 |
Czy racjonalizm jest oparty na empirii? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-07-2010 01:19 | osko (291 punktów) | Czy racjonalizm jest oparty na empirii?
-1 na 3 | Co o tym sądzicie? Nie jestem autorem tego tekstu, pochodzi z tego wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/p,20/s,20006"Racjonalizm oparty jest na empirii, tylko ciekawe w którym miejscu. Racjonalizm jest po prostu kolejną z metafizyk. Nie da się go zbudować w oparciu o empirię, bo już choćby samo stwierdzenie, że jest oparty na empirii z samej empirii nijak nie wynika. Tak samo z tą logiką. Nie może być na niej oparty, ponieważ jego źródła uprawomocnienia są koliste. Np. teza, że rozum jest jedynym prawomocnym autorytetem poznawczym jest błędnokołowa, ponieważ tylko rozum może być twórcą takiej tezy. Tak samo błędnokołowa a conajmniej metafizyczna jest teza o jedynosłuszności poznania zmysłowego. Nie można tego uzasadnić, bo każde odwołanie się do zmysłów będzie tu znów koliste. Jeśli zaś unikniemy odwołania się do zmysłów i odwołamy się się do rozumu, aby uzasadnić tę tezę, to mamy taki sam problem jak wspomniany przed chwilą: rozum sam swoich koncepcji uzasadnić nie może, bo będzie to błęde koło. Można więc przyjąć to tylko na wiarę i wtedy jest to metaffizyczne założenie. Podstawy waszego światopoglądu są więc czysto metafizyczne, lub błędnokołowe, jeśli chce się je uzasadnić. Pisanie zatem, że jest to oparte na empirii jest po prostu przejawem zbyt dobrego samopoczucia, lub naiwnej wiary, głupoty, nieświadomości, roztargnienia, niczym więcej. " | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | coreless (16088 punktów) |
Argumentacja "oparta" jest na przesądzie, że światopogląd musi być na czymś "oparty".  Standaryzacja tego argumentu mogłaby wyglądać w ten sposób: Przesłanka 1 (ukryta): Każdy światopogląd musi być na czymś oparty Przesłanka 2 (jawna): Racjonalizm oparty jest na "empirii" Przesłanka 3 (jawna): Z "empirii" nic nie wynika Konkluzja: Racjonalizmu nie da się zbudować w oparciu o empirię. Problem tylko częściowo jest logiczny, a bardziej filozoficzny. Chodzi o to, że racjonalizm ma wynikać z czegoś ("empiria"), co go czasowo, zjawiskowo i myślowo poprzedza. Odwróćmy kota ogonem i zapytajmy, czy taki sposób myślenia obowiązuje bezwzględnie? Otóż nie. Racjonalizm nie musi wynikać z "empirii", ale "empiria" może racjonalizm potwierdzać, falsyfikować i uprawdopodabniać.Argumentacja zbudowana jest na pomieszaniu znaczenia pojęcia 'wynikania' w sensie logicznym i w sensie potocznym (przyczynowo-skutkowym). W logice wynikanie nie zawsze przecież zakłada uprzedniość przesłanek względem konkluzji. Prawdę mówiąc w logice jest to bez znaczenia. Podstawy racjonalizmu nie są więc "błędnokołowe", gdyż przerwaniem tego błędnego koła jest test empiryczny, z którego wynika racjonalność lub nieracjonalność przyjętych założeń. "Racjonalizmu nie da się zbudować w oparciu o empirię", ale jest możliwe jego poparcie testem empirycznym. To oczywiście w dużym uproszczeniu, bez wdawania się w bardziej subtelne rozróżnienia. "Błędnokołowe" są natomiast w większości argumenty orędowników religii, która najczęściej jest czystą ideologią, rozwijaną poza sferą faktu. "Błędnokołowa" jest również argumentacja o "błędnokołowości" racjonalizmu - dość wątła jej siła wynika z przyjętych założeń, w tym z milcząco założonych przesunięć w znaczeniu pojęć.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 3 na 3 | webmaster (moderator) | Dodać można jeszcze, że sama wypowiedź jest erystyką. Wybranie jednej wypowiedzi poza kontekstem i milczące założenie, że jest oparty TYLKO na empirii - kiedy przecież nikt nie twierdzi, że tylko na niej. Reszta jest tylko demagogią skrajnego sceptyka, który krytykuje coś, czym sam się właśnie posługuje.
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Szanowny -jad- najlepiej to rozwinął, stosując zresztą, jak mi się zdaje, metodę niepożądanych konsekwencji. Gdy zakwestionujemy wszelkie możliwości poznania, w jaki sposób będziemy w stanie poznać boga?
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
9 na 9 | -jad- (18783 punktów) | Mam wątpliwości, co do tego czy dobrze rozumiem autora a nawet co do tego, czy on sam siebie rozumie. Cała ta wypowiedź jest błędnodurnowata, bo zarzuca nie wiadomo komu nie wiadomo co. > Np. teza, że rozum jest jedynym prawomocnym> autorytetem poznawczym jest błędnokołowa, ponieważ tylko rozum może być twórcą takiej tezy.A cóż innego niż rozum może być "autorytetem" poznawczym? Co zostanie z człowieka jeśli odjąć od niego jego rozum? I jakim sposobem, choćby teoretycznie, poznanie mogło istnieć bez rozumu- kogoś, kto poznaje? > Tak samo> błędnokołowa a conajmniej metafizyczna jest teza o jedynosłuszności poznania zmysłowego. Nie można> tego uzasadnić, bo każde odwołanie się do zmysłów będzie tu znów koliste.Znów ta sama historia. Kontakt ze światem mamy tylko dzięki zmysłom. Jaka więc może być inna droga poznania czegokolwiek? I dlatego, że nie ma innych sposobów, te są jedynosłuszne 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
 | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) |
>Znów ta sama historia. Kontakt ze światem mamy tylko dzięki zmysłom. Jaka więc może być inna droga poznania czegokolwiek?
Gwoli ścisłości, zmysły i umysł same w sobie mają "pozazmysłowy" kontakt z rzeczywistością na drodze mutacji kształtujących geny, których ekspresja tworzy aparat zmysłowy. Ergo, jest to pierwszy przykład poznania (form poznania) o nieempirycznym charakterze, które mają fundamentalną rolę.
Tak naprawdę nie trzeba wielkiej wyobraźni by wytropić słabości klasycznego empiryzmu, który "źródeł poznania" doszukuje się w empirii.
|
|
|  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | >>Znów ta sama historia. Kontakt ze światem mamy tylko dzięki zmysłom. Jaka więc może być inna droga poznania czegokolwiek? >Gwoli ścisłości, zmysły i umysł same w sobie mają "pozazmysłowy" kontakt z rzeczywistością na drodze mutacji kształtujących geny, których ekspresja tworzy aparat zmysłowy. Ergo, jest to pierwszy przykład poznania (form poznania) o nieempirycznym charakterze, które mają fundamentalną rolę.
Miałem na myśli kontakt człowieka ze światem zewnętrznym. Z wszystkim, co jest poza jego umysłem. Zaryzykuję przypuszczenie, że bez tego kontaktu i sam umysł istnieć nie może, bo do jakiegoś działania potrzebuje bodźców zewnętrznych, czegoś, co może analizować. Człowiek niczego nie jest w stanie tu zmienić więc krytykowanie go za to uważam za bezsensowne. Stwierdzenie, że człowiek jest ułomny nie jest bynajmniej odkryciem Ameryki.
Nie sądzę również, żeby mechanizm kształtowania się genów można było porównywać do poznawania czegoś przez człowieka a nawet jeśli, to mechanizm ten również nie jest doskonały. Również czerpie z ograniczonej puli i wchodzi w ślepe uliczki.
Pozdrawiam.
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
| |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) |
>Miałem na myśli kontakt człowieka ze światem zewnętrznym.
Chodziło mi właśnie o zaznaczenie, że znaczna część naszej wiedzy kształtowana jest i ma źródła "poza empiryczne" w tym przynajmniej sensie, że nie ma wpływu na jej kształtowanie, lub wpływ ten jest niewyłączny, doświadczenie zmysłowe.
>Nie sądzę również, żeby mechanizm kształtowania się genów można było porównywać do poznawania czegoś przez człowieka a nawet jeśli, to mechanizm ten również nie jest doskonały. Również czerpie z ograniczonej puli i wchodzi w ślepe uliczki.
To oczywiste. W ogóle wydaje się, że jedyna rzeczywista wiedza produkowana jest metoda prób i błędów. Także i ta wbudowana w nasze ciała i umysły na drodze ewolucji biologicznej.
>Pozdrawiam.
Ja również.
|
|
| | |  | 3 na 3 | homopitek (1536 punktów) | Mam wrażenie, że autor tej krytyki nie rozumie (lub nie ma wiedzy o) mechanizmów naszego myślenia i stąd te różne "kolistości". <umysł> czy <rozum> to nie są pojęcia opisujące jakieś jednorodne i jednolite obiekty, lecz mocno zróżnicowany strukturalnie system, którego elementy zachowują względem siebie autonomię. Co więcej, niektóre elementy tego systemu same są empirią, tzn. ich właściwości informacyjne wynikają bezpośrednio z ich właściwości fizykalnych (fizycznych, chemicznych i biologicznych) i mają decydujący wpływ na sposób przetwarzania informacji. Niskopoziomowe mechanizmy naszego myślenia same w sobie są empirią i obrabiają informację odempiryczną. Zarzuty autora o "kolistości" są jak pretensja do empirii, że jest empiryczna.
Nie stosuję emoticonów
|
|
 | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | >Mam wątpliwości, co do tego czy dobrze rozumiem autora a nawet co do tego, czy on sam siebie rozumie. Cała ta wypowiedź jest błędnodurnowata, bo zarzuca nie wiadomo komu nie wiadomo co.
To już któryś z kolei błędnodurnowaty wątek użytkownika "osko" , który według mojej diagnozy wykazuje , poprzez swoje wypowiedzi , symptomy forumowego trolla. Ale mogę się mylić ...
|
|
| webmaster (moderator) | Wątek powinien być skasowany, ponieważ dubluje już istniejący. Ponieważ są już odpowiedzi, ode mnie będzie minus a tamten będzie usunięty.
|
|
 | | osko (291 punktów) | >Wątek powinien być skasowany, ponieważ dubluje już istniejący. Ponieważ są już odpowiedzi, ode mnie będzie minus a tamten będzie usunięty. Nie bądź, taki surowy, przeciez forum jest od tego aby dyskutować, a nie bezwzględnie trzymać się zasad. To one są dla forumowiczów, a nie my dla nich.
|
|
|  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | >>Wątek powinien być skasowany, ponieważ dubluje już istniejący. Ponieważ są już odpowiedzi, ode mnie będzie minus a tamten będzie usunięty. >Nie bądź, taki surowy, przeciez forum jest od tego aby dyskutować, a nie bezwzględnie trzymać się zasad. To one są dla forumowiczów, a nie my dla nich.
Zresztą tamten wątek jest już przedawniony więc istniejący tylko połowicznie.
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
|
|
1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Autor tekstu zapomniał o tym, że domeną racjonalizmu jest natywizm i równie często deontologizm. Prawie nam tu wyciąga błędne koło kartezjańskie, a nie dociera do niego, że pragmatyczne zawierzenie empirii jest czymś całkowicie naturalnym dla współczesnego racjonalizmu.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
3 na 3 | oportunista (1711 punktów) | Niewiele zrozumiałem, jednak niezwykle podoba mi się wątek, szczególnie wiele zwrotów w nim użytych obok siebie; koliste odwołanie do zmysłów, teza o jedynosłuszności, metaffizyczne założenie, lub błędnokołowe, naiwnej wiary, głupoty, nieświadomości, roztargnienia.
Super, głowa do pozłoty.
|
|
 | | homopitek (1536 punktów) | >Niewiele zrozumiałem, jednak niezwykle podoba mi się wątek,
Wrażenia estetyczne wyniesione z dyskusji też mogą sprawić radość niezależnie od jej wartości merytorycznej.
Nie stosuję emoticonów
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|