Dlaczego ludzie tak bardzo się zmagają, gdy ktoś decyduje się na samobójstwo?
Rozumiem, że samobójstwo głęboko dotyka innych ludzi, ale jeśli ktoś naprawdę nie chce już żyć, dlaczego dodajemy mu poczucia winy i presji, zamiast uszanować jego autonomię?
Dlaczego utrzymanie kogoś przy życiu zawsze jest uważane za ważniejsze niż jego własny wybór, czy chce dalej żyć |