Racjonalista - Strona głównaDo treści
Quasipsychologia. Tragedia w Andach 1972 r. i ...

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
dzisiaj 20:34Lolek_Salambek (2778 punktów)Quasipsychologia. Tragedia w Andach 1972 r. i ...
Informacje na podstawie Chatu GPT filmu fabularnego oraz podcastów

Traumatyczne przeżycia mogą sprawić, że człowiek zaczyna inaczej postrzegać swoje zachowanie i podejmowane decyzje. W sytuacjach skrajnych może dojść do swoistej racjonalizacji działań, które w normalnych warunkach byłyby trudne do zaakceptowania. Przykładem takich wydarzeń jest katastrofa lotnicza, do której doszło w październiku 1972 roku w pobliżu granicy Chile z Argentyną.

Samolot przewoził drużynę rugbystów wraz z członkami ich rodzin. Rozbił się w Andach. Na pokładzie znajdowało się 45 osób, z których ostatecznie uratowało się 16.
Część osób zginęła w momencie uderzenia samolotu o ląd. Inni zmarli później wskutek odniesionych ran. Kolejne osoby zginęły w wyniku przysypania samolotu przez lawinę. Lawina zeszła 15 dni po katastrofie.

Ci, którzy przeżyli katastrofę i nie zginęli bezpośrednio wskutek zderzenia z górą, musieli przez 72 dni przebywać w bardzo trudnych warunkach. Znajdowali się na wysokości ponad 3600 metrów nad poziomem morza. Panowała tam niska temperatura, a ocaleni nie mieli żywności. W miejscu katastrofy nie było żadnych roślin ani zwierząt.

Niewielkie zapasy żywności, które posiadali, obejmowały między innymi kilka tabliczek czekolady i kilka butelek wina. Żywność była rozdzielana w bardzo małych racjach, jednak wystarczyła tylko na krótko. Woda również stanowiła problem. Aby ją uzyskać, ocaleni roztapiali śnieg, ustawiając do słońca metalowe elementy siedzeń. Woda spływała z nich do pustych butelek.

Opisane wydarzenia pokazują, jak trudne były warunki, w których znaleźli się ocaleni. Przez 72 dni musieli żyć bez wystarczającej ilości żywności, w niskiej temperaturze i na wysokości ponad 3600 metrów nad poziomem morza. Traumatyczne przeżycia oraz konieczność walki o przetrwanie prowadziły do swoistej racjonalizacji podejmowanych działań.
Historia katastrofy w Andach pokazuje, że człowiek może znaleźć się w sytuacji, w której musi zmierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami i traumatycznymi przeżyciami. Spośród 45 osób znajdujących się na pokładzie ostatecznie uratowało się 16, które przez 72 dni przetrwały w Andach.

Jeden z ocalałych wspominał, że na dużych wysokościach potrzeby kaloryczne organizmu są bardzo duże. Ocaleni naprawdę umierali z głodu i nie mieli nadziei na znalezienie pożywienia. Mimo to ich głód stał się tak ogromny, że nieustannie szukali czegoś, co mogliby zjeść. Przeszukiwali kadłub samolotu w poszukiwaniu resztek i okruchów.
Próbowali również jeść paski skóry oderwane z walizek, chociaż wiedzieli, że zawierają one dużo substancji chemicznych i mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Rozpruwali także poduszki z foteli, licząc na to, że znajdą w nich słomę. Okazało się jednak, że znajdowała się w nich jedynie niejadalna pianka tapicerska.

Ocaleni wielokrotnie dochodzili do tego samego wniosku: jeśli nie chcieli jeść ubrań, które mieli na sobie, w miejscu katastrofy nie było niczego, co mogłoby służyć jako pożywienie. Wokół znajdowały się jedynie aluminium, plastik, lód i kamienie.

Sytuacja ta pokazuje ogrom ich głodu i trudne warunki, w jakich musieli przetrwać. Nie mieli dostępu do pożywienia, a wszystkie możliwe źródła jedzenia szybko się wyczerpały. Ich traumatyczne przeżycia oraz skrajny głód prowadziły do sytuacji, w której musieli szukać sposobów na przetrwanie, nawet jeśli oznaczało to próbowanie rzeczy, które normalnie nie są przeznaczone do jedzenia.

W tej sytuacji grupa pasażerów podjęła zbiorową decyzję, że aby przeżyć, muszą jeść ciała zmarłych towarzyszy ....

Wtedy również nastąpiła swoista racjonalizacja w obszarze "wyboru", których ze zmarłych ofiar zjedzą jako pierwsze....

W 1993 roku nakręcono film "Alive" - (polski tytuł "Alive - Szokująca historia katastrofy w Andach"). Pojawiają się w tym filmie dwa charakterystyczne stwierdzenia aktorów odgrywających rolę rugbistów:

"W takim razie odetnę trochę mięsa z pilotów. W końcu to oni wpędzili nas w tę sytuację"

"Powiedział, że jeśli będzie zbyt słaby, zje jednego z pilotów. Wiesz, za to, że rozbili samolot."


Należy jednak pamiętać, że brak potwierdzonych informacji, że takie stwierdzenia naprawdę padły - trudno ocenić w jakim stopniu te elementy dialogów to fikcja fabularna.

Natomiast z kilku późniejszych relacjach uczestników tego zdarzenia pojawia się informacja, że ciała pilota i drugiego pilota należały do pierwszych wykorzystanych jako źródło pożywienia.

Z psychologicznego punktu widzenia jest tu pewien bardzo istotny szczegół: piloci byli dla większości pasażerów osobami obcymi, podczas gdy pozostałe ciała należały do kolegów, przyjaciół, członków rodzin i kolegów z drużyny.

Zatem fakt, że piloci byli odpowiedzialni za katastrofę, mógł stanowić psychologiczne uzasadnienie wyboru ich ciał

I tu nasuwa się powiedzenie :
nie był prawdziwie głodny ten kto nie patrzył na innych ludzi jak na coś do jedzenia.


Zapraszam do wyrażania opinii oraz refleksji w tym obszarze.




.

S pozdravem, Cienki Lolek




Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365