 |
Powrót zarazy, czyli znów o usuwaniu wypowiedzi przez autorów wątków Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-12-2015 17:02 | Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Powrót zarazy, czyli znów o usuwaniu wypowiedzi przez autorów wątków
7 na 11 | Ponieważ nie zamierzam tolerować prób cenzurowania moich postów przez autorów wątków, którzy ze względu na własną niewydolność intelektualną nie potrafią udzielić mi sensownej odpowiedzi, zakładam niniejszy wątek. Z wątku Potrzebni dwaj swiadkowie do apostazji. Slask! założonego przez nową użytkowniczkę o pseudonimie AstaMefisto usunięto dziś moją wypowiedź. Zamieszczam ją poniżej. Nawet jeśli nikogo nie zainteresuje, to niech przynajmniej "usuwaczka" nie czuje się bezkarna. Cytat:> Potrzebuje dwóch świadków do dokonania apostazji z terenu Slaska. Jestem z Katowic.Jest tu na forum kilka osób ogromnie zainteresowanych życiem duchowym innych ludzi, więc zwróć się do nich. Oto namiary: ksiadz, CalvinKlein, Maria-MagdalenaOni i ona z pewnością zareagują na Twoją prośbę. Na marginesie dodam, że idiotycznie prezentuje się w tym kontekście widniejąca tam wciąż informacja: "Jeszcze nikt nie odpowiedział na ten wątek". A g... prawda. Moja usunięta odpowiedź była żartobliwa. Względem autorki wątku, która mój post wyrzuciła (czyli jest "wyrzutką"), pozwolę sobie teraz na większą złośliwość: Trzeba być naprawdę osobą mało rozgarniętą, żeby zwracać się do zupełnie obcych ludzi z apelem (bo trudno to nazwać prośbą) o poświadczenie czegoś ze swojego życia. A nie potrzebujesz przypadkiem, żeby Ci ktoś stąd zaświadczył (najlepiej u notariusza), w jakim wieku pierwszy raz usiadłaś na nocniku? Może to się przyda do planowanego aktu apostazji? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Rupson (1793 punktów) | Odp: Powrót zarazy, czyli znów o usuwaniu wypowiedzi przez autorów wąt | >Ponieważ nie zamierzam tolerować prób cenzurowania moich postów przez autorów wątków, którzy ze >względu na własną niewydolność intelektualną nie potrafią udzielić mi sensownej odpowiedzi, zakładam >niniejszy wątek. -Zwykła bezczelność wyrzucać tak błyskotliwe wypowiedzi. Na dodatek wyjątkowo krótkie i treściwe w porównaniu do większości twoich epistoł. Aż strach pomyśleć, że nikt by tego nie przeczytał, gdyby nie specjalny wątek na ten temat. Już mniej boli?
|
|
 | 1 na 1 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | >Zwykła bezczelność wyrzucać tak błyskotliwe wypowiedzi. Nie napisałem, że uważam je za błyskotliwe. Czytanie ze zrozumieniem i bez przeinaczania cudzych słów to dla niektórych poziom, którego pewnie nigdy nie osiągną.
>Na dodatek wyjątkowo krótkie i treściwe w porównaniu do większości twoich epistoł. Mierzyłeś je i zestawiałeś z sobą? Czy tak sobie tylko pleciesz trzy po trzy, jak to masz w zwyczaju?
>Aż strach pomyśleć, że nikt by tego nie przeczytał, gdyby nie specjalny wątek na ten temat. Znów, nieboraku, zgubiłeś sedno wypowiedzi "krótkiej i treściwej", jak sam to raczyłeś zauważyć. Ty chyba miałeś do szkoły pod górkę.
>Już mniej boli? A pisałem gdzieś coś o bólu, czy znów tak sobie bredzisz, co Ci ślina na język przyniesie?
|
|
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Ponieważ nie zamierzam tolerować prób cenzurowania moich postów przez autorów wątków, którzy zewzględu na własną niewydolność intelektualną nie potrafią udzielić mi sensownej odpowiedzi, zakładam niniejszy wątek. Nie przypominam sobie by było niegdyś na tym forum tak, by autorzy wątków mogli niepasujące im wypowiedzi osuwać. Jest to kuriozalne. Przyznam, że i moja odpowiedź w jednym z wątków została niemal natychmiast usunięta. Byłem poirytowany między innymi tym zdaniem - "Ubrana była jak drugorzędna gwiazda trzeciorzędnego filmu porno, cała wyoliwiona, lśniąca od smarów i olejów (na zdjęciach łudząco przypomina manekiny z muzeum figur woskowych)" - Według statystyk strony pornograficzne należą do najczęściej odwiedzanych, więc nie dziwię się, że autor ma wyrobione zdanie w tej materii. Szkoda, że usunął moją odpowiedź. Mogliśmy sobie podyskutować, jeżeli nie o pornusach, to o "smarach i olejech". Rozumem, że czasami kosmetyki mogą drażnić, ale żeby poczuć ich rozchodzący się zapach poprzez światłowody, to współczuję posiadania takiego węchu.
RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia, prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę.
Parę słów do autora tego wątku. >Trzeba być naprawdę osobą mało rozgarniętą, żeby zwracać się do zupełnie obcych ludzi z apelem (bo trudno to nazwać prośbą) o poświadczenie czegoś ze swojego życia. Z powyższym zdaniem się ABSOLUTNIE nie zgadzam. W naszym kraju apostazja wyrasta do rangi problemu który nie zawsze jest łatwy do rozwiązania, zwłaszcza w małych miejscowościach. Osoby które chcą jej się poddać często są w tym osamotnione. Z tego co pamiętam jest strona na której można znaleźć pomocną dłoń.
|
|
 | 1 na 1 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > Nie przypominam sobie by było niegdyś na tym forum tak, by autorzy wątków mogli niepasujące im wypowiedzi osuwać.Kilka dni temu założyłem wątek poświęcony temu zagadnieniu: O usuwaniu cudzych wypowiedzi przez tych, co w argumentacji nietędzy. Tam znajdziesz więcej informacji na ten temat. Kwestia ta była tu już poruszana i w przeszłości, ale jak na razie - bezskutecznie. > Jest to kuriozalne.Jak najbardziej. > Przyznam, że i moja odpowiedź w jednym z wątków została niemal natychmiast usunięta.No, to masz już praktykę w tym temacie. > >Trzeba być naprawdę osobą mało rozgarniętą, żeby zwracać się do zupełnie obcych ludzi z apelem (bo trudno to nazwać prośbą) o poświadczenie czegoś ze swojego życia.> Z powyższym zdaniem się ABSOLUTNIE nie zgadzam.Masz do tego ABSOLUTNE prawo. > W naszym kraju apostazja wyrasta do rangi problemu który nie zawsze jest łatwy do rozwiązania,...Świat jest pełen problemów niełatwych do rozwiązania. Nie rozumiem tylko, dlaczego ktoś miałby się pochylać akurat nad tym konkretnym przypadkiem planowanej apostazji, zwłaszcza że wątek sformułowany jest w sposób lekko roszczeniowy (przynajmniej w moim odbiorze). > ...zwłaszcza w małych miejscowościach.Nie wiemy, czy tu chodzi o małą miejscowość, zwłaszcza że autorka wątku zamieściła w nim niejednoznaczne w tym względzie zdanie: "Jestem z Katowic". > Osoby które chcą jej się poddać często są w tym osamotnione.To chyba nie dotyczy autorki wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,688080#w688125> Z tego co pamiętam jest strona na której można znaleźć pomocną dłoń.Nie mam pojęcia, a sprawdzać mi się nie chce. Miło było mi Cię poznać. Pozdrawiam.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>Nie wiemy, czy tu chodzi o małą miejscowość, zwłaszcza że autorka wątku zamieściła w nim niejednoznaczne w tym względzie zdanie: "Jestem z Katowic". A co to zmienia? Proszę nie zapominać jak w naszym kraju postrzegani są ateiści. Często wstydzą się przyznać nawet znajomym, że przestali wierzyć i choć to jest według nich (znajomych) wielki grzech, to jednak wybaczalny, w odróżnieniu od poddaniu się apostazji, która dla wielu jest nie do wybaczenia. Ja również pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | >>Nie wiemy, czy tu chodzi o małą miejscowość... >A co to zmienia? Skoro to nic nie zmienia, to doprawdy nie wiem, po co dodałeś do swojej wcześniejszej wypowiedzi >W naszym kraju apostazja wyrasta do rangi problemu... słowa >zwłaszcza w małych miejscowościach.
>Proszę nie zapominać jak w naszym kraju postrzegani są ateiści. Często wstydzą się przyznać nawet znajomym, że przestali wierzyć i choć to jest według nich (znajomych) wielki grzech, to jednak wybaczalny, w odróżnieniu od poddaniu się apostazji, która dla wielu jest nie do wybaczenia. Myślę, że nie warto tego zagadnienia ani generalizować, ani dramatyzować. Na marginesie dodam tylko, że autorka wątku już sobie chyba z tą kwestią jakoś poradziła, napisała bowiem: >"Tak czy siak temat można zamknąć." I chyba warto się tego trzymać.
|
|
| Alert (214 punktów) | To dlatego pewnie się tak dzieje, bo Masoni rządzą światem... Podpadłeś
|
|
 | 2 na 2 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > To dlatego pewnie się tak dzieje, bo Masoni rządzą światem...Ale przecież nie sami, ktoś im musi pomagać, na przykład krasnoludki na spółkę z kosmitami. > Podpadłeś  Pod co padłem?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|