Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dowody miłości Boga do ludzi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
01-01-2019 23:15Miłujący prawdę (1541 punktów)Dowody miłości Boga do ludzi
Ocena -3 na 3
„Tylko owoców z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz”. (Rodz. 2:17).
Czy powyższe prawo było skomplikowane? Nie!!! Nie było trudne do zastosowania, bo tak naprawdę Adam i Ewa mieli mnóstwo pysznego jedzenia. Mieli też czas by dokładnie je przeanalizować i zrozumieć, o co tak naprawdę Bogu chodziło wydając tak banalnie prosty do spełnienia zakaz: „Tylko z tego jednego drzewa nie wolno wam jeść owocu, ani nie dotykajcie tego drzewa”! Stało się! Zjedli zakazany owoc.
Dzisiaj we wszystkich państwach, większych czy mniejszych, obowiązuje szereg przepisów prawa, a do nich dołączone są tomy interpretacji i opisy precedensów, wykładni. Jehowa Bóg nie otoczył pierwszych ludzi przepisami, które by miały regulować każdy najmniejszy szczegół i przejaw ich życia. To co dał mieści się w kilku wersetach Pisma Świętego w pierwszych dwóch rozdziałach Księgi Rodzaju. Są to ogólne wskazówki i jeden zakaz. Znajdziesz tam w Rodzaju 1:28-30: „Potem Bóg ich pobłogosławił i powiedział do nich: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni, napełnijcie ziemię i opanujcie ją. Panujcie nad rybami morskimi i stworzeniami latającymi pod niebem, i wszelkimi żywymi stworzeniami, które poruszają się po ziemi”. Następnie Bóg rzekł: „Daję wam wszelkie rośliny na ziemi, które wydają nasiona, i wszelkie drzewa, które rodzą owoce zawierające nasiona. Niech służą wam za pokarm. Również wszystkim dzikim zwierzętom, wszystkim stworzeniom latającym pod niebem oraz wszystkiemu, co się porusza po ziemi i w czym jest życie, daję na pokarm wszelką zieloną roślinność”. I tak się stało”; i dalej w Rodzaju 2:15-17: „Jehowa Bóg umieścił człowieka w ogrodzie Eden, żeby go uprawiał i o niego dbał. Jehowa Bóg dał też człowiekowi taki nakaz: „Możesz jeść do syta owoce ze wszystkich drzew ogrodu. Tylko owoców z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz”.”
Powstaje pytanie: Dlaczego Bóg uznał, że im nie jest potrzebny taki rozbudowany kodeks prawny? Można to skwitować krótkim zdaniem: byli doskonali. Jak to rozumieć?
Jehowa Bóg obdarzył ich umysłami zdolnymi do rozumowania, a w ich serca zaszczepił poczucie moralności. Konsekwencją posiadania tych przymiotów jest sumienie. Człowiek stworzony „na obraz i na podobieństwo” Boga dysponuje sumieniem już od czasu stworzenia. Dodatkowo przez dość długi czas obcowali z Bogiem „face to face”, a to taki dalszy ciąg edukacji bezpośrednio od Boga. Jehowa nie zamykał im dostępu do siebie, zresztą czyni tak i dzisiaj poprzez modlitwę i swoje Słowo - Biblię. Tych dwoje ludzi miało warunki by okrzepnąć i utrwalić poczuciu moralności, posłuszeństwa i lojalności na wzór, który dawał im Bóg. Bóg dawał przez to swym ziemskim dzieciom poznać zasady, którymi się miały kierować. To główna droga do nabywania wiedzy o swoim Stwórcy, a dalej już bez żadnych przeszkód mogli wywiązywać się z wymagań stawianych im przez Boga we wszelkich okolicznościach, jakie by się w ich życiu wyłoniły. Bóg dla przykładu nie musiał Adamowi zakazywać nadużywania alkoholu, kradzieży, bicia żony czy rzucania w nią kamieniami, nie musiał też dawać zakazu wybijania zwierząt i ptaków jedynie ze względu na swe „widzi mi się” czyli dla przyjemności. Ewa też nie otrzymała zakazu bycia krnąbrną, pyskatą i złośliwą żoną, została Adama „pomocą”, jego „uzupełnieniem”.
Wszystko to, co było wokół nich, wskazywało na Bożą troskę i życzliwość, Jego szczodrość, to były przejawy miłości do nich ich Stwórcy. Doskonałe organizmy, ciała bez wad, doskonale wpasowani w środowisko i warunki ogrodu Eden, przyjemności dostępne poszczególnym zmysłom — węchowi, smakowi, dotykowi, wzrokowi i słuchowi.
Każdy przyzna, iż wszystko to było o wiele skuteczniejszym bodźcem do stosowania sprawiedliwości i dobroci, kształtowania ludzkich serc aniżeli podanie jakichś suchych rozporządzeń. Mieli więc wszystko, co potrzebne im było do wywiązania się ze wszelkich oczekiwań Boga. Miłość Boża stanowiła także dla nich wzór postępowania między sobą. Dostarczyła ich sumieniu podstawy do sprzeciwiania się okrucieństwu oraz jakiejkolwiek bezwzględności. A jednak w chwili próby zgrzeszyli odrzucając wszystko, czyniąc siebie winnymi i skazując na śmierć siebie i swoje potomstwo. Dzisiaj ludzie choruje, starzeją się, nie żyje wiecznie – umierają.
Dlaczego tak się stało? Włączył się tutaj Szatan Diabeł, który oszukał Ewę i namówił ją do okazania nieposłuszeństwa Jehowie. Poszło mu to dość gładko, zrobił kwestię z tego, że ludziom nie wolno było jeść „z każdego drzewa ogrodu”. Niejako zapytał: „Czyli nie możecie robić tego, na co macie ochotę?”. Potem bezczelnie skłamał: „Z całą pewnością nie umrzecie”. Starał się przekonać Ewę, że nie musi słuchać Jehowy: „Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym (...) zjecie [z tego drzewa], wasze oczy na pewno się otworzą”. Insynuował, że Jehowa zabronił im jedzenia owocu, bo chciał ich pozbawić szczególnego rodzaju wiedzy. Następnie złożył im fałszywą obietnicę: „Staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło”. Karą za grzech jest śmierć. By wyzwolić ludzkość z tej krytycznej sytuacji, Jehowa znalazł na to sposób.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi makoshika
>Ale jaja. To jest ciągle Racjonalista czy Religiant?
>Przecież dzisiaj nawet co bystrzejszy wiejski księżulo, jak go przycisnąć, przyznaje, że bajeczka o drzewie dobrego i złego, wężu i grzechu pierworodnym, to tylko "taka przenośnia". A racjonaliście powinno to wystarczać, bo nic tak nie demoluje chrześcijańskiego religianctwa jak jego absurdalny fundament - śmierć na krzyżu z powodu przenośni.
>
Księża to filozofowie, bez powołania, stają się duchownymi przewodnikami dla biznesu. Znasz to powiedzenie: "Kto ma księdza w rodzinie, ten z głodu nie zginie". To dobry zawód, stałe dochody za kilka godzin pracy w jeden dzień w tygodniu. Wszędzie masz kłamstwo używane dla zwiększenia popularności i przychodów do kasy religii fałszywej. Zobacz na genezę KrK tam wszystko masz jak na dłoni, to zaś możesz przenieść jako wzór do wszystkich religii utworzonych przez ludzi, bez udziału Boga. Nie było śmierci na krzyżu, nie było i nie ma duszy nieśmiertelnej, nie ma trójcy, Maria nie była wieczną dziewicą miała bowiem kilkoro synów obok Jezusa i przynajmniej dwie córki, Jezus nie założył KrK, bo to fałszywa religia, która zmieniła dekalog a przekłady Biblii dokonuje z "uwzględnianiem najnowszych poglądów KrK". Popiera homoseksualizm.
Prawda o śmierci Jezusa, wyjawiona w całości i dobrze osadzona w Piśmie Świętym, a wiara w to ratuje życie ludzi dając im szansę życia wiecznego w raju na ziemi.
Czytasz: (Jana 3:16, 17) "Bo Bóg tak bardzo kocha ludzi, że dał swojego jednorodzonego Syna, żeby nikt, kto w niego wierzy, nie zginął, ale mógł żyć wiecznie. Bóg przecież nie po to posłał swojego Syna na świat, żeby osądził ludzi, ale żeby ich wybawił".

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Jacholek
>Ciekawe do kogo jeszcze te bajki biblijne trafiają. Ani tu logiki ani jakiegokolwiek sensu, chyba że przyjąć iż świat jest komputerową symulacją stworzoną przez niezbyt rozgarniętego programistę.
>
Trafi do szlachetniej usposobionych.
W I wieku n.e. apostoł Paweł pochwalił niektórych mieszkańców Berei za to, jak zareagowali na głoszone przez niego orędzie. Choć słuchali go z respektem, nie uznali automatycznie, że to, co im mówi, jest prawdą. Co nas uczy ich przykład?
Biblia wyjaśnia: "[Berejczycy] byli szlachetniej usposobieni niż tamci w Tesalonice, bo przyjęli słowo z największą gotowością umysłu, każdego dnia starannie badając Pisma, czy tak się rzeczy mają. Toteż wielu z nich uwierzyło" (Dzieje 17:10-12).
Nie podeszli do sprawy powierzchownie. Nie spodziewali się, że wyciągną ostateczne wnioski po jednej lub dwóch krótkich dyskusjach z Pawłem.
Warto podkreślić, że Berejczycy "przyjęli słowo z największą gotowością umysłu". Dużo nam to mówi o ich stosunku do studiowania Pisma Świętego.
Nie byli łatwowierni, ale też nie byli cyniczni.
Nie nastawili się krytycznie do wyjaśnień Pawła - który przecież był przedstawicielem Boga.
Pamiętajmy również o tym, że był to pierwszy kontakt Berejczyków z chrystianizmem.
To, co usłyszeli, brzmiało fascynująco, może nawet wydawało im się zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Ale pochopnie tego nie odrzucili, lecz starannie zbadali Pisma, by się przekonać, "czy tak się rzeczy mają".
Zarówno Berejczycy, jak i Tesaloniczanie, którzy zdobyli się na taką wnikliwość, uwierzyli i stali się chrześcijanami (Dzieje 17:4, 12). Nie założyli, że prawdy nie da się znaleźć. I rozpoznali religię prawdziwą.

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi finerbijk
>>Przecież dzisiaj nawet co bystrzejszy wiejski księżulo, jak go przycisnąć, przyznaje, że bajeczka o drzewie dobrego i złego, wężu i grzechu pierworodnym, to tylko "taka przenośnia".
>To nie taka se zwykła przenośnia, ale głęboka metafora (co oczywiście oznacza to samo, ale metafora brzmi dumniej), która wykracza poza same ramy religijne. Czyli: kto mało wie śpi spokojnie, czyli jakby jest w raju, zdobycie wiedzy oznacza, że trzeba wziąć za siebie odpowiedzialność, wydorośleć.
>Czy Bóg by wolał abyśmy pozostali głupiutkimi mieszkańcami raju, chociaż dał nam rozum aby poznawać świat? To pytanie do teologów, którzy zawsze znajdą jakieś choćby najbardziej pokrętne, ale jednak wytłumaczenie. Ja się tego nie podejmuję.
>
Bardzo dobre pytanie i punkt widzenia. Wiara bez uczynków jest martwa. To właśnie w zderzeniu z tak liczna grupą tzw., racjonalistów wymaga wiary. Potężnej wiary. Ta wiara jest i będzie wypróbowywana. "Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony". A inne wersety:
(Mateusza 10:22) "Z powodu mojego imienia wszyscy będą was nienawidzić. Ale ten, kto wytrwa do końca, zostanie wybawiony".
(Marka 13:13) "Z powodu mojego imienia wszyscy będą was nienawidzić. Ale ten, kto wytrwa do końca, zostanie wybawiony".
(Łukasza 21:19) "Dzięki wytrwałości zachowacie swoje życie".
(Hebrajczyków 10:36) "Potrzebna jest wam wytrwałość, żebyście po tym, jak wykonacie wolę Bożą, dostąpili spełnienia obietnicy".
Warte analizy i chwili zadumy. Pozdrawiam

#19
02-01-2019 21:01
 Ocena 4 na 4
makoshika (1454 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>>
>Księża to filozofowie, bez powołania, stają się duchownymi przewodnikami dla biznesu. Znasz to powiedzenie: "Kto ma księdza w rodzinie, ten z głodu nie zginie". To dobry zawód, stałe dochody za kilka godzin pracy w jeden dzień w tygodniu. Wszędzie masz kłamstwo używane dla zwiększenia popularności i przychodów do kasy religii fałszywej. Zobacz na genezę KrK tam wszystko masz jak na dłoni, to zaś możesz przenieść jako wzór do wszystkich religii utworzonych przez ludzi, bez udziału Boga. Nie było śmierci na krzyżu, nie było i nie ma duszy nieśmiertelnej, nie ma trójcy, Maria nie była wieczną dziewicą miała bowiem kilkoro synów obok Jezusa i przynajmniej dwie córki, Jezus nie założył KrK, bo to fałszywa religia, która zmieniła dekalog a przekłady Biblii dokonuje z "uwzględnianiem najnowszych poglądów KrK". Popiera homoseksualizm.
>Prawda o śmierci Jezusa, wyjawiona w całości i dobrze osadzona w Piśmie Świętym, a wiara w to ratuje życie ludzi dając im szansę życia wiecznego w raju na ziemi.
>Czytasz: (Jana 3:16, 17) "Bo Bóg tak bardzo kocha ludzi, że dał swojego jednorodzonego Syna, żeby nikt, kto w niego wierzy, nie zginął, ale mógł żyć wiecznie. Bóg przecież nie po to posłał swojego Syna na świat, żeby osądził ludzi, ale żeby ich wybawił".
>

Co to w ogóle jest?! Ktoś jeszcze panuje nad tym co się dzieje na tym portalu?

#20
02-01-2019 21:18
 Ocena 3 na 3
Jacholek (5699 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>Zarówno Berejczycy, jak i Tesaloniczanie, którzy zdobyli się na taką wnikliwość, uwierzyli i stali się chrześcijanami (Dzieje 17:4, 12). Nie założyli, że prawdy nie da się znaleźć. I rozpoznali religię prawdziwą.
To ma być więc przykład do naśladowania ? Tacy rozsądni ludzie z pierwszego wieku naszej ery świecą przykładem godnym do naśladowania dla ludzi 21-ego wieku. Nie twierdzę iż wszystkie aspekty pozytywnego humanizmu zawarte w biblii są do odrzucenia współcześnie ale po co ta bajkowa sceneria i dorabianie sentymentalno naiwnej motywacji. Sądzę że istnieją inne metody i środki by ludzie żyli w pokoju , miłości i harmonii, bez inspirowania wojen religijnych.

#21
02-01-2019 21:39
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>Celem działania Boga było i jest by ludzie żyli wiecznie na ziemi istniejącej po czas niezmierzony. Piszesz wiec nieprawdę.
Jestem tylko Duchem Prawdy, nie tak jak Ty, człowiekiem posiadającym wiedzę, co jest celem Boga. Ja nawet nie wiem, czy Bóg istnieje, ja wierzę w Boga i wiem, że Ty piszesz nieprawdę, że znasz Boga i jego cele. Wiem, że jesteś ofiarą religijnej indoktrynacji, myślisz, że Biblia to słowo Boga, a ta książka została napisana przez ludzi, jak wszystkie książki, które są na Ziemi. Takich jak Ty powinno się leczyć.
>Nie ma czegoś takiego jak dusza nieśmiertelna.
Możliwe... i możliwe również, że nie ma Boga=Ducha.
>Filozofowie pomieszali ludziom w głowach. Kara dotyczy ludzi bezpośrednio. Bóg wskazał miejsce - RAJ tam umieścił pierwszych ludzi, to miejsce miało poszerzać swe granice aż na obszar całej ziemi. To ziemia była przez Boga dana ludziom, a On zatrzymał dla siebie Niebo. Prawdziwa religia potępia wierzenia w Mikołaja, w dusze nieśmiertelną, w piekło, wieczne męki piekielne, w życie przodków i w wiele innych bzdur popularyzowanych przez fałszywe religie.
Jesteś dla mnie całkowicie niewiarygodny, zbyt dużą wiedzę posiadasz o Bogu, gdy Cię słucham czuję jakbym słuchał wariata, który posiada dużą wiedzę o świętym Mikołaju, co dał ludziom, a co zatrzymał dla siebie.
>Prawda! Umiłowanie prawdy ponad wszystko, to droga do życia wiecznego w raju na ziemi.
Nie znasz Prawdy, uważasz swoją wiedzę za prawdę, a ona jest kłamstwem. Zostałeś okłamany, uwierzyłeś w to kłamstwo i teraz karmisz nim innych. Idź precz ode mnie, nie znam cię.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#22
03-01-2019 13:50
 Ocena 5 na 5
Andrzej.51 (15814 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>W I wieku n.e. apostoł Paweł pochwalił niektórych mieszkańców Berei za to, jak zareagowali na głoszone przez niego orędzie. Choć słuchali go z respektem, nie uznali automatycznie, że to, co im mówi, jest prawdą. Co nas uczy ich przykład?
>Biblia wyjaśnia: "[Berejczycy] byli szlachetniej usposobieni niż tamci w Tesalonice, bo przyjęli słowo z największą gotowością umysłu, każdego dnia starannie badając Pisma, czy tak się rzeczy mają. Toteż wielu z nich uwierzyło" (Dzieje 17:10-12).

Przytaczasz fragment z dziejów Apostolskich dotyczący mieszkańców Berei i twierdzisz, że to Paweł ich pochwalił za przyjęcie "słowa [bożego]", tymczasem ta pochwała wyszła spod pióra autora Dziejów, którego zwykło się nazywać Łukaszem, a nie od Pawła.

Po ucieczce z Tesalonik przed rozgniewanymi Żydami, Paweł dotarł do Berei i tam też nauczał. Nawiasem mówiąc musiał również dość szybko z tego samego powodu uciekać z Berei i udać się do Aten.
Zgodzie z Dziejami Apostolskimi Paweł nauczał w berejskiej synagodze, analogicznie jak w Tesalonikach. Dzieje Apostolskie nie podają, co mówił w Berei, należy jednak wnioskować, że to samo, co w Tesalonikach. Nauczał zatem na podstawie Pism (Dz 17, 2), że Jezus musiał cierpieć i zmartwychwstać (Dz 17, 3).

A teraz moje pytanie:
Napisz, w oparciu o jakie Pisma Paweł mówił o cierpieniu (ukrzyżowaniu) i zmartwychwstaniu Jezusa z Nazaretu oraz wskaż miejsca w tych pismach, w których jest o tym mowa.

>Warto podkreślić, że Berejczycy "przyjęli słowo z największą gotowością umysłu". Dużo nam to mówi o ich stosunku do studiowania Pisma Świętego.

Wyjaśnij, co w tym przypadku rozumiesz pod pojęciem "Pisma Świętego".

>Nie nastawili się krytycznie do wyjaśnień Pawła - który przecież był przedstawicielem Boga.

Napisz, na jakiej podstawie twierdzisz, że Paweł "był przedstawicielem Boga"?

>To, co usłyszeli, brzmiało fascynująco, może nawet wydawało im się zbyt piękne, żeby było prawdziwe.

Podaj, gdzie wyczytałeś, że dla niektórych mieszkańców Berei to, co mówił Paweł "brzmiało fascynująco, może nawet wydawało im się zbyt piękne, żeby było prawdziwe".


Kościół istnieje [wyłącznie] dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Jacholek
>>Zarówno Berejczycy, jak i Tesaloniczanie, którzy zdobyli się na taką wnikliwość, uwierzyli i stali się chrześcijanami (Dzieje 17:4, 12). Nie założyli, że prawdy nie da się znaleźć. I rozpoznali religię prawdziwą.
> To ma być więc przykład do naśladowania? Tacy rozsądni ludzie z pierwszego wieku naszej ery świecą przykładem godnym do naśladowania dla ludzi 21-ego wieku.
>
A w jakim miejscu i w czym oni są gorsi od ciebie? To prawda, że człowiek z 21-ego wieku powinien być mądrzejszy, bo przecież korzysta z doświadczeń swych przodków. Tu właśnie masz do czynienia z takim doświadczeniem. Czy jednak jakąś naukę z tego wyciągniesz? Mam wątpliwości.

>Nie twierdzę iż wszystkie aspekty pozytywnego humanizmu zawarte w biblii są do odrzucenia współcześnie ale po co ta bajkowa sceneria i dorabianie sentymentalno naiwnej motywacji. Sądzę że istnieją inne metody i środki by ludzie żyli w pokoju , miłości i harmonii, bez inspirowania wojen religijnych.
>
Ale nie są mimo 21-ego wieku.
Teksty biblijne w żadnym razie nie są źródłem "motywacji" ludzi do prowadzenia wojen, żadnych wojen w tym także religijnych. A co powiesz na taką radę zapisaną w Biblii w I w n.e.? Apostoł Paweł radzi: "Jeśli możliwe, o ile to od was zależy, zachowujcie pokój ze wszystkimi ludźmi" (Rzymian 12:18). Albo te najważniejsze przykazanie do przestrzegania przez wszystkich zapisane w Biblii w Mateusza 22:37-40: "Jezus odparł: "‚Masz kochać Jehowę, swojego Boga, całym sercem, całą duszą i całym umysłem'. To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie. Drugie, podobne do niego, brzmi: ‚Masz kochać swojego bliźniego jak samego siebie'. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i pisma proroków"." Pokój z Bogiem ma naprawdę ogromne znaczenie! Bez niego nie może istnieć żaden trwały, mający głębsze znaczenie pokój między ludźmi.
Pokój z Jehową stanowi fundament prawdziwego pokoju na ziemi. Czytasz: (Izajasza 57:19-21) ""Ja stwarzam owoc warg. Trwały pokój otrzyma ten, który jest daleko, i ten, który jest blisko", mówi Jehowa, "i ja ich uzdrowię". "Ale niegodziwi są jak wzburzone morze, które nie daje się uspokoić i którego wody wciąż wyrzucają wodorosty i błoto. Nie ma pokoju dla niegodziwych"- mówi mój Bóg".
Jezus Chrystus całkiem słusznie jest Księciem Pokoju. Tak napisano w Izajasza 9:6: "Bo narodziło się nam dziecko, syn został nam dany i na jego barkach spocznie władza. Będą go nazywać ..... Księciem Pokoju".
To przez niego ludzie mogą się pojednać z Bogiem i to jemu Jehowa powierzył władzę. Bóg obiecał, że gdy Jezus obejmie książęce panowanie nad ludzkością, nastanie "pokój bez końca". To przed nami "jeszcze tylko chwilka". Pozdrawiam

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi zeniu73
>>Gdybyś myślał logicznie zrozumiałbyś co napisałem. Bóg nie nakarmił żydów, ani nie dokonał innych cudów, Bóg stworzył świat, w którym obowiązują określone prawa i nie łamie tych praw, bo nawet, gdyby chciał, nie jest w stanie tego zrobić z prostej przyczyny - nie jest wszechmogący.
>Oczywiscie. Tylko nie wszechmogacy byt mogl stworzycz niczego wszechswiat. Tylko nie wszechmogacy byt mogl stworzyc okreslone przez sienie prawa po czym powiedziec sobie, ze tych praw nje bedzie lamal bo nie jest wszechmogacy. Logixzne.
Postaraj się trafiać we właściwe klawisze, bo z jakiegoś powodu zacząłeś pisać z licznymi błędami. Nie zrozumiałeś co napisałem, dlatego nielogiczna jest twoja wypowiedź. Poniżej wyjaśniam ponownie.
>>Skoro nazywasz mnie idiotą to przedstaw argumenty, żebym mógł Ci udowodnić, że się mylisz. Jesteś na forum niespełna rok, więc nie znasz wielu dyskusji, które się tu toczyły. A jeżeli chodzi o eksperta, to Jolanta Komorowska ( niestety zablokowana ) nim jest i udowodniła trollowi, w których miejscach się myli:
>>www.racjonalista.pl/forum.php/t,158557/z,6/k,1
>Troll powoluje sie na trolla. Slodkie. I pozamiatane bo troll udowodnil
Nie wystarczy nazwać kogoś trollem, trzeba udowodnić, że nim jest. W tej dyskusji ty jesteś trollem, bo nazwałeś mnie idiotą, ja żadnym epitetem cię nie uraczyłem, więc trollem nie jestem.
>>Skoro nazywasz mnie idiotą to przedstaw argumenty, żebym mógł Ci udowodnić, że się mylisz.
>Duch Prawdy: Jestem człowiekiem Wierzącym w Boga, nie w jakieś wyobrażenia Boga jak to jest w Religiach, ale w Boga Ducha, o którym nic nie wiem. Nie tylko nie wiem, czy ma jakieś zamierzenia względem ludzi, ale nie wiem nawet, czy istnieje.
>Czyli nie wiesz nic o buku w ktorego wierzysz (ba, nawet nie wiesz czy istnieje) ale wiesz, ze nie jest wszechmogacy
Nie rozmawiamy o buku, rozmawiamy o Bogu. Wierzę w Boga, który jest miłością, gdyby był wszechmogący nie dopuściłby do nieszczęść, a skoro nieszczęścia są tzn., że nie może im zapobiec, a więc wniosek jest oczywisty - nie jest wszechmogący. Wystarczy odrobina logicznego myślenia, żeby to zrozumieć. Nie trzeba nic wiedzieć o Bogu, który jest miłością, a ja właśnie wierzę w takiego Boga, który jest miłością, żeby wyciągnąć oczywisty wniosek, że taki Bóg, skoro dopuszcza do nieszczęść, nie jest wszechmogący, bo gdyby był wszechmogący, nie dopuściłby do nich, gdyż jest miłością. Wytłumaczyłem to tak, jak tłumaczy się dziesięcioletnim dzieciom i one to rozumieją, więc myślę, że ty też już zrozumiałeś. Przeprosin za nazwanie mnie idiotą nie oczekuję, a czy przeprosisz sam zdecyduj.
>Wiecej dawki idiotyzmu tutaj:
>sites.goog(*)-prawdzie/rozmowazduchemprawdy
Zacytuj, żebym mógł udowodnić, że się mylisz, tak, jak zrobiłem to powyżej.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#25
03-01-2019 17:15
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Duch Prawdy
>Nie rozmawiamy o buku, rozmawiamy o Bogu. Wierzę w Boga, który jest miłością, gdyby był wszechmogący nie dopuściłby do nieszczęść, a skoro nieszczęścia są tzn., że nie może im zapobiec, a więc wniosek jest oczywisty - nie jest wszechmogący. Wystarczy odrobina logicznego myślenia, żeby to zrozumieć. Nie trzeba nic wiedzieć o Bogu, który jest miłością, a ja właśnie wierzę w takiego Boga, który jest miłością, żeby wyciągnąć oczywisty wniosek, że taki Bóg, skoro dopuszcza do nieszczęść, nie jest wszechmogący, bo gdyby był wszechmogący, nie dopuściłby do nich, gdyż jest miłością. Wytłumaczyłem to tak, jak tłumaczy się dziesięcioletnim dzieciom i one to rozumieją, więc myślę, że ty też już zrozumiałeś. Przeprosin za nazwanie mnie idiotą nie oczekuję, a czy przeprosisz sam zdecyduj.

Doprawdy, Twój buk nie jest wszechmogący, ale jest na tyle potężny, że stworzył wszechświat. Natomiast nie dość potężny by w swej miłości stworzyć prawo uniemożliwiające mutacje genów podczas replikacji, które powodują bez mała 5000 chorób genetycznych + nowotwory.
Hmmmm... Albo jest leszczem i faktycznie nie ma dosć sił i mądrości, ale to jak w takim razie stworzył wszechświat, albo jest okrutnym dziadem.

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Kulmin
>Doprawdy, Twój buk nie jest wszechmogący,
No nie jest, na zimę zgubił liście, ale na wiosnę znów wypuści.

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#27
03-01-2019 17:51
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Doprawdy, Twój buk nie jest wszechmogący,
>No nie jest, na zimę zgubił liście, ale na wiosnę znów wypuści.
>Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Ale powiedz dlaczego bóg był dosć potężny by stworzyć wszechświat, ale nie dość potężny by stworzyć prawo uniemożliwiające mutacje genów wywołujących ponad 5000 chorób genetycznych i nowotwory, w sytuacji gdy stworzył mase innych praw?

#28
03-01-2019 19:21
 Ocena 2 na 4
zeniu73 (6483 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Duch Prawdy

>Nie rozmawiamy o buku, rozmawiamy o Bogu. Wierzę w Boga, który jest miłością, gdyby był wszechmogący nie dopuściłby do nieszczęść, a skoro nieszczęścia są tzn., że nie może im zapobiec, a więc wniosek jest oczywisty - nie jest wszechmogący.

No. Jestem twoim rodzicem i mam obowiazek nakarmienia cie. Ale jesli umarles z glodu to wniosek jest jeden - nie bylem twoim rodzicem. Logiczne.

>Wystarczy odrobina logicznego myślenia, żeby to zrozumieć. Nie trzeba nic wiedzieć o Bogu, który jest miłością, a ja właśnie wierzę w takiego Boga, który jest miłością, żeby wyciągnąć oczywisty wniosek, że taki Bóg, skoro dopuszcza do nieszczęść, nie jest wszechmogący, bo gdyby był wszechmogący, nie dopuściłby do nich, gdyż jest miłością.

Oczywiscie. To jest logika. To jest matka logiki. Od tej logiki wywodzi sie wszystko.
Stwarzam swiat, stwarzam prawa fizyki, postanawiam, zd grawitacja bedzie dzialala tak jak sobie wymyslilem, stwarzam ssaki, ktore rozmnazaja sie plciowo i rodza zywe plody po czym dla jaj stwarzam kure, ktora bedzie znosila jajka. Nastepnie dla jeszcze wiekszych jaj stwarzam sobie zwierzatka, ktore same siebie zapladniaja. Wszystko to stwarzam bo nie jestem wszechmogacy. A dlaczego nie jestem wszechmogacy? Bo potafie stworzyc swiat, w ktorym dziecko bedzie zdychalo z glodu ale nie potrafie stworzyc niczego, co by te zdychanie uniemozliwilo.

Logiczne. To znak, ze nie jestem wszechmogacy a nie ze jestem zwyklym ciulem.

>Wytłumaczyłem to tak, jak tłumaczy się dziesięcioletnim dzieciom i one to rozumieją, więc myślę, że ty też już zrozumiałeś. Przeprosin za nazwanie mnie idiotą nie oczekuję, a czy przeprosisz sam zdecyduj.

Wytlumaczyles jak babciom na kolku rozancowym.
A 10-letnie dzieci "rozumieja" niemal kazda indoktrynacje. "Rozumieja" rowniez, ze prezenty przynosi mikolaj.

Idiota? Wystarczy poczytac twoje wypociny tutaj i innych miejscach w internecie. Dorosly osobnik belkoczacy o duchach jest albo chory albo idiota.

#29
03-01-2019 19:52
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>A w jakim miejscu i w czym oni są gorsi od ciebie?
Nie są gorsi tylko żyli w innych czasach, dawno temu, kiedy wizja świata była jeszcze dominowana przez mity i legendy a nauka sensu stricte nawet nie istniała. Dlatego trzeba na tych ludzi patrzeć z perspektywy czasu i brać ich pojęcia i tok myślenia w kontekście dawnej,starożytnej kultury. Poza tym są to wybrane elementy biblii w miarę łagodne w swojej treści by nie szokować współczesnego człowieka, bowiem w tych samych źródłach można doszukać się także elementów świadczących o barbarzyństwach tamtej epoki. joemonster.org/art/31301

#30
03-01-2019 21:28
 Ocena-1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Dowody miłości Boga do ludzi
W odpowiedzi Kulmin
>Ale powiedz dlaczego bóg był dosć potężny by stworzyć wszechświat, ale nie dość potężny by stworzyć prawo uniemożliwiające mutacje genów wywołujących ponad 5000 chorób genetycznych i nowotwory, w sytuacji gdy stworzył mase innych praw?
Bez mutacji nie ma ewolucji, a bez ewolucji człowieka, choroby eliminują słabe jednostki, a służą gatunkowi, inaczej się nie da... Bóg nie jest wszechmogącym cudotwórcą, jest tylko wszechmocny, stworzył/stwarza wszystko najlepiej jak można...

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365