 |
Marek Belka i neoliberalizm Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-06-2010 09:45 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Marek Belka i neoliberalizm
10 na 12 | Jestem człowiekiem niewierzącym i dlatego odczuwam głęboki niesmak, gdy zastąpiono wiarę w jedynie słuszne rozwiązania realnego socjalizmu na wiarę w jedynie słuszne rozwiązania neoliberalizmu. Życie nauczyło mnie sceptycyzmu do wszystkich autorytarnie głoszonych tez, a już szczególnie do tez ideologicznych. Poniżej tekst z Wirtualnej Polski na który moim zdaniem warto zwrócić uwagę. POLECAM! . Coś w Polsce drgnęło, coś się zmieniło - Jacek Żakowski pyta, Marek Belka odpowiada i dowiadujemy się ciekawych rzeczy. W niedawnym wywiadzie na łamach "Polityki" nowy szef NBP wygłasza kilka tez co najmniej zaskakujących. Po raz pierwszy "z samej góry" dowiadujemy się, że Leszek Balcerowicz nie zawsze musi mieć rację. I że rynek nie wszystko załatwi. Pytanie brzmi, kiedy ta wiedza spłynie w dół - do ludu. Dziennikarskiego ludu - pisze Michał Sutowski w felietonie dla Wirtualnej Polski. . Kryzys finansowy roku 2008 przewrócił do góry nogami nie tylko rynki finansowe. Zmienił także myślenie o gospodarce - po raz pierwszy od wielu lat fanatycy wolnego rynku znaleźli się w odwrocie. Guru neoliberałów - Alan Greenspan, przyparty przez komisję śledczą do muru, kajał się niczym uczniak i spowiadał z ideologicznych błędów. Robert Skidelsky, wielki historyk gospodarki obwieścił "powrót Mistrza" - Johna Maynarda Keynesa. Idee największego ekonomisty XX wieku - konieczność interwencji państwa w wolny rynek, kreowanie wzrostu przez stymulację popytu wewnętrznego - należało wydobyć z muzeum i przystosować do nowych wyzwań. Z uwagą zaczęto wreszcie słuchać Josepha Stiglitza, którego przestano traktować tylko jak abstrakcyjnego teoretyka, względnie sprawnego felietonistę. Przeciw ekspansji spekulacji giełdowej wybrzmiał głos... guru spekulantów, George'a Sorosa. Bestsellerami stały się książki lewicowych ekonomistów i publicystów - Dani Rodricka, Deana Bakera czy Roberta Wade'a. A ojciec polskiej transformacji i kolega Leszka Balcerowicza, Jeffrey Sachs - ogłosił się socjaldemokratą. Krótko mówiąc - intelektualna rewolucja. . Okazało się również, że i w Polsce istnieją lewicowi ekonomiści - z podziemia wyszedł po latach Grzegorz Kołodko, usłyszano głos jego uczniów: Marcina Piątkowskiego i Jacka Tomkiewicza, znalazł się nawet lewicowy analityk giełdowy - Piotr Kuczyński. Profesor Tadeusz Kowalik napisał wspaniałą historię polskiej transformacji. I co? Nic. Polski świat dziennikarski nie nauczył się niczego. W głównym nurcie naszej prasy, w dziennikach i tygodnikach opiniotwórczych, w programach ekonomicznych i bieżących komentarzach wciąż czytamy i słyszymy - ciąć wydatki, obniżać deficyt, deregulować, prywatyzować. I że cały globalny kryzys to wina "socjalistów" - bo przecież to wszystko przez nieodpowiedzialność państwa, błędną interwencję, krótkowzroczność bankowych nadzorców... Na niedomagania rynku - więcej wolnego rynku, interwencja państwa to relikt socjalizmu, wyższe podatki dla najbogatszych to populizm. Komentarze, eseje, wywiady. A nawet żywoty świętych, jak w przypadku tasiemcowej opowieści o Leszku Balcerowiczu, jaką niedawno uraczyła nas "Gazeta Wyborcza". Neoliberalizm łączy dziennikarską brać –; choć za lustrację bądź głosowanie na Kaczora gotowi się potopić nawzajem w łyżkach brudnej wody, polscy publicyści o gospodarce myślą to samo - od Bronisława Wildsteina po Waldemara Kuczyńskiego, od Rafała Ziemkiewicza po Janinę Paradowską i Witolda Gadomskiego. Ewentualnie się pokłócą, czy były komuch może być dobrym kapitalistą i kto się na kim uwłaszczył. Poza tym - różnią się pięknie, czytaj: mówią to samo. . I dlatego wywiad z ekonomistą takim, jak Marek Belka - liberałem, który mówi o swej ewolucji pod wpływem wydarzeń ostatnich lat - jest tak istotny. Nowy szef NBP nie mówi nic nadzwyczajnego, obwieszcza tylko - prawem autorytetu szefa banku centralnego - kilka podstawowych prawd, które wśród większości akademików i publicystów na świecie stanowią już oczywistość. U nas wciąż są herezją. Na przykład, że monetaryzm i fundamentalizm rynkowy to prehistoria w ekonomii a "wiara, że rynki mogą być nieregulowane upadła kompletnie". Że bzdurą jest, jakoby polskie państwo dusiło przedsiębiorczość. Że " bardziej prorynkowy, prokapitalistyczny system [niż polski] w Europie trudno sobie wyobrazić”;. Że tzw. krzywa Laffera, zgodnie z którą wpływy do budżetu rzekomo wzrastają wraz z obniżką podatków, "w warunkach normalnych nigdy się nie sprawdziła". Że mamy rosnące rozwarstwienie, które społeczeństwo akceptuje jedynie dzięki wierze w indywidualne szanse awansu w górę. . Wszystkie te oczywistości wypowiedział człowiek, którego nie da się wyśmiać, uznać za nieuka, wariata albo poczciwego socjalistę - jak choćby wspomnianego już profesora Kowalika, którego książkę "www.polskatransformacja.pl" kompletnie przemilczano. . A może jednak? Arogancja polskich dziennikarzy nie zna granic. Podobnie jak doktrynerstwo. Świat się zmienił, ekonomiści też - tylko nasi inżynierowie dusz tkwią w poprzedniej - neoliberalnej - epoce. Wciąż wierzą w starą ideologię, wciąż twierdzą, że i tak zawsze wszystkiemu winny jest socjalizm, populizm, postawa roszczeniowa i nadmierne wydatki. Mogą nawet uznać - po bardzo umiarkowanym wywiadzie Jacka Żakowskiego - że szef NBP po prostu zwariował. Ogłosić Marka Belkę lewicowym oszołomem? Niech nas broni Duch Dziejów! Rynki finansowe mogłyby się załamać ze śmiechu.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | . > W skrócie: gdyby bogatsi mieli 'dostawać' więcej, to samo istnienie budżetu (i, co za tym idzie, Państwa) straciłoby sens - wystarczyłby luźny zbiór folwarków czyli anarchia.Tak, racja, ale jedyny taki przypadek na większą skalę to było rozdawnictwo w Polsce po 1989 roku. ************************************************************************* W nieproporcjonalnej redystrybucji bogatsi dostają zawsze więcej. Tylko idiota może uważać, że zasadnicza część dystrybucji następuje w pieniądzu, jak np. zasiłki z opieki społecznej, na które idą zaledwie budżetowe promile. Państwo ze środków budżetowych bierze na siebie rozbudowę infrastruktury, trzon szkolnictwa /siły roboczej/, utrzymanie porządku społecznego itd. A może wyzysk - od którego należy zapłacić ździebko większy podatek dochodowy - jest tylko wymysłem komuny i współczesna siła robocza na wolnym rynku pracy w pełni egzekwuje swoje udziały z wkładu w zyskowność biznesowych przedsięwzięć? Można wierzyć, lub samodzielnie pomyśleć. Wybór należy do Państwa. @@@ . |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Oczywiście, że w USA nie było Wolnego Rynku ... a czy ja kiedykolwiek tak twierdziłem !? Powtórzę jeszcze raz (ileż razy można powtarzać ?) 1. Nie ma kraju, gdzie jest w 100% Wolny Rynek 2. Nie ma kraju, gdzie w 100% NIE MA Wolnego Rynku 3. Nie ma ŻADNEGO sensu mówić o krajach "wolnorynkowych" lub "niewolnorynkowych" 4. "wolnorynkowe" lub "niewolnorynkowe" są jedynie obszary gospodarki (i to w sensie PRAWNYCH, a nie rzeczywistym, gdyż "uniewolnorynkowić" można jakiś obszar jedynie za pomocą aktów prawnych. 5. Uzasadnienie tezy o interwencjonizmie jako przyczynie kryzysu: - google: "peter schiff art laffer" - dyskusja i słynny zakład - w trakcie tej dyskusji Schiff wielokrotnie i jasno powiedział DLACZEGO do tego dojdzie - trzeba poczytać sobie o ustawodawstwie, jakie wprowadzono w USA w latach 60 i 70 dotyczącym walki z dyskryminacją rasową. Od tego czasu (pisałem już o tym wiele razy) był przymus dawania kredytów osobom kolorowym (głównie Murzynom). Bankierzy nie chcąc iść do sądu zaczęli je dawać, ale to by oczywiście doprowadziło do bankructwa, więc logiczne, że "wylobbowali" wsparcie rządu USA, które polegało na wykupywaniu tych "aktywów" od banków poprzez dwie agencje quasi-rządowe (dofinansowane przez rząd federalny). Te agencje skupowały te długi (długi klientów, a więc aktywa banków) w postaci paczek, które obejmowały zarówno nieruchomości bezpieczne jak i "toksyczne" - mówiąc po ludzku - mieszano w tych paczkach domy białych i czarnych. To powodowało, że agencje ratingowe mogły wyceniać ich ryzyko jako niskie (to był kolejny krok w oszustwie, bo przecież w tych agencjach nie siedzą debile, więc elity rządowo-bankowe ustaliły, jakie te ratingi mają być) Potem te aktywa były wykorzystywane do dalszego zadłużania się (dokładnego mechanizmu już tutaj nie znam, ale był on opisywany w mediach, więc ktoś naprawdę zainteresowany z łatwością to znajdzie). I ten ostatni etap zadłużania można od biedy nazwać "efektem Wolnego Rynku", tyle, że to nie ten etap zadecydował o katastrofie, tylko POCZĄTEK, ŹRÓDŁO ... A źródłem były typowo interwencjonistyczne działania. I zapewniam cię, że żaden "Wolny Rynek" nie miał prawa tutaj zadziałać, tak samo, jak w obozie koncentracyjnym więzień nie miał prawa wpisać się do księgi skarg i wniosków ... Podobnie interwencjonizm leżał u podstaw kryzysu z lat 20-tych w USA. A o tym w internecie trochę napisano. I to w szczegółach, jakie działania podejmował rząd USA już od końca XIX wieku. Czy odpowiedź na temat "interwencjonistycznego" charakteru obecnego kryzysu jest LOGICZNA ? Czy wyjaśnienia na temat krajów wolnorynkowych są zrozumiałe ? jeżeli nie, to oczekuję na konkretną odpowiedź ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#93 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm |
Możesz logicznie uzasadnić minusy, Logiku? Pierwszy raz od grudnia 2007 roku spotykam się z czymś takim. Nikomu jeszcze minusa nie dałem, nie jestem złośliwy, ale "nie wódź mnie na pokuszenie...". Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk)
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)] |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Twoja odpowiedź ma mniej więcej taki sens: gdyby nie bierut, to nie odbudowalibyśmy Warszawy, a gdyby nie gomułka, to nie mielibyśmy czego jeść i pozdychalibyśmy z głodu. Lub ogólnie,: "dzięki PRL mamy mieszkania, samochody i drogi". To jest BŁĄD LOGICZNY, bo nie bierze się pod uwagę, że gdyby nie oni i ten idiotyczny ustrój to mielibyśmy wszystkiego 100 razy więcej i 100 razy lepiej. A teraz do rzeczy: - to nie spekulacje giełdowe są przyczyną kryzysu ! Giełda jest jedynie NARZĘDZIEM ALOKACJI. Gdyby giełdy nie było, to ludzie w inny sposób próbowali by inwestować w podobne przedsięwzięcia. Choćby poprzez zwykłe umowy cywilno-prawne. Giełda jedynie UJAWNIŁA kryzys, a nie go stworzyła. Gdyby było, jak piszesz, to: - przyczyną wybuchu wojny byłby karabin (bo strzelił) - przyczyną morderstwa byłby policjant (bo znalazł zwłoki) itp. Co do spekulacji to nie widzę w tym nic złego. Codziennie miliardy ludzi dokonują bilionów "spekulacji" podejmując decyzję, co kupić, gdzie iść, co robić. Uważają, że wybierają najlepsze rozwiązania (bo są racjonalni). Ale z doświadczenia wiemy, jak często się mylimy. Mimo to skopalibyśmy tyłek komuś, kto by zaproponował, że będzie za nas podejmował wszystkie decyzje (włącznie z pójściem do ubikacji). Bo mimo błędów Wolność Osobista (i wynikający wprost z niej Wolny Rynek) są najlepszym rozwiązaniem, dającym NAJMNIEJ błędnych decyzji. Jeszcze raz radzę poczytać artykuły (najlepiej angielskojęzyczne) na temat PRZYCZYN wielkiego kryzysu: google: "great depression causes" dodam od siebie, że jedna z przyczyn: susza w dolinie Mississippi, też była powodem i co więcej - przyczyniła się potem do "wielkich budów socyalizmu", czyli budowy systemu tam - o tej głupocie też warto poczytać.
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Setarkos !!! Testament nie jest rozdawnictwem, tylko realizacją WOLI WŁAŚCICIELA. Popatrz się na kwestię spadku od strony dawcy a nie biorcy - to jest zwykła decyzja WŁAŚCICIELSKA. Jak możesz decyzję WŁAŚCICIELSKĄ nazwać "rozdawnictwem" ? Prawo spadkowe istnieje PRZED śmiercią danej osoby i ta osoba buduje majątek z myślą o ISTNIENIU TEGO PRAWA. Zobaczyłbyś, jak by się zmieniły ludzkie zachowania, gdybyś prawo dziedziczenia zniósł. Załóżmy, że robimy to w sposób DOSKONAŁY, czyli nie wolno np. przekazać w testamencie nieruchomości. Żeby nie dochodziło do "malwersacji" i żeby ludzie "nie omijali prawa" poprzez zwykłą sprzedaż, zakazujemy też zwykłej sprzedaży nieruchomości. W ten sposób ludzie umierają, a nieruchomości przechodzą na skarb państwa. Ich dzieci muszą sami się dorabiać (niby słusznie, bo jak to tak, nie pracować, a mieć ?). Ale zapewniam cię, że w takiej sytuacji, gdy będę już wiedział, że umieram, podkładam pod dom ładunki wybuchowe i wszystko wy******la w powietrze ... Co więcej - robię tak nie tylko ja, ale praktycznie każdy. Tego chcesz ? p.s.: jeszcze jedno: prawo spadkowe (a więc zależność międzypokoleniowa) pełni jeszcze ogromną role w utrzymaniu więzi rodzinnych. Do rodzice i dzieci mają wspólny interes. Działają więc razem, wspierają się. Jeżeli to by miało zniknąć to do reszty rozszarpujemy też ten bardzo ważny element spoiwa społecznego ... Nie masz nawet pojęcia, jakie spustoszenie zrobiłaby ta twoja idea, bo nie rozumiesz LUDZKICH MOTYWÓW DZIAŁANIA ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Mam pytanie: Napisałeś: "Tylko idiota może uważać, że zasadnicza część dystrybucji następuje w pieniądzu, jak np. zasiłki z opieki społecznej, na które idą zaledwie budżetowe promile. Państwo ze środków budżetowych bierze na siebie rozbudowę infrastruktury, trzon szkolnictwa /siły roboczej/, utrzymanie porządku społecznego itd." Czy to oznacza, że opieka społeczna jest realizowana przy pomocy pieniądza, a "rozbudowa infrastruktury" już nie ?
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | "Znaczy się interwencjonizm funkcjonował już wcześniej, skoro spowodował kryzys. Stąd kolejny wniosek, że w USA nie było Wolnego Rynku. Czy moje wnioski są logiczne," To jest przyczyna ... Brak spójności logicznej w twojej wypowiedzi. Jesteś sprzeczny sam ze sobą. Ja już wcześniej pisałem, ze nie ma kraju, gdzie jest 100% Wolnego Rynku, anie nie ma takiego, gdzie w 100% Wolny Rynek nie istnieje ... Ale proponuję, abyś odniósł się merytorycznie do mojej wypowiedzi, a nie do jakichś minusów ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | masz rację. Mi bardzo podoba się styl Stanisława Michalkiewicza. On potrafi tak pisać, że go wręcz NIENAWIDZĄ, a nie mogą mu formalnie nic zarzucić. (jego legendarni już "Judajczykowie, którzy zachodzą nas od tyłu" - w kontekście wydarzeń na Ukrainie). No, ale gdzie mi tam do Pana Stanisława ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#99 1 na 1 | spray (5875 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Twoja odpowiedź ma mniej więcej taki sens: (...)Twoja odpowiedź ma mniej więcej taki sens, że nie ma nic do sensu mojej wypowiedzi. Przyczyny i skutki Wielkiego Kryzysu mocno uprościłam, bo odniosłam się jedynie do Twojej fascynującej tezy. Ale na dzielenie włosa na czworo, wybacz, nie mam czasu. |
#100 -1 na 1 | Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | spray - rozumiem, że to taka kobieca forma poddania się i przyznania racji przeciwnikowi ... Jeżeli nie, to czekam na MERYTORYCZNĄ odpowiedź ...
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| Logik (812 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | spray - NIE MASZ RACJI !!! Ja nie winię szymborskiej za to, jakie miała poglądy !!!! Widzę, że ty KOMPLETNIE nie rozumiesz, o czym rozmawiamy !!! Nie rozumiesz moich argumentów !!! Problem z szymborską jest taki, że ona dzisiaj chce odgrywać role "ałtołytetu molałnego" (jakby to powiedziała jakaś bufetowa) !!!! gdyby sobie cichutko siedziała, ja sam bym nie pozwolił jej skrzywdzić !!! Ale ona wiele lat temu PRZEGRAŁA swoje prawo do bycia autorytetem ... rozumiesz ? Tak samo z teczkami tajnych współpracowników. Nikt tych ludzi nie chciał KARAĆ za ich działalność. Chodziło jedynie o UJAWNIENIE TEGO FAKTU. Bez ŻADNYCH konsekwencji prawnych. Czy według ciebie społeczeństwo nie ma praw wiedzieć, czy jakaś eksponowana osoba nie donosiła na swoich współpracowników ? I to jest ważne nie w kontekście jakiejś mitycznej "sprawiedliwości", lecz dlatego, żeby nie było SZANTAŻOWANIA tych osób przez służby. Tak więc powinniśmy znać PRAWDĘ o ludzkich działaniach, jeżeli ci ludzie mają nadal ochotę być autorytetami lub pełnić funkcje publiczne ... Czy to według ciebie coś złego ?
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
#102 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm |
> Oczywiście, że w USA nie było Wolnego Rynku ... a czy ja kiedykolwiek tak twierdziłem !?A czy ja gdziekolwiek sugerowałem, że twierdziłeś? Wyciągnąłem logiczny wniosek tożsamy z Twoim stanowiskiem a Ty mi dałeś "w nagrodę" minusa. Czy to logiczne, Logiku? Co do reszty napiszę tak. Piękne, ale nierealne. Utopia. Sam zresztą stwierdziłeś, że Wolny Rynek nigdzie nie występuje w 100%. I występował nie będzie - żaden polityk nie pozwoli sobie na taki eksperyment, żadne społeczeństwo nie wyrazi na to zgody. Zapomnij! A teraz możesz sobie dalej marzyć...  Sam jestem zwolennikiem liberalnych rozwiązań, upadłości firm, które sobie nie radzą na rynku, zwalniania pracowników. Stety czy nie(zależy z czyjego punktu widzenia) rzeczywistość jest inna - a kolejne rządy, poczynając od USA nagle odeszły od głoszonych frazesów o Magicznej Ręce Wolnego Rynku i hojnie wsparły bankrutów. Przedsiębiorcy chętnie mówią o gospodarce wolnorynkowej kiedy chodzi o ułatwienia, niskie podatki, możliwość zatrudniania ludzi na umowy zlecenia i wypłacania najniższych pensji. Dopóki firma dobrze prosperuje wszystko jest OK. Kiedy jednak pojawiają się kłopoty, zapominają o wcześniejszych deklaracjach i wyciągają rączkę w kierunku państwowej kiesy, szantażując upadłością i likwidacją miejsc pracy. A państwo płaci by nie wybuchły protesty społeczne... Zobaczysz, co się stanie, kiedy pierwsi emeryci zaczną pobierać świadczena z nowego systemu. Bardzo się zdziwią, kiedy nie starczy im nie tylko na obiecane wakacje za granicą, ale także na codzienne wydatki. I tak ten, który pracował jako robotnik za komuny będzie dostawał 2500PLN a ci, którzy przejdą na emeryturę w wolnej Polsce, otrzymają 600PLN, jak dobrze pójdzie. I ci, którzy pracowali za komuny będą się śmiali w kułak z naiwnych. Frustracja i poczucie, że zostali oszukani zaskutkuje niepokojami społecznymi a śmietankę zbiorą populistyczni politycy, obwiniający o wszystko pazernych kapitalistów. Słyszałem od pewnego biznesmena, że "wszyscy(przedsiębiorcy)oszukują", czytałem także w Rzeczpospolitej artykuł na "Zielonych Stronach" o wykrywanych przez UKS oszustwach. Metody są proste i od dawna stosowane, nikt nie nowelizuje przepisów prawa by temu zapobiec. To tak jak do niedawna taktownie nie wspominano ok kasach fiskalnych dla prawników i lekarzy..., o podatku od dochodów dla rolników. Pytam - dlaczego ja mam płacić podatek od dochodu a rolnik nie? Stąd m.in. pustka w państwowej kasie, dług publiczny i deficyt budżetowy. Po wygranych kolejnych wyborach PO wprowadzi kolejne cięcia, podwyżki VAT-u i przywróci dawne stawki składki rentowej, odbierze becikowe i dodatki na dzieci - inaczej czeka Polskę katastrofa. A konsumpcja już spada, a wskaźnik wyprzedzający koniunktury kolejny raz z rzędu spada. Eh, nie chce mi się już pisać... - żądam racjonalnego i nowoczesnego państwa! Krzyk wołającego na puszczy. A przecież to takie proste zrobić "opcję zerową" i skopiować rozwiązania systemowe, prawne, gospodarcze od lepiej zorganizowanych - choćby od Niemców. Jesteś idealistą - jak ja. Świat należy do realistów. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  (agnostyk/ignostyk/sceptyk) Ps: Liberalna gospodarka, solidarne państwo.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)] |
#103 2 na 2 | spray (5875 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > spray - rozumiem, że to taka kobieca forma poddania się i przyznania racji przeciwnikowi ...Chyba coś Ci się po...zajaczkowało. > Jeżeli nie, to czekam na MERYTORYCZNĄ odpowiedź ...To czekaj. Ja się z koniem kopać nie będę. Idę do garów. |
#104 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | . > Ja się z koniem kopać nie będę.Znam inne zwierzę z głową podobną do konia, z którym jeszcze trudniej wymienić się poglądami, a na dokładkę przy tej wymianie zawsze się traci. > Idę do garów.Ugotowanie dobrego obiadku jest bardziej efektywne od tłumaczenia czegokolwiek dogmatycznym doktrynerom, ale warto też pamiętać, że ludzie o podobnych umysłowościach, choć o różnych poglądach opartych na wydumanych ideologiach, już parę razy nam świat urządzili. Oczywiście to tylko tak ogólnie! Bez konkretnego kierunku.Miłego dnia życzę. @@@ . |
| setarkos (10757 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > .. prawo spadkowe (a więc zależność międzypokoleniowa) pełni jeszcze ogromną rolę w utrzymaniu więzi rodzinnych. Bo rodzice i dzieci mają wspólny interes. Działają więc razem, wspierają się.Tak. Zachowanie ciągłości międzypokoleniowej to zachowanie cywilizacji. > Jeżeli to by miało zniknąć (..) jakie spustoszenie zrobiłaby ta twoja ideaEjże szanowny Panie. Wcale nie twierdzę, że rozdawnictwo na rzecz swych dzieci, cudzych dzieci czy ogólniej: zgodnie z wolą dawcy (w tym na na Skarb Państwa), jest złe. > .. nie rozumiesz LUDZKICH MOTYWÓW DZIAŁANIASkąd możesz Wasze wiedzieć co rozumiem a czego nie? Sugerujesz, że Ty rozumiesz kategorycznie lepiej? |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|