 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-03-2013 10:01 | darkside (7775 punktów) (zablokowany) | tatuaże na księdzu
7 na 7 | No, jest fajnie. Śniadanie w radiu zet. Dyskusja o Głódziu zostaje wzbogacana bardzo ciekawą informacją o pewnym księdzu. Odszukałem. Podam linka. Katolików o słabych nerwach przestrzegam przed kilknięciem. Miłej niedzieli. www.se.pl/(*)7-letnim-masazysta_313632.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | pawel_wr (4297 punktów) | > Dyskusja o Głódziu zostaje wzbogacana bardzo ciekawą> informacją o pewnym księdzu.[..] > Miłej niedzieli.> www.se.pl/(*)7-letnim-masazysta_313632.htmlZa to Adam Hoffman od razu zaczął histerycznie trajkotać o ataku na kościół katolicki. Dawnymi czasu , za PRLu , tatuaże mieli kryminaliści i marynarze. Te na fotografiach nie przypominają wykonywanych wg obecnej "mody" na upiększanie skóry. Pytanie , kiedy pan ksiądz się tak "ozdobił" i w jakich okolicznościach ?
|
|
 | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Ten nad dupą jest dość ładnie wykonany. Nie wiem, czy przewijałeś zdjęcia, są trzy. A cóż za błyskotliwa pomysłowość w tym wersie. Jakaż zachęta. To ci wyuzdany księżulo.
|
|
-6 na 6 | worek kości (2937 punktów) | Jestem oburzony! Szok! Skandal! Jak tak można? Gdzie byli rodzice?
Ok, a gdy już emocje opadną - no i co z tego?
bembergiem w berg
|
|
 | 5 na 5 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Jestem oburzony! Szok! Skandal! Jak tak można? Gdzie byli rodzice? No jak to gdzie? Pewnie w domu, szczęśliwi, że najbardziej zaufany człowiek w okolicy, dał ich synowi pracę i zarobek.
>Ok, a gdy już emocje opadną - no i co z tego? Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka. No, może rodzice będą lepiej chronić swoje dzieci przed zboczeńcami w sutannach, bo się przynajmniej zawahają, zanim je poślą do księdza.
|
|
|  | -4 na 4 | worek kości (2937 punktów) | >Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka. No, może rodzice będą lepiej chronić swoje dzieci przed zboczeńcami w sutannach, bo się przynajmniej zawahają, zanim je poślą do księdza.
Trzymając się tej logiki - z faktu istnienia "łowców skór", wynika że wszyscy ratownicy medyczni do mordercy? Albo: należy chronić naszych dziadków przed mordercami w karetkach?
bembergiem w berg
|
|
| |  | 10 na 10 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Trzymając się tej logiki - z faktu istnienia "łowców skór", wynika że wszyscy ratownicy medyczni do mordercy? Albo: należy chronić naszych dziadków przed mordercami w karetkach? Daj spokój. Łowcy skór to chyba jednorazowy przypadek. Pedofilia, molestowanie, gwałty ze strony kleru to dość spore zjawisko, wszędzie, gdzie kler działa i występuje. A zwłaszcza tam, gdzie ma niekontrolowaną władzę. Znaj miarę i nie kompromituj się. Ćwiczysz logikę w wątku obok, ale emocje cię zwodzą na manowce.
|
|
| | |  | -3 na 3 | worek kości (2937 punktów) | >Daj spokój. Łowcy skór to chyba jednorazowy przypadek.
Skąd możemy być pewni? Może inni lepiej się pilnują.
>Pedofilia, molestowanie, gwałty ze strony kleru to dość spore zjawisko, wszędzie, gdzie kler działa i występuje.
Pedofilia w KK utrzymuje się na niższym poziomie niż w innych grupach społecznych pracujących z dziećmi. Z drugiej strony księża rzadziej są za swoje przestępstwa skazywani, ale to kwestia wielu złożonych czynników, głównie politycznych. Nie chcę zgrywać speca od procedur policyjnych po obejrzeniu jednego serialu, ale ostatnio jestem na świeżo po maratonie z The Wire, gdzie świetnie pokazali jak to, co "właściwe", przegrywa zwykle z tym, co najbardziej się opłaca.
>A zwłaszcza tam, gdzie ma niekontrolowaną władzę.
Gdzie kler ma niekontrolowaną władzę?
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Przepraszam Cię, ale z mojej strony pas.....
|
|
| | | |  | 10 na 10 | Jan Res (4015 punktów) |
>Pedofilia w KK utrzymuje się na niższym poziomie niż w innych grupach społecznych pracujących z dziećmi.
Tę informację otrzymałeś chyba od księdza proboszcza.
Podam Ci jednak dane z USA, sprawdzalne naychmiast.
Męska populacja Stanów: 150 000 000, w tym 44 500 księży Kr-k (dane Watykanu), czyli 0,03%. Należałoby się spodziewać, że taka jest maksymalna przestępczość pedofilska księży.
Słowa B XVI: "...udowodnione przestępstwa pedofilskie księży Kr-k w USA, to ZALEDWIE 4,5% ogólnej liczby..."
Policzmy więc:
4,5% : 0,03% = 150
Czyli księża Kr-k popełniają przestępstwa pedofilskie 150 RAZY CZĘŚCIEJ, niż pozostali mężczyźni w Stanach.
Dużo to, czy mało?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >>Pedofilia w KK utrzymuje się na niższym poziomie niż w innych grupach społecznych pracujących z dziećmi. >Czyli księża Kr-k popełniają przestępstwa pedofilskie 150 RAZY CZĘŚCIEJ, niż pozostali mężczyźni w Stanach.
Bardzo ładnie to policzyłeś, ale mam małe pytanie - czy brałeś pod uwagę wszystkich mężczyzn, czy tylko tych, którzy zawodowo pracują z dziećmi?
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Bardzo ładnie to policzyłeś, ale mam małe pytanie - czy brałeś pod uwagę wszystkich mężczyzn, czy tylko tych, którzy zawodowo pracują z dziećmi?A co to zmieni? Dlatego że z liczby 150 zrobi sie 100 usprawiedliwi to pedofilię w krk? Sprawi, że zgwalcone dzieci poczują się lepiej? Jeszcze raz powtórzę: jesteś zwykłym, katolickim *#$#^* a nie samozwańczym obrońcą prześladowanego, katolickiego kleru. Twoja obrona tych katolickich **#*#^! ZAWSZE opiera sie na zasadzie "a Hitler i Stalin zabili więcej". Jesteś żałosnym przykładem tego, że człowiek potrafi być gorszy od każdego stworzenia, bakterii i wirusa na tym świecie
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > A co to zmieni? Dlatego że z liczby 150 zrobi sie 100A gdyby się okazało, że ze 150 zrobi się 0.5? Że pedofilia wśród księży jest zjawiskiem rzadszym niż wśród innych grup społecznych mających kontakt z dziećmi i młodzieżą? > usprawiedliwi to pedofilię w krk?Nie, ale uświadomi nam wtedy, że w przypadku KK przestępstwa seksualne są wyolbrzymiane i będziemy mogli zapytać, czemu tak się dzieje. > Sprawi, że zgwalcone dzieci poczują się lepiej?Nie, ale może opinia publiczna zainteresowałaby się losem dzieci gwałconych nie tylko przez księży. Bo to jak z katastrofami naturalnymi - jak zalało ludzi, to no, trzeba było się ubezpieczać, a jak przeszło tornado, czyli zjawisko w Polsce niespotykane, to rząd wypłacił gigantyczne odszkodowania. W tej ponurej analogii dzieci zgwałcone przez księży, dzięki większemu zainteresowaniu mediów, doświadczają "złotego tornada" - specjalistyczna opieka, pieniądze, fundacje - a o reszcie dzieci gwałconych przez ludzi spoza KK nikt nie słyszy. > Jeszcze raz powtórzę: jesteś zwykłym, katolickim *#$#^* a nie samozwańczym obrońcą prześladowanego, katolickiego kleru.Niewyraźnie było napisane, nie mogłem wszystkiego rozczytać  Możesz powtórzyć? > Jesteś żałosnym przykładem tego, że człowiek potrafi być gorszy od każdego stworzenia, bakterii i wirusa na tym świecie  Okropni ludzie, mam nadzieję, że chociaż Ty nie jesteś człowiekiem, bo to byłoby przecież straszne.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . > >>>A co to zmieni? Dlatego że z liczby 150 zrobi się 100> A gdyby się okazało, że ze 150 zrobi się 0.5? Że pedofilia wśród księży jest zjawiskiem rzadszym niż wśród innych grup społecznych mających kontakt z dziećmi i młodzieżą?Ale okazuje się zjawiskiem znacznie, znacznie częstszym wśród kleru niż wśród reszty populacji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,315095/z,0www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,315095#w315547Miłego dnia. @@@ .
|
|
| | | | | | | | |  | | worek kości (2937 punktów) | >Ale okazuje się zjawiskiem znacznie, znacznie częstszym wśród kleru niż wśród reszty populacji:
A czy brana była pod uwagę cała reszta populacji, czy tylko ta część która pracuje z dziećmi i młodzieżą? Bo jeśli liczono statystki całej dorosłej populacji, to czy zgodzi się Pan, że te dane będą nieporównywalne? KK wszak pracuje z ludźmi, szczególnie młodymi, co może być czynnikiem przyciągającym pedofilów, natomiast "reszta populacji" zwykle nie ma takiej okazji. Może adekwatniejsze byłoby porównanie księży z nauczycielami, opiekunami kolonii, wychowawcami świetlic lub pracownikami dziecięcych szpitali?
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . >>>>Ale okazuje się zjawiskiem znacznie, znacznie częstszym wśród kleru niż wśród reszty populacji: >A czy brana była pod uwagę cała reszta populacji, czy tylko ta część która pracuje z dziećmi i młodzieżą? Nie wiem, nie zajmowałem się szczegółowo tym problemem. Czy Pan zna takie podziały, gdyż do mnie docierają informacje o niecnych zachowaniach się kleru, niezależnie od przydziału zadań i miejsca w hierarchii. Nie wiem też, jaki jest to podział wśród świeckich. Prawdopodobnie - zgodnie z powiedzeniem, że okazja czyni złodziejem - ci którzy pracują z dziećmi i młodzieżą popełniają więcej przestępstw z nimi związanych.
>Bo jeśli liczono statystki całej dorosłej populacji, to czy zgodzi się Pan, że te dane będą nieporównywalne? Nie bardzo, ale żadne statystyki nie oddadzą nam jednostkowych nieszczęść. Osobiście znam ludzi starych z odrazą wspominających chwile, gdy księża stawiali ich w mocno dwuznacznej sytuacji seksualnej, choć w tych przypadkach (często powtarzanych wielokrotnie) jeszcze do niczego fizycznego nie doszło. Młode psychiki są bardzo wrażliwe.
>KK wszak pracuje z ludźmi, szczególnie młodymi, co może być czynnikiem przyciągającym pedofilów, natomiast "reszta populacji" zwykle nie ma takiej okazji. Tu nie Kościół, tylko jego funkcjonariusze, ale są to ludzie nadzwyczajnego społecznego zaufania i każdy niecny czyn księdza należy potęgować. Natomiast Kościół jest odpowiedzialny za intelektualne i moralne formatowanie swoich funkcjonariuszy i Kościół jako całość odpowiada za to co oni sobą prezentują.
Pan zaś zupełnie nie chce przyjąć do wiadomości oczywistej sprzeczności, że albo oceniamy Kościół i jego funkcjonariuszy, jako jedną z wielu instytucji społecznych, albo uznajemy Kościół za instytucję o najwyższych kryteriach moralnych zbudowaną przez samego Boga wraz z powoływanymi przez Boga kapłanami stanowiącymi wzorce moralne, których należy się słuchać i na nich wzorować.
Mnie zestawiać kapłana z bandziorem, łajdakiem, zboczeńcem przychodzi trudno, gdy Panu łatwo, to ja już nic z tym zrobić nie mogę. Pan jednak lepiej zna środowisko.
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Tu nie Kościół, tylko jego funkcjonariusze, ale są to ludzie nadzwyczajnego społecznego zaufania i każdy niecny czyn księdza należy potęgować. Natomiast Kościół jest odpowiedzialny za intelektualne i moralne formatowanie swoich funkcjonariuszy i Kościół jako całość odpowiada za to co oni sobą prezentują.
To jest absolutnie kluczowe w całej tej sytuacji. Mi może być nawet gdzieś tam żal tego ksiądza, nie znam faceta, nie wiem generalnie kim jest, co mu się porobiło w głowie i co oprócz tego co opisane dokonał, a czego nie. Ale jest tutaj jakiś dramatyczny upadek starszego człowieka. Całkowita, haniebna, publiczna klęska połączona z krzywdą młodego człowieka. Człowiek tak opętany własnymi popędami, to zwyczajna katastrofa. Trzy lata wstecz ksiądz ten miał wylew i jak twierdzą świadkowie, wtedy jeszcze nie miał tych tatuaży, zatem jego samoobrona w kierunku "błędów młodości" nie jest prawdziwa. Może mu się popierniczyło po tym wylewie, widziałem już tak zaskakujące zmiany osobowości po udarze, że ciężko uwierzyć. Ale właśnie, nie to jest kluczowe, to nędza jednostki, dramat jego i jego ofiar/y. A najważniejsza jest ochrona poprzez uświadamianie i tak jak Pan napisał, to są ludzie nadzwyczajnego społecznego zaufania, w niektórych środowiskach czy regionach kraju całe wsie i miasteczka leżą przed panem księdzem plackiem, gotowe zlizywać śmietanę, a nawet kefir z kolan jegomościa. Nagłaśnianie tego ma ogromny sens, bo wyczula, otwiera umysły tak dorosłych, jak i dzieci. Dorosły-obcy (i nie tylko obcy) mężczyzna może być zawsze zagrożeniem i absolutnie dziecko nie może zostawać sam na sam tak z księdzem, jak i z jakimkolwiek innym, zwlaszcza obcym mężczyzną. To trzeba po prostu wepchnąć ludziom do głowy, dzieciom również, w zależności od ich wieku w odpowiedni sposób, żeby bez problemu natychmiast meldowały, kiedy taka sytuacja zaistnieje. Oczywiście to, że takie sytuacje podkopują autorytet kościoła również mnie cieszy, bo życzę tej instytucji (jak i ideologii przez nią głoszonej) jak najgorzej. Ale to już inna bajka.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . >tak jak Pan napisał, to są ludzie nadzwyczajnego społecznego zaufania, w niektórych środowiskach czy regionach kraju całe wsie i miasteczka leżą przed panem księdzem plackiem, gotowe zlizywać śmietanę, a nawet kefir z kolan jegomościa. U ludzi prostych, to dziwi mnie średnio, natomiast dziwi mnie bardzo, ślepa obrona takich postaci, przez ludzi wykształconych - uważających się za inteligencję. Dopiero zdecydowanie odcięcie się od Kościoła powoduje, że obrona przeradza się we wrogość i złym człowiekiem dla nich staje się np. Węcławski a nie Paetz.
Pozdrawiam.
@@@ .
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > A czy brana była pod uwagę cała reszta populacji, czy tylko ta część która pracuje z dziećmi i młodzieżą? Bo jeśli liczono statystki całej dorosłej populacji, to czy zgodzi się Pan, że te dane będą nieporównywalne? KK wszak pracuje z ludźmi, szczególnie młodymi, co może być czynnikiem przyciągającym pedofilów, natomiast "reszta populacji" zwykle nie ma takiej okazji. Może adekwatniejsze byłoby porównanie księży z nauczycielami, opiekunami kolonii, wychowawcami świetlic lub pracownikami dziecięcych szpitali?A z jakiej racji mam porownywac ksiedza do nauczyciela czy pedagoga dzieciego??? Nauczyciel to zawod ktory z ZALOZENIA bedzie mial do czynienia z dziecmi. Ksiadz nigdzie i nikomu nie podpisywal i sie nie zobowiazywal pracowac z dziecmi. Kosciol sam sie pcha do dzieci. Bez uprawnien, szkolen czy innych oficjalnych papierow. Poza tym nadal nie rozumiesz (lub celowo pomijasz), ze ksiadz to po pierwsze GWARANT a po drugie przez sowj belkot, ze swoje stanowisko ma prosto od boga sam stawia sie w pozycji, w ktorej nie MOZNA i nie WOLNO porownywac go ze zwyklym czlowiekiem. Bardzo dziwna maja katolicy mentalnosc, ze ksiadz dopoki zamienia wode w wino a wafelka w cialo jest polbogiem a jesli chodzi o narzady plciowe (i to nie wazne czy wlasne czy obce) czy o dragi to z polboga robi sie "no co chcesz, przeciez ksiadz to tylko czlowiek"  Przestan agitowac dla krk bo zalosne to jest. Chcesz infyntylnym "a inni tez chleja, bija, gwalca i zabijaja" uniewaznic czy zmniejszyc zbrodnie katolickiego kleru? Czemu ma sluzyc twoje nerwowe porownywanie sakralnych gwaltow do gwaltow swieckich??? Ksiadz pedofil przez to ma byc mniej pedofilny czy swiecki gwalciciel ma byc przez to wiecej sakralny i boski??? Jak cie nauczyciel wolal do tablicy a ty nie mogac rowziazac zadania to tez wolales " a kowalska z 6b tez nie umie!!!"? Jestes zwyklym .......
|
|
| | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >A z jakiej racji mam porownywac ksiedza do nauczyciela czy pedagoga dzieciego???
Chociażby z ciekawości.
>Nauczyciel to zawod ktory z ZALOZENIA bedzie mial do czynienia z dziecmi.
Można być przecież nauczycielem dorosłych, albo nauczycielem nikogo - jeśli się jest nauczycielem bezrobotnym.
>Ksiadz nigdzie i nikomu nie podpisywal i sie nie zobowiazywal pracowac z dziecmi.
Nauczycieli też nikt do pracy z dziećmi nie zmusza, ot, sami chcą, masochiści.
>Kosciol sam sie pcha do dzieci. Bez uprawnien, szkolen czy innych oficjalnych papierow.
Katecheci mają takie same uprawnienia do pracy z dziećmi, jak inni nauczyciele. Zaliczają na uczelni przygotowanie pedagogiczne i zdają egzamin z języka obcego na poziomie B2+.
>Poza tym nadal nie rozumiesz (lub celowo pomijasz), ze ksiadz to po pierwsze GWARANT a po drugie przez sowj belkot, ze swoje stanowisko ma prosto od boga sam stawia sie w pozycji, w ktorej nie MOZNA i nie WOLNO porownywac go ze zwyklym czlowiekiem.
To bardzo ładnie, że księża cieszą się dla Ciebie tak wielkim szacunkiem, ale uwierz mi na słowo, to wciąż są tylko ludzie.
>Bardzo dziwna maja katolicy mentalnosc, ze ksiadz dopoki zamienia wode w wino a wafelka w cialo jest polbogiem
Nie wiem, może u Ciebie, gdziekolwiek mieszkasz, tak jest, ludzie tam pozbawieni bibliotek, lud ciemny, nie wiem, ale ta półboskość to tylko takie folklorystyczne złudzenie.
>Czemu ma sluzyc twoje nerwowe porownywanie sakralnych gwaltow do gwaltow swieckich?
Próbuje dociec, czemu większą uwagę przypisuje się zbrodniom KK, oraz zastanawiam się, czy ta wzmożona lustracja pedofilów wśród kleru nie zaniedbuje równie przecież cierpiących ofiar pedofilii świeckiej.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Próbuje dociec, czemu większą uwagę przypisuje się zbrodniom KK, oraz zastanawiam się, czy ta wzmożona lustracja pedofilów wśród kleru nie zaniedbuje równie przecież cierpiących ofiar pedofilii świeckiej.Opdowiem ci po raz ostatni bo mnie twoja slabiutka erystyka troszke denerwowac zaczyna  Wieksza uwage przypisuje sie krk z powodu ROLI GWARANTA jaka sobie samodzielnie i dobrowolnie nalozyl. To tak samo jak z policjantem, ktory kradnie czy strazakem, ktory podpala - ze wzgledu na role jaka przybrali sobie wyborem zawodu ludzie dokladniej patrza na ich ewentualne przekroczenia jesli zwiazane sa one z ich zawodem. Zbrodnie krk wzbudzaja silniejsze zainteresowanie bo krk na kazdym kroku pier...li o moralnosci, o tym jakim trzeba byc, o tym, ze tego czy tego nie wolno a to i to nalezy robic. I chyba oczywistym jest, ze jesli ksiadz na kazaniu, w wywiadach tv czy prywatnie na koledzie pier...li o moralnosci i nadaje sobie prawo do osadzania ludzi i mowienia im co maja robic a co nie, to ludzie (a przede wszystkim ci z trzezym umyslem, ktorzy wiedza, ze jesli chce sie byc moralnym wyznacznikiem to trzeba byc rowniez moralnym przykladem) ze zdwojona uwaga patrza na poczynania takiego ksiedza. I jesli taki ksiadz gwalci dzieci to chyba zaden moralnie prawidlowo funkcjonujacy czlowiek nie moze sie zdziwic, ze takiego ksiedza wiesza sie na wszystkich jezykach. Tylko czlowiek o niskiej moralnosci bedzie sie doszukiwal w tym spisku i wine bedzie zwalal na wszystkich innych tylko nie na ksiedza (co polscy biskupi bardz dobrze udowodnili zrzucajac wine za gwalta na same dzieci)  Niech bedzie pochwalony
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Olek Mularski (3178 punktów) | >A czy brana była pod uwagę cała reszta populacji, czy tylko ta część która pracuje z dziećmi i młodzieżą? Bo jeśli liczono statystki całej dorosłej populacji, to czy zgodzi się Pan, że te dane będą nieporównywalne? KK wszak pracuje z ludźmi, szczególnie młodymi, co może być czynnikiem przyciągającym pedofilów, natomiast "reszta populacji" zwykle nie ma takiej okazji. Może adekwatniejsze byłoby porównanie księży z nauczycielami, opiekunami kolonii, wychowawcami świetlic lub pracownikami dziecięcych szpitali?
Nie wszyscy księża pracują z dziećmi, także porównywanie ich tylko do grupy mężczyzn pracujących z dziećmi byłoby nieuczciwe (bo wśród tych ludzi pedofilia będzie trochę częstsza, ze względu na to, że niektórzy pedofile celowo wybierają takie zawody). Jeśli chcesz porównywać to księży pracujących z dziećmi do innych pracujących z dziećmi, albo księży do wszystkich nieksięży! Zobaczysz wtedy jaką plagą jest pedofilia wśród księży-katechetów!
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Irracja (4721 punktów) | >>Ale okazuje się zjawiskiem znacznie, znacznie częstszym wśród kleru niż wśród reszty populacji: >A czy brana była pod uwagę cała reszta populacji, czy tylko ta część która pracuje z dziećmi i młodzieżą?
... jest druga strona "tego medalu". Nauczyciel, opiekun itp, jeżeli tylko pojawi się podejrzenie o pedofilię zostaje poddany społecznej kontroli. Każda dewotka, nawet nie mająca dzieci w szkole, pierwsza będzie kontrolować i domagać się usunięcia "ewentualnego zagrożenia w imię dobra dzieci". Natomiast księdza, nawet gdy udowodni się mu takie zachowania, będą bronić - bo to atak na kościół i "Boga"...
... tak samo ktoś skazany jest poddawany dość ścisłej kontroli i pozbawiany prawa do zawodu nauczyciela, opiekuna, itp. A w kościele? Przenoszony do innej parafii - a co, niech dalej próbuje...
... i to jest straszne, to powoduje takie kontrowersje i zainteresowanie "pedofilią wśród księży". Lecz o tym się nie wspomina - "dla dobra kościoła", tym razem...
... pozdrawiam...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | vanswirr (460 punktów) | > >Bardzo ładnie to policzyłeś, ale mam małe pytanie - czy brałeś pod uwagę wszystkich mężczyzn, czy tylko tych, którzy zawodowo pracują z dziećmi?> A co to zmieni? Dlatego że z liczby 150 zrobi sie 100 usprawiedliwi to pedofilię w krk? Sprawi, że zgwalcone dzieci poczują się lepiej?> Jeszcze raz powtórzę: jesteś zwykłym, katolickim *#$#^* a nie samozwańczym obrońcą prześladowanego, katolickiego kleru.> Twoja obrona tych katolickich **#*#^! ZAWSZE opiera sie na zasadzie "a Hitler i Stalin zabili więcej".> Jesteś żałosnym przykładem tego, że człowiek potrafi być gorszy od każdego stworzenia, bakterii i wirusa na tym świecie  Nie rozumiem po co te nerwy. Kolega worek kości jest potrzebny z tego powodu choćby, że dzięki niemu nie zastyga się w ciepełku podobnych poglądów dzięki czemu można poćwiczyć argumentację. Wyzywanie kogokolwiek to niegrzeczność i , jakby powiedział Talleyrand - to gorsze niż zbrodnia - to błąd. Niczego się tym nie udowodni, a adwersarzowi daje argument że nie ma się argumentów skoro się sięga do wyzwisk. To jak w pojedynku - kto pierwszy traci chłodny osąd i rzuca się ze złości, ten przegrywa.
|
|
| | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Nie rozumiem po co te nerwy. Kolega worek kości jest potrzebny z tego powodu choćby, że dzięki niemu nie zastyga się w ciepełku podobnych poglądów dzięki czemu można pocwiczyć argumentację. Wyzywanie kogokolwiek to niegrzeczność u , jakby powiedział Talleyrand - to gorsze niż zbrodnia - to błąd. Niczego się tym nie udowodni, a adwersarzowi daje argument że nie ma się argumentów skoro się sięga do wyzwisk. To jak w pojedynku - kto pierwszy traci chłodny osąd i rzuca sie ze złosci, ten przegrywa.Jakie nerwy? Ktos, kto sie denerwuje nie uzywa usmiechnietego emoticonka  Ale czasami trzeba miec konwenanse w dupie i nazwac czlowieka po imieniu  Poza tym nie widze, abym worka wyzywal. Podkreslilem jedynie jego najwazniejsza ceche charakteru
|
|
| | | | | | |  | | vanswirr (460 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
| | | | | | |  | | Lodowy (1486 punktów) | > Jesteś żałosnym przykładem tego, że człowiek potrafi być gorszy od każdego stworzenia, bakterii i wirusa na tym świecie  Można ekstremalnie nie zgadzać się z rozmówcą, ale pisanie o kimś takich rzeczy jest zwykłym *#$#^*.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Można ekstremalnie nie zgadzać się z rozmówcą, ale pisanie o kimś takich rzeczy jest zwykłym *#$#^*.Ktos, kto ZAWSZE broni ksiedza i NIGDY nie bierze pod uwage ofiary nie zasluguje na zadna inna charakteryzacje swojej osoby. Nie wiem czy nie czytasz wypowiedzi worka czy po prostu jestes z tego samego obozu ale ktos, kto zmienia anatomie czlowieka aby ksiadz macajac dziewczynke w kroczu macal nie krocze a srodek ciezkosci ciala nie jest kims o kim mozna by w cieplych slowach wspominac  W najnowszym watku o Pieronku worek jak zwykle stanal w obronie Pieronka. Dla zgwalconych dzieci mial jedynie slowa pogardy. No ale byc moze katolicy juz tak maja
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | >Pedofilia w KK utrzymuje się na niższym poziomie niż w innych grupach społecznych pracujących z dziećmi. Z drugiej strony księża rzadziej są za swoje przestępstwa skazywani, ale to kwestia wielu złożonych czynników, głównie politycznych. OK. Są rzadziej skazywani, powstaje więc pytanie jak wywnioskowano o niższym poziomie pedofilii w KRK.
Jak podejrzewam na podstawie odsetku skazanych/oskarżonych... a skoro sam przyznajesz że KRK jest niezły w wyślizgiwaniu swoich funkcjonariuszy przed odpowiedzialnością to również sam widzisz że metodologicznie takie wnioskowanie nie jest zbyt przekonujące.
Zresztą, nie chodzi tylko o liczby, ale o np. o wewnętrzne procedury. Żaden inny zawód raczej nie może liczyć na to że pracodawca będzie go chronił przed odpowiedzialnością karną w razie wypłynięcia tego typu oskarżeń.
|
|
 | 8 na 8 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Jestem oburzony! Szok! Skandal! Jak tak można? Gdzie byli rodzice?> Ok, a gdy już emocje opadną - no i co z tego?> bembergiem w bergOdezwał się ten, który tylko chce pokazać, że bezpodstawnie atakuje się księży  Może w obronie tego pana uda ci się zmienić anatomie i udowodnisz, że wciśnięciem penisa w odbyt tego 17-latka ksiądz chciał tylko wyczyścić mu nos  Twoja pokazy erystyczno-adwokackie są coraz bardziej żałosne i infantylne
|
|
|  | -4 na 4 | worek kości (2937 punktów) | > Odezwał się ten, który tylko chce pokazać, że bezpodstawnie atakuje się księży  Na podstawie tej historyjki można śmiało jechać po księdzu (liczba pojedyncza), ale tak, nie ma najmniejszych podstaw żeby czepiać się księży (liczba mnoga). > Może w obronie tego pana uda ci się zmienić anatomie i udowodnisz, że wciśnięciem penisa w odbyt tego 17-latka ksiądz chciał tylko wyczyścić mu nos  Słowo daję, marnujesz swój talent, powinieneś spisać swoje myśli i je wydać - 50 Shades of rafal73. Or something.
bembergiem w berg
|
|
 | 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . >Jestem oburzony! Szok! Skandal! Jak tak można? Gdzie byli rodzice? Rodzice księdza, czy chłopaka?
>Ok, a gdy już emocje opadną - no i co z tego? Nic, to już natura taka. Homoseksualizm pochodzi od Boga! Ale podłość i głupota, to już raczej rzecz nabyta i gdzie ten ksiądz takiej nabył? Wyniósł z rodzinnego domu, czy dopiero moralne kształtowanie kapłana mu ją przyniosło?
Ciekawy jestem Pańskiego komentarza, gdyby na torsie jakiegoś zboczeńca odkryto napis "Niech się świeci Pierwszy Maja". Wszak Pan, na naszym forum, tak bardzo domaga się rozliczeń za PRL-owską przeszłość i żadnych słabości młodości innym wybaczyć nie może.
Nic z tego, takich i jeszcze znacznie większych obrzydliwości jest bardzo dużo. Nawet - moim zdaniem - zbyt dużo jak na stworzony przez Boga świat.
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
 | 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | >Jestem oburzony! Szok! Skandal! Jak tak można? Gdzie byli rodzice? >Ok, a gdy już emocje opadną - no i co z tego? Jak zwykle: "Nikt mi nie wmówi, że czarne jest czarne! Ja, worek kości, i tak swoje wiem! A u was Murzynów biją!" A że kolejny bandzior w sutannie ujrzał światło dzienne? "No i co z tego?" Pewnie, dla Ciebie nic... Trzeba zamknąć oczy i wmówić sobie, że bandziora nie ma.
|
|
|  | -2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >A że kolejny bandzior w sutannie ujrzał światło dzienne? "No i co z tego?" Pewnie, dla Ciebie nic...
A to mało bandziorów łazi po ulicach? Nie tylko ci w sutannach. Ale o innych jakoś tu nie słychać. Ciekawe czemu?
bembergiem w berg
|
|
| |  | 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . >>>>A że kolejny bandzior w sutannie ujrzał światło dzienne? "No i co z tego?" Pewnie, dla Ciebie nic... >A to mało bandziorów łazi po ulicach? Nie tylko ci w sutannach. Naprawdę nie dostrzega Pan różnicy pomiędzy profanem, a wyświęconym bałwanem.
>Ale o innych jakoś tu nie słychać. Ciekawe czemu? To może Pan nam wyjaśni, jak można stać się bandziorem z boskiego powołania. Myślę, że wtedy zainicjuje Pan tu ciekawą dyskusję.
Szanowny Panie, czy nie zauważa Pan sprzeczności w poglądzie, że wyświęcony kapłan uważany jest za coś lepszego "pasterza stada", ale jak się jakoś tam squrwi, to broni się go, że "ksiądz też człowiek".
Jakoś też nie umiem - będąc ukształtowany w katolickiej tradycyjnej kulturze - uważać, że od strony moralnej ksiądz ma takie same prawa do łajdactw jak świecki. Jednak do czegoś ich zobowiązują te czarne kiecki.
Miłego dnia.
@@@ .
|
|
11 na 11 meercat (934 punktów) (zablokowany) | Wyłania się tu parę zagadnień:
1. "Masaż" - hasło służące powszechnie jako kryptonim usług seksualnych. 2. 17 latek - jakim cudem ma mieć kwalifikacje w zawodzie prawdziwego masażysty? 3. Kościół jako przytulisko dla łotrów - to zjawisko zdaje się istniało w wiekach dawnych - najgorszy rzezimieszek mógł przystać do zakonu pod pretekstem nawrócenia. Pamiętajmy także o tym, że "pójście na księdza" było przez wieki jedynym sposobem awansu społecznego. Chłopak ze wsi miał dwa sposoby, żeby podnieść swój status: na księdza i na doktora. 4. Bezkarność kleru jako norma - z drugiej strony patriarchalna obłuda - nikt nie uwierzy prostytutce, jako takiej, paradoksalnie nie ważne, że "męskiej"...
|
|
 | 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Wyłania się tu parę zagadnień: >1. "Masaż" - hasło służące powszechnie jako kryptonim usług seksualnych. Powszechnie, ale nie zawsze, choć w tym wypadku faktycznie, raczej nie o masaż chodziło. >2. 17 latek - jakim cudem ma mieć kwalifikacje w zawodzie prawdziwego masażysty? Może po prostu umie stosunkowo dobrze wykonywać ów masaż. Niekoniecznie na poziomie zawodowca, ale wystarczająco dobrze. >3. Kościół jako przytulisko dla łotrów - to zjawisko zdaje się istniało w wiekach dawnych - najgorszy rzezimieszek mógł przystać do zakonu pod pretekstem nawrócenia. To nic dziwnego, do oszukiwania innych ludzi raczej nie zatrudnia się osób moralnie nieskazitelnych. >4. Bezkarność kleru jako norma - z drugiej strony patriarchalna obłuda - nikt nie uwierzy prostytutce, jako takiej, paradoksalnie nie ważne, że "męskiej"... Zgoda, ale sądzę, że chodzi tu również o coś innego. Ludzie nie chcą zaakceptować winy księdza ponieważ zapewne przynajmniej po części był dla nich autorytetem. Nie najlepiej zaś by o nich świadczyło podążanie za domniemanym przestępcą, wobec czego wypierają możliwość jego winy ze świadomości, a nawet aktywnie jej zaprzeczają.
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | > www.se.pl/(*)7-letnim-masazysta_313632.htmlOczywiście to jest pojedyńczy przypadek i trudno to uogólniać. Istnieje jednak już ksiązka która opisuje zjawisko (mocno w tym kraju przemilczane) pedofilii w środowisku kościelnym, w sposób systematyczny. Daje to lepsze odczucie skali problemu, zamiatanego jak dotychczas, pod dywan. wyborcza.p(*)w_polskim_kosciele_to_nie.htmlOkazuje się że Polska bynajmniej nie jest pozytywnym wyjątkiem pod tym względem,pomimo swojej wyjątkowej afiszowanej katolickości.
|
|
 | 6 na 6 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Oczywiście to jest pojedyńczy przypadek i trudno to uogólniać. Będę politycznie poprawny (przez moment). Jakikolwiek nieciekawy przypadek w kościele jest zawsze pojedynczy i absolutnie nie wolno uogólniać, a najlepiej pomodlić się, położyć plackiem, przeprosić pana Niebios za niewłaściwe myśli o jego przedłużonych głośnikach na Ziemi, choćby profilaktycznie. I zapomnieć. Tymi wszystkimi pojedyńczościami zmarnowano wprawdzie tysiącom ludzi życie, zniszczono ich psychikę i cały czas zagrożeni są kolejni, i to głównie dzieci, o czym się milczy, bo przecież to tylko margines, a dzieło kościoła przebogate. Książka jest o.k., ale już jest o niej cicho. Dlatego każdy kolejny przypadek należy nagłaśniać, a długo na kolejne czekać nie trzeba. Całe szczęście, że tym razem trafiło na 17-latka wobec 67-latka.
|
|
3 na 3 | Olek Mularski (3178 punktów) | > No, jest fajnie. Śniadanie w radiu zet. Dyskusja o Głódziu zostaje wzbogacana bardzo ciekawą> informacją o pewnym księdzu. Odszukałem. Podam linka. Katolików o słabych nerwach przestrzegam przed> kilknięciem. Miłej niedzieli.> www.se.pl/(*)7-letnim-masazysta_313632.htmlTe dziary nie wyglądają profesjonalnie, a raczej jak wykonane amatorsko, jakby księżulo odsiadywał kiedyś wyrok w więzieniu. Poza tym, nawet gdyby były zrobione w salonie, przez zawodowego tatuażystę jednoznacznie świadczą o właścicielu- nikt poza zboczeńcem nie zrobiłby sobie czegoś takiego! Osobiście nie lubię tatuaży, ale jednocześnie nie oceniam ludzi po wyglądzie. Jego ciało, jego wybór, a to, że jest księdzem niczego nie zmienia. Każdy człowiek ma prawo do traktowania siebie tak jak mu się spodoba. No, może poza tym, że tatuaż jest wbrew zasadom uznawanym przez jego wiarę, która takich rzeczy nie zaleca i wręcz zabrania wyznawcom (kapłanom w szczególności). Krótko mówiąc to hipokryta. Nawet jeśli to zwykłe błędy młodości (w co wątpię sądząc po treści tych znaków) to zostając księdzem powinien sobie usunąć, no chyba że nie wie o takiej możliwości. W kwestii przebiegu opisanego w artykule przestępstwa zdecydowanie ufam temu chłopakowi. Ksiądz znając częstość występowania pedofilii śród kleru i zdolność jej zatajania nie jest godzien zaufania w tej kwestii. Sam przebieg zdarzenia łatwo wyjaśnić znając podstawy medycyny sądowej. Trzeba tylko ocenić obrażenia powstałe u księdza. Obrażenia czynne (powstałe w skutek pobicia) różnią się zdecydowanie od biernych (spowodowanych upadkiem), szczególnie w obrębie głowy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|