Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gross.....................???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-01-2011 11:56kogut59 (3090 punktów)Gross.....................???
Ocena 1 na 1
"Nie ten naród jest prawy, który ogłasza się prawym, lecz ten, którego czyny są prawe, a który, jeśli nie są prawe, nazywa je po imieniu i potępia, jeśli są godne potępienia" Cytat: Adama Szostkiewicza
szostkiewicz.blog.polityka.pl/?p=749
Fałszywa duma narodowa, złe emocje to najczęściej spotykane reakcje i komentarze w internecie na książkę której jeszcze nikt nie czytał. Ile lat będzie potrzebnych do racjonalnego spojrzenia na historie Polski. Jeśli mój ojciec kradł a wujek był pijakiem i ja o tym głośno powiem czy szkaluje tym honor mojej pozostałej rodziny czy raczej leczę kaca rodzinnego i pozbywam się rodzinnej hipokryzji ?
Niemcy maja więcej na sumieniu po II wojnie światowej i do roku 1968 mieli czkawkę i rozwolnienie z tego powodu. Młode powojenne pokolenie jasno postawiło na nie owijanie w bawełnę i wyszło narodowi na dobre dzisiaj. Tak na 100% jeszcze nie jest wiec niektórzy muszą mieć na baczności www.wprost(*)azin-cenzuruje-wlasna-ksiazke/ Czego się wstydzić kilkuset złoczyńców w narodzie 40 milionowym ? Poprzez wytkniecie takich zachowań z przeszłości dzisiaj zapobiega się powstawaniu w przyszłości jeszcze większej ilości szui które będą liczyły na tzw. obrońców dumy narodowej. Zdrowe podejście w Polsce po 1989 np.w sprawie kościoła katolickiego, kultu JP2 zapobiegłyby dzisiejszemu dwulicowemu katolicyzmowi a tak trzeba się wstydzić dzisiaj za chochoły, kartofle i inne. Zamiatanie pod dywan jest wygodne ale kiedyś coś z tym trzeba zrobić lub zmienić lokal Słonecznego dnia i zdrowych emocji dla Polski !

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
rhotax7 (3947 punktów)Odp: Gross.....................???
Ujawnianie prawdy o mordach na tle rabunkowym z okresu wojny jest konieczne ,ale powinno się tego typu sprawy werfikować i pozwolić na ich opracowanie przez historyków.
Z tego co widziałem w programie Lisa na ten temat to Gross napisał tam o setkach tysięcy ofiar a przed kamerą zapierał się tego.Przesada dla niego oznacza większy szum medialny ale jest krzywdząca dla nas.
Zaszokowała mnie ta sprawa i jej zasięg to dorabianie się na prześladowanych i
czystki etniczne wręcz ,są podobne do wszystkich tego typu zbrodniczych działań
zarówno w Afryce i Jugosławi.

Całkiem możliwe że w obliczu możliwości bezkarnej zagłady tych innych,obcych,wierzących w innego Boga i przy zaistnieniu odpowiednio stresujacych
warunków wyzwalających pierwotne instynkty każda nacja gotowa jest do zbrodni.

Co wprawdzie nie tłumaczy naszych chłopków roztropków.

Mam nadzieje że kiedyś nie wpadną wierzący na likwidacje ateistów i odebranie
im majątków i przekazanie na kościół.

kogut59 (3090 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi rhotax7
>Ujawnianie prawdy o mordach na tle rabunkowym z okresu wojny jest konieczne ,ale powinno się tego typu sprawy werfikować i pozwolić na ich opracowanie przez historyków.
No właśnie, dlaczego takie nadzwyczajne emocje bez uprzednio rozsądnego spojrzenia na sprawę? Dlaczego najgłośniej publicznie krzyczą ludzie bez kwalifikacji siejąc nienawiść i nieporozumienie. To jest przerażające !

#3
10-01-2011 12:43
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Gross.....................???
>Czego się wstydzić kilkuset złoczyńców w narodzie 40 milionowym? Poprzez wytkniecie takich zachowań z przeszłości dzisiaj zapobiega się powstawaniu w przyszłości jeszcze większej ilości szui które będą liczyły na tzw.obrońców dumy narodowej.
Osobiście wstydzę się nawet za tych "kilkuset złoczyńców w narodzie 40 milionowym". Jest mi przykro i w swoim imieniu wszystkich skrzywdzonych przez Polaków przepraszam.
Jestem także przeciwnikiem chowania wstydliwych spraw po dywan. Należy takie czyny zdecydowanie ujawniać.
Ale nawet najwieksze zbrodnie mają swoją miarę. Jestem przeciwnikiem określania mentalności narodowej. Ale tu, w kontekście książek Pana Grossa, może warto sobie zadać pytanie: jak w tym okrutnym okresie dziejów zachowywaliśmy się jako zbiorowość i jak ocenia tą zbiorowość Pan Gross? Czy rzeczywiście byliśmy narodem szmalcowników, morderców, hien cmentarnych czy wśród Polaków, jak wśród wszystkich innych wielkich masowości, zdarzały się również takie patologiczne osobowości. Wydarzenia opisywane były przypadkami czy też normą? Czyżby dotychczasowe oceny narodu, wśród którego było najwięcej osób ukrywających Żydów z narażeniem życia były przesadzone?
Nie mam zbyt wygórowanych ocen swoich współziomków, ale w moim odczuciu Panu Grossowi do obiektywnych ocen jest bardzo daleko. Na podstawie różnych i różnie udokumentowanych zdarzeń wyprowadza subiektywne, acz daleko idące wnioski dotyczące charakteru narodowego Polaków. Przy tak poważnych oskarżeniach wolałbym nie mieć wątpliwości co do rzetelnego zbierania dowodów i wynikajacych z nich ocen, ale może to ja jestem tylko przewrażliwionym polskim nacjonalistą.

@@@
.

#4
10-01-2011 13:16
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)Odp: Gross.....................???
>Osobiście wstydzę się nawet za tych "kilkuset złoczyńców w narodzie 40 milionowym". Jest mi przykro i w swoim imieniu wszystkich skrzywdzonych przez Polaków przepraszam.

Tego akurat nie rozumiem - jak może być człowiekowi przykro, jak może się wstydzić i przepraszać za rzeczy, które działy się zupełnie poza nim, na które nie miał wpływu?

>Czy rzeczywiście byliśmy narodem szmalcowników, morderców, hien cmentarnych czy wśród Polaków, jak wśród wszystkich innych wielkich masowości, zdarzały się również takie patologiczne osobowości. Wydarzenia opisywane były przypadkami czy też normą?

To czy przewaga łotrów była, czy nie była nie zmienia jednej rzeczy - nie można rozpatrywać człowieka inaczej niż indywidualnie, nie krzywdząc go przy tym. Tego należy ludzi uczyć.

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi spellbinder
>Tego akurat nie rozumiem - jak może być człowiekowi przykro, jak może się wstydzić i przepraszać za rzeczy, które działy się zupełnie poza nim, na które nie miał wpływu?
Nie oczekuję zrozumienia. Wrażliwość i poczucie wstydu to odczucia bardzo osobiste.
Tak, nie miałem na to żadnego wpływu, ale jestem patriotą /choć niektórzy za krytyczny stosunek do mądrości Polaków prawo do tego tytułu mi odbierają/ i odczuwam dumę ze swojej polskości, a jeżeli odczuwam z tego powodu jakąkolwiek dumę, to także powiniem się wstydzić. Taka moja swoista logika.

>To czy przewaga łotrów była, czy nie była nie zmienia jednej rzeczy - nie można rozpatrywać człowieka inaczej niż indywidualnie, nie krzywdząc go przy tym. Tego należy ludzi uczyć.
Proszę przeczytać, że zaznaczyłem, iż osobiście jestem przeciwnikiem określania (stereotypu) mentalności narodowej.
Ale zbiorowowości narodowe podlegają ocenom i różnie ocenia się poszczególne narody. Powiem więcej, że nie sposób wdrażać racjonalnych reform społecznych bez wzięcia pod uwagę mentalności kulturowej danego narodu.
Dla tego dla mnie ma duże znaczenie czy wywodzę się z narodu łotrów czy tylko w moim narodzie łotrowie się zdarzali.
A co do rozpatrywania poszczególnych ludzi staram się zachować jeszcze większą ostrożność, gdyż trudno poznać wszystkie uwarunkowania jego postępowania.
Ludzi dorosłych trudno uczyć czegokolwiek, ale dzieci i młodzież warto uczyć odpowiedzialności i wraźliwości. Za siebie głównie, ale nie tylko ja jest ważnym. Jest moja rodzina, moi koledzy, moi znajomi, mój naród.
Czy w tym zakresie zauważył Pan jakąś poprawę? Dzisiejszą młodzież mamy bardziej wrażliwą i odpowiedzialną?

@@@
.

#6
10-01-2011 14:03
 Ocena 1 na 1
PiotrB (2937 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi rhotax7
>Mam nadzieje że kiedyś nie wpadną wierzący na likwidacje ateistów i odebranie
>im majątków i przekazanie na kościół.

A nadzieję na to, że ateiści nie będą mordować wierzących i odbierać im majątku na rzecz nowego, wspaniałego świata, też masz?

PiotrB (2937 punktów)Odp: Gross.....................???
Pomijając podejrzaną obiektywność Grossa, wciąż mnie ciekawi, czemu tak chętnie na forum racjonalisty mówi się źle o Polakach?

#8
10-01-2011 14:17
 Ocena 3 na 3
mayolina (2278 punktów)Odp: Gross.....................???
tu nie ma mowy o kilkuset zboczeńcach; rozmiar zjawiska był znacznie większy i dotyczył także tak zwanych przeciętnych i porządnych obywateli. Nie mnie dyskutować o zawartości książki Grosssa bowiem jej nie czytałam, ale uważam ją za istotny głos, prowokujący do dyskusji, chociażby nad warsztatem historyka. Wywiad J. Szczęsnej z 2 historykami zajmującymi się podobną tematyką potwierdza fakt jeśli nie rozmiar mordów.

I chyba nie o wstyd chodzi, ale o świadomość złożoności losów i historii oraz uświadomienie sobie, że istnieje coś takiego jak Lucifer Effect, opisany przez Zimbardo: stworzenie systemu w którym dehumanizuje się jedną grupę, a drugiej daje nad nią władzę demoralizuje wszystkich.

#9
10-01-2011 14:20
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi PiotrB
>A nadzieję na to, że ateiści nie będą mordować wierzących i odbierać im majątku na rzecz nowego, wspaniałego świata, też masz?
Ateizm jest przeciwieństwem teizmu i obie postawy mogą być podstawą wiary, ale dla teizmu jest ona konieczną.
Wierze można przeciwstawić tylko niewiarę /sceptyzm/. Fideizmowi afideizm lub antyfideizm.
Wierzący (im bardziej - tym bardziej) w imię swojej wiary - czy to było chrześcijaństwo, czy mateczka partia, czy jeszcze inne pomysły-wymysły, dręczyli innowieców przez całą historię ludzkości.
Sceptycy, afideiści, a szczególnie antyfideiści nigdy nie mieli do dręczenia inaczej myślacych najmniejszego zapału.

@@@
.

#10
10-01-2011 14:56
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi PiotrB
>A nadzieję na to, że ateiści nie będą mordować wierzących i odbierać im majątku na rzecz nowego, wspaniałego świata, też masz?
Odnosząc do siebie samego to wiem że nie mam zamiaru pozbawić nikogo życia i odebrać mu majątku bez względu czy wierzy w Jahve czy żyda Allacha czy też jednego z 70.000
bogów Indii.
Wystarczy im dać do przepisania Boga Urojonego za zapłatą oczywiście a sami chętnie ,
po kilku rozmowach przyłączą się do PSR i wesprą finansowo Opus Non-Dei.

Natomiast argumentacją wierzących w Allacha są na przykład bomby miłości bliżniego
odłamkowo rozrywkowe.

Gross opisuje odbieranie narodowi wybranemu życia i majątku.
A my ateiści nawet nie jesteśmy narodem wybranym i nie mamy nic wspólnego z zabiciem
Zbawiciela a i tak nie podobamy się Combat 18,ONR,PIS,KK,oraz KOŚCIOŁOWI TWÓRCY.
Troszkę wrogów mamy.
Chociaż pluton Combat 18 nie wygra ze mną w szachy to zawsze może mnie skopać.
Choć pojedynczo bym sobie pewnie dał rade.
Także jeśli zawiążemy spisek i przejmiemy władzę jako Masoni Ateizmu to do czystek
na pewno nie dojdzie.
Spisek taadaam.
Jeśli któraś z wymienionych organizacji nie uważa ateistów za zdrajców rasy.lub narodu i/lub wiary to przepraszam.(ale nieszczerze)

rhotax7 (3947 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi mayolina
>I chyba nie o wstyd chodzi, ale o świadomość złożoności losów i historii oraz uświadomienie sobie, że istnieje coś takiego jak Lucifer Effect, opisany przez Zimbardo: stworzenie systemu w którym dehumanizuje się jedną grupę, a drugiej daje nad nią władzę demoralizuje wszystkich.

Dziękuję za informacje właśnie miałem spytać czy już ktoś to badał.
Ładnie się nazywa i tak z daleka siarką zalatuje .
Ciekawe czy ktoś napisał już podręcznik w języku arabskim dla wojowników Allacha.

#12
10-01-2011 15:06
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Gross.....................???
>Tak, nie miałem na to żadnego wpływu, ale jestem patriotą /choć niektórzy za krytyczny stosunek do mądrości Polaków prawo do tego tytułu mi odbierają/ i odczuwam dumę ze swojej polskości, a jeżeli odczuwam z tego powodu jakąkolwiek dumę, to także powiniem się wstydzić. Taka moja swoista logika.

Logika słuszna - może poza jednym... osobiście nie wiem jak można być dumnym z czegoś, co nie było naszym udziałem. Ma to sens jeśli chodzi o zachowania społeczne człowieka, gdzie sukces grupy automatycznie zwiększa wartość jednostki, chociaż to, że "wygraliśmy mistrzostwa w piłkę" nijak nie przekłada się faktycznie na wartość widza

>Proszę przeczytać, że zaznaczyłem, iż osobiście jestem przeciwnikiem określania (stereotypu) mentalności narodowej.

Tak - oczywiście. Po prostu odpisałem "hurtem"

>Ale zbiorowowości narodowe podlegają ocenom i różnie ocenia się poszczególne narody. Powiem więcej, że nie sposób wdrażać racjonalnych reform społecznych bez wzięcia pod uwagę mentalności kulturowej danego narodu.

Czym innym jest ocena mentalności narodowej, powstająca przecież poprzez analizę jednostek, a czym innym ocenianie jednostek na podstawie mentalności narodowej. W "naturze" bowiem nigdy nie mamy do czynienia z narodem - zawsze z jednostkami.

>Czy w tym zakresie zauważył Pan jakąś poprawę? Dzisiejszą młodzież mamy bardziej wrażliwą i odpowiedzialną?

I tak i nie - pozytywem jest, że w "narodzie" istnieje większa liczba wzorców, przez co zwiększa się również w tej sferze tolerancja. Niestety nie każde środowisko może poszczycić się otwartością na owe wzorce, tudzież schematy. Niektóre środowiska wciąż są skostniałe, gotowe do reagowania agresją na dowolną bzdurę. Silny instynkt stadny - ciężko to wyplenić

#13
10-01-2011 15:06
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi PiotrB
>Pomijając podejrzaną obiektywność Grossa, wciąż mnie ciekawi, czemu tak chętnie na forum racjonalisty mówi się źle o Polakach?

A mówi się jakoś szczególnie źle? To rzeczywiście intrygujące, zwłaszcza gdy weźmiesz pod uwagę, że, jak się zdaje, większość forumowiczów również do Polaków się zalicza

#14
10-01-2011 15:13
 Ocena 5 na 5
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi liliac
>A mówi się jakoś szczególnie źle? To rzeczywiście intrygujące, zwłaszcza gdy weźmiesz pod uwagę, że, jak się zdaje, większość forumowiczów również do Polaków się zalicza
Ale przecież mieszkańcy Polski dzielą się na "prawdziwych Polaków" i resztę społeczeństwa.
My to reszta społeczeństwa a "prawdziwi Polacy" to ci opisani w książce Grossa.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

PiotrB (2937 punktów)Odp: Gross.....................???
W odpowiedzi liliac
>A mówi się jakoś szczególnie źle? To rzeczywiście intrygujące, zwłaszcza gdy weźmiesz pod uwagę, że, jak się zdaje, większość forumowiczów również do Polaków się zalicza

No, bo to coś w stylu: Polacy to alkoholicy, złodzieje, antysemici i w ogóle ciemnogród, ale ja jestem nowoczesny i proeuropejski, bo czytam Grossa i się z nim zgadzam - może nie jest zbyt obiektywny, ale "salon" go chwali, że nam mroczne karty historii odsłania i ciemnogrodzką martyrologię burzy, więc siłą rzeczy i ja mu przyklasnę.

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365