Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ostatnio przeczytane w "Wyborczej"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-05-2009 00:38Sylwek (15472 punktów)Ostatnio przeczytane w "Wyborczej"
Ocena 7 na 11
Ostatnio pewien użytkownik zadziwiony był, że kogoś może obrażać słowo "pedał'. W trakcie dyskusji podniósł on też kwestię "rzekomej" dyskryminacji homoseksualistów - mianowicie negował jej fakt.

Pozwolę sobie założyć ten wątek jako epilog do tamtej "dyskusji".
Zastanawiam się, jak teraz opisane zdarzenia odtłumaczą sobie wszyscy przekonani o homospisku wmawiającym nieistniejącą dyskryminację.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>jak teraz opisane zdarzenia odtłumaczą sobie wszyscy przekonani o homospisku
>wmawiającym nieistniejącą dyskryminację.

Jedyny spisek jaki istnieje, to moherowy spisek antypedalski - coś podobnego do wojującego anstysemityzmu. Jako Polak wstydzę się za mój naród i za władze mojej ojczyzny, ponieważ kompromitujemy się tym, jak traktujemy homoseksualistów.

doku
Tronicki (280 punktów)
Gdzie jest ta dyskryminacja ? Ja chce tylko jeden przepis prawny który nadaje komus prawa ze względu na funkcjonalnośc jego popędu seksualnego, czy jakby to chciało lobby gejowskie "heteroseksualizmu":D:D:D

Jak mi ktoś pokaże coś takiego to wtedy można mówić w ogóle o tym czy jakaś dyskryminacja istnieje, bez tego to tylko puste płakanie.
27-05-2009 22:49 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Hmm, rzeczywiście mamy lepiej niż w Iranie - u nas prawo nie każe powiesić dwóch nastolatków za homoseksualny romans. No, ale w Europie jesteśmy i czy to homofobom się podoba czy nie prawo musi być zgodne z cywilizowanymi normami i nie może dopuszczać tak jawnej dyskryminacji. Mniejsza jednak wciąż istnieje w postaci na przykład niemożności legalizacji związków homoseksualnych. Nikt przy zdrowych zmysłach chyba jednak nie narzeka na prawo w kontekście dyskryminacji w Polsce ale na postawy wciąż nazbyt licznej części społeczeństwa. Co interesujące, homofobiczne uprzedzeni narzekają na rzekomy fakt dyskryminacji heteroseksualistów - gdzie jednak prawa dyskryminujące heteroseksualnych? Nie ma ich.
Gdzie heterycy, którym życie niszczą rozsiewający o nich obelżywe przezwiska geje? Nie ma ich.
27-05-2009 23:08 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Ja chce tylko jeden przepis prawny który nadaje komus prawa ze względu na funkcjonalnośc jego popędu seksualnego, czy jakby to chciało lobby gejowskie "heteroseksualizmu":D:D:D

   Służę uprzejmie:

   Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Art.1. §1.Małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński.

>Jak mi ktoś pokaże coś takiego to wtedy można mówić w ogóle o tym czy jakaś dyskryminacja istnieje, bez tego to tylko puste płakanie.

   No to teraz mówmy. W ogóle, a może nawet i w szczególe.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365