe warsztaty, psy itp), zwłaszcza z pasywnym dochodem to jest fajne i jeszcze za znaleźne uran można namierzyć. Albo (to jest na jakiejś wyspie i obok, zapomniałem gdzie) pilnować wilków, telemetria, konstrukcje, zdalne pomiary, obserwujesz i jeszcze częściowo refundują.

Nie ma obowiązkowej służby wojskowej, bardzo ładne tereny, spokojne, osadnictwo jak chcesz. Ekstremalnie niskie zaludnienie w określonych obszarach. Państwo nie interweniuje (trzeba coś realnie narozrabiać), nic nikogo nie obchodzi.

RP to jest ostateczna katastrofa I jeszcze ta polityka jakby mi to do szczęścia było potrzebne.

Państwo musi stać na nogach, nie na głowie
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>dobrowolnie? za patoelity?
-------------------

Julian Tuwim

Do prostego człowieka
- fragment:

- O, przyjacielu nieuczony
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi

Wiedz, że to bujda, granda zwykła
Gdy Ci wołają: "Broń na ramię!"
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami

Że coś im w bankach nie sztymuje
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę

Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj, broniąc swej krwawicy:

"Bujać - to my, panowie szlachta!"



.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.

----------------

Kautilja - po raz kolejny muszę zaprezentować odmienne stanowisko od Twojego - a mianowicie: ja w kamasze nie bo:

* jestem za stary

* mam spore ograniczenia fizyczne

* co do zasady jestem pacyfistą.





.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kautilja (7366 punktów)
>>Nie wiem jak Ty, ale ja, niezależnie od tego kto miałby być agresorem, bez dwóch zdań w razie "W" idę w kamasze.
>----------------
>Kautilja - po raz kolejny muszę zaprezentować odmienne stanowisko od Twojego - a mianowicie: ja w kamasze nie bo:
>* jestem za stary
>* mam spore ograniczenia fizyczne
>* co do zasady jestem pacyfistą.
>
>
>.
>

>S pozdravem
>

A gdybyś za stary nie był, i nie miałbyś sporych ograniczeń fizycznych, to poszedłbyś?
Czy bycie pacyfistą wpłynęłoby jednak na unikanie służby?
.
Polecam:
pl.wikipedia.org/wiki/Przełęcz_ocalonych
pl.wikipedia.org/wiki/Desmond_Doss
.
js12 (111 punktów)

>A gdybyś za stary nie był, i nie miałbyś sporych ograniczeń fizycznych, to poszedłbyś?
>Czy bycie pacyfistą wpłynęłoby jednak na unikanie służby?

>.
>Polecam:
>pl.wikipedia.org/wiki/Przełęcz_ocalonych
>pl.wikipedia.org/wiki/Desmond_Doss

W wypowiedzi są niejawne warunki brzegowe - możliwość wyboru bycia sanitariuszem
Zazwyczaj ani sanitariusze nie strzelają ani do nich nie powinni strzelać - to ostatnie jawi mi się zwłaszcza jako mocno atrakcyjne

Pomijam że Doss służył w wojsku USA które to jako państwo wtedy jeszcze było w miarę normalne (prawo własności, dostęp do danych i możliwości emigracyjnych jakby co, zarobki w stosunku do reszty świata i podobnie). Byłoby warto nawet na bardzo racjonalnej płaszczyźnie.
Kautilja (7366 punktów)
>>A gdybyś za stary nie był, i nie miałbyś sporych ograniczeń fizycznych, to poszedłbyś?
>>Czy bycie pacyfistą wpłynęłoby jednak na unikanie służby?
>>.
>>Polecam:
>>pl.wikipedia.org/wiki/Przełęcz_ocalonych
>>pl.wikipedia.org/wiki/Desmond_Doss
.
>W wypowiedzi są niejawne warunki brzegowe - możliwość wyboru bycia sanitariuszem
>Zazwyczaj ani sanitariusze nie strzelają ani do nich nie powinni strzelać - to ostatnie jawi mi się zwłaszcza jako mocno atrakcyjne
.
Różne są formy służby dla kraju. Można walczyć za kraj również i tak, że się odwiedza odpowiednie gabinety odpowiednich ludzi.
.
>Pomijam że Doss służył w wojsku USA które to jako państwo wtedy jeszcze było w miarę normalne (prawo własności, dostęp do danych i możliwości emigracyjnych jakby co, zarobki w stosunku do reszty świata i podobnie). Byłoby warto nawet na bardzo racjonalnej płaszczyźnie.
.
Nie rozumiem założenia, że jakieś państwo działa lub może działać bezbłędnie. Ludzie nie są bezbłędni, więc wszystko co ludzie tworzą w sposób naturalny też nie jest bezbłędne. Błądzić jest rzeczą ludzką.
.
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>A gdybyś za stary nie był, i nie miałbyś sporych ograniczeń fizycznych, to poszedłbyś?
>Czy bycie pacyfistą wpłynęłoby jednak na unikanie służby?
>.
>Polecam:
>pl.wikipedia.org/wiki/Przełęcz_ocalonych
>pl.wikipedia.org/wiki/Desmond_Doss

-----------------
Kautilja 😊 - powiem tak:

* Nie wyobrażam sobie, żebym odebrał życie drugiemu człowiekowi

* Dziękuję za Twoje linki - przeczytałem je.

* No cóż? Trochę mnie one zaskoczyły. Nie myślałem nigdy o takiej "aktywności obronnej".

* Żebym się bliżej do tego odniósł, muszę to sobie przemyśleć. Wtedy dam znać.






> Nie rozumiem założenia, że jakieś państwo działa lub może działać bezbłędnie. Ludzie nie są
> bezbłędni, więc wszystko co ludzie tworzą w sposób naturalny też nie jest bezbłędne. Błądzić
> jest rzeczą ludzką.

----------------------

Pełna zgoda


".....niestety tak juz jest....."







.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
js12 (111 punktów)

>-----------------
>Kautilja 😊 - powiem tak:
>* Nie wyobrażam sobie, żebym odebrał życie drugiemu człowiekowi

Masz bardzo słabą wyobraźnię

I chyba mylisz wojnę wywołaną przez państwo (a zwłaszcza tak kiepskie jak RP) z życiem w ogóle. Ja się zgadzam że wojsko przymusowe w RP to jest katastrofa a wojna to już w ogóle i to z bardzo dużą szansą przeciętniaka co nie ma znajomości na zgon.
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>Masz bardzo słabą wyobraźnię
>I chyba mylisz wojnę wywołaną przez państwo (a zwłaszcza tak kiepskie jak RP) z życiem w ogóle. Ja się zgadzam że wojsko przymusowe w RP to jest katastrofa a wojna to już w ogóle i to z bardzo dużą szansą przeciętniaka co nie ma znajomości na zgon.

-----------------------

Js12 😊 - powiem tak jak prosty chłop ze wsi: co do Twojego wpisu (jak wyżej) to niestety nie wiem "co Pan Poeta miał na myśli".

Wymiękam po prostu.









.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
js12 (111 punktów)
>>Masz bardzo słabą wyobraźnię
>>I chyba mylisz wojnę wywołaną przez państwo (a zwłaszcza tak kiepskie jak RP) z życiem w ogóle. Ja się zgadzam że wojsko przymusowe w RP to jest katastrofa a wojna to już w ogóle i to z bardzo dużą szansą przeciętniaka co nie ma znajomości na zgon.
>-----------------------
>Js12 😊 - powiem tak jak prosty chłop ze wsi: co do Twojego wpisu (jak wyżej) to niestety nie wiem "co Pan Poeta miał na myśli".
>[b]
>Wymiękam po prostu.

W odpowiednich warunkach na pewno jesteś w stanie zabić.
Masz karabin i przed sobą wariata co zamierza odpalić konkretny ładunek jądrowy co kończy całe życie na Ziemi (z Tobą na czele). I jaka decyzja ?
Ja bym się w ogóle nie zastanawiał.

Rozumiem że to sytuacja mocno hipotetyczna i mało realna w sytuacji frontowej ale model jest.

Pacyfizm jest moim zdaniem sensowną furtką optymalizacji działań w celu uniknięcia nieprzyjemnych sytuacji na froncie, bycie sanitariuszem to w ogóle (jak na frontowego) gratka i ja wcale się nie dziwie że w RP Ciebie interesuje.

Ja główny argument przeciw wojsku w RP (oczywiście nie przeciw rozsądnej służbie w sensownym państwie w ogóle) to mam taki że skoro RP jest tak fatalnie zarządzane że gorzej nie można to w armii w realnej sytuacji [1] musi być jeszcze gorzej.
Nie dość że wojna to będzie prawie na pewno wynik błędów, pieniactwa, warcholstwa, selekcji negatywnej i struktur kolesiarskich we władzy głównej na które nie mam żadnego wpływu to jeszcze to wszystko w dużo gorszym wydaniu przeniesie się do armii i konkretnych jednostek.

[1] wojna to nie będzie zagadnienie klasy jak przemycić bimber za bramę jednostki omijając kontrolę co jest często głównym zagadnieniem logistycznym tzw. ćwiczeń rezerwy.
Lolek_Salambek (2763 punktów)
> W odpowiednich warunkach na pewno jesteś w stanie zabić.
-------------
Js12 😊 - masz jakieś dowody w tej sprawie......?





> Masz karabin i przed sobą wariata co zamierza odpalić konkretny ładunek jądrowy co kończy całe życie na Ziemi (z Tobą na czele). I jaka decyzja ?
----------------
..........pacyfizm.....
Jak ten gośc odpali to bierze skutki na swoje sumienie.....!
.....moja etyka jest taka: kocham innych ludzi wiec nie zabijam..... NIKOGO......nie ma wyjatkow w tym zakresie............!







> Ja bym się w ogóle nie zastanawiał.
--------------
No to Twój wybor....
Szanuje Twój wybor ale ja pamiętam ze:............."nie zabijaj........."
Ja kocham zycie a nie zabijanie............nie smierc..........etc etc............






> Rozumiem że to sytuacja mocno hipotetyczna i mało realna w sytuacji frontowej ale model jest.
---------------------
No skoro kochasz takie teoretyczne dywagacje to masz tak jak chcesz.....
Ja (co do zasady) nigdy nie używam przemocy - ani fizycznej ani mentalnej.....
Chcesz zabić gościa co trzyma reke na pulsie z bronią atomowa - to go sobie zabij - pacyfista taki jak ja nigdy nie zabija ....(skoro Bog/Natura chcial dac temu wariatowi żeby zniszczyl ten swiat to.....niech tak będzie.....szacunek dla Tego Wielkiego co nasz stworzyl ....pelna pokora wobec Stworcy... - full szacun.....)







> Pacyfizm jest moim zdaniem sensowną furtką optymalizacji działań w celu uniknięcia nieprzyjemnych sytuacji na froncie, bycie sanitariuszem to w ogóle (jak na frontowego) gratka i ja wcale się nie dziwie że w RP Ciebie interesuje.
---------------------------
I znowu to samo.............."co Pan Poeta miał na myśli....?" .....
Mysl tam sobie co chcesz.........uważasz ze sa sytuaje ze trzeba zabijac innych ludzi........ to Twój wybor.......ja zawsze uważam ze każdy człowiek zasługuje na zycie........skoro Bog/Natura/Stworca tak chciał to...............chwala mu za to..............pokora..............






> Ja główny argument przeciw wojsku w RP (oczywiście nie przeciw rozsądnej służbie w sensownym państwie w ogóle) to mam taki że skoro RP jest tak fatalnie zarządzane że gorzej nie można to w armii w realnej sytuacji musi być jeszcze gorzej.
----------------------
????
Znowu wymiękam...............
"Co Pan Poeta ma na mysli"..................?









> Nie dość że wojna to będzie prawie na pewno wynik błędów, pieniactwa, warcholstwa, selekcji negatywnej i struktur kolesiarskich we władzy głównej na które nie mam żadnego wpływu to jeszcze to wszystko w dużo gorszym wydaniu przeniesie się do armii i konkretnych jednostek.

-------------------
Skad ta Twoja pewność w tej sprawie.............?
Masz jakieś dowody..............?







> ........... wojna to nie będzie zagadnienie klasy jak przemycić bimber za bramę jednostki omijając kontrolę co jest często głównym zagadnieniem logistycznym tzw. ćwiczeń rezerwy.
----------------------
Skad ta Twoja pewność w tej sprawie.............?
Masz jakieś dowody..............?








.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
js12 (111 punktów)
>> W odpowiednich warunkach na pewno jesteś w stanie zabić.
>-------------
>Js12 😊 - masz jakieś dowody w tej sprawie......?
>> Masz karabin i przed sobą wariata co zamierza odpalić konkretny ładunek jądrowy co kończy całe życie na Ziemi (z Tobą na czele). I jaka decyzja ?
>----------------
>..........pacyfizm.....
>Jak ten gośc odpali to bierze skutki na swoje sumienie.....!
>.....moja etyka jest taka: kocham innych ludzi wiec nie zabijam..... NIKOGO......nie ma wyjatkow w tym zakresie............!
>> Ja bym się w ogóle nie zastanawiał.
>--------------
>No to Twój wybor....

To jest instynkt samozachowawczy.

I na dokładkę jest to sprzeczne z wydżwiękiem Twoje deklaracji w podpisie - kochasz zwierzęta. Biosfera też zginie po porządnej jądrowej nawalance.
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>>> Masz karabin i przed sobą wariata co zamierza odpalić konkretny ładunek jądrowy co kończy całe życie na Ziemi (z Tobą na czele). I jaka decyzja ?
>>----------------
>>..........pacyfizm.....
>>Jak ten gośc odpali to bierze skutki na swoje sumienie.....!
>>.....moja etyka jest taka: kocham innych ludzi wiec nie zabijam..... NIKOGO......nie ma wyjatkow w tym zakresie............!
>>> Ja bym się w ogóle nie zastanawiał.
>>--------------
>>No to Twój wybor....
>
>To jest instynkt samozachowawczy.
>
>I na dokładkę jest to sprzeczne z wydżwiękiem Twoje deklaracji w podpisie - kochasz zwierzęta. >Biosfera też zginie po porządnej jądrowej nawalance.

-----------------

Js12 - powiem tak:

* owszem uważam że w mojej postawie i patrzeniu na świat, które tu prezentuje są pewne sprzeczności - nie wiem czy jest ich dużo czy mało i jak są one silne? Każdy może ocenić to sam

* natomiast wyznaję zasadę swoistej hierarchii, która ma w szczególności taki oto charakter (patrząc " z góry w dół"):
- Bóg/Natura/Stwórca
- życie ludzi
- życie pozostałych istot

* tak więc jeśli Bóg/Natura/Stwórca, chce żeby była wojna atomowa (w myśl swojej wyższej logiki niezrozumiałej dla ludzi jako istot niższych) to uważam, że jako ludzie powinniśmy przyjąć to z pokorą, mimo że oznaczać to będzie masowe pozbawianie życia zarówno ludzi jak i innych istot żywych

* ponadto uważam, że człowiek ma coś co jest "wyżej" iż instynkt samozachowawczy - a mianowicie abstrakcyjne myślenie-świadomość nieuchronności swojej śmierci-nękające go pytania o istnienie Stwórcy; co w szczególności może prowadzić do pokory wobec niezrozumiałych dla człowieka zdarzeń jakie Stwórca sprowadza tegoż człowieka; innymi słowy uważam, że pokora wobec Stwórcy jest czymś znacznie wyższym niż instynkt samozachowawczy (skądinąd - instynkt takowy jak wiemy posiadają również wszystkie albo prawie wszystkie zwierzęta).





.



S pozdravem




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Lolek_Salambek (2763 punktów)
>............
>Co zrobić by bezboleśnie, niezauważenie i godnie umrzeć? .....
>....
>.... jak bohatersko umrzeć?

--------------

Zbigniew Herbert - autor wiersza.

Nike która się waha

Najpiękniejsza jest Nike w momencie
kiedy się waha
prawa ręka piękna jak rozkaz
opiera się o powietrze
ale skrzydła drżą

widzi bowiem
samotnego młodzieńca
idzie długą koleiną
wojennego wozu
szarą drogą w szarym krajobrazie
skał i rzadkich krzewów jałowca

ów młodzieniec niedługo zginie
właśnie szala z jego losem
gwałtownie opada
ku ziemi

Nike ma ogromną ochotę
podejść
pocałować go w czoło

ale boi się
że on który nie zaznał
słodyczy pieszczot
poznawszy ją
mógłby uciekać jak inni

w czasie tej bitwy
więc Nike waha się
i w końcu postanawia
pozostać w pozycji
której nauczyli ją rzeźbiarze
wstydząc się bardzo tej chwili wzruszenia

rozumie dobrze
że jutro o świcie
muszą znaleźć tego chłopca
z otwartą piersią
zamkniętymi oczyma
i cierpkim obolem ojczyzny
pod drętwym językiem






.



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA. Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
haish (2932 punktów)
>zwierzęta popełniają samobójstwa, nie rozmnażają się w niewoli (forma samobójstwa)
>Co zrobić by bezboleśnie, niezauważenie i godnie umrzeć? nie sprawiając nikomu kłopotu np
>maszynistom i podróżnym, podkładaniem sie pod pociąg, wypadaniem z 10 p, czy rozbijaniem się autem o
>drzewo
>
>w raju szli na najbardziej ryzykowne misje np rzucając się na lwa, mamuta, ... a dziś?
>jak bohatersko umrzeć?

www.youtub(*)st=RDxzx-dcvtmGQ&start_radio=1

chętnie racjonalistka (28997 punktów)

>jak bohatersko umrzeć?
Chyba samo umieranie na ochotnika jest bohaterstwem.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
okragly (21929 punktów)
>>jak bohatersko umrzeć?
>Chyba samo umieranie na ochotnika jest bohaterstwem.
czy nie rozmnażanie się jest forma samobójstwa?

w raju gineliśmy bohatersko, to instynkt, MY było ważniejsze niż JA
JEST JAK MA BYĆ, inaczej być nie moze


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365