 |
Wolna wola a boska interwencja Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-09-2026 13:16 | reid88 (3 punktów) (zablokowany) | Wolna wola a boska interwencja
1 na 1 | Jeśli ludzie posiadają wolną wolę, często wykorzystuje się ten fakt do wyjaśnienia istnienia zła moralnego: ludzie dobrowolnie decydują się krzywdzić, zabijać lub wyzyskiwać innych. Trudno mi jednak pogodzić to z ideą modlitwy i boskiej interwencji.
W islamie zachęca się nas do modlitwy do Boga i poucza, że może On na nią odpowiedzieć, odroczyć spełnienie prośby lub zastąpić ją czymś lepszym. Skoro jednak Bóg może interweniować w odpowiedzi na modlitwę, dlaczego tego nie robi, gdy ludzie są bombardowani, gwałceni, mordowani lub w inny sposób cierpią – nawet jeśli modlą się o pomoc?
Jeśli Bóg niekiedy zmienia bieg wydarzeń w odpowiedzi na modlitwę, to co decyduje o tym, kiedy interweniuje, a kiedy nie? A jeśli potrafi On zapobiec skutkom ludzkich działań, to czy narusza to wolną wolę? Czy może wolna wola dotyczy jedynie naszych wyborów, a nie ich następstw?
Rodzi to we mnie szersze pytanie: skoro Bóg ma możliwość interwencji, lecz w niektórych przypadkach decyduje się tego nie robić, podczas gdy w innych interweniuje, to jak pogodzić tę wybiórczość zarówno z ludzką wolną wolą, jak i z ideą sprawiedliwego Boga?
Czy wolna wola istnieje, a jeśli tak, to czy może współistnieć z boską interwencją? | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Duch Prawdy (14864 punktów) | > Czy wolna wola istnieje, a jeśli tak, to czy może współistnieć z boską interwencją?Bóg jest w nas, nasze interwencje są Jego interwencjami. Modlitwy to magiczne myślenie, zamiast się modlić należy działać. DUCH www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
|
|
 | | okragly (22260 punktów) | > >Czy wolna wola istnieje, a jeśli tak, to czy może współistnieć z boską interwencją?> Bóg jest w nas,OK > nasze interwencje są Jego interwencjami.OK > Modlitwy to magiczne myślenieOK > zamiast się modlić należy działać.ale to Bóg ma diałać, nasze działanie są Jego działaniami 
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
|  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14864 punktów) | > >zamiast się modlić należy działać.> ale to Bóg ma diałać, nasze działanie są Jego działaniami  Nasze działania są naszymi działaniami, zgodne z Jego wolą tylko wtedy, gdy wypływają z Miłości, więc nie wszystkie... DUCH www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
|
|
| haish (2948 punktów) | > Jeśli ludzie posiadają wolną wolę, często wykorzystuje się ten fakt do wyjaśnienia istnienia zła> moralnego: ludzie dobrowolnie decydują się krzywdzić, zabijać lub wyzyskiwać innych. Trudno mi> jednak pogodzić to z ideą modlitwy i boskiej interwencji.> W islamie zachęca się nas do modlitwy do Boga i poucza, że może On na nią> odpowiedzieć, odroczyć spełnienie prośby lub zastąpić ją czymś lepszym. Skoro jednak Bóg może> interweniować w odpowiedzi na modlitwę, dlaczego tego nie robi, gdy ludzie są bombardowani,> gwałceni, mordowani lub w inny sposób cierpią - nawet jeśli modlą się o pomoc?> Jeśli Bóg niekiedy zmienia bieg wydarzeń w odpowiedzi na modlitwę, to co decyduje o tym, kiedy> interweniuje, a kiedy nie? A jeśli potrafi On zapobiec skutkom ludzkich działań, to czy narusza to> wolną wolę? Czy może wolna wola dotyczy jedynie naszych wyborów, a nie ich następstw?> Rodzi to we mnie szersze pytanie: skoro Bóg ma możliwość interwencji, lecz w niektórych przypadkach> decyduje się tego nie robić, podczas gdy w innych interweniuje, to jak pogodzić tę wybiórczość> zarówno z ludzką wolną wolą, jak i z ideą sprawiedliwego Boga?> Czy wolna wola istnieje, a jeśli tak, to czy może współistnieć z boską interwencją?Takie rozumowanie to nadinterpretacja - wola często jest utożsamiana ze swego rodzaju widzimisię. Tak po prawdzie intencje w których człowiek ma wybór, są raczej ograniczone do dość wąskiego zakresu możliwości. Na ten przykład możemy zdecydować czy będziemy spożywać alkohol lub czy nie będziemy go spożywać, czy będziemy zażywać narkotyki i inne podobne substancje, czy też nie. Niby wybór leży w gestii każdego z osobna, ale w przypadku alkoholu sprawa ma się nieco inaczej - alkohol w postaci wina to krew Jezusa i wszyscy wierni od najmłodszych lat zanim cokolwiek zrozumieją są indoktrynowani na lekcjach religii i mszach aby spożywać alkohol na pamiątkę ostatniej wieczerzy. Zanim wejdą w dorosłość wszyscy bez wyjątku akceptują tradycję alkoholową i w takim kontekście w porównaniu do narkotyków gdzie istnieją zakazy i istnieje informacja o ich szkodliwości - w pierwszym przypadku(alkoholu) ma miejsce bełkot o wolnej woli w drugim zaś sytuacja jest klarowna. Nikt nie kształtuje człowieka na narkomana i po tym jak się uzależni nie prawi mu morałów o szkodliwości narkotyków i psychodelików, natomiast w przypadku alkoholu jest tak, że tradycja i religia kształtuje potencjalnych alkoholików i gdy posmakują 'zbawicielskiego nektaru' prawi się morały uzależnionym psychicznie. Wolna wola istnieje też w kategorii edukacja( z hebrajskiego upobożnianie) - każdy może(i powinien) nieustannie się edukować i czynić siebie coraz bardziej podobnym do Jedynego Boga( rozumu doskonałego), ale może też poprzestać na jakimś etapie w edukacji. Co do modlitw i intencji kierowanych do Jedynego Boga( rozumu doskonałego), to należałoby uwzględnić czy akurat konkretna modlitwa lub intencja nie koliduje z 'boskim planem', a do tego niezbędna jest ponadprzeciętna rozumność(edukacja + doświadczenie). Warto również zauważyć, że nie mają sensu modlitwy i intencje w sprawach sprzecznych z prawami matki natury.
|
|
reid88 (3 punktów) (zablokowany) | Usunięte przez moderatora
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|