 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-03-2012 14:08 | Mal_ (208 punktów) | Chrzest
8 na 8 | Witam wszystkich! Trafiłam na ta stronę, bo szperam w internecie w poszukiwaniu odpowiedzi lub porady...
Oboje z mężem pochodzimy z rodzin katolickich, jednak sami nie jesteśmy wierzący. Mamy za to wszystkie sakramenty (oprócz ślubu który był cywilny) Niedawno urodziłam chłopca i od razu spotykam się z dość sporymi naciskami ze strony rodziny mojego męża. Moja rodzina jest całkowicie obojętna w tej kwestii. Co ciekawe - najbliższa rodzina męża jest niby-wierząca, ale nie chodząca do kościoła, a to z ich strony są największe naciski - główne argumenty: - bo wypada - bo dziecko nie dostanie prezentów na komunie - bo co powie babcia
Moje argumenty przeciw: - dziecko pewnie pojdzie przez to na religię w szkole, zrobią mu pranie mózgu, szczególnie przed komunią świętą - zostanie zapisane do kościoła i nie będzie miało możliwości się wypisać (tak to już jest że pozostanie w aktach kościelnych po wsze czasy).
Moje argumenty za: - może z tą komunią rodzina męża ma trochę racji? - dla świętego spokoju - domyślam się że i tak ani ja ani mój mąż nie będziemy chodzić z dzieckiem do kościoła przed komunią, więc albo i tak do niej nie przystąpi, albo będzie miało trochę mniejsze pranie mózgu (nei wiem jak to jest z tym nakazem chodzenia do kościoła przed komunią).
Zastanawiałam się nad ceremonią dedykacji głównie po to, żeby rodzina uznała naszą odmienność w wierze. Po takiej ceremonii nie będą się już domagać chrztu - a jeśli nie zrobimy żadnej ceremonii to będą cały czas o to wypytywać (bo nie jest powiedziane w jakim wieku trzeba dziecko ochrzcić). Byłyby jakieś zdjęcia, dla babć i takich tam.
Poradźcie proszę - sama już nie wiem co myśleć. Kogo nie pytam to wszyscy chrzczą dzieci "żeby miało wybór" a moim zdaniem wlasnie wtedy pozbawiamy je wyboru... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#91 1 na 1 | niewiarygodny (524 punktów) | Odp: Chrzest | Stoję pod podobnym problemem, starszyzna domaga się chrztu mojej córeczki. Znam dwa proste wytłumaczenia z tej sytuacji:
1) Jeżeli dziadkowie chcą wybrać wyznanie dla dziecka, zaproponuj aby od razu zapisali je też do odpowiedniej dla ich poglądów partii politycznej. Zarówno polityka jak i religia nie jest dla dzieci, w tym sensie, że jej nie potrzebują. Jest to najprostsza analogia nie wgłębiając się w szczegóły wiary.
2) Trzeba zastanowić się najpierw po co ten chrzest się w ogóle odprawia? Ano po to aby zmyć grzech pierworodny, który natomiast zostaje przekazywany w kazirodczej drodze od adama i ewy. Problem w tym, że podczas pontyfikatu JP2 zaakceptowano zjawisko ewolucji w kościele, tym samym uznając genesis za metaforę, idąc logicznym tokiem rozumowania rzecz jasna, ludziom wierzącym jakoś te dwie kwestie się nie gryzą. Jednak łącząc ze sobą te dwa fakty widzimy, dlaczego chrzest jest idiotyzmem patrząc pod kątem religii przy obecnym poziomie nauki.
Co zaś tyczy się wytłumaczenia dziecku np. co jest po śmierci. Jak najbardziej trzeba je nakierować aby doceniało życie. Warto jednak powiedzieć o tym, że tak naprawdę nikt tego nie wie i różni ludzie mają różne teorie(np. religie lub stan przedurodzeniowy). |
#92 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Chrzest | > Jak najbardziej trzeba je nakierować aby doceniało życie. Warto jednak powiedzieć o tym, że tak naprawdę nikt tego nie wie i różni ludzie mają różne teorie(np. religie lub stan przedurodzeniowy).Teorie teoriami, ale według dostępnej dzisiaj wiedzy NIC się nie dzieje po śmierci i to tak "niby" wiemy  (tak samo jak wiemy, że pod łóżkiem nie ma żadnych potworów, a w szafach portali do innej rzeczywistości). |
#93 -1 na 1 | niewiarygodny (524 punktów) | Odp: Chrzest | Cytat:> Teorie teoriami, ale według dostępnej dzisiaj wiedzy NIC się nie dzieje po śmierci i to tak "niby" wiemy (tak samo jak wiemy, że pod łóżkiem nie ma żadnych potworów, a w szafach portali do innej rzeczywistości).Tak z ciekawości jaki jest naukowy dowód na nic po śmierci? |
#94 3 na 3 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Chrzest | Nie ma żadnego dowodu, że coś po śmierci jest  |
#95 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | Odp: Chrzest |
> Teorie teoriami, ale według dostępnej dzisiaj wiedzy NIC się nie dzieje po śmierciEj tam, ej tam, ale Pan opowiada, chyba trupa Pan nie widział, jak się pięknie rozkłada. Oj dzieje się, dzieje po śmierci jeszcze wiele. A dzięki trupom, to tak wiele możemy powiedzieć o teorii ewolucji. Pozdrawiam. @@@ . |
#96 -4 na 8 | koer (-1 punktów) | Odp: Chrzest | powinnas ochrzcic syna. kosciol nie pierze dzieciom mozgu (jak to okreslilas),mozg dziecka dopiero sie ksztaltuje wiec nie mozna go wyprac. kosciol dzieciom wpaja tylko wartosci moralne i etyczne (to sa dobre wartosci). a komunia o ktorej piszesz, niewiem co zlego widzisz w prezentach i przygotowaniach do komuni? dla dzieci to jest przezycie. przynajmniej przez ´1/2 roku dzieci na placu zabaw i w szkole otym mowia ,przezywaja radosc (a nawet tym sie ekscytuja ,prezenty ,sukienki, garnitury , kto sie pomylil ,kto jalie ma zdjecie itp.) Twoj syn bedzie stal z boku ,bo nie bedzie mial co opowiadac.Zyjesz w polsce! to katolicki kraj a twoj syn nie bedzie umial sie bronic przed pytaniami dlaczego nie idzie do komuni.On w wieku 9-10lat niebedzie jeszcze wiedzil co to znaczy zyciowe wybory (moze czuc sie zagubiony chcac zrozumic zaistniala sytuacje) . A Wielkanoc ,Boze Narodzenie ,procesje ,roraty to dla dzieci tylko atrakcje ( dla nich to nie Watykan!). jak chcesz mu wytlumaczyc ze wszyscy w waszym miesciewierza w Boga i czesto swietuja a wy nie . piszesz ze chcesz jemu zostzwic wybor ,ale on niebedzie mogl ani kosciola przyjac ani go odrzucic poniewaz nie bedzie go wogule znal (ty kosciol odrzucilas bo go znasz) . A on? On sam wybierze ,ale z czego? Daj mu plynac nurtem rzeki ktora plynie w waszym spoleczeñstwie a gdy on bedzie mial odpowiedni wiek wytlumacz mu co i zjakiej przyczyny sie wydarzylo, jaki jest twoj prawdziwy poglad na sprawy koscielne (ale to pozniej) Chrzest narazi cie na drobne koszty finansowe ale ile wyeliminuje problemow twoich i twojego syna(nie jasne sytuacje z rodzina,niewygodne pytania i odpowiedzi) . przypomnij sobie jak wygladalo twoje dzieciñstwo a nie jaki dzisiaj masz poglad na temat kosciola ,czy to wszystko co bylo przed 12 rokim zycia to bylo dla ciebie koszmarem czy dopiero gdy doroslas dostrzeglas oblude kosciola? A to ze zostanie zpisane w ksiegach koscielnych , jakie masz dzisiaj z tego powodu problemy? niechodzisz do kosciola i to wszystko jak abonamenty ktore mialas a dzisiaj z nich nie korzystasz (dane twoje tam pozostaly) (przepraszam niemam dostepu do polskich liter, i jutro to dokoncze)
Mod: Poprawna pisownia to nie tylko diakrytyki, ale też ortografia i interpunkcja. Bądź łaskaw pamiętać o tym. |
#97 2 na 2 | niewiarygodny (524 punktów) | Odp: Chrzest | Cytat:>dla dzieci to jest przezycie. przynajmniej przez ´1/2 roku dzieci na placu zabaw i w szkole otym mowia ,przezywaja radosc (a nawet tym sie ekscytuja ,prezenty ,sukienki, garnitury , kto sie pomylil ,kto jalie ma zdjecie itp.) > Twoj syn bedzie stal z boku ,bo nie bedzie mial co opowiadac.Zyjesz w polsce! to katolicki kraj a twoj syn nie bedzie umial sie bronic przed pytaniami dlaczego nie idzie do komuni.On w wieku 9-10lat niebedzie jeszcze wiedzil co to znaczy zyciowe wybory (moze czuc sie zagubiony chcac zrozumic zaistniala sytuacje) . Twoim tokiem rozumowania jeżeli w zerówce wszystkie dzieci oprócz twojego bedą mięć iphona, najlepiej dla niego będzie kupić mu iphona. To jest działanie na skróty. Najlepiej wytłumaczyć dziecku dlaczego może się bez tego obejść, przy okazji wykształcić w nim asertywność, co jest bardzo ważne, ponieważ później zaczną się poważniejsze problemy, jak alkohol, papierosy itd. Tutaj ważny jest cały system wychowania dzieci, jeżeli dziecko chciałoby coś ponadprzeciętnego musi na to w jakiś sposób zapracować i wtedy albo to doceni albo stwierdzi, że jego praca jest więcej warta niż ta zabawka na 5 minut. Cytat:>piszesz ze chcesz jemu zostzwic wybor ,ale on niebedzie mogl ani kosciola przyjac ani go odrzucic poniewaz nie bedzie go wogule znal (ty kosciol odrzucilas bo go znasz) . A on? On sam wybierze ,ale z czego? No niestety dzieci nie są zaznajomione również z przynajmiej 23 innymi odłamami różnych religii. Jeżeli dzieci będą informowane w szkole o istnieniu tak wielu religii, na pewno same się kapną, że nie ma 24 wzajemnie wykluczających się sposobów na obliczenie równania z jedną niewiadomą w matematyce, więć coś w temacie religii jest nie tak. Oczywiście religia nie powinna być "przedstawiana" w szkole podstawowej. Cytat:>Daj mu plynac nurtem rzeki ktora plynie w waszym spoleczeñstwie a gdy on bedzie mial odpowiedni wiek wytlumacz mu co i zjakiej przyczyny sie wydarzylo, jaki jest twoj prawdziwy poglad na sprawy koscielne (ale to pozniej) Obowiązkowo zapisz również dziecko do młodzieży wszechpolskiej jak tylko będzie potrafiło podpisać się kredką. Religia i polityka to sprawy dla dorosłych, dzieci nie są w stanie ich przyswoić. Więc nic się nie stanie jak poczekasz do momentu aż bedą w stanie same zrozumieć i wybrać co jest według nich słuszne. |
#98 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Chrzest | > powinnas ochrzcic syna.Bzdura. Nic nie powinna. Może zrobić, jak uzna za słuszne. To, co proponujesz, to tzw. "czyste k***stwo". > to katolicki krajWg Konstytucji RP to kraj neutralny światopoglądowo i zrobię wszystko, by takim był. > Daj mu plynac nurtem rzeki ktora plynie w waszym spoleczeñstwieNawet jeśli to rzeka... hm... błota, powiedzmy? PS. A minus masz za ortografię, od której rozbolały mnie zęby. Zwłaszcza "nie" z czasownikami i "wogule". Nie masz funkcji "Podgląd"? |
#99 5 na 5 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Odp: Chrzest | A ty swoje dzieci edukujesz też w kwestii ateizmu i całego kramu innych religii? Jeszcze się biedactwo spotka w życiu z jakimś nie-katolikiem i przeżyje ciężki szok kulturowy, nie daj boru zacznie rozmawiać i wróci któregoś dnia do domu, a następnie rzuci tatusiowi w twarz, że całe życie było okłamywane w kwestii życia po śmierci i zbawienia. Ależ będzie tragedia! Nie lepiej nauczyć dziecko, że jest wybór i należy decydować za siebie, w odpowiednim wieku, po jakimś badaniu, co najlepiej czuje? I nie opowiadaj mi o społecznym odrzuceniu - w podstawówce miałam "odrzucenie", ale przez kościół. Jak przestałam chodzić na religię, to mi koledzy zazdrościli, a nie wytykali palcami. Byłam za to przykładem dla rodziców biednego, zmuszanego do siedzenia z nami na lekcji zielonoświątkowca, że dzieci nie są na korytarzu rozszarpywane na strzępy, jak nie chodzą na religię. W liceum moja noga u katechetów nie postała i też jakoś nikt mi tego nie wyrzucał. No, może trochę - religijni musieli się stawiać w szkole na 7:15, a ja na 9:00. Profit! Teraz mam za to przerąbane, bo już raz mi apostazję odrzucili (niewyraźne dokumenty, do wymiany, kwa ich mać), a przy okazji poinformowali, że sobie bat na d... kręcę, czeka mnie po śmierci cierpienie i tragedia, bo odrzucam bozię. Bo apostazja to tylko papier - moja dusza została sprzedana słusznemu kupcowi, zwrotów nie ma. Chcesz mi powiedzieć, że nie ma problemów po chrzcie? Z tego, co słyszę, to są same problemy... Twój kościół mi tak mówi 
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin |
#100 2 na 2 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Chrzest | > kościół dzieciom wpaja tylko wartości moralne i etyczneChyba nie tylko - przemyca też posłuch wobec kleru (dewaluując autorytet rodziców i nauczycieli) i wyrabia (dosłownie) nawyk/nałóg uczestnictwa w cyrkowych obrządkach. > .. (to są dobre wartości).Zapewne, i zaiste dobre dla kościoła. > .. syn nie będzie umiał się bronić przed pytaniami dlaczego nie idzie do komuni.To już do tego doszło, że dzieci są atakowane przymusem pójścia do komunii i muszą się bronić? Naprawdę widzisz coś dobrego w prowokowaniu wykluczenia społecznego wśród dzieci? > .. procesje ,roraty to dla dzieci tylko atrakcjeTak - to tylko "górnolotna" szmira. |
#101 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) | Odp: Chrzest |
> Wg Konstytucji RP to kraj neutralny światopoglądowo i zrobię wszystko, by takim był.[wytłuszczenie - moje] Gotowa jesteś oddać życie?  (źródło:http://fakty.interia.pl/galerie/galeria/zamachowczyni-z-metra/zdjecie/duze,1236743,1)
stado czyni myślących bezmyślnymi |
#102 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Chrzest | Jaja sobie robisz? Powiedziałam "zrobię", a nie "zidiocieję". Są lepsze sposoby na ukrócenie zachłanności Kościoła niż popełnianie samobójstwa. |
#103 1 na 1 | koer (-1 punktów) | Odp: Chrzest | tak pisze z bledami ortograficznymi i interpunkcyjnymi itd. poniewaz od lat nie uzywam jezyka polskiego ale myslalem ze na forum niema to znaczenia(widze ze ortografia jest wazniejsza od pogladow). A jesli chodzi o moj poglad to jest to MOJ POGLAD. A wszystkie rady i wskazowki jakie sie tutaj pojawily oczywiscie sa dobre (choc sprzeczne), poniwaz rady nie sluza do tego aby je przyjmowac ale tez nie sluza do tego aby je odrzucac , kazda rada i wskazowka jest poto aby ja przeanalizowac aby moc ja przyjac lub odrzucic. Nawet zle rady sa dobre poniwaz potwierdzaja one slusznosc naszych pogladow. Dziekuje za obiektywna krytyke. Zrozumialem i nie bede WAM wiecej przeszkadzal. |
#104 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Chrzest | > tak pisze z bledami ortograficznymi i interpunkcyjnymi itd. poniewaz od lat nie uzywam jezyka polskiegoTakich osób jest tu wiele i jak widzisz, nic im to nie przeszkadza. Piszą po polsku doskonale. > (widze ze ortografia jest wazniejsza od pogladow).Nie, nie jest, ale dbałość o jakość tekstu nie tylko od strony merytorycznej jest wyrazem szacunku dla rozmówców. Zawsze można skorzystać ze słownika, z "Podglądu" i kilku innych pomocnych narzędzi. To nic nie kosztuje, a dużo ułatwia. |
#105 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | Odp: Chrzest | . > >>>tak pisze z bledami ortograficznymi i interpunkcyjnymi itd. poniewaz od lat nie uzywam jezyka polskiego> Takich osób jest tu wiele i jak widzisz, nic im to nie przeszkadza. Piszą po polsku doskonale.W 1994 roku prowadząc rozmowę z dobrze ponad 70 letnim Żydem, który przyjechał z Izraela - pod wrażeniem jego pięknej i bogatej polszczyzny zapytałem go kiedy wyjechał z Polski i otrzymałem odpowiedź: - "W 1938 roku i od tego czasu jestem tu po raz pierwszy, ale ja jestem absolwentem jesziwy i dlatego język polski był dla mnie zawsze ważnym". Pozdrawiam. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|