CNN od lat dokumentuje, że Lazarus Group i inne północnokoreańskie jednostki atakowały banki w dziesiątkach krajów (Bangladesz, Ekwador, Wietnam, Polska). jeśli pamiętacie, te same grupy przeprowadziły głośny atak na Sony Pictures w 2014 r.
Dzisiaj portale informacyjne potwierdzają, że doszło do rekordowego włamania na Binance, w którym skradziono ponad 6 miliardów dolarów w kryptowalutach.
Wstępne ustalenia śledczych wskazują na Koreę Północną jako najbardziej prawdopodobnego sprawcę
Wbrew temu co mówią wam pswudo wolnościowe cwaniaki, kryptowaluty to najbardziej śliski moralnie wynalazek od czasu, gdy ktoś wpadł na pomysł, żeby sprzedawać powietrze w butelkach. Niby wolność finansowa, niby decentralizacja, a w praktyce połowa rynku to piramidy, druga połowa to memy, a trzecia — bo w krypto zawsze jest jakaś trzecia połowa — to hakerzy z państw, które nie mają prądu, ale mają Lazarusa
Tego wam wolnościowcy Mientusa nie powiedzą, atak na Binance wpisuje się w strategię finansowania reżimu poprzez cyberprzestępczość, aby finansować programy wojskowe i omijać sankcje.
To jedyny sektor, w którym można stracić oszczędności życia, a potem przeczytać w komentarzach ludzi Mientusa i jego samego, że to Twoja wina, bo nie zrozumiałeś ‘fundamentów technologii’. Fundamenty, jasne — jak w piaskownicy.
Głupich nie sieją bo głupota ma zdolność samoreplikacji lepszą niż blockchain i nie potrzebuje nawet proof‑of‑work. Oni sami wschodzą, rosną i jeszcze mają pretensje, że ktoś ich nie podlewa.
cointelegr(*)medium=rss&utm_source=rss_feed