Co prawda sam nie czytałem zbyt wielu współczesnych filozofów, ale daje się zauważyć ogólna tendencja do sięgania głównie po myślicieli z dawnych epok – przy czym najbardziej współczesnymi postaciami, z którymi czytelnicy się zapoznają, są zazwyczaj Bertrand Russell i/lub Wittgenstein. Z czego to wynika? |