 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-01-2015 23:40 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Wybory prezydenckie 2015
2 na 2 | Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Andrzej Jarubas - kto dostanie stanowisko prezydenta RP? Mainstreamowe, "niezależne", tabloidowe media na wszelkie sposoby usiłują podniecić wyborców wyścigiem do fotela prezydenta RP.
A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Andrzej> JarubasDlaczego podejmując ten temat wymieniasz jedynie kandydatów partii parlamentarnych, i to na dodatek wcale niepewnych. Z tego co się orientuję do dziś Jarubas wcale nie jest pewny. Są poza tym inni kandydaci, potwierdzający swój udział, bardziej rozpoznawalni aniżeli Jarubas, którego nawet imienia nie znasz  |
#2 5 na 5 | Selanos (12869 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | Denni ci kandydaci. Komorowski wygra chociażby dlatego, że go ludzie znają, no i przez lata piastował wiele urzędów, a reszta? Ogórek - paradoktor który pisze bezwartościowe prace "naukowe". Poseł Duda to poseł nieszczególnie znany, jest wielu innych polityków z PiS którzy bardziej rzucają się w oczy. Palikot - przegrany, skompromitowany człowiek który zaprzepaścił jedyną szansę jaką miał. O Korwin-Mikke nie chcę mi się gadać, a on pewnie wystartuje bo obok bycia wywalanym z zakładanych przez siebie partii, startowanie w wyborach prezydenckich to jego tradycja. Jarubas - kojarzę z twarzy i nazwiska, to wszystko.
Może zagłosuję na Waldemara Deskę, żeby nie zagłosować na Komorowskiego, tak dla zasady. Mógłbym zagłosować na Komorowskiego, czasem bywa irytujący, ale nie mogę się za bardzo "czepiać". Jest dużo lepszy od trzech poprzednich. Wałęsa, bądźmy szczerzy, może był dobry w organizowaniu strajków, ale to nie jest człowiek którym ma odpowiednie obycie do bycia prezydentem. Kwaśniewski lubił sobie popić, szczególnie z biskupami. Kaczyński, chociaż Lechu i tak był lepszy niż Jaro, był Kaczyńskim, zawistnym i wojującym. |
#3 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | >[color=#330000]Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Andrzej >Jarubas - kto dostanie stanowisko prezydenta RP? >
Może Anna Grodzka, która to potwierdziła publicznie, że startuje również?
>Mainstreamowe, "niezależne", tabloidowe media na wszelkie sposoby usiłują podniecić wyborców >wyścigiem do fotela prezydenta RP.
Metoda odwracania uwagi na problemy istotne i ważne społecznie. Bo jaki by nie był nowo wybrany prezydent, to i tak będzie tylko stróżem żyrandola, bo w Polsce nie mamy systemu prezydenckiego sprawowania władzy.
>A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?
Prezydent jak prezydent. A ja z kolei pytam po jasną cholerę mamy poczekalnię, zwaną również izbą dumania, utrzymywać? Chyba się domyślasz, że piszę o Senacie. W przestrzeni publicznej, jak i w polityce nie widzę znaczących śladów potrzeby jego istnienia. Czyżby to rzeczywiście była dobrze opłacana poczekalnia do następnych wyborów?
Ich bin besser als mein Ruf |
#4 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Dlaczego podejmując ten temat wymieniasz jedynie kandydatów partii parlamentarnychBo o takich kandydatach piszą/mówią w mediach.> Jarubas, którego nawet imienia nie znasz Pomyliłem się, nikt nie jest idealnym - prócz ciebie, oczywiście.
A tak w ogóle masz coś do powiedzenia na temat zasadności istnienia stanowiska prezydenta RP? |
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | Moim zdaniem senat jest nam tak samo zbędny jak i prezydent. O ile się nie mylę, to likwidacja senatu była w obietnicach wyborczych PO, no ale po wyborach okazało się, że większość senatorów, to PO-wcy, więc z obietnic nic nie wyszło. |
#6 2 na 2 | klaio (1068 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Może zagłosuję na Waldemara Deskę, żeby nie zagłosować na Komorowskiego, tak dla zasady.A może pójść na głosowanie i oddać głos nieważny? Jeżeli będzie ich więcej niż w ostatnich wyborach samorządowych, a w parlamentarnych ich ilość jeszcze wzrośnie, aż w końcu okaże się, że liczba głosów nieważnych jest większa niż liczba głosów, które dostała wygrywająca partia, to establishment i media głównego nurtu owszem, dalej będą rządzić, ale przynajmniej nie będą mogli kłamać, że mają demokratyczny mandat. Rosnąc liczba głosów nieważnych zdelegitymizuje system, pozwoli nam się policzyć, o ile nas nie skłócą, że jeden to antyklerykał, a drugi to katolik. |
#7 4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | Przecież już obecnie wybrane władze mają poparcie mniejszości potencjalnych wyborców, bo frekwencja nie przekracza 50%. Nie robi to żadnego wrażenia na wybranych, więc niby jakie wrażenie miałaby na nich zrobić informacja, że ileś tam głosów było nieważnych? |
#8 2 na 2 | klaio (1068 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | color=#330000]Przecież już obecnie wybrane władze mają poparcie mniejszości potencjalnych wyborców, bo frekwencja nie przekracza 50%. Nie robi to żadnego wrażenia na wybranych, więc niby jakie wrażenie miałaby na nich zrobić informacja, że ileś tam głosów było nieważnych?[/color] > Co innego, jeśli ponad 50% obywateli zgłasza desinteressement sprawami publicznymi przez zignorowanie głosowania, a co innego, jeśli idą na wybory, ale oddają głos nieważny świadomie. Gdyby takich oddanych głosów było ponad 50%, media głównego nurtu nie mogłyby kłamać, przez co łatwiej przebiłaby się w przestrzeni publicznej narracja delegitymizacyjna obecnego układu. A to sprzyjający warunek pojawienia się alternatywy. |
#9 3 na 3 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | >A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?[/color]
Aby prymas Polski po okresie uśpienia nie wyszedł z hibernacji przyjmując rolę interrexa.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
#10 2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | >[color=#330000]Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Andrzej >Jarubas - kto dostanie stanowisko prezydenta RP? >Mainstreamowe, "niezależne", tabloidowe media na wszelkie sposoby usiłują podniecić wyborców >wyścigiem do fotela prezydenta RP.
Wygra Komorowski większością, pewnie 60 procentami, głównie dlatego, że jest nieinwazyjny i się zasiedział. Daleko za nim widzę Ogórek i Dudę, po 15% każde (u Dudy wynikać to będzie z tresowanego elektoratu PiSu, a u Ogórek tego, że polscy wyborcy naprawdę są tak głupi, żeby głosować na ładną buzię bez kompetencji). Pozostałe 10 % rozłoży się na pozostałych kandydatów, przy czym najlepszym z najgorszych będzie Korwin-Mikke, bo jego osiemnastoletni niedouczony elektorat jest wytresowany znacznie lepiej niż ten Kaczyńskiego.
Nie sądzę, żeby PSL ostatecznie kogoś wystawił. Jeśli tak to Komorowski będzie miał o tę 15% mniej na rzecz kandydata ludowców, ale i tak wygra. |
#11 2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > >Moim zdaniem senat jest nam tak samo zbędny jak i prezydent.<<Zbędna jest też połowa Sejmu. Prezydent to prawie paprotka, o senacie to nie pamiętam kiedy i czy wogóle słyszałem merytorycznie. Ciekawe też, ilu posłów dostało sie do Sejmu tylko dzięki odpowiedniej pozycji na liście. Co do prezydenta, to na pytanie: Kto jest prezydentem Niemiec? wielu pewnie ze zdziwieniem by się spytało: A to oni mają prezydenta? |
#12 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Adam Jarubas - kto dostanie stanowisko prezydenta RP? Mainstreamowe, "niezależne", tabloidowe media na wszelkie sposoby usiłują podniecić wyborców wyścigiem do fotela prezydenta RP. Straszna wśród tych kandydatów jest mizeria skoro tak wiele negatywnych emocji budzi pani Ogórek. Wytaczana przeciw nie jest ciężka artyleria tak jakby faktycznie była ona poważnym zagrożeniem dla innych mniej poważnych kandydatów i co ciekawie ludzie zdawałoby się poważni wypisują bzdury jak straszliwie jest ona kiepska zamiast napisać uczciwie w czym jej konkurenci są od niej lepsi, a przecież możemy wybierać tylko wśród tych, którzy do wyboru zostaną nam przedstawieni. (Oczywistym jest, iż większość z nas zna wielu o wiele lepszych kandydatów, tyle tylko, iż nie zostają oni zgłoszeni.)
Jakoś żaden z jej zapalczywych krytyków nie przekonał mnie aby była ona gorszą kandydatką od urzędującego prezydenta pana Bronisława Komorowskiego, czy też pana Andrzeja Dudy. A może rzeczywiście jest aż tak dobra, że stanowi zagrożenie dla pana prezydenta, choć szczerze w to wątpię gdyż do niezagłosowania na pana Bronisława Komorowskiego, czy pana Andrzeja Dudę konieczną będzie znacznie większa umiejętność samodzielnego myślenia niż pójście za tubalnym głosem niby niezależnych mediów.
Dalece nie spełnia pani Ogórek moich oczekiwań wobec prezydenta, ale inni kandydaci spełniają je jeszcze w mniejszym stopniu i zgadzam się tu z oceną wyrażoną przez Kubę Wojewódzkiego: Hasło na nowy rok: Ogórek. Pani Magdalena Ogórek została kandydatką SLD na urząd prezydenta RP. Jak widać Leszek Miller wciąż lubi dosadne dowcipy. Nie wiem, czy pani Ogórek zostanie dojrzałym politykiem czy raczej politycznym korniszonem. Pewne jest jedno. W przeciwieństwie do wielu, nie jest przynajmniej burakiem.
A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP? A ja spokojnie pytam czy w demokracji parlamentarnej Prezydent jest najmniej potrzebnym jej elementem? Ja na przykład nie bardzo rozumiem rolę senatu, ale to nie jest przedmiotem tematu.
PS. Niektórzy też pytają po co nam demokracja, partie, posłowie i radni, gdy bez nich rządziło by się prościej? Na zarządzaniu państwem, to u nas zna się bardzo wielu i tylko dać im władzę, to oni już nas urządzą.
@@@ .
@@@ .
|
#13 3 na 3 | mm34 (237 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | Tak jest nasza malpia tradycja. Musi byc szef, podszef, podpodszef itd. Wszyscy maja wiare ze tak musi byc bo niby jak innaczej. Tak bedzie do czasu az ktos wymysli cos madrzejszego. Ja osbiscie nie wieze w zadna wlasze (publiczna, korporacyjna, religijna). Jesli juz musi byc wladza (prezydent) to ja jestem obecnie za losowaniem. Byloby tansze i legitmacja bylaby 100%, nie byloby kampanii wiec media scierwa by sie nie pasly za nasze, pewnie jest jeszcze wiecj zalet. Roznic 0. Moze by mowil poszlem i wzielem ale to tez juz przerabialismy i nic sie nie stalo.
|
#14 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | >A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?
To zależy, do kogo skierować pytanie. Np. uwzględniając poniższą listę:
Lech Wałęsa ułaskawił 3454 osoby; odmówił ułaskawienia 384 osobom Aleksander Kwaśniewski ułaskawił 3295 osób; odmówił ułaskawienia 795 osobom (I kadencja) Aleksander Kwaśniewski ułaskawił 993 osoby; odmówił ułaskawienia 1317 osobom (II kadencja) Lech Kaczyński ułaskawił 201 osób; odmówił ułaskawienia 913 osobom. Bronisław Komorowski ułaskawił 219 osób (do kwietnia 2013); odmówił ułaskawienia 189 osobom (do marca 2011).
można spodziewać się różnych odpowiedzi. A jeśli zerkniemy na bardziej znane akty ułaskawienia, np.:
1994 prezydent Lech Wałęsa ułaskawił Andrzeja Z. ps. Słowik. jednego z bossów mafii pruszkowskiej. 1999 prezydent Aleksander Kwaśniewski w trybie nadzwyczajnym ułaskawił Petera Vogla, skazanego za morderstwo na tle rabunkowym...
to okazuje się, że prezydentura jest potrzebna, ale niekoniecznie zwykłemu obywatelowi.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Moim zdaniem senat jest nam tak samo zbędny jak i prezydent. O ile się nie mylę, to likwidacja senatu była w obietnicach wyborczych PO, no ale po wyborach okazało się, że większość senatorów, to PO-wcy, więc z obietnic nic nie wyszło.> Czyli chyba dobrze zauważyłem, że to poczekalnie dla przyszłych kandydatów do wyborów na posła, sejmiku wojewódzkiego, no...ostatecznie rady miasta.. I tak ciągnąć w tym leserstwie, byle do emerytury! Mieszkam w Bydgoszczy i często mijam się z Rulewskim na ulicy. Wtedy mnie oświeca taka wizja. Był posłem, teraz senatorem, więc prawem łagodnego lądowania pozostał mu sejmik wojewódzki w Toruniu. Skończy się i tam kadencja i emerytura! Pocałujta wtedy w d... wójta.
Ich bin besser als mein Ruf |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|