Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pierścień grzybiczy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
28-10-2011 23:00i.czaplicka (5782 punktów)Pierścień grzybiczy
Ocena 18 na 18
Pierścień grzybiczy powstaje w ten sposób, ze pierwotne miejsce zakażenia nabiera odporności, i dochodzi do samowyleczenia. Objawy wystepują na peryferiach, i zmiany chorobowe przyjmują kształt pierścienia.
fronda.pl/(*)cyjnosci_chrzescijanstwa_31222
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piękny Lolo (2082 punktów)
>Pierścień grzybiczy powstaje w ten sposób, ze pierwotne miejsce zakażenia nabiera odporności, i dochodzi do samowyleczenia. Objawy wystepują na peryferiach, i zmiany chorobowe przyjmują kształt pierścienia.

No a czy mogłabyś podobnie skończenie piękną przenośnią opisać na ten przykład islam, co to i w pierwotnym miejscu kwitnie i na peryferiach też.
   
29-10-2011 09:25 
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)

>No a czy mogłabyś podobnie skończenie piękną przenośnią opisać na ten przykład islam, co to i w pierwotnym miejscu kwitnie i na peryferiach też.
I jehowym niech dokopie! I krysznom też!
Co to żeby tak sobie wybierała do polemiki co chcieć jak Nergal jakowyś co to nie wszystkie święte bajki potargał!

Bliższa ciału koszula!

A że islam kwitnie to inna, choć ciekawa rzecz. Nie ma na świecie innej organizacji kościelnej z tak uporządkowanymi strukturami jak KK - również w działalności misyjnej.

A że ta misja wydaje się przegrywać z misyjnością islamską? - islam jest bardziej przyjazny tradycjom prostych ludów afrykańskich.
A że islam kwitnie w swojej siedzibie? - dajmy mu jeszcze ze sto lat!

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
30-10-2011 21:24 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>A że islam kwitnie w swojej siedzibie? - dajmy mu jeszcze ze sto lat!

Jeszcze sto?!
   To ile (kilo)metrów będą miały wtedy wieże Dubaju?
Nie ma obawy, islam niewątpliwie wchodzi w okres "drugiej młodości". I jak tu nie wierzyć, że gdzieś tu właśnie był Eden?



Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
29-10-2011 20:52 
 Ocena 1 na 1
i.czaplicka (5782 punktów)

>No a czy mogłabyś podobnie skończenie piękną przenośnią opisać na ten przykład islam, co to i w pierwotnym miejscu kwitnie i na peryferiach też.
Na nowego pasozyta odpornosci brak. To chyba 500 lat roznicy? Dopiero sie wyksztalca.Ciekawy okres.
Przepraszam, nie mam sily wklejac polskich znakow.
astrotaurus (12445 punktów)
Ptasior zastanawia się jednak, czy zawsze musimy porównywać się z tymi, którzy są od nas gorsi? Tym bardziej, że jeszcze ze szkoły pamięta dobrą radę: jak ściągać, to od prymusa, a nie od matoła.

Cywilizowane rejony świata, nobliści to wedle katolików matoły, zatem chcą brać przykład z prymusów - nizin gramolących się dopiero z jaskiń, z prostych stad czy feudalizmu.
Cała nadzieja w tym, że rozwój cywilizacyjny spowoduje przyspieszone gojenie tego pierścienia grzybiczego (porównanie na medal!!), mimo że to cwane czarne towarzycho mości sobie gniazdko od dawna w rejonie pierścienia.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
29-10-2011 10:22 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Katolicyzm kwitnie w krajach biednych i zacofanych wedle słów Henryka Goryszewskiego

Cytat:
Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy będzie dobrobyt - najważniejsze, aby Polska była katolicka.



The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
Ech, myśli sobie Ptasior, gdyby tak dożyć czasów, gdy na Facebooku tysiące polskich katolików dyskutować będzie o tym ... z którym ze świętych czują się najsilniej związani.


Ja tam najbardziej czuję się związana z błogosławionym (wkrótce świętym) Janem Pawłem II.

Kto zgadnie dlaczego?


The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
29-10-2011 10:22 
 Ocena 6 na 6
perun (8610 punktów)

>Kto zgadnie dlaczego?
Bo jak JPII lubisz nosić czerwone buty do białej sukienki?
29-10-2011 10:27 
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ja tam najbardziej czuję się związana z błogosławionym (wkrótce świętym) Janem Pawłem II.
Pewnie dlatego, że będąc mężczyzną ubierał się w sukienki.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

> Pewnie dlatego, że będąc mężczyzną ubierał się w sukienki.
Blisko, ale jeszcze nie to!

The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
29-10-2011 13:18 
 Ocena 3 na 3
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
> Blisko, ale jeszcze nie to!
Chodzi o te wszystkie dziatki, co garnęły się doń bez opamiętania. Idące za przyzwoleniem rodziców, których zmyliła jego dobrotliwa buzka. Prof. zaczynam szczerze wątpić w Twoją pederastię
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Prof. zaczynam szczerze wątpić w Twoją pederastię

To bardzo mi przykro z tego powodu.
Na Racjonaliście bowiem napisano:
www.racjon(*)/q,W.kregu.milosnikow.i.lubych

" Chłopcy stawali się przedmiotem zainteresowania mężczyzn już około 12 lub 13 roku życia. Obaj potencjalni partnerzy, zarówno upatrzony chłopiec czyli luby ("eromenos"), jak i interesujący się nim mężczyzna czyli miłośnik ("erastes") powinni dbać o to, by ich związek rodził się w sposób piękny i przybrał formę jak najbliższą moralnemu ideałowi. Inicjatywa należała do miłośnika, to on ubiegał się o względy miłego mu młodzieńca. Wypatrywał go na ulicach i placach lub wyczekiwał nań w gimnazjonie, towarzyszył mu w trakcie ćwiczeń i różnych rozrywek.
"


The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.
keram aktsu (1211 punktów)
> Cytat:
Ech, myśli sobie Ptasior, gdyby tak dożyć czasów, gdy na Facebooku tysiące polskich katolików dyskutować będzie o tym ... z którym ze świętych czują się najsilniej związani.

>Ja tam najbardziej czuję się związana z błogosławionym (wkrótce świętym) Janem Pawłem II.
>Kto zgadnie dlaczego?
>
The only way to get rid of a temptation is to yield to it. Oscar Wilde.

Bzyknął Cię?
Anna Salman (16360 punktów)
Cytat:
Zajęci codzienną krzątaniną zapominamy o tym, co przygotował dla nas Bóg.

I przypominamy sobie o tym dopiero w przypadku: powodzi, trzęsienia ziemi, ciężkiej choroby itd. Niekiedy również w przypadku kryzysu gospodarczego albowiem "różnymi drogami chodzi miłosierdzie boże", a "kogo bóg umiłował tego doświadcza".
Ptasiorowi się coś poplątało - katolicyzm jest w Ameryce Łacińskiej w odwrocie. Postępująca ewangelizacja dotyczy nowych kościołów wyrosłych z tradycji protestanckiej, bardzo zresztą radykalnych (vide Jesus Camp), od których - Zachowaj nas Panie
29-10-2011 19:44 
 Ocena 3 na 3
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Ptasiorowi się coś poplątało - katolicyzm jest w Ameryce Łacińskiej w odwrocie. Postępująca ewangelizacja dotyczy nowych kościołów wyrosłych z tradycji protestanckiej, bardzo zresztą radykalnych (vide Jesus Camp), od których - Zachowaj nas Panie
Ptasior powinien zdjąć koloratkę Wydaje mi się, że przejęty tym odwrotem w Europie, biedula potwierdza tezę, iż religie najbardziej upośledzają nierozwinięte nacje. Niestety wciąż Afryka i Ameryka Pd. to bastiony zacofania, choć nie wiem jak jest w dużych miastach?
Podejrzewam, że znam Boga. Mój ptasior też chodzi wszędzie tam gdzie ja
29-10-2011 20:11 
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)
>Ptasior powinien zdjąć koloratkę Wydaje mi się, że przejęty tym odwrotem w Europie, biedula potwierdza tezę, iż religie najbardziej upośledzają nierozwinięte nacje. Niestety wciąż Afryka i Ameryka Pd. to bastiony zacofania, choć nie wiem jak jest w dużych miastach?
Afryka nie jest jednorodna, ale tam też najwyższy poziom życia jest w krajach z dominującym protestantyzmem.
W Ameryce Pd. drgnęło - a to sobie współpracę między krajami fundują, a to rezygnują z amerykańskiej (nomen omen) dominacji. Brazylia obecnie wskazywana jest jako jedna z największych potęg świata. Ja tam dałabym im trochę czasu. Po prostu do nas pewne rzeczy nie docierają.
Hasło z przed kilku lat skierowane do polityków (bodajże w Argentynie) - "Nasze marzenia nie mieszczą się w waszych programach".

>Mój ptasior też chodzi wszędzie tam gdzie ja
Jeżeli jest to jakaś lubieżna dwuznaczność, to nie chcę rozumieć.
29-10-2011 20:15 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>Ptasiorowi się coś poplątało - katolicyzm jest w Ameryce Łacińskiej w odwrocie. Postępująca ewangelizacja dotyczy nowych kościołów wyrosłych z tradycji protestanckiej, bardzo zresztą radykalnych (vide Jesus Camp), od których - Zachowaj nas Panie
Tak dla porządku to Ptasior mówił o postępach chrześcijaństwa w Ameryce Łacińskiej, a nie o katolicyzmie (pomijam to co naprawdę miał na myśli, bo w swoim artykule używał obu pojęć dosyć wymiennie). Chociaż po chwili zastanowienia i tak trudno przyznać mu rację - bo jeśli połowa katolików przejdzie na (post)protestantyzm to ilościowo nie jest to żaden postęp.
29-10-2011 20:32 
 Ocena 2 na 2
Anna Salman (16360 punktów)
>Tak dla porządku to Ptasior mówił o postępach chrześcijaństwa w Ameryce Łacińskiej, a nie o katolicyzmie (pomijam to co naprawdę miał na myśli, bo w swoim artykule używał obu pojęć dosyć wymiennie).
Cytował media. Z kontekstu wynikało, że miał na myśli katolicyzm, bo katolicy uważają te pojęcia za synonimy. Byliby zdziwieni, że protestanci mówiąc o chrześcijanach, wykluczają z tego zbioru katolików - ot, taka wzajemna życzliwość.

>Chociaż po chwili zastanowienia i tak trudno przyznać mu rację - bo jeśli połowa katolików przejdzie na (post)protestantyzm to ilościowo nie jest to żaden postęp.
I tu jest pies pogrzebany - to nowe ruchy ewangeliczne rozpisują się o postępującej ewangelizacji. Oni mają na uwadze swoją działalność. Ale trzeba by wykazać minimum zainteresowania innymi, a nie pogrążać się w samozachwycie, jako jedyny prawdziwy kościół - katolicy mają taką opinię o sobie, naprawdę.
Paweł Rek (rexus) (2343 punktów)
Doskonałe porównanie. Wręcz naukowe. Gratuluję. I zainspirowany dodaję.

Producent oprogramowania przestał inwestować w upgrade i system się sypie, bo nie wykorzystuje potencjału coraz to nowszego hardware. Lecz użytkownicy maszyn starszej generacji chętnie go kupują po przystępnych cenach.
Taki soft mogą też zapgrejdować producenci konkurencyjnego oprogramowania i wchłonąć rynek, co nie jest w interesie aktualnego monopolisty na rynku.
Czy racjonalny soft wymagający wiele od prędkości CPU będzie w stanie konkurować z powszechną ekonomiczną wersją?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365