 |
Odparcie zarzutów z kilku tekstów racjonalisty. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-05-2004 16:27 | old spirit | Odparcie zarzutów z kilku tekstów racjonalisty. | Od pewnego czasu rozmawiam z pewnym katolikiem, którego sposób przeprowadzania tych rozmów jest, że tak powiem nieco odmienny od zasad, które to przynależne są rzetelnej dyskusji. Zadałem mu takie oto pytanie: "Zakładamy, że istnieje Bóg - gdzie dowód na potrzebę istnienia wszystkich czynności, które to niby miałyby zbawiać Duszę??? Mówię o katolicyźmie (chrzty, komunie, itd.)" Jego odpowiedź brzmiała: "Bóg tak kazał, nalezy się Jemu chwała i cześć, a sam wskazał sakramenty za najlepszą formę oddawania Mu czci" Powiedziałem więc: "Miałeś udowodnić, a co wypisujesz?? Udowodnij, że Bóg tak kazał." Mój oponent na to: "Moim dowodem są Ewangelie i to co czuję." Nie zostało więc innego jak powiedzieć: "Ewangelie nie są ŻADNYM dowodem!! (twoje odczucia? Szanuje je... ale...) Podałem mu kilka adresów i powiedziałem aby powalił argumenty zawarte w artykułach: Sprzeczności w N.T: www.racjonalista.pl/kk.php/s,282Wiarygodność Bibli: www.racjonalista.pl/kk.php/s,286Egipskie źródła 'Objawienia': www.racjonalista.pl/kk.php/s,181Mity i oszustwa biblijne: www.racjonalista.pl/kk.php/s,193Bajka Mt - mędrcy i gwiazda www.racjonalista.pl/kk.php/s,1018Bajka o narodzinach Jezusa -Łk www.racjonalista.pl/kk.php/s,1017Zamieszczam poniżej "odparcie" zarzutów jakie ów katolik mi podał: "Odpowiadam na zarzuty: 1. Rodowód Jezusa - nie nastąpiła żadna pomyłka. Użyto dwóch imion ale wchodzi tutaj w życie zasada tzw lewiratu. Czyli po polsku: Józef mógł korzystać z przywilejów synowskich w stosunku co do Ojca Maryi. Heli nie posiadał żadnego dziedzica, więc automatycznie jego synem stał się Józef. I mamy pokazane w ewangelii dwie linie pochodzenia Jezusa - od Adama. Proste? Banalne wręcz i niewiarygodne w swojej prostocie... 2. Co do liczb przodków i "magicznych liczb". Liczby faktycznie mogły mieć jakieś znaczenie - nie wiem tego. Przodków natomiast podał odpowiednią liczbę - zawsze po 14. Nie jest jak twierdzi autor trzynastu - Jezus jest czternasty... 3. Nie rozumiem punktu z "matactwem" i dodawaniem patriarchów. Jest to punkt bezpodstawny, w którym nic nikomu nie udowodniono ani nic nie wykazano. 4. Co do niezgodności imion - linia Maryi rózniła się od linii Józefa... jakby na to nie patrzył. 5. Pokolenia i imiona przodków były ( i są ) bardzo ważne dla Żydów. Dlatego nikt nie powinien się dziwić, jeśli znano i podawano imiona przodków Jezusa. Pierwsze imiona były znane. Inne - przechowywane w pamięci. Jeszcze inne w księgach... 6. To, że jeden ewangelista pisze o jednym zdarzeniu, a inny nie wynika z faktu, że ewangeliści nie działali wspólnie i każdemu znana była inna część wiedzy o Chrystusie. 7. Co do Jechoniasza - normalnym może być, że jeśli ciążyła na nim klątwa, został pominięty. 8. Jeśli chodzi o daty - nie mogły być one idealnie dokłane. I nie są. Ale to nie ewangeliści pomylili daty, ale historycy i Ojcowie Kościoła. Oni ustalali lata i daty - i im musiało się coś pokiklać. Ale to nie jest tajemnicą, że data Narodzin Jezusa jest prawdopodobnie pomylona. 9. Co do dziwności zabrania Maryi w pdróż. Piszą iż to "irracjonalne". Głupota. jeśli coś zagrazałoby mojemu dziecku, to bez chwili namysłu wyruszyłbym w podróż aby je uchronic. 10. Kto powiedział, że Elżbieta nie pojechała do Betlejem? I jakie są podstawy aby twierdzić, że urzędnicy jeździli po prowincjach? 11. Zakładając, ze takie znaki towarzyszyły narodzinom Jezusa - pozostałbym w Betlejem na miejscu Świętej Rodziny. Tutaj odpieram zarzurt że rodzina Jezusa pochodziła z Betlejem. 12. Nie rozumiem o co chodzi z zakazem i nakazem pójścia do pogan. Nic mi o tym nie wiadomo, a fragment podany jest tylko jeden. 13. dalsze polemiki są bez sensu - więc ich nie komentuję. Dopiero godzina narodzin Jezusa - nie wiem co w tym takiego? Nie ma tam żadnych argumentów. Co do święta Paschy - ukrzyżowanie Jezusa zaczęło się w przeddzień święta paschy, a zakończyło w paschę. Stąd rozbieżności. Wg mnie, wszystkie procesy odbyły się przed świętem paschy, zaś umarł już w święto. 14. Sanhedryn nie mógł zabić nikogo ( obywatela rzymskiego ) bez zgody namiestnika. 15. A reszta to właściwie tłumaczenie domniemanych sprzeczności Ewangelii. Nie zostało mi tam nic do roboty  " I co w związku z tym powiedzieli by racjonaliści, ateiści, agnostycy? I jak tu sobie poradzić z taką argumentacją? |
| Mariusz Agnosiewicz | Agnostycy powiedzieliby, że ta argumentacja to stek bredni przeplatany banałami. Przede wszystkim dotyczy to głównie tekstów Krzysztofa Sykty i to jego należałoby bezpośrednio pytać o wyjaśnienia (przecież nie każdy z publicystów śledzi forum), jednak jeśli już zamierzasz podejmować się polemiki nt. biblii, powinieneś również sam wcześniej dokładnie to analizować, a naszymi opracowaniami jedynie się posiłkować lub wskazywać je jako podsumowania. Inaczej łatwo możesz zostać zaskoczony jakimiś pseudoargumentami. ten człowiek nie za bardzo wie o czym się rozpisuje. Np. kompletnie nie pojmuje na czym polega(ła) zasada lewiratu, która istotnie w Biblii występuje. Aby na mocy lewiratu Józef był uznawany za syna ojca Marii, musiałaby mieć miejsce sytuacja następująca: matka Józefa musiałaby być bezdzietną wdową i byłą żoną ojca Marii, po czym brat ojca Marii musiałby spłodzić Józefa, który to mógłby w takiej sytuacji być nazywany synem ojca Marii. Levir to z łaciny "brat męża", więc nie wiem gdzie on się doszukał związku. Mówiąc inaczej, w lewiracie chodzi o poślubienie wdowy przez brata (czasami też spadkobiercę) jej zmarłego męża. Był to zwyczaj dla zapewnienia ciągłości rodu. O lewiracie w kontekście Biblii pisałem w tekście "Poligamia, prawo naturalne i boskie zamysły" www.racjonalista.pl/kk.php/s,2326Jemu coś się popłatało z jakąś formą przysposobienia, które zresztą dla konstruowania owego rodowodu miałoby niewielkie znaczenie. Nie mam ani czasu ani chęci komentować jego wywody nt. np. rodowodów. Każdy dociekliwy czytelnik odnajdzie odpowiedzi na wszystkie chyba niemal te pytania w naszym serwisie, anleży tylko dokładnie wszystko przejrzeć. Do rodowodów to najważniejszy jest tutaj nie podany tekst, lecz tekst pt. "Rodowody Syna Dawidowego" www.racjonalista.pl/kk.php/s,2279 , który należy czytać najlepiej wraz z otwartą tabelką porównawczą ze str. www.synopsa.racjonalista.pl/syn_02.htm . Można też zapoznać się z tekstem: www.racjonalista.pl/kk.php/s,205> 6. To, że jeden ewangelista pisze o jednym zdarzeniu, a> inny nie wynika z faktu, że ewangeliści nie działali> wspólnie i każdemu znana była inna część wiedzy o> Chrystusie.Gorzej jednak, kiedy są to wiadomości fundamentalne dla jego życia czy misji, albo też, co się nierzadko zdarzało - sprzeczne. To raczej sugeruje inny wniosek niż "posiadanie innej części wiedzy". > 12. Nie rozumiem o co chodzi z zakazem i nakazem pójścia do> pogan. Nic mi o tym nie wiadomo, a fragment podany jest> tylko jeden.Przecież podawaliśmy znacznie więcej wyjaśnień, np. www.racjonalista.pl/kk.php/s,200> Dopiero godzina narodzin Jezusa - nie wiem co w tym> takiego? Nie ma tam żadnych argumentów. Co do święta Paschy> - ukrzyżowanie Jezusa zaczęło się w przeddzień święta> paschy, a zakończyło w paschę. Stąd rozbieżności.To z kolei wyjaśnione jest w tekście "Ewangelia Męki" www.racjonalista.pl/kk.php/s,2426> 14. Sanhedryn nie mógł zabić nikogo (obywatela rzymskiego) bez zgody namiestnika.Jezus nie był obywatelem rzymskim. W czasie, kiedy ewangelista preparował swój natchniony tekst w istocie Sanhedryn takiej prerogatywy mieć nie mógł, gdyż było to już po powstaniu żydowskim (66-70) i zburzeniu Świątyni. W czasach Jezusa Sanhedryn posiadał jednak możliwość skazania na śmierć przez ukamienowanie tego kto złamał Prawo. > 13. dalsze polemiki są bez sensu - więc ich nie komentuję.W rzeczy samej. Dla mnie nie tylko dlatego, że Biblia jest już dla mnie przeszłością, ale i dlatego, że nie ma tutaj z kim. Natomiast podaję to, aby zwrócić uwagę polemistów, że niektóre słabiej opracowane wątki były u nas rozwijane w innych tekstach, a zatem należy dokładniej samemu eksplorować nasz serwis, przed pochopnym zadawaniem pytań.
|
|
 | | Brat | Witam  Ol, widzę zrobiłeś mi już reklamę. Odpowiem i tutaj. Choć na prawdę nie mam czasu... > Od pewnego czasu rozmawiam z pewnym katolikiem, którego> sposób przeprowadzania tych rozmów jest, że tak powiem> nieco odmienny od zasad, które to przynależne są rzetelnej> dyskusji.daruj sobie... > Zadałem mu takie oto pytanie: "Zakładamy, że istnieje Bóg -> gdzie dowód na potrzebę istnienia wszystkich czynności,> które to niby miałyby zbawiać Duszę??? Mówię o katolicyźmie> (chrzty, komunie, itd.)"> Jego odpowiedź brzmiała:> "Bóg tak kazał, nalezy się Jemu chwała i cześć, a sam> wskazał sakramenty za najlepszą formę oddawania Mu czci"> Powiedziałem więc:> "Miałeś udowodnić, a co wypisujesz?? Udowodnij, że Bóg tak> kazał."> Mój oponent na to:> "Moim dowodem są Ewangelie i to co czuję."> Nie zostało więc innego jak powiedzieć:> "Ewangelie nie są ŻADNYM dowodem!! (twoje odczucia? Szanuje> je... ale...)Old, nie zactowałes w pełni... Twoim dowodem na to w co wierzysz także są odczucia... napisałem to z lekką nutką ironii... > Podałem mu kilka adresów i powiedziałem aby powalił> argumenty zawarte w artykułach:> Sprzeczności w N.T:> www.racjonalista.pl/kk.php/s,282> Wiarygodność Bibli:> www.racjonalista.pl/kk.php/s,286> Egipskie źródła 'Objawienia':> www.racjonalista.pl/kk.php/s,181> Mity i oszustwa biblijne:> www.racjonalista.pl/kk.php/s,193> Bajka Mt - mędrcy i gwiazda> www.racjonalista.pl/kk.php/s,1018> Bajka o narodzinach Jezusa -Łk> www.racjonalista.pl/kk.php/s,1017> Zamieszczam poniżej "odparcie" zarzutów jakie ów katolik mi> podał:ów katolik, to jakby ktoś jeszcze nie zauważył - piszący te sowa. > "Odpowiadam na zarzuty:> 1. Rodowód Jezusa - nie nastąpiła żadna pomyłka. Użyto> dwóch imion ale wchodzi tutaj w życie zasada tzw lewiratu.> Czyli po polsku: Józef mógł korzystać z przywilejów> synowskich w stosunku co do Ojca Maryi. Heli nie posiadał> żadnego dziedzica, więc automatycznie jego synem stał się> Józef. I mamy pokazane w ewangelii dwie linie pochodzenia> Jezusa - od Adama. Proste? Banalne wręcz i niewiarygodne w> swojej prostocie...> 2. Co do liczb przodków i "magicznych liczb". Liczby> faktycznie mogły mieć jakieś znaczenie - nie wiem tego.> Przodków natomiast podał odpowiednią liczbę - zawsze po 14.> Nie jest jak twierdzi autor trzynastu - Jezus jest> czternasty...> 3. Nie rozumiem punktu z "matactwem" i dodawaniem> patriarchów. Jest to punkt bezpodstawny, w którym nic> nikomu nie udowodniono ani nic nie wykazano.> 4. Co do niezgodności imion - linia Maryi rózniła się od> linii Józefa... jakby na to nie patrzył.> 5. Pokolenia i imiona przodków były ( i są ) bardzo ważne> dla Żydów. Dlatego nikt nie powinien się dziwić, jeśli> znano i podawano imiona przodków Jezusa. Pierwsze imiona> były znane. Inne - przechowywane w pamięci. Jeszcze inne w> księgach...> 6. To, że jeden ewangelista pisze o jednym zdarzeniu, a> inny nie wynika z faktu, że ewangeliści nie działali> wspólnie i każdemu znana była inna część wiedzy o> Chrystusie.> 7. Co do Jechoniasza - normalnym może być, że jeśli ciążyła> na nim klątwa, został pominięty.> 8. Jeśli chodzi o daty - nie mogły być one idealnie> dokłane. I nie są. Ale to nie ewangeliści pomylili daty,> ale historycy i Ojcowie Kościoła. Oni ustalali lata i daty> - i im musiało się coś pokiklać. Ale to nie jest tajemnicą,> że data Narodzin Jezusa jest prawdopodobnie pomylona.> 9. Co do dziwności zabrania Maryi w pdróż. Piszą iż to> "irracjonalne". Głupota. jeśli coś zagrazałoby mojemu> dziecku, to bez chwili namysłu wyruszyłbym w podróż aby je> uchronic.> 10. Kto powiedział, że Elżbieta nie pojechała do Betlejem?> I jakie są podstawy aby twierdzić, że urzędnicy jeździli po> prowincjach?> 11. Zakładając, ze takie znaki towarzyszyły narodzinom> Jezusa - pozostałbym w Betlejem na miejscu Świętej Rodziny.> Tutaj odpieram zarzurt że rodzina Jezusa pochodziła z> Betlejem.> 12. Nie rozumiem o co chodzi z zakazem i nakazem pójścia do> pogan. Nic mi o tym nie wiadomo, a fragment podany jest> tylko jeden.> 13. dalsze polemiki są bez sensu - więc ich nie komentuję.> Dopiero godzina narodzin Jezusa - nie wiem co w tym> takiego? Nie ma tam żadnych argumentów. Co do święta Paschy> - ukrzyżowanie Jezusa zaczęło się w przeddzień święta> paschy, a zakończyło w paschę. Stąd rozbieżności. Wg mnie,> wszystkie procesy odbyły się przed świętem paschy, zaś> umarł już w święto.> 14. Sanhedryn nie mógł zabić nikogo ( obywatela rzymskiego> ) bez zgody namiestnika.> 15. A reszta to właściwie tłumaczenie domniemanych> sprzeczności Ewangelii. Nie zostało mi tam nic do roboty  Koniec cytatu. > I co w związku z tym powiedzieli by racjonaliści, ateiści,> agnostycy? I jak tu sobie poradzić z taką argumentacją?najlpiej powiedzieć - nie umie dyskutowac więc robić tego nie będziemy... > Agnostycy powiedzieliby, że ta argumentacja to stek bredni przeplatany banałami.Co jak co ale wiele sie nie pomyliłem?? Panowie racjonaliści - mam zdolności prorocze??  > Przede wszystkim dotyczy to głównie tekstów Krzysztofa Sykty i to jego należałoby bezpośrednio pytać o wyjaśnienia (przecież nie każdy z publicystów śledzi forum), jednak jeśli już zamierzasz podejmować się polemiki nt. biblii, powinieneś również sam wcześniej dokładnie to analizować, a naszymi opracowaniami jedynie się posiłkować lub wskazywać je jako podsumowania. Inaczej łatwo możesz zostać zaskoczony jakimiś pseudoargumentami.No cóż - zaimponował mi Pan. Bo faktcznie napisał Pan cała prawdę. ten człowiek nie za bardzo wie o czym się rozpisuje. Np. kompletnie nie pojmuje na czym polega(ła) zasada lewiratu, która istotnie w Biblii występuje. Aby na mocy lewiratu Józef był uznawany za syna ojca Marii, musiałaby m
|
|
|  | | old spirit |
> Old, nie zactowałes w pełni... Twoim dowodem na to w co wierzysz także są odczucia... napisałem to z lekką nutką ironii...Dlaczego zaśmiecasz ten serwis? Przecież wszystko to, co powyżej przytoczyłeś, umieściłem już wcześniej w swoim poście, uważasz, że to zdwojenie nada charakter argumentu Twojemu tekstowi? Braciszku, szkoda, że nie mam zbyt wiele czasu, więc odpowiem krótko. Chcesz się podeprzeć moimi odczuciami? To Ty mówiłeś, że Twoimi dowodami są Ewangelie. Dyskutowanie o odczuciach, raczej jest bezsensowne. Zapisy ewangeliczne tu zupełnie inna sprawa. Jeśli udowodnisz, że argumenty przemawiające za mitologicznym charakterem Ewangelii, ich sprzecznościami, błędami, itd., itp., są bezpodstawne oraz wykażesz słuszność doktryny katolickiej "opartej" na tych zapisach (np. to, że sakramenty ustanowił Bóg), zostanę wtedy katolikiem  > >I co w związku z tym powiedzieli by racjonaliści, ateiści,> >agnostycy? I jak tu sobie poradzić z taką argumentacją?> > najlpiej powiedzieć - nie umie dyskutowac więc robić tego nie będziemy...> > >Agnostycy powiedzieliby, że ta argumentacja to stek bredni przeplatany banałami.> > Co jak co ale wiele sie nie pomyliłem?? Panowie racjonaliści - mam zdolności prorocze??  > Braciszku, samo to, że agnostycy by tak powiedzieli nie znaczy jeszcze, że zaniechali by wskazania Ci odpowiednich miejsc w których odnalazł byś odpowiedzi na swoje wątpliwości. Poniekąd zrobił to już Mariusz Agnosiewcz, pytanie tylko czy Ty Bracie będziesz miał na tyle odwagi aby zmierzyć się ze swoim zespołem indoktrynacyjnych blokad, które zostały Ci wprowadzone i którym zawierzyłeś niemalże bez reszty. Czy zechcesz zrewidować swoje poglądy, gruntownie je przeanalizować? Odpowiedź na to pytanie ważna jest tylko dla Ciebie. Rozwiń Bracie swój pogląd dotyczący lewiratu, mówisz o rozszerzeniu tej zasady, czy możesz uściślić? Na jakich źródłach opierałeś aby dojść do takiej konkluzji? A może to sucha informacja ogólnie dostępna? (Brat:"I właśnie zasadą lewiratu nazywamy przerzucenie spadku z ojca żony ( teścia ) na męża córki ( zięcia ) [...] Zauważ, ze kobiety mało znaczace nie mogły być wliczane w takowe poczty - dlatego tylko męzczyźni są wymienieni..." Pozdrawiam
|
|
 | | old spirit | >Ty swoją wiedze o KK i Blibli itd oparłeś tylko na stronach i wiedzy ludzi z >www.racjonalista.pl ale skad wiesz e sa one prawdziwe??
Nie, nie tylko. Sięgnąłem także do źródeł... Np. współczesne odkrycia archeologiczne dowodzą, iż Biblia była fałszowana dla potrzeb teologicznych. Teksty biblijne mają mitologiczny charakter...
Pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|