Racjonalista - Strona głównaDo treści
PiS vs media głównego nurtu...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-11-2015 02:16Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
PiS vs media głównego nurtu...
Ocena 1 na 1
Paranoja zaczęła się za wcześnie - PiS może mieć większość konstytucyjną za 4 lata jak tak dalej pójdzie... Głosowałem i popieram Zjednoczonych Razem (Barbarę Nowacką + młodych z Razem) ale...

1. Marginalizacja partii-mafii PSL które ledwo dostało się do Sejmu, być może za chwilę przestanie być klubem poselskim, nie jest czymś co ludzi nie-z-PSL naprawdę oburza...

2. Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, któremu zarzucają naginanie prawa do zwalczania korupcji nie spowoduje PiSowi szkody...

3. Wybór nowych sędziów trybunału konstytucyjnego, 'odwołując tych PO-wskich - powołanych w ostatniej chwili, w sytuacji przegranych wyborów... nie.

4. A może zapowiadane zmiany w mediach publicznych wkurzą/ wyprowadzą ludzi na ulicę - tak?

...

TO O CO BĘDZIE MOŻNA REALNIE OPLUWAĆ PiS TO: być może przed nami - czego naprawdę się boicie?

* oskarżenia o 'nocny zamach stanu' <=> rutynową wymianę szefów służb specjalnych po objęciu władzy jest tak głupie, że nawet tego nie wypunktowałem...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Konrad W. (14 punktów)
>Paranoja zaczęła się za wcześnie - PiS może mieć większość konstytucyjną za 4 lata jak tak dalej
>pójdzie... Głosowałem i popieram Zjednoczonych Razem (Barbarę Nowacką + młodych z Razem) ale...
>1. Marginalizacja partii-mafii PSL które ledwo dostało się do Sejmu, być może za chwilę przestanie
>być klubem poselskim, nie jest czymś co ludzi nie-z-PSL naprawdę oburza...
>2. Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, któremu zarzucają naginanie prawa do zwalczania korupcji nie
>spowoduje PiSowi szkody...
>3. Wybór nowych sędziów trybunału konstytucyjnego, 'odwołując tych PO-wskich - powołanych w
>ostatniej chwili, w sytuacji przegranych wyborów... nie.
>4. A może zapowiadane zmiany w mediach publicznych wkurzą/ wyprowadzą ludzi na ulicę - tak?
>...
>TO O CO BĘDZIE MOŻNA REALNIE OPLUWAĆ PiS TO: być może przed nami - czego naprawdę się boicie?
>* oskarżenia o 'nocny zamach stanu' <=> rutynową wymianę szefów służb specjalnych po objęciu władzy
>jest tak głupie, że nawet tego nie wypunktowałem...

Mało czego się boję bo wiem, że:
- Kamiński musiał być ułaskawiony ponieważ inaczej nie mógłby przyjąć teki ministerialnej. Nieprawomocny wyrok o przekroczeniu uprawnień to kpina.
- Żadne zmiany w TVP nie wyprowadzą ludzi na ulicę bo ludzie żądają zmian w TVP czego dowodem jest wynik wyborów.
- PSL to partia leśnych dziadków którzy szybko się skończą. Nie mają bowiem żadnego pomysłu na Polskę tak samo jak i SLD-bis - Zjednoczona Lewica czy Razem. Nie wiadomo do kogo są te partie. PiS który dokonał czegoś niemożliwego, syntezy (jak u Hegla) ruchu socjalistycznego z dodatkiem solidaryzmu endecji. PiS rządzi duszami i tak będzie jeszcze długi czas dopóki koncepcje Piłsudskiego i Romana Dmowskiego nie wypalą się.
27-11-2015 02:51 
 Ocena 2 na 2
Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
To co piszesz o PiS jako syntezie socjalizmu i dmowszczyzny byłoby nawet śmieszne, gdyby nie było tak często powielaną bzdurą. PiS z socjalizmem ma tyle wspólnego ile dżihadysta z religijną tolerancją. Z dmowszczyzną zaś poza siermiężnym szowinizmem i ciemnotą ma mało wspólnego, jeżeli mówimy tu w kontekście ideologii i koncepcji państwa.
PiS to typowa narodowo-katolicka, wolnorynkowa chadecja, tyle że obiecuje wszystko wszystkim, aby ludzie głosowali na nią a nie np. na partie lewicy, które naprawdę mogłyby reprezentować ich interes. Same zaś obietnice socjalne PiS i tak nie mają niemal nic wspólnego z socjalizmem, ale bardziej chadecją.

Każdy kto pamięta rządy PiS sprzed dekady wie, że gościem od gospodarki zostanie jakiś liberał, no i hop - mamy bankiera Morawieckiego. PiS mówi ludziom to co chcą usłyszeć zarówno jeśli chodzi o kwestie socjalne, jak i politykę międzynarodową czy sprawy obyczajowe.
Celem PiS (tak jak PO) jest dorwać się do władzy i utrzymać jak najdłużej stołki i synekury dla swoich, a nie spełnianie obietnic wyborczych.
Matix (5786 punktów)
Co do PSL to mam nadzieję, że w przyszłych wyborach nawet nie wejdą. Przecież to jest partia rolników. To dlaczego nie miałaby wejść partia lekarzy, inżynierów maszyn, informatyków, czy górników? Skreślam ich z powodów czysto logicznych.
21-11-2015 12:23 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
Jeszcze kilka lat temu zdawało mi się, że PSL warto popierać ze względu na elektorat i brak głośniejszych afer. Od pewnego czasu zaczynam podzielać pogląd, że oni faktycznie nie działają na dobro swoich wyborców, dryfują razem z GTW wołając płyniemy we właściwym kierunku. Właściwy kierunek to raczej nie jest, bo Polska powinna rozwijać się szybciej, a dług publiczny wolniej, nie mówiąc już o trudnej sytuacji wielu polskich rodzin.
Właściwie to już myślałem, że w tych wyborach nie przejdą, że zapłacą cenę za cud wyborczy w wyborach samorządowych i swoistą butę wynikającą z wieloletniego trwania przy władzy.
I nie wiem czy nawet Kosiniak Kamysz, który wygląda na człowieka twórczego i uczciwego potrafi coś w tej grupie zmienić na lepsze.
27-11-2015 02:54 
 Ocena 1 na 1
Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
PSL to nie partia rolników, ale partia mieszkańców małych miast, miasteczek i wsi. Chociaż nadal to rolnik, jest tu "targetem", to większość znanych mi sympatyków tej partii czy jej członków rolnictwem się nie para i nie parała nawet zanim trafiła do urzędów.
Brzostowski (7067 punktów)
>Paranoja zaczęła się za wcześnie - PiS może mieć większość konstytucyjną za 4 lata...

To oczywisty dla mnie plan Kaczyńskiego i bardzo realny. W tej chwili w Polsce wystarczy: prowadzić sensowną politykę gospodarczą, jako tako spełnić obietnice wyborcze i pokazać, że jesteśmy bardziej stanowczy wobec biurokracji, korupcji i UE. Ludzie wybaczą PiSowi "szachry machry" na zapleczu resortów siłowych, bo ich to bezpośrednio nie dotyczy. A Kaczyński będzie niczym Piłsudski...

W mojej ocenie to prosta droga do zwycięstwa za 4 lata. Chyba że spieprzą coś totalnie. A mogą to zrobić. Skoro PO przegrała wybory prezydenckie, a miała je wygrane, to być może i PiS popełni błąd. JEdnak Kaczyński jest strategiem jakich brakuje i brakowało w PO, także jemu może się udać. A PO dalej nie wie dlaczego przegrała wybory.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
13-12-2015 11:13 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)

>To oczywisty dla mnie plan Kaczyńskiego i bardzo realny. W tej chwili w Polsce wystarczy: prowadzić sensowną politykę gospodarczą, jako tako spełnić obietnice wyborcze i pokazać, że jesteśmy bardziej stanowczy wobec biurokracji, korupcji i UE. Ludzie wybaczą PiSowi "szachry machry" na zapleczu resortów siłowych, bo ich to bezpośrednio nie dotyczy. A Kaczyński będzie niczym Piłsudski...
www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152/z,0

>W mojej ocenie to prosta droga do zwycięstwa za 4 lata. Chyba że spieprzą coś totalnie. A mogą to zrobić. Skoro PO przegrała wybory prezydenckie, a miała je wygrane, to być może i PiS popełni błąd. JEdnak Kaczyński jest strategiem jakich brakuje i brakowało w PO, także jemu może się udać. A PO dalej nie wie dlaczego przegrała wybory.

17-12-2013:
Bardzo się cieszę, że Pan podjął taki temat. Będzie wreszcie szansa, mam nadzieję, wytłumaczyć Panu pewne rzeczy i tzw. "moje koncepcje".

Na początku chcę jednak wyjaśnić, że moje poglądy są umiarkowanie konserwatywne w sprawach obyczajowych i liberalne w sprawach gospodarczych. Niestety na tym portalu, mając poglądy umiarkowanie konserwatywne, muszę udowadniać, że nie jestem PiSowcem, moherem, tajnym agentem Watykanu, itd... Rozumiem, że portal jest antyklerykalny i każdy konserwatyzm kojarzy się z Panem Bogiem, Rydzykiem, homofobią itd... Wydaje mi się jednak, że dość szybko można się zreflektować po przeczytaniu kilku postów, w końcu to też portal racjonalistyczny.


@@@
.
13-12-2015 22:38 
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)

PO tonie. Rozbitkowie - zależnie od światopoglądowych priorytetów - skierują się albo ku wyrazistemu Petru albo ku wyrazistemu PiS-owi.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
14-12-2015 09:14 
 Ocena 2 na 2
piotr35 (1843 punktów)
>PO tonie
PO jest w tej chwili zajęte wewnętrzną walką o władzę. Po zwycięstwie Schetyny wystarczy 2 tygodniowa kampania w mediach, aby powrócić do dawnych wyników. PO nadal ma władze i stołki samorządowe, Petru nie ma kompletnie nic do zaoferowania, poza nowością, która przeminie.
Petru pełni podobna role, jak FDP w Niemczech, partia dla bogatych przedsiębiorców. FDP miota się miedzy 3-10% poparciem, Petru w wyborach tez nie będzie lepszy.

>wyrazistemu PiS-owi
Ta wyrazistość odrzuca centrowych wyborców, w sumie PiS na niej traci.
14-12-2015 12:09 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)
.
>PO tonie.
Nie szkodzi, to nie był najciekawszy projekt, ale ciągle mają szanse na ratunek. Potrzebnym jest im tylko ideowy, charyzmatyczny przywódca.

>Rozbitkowie - zależnie od światopoglądowych priorytetów - skierują się albo ku wyrazistemu Petru albo ku wyrazistemu PiS-owi.
Tylko niewielka część polityków ma poglądy, nie mówiąc już o światopoglądzie. Szczury - jak zawsze - rozbiegną się tam, gdzie będą miały większe poczucie bezpieczeństwa przetrwania. Wokół ludzi ideowych stworzą się nowe formacje, na które jest społeczne zapotrzebowanie. PiS-owi już raczej rosnąć nie będzie i czeka go - wcześniej lub później - "piękna katastrofa". Gorzej, iż ucierpi na tym cały naród, dla którego dobra pan Prezes tak się poświęca.
- Oba marsze były sukcesem tych, którzy je zwołali. Ale przed Komitetem Obrony Demokracji stoi trudniejsze wyzwanie.
Bo PiS wie, o jaką konkretnie demokrację mu chodzi. Jarosław Kaczyński mówi to otwarcie i bez ogródek. A KOD wyraża łączącą większość (według sondażu - 56 proc.) obawę, czy demokracja przetrwa, oraz tęsknoty, które jeszcze nie zostały nazwane i z pewnością tę większość dzielą - pisze Jacek Żakowski dla Wirtualnej Polski.

Statystycznie w ten weekend społeczeństwo obywatelskie wygrało z narodem politycznym. Prawo i Sprawiedliwość na swoim marszu zgromadziło kilkanaście tysięcy. Komitet Obrony Demokracji - kilkadziesiąt. Trudno jednak te dwa fakty porównywać. W niedzielę kilkanaście tysięcy osób poparło działania rządu i prezydenta. W sobotę kilkadziesiąt tysięcy protestowało przeciw temu, co rząd i prezydent robi, a zwłaszcza przeciw temu, co Jarosław Kaczyński zamierza zrobić.
W niedzielę chodziło o konkretny projekt. W sobotę o kontrprojekt, którego pozytywna treść dopiero ma powstać.


@@@
.
Grzegorz (5685 punktów)
>Paranoja zaczęła się za wcześnie - PiS może mieć większość konstytucyjną za 4 lata jak tak dalej pójdzie...

Za jakie 4 lata? Jak się postarają, to mogą taką większość zmontować raz-dwa. Kukiz się z nimi z grubsza zgadza, co już daje 60% w większości kwestii. A podejrzewam że sporej części PO może się szybko znudzić rola opozycji, zwłaszcza jeśli dojdzie tam do walk o władzę. Skoro za poprzedniej kadencji poglądy (a raczej barwy klubowe, bo o poglądach trudno tu mówić) zmienili np. Dorn czy Giertych...
27-11-2015 02:58 
 Ocena 2 na 2
Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
Ale po co PiS ma się dogadywać z Kukizem? Przecież on jest nieprzewidywalny. PiS wyciągnie Morawieckiego, nazistów z RN i może jeszcze kogoś bez większego trudu, ponieważ Kukiz jest naiwnym krzykaczem a nie politykiem z krwi i kości jak JarKacz.
Gołębiewski (850 punktów)
Nie podoba mi się sposób przejmowania władzy.

To co robi PiS to ostra chamówa.

Jeżeli chcą zachować słupki to powinni zgodnie z procedurami i dobrym obyczajem wprowadzać swoje reformy.
13-12-2015 22:31 
 Ocena 1 na 1
niestadny (2492 punktów)

>Jeżeli chcą zachować słupki to powinni zgodnie z procedurami i dobrym obyczajem wprowadzać swoje reformy.
Z jednej strony masz rację, a z drugiej co, jeśli wybrany przez poprzedników Trybunał Konstytucyjny "zawetuje" im chociażby ustawę o 500PLN/dziecko?

Tak se myślę, że byłoby na kogo zwalić.

Wniosek: Nie ruszać Trybunału; niech "wetuje" -> PiS będzie rosło w siłę. Pieniędzy na realizację obietnic i tak nie ma skąd wziąć...


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
armin (1 punktów)
i tak nic się nie zmieni a jak się zmieni to będzie gorzej.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365