Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tragizm wierzącego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
27-07-2013 23:35knx90 (664 punktów)Tragizm wierzącego
Ocena 8 na 8
Jako młody człowiek, który jest ciekawy świata, co wynika z natury młodzieńczości, zauważam coraz bardziej rażący mnie i uwypuklający pewien tragizm związany z wiarą w Boga, przyjmuję w tym temacie na myśl wiarę KRK.

Poznałem ostatnio pewną kobietę, rok młodszą ode mnie. Ja jestem rocznik 1990, ona 1991. Właśnie rozstała się na kilka dni przed swoim ślubem. Oboje byli wierzący w Boga i chodzący do Kościoła. Na pytanie moje, od kiedy jest sama - odpowiedziała że od dwóch miesięcy.

Sama od siebie zaczęła opowiadać swoją historię, i wynikało z niej że narzeczony ją od samego początku tresował. Stawiał ultimatum - albo on, albo znajomi. Jako że nie bardzo chciałem ciągnąć przykry wątek - bo to w końcu nie są moje sprawy, zmieniłem temat na lekko lżejszy - a czy lubi teatr, i kino. Na co ona odpowiedziała Ostatnio byłam w kinie w dzieciństwie, a w teatrze nigdy - nikt nie miał ze mną pójść. Zapytałem się grzecznie czy po prostu siedziała w domu. Ona odpowiedziała twierdząco - 3 lata przesiedziane w domu non stoper. Oczywiście co niedziela do kościółka, w pierwszej ławce.
Po powrocie do domu bicie, znieważanie ze strony narzeczonego, co zakończyło się zdradą ze strony narzeczonego i zrobienie dziecka "innej". Mimo to , kobieta owa z uporem maniaka twierdzi że pójdzie do spowiedzi i ma nadzieję że Bóg jej wybaczy. Już jej zaleciłem wizytę nie u księdza, ale dobrego psychoterapeuty.
Jestem ciekaw, czy się przełamie.

Czasami się cieszę, że jednym z moich codziennych problemów jest to, żeby np był net w miejscu pracy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2
#16
30-07-2013 11:28
 Ocena 3 na 3
knx90 (664 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi szarley
>>... Polską zaściankowość która dominuje w tak zwanych wsiach gdzie jest kult proboszcza smoleńskiego i wraka zawsze żywego.
>Co to jest "tak zwana wieś"?

Tam gdzie pobudowali wraki ze styropianu, betonu i inne cudeńka (np u mnie na wsi).

#17
30-07-2013 15:59
 Ocena 2 na 4
wozieee (274 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi knx90
>Tam gdzie pobudowali wraki ze styropianu, betonu i inne cudeńka (np u mnie na wsi).
Zrób dobry uczynek i uwiecznij to na zdjęciu. Trafi to kiedyś do muzeum na ekspozycję głupoty.

#18
30-07-2013 19:33
 Ocena 7 na 7
knx90 (664 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi wozieee
>>Tam gdzie pobudowali wraki ze styropianu, betonu i inne cudeńka (np u mnie na wsi).
>Zrób dobry uczynek i uwiecznij to na zdjęciu. Trafi to kiedyś do muzeum na ekspozycję głupoty.

Do tematu:


Do wraków (parafia w mojej miejscowości)


#19
30-07-2013 22:55
 Ocena 5 na 5
maciejo (3492 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi knx90
Błagam powiedz, że ten wrak to żart i fotomontaż!!! przecież nie ma aż takich idiotów... bo nie ma prawda?

#20
31-07-2013 07:58
 Ocena 6 na 6
knx90 (664 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi maciejo
>Błagam powiedz, że ten wrak to żart i fotomontaż!!! przecież nie ma aż takich idiotów... bo nie ma prawda?
>

Rok 2011, Rumia - Salezjanie.

#21
31-07-2013 08:43
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi knx90
O mamusiu. Makabra.
Tu kolejny: zdjecia.ne(*)uarium-maryjnym,93394,1,1.html I niestety ten już zostanie, bo tamto stało tylko na Wielkanoc.

#22
31-07-2013 08:56
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi maciejo
>przecież nie ma aż takich idiotów... bo nie ma prawda?
Owszem, są
To w Rumi to tylko była wielkanocna dekoracja, za to ten drugi to już pomnik całą gębą.

#23
31-07-2013 11:51
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52455 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi worek kości

>>>>Nigdzie nie ma więcej przemocy niż w... katolickich konkubinatach
>Indeed, zastanawiające, że w tym wątku obwinia się religię za coś, co jest wbrew tej religii.
Obwinia się religię? A gdzie? W tym wątku? W tym wątku został opisany przypadek, a pan Szarley dokonał prawdziwego, choć trochę żartobliwego uogólnienia.
Wbrew religii? A co Pan uważa za "religię"? Definicji znamy ponad dwieście, a już sama Wikipedia daje spore możliwości wyboru.

Dokładnie tak to wygląda. Wystarczy poznać badania socjologiczne dotyczące życia wiernych w parafiach katolickich aby poznać ogrom zła czynionego w psychikach ludzkich poprzez wiarę. (Czy tylko zła? Nie nie tylko, tyle tylko, że bardziej to zależy od osobowości konkretnych osób niż od zespołu wierzeń.)

>Taka to już ta miejscowa, racjonalistyczna logika.
Gdzie im do katolickiej logiki, w której wszystko się zgadza z kazaniami.

Andrzej Izdebski.
Dziwny kraj - Polska
Tendencje sekularyzacyjne w Europie w stosunkowo niewielkim stopniu dotknęły katolicyzm w naszym kraju. W oczach europejczyków Polska to kraj, w którym kościoły są pełne, a praktyki religijne przybierają charakter manifestacyjny.
Choć mamy teraz wydanych wiele wspaniałych książek i wzrosła ilość tytułów, to poziom czytelnictwa spadł dramatycznie.
Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową i TNS OBOP wynika, że w 2008 r. zaledwie 38% badanych Polaków zadeklarowało "trzymanie w ręku chociaż jednej książki" w okresie ostatniego roku. To najniższy wskaźnik czytelnictwa, który został zanotowany w historii systematycznie prowadzonych od 1992 r. obserwacji. W telewizji publicznej oraz stacjach prywatnych, które coraz szerszym masom zastępują bezpośredni udział w kulturze, wydarzeniom religijnym nadaje się rangę porównywalną tylko z wydarzeniami uprzednio hołubionymi przez PZPR. Zaś debata światopoglądowa jest tam prowadzona na takim poziomie, że nie warto rozmawiać. A tak ogólniej, to w naszym społeczeństwie - jak pisze na stronach "Racjonalista.pl" Andrzej Koraszewski - oportunizm państwa ateistycznego zastąpiony został oportunizmem państwa wyznaniowego. (...)

Z badania przeprowadzonego wśród poborowych w wieku 18-19 lat wynika, że 80% poborowych nie rozumie prostego publicystycznego tekstu. Czyli ich zasób słów jest mniejszy niż pięć tysięcy, a może nawet potrafią funkcjonować przy dwu-trzech tysiącach.

Współczesna nauka jest złożonym systemem i zrozumienie nawet jej zarysów wymaga ogromnej wiedzy oraz nawyków myślowych. Człowiek mało wykształcony szuka drogi na skróty. Takimi skrótami są doktryny religijne, które mogą uprościć i uczynić zrozumiałymi odpowiedzi na odwieczne pytania o sens świata, a w nim na rolę człowieka.

Ponad dziewięćdziesiąt osiem procent Polaków to chrześcijanie. 95% to katolicy, a z tego 66% to słuchacze Radia Maryja. Ale tylko 82% uważa się za osoby wierzące, gdyż wiele osób chodzi do kościoła tylko po to aby zachować tradycję i dać przykład dzieciom, lub z powodu przyzwyczajenia, czy też z poczucia obowiązku.

Rafał Boguszewski, analityk z Centrum Badania Opinii Społecznej na wyżej opisanym panelu poświęconym sekularyzacji powiedział: Obecnie Kościół katolicki należy do instytucji cieszących się bardzo dużym autorytet społecznym. W maju 2008 roku aprobatę dla jego działań wyrażało ponad dwie trzecie Polaków (69%), a tylko niespełna jedna czwarta (24%) wypowiadała się o jego działalności negatywnie. Co istotne, obecnie autorytet Kościoła jest na tyle silny, że nawet wydarzenia i skandale na tle obyczajowym (np. sprawa abp. Paetza) czy kontrowersje wokół lustracji w Kościele, na czele z szeroko komentowanym przypadkiem abp. Wielgusa i jego współpracy z SB, nie powodują wyraźnego spadku zaufania do Kościoła, jeśli nawet, to zmiany te są krótkotrwałe.

Analizy te mogłyby wskazywać, że światopogląd katolicki trzyma się w Polsce mocno, gdyby nie inne przesłanki wskazujące, że przywiązanie do wiary przodków i deklaratywna akceptacja doktryny nie przekłada się na codzienne życie.

Żenującą tego egzemplifikacją z ostatnich miesięcy może być Kazimierz Marcinkiewicz, na rekolekcjach dla rodzin chrześcijańskich dający siebie za przykład do czasu, gdy poczuł inną, też "bożą" potrzebę. Czy Mirosław Orzechowski nawołujący do abstynencji i jednocześnie rozbijający po pijanemu samochody.

Uogólniając dr Boguszewski mówi: Powszechna jest wprawdzie wiara w Boga (90% Polaków nie ma wątpliwości co do Jego istnienia), jednak przekonanie o istnieniu nieba wyraża już niespełna trzy czwarte badanych (74%). Jeszcze mniejsza jest wiara w życie po śmierci - deklaruje ją 70% respondentów, a niespełna dwie trzecie (65%) ma nadzieję na to, że w niebie ponownie spotka osoby, które kocha. Tylko ponad połowa Polaków (56%) wierzy w istnienie piekła, a jeszcze mniej (54%) wyraża przekonanie o istnieniu diabła. (...)W całej populacji badanych jedynie nieco więcej niż co trzeci respondent (38%) jest przekonany, że można mówić o istnieniu jasnych i mających zastosowanie do wszystkich - niezależnie od okoliczności - zasad, które określają, co jest dobre, a co złe.

Na tym tle ciekawie przedstawiają się opublikowane niedawno w Internecie wyniki badań
OBOP-u, które mówią, że 53% wśród ogółu Polaków, a 43% wśród wierzących i praktykujących uważa, że ludzie powstali w wyniku procesu biologicznego, a tylko odpowiednio 30% i 36% uważa że zostali stworzeni w obecnej postaci. Tą niespójność dostrzega Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej, gdy pisze: Polacy wierzą dziś w sposób selektywny, wybierają z wiary to, co im pasuje, tak jak wybiera się towar z półek w supermarketach.


Każda wiara ogranicza nas intelektualnie i moralnie - usprawiedliwiając zło czynione w ramach i dla wyznawanej religii/ideologii. Im wiara jest głębsza, fundamentalistyczna, to tym bardziej.

@@@
.

#24
31-07-2013 11:57
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52455 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi maciejo
.
>Błagam powiedz, że ten wrak to żart i fotomontaż!!! przecież nie ma aż takich idiotów... bo nie ma prawda?
Czy to jest żart lub fotomontaż tego nie wiem, ale zapewniam, że są aż tacy idioci. Historia cudów jest ogromna. www.racjon(*).php/z,0/d,45/s,511985#w521365

Pozdrawiam.

@@@
.

#25
31-07-2013 13:30
 Ocena 1 na 1
Paul Figura (1368 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi Meretseger
>O mamusiu. Makabra.
>Tu kolejny: zdjecia.ne(*)uarium-maryjnym,93394,1,1.html

Meret ty to wiesz, jak poprawić człowiekowi humor, w taki upał do tego w pracy.


#26
31-07-2013 14:38
 Ocena 1 na 1
knx90 (664 punktów)Odp: Tragizm wierzącego
W odpowiedzi Meretseger
>>przecież nie ma aż takich idiotów... bo nie ma prawda?
>Owszem, są
>To w Rumi to tylko była wielkanocna dekoracja, za to ten drugi to już pomnik całą gębą.
>

Spoko. Niedługo będą kolejne ekshumacje debeściaków i będą robić rozkładanie zwłok do różnych samolotów żeby budować mauzolea. Potem będą pielgrzymki, odpusty, niezawodny Terlik wszystko nam wyjaśni i będziemy żyli szczęśliwiej.

1 2

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365