Racjonalista - Strona głównaDo treści
Refleksje prof. Witoda Kieżuna.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
19-09-2013 16:15Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
Ocena 12 na 12
.
Nigdy nie lubiłem - nie nauczyłem i chyba już nie nauczę się - klaskać. Zawsze będę bardziej sobie cenił krytyki od apologii. Cieszę się gdy wychodzą, choć nie są powszechnie czytane, dzieła krytyczne. Szczególnie, gdy są to pozycje poważne, warte odnotowania. Dlatego myślę, że warto tu zalinkować recenzję red. Lecha Kańtocha:
Niedawno wyszła praca "Patologia transformacji" autorstwa prof. Witolda Kieżuna. Podobnie jak poprzednie ona również jest przemilczana przez "mainstreamową" prasę i polityków. Choć zasługuje na szczególną uwagę z tej racji, że w sposób kompleksowy, uwzględniając procesy globalizacji, analizuje polską transformację.

Autor - powstaniec warszawski, więzień gułagu, naukowiec specjalizujący się w zarządzaniu i ekspert Organizacji Narodów Zjednoczonych w Afryce - pisze o niej absolutnie bez ogródek i kadzideł pochwalnych. Bezwzględnie odziera z zafałszowań, arogancji, megalomanii i naleciałości neoliberalnego doktrynerstwa. Występuje z pozycji chrześcijańskiej doktryny społecznej i prakseologicznej teorii zarządzania, stąd jego krytyka zarówno marksizmu jak neoliberalizmu. Prezentuje sprawy tak, jak one w rzeczywistości przebiegały.

Książka pokazuje negatywną, patologiczną stronę procesu budowy kapitalizmu w Polsce "w ramach globalnej agresywnej i neoliberalnej gry międzynarodowego kapitału". (...)

przeglad-s(*).pl/opinie/aziemski/961-kiezun

"Wyrażenie wątpliwości, co do sensu wprowadzenia reform a la Soros-Sachs-Balcerowicz w roku 1990 i kilku następnych w pewnych środowiskach równało się śmierci cywilnej. Wszyscy popierali reformy i już. Bezrobocie doszło do 3 milionów - wszyscy nadal popierali reformy. Obszar ubóstwa i nędzy objął połowę społeczeństwa - wszyscy nadal popierali".
(Tomasz Sypniewski "Tygodnik Solidarność")

Pozdrawiam.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
#1
19-09-2013 22:32
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
Książka, jak sądzę warta popularyzacji, nie czytałem jej jeszcze, ale oglądałem trochę filmików z profesorem i myślę, że warto przeczytać, co ten człowiek ma do powiedzenia.

Na youtubie jest trochę filmików:

www.youtub(*)5j1.6.0...0.0...1ac.1.11.youtu
be.YXbrTM2Mbkc

#2
19-09-2013 23:57
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
To z pewnością cenna pozycja z którą chętnie się zapoznam. Czytałem już nieco refleksji prof. Kieżuna, który stał się dla mnie osobą, która daje konkretną i solidną wiedzę ekonomiczną. Jest on dla mnie jednocześnie ekonomistą, który wymyka się łatwym i prostym szufladkowaniom, może dlatego, że był uczniem Tadeusza Kotarbińskiego, w każdym razie to zupełnie inna klasa niż olbrzymia większość produkujących się w mediach ideologów - bez względu na to do jakiej ideologii ekonomicznej są podczepieni.

#3
20-09-2013 07:20
 Ocena 1 na 5
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
>popierali reformy i już. Bezrobocie doszło do 3 milionów - wszyscy nadal popierali reformy. Obszar
>ubóstwa i nędzy objął połowę społeczeństwa - wszyscy nadal popierali".[/color]

Czy wymienione trzy miliony było przed reformą bogate? Dlaczego mieli pracę przed reformą? Czy brak bezrobocia nie był spowodowany ustawowym obowiązkiem pracy i tym że każda państwowa firma musiała ludzi zatrudniać nawet jak ich nie potrzebowała?
Zanim zajrzę do książki pomyślałem, że spytam tych co czytali...

#4
20-09-2013 10:15
 Ocena 6 na 6
Matix (5786 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi Jan Werbiński
Nie wiem, nie czytałem, ale z opisu autora tematu wnioskuję, że ten Kieżun atakuje sposób przemiany ustrojowej, a nie jak chyba myślisz, gloryfikuje ustrój poprzedni. Zdajesz się nie dostrzegać różnicy między jednym, a drugim?

#5
20-09-2013 10:56
 Ocena 1 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi Matix
>Nie wiem, nie czytałem, ale z opisu autora tematu wnioskuję, że ten Kieżun atakuje sposób przemiany ustrojowej, a nie jak chyba myślisz, gloryfikuje ustrój poprzedni. Zdajesz się nie dostrzegać różnicy między jednym, a drugim?

Też widzę wady sposobu przemiany ustrojowej. Tylko że nie spotkałem się jeszcze z krytykiem, który zaproponował realne lepsze rozwiązanie. Po fakcie, będąc mądrzejszym o znajomość następstw powinno być to dużo łatwiejsze, a jakoś nie jest. Czy ten pan proponuje lepsze rozwiązanie i ktoś mógłby je streścić?

#6
20-09-2013 11:27
 Ocena 1 na 1
rysiek (4593 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi Jan Werbiński
Zarys poglądów prof. Kieżuna można znaleźć np. tu:
wpolityce.(*)o-ktora-walczylem-zobacz-wideo

#7
20-09-2013 11:40
 Ocena 6 na 6
Matix (5786 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi Jan Werbiński
>Tylko że nie spotkałem się jeszcze z krytykiem, który zaproponował realne lepsze rozwiązanie.

Kto wie. Może nawet spotkałeś tylko Tobie się nie spodobało.

#8
20-09-2013 12:04
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi rysiek
.
>Zarys poglądów prof. Kieżuna można znaleźć np. tu:
Dziękuję.
Przy Kieżunie warto przypomnieć także Kowalika, który między innymi mówił, że uczyć należy się od wszystkich, np. od państw skandynawskich, ale nie kopiować nikogo, gdyż każdy naród ma inne położenie geopolityczne i jest swoisty mentalnie.

Kapitalizm nie dla Polski - powiedział Ryszardowi Kapuścińskiemu na jakimś kongresie w Sztokholmie jeden z laureatów ekonomicznego Nobla. I uzasadnił: na Zachodzie, gdzie firmy dziedziczy się po pokoleniach przodków, przedsiębiorca czuje się zobowiązany w stosunku do swoich pracowników, do państwa i społeczeństwa.
A nowy kapitalista w Polsce dbać będzie tylko o siebie - o to, by jak najwięcej zagarnąć, i jak najmniej oddać.

Rozmowa miała miejsce w początkach transformacji. Kapuściński odnotował ją w swoich "Lapidariach" bez komentarza. Późniejsze 20 lat z okładem pokazały, że noblista znał się na naturze ludzkiej.
Halina Maleszewska www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,584894#w585656

Najważniejsza zaś sztuką jest sztuka krytycznego patrzenia i samodzielnego myślenia.
Dlatego wyżej sobie stawiam, krytycznie poszukujących rozwiązań profesorów Kieżuna i Kowalika oraz paru innych, od doktrynerów mających w ich mniemaniu patent na rację i uważających, iż ich nawet najgłupsze rozwiązania dla Polski były i są bez-alternatywne. Było i jest wiele rozwiązań mądrzejszych od tych realizowanych i zrealizowanych.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#9
20-09-2013 13:08
 0 na 2
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi rysiek
>Zarys poglądów prof. Kieżuna można znaleźć np. tu:
>wpolityce.(*)o-ktora-walczylem-zobacz-wideo

Słusznie narzeka, ale ta strona nie wyświetliła co zdaniem profesora należało zrobić. Mam coś z przeglądarką?

Na obecność kapitału zagranicznego jest prosty sposób: opodatkować i się od razu wyniosą. Można też ustalić inny oficjalny kurs wymiany złotówki. I będzie jak dawniej...

#10
20-09-2013 13:41
 Ocena 7 na 7
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
Obok wymienionej przez Pana książki prof. Kieżuna jest bardzo wiele publikacji, wielu autorów, profesorów, przedstawicieli nauk ekonomicznych i innych, którzy krytykowali i nadal krytykują błędną metodę przyjętą dla transformacji ustrojowej w Polsce jak i neoliberalną rzeczywistość jaka się po niej rozwinęła. Na wiele z tych publikacji i nazwisk powołuje się w swojej książce prof. Kieżun.
Do dzisiaj napisano już całe tony podobnej krytyki i co ? Niewiele z tego wynika, neoliberalizm ma się dobrze, a jego beneficjenci i hierarchowie coraz lepiej.
Ludzie mało czytają książek, a opinię publiczną kształtuje głównie TV. Społeczeństwo jednak odczuwa z drugiej strony skutki neoliberalnej polityki gospodarczej i nic dziwnego, że zaczyna się coś dziać od dołu. Narasta oburzenie.

Dla mnie ciekawą sprawą jest dlaczego środowiska naukowe nie upomną się bardziej zdecydowanie o właściwą, prospołeczną politykę gospodarczą i dlaczego w tym środowisku jest tyle osób rozpowszechniających fałszywy liberalizm. Trochę światła na ten temat rzuca artykuł zamieszczony kiedyś na Lewicy.pl: Neoliberalizm wg. George
George: Jak powstaje myśl jedynie słuszna
www.lewica.pl/?id=11408
zwłaszcza pod podtytułem: Inelektualiści na sprzedaż.

#11
20-09-2013 14:03
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
Ten heretyk powinien się Panu spodobać:

cs.wikiped(*)3ĄĹĄ_Sedláček_(ekonom)
Jego publikacje są też dostępne po polsku (kilka) i po angielsku (wszytskie)

Polecam i pozdrawiam

#12
20-09-2013 14:58
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi szarley
.
>Ten heretyk powinien się Panu spodobać:
Tak, nadzwyczaj cenię sobie wszelkich heretyków i to nawet wtedy gdy się z nimi nie zgadzam.
Sedlaczka już tu polecałem. Ale zawsze warto.

Karolina Horoszko:
- "Tomaą Sedlaček należy do pokolenia, które obiecuje nowe spojrzenie na problemy współczesnego świata [...] Zamiast udzielać pewnych siebie i egocentrycznych odpowiedzi, pokornie stawia fundamentalne pytania: Czym jest ekonomia? Jaki ma sens? - napisał o "Ekonomii dobra i zła" Václav Havel.

"Ekonomia dobra i zła", czyli spojrzenie na ekonomię z różnych stron. Bestsellerowa, sprzedana Czechach w ponad 50 tys. egzemplarzy książka Tomaąa Sedlačka, to spojrzenie na ekonomię z perspektywy rozwoju myśli filozoficznej, a także mitów, religii, antropologii, sztuki czy nawet pop-kultury.

Począwszy od "Gilgamesza" i Starego Testamentu, poprzez narodziny chrześcijaństwa, Kartezjusza i Adama Smitha, aż po "Podziemny krąg" i "Matrix". Choć spojrzenie Sedlačka jest innowacyjne i erudycyjne, to "Ekonomia dobra i zła" pozostaje lekturą dla szerokiego grona czytelników. Autor nie pisze bowiem dla wtajemniczonych, a analizuje zagadnienie ekonomii na przestrzeni całych dziejów - od zarania naszej kultury, po współczesne czasy postmodernizmu. Stwierdza, że nauka o ekonomii jest zbyt wąską dziedziną, przez co nie pozwala w pełni wyjaśnić jej sensu. Dlatego w "Ekonomii dobra i zła" możemy znaleźć zupełnie inną niż dotąd analizę tego zjawiska. Autor skupia się na jej aspekcie etycznym a nie liczbowym. Zadaje pytania, które wyprzedzają powszechne ekonomiczne myślenie, są to pytania filozoficzne i historyczne. Jednocześnie książka napisana jest tak przystępnym językiem, że nawet osoby nie związane z tą dziedziną z łatwością się w niej odnajdą.

Książka składa się z dwóch części. W pierwszej autor szuka ekonomii w mitach, religii, teologii, filozofii i nauce. W drugiej na odwrót - szuka mitów, religii, teologii, filozofii i nauki w ekonomii. Tematy omawiane w niej leżą na obrzeżach zagadnienia i nierzadko wykraczają poza jego granice. - W ekonomii chodzi w gruncie rzeczy o dobro i zło i ekonomię panujących między nimi relacji - pisze Tomaą Sedlaček.

Wstęp do książki napisał Václav Havel, który docenił w niej niekonwencjonalny sposób w jaki Sedlaček opisuje dziedzinę uchodzącą powszechnie za nadzwyczaj nudną.

Tomaą Sedlaček to główny ekonomista największego banku Czech, doradca Václava Havla za czasów jego prezydentury. "Yale Economic Review" uznał go za jednego z "młodych pistoletów" i jedną z "pięciu modnych umysłowości ekonomii". Jego książka rozeszła się w Czechach w pięćdziesięciu tysiącach egzemplarzy i została adaptowana na sztukę teatralną, która w praskim Teatrze Narodowym cieszy się niesłabnącą popularnością.


Pozdrawiam.

@@@
.

#13
20-09-2013 15:32
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
W odpowiedzi Jan Rylew
.
>Obok wymienionej przez Pana książki prof. Kieżuna jest bardzo wiele publikacji, wielu autorów, profesorów, przedstawicieli nauk ekonomicznych i innych, którzy krytykowali i nadal krytykują błędną metodę przyjętą dla transformacji ustrojowej w Polsce jak i neoliberalną rzeczywistość jaka się po niej rozwinęła. Na wiele z tych publikacji i nazwisk powołuje się w swojej książce prof. Kieżun.
Można tu też zajrzeć: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,500946#w501129

>Do dzisiaj napisano już całe tony podobnej krytyki i co ? Niewiele z tego wynika, neoliberalizm ma się dobrze, a jego beneficjenci i hierarchowie coraz lepiej.
Nie przesadzajmy. Nie wszystkie kraje są tak zacofane intelektualnie jak Polska. Neoliberalizm prawie wszędzie przegrywa i się cofa. Ekonomiści szukają nowych, bardziej prospołecznych, rozwiązań. Kanclerz Merkel też co innego opowiada na zewnątrz, a inną politykę w kraju realizuje i dzięki temu przy władzy się trzyma.

>Ludzie mało czytają książek, a opinię publiczną kształtuje głównie TV.
Dokładnie tak.

>Społeczeństwo jednak odczuwa z drugiej strony skutki neoliberalnej polityki gospodarczej i nic dziwnego, że zaczyna się coś dziać od dołu. Narasta oburzenie.
Ale chciwość zaślepia.
Obniżenie VAT-u oraz stopy wolnej od podatku, a podniesienie progresywnego podatku od wynagrodzeń wraz z poprawą systemu jego egzekucji, poprawiło by sytuację społeczno-ekonomiczną Polski w przeciągu kilku (niewielu) lat. Tylko kto jest w stanie podjąć taką decyzję? Moim zdaniem - nikt!

>Dla mnie ciekawą sprawą jest dlaczego środowiska naukowe nie upomną się bardziej zdecydowanie o właściwą, prospołeczną politykę gospodarczą i dlaczego w tym środowisku jest tyle osób rozpowszechniających fałszywy liberalizm.
Ale jednak nie wszyscy są konformistami i część ma własne zdanie.

>Trochę światła na ten temat rzuca artykuł zamieszczony kiedyś na Lewicy.pl: Neoliberalizm wg. George George: Jak powstaje myśl jedynie słuszna www.lewica.pl/?id=11408 zwłaszcza pod podtytułem: Intelektualiści na sprzedaż.
Ale tak, jak Pan sam tu zaznaczył: trzeba mieć otwartą głowę i myśleć samodzielnie, czego nie można wymagać od wierzących, iż tylko oni mają rację.

Pozdrawiam.

@@@
.

#14
20-09-2013 20:20
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
>Można tu też zajrzeć: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,500946#w501129
Dzięki za wskazanie tego wątku w którym niestety nie mogłem uczestniczyć. Ciekawe wypowiedzi nt neoliberalizmu. Myślę, że wart krytyczej rzetelnej analizy jest też libertarianizm.

>Nie przesadzajmy. Nie wszystkie kraje są tak zacofane intelektualnie jak Polska. Neoliberalizm prawie wszędzie przegrywa i się cofa.
W innych krajach jest trochę większa świadomość społeczno polityczna. Więcej się na ten temat mówi i pisze. To sprawia wrażenie, że neoliberalny kościół przegrywa, ale on przegrywa na razie tylko w sferze świadomości. W swoim wątku o neoliberaliźmie
www.racjonalista.pl/forum.php/s,518827
(a napisałem ten tekst dziesięć lat temu ) napisałem, że neoliberalizm utworzył coś w rodzaju kościoła o zasięgu światowym. Dzisiaj zastanawiam się czy to nie zbyt eufemistyczne określenie.

>Ekonomiści szukają nowych, bardziej prospołecznych, rozwiązań. Kanclerz Merkel też co innego opowiada na zewnątrz, a inną politykę w kraju realizuje i dzięki temu przy władzy się trzyma.
Chciałbym w to wierzyć, ale Merkel sprawia wrażenie jakby chciała żeby "wilk był syty i owca cała" i żeby wszystkim było miło, ale jak chce się wprowadzić istotne zmiany, to nie wszystkim będzie miło. Merkel ukuła ostatnio nowe hasełko: " Marktkonforme Demokratie" coś w rodzaju demokracji rynkowej, świadczy to o tym, że jej postawa jest konformistyczna więc pewnie nawet o wprowadzeniu podatku Tobina w Europie już nie usłyszymy nie mówiąc o ukróceniu spekulacji. Zresztą trudno się jej dziwić - "Allein gegen Mafia" .

>Obniżenie VAT-u oraz stopy wolnej od podatku, a podniesienie progresywnego podatku od wynagrodzeń wraz z poprawą systemu jego egzekucji, poprawiło by sytuację społeczno-ekonomiczną Polski w przeciągu kilku (niewielu) lat. Tylko kto jest w stanie podjąć taką decyzję? Moim zdaniem - nikt!
Do tego potrzeba jeszcze wielu innych decyzji gospodarczych, ale rzeczywiście nie widać dzisiaj kto mógłby takie decyzje podjąć. Potrzeba siły i odwagi, a przede wszystkim wiedzy. Prof. Kieżun pisze w tej książce, że najważniejsze decyzje o kształcie systemu gospodarczego mieli podejmować Geremek, Kuroń i Michnik, ale sami twierdzili, że nie mają o tych sprawach pojęcia. Dzisiaj jest podobnie, Polska wydaje się być rządzona przez historyków, którzy mogliby wprawdzie posłużyć się odpowiednimi specjalistami, ale sami nie potrafią ich wybrać. Dzisiaj tylko J Kaczyński sprawia wrażenie, że mógłby podjąć ważne prospołeczne decyzje, pójść w ślady Orbana, ale w sprawach ekonomii wygląda na błędnego rycerza. Poza tym na konserwatystę na pewno nie zagłosuje lewica.
Pozdrawiam również.

#15
20-09-2013 21:39
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Refleksje prof. Witoda Kieżuna.
>Najważniejsza zaś sztuką jest sztuka krytycznego patrzenia i samodzielnego myślenia.

Przykro mi, ale to tylko warunek konieczny. Uzupełnieniem krytycznego patrzenia i myślenia jest krytyczne działanie, a więc drogi Kotarbińskiemu aspekt prakseologiczny. Mowiąc dosadnie: nie wystraczy patrzeć i myśleć, trzeba podnieść d***. A dobra teoria społeczna potrafi wskazać i zmotywować tych, którzy tego dokonają.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365