Racjonalista - Strona głównaDo treści
Życzenia na Święta i Nowy Rok

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
19-12-2015 21:28Hodża (11172 punktów)Życzenia na Święta i Nowy Rok
Ocena 3 na 7
   W tych dniach, w których częściej niż zazwyczaj myślą jesteśmy z tymi, którzy wciąż są z nami jak i tymi, którzy odlecieli już na niebieskie pastwiska, kiedy nasze uczucia krążą jak planety wokół Słońca domowego ogniska, po raz kolejny cichą kolędą odzywa się radosna wieść o narodzinach Dziecięcia, które zbawiło świat.

   I chociaż wielu z nas w natłoku codziennych spraw zapomina o tej wielkiej Nowinie a wiele serc przytłoczonych szarością i trudami życia przygasło w żarliwości wiary i nie ogarnia Cudu, którego wszyscy jesteśmy świadkami, warto choć na krótką chwilę zatrzymać się w tym naszym malutkim zakrzątaniu i zwłaszcza wtedy, kiedy często tak bardzo łakniemy ciepłych słów otuchy i wsparcia zawierzyć swoje troski Temu, kto sam jeden zdołał je ponieść biorąc za nas krzyż a na swe barki udręki i cierpienia całej ludzkości.

   Słodycz tej łaski jest zaiste niewypowiedziana i aż lękam się, by swoją nieporadnością nie zbrukać tej świętej ciszy unoszącej się nad doliną naszej doczesności, w której w noc Bożego Narodzenia Nieskończona Miłość objawi ludziom światło rozpraszające mrok człowieczego żywota: oto nadchodzi Król Królów i Pan Panów, noc, w której anielskie głosy w tysięcznych chórach wzniosą się ku gwiazdom śpiewając " Hosanna! Hosanna na wysokościach!" Szykujcie Mu mieszkania w sercach swoich!

   Niektórzy wzruszą ramionami i powiedzą sobie: "Kto wie, jak to było. A może Boga wcale nie ma?"

   Radujcie się, o, aniołowie i święci, i śpiewajcie światu radość wielką, bowiem On przyszedł do wszystkich, również i tych malutkich sercem i umysłem, w którym Bóg Nieskończony nigdy się nie pomieści. On prawdziwie jest Zbawcą i działa cuda, a największym jest łaska nawrócenia. O, jakże szczęśliwe są niebiosa z każdego skruszonego grzesznika, i jak wielka łaska spływa oto na tych tu, którym te słowa mogą się jawić ledwie pretekstem do brzydkich chichotów.

   Cóż więcej mogę dodać? Moje słowa są niczym wobec Tajemnicy Odkupienia, którą będziemy rozważać w nadchodzących dniach Misterium Narodzenia Pańskiego. Życzę więc wszystkim, niezależnie od tego, jak bardzo wasza wiara jest mała bądź duża, zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i wszelkiej pomyślności w Nowym, oby nie gorszym, 2016 roku, a ze wszystkich dobrych rzeczy najmocniej, najserdeczniej życzę, abyśmy zachowali pokój ducha i dobrą kondycję i z gorliwością Żołnierzy Chrystusowych ochoczo podejmowali wezwania Pana naszego czyniąc dzieła miłosierdzia i budując Państwo Boże, w którym wszelkie wszeteczeństwo i grzech zostaną bezlitośnie i do szczętu wypalone ognistym żelazem i wrzucone do czeluści piekielnych.

   Nie potrafię w pełni wyrazić zachwytu wobec świetlanych blasków zorzy nadchodzącego Królestwa, które nie jest z tego świata, tego świtu wstającego nad horyzontem naszej wiary. Niech więc zamiast tradycyjnej kolędy zabrzmią słowa nieskończenie głębsze i mądrzejsze od tego, co bym mógł Wam w tym miejscu w nieudolny sposób przekazać.

   Pokój Pański niech zawsze będzie z Wami

www.youtube.com/watch?v=T-D1KVIuvjA
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jacholek (5699 punktów)
>   Pokój Pański niech zawsze będzie z Wami
Amen.
20-12-2015 19:16 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Amen.

Nie tak szybko, drogi panie! To dopiero początek. Wiem, chciałoby się zamieść sprawy pod dywan, zapomnieć, wypchnąć z głównego nurtu mediów.

Ale to niemożliwe. Jak żywa woda, szukająca wciąż nowych dróg, drążąc każdą szczelinę, ten wielki poryw Ducha pojawia się w coraz to nowych odsłonach.

Oto znana angielska kolęda, nieoficjalny hymn dekowników "Deck the Halls" w kilku różnych wersjach, różniących się natężeniem Mocy.

www.youtube.com/watch?v=bNwQiityA1M
www.youtube.com/watch?v=B-5jntoedJU

Metal instrumentalny:
www.youtube.com/watch?v=2FqX50sEYSo

Pozdrawiam.

Dixi et salvavi animam meam
romaro (25211 punktów)
>>Amen.
>Nie tak szybko, drogi panie! To dopiero początek.
Amen - Na Bliskim Wschodzie termin ten pierwotnie oznaczał potwierdzenie przysięgi żołnierskiej (Asyria) - odpowiednik dzisiejszego "tak jest", "rozkaz" lub "wykonam".
20-12-2015 19:42 
 Ocena 2 na 2
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
20-12-2015 21:42 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)
>www.youtube.com/watch?v=UjTP7NJ_1XA
>www.youtube.com/watch?v=OIgYOvoU42k

Dobre.

Ale ja pozostanę w odrobinę sentymentalno-mistycznych nastrojach.

Czyż bowiem świat nie jest dostatecznie cudowny sam w sobie? I któż może wyśpiewać większy zachwyt niż ci, którzy choć na chwilę zajrzeli poza jego czador skrywający największe i najbardziej zachwycające tajemnice?

Mam w pamięci ten esej Dawkinsa, poprzedzający jego "Boga urojonego", który przetłumaczyłem dla Racjonalisty, w którym pojawiło się to porównanie. Może jesteśmy beznadziejnie osamotnieni, ale poczucie dochodzenia do Prawdy może równać się tym przeżyciom, których doświadczali mistycy.

I może kiedyś kolędy zastąpią pieśni chwalące nasz świat, który w procesie nieustających przemian osiągnął w człowieku swoją świadomość i spełnienie.

www.youtube.com/watch?v=rhLxiwW8X6Y


Dixi et salvavi animam meam
20-12-2015 23:16 
 Ocena 2 na 2
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Czas ostatnich już nocy schyłku lata
Wiem, że od lat nie mieliśmy o czym porozmawiać
Nie wiem, czy znasz mnożące się dzieło swojej woli
Bardzo bym chciał powoli o wszystkim Ci przypomnieć

Na pewno kształty, barwy, dźwięki, smak
Na pewno zapach czerwcowego dnia
Na pewno zarys ogólnego tła
To dobry pomysł
Na pewno wiara, że istnieje świat
Na pewno wieczny, i że nawet ja
Jeżeli zechcę mogę trafić tam
To dobry pomysł

Patrz, jak cudnie przelewa się urodzaj
Cały ten świat - bezkarnie przewlekła hipertrofia

Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz
Krążą ponad głową, nawet, jeśli umarł Bóg
Każdy proton tęskni za istotą Absolutu

Żal, istotnie, mi będzie pozostawić
Wszystko, co sam w przypływie nadmiaru powołałeś

Dopiero wódkę i ogórków smak
Dopiero formy obcowania ciał
Dopiero pięknie zmarnowanych lat
Poznałem słodycz
Dopiero prawdę, że na krótki czas
Dopiero jestem, przeczuwając jak
Za chwilę zniknę, by kolejny raz
Już nie odrodzić się

Nawet, jeśli tylko błoto i przedwieczny kurz
Krążą ponad głową, nawet, jeśli umarł Bóg
Każdy proton tęskni za istotą Absolutu

Jeszcze nasycam się powietrzem
Oddechy przenajświętsze karmią serce przez nos
Później, późnym popołudniem
Gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są
Później, przeczuwam to podskórnie
Wszystko nagle utnie się, przemieli na proch
Jeszcze pocieszam się, że jestem
Rozkoszne czując dreszcze od nadmiaru i żądz

www.youtub(*)EtM58&list=RD2Pu_YaEtM58#t=385
20-12-2015 22:11 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
Dzieciątko, aniołowie,święci, niestety nic z tego nie rozumiem bo dla mnie istotne są korzenie prehistoryczne tych świąt z okazji zimowego przesilenia czyli ponownego zwycięstwa Słońca nad Ciemnościami.
Warto sobie przypomnieć o tym zawłaszczeniu przez religie tego sympatycznego święta pogańskiego
www.livesc(*)aditions-history-paganism.html
Hodża (11172 punktów)
>Warto sobie przypomnieć o tym zawłaszczeniu przez religie

Można widzieć szklankę do połowy pustą Ja to widzę tak, że odwieczna, astronomiczna forma wypełniona została nową narracją. Ot, i wszystko.

Zaś co do kolęd to podejrzewam, że ludzie zawsze będą chcieli je śpiewać. Ba, nawet bym nie chciał, by zupełnie z naszej kultury znikły. Bo pomijając całkowicie kwestię literalnej prawdziwości wydarzeń, o których opowiadają (nawiasem mówiąc większość z tych, którzy dziś je śpiewają lub tylko lubią słuchać raczej nie wierzy w to, że "bydlęta klękają") cała historia o Jezusie jest najczęściej podświadomie odczytywana jako synteza człowieczego losu z wszystkimi jego ważkimi komponentami i emocjonalnym bagażem, który powszechnie jest postrzegany jako najcenniejsza część naszego egzystencjalnego doświadczenia: bezinteresowną miłością, heroicznym poświęceniem, ciepłem i bezpieczeństwem domowego ogniska. To jest właściwa kanwa tej opowieści i ona decyduje o jej trwałości, zupełnie niezależnie od tego, czy ten konkretny Jezus istniał i czy był tym, którym go nam przedstawiają ewangeliści.

Tak więc mamy do czynienia z pewnymi archetypicznymi ideami i od nich raczej nie uciekniemy; co najwyżej mogą kiedyś pojawić się w jakiejś nowej odsłonie, chociaż czas kreacji wielkich mitów chyba jednak już bezpowrotnie przeminął.

Dixi et salvavi animam meam
Spring (1174 punktów)
>Tak więc mamy do czynienia z pewnymi archetypicznymi ideami i od nich raczej nie uciekniemy; co najwyżej mogą kiedyś pojawić się w jakiejś nowej odsłonie, chociaż czas kreacji wielkich mitów chyba jednak już bezpowrotnie przeminął.

Nie jest wykluczone, że za jakiś czas będziemy śpiewali: Dzisiaj w Mekce, dzisiaj w Mekce...; ot, forma zostanie wypełniona nową narracją.
piotr35 (1843 punktów)
>forma wypełniona została nową narracją
>Zaś co do kolęd to podejrzewam, że ludzie zawsze będą chcieli je śpiewać
Dlatego zostają one zastępowane tzw. piosenkami świątecznymi, opowiadającymi o faktycznej miłości i bezpieczeństwu domowego ogniska. Nic o mitycznym Jezusie, klękających i mówiących zwierzętach i innych tego typu irracjonalizmach.
Czyż nie są piękne takie słowa:

Dzwonki u sań dzwonią słyszysz?
W uliczce śnieg błyszczy
Piękny widok jesteśmy szczęśliwi tej nocy
chodząc w zimowej krainie
(...)
Później będziemy spiskować
śpiąc przy ogniu (kominku)
Nieustraszeni, mając plany, które stworzyliśmy,idąc przez zimową krainę

albo:

Oh pogoda na zewnątrz jest okropna
Ale ogień jest tak rozkoszny
A ponieważ nie mamy dokąd pójść
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg

Nie wygląda na to żeby miało przestać
Kupiłem nam kukurydzę do uprażenia
Latarnie oświetliły całą ulicę
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg

Gdy ostatecznie się całujemy na dobranoc
Jak ja nie znoszę wychodzić na dwór w czasie zamieci
Ale jeśli naprawdę mocno mnie przytulisz
Przez całą drogę do domu będzie mi ciepło

Ogień powoli przygasa
A my kochanie nadal się żegnamy
Ale tak długo jak mnie kochasz
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg

Melodie tez jakby ładniejsze i zdecydowanie pogodniejsze.
19-12-2015 22:11
 Ocena 11 na 11
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Pękam ze śmiechu, gdy słyszę tę historyjkę jak to Bóg wysłał samego siebie na śmierć, aby przebłagać samego siebie za to, że obraził się na ludzi, których sam wyrzucił z Raju za karę za to, że chcieli się dowiedzieć co jest dobrem, a co złem.
Trzeba być niezłym zbokiem, aby afirmować takie sado-maso bzdury.
19-12-2015 22:18 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Dezyderata zboków
"Trzeba być niezłym zbokiem, aby afirmować takie sado-maso bzdury".

Trochę więcej tolerancji i... braterskiej miłości w ten świąteczny czas - i trochę mniej hejtu.
Zna Pan ten utwór krakowskiej "Piwnicy pod Baranami":

Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.
Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości.
Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz
w zmiennych kolejach losu.
Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów
i wszędzie życie pełne jest heroizmu.
Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia.
Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.
Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj.
I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze.
Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.

WYPOWIADAJ SWOJĄ PRAWDĘ JASNO I SPOKOJNIE, WYSŁUCHAJ INNYCH NAWET TĘPYCH I NIEŚWIADOMYCH, ONI TEZ MAJĄ SWOJA OPOWIEŚĆ - Czy dotarło coś do Pana?
19-12-2015 22:56 
 Ocena 7 na 7
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dezyderata zboków
>"Trzeba być niezłym zbokiem, aby afirmować takie sado-maso bzdury".
>>Trochę więcej tolerancji i... braterskiej miłości w ten świąteczny czas - i trochę mniej hejtu.
Nie poczuwam się do "braterskiej miłości" wobec idiotów, ale przyjmuję, że ty taką potrzebę masz.

>WYSŁUCHAJ INNYCH NAWET TĘPYCH I NIEŚWIADOMYCH, ONI TEZ MAJĄ SWOJA OPOWIEŚĆ - Czy dotarło coś do Pana?
Ależ ja każdego dnia słucham/czytam wypowiedzi tępych i nieświadomych, którzy plotą bzdety - co miałoby do mnie dotrzeć?
19-12-2015 23:20 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Opowieści
"Ależ ja każdego dnia słucham/czytam wypowiedzi tępych i nieświadomych, którzy plotą bzdety - co miałoby do mnie dotrzeć"?

To, że oni też - jak jest to napisane w Dezyderacie - mają swoją opowieść. A Pan w swojej aroganckiej pysze stawia swóją opowieść ponad ich opowieścią i - co najważniejsze - szydzi z nich.
20-12-2015 12:11 
 Ocena 3 na 3
Spring (1174 punktów)Odp: Opowieści
> i - co najważniejsze - szydzi z nich.

Szyderstwo jest raczej zbędne. Natomiast satyra jest często wskazana, gdy zwykłe tłumaczenie zawodzi.

Jednak święta idą, czas rozpocząć kolędowanie:
www.youtube.com/watch?v=26nJjNDsbmk
20-12-2015 14:37 
 Ocena 8 na 8
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
A dlaczego nie miałbym szydzić z idiotów, niepotrafiących myśleć na podstawowym poziomie, pozwalającym odróżnić fałsz od prawdy, bajdy od faktów, w swej aroganckiej pysze uważających się za mądrzejszych, lepszych od każdego kto nie podziela ich durnych poglądów?
20-12-2015 16:20 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)
.
>A dlaczego nie miałbym szydzić z idiotów, niepotrafiących myśleć na podstawowym poziomie, pozwalającym odróżnić fałsz od prawdy, bajdy od faktów, w swej aroganckiej pysze uważających się za mądrzejszych, lepszych od każdego kto nie podziela ich durnych poglądów?
Niektórzy twierdzą, iż to wprost obowiązek: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

@@@
.
20-12-2015 17:27 
 Ocena 8 na 8
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>Niektórzy twierdzą, iż to wprost obowiązek: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
To już należy do pogrzebanej przeszłości tego portalu.
Obecna "linia" wyraża się np. takimi wpisami:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,9948
www.racjonalista.pl/kk.php/s,9944
Nie wiem czy to przejaw nadziei, że władztwo PiS-u będzie wieczne, czy obawy, że wkrótce się skończy, więc póki co trzeba się podlizać.
20-12-2015 21:23 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)Przypowieść o szydzeniu
"A dlaczego nie miałbym szydzić z idiotów, niepotrafiących myśleć na podstawowym poziomie, pozwalającym odróżnić fałsz od prawdy, bajdy od faktów, w swej aroganckiej pysze uważających się za mądrzejszych, lepszych od każdego kto nie podziela ich durnych poglądów"?

Bo szydzenie z kogokolwiek jest gorsze niż bycie idiotą. Naprawdę Pan tego nie dostrzega? W szydzeniu (nawet w szydzeniu z idioty) jest potężna dawka próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji. Jeżlei szydzi Pan z kogoś kogo uważa Pan w swej próżności za stojącego na niższym poziomie intelektualnym niż Pan - schodzi Pan poniżej jego poziomu.
20-12-2015 21:56 
 Ocena 2 na 2
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Odp: Przypowieść o szydzeniu
Szydzenie z idioty pełnego próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji pokazuje mu jego miejsce. Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie, a ty rób jak chcesz.
20-12-2015 22:03 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Przypowieść o szydzeniu - II
"Szydzenie z idioty pełnego próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji pokazuje mu jego miejsce".

Ktoś kto w swej naiwności i nawet - załóżmy - "głupocie" poważnie traktuje Boże Narodzenie wcale nie musi charakteryzować się próżnością, samolubstwem, bezczelnością, arogancją i agresją. Pan to sobie założył - w sposób zupełnie nieuprawniony - bo pasuje Panu do deabty ze mną. Ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi.
Wolę naiwniaka i "głupca", który w Boże Narodzenie potraktuje mnie jak bliźniego, niż "mędrca", który wyszydzi tego "głupca" i mnie najpewniej też do takiej kategorii zaszufladkuje i wyszydzi stosownie - bo zadaję się z tym pierwszym głupcem.
Szydzenie z ludzi nie jest lkekarstwem na cokolwiek. dziw, iż Pan jeszcze tego nie wie. Czas najwyższy dojrzeć do tego i uznać tę oczywistą prawdę.
21-12-2015 00:23 
 Ocena 1 na 1
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Odp: Przypowieść o szydzeniu - II
>A Pan w swojej aroganckiej pysze
>jeżeli szydzi Pan z kogoś kogo uważa Pan w swej próżności
>dziw, iż Pan jeszcze tego nie wie. Czas najwyższy dojrzeć do tego i uznać tę oczywistą prawdę.
Napisz mi jeszcze coś więcej o pysze, próżności i arogancji, bo na razie jestem przekonany tylko w 99%, że takimi się charakteryzujesz, a chciałbym uznać na 100% tę oczywistą prawdę.
Spring (1174 punktów)Odp: Przypowieść o szydzeniu
> Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie
Idiota może nie wpaść na to, że potrzebuje przyzwolenia.
21-12-2015 00:11 
 Ocena 2 na 2
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>> Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie
>Idiota może nie wpaść na to, że potrzebuje przyzwolenia.
To prawda, idioci nie oczekują przyzwolenia, im się wydaje, że takowe mają od swojego Boga czy inszego Prezesa.
21-12-2015 08:19 
 Ocena 5 na 5
szarley (54908 punktów)
>Szydzenie z idioty pełnego próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji pokazuje mu jego miejsce.
Czyż wskazywanie komuś "jego miejsca" nie pachnie arogancją?

>Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie, a ty rób jak chcesz.
Czyż uważanie się za mądrzejszych i lepszych nie jest próżnością?

Większość fanatyzmów bierze się z przekonania o własnej wyższości o tym że to inni są próżnymi, samolubnymi, aroganckimi i agresywnymi idiotami

Takie myślenie nie jest obce niemal żadnemu człowiekowi, trzeba najbardziej uważać na nie w samym sobie
21-12-2015 15:55 
 Ocena 2 na 2
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>>Szydzenie z idioty pełnego próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji pokazuje mu jego miejsce.
>Czyż wskazywanie komuś "jego miejsca" nie pachnie arogancją?
Nie, jest przywracaniem hierarchii naruszanej przez idiotów.

>>Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie, a ty rób jak chcesz.
>Czyż uważanie się za mądrzejszych i lepszych nie jest próżnością?
Oczywiście, tylko czemu do mnie te słowa a nie do tych, którym się zdaje, że są lepsi, mądrzejsi od wszystkich, którzy nie podzielają ich poglądów?

>Większość fanatyzmów bierze się z przekonania o własnej wyższości o tym że to inni są próżnymi, samolubnymi, aroganckimi i agresywnymi idiotami
Nie, fanatyzmy biorą się z przekonania fanatyków o ich wyższości wobec każdego, kto ma inne poglądy niż oni.

>Takie myślenie nie jest obce niemal żadnemu człowiekowi, trzeba najbardziej uważać na nie w samym sobie
Napisz to fanatykom różnego rodzaju.
21-12-2015 16:30 
 Ocena 4 na 4
szarley (54908 punktów)
>>>Szydzenie z idioty pełnego próżności, samolubstwa, bezczelności, arogancji i agresji pokazuje mu jego miejsce.
>>Czyż wskazywanie komuś "jego miejsca" nie pachnie arogancją?
>Nie, jest przywracaniem hierarchii naruszanej przez idiotów.
Jesteś kompetentny do określania kto jest idiotą?
(to przywara niemal każdego z nas, przekonanie, że to jedynie inni mogą się mylić)

>>>Nigdy nie dam idiocie przyzwolenia na to, aby uważał się mądrzejszy, lepszy ode mnie, a ty rób jak chcesz.
>>Czyż uważanie się za mądrzejszych i lepszych nie jest próżnością?
>Oczywiście, tylko czemu do mnie te słowa a nie do tych, którym się zdaje, że są lepsi, mądrzejsi od wszystkich, którzy nie podzielają ich poglądów?
Czemu do Ciebie? Bo mam wrażenie, że TOBIE się zdaje, że jesteś lepszy, mądrzejszy od wszystkich, którzy nie podzielają Twoich poglądów.

>>Większość fanatyzmów bierze się z przekonania o własnej wyższości o tym że to inni są próżnymi, samolubnymi, aroganckimi i agresywnymi idiotami
>Nie, fanatyzmy biorą się z przekonania fanatyków o ich wyższości wobec każdego, kto ma inne poglądy niż oni.
Nie ma różnicy

>>Takie myślenie nie jest obce niemal żadnemu człowiekowi, trzeba najbardziej uważać na nie w samym sobie
>Napisz to fanatykom różnego rodzaju.
Piszę to człowiekowi, któremu własne poczucie, że jest lepszym, mądrzejszym, pozwala klasyfikować innych ludzi. To krok do fanatyzmu
21-12-2015 20:04 
 Ocena 1 na 1
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Usiłujesz mi wmówić, że nie mam prawa do oceny ludzkich postępowań i poglądów, co jest kompletną bzdurą. Mam takie prawo jak każdy, więc nie pisz mi o arogancji itp. Ty też oceniasz zachowania i poglądy ludzi, nie masz prawa odbierać mi takiej możliwości.
Z mojej strony to EOT.
21-12-2015 20:16 
 Ocena 3 na 3
szarley (54908 punktów)
>Usiłujesz mi wmówić, że nie mam prawa do oceny ludzkich postępowań i poglądów,
Masz prawo. Jak każdy
I powinieneś być przy tym ostrożny. Jak każdy
Twoje słowa też podlegają ocenie. Jak każde

>Z mojej strony to EOT.
To klucz.
Mówię, nie słucham, jestem lepszy, nie muszę słuchać.

To jest klucz.
21-12-2015 21:08 
 Ocena 4 na 4
szarley (54908 punktów)
... do przekonania o własnej lepszości

Do fanatyzmu
22-12-2015 07:59 
 Ocena 2 na 2
Lilly Amina (4723 punktów)

>Piszę to człowiekowi, któremu własne poczucie, że jest lepszym, mądrzejszym, pozwala klasyfikować innych ludzi. To krok do fanatyzmu
Zaraz, jak to było... Aha. "Najpierw człowiek usiłuje być mądrzejszy od innych, a potem się wkurza, że wokół sami debile"*

*nie pamiętam, czyje to, ale jestem pewna, że przeczytałam to tu, na forum. Autora proszę o zgłoszenie się celem pobrania tantiem
15-01-2016 16:16 
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Zaraz, jak to było... Aha. "Najpierw człowiek usiłuje być mądrzejszy od innych, a potem się wkurza, że wokół sami debile"*
>*nie pamiętam, czyje to, ale jestem pewna, że przeczytałam to tu, na forum. Autora proszę o zgłoszenie się celem pobrania tantiem
Na forum ja napisałam a znalazłam gdzieś w necie. Tantiemy przepijemy przy najbliższej okazji.
20-12-2015 19:01 
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Odp: Dezyderata zboków
Witaj w moim wątku Każda okazja jest dobra, by głosić Dobrą Nowinę i wspólnie kolędować. Specjalnie dla Ciebie, cny Arminiusie, wyszukane z tubowych czeluści:

www.youtube.com/watch?v=z8LmMtScH3g

Nie wątpię, że będzie to Twoja ulubiona wersja tego znanego przeboju

Dixi et salvavi animam meam
Arminius (25555 punktów)Żyd nad Żydy, pan panów, książę książąt
"Specjalnie dla Ciebie, cny Arminiusie, wyszukane z tubowych czeluści":

Dzięki wielkie za taki trud specjalnie dla mnie. Jednakże mam nadzieje, iż się Pan nie obrazi - jeżeli stwierdzę, iż wolę oratorium Haendla. Klasyka to jednak klasyka - chcociaż zdaję sobie sprawę, iz nie każdy jest wystarczająco dojrzały aby to pojąć.
Co do przesłania zawartego w podlinkowanej specjalnie dla mnie piosence - "All I want is ...Jews" - jest ono w zasadzie trafne. Za kilka dni przyjdzie na świat jeden - co prawda - Żyd, ale większy, znaczeniem i przesłaniem które niesie, niż wszyscy razem pozostali wzięci. I wszyscy - z nielicznymi wyjątkami - właśnie chcą przyjścia tego Żyda. I Pan najpewniej nie należy do owych wyjątków, o których wyżej? Jeszcze raz bardzo dziękuję. Doceniając Pana wysiłek obdarowuję Pana świątecznie plusem.
Arminius (25555 punktów)For unto us a child is born... - wersja izajaszowa
"Radujcie się, o, aniołowie i święci, i śpiewajcie światu radość wielką, bowiem On przyszedł do wszystkich, również i tych malutkich sercem i umysłem..."


Od Chucka do Izajasza:

"For unto us a child is born, unto us a son is given: and the government shall be upon his shoulder: and his name shall be called Wonderful, Counseller, The mighty God, The everlasting Father, The Prince of Peace".



www.youtube.com/watch?v=LFBIJgkj_-g
20-12-2015 00:24 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Zglajszachtować geniusza
"For unto us a child is born, unto us a son is given: and the government shall be upon his shoulder: and his name shall be called Wonderful, Counseller, The mighty God, The everlasting Father, The Prince of Peace".
www.youtube.com/watch?v=LFBIJgkj_-g"

Panie Celecrin, Haendel dostał od Pana minusa za swoje oratorium!!!! Czy jest Pan aby ba pewno uprawniony do tego aby tak bezceremonialnie potraktować maestro? Czy ma Pan w swoim dorobku jakieś...oratorium???
20-12-2015 19:02 
 Ocena 6 na 6
Celecrin (6386 punktów)Odp: Zglajszachtować geniusza
Minus dałem rasiście, który bezczelnie poucza na Forum o tolerancji, a popiera terroryzm i śni do poduszki o masowym mordzie.
Arminius (25555 punktów)Pożytek z Haendla
"Minus dałem rasiście, który bezczelnie poucza na Forum o tolerancji, a popiera terroryzm i śni do poduszki o masowym mordzie".

Proszę posłuchać kojących melodii oratorium Haendla. Będą jak balsam na Pana rozwibrowane nerwy.
21-12-2015 11:16 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)Odp: Pożytek z Haendla
>Proszę posłuchać kojących melodii oratorium Haendla. Będą jak balsam na Pana rozwibrowane nerwy.
Było pytanie to dostałeś odpowiedź. Moje nerwy są w porządku, nie daje minusów nie żyjącym osobom.
piotr35 (1843 punktów)Odp: Życzenia na Święta i Nowy Rok
>świtu wstającego nad horyzontem naszej wiary

Mano (1060 punktów)Życzenia na Święta i Nowy Rok - Dziękuję uprzejmie za takie życzenia

>odlecieli już na niebieskie pastwiska

>radosna wieść o narodzinach Dziecięcia, które zbawiło świat.

>biorąc za nas krzyż a na swe barki udręki i cierpienia całej ludzkości.

> Słodycz tej łaski jest zaiste niewypowiedziana

> Król Królów i Pan Panów

>Radujcie się, o, aniołowie i święci

> Bóg Nieskończony

>On prawdziwie jest Zbawcą

>największym jest łaska nawrócenia

>O, jakże szczęśliwe są niebiosa z każdego skruszonego grzesznika,

> Tajemnicy Odkupienia

>z gorliwością Żołnierzy Chrystusowych

>czyniąc dzieła miłosierdzia i budując Państwo Boże, w którym wszelkie wszeteczeństwo i grzech zostaną bezlitośnie i do szczętu wypalone ognistym żelazem i wrzucone do czeluści piekielnych.

> Nie potrafię w pełni wyrazić zachwytu wobec świetlanych blasków zorzy nadchodzącego Królestwa, które nie jest z tego świata, tego świtu wstającego nad horyzontem naszej wiary.

>co bym mógł Wam w tym miejscu w nieudolny sposób przekazać.

Oto wielka tajemnica wiary.

Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Życzenia na Święta i Nowy Rok
>W tych dniach, w których częściej niż zazwyczaj myślą jesteśmy z tymi, którzy wciąż są z nami jak i tymi, którzy odlecieli już na niebieskie pastwiska,
A skąd pewność, że właśnie tam się udali? I skąd pewność, że lecieli?

>I chociaż wielu z nas w natłoku codziennych spraw zapomina o tej wielkiej Nowinie
Jak o tym zapomnieć, skoro na każdym kroku, także na tutejszym Forum, spotyka się oszołomów ustawicznie o tym bredzących?

>a wiele serc ... nie ogarnia Cudu, którego wszyscy jesteśmy świadkami,
Chyba coś mi umknęło, bo wbrew zapowiedzi "wszyscy" za świadka się nie poczytuję. No, chyba że jestem jednym z tych "serc nieogarniających".

>zawierzyć swoje troski Temu, kto sam jeden zdołał je ponieść biorąc za nas krzyż a na swe barki udręki i cierpienia całej ludzkości.
Jeśli na barki wziął "udręki i cierpienia całej ludzkości", to gdzie niósł krzyż? Pod pachą?

>i aż lękam się, by swoją nieporadnością nie zbrukać tej świętej ciszy unoszącej się nad doliną naszej doczesności,
Bardzo słuszna obawa. Szkoda tylko, że ten lęk nie odwiódł Cię jednak od zbrukania "swoją nieporadnością" "tej świętej ciszy unoszącej się nad doliną naszej doczesności".
Trudno. Stało się. Módl się o przebaczenie!

>Niektórzy wzruszą ramionami i powiedzą sobie: "Kto wie, jak to było. A może Boga wcale nie ma?"
Ewentualne reakcje nie muszą się ograniczać do wzruszania ramionami. W repertuarze może być pukanie się w czoło, uśmiechy politowania, zmiana czytanego wątku i jeszcze kilka innych zachowań.

>Radujcie się ... bowiem On przyszedł do wszystkich, również i tych malutkich ... umysłem,
Skoro tak, to będziesz miał wizytę.

>... w którym Bóg Nieskończony nigdy się nie pomieści.
Racja! W "malutkim umyśle" nie pomieści się w żaden sposób.

>... jak wielka łaska spływa oto na tych tu, którym te słowa mogą się jawić ledwie pretekstem do brzydkich chichotów.
Czyli warto brzydko chichotać, bo wtedy spływa na chichoczących "wielka łaska". Jakież to demoralizujące!

>Moje słowa są niczym wobec Tajemnicy Odkupienia,
Ich nicość, zwłaszcza intelektualna, nie dotyczy tylko Tajemnicy Odkupienia, lecz ma charakter uniwersalny.

>Życzę więc wszystkim ... abyśmy ... z gorliwością Żołnierzy Chrystusowych ochoczo podejmowali wezwania Pana naszego czyniąc dzieła miłosierdzia i budując Państwo Boże, w którym wszelkie wszeteczeństwo i grzech zostaną bezlitośnie i do szczętu wypalone ognistym żelazem i wrzucone do czeluści piekielnych.
Brzmi trochę jak wezwanie do chrześcijańskiego dżihadu.

>Nie potrafię w pełni wyrazić zachwytu wobec świetlanych blasków zorzy nadchodzącego Królestwa, które nie jest z tego świata, tego świtu wstającego nad horyzontem naszej wiary.
Szkoda, bo to mogłoby być wielce ciekawe.

>Niech więc zamiast tradycyjnej kolędy zabrzmią słowa nieskończenie głębsze i mądrzejsze od tego, co bym mógł Wam w tym miejscu w nieudolny sposób przekazać.
>Pokój Pański niech zawsze będzie z Wami
Od tego trzeba było zacząć i na tym skończyć. Wtedy nie musiał byś się tłumaczyć z tego, że przekazujesz coś "w nieudolny sposób" (co akurat jest faktem niezaprzeczalnym).

PS: Jeśli wykasujesz mój wpis, zamieszczę go w oddzielnym wątku z komentarzem o cenzurze. Hosanna na wysokości!

20-12-2015 08:49 
 Ocena 1 na 1
Spring (1174 punktów)
> PS: Jeśli wykasujesz mój wpis, zamieszczę go w oddzielnym wątku z komentarzem o cenzurze.
Masz za to plusa.
Hodża (11172 punktów)
>PS: Jeśli wykasujesz mój wpis, zamieszczę go w oddzielnym wątku z komentarzem o cenzurze.

Wyluzuj. Pokój ludziom dobrej woli, której Tobie, jak mniemam, nie brakuje

Dixi et salvavi animam meam
20-12-2015 19:31 
 Ocena 1 na 1
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>PS: Jeśli wykasujesz mój wpis, zamieszczę go w oddzielnym wątku z komentarzem o cenzurze.
>Wyluzuj. Pokój ludziom dobrej woli, której Tobie, jak mniemam, nie brakuje
Słusznie mniemasz w kwestii mojej dobrej woli.
Postscriptum zamieściłem nie ze względu na brak luzu, lecz z powodu doświadczeń nabytych w kontaktach z Tobą w poruszonej tam sprawie.

Niezależnie od powyższego życzę Ci wszystkiego najlepszego.
Hodża (11172 punktów)
>Niezależnie od powyższego życzę Ci wszystkiego najlepszego.

Dziękuję


Dixi et salvavi animam meam
dzentelmen (2000 punktów)
>Pokój Pański niech zawsze będzie z Wami...

...i z duchem Twoim.

Pozdrawiam.

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
Scorp (5381 punktów)
>On prawdziwie jest Zbawcą i działa cuda, a największym jest łaska nawrócenia.
>ognistym żelazem i wrzucone do czeluści piekielnych.
>Nie potrafię w pełni wyrazić zachwytu wobec świetlanych blasków zorzy nadchodzącego Królestwa,które nie jest z tego świata,

Kiedy temat dotyczy Boga, wielu ludziom wyłącza się rozsądek i włączają silne emocje. Bardzo wielu tak ma. Wierzą i sumienie mają czyste.
Jeżeli emocje są pozytywne - jak tu - to można to ostrożnie zaakceptować. Ale jeżeli emocje są negatywne - jak u niektórych wyznawców Boga Allacha - to wyznawcy z czystym sumieniem zostają terrorystami.

>   Pokój Pański niech zawsze będzie z Wami

Wolałbym pokój zwykły, nie Pański, bo z tymi Panami różnie bywało.
Na marginesie - przedstawianie tego, w co się tylko wierzy, jako prawdziwe, jest zwyczajnie nieuczciwe.
-
20-12-2015 12:38
 Ocena 11 na 11
Lilly Amina (4723 punktów)


Ha! W takim razie - szczęśliwych i radosnych Godów!
20-12-2015 20:07 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>
>Ha! W takim razie - szczęśliwych i radosnych Godów!

Początkowo miałem podobne odczucia, ale Gody są mi równie dalekie i obce.
Postanowiłem jednak rozwinąć i kontynuować zaproponowaną przez Hodżę 'nową, świecką tradycję'.
Oto Hodża składa życzenia ludziom, wtedy, kiedy to on świętuje.
Tych ludzi odmienność i wyczulona wrażliwość nic a nic go nie obchodzi.

Zatem ja od tej pory będę składał spotkanym ludziom życzenia wtedy, kiedy To ja będę miał urodziny czy imieniny etc.
I tylko wtedy.

Co pomyślą i jak się wówczas poczują obcy, zaczepieni ludzie - mogę się tylko domyślić - nieważne.
Co pomyślą znajomi i rodzina - mogę się tylko domyślić - też mnie nie będzie obchodzić.

Taka wizualizacja doskonale odzwierciedla moje odczucia wobec nadawcy po przeczytaniu wpisu Hodży.
Wiem, że takich pojawi się tu więcej.
Lecz ja już wiem, co mam o tym myśleć.

Drobner, z życzeniami z okazji okazji.
20-12-2015 20:21 
 Ocena 5 na 5
szarley (54908 punktów)
>Oto Hodża składa życzenia ludziom, wtedy, kiedy to on świętuje.
>Tych ludzi odmienność i wyczulona wrażliwość nic a nic go nie obchodzi.
>Zatem ja od tej pory będę składał spotkanym ludziom życzenia wtedy, kiedy To ja będę miał urodziny czy imieniny etc.

Z góry dziękuję i trzymam za słowo
(jeśli chodzi o urodziny, bo imienin chyba nie obchodzisz)

>Co pomyślą i jak się wówczas poczują obcy, zaczepieni ludzie - mogę się tylko domyślić - nieważne.
Nie wiem co pomyślą inni. wiem co ja pomyślę
Jeśli złożysz mi życzenia z okazji Twoich urodzin to uznam że cieszysz się z Twojego święta i poczuję się zaproszony do świętowania razem z Tobą (lubię Becherovkę)

Jeśli złożysz mi życzenia z okazji Twoich imienin, uznam że trzeba Ci złożyć życzenia z okazji wszystkich innych pozostałych chrześcijańskich świąt

Pewien były (niestety) bytownik tego forum wita w prywatnej korespondencji słowem Szalom (ani on, ani ja Żyd)

"Nie psuj mi mojego święta , zaproś mnie na swoje" - hasło zdobiące praskie Večeřadlo (tłum. JJ)
Świętuj ze mną Piotrze i powiedz kiedy Ty świętujesz, wypiję Twoje zdrowie
20-12-2015 21:10 
 Ocena 7 na 7
Drobner (19539 punktów)
>(jeśli chodzi o urodziny, bo imienin chyba nie obchodzisz)
Obchodzę jedne i drugie.
>Jeśli złożysz mi życzenia z okazji Twoich imienin, uznam że trzeba Ci złożyć życzenia z okazji wszystkich innych pozostałych chrześcijańskich świąt
Miałem 'cwanych' rodziców:
- na imię mi... Ziemowit. Trudno tu znaleźć jakiekolwiek związki z chrześcijaństwem - wprost przeciwnie. I te imieniny obchodzę!
- Piotr, to taka 'ksywka' chrzcielna, którą wpisali w metryce 'niby' jako pierwsze.
A 'spryt' rodziców polegał na tym, że imieniny są tego samego dnia.

>Jeśli złożysz mi życzenia z okazji Twoich urodzin to uznam że cieszysz się z Twojego święta i poczuję się zaproszony do świętowania razem z Tobą (lubię Becherovkę)
>Świętuj ze mną Piotrze i powiedz kiedy Ty świętujesz, wypiję Twoje zdrowie
Nie musimy czekać na żadną okazję. Jest Becherowka - jest okazja. Na zdrowie!

>Pewien były (niestety) bytownik tego forum wita w prywatnej korespondencji słowem Szalom (ani on, ani ja Żyd)
Alejkum, Drobner
20-12-2015 21:18 
 Ocena 3 na 3
szarley (54908 punktów)
>>(jeśli chodzi o urodziny, bo imienin chyba nie obchodzisz)
>Obchodzę jedne i drugie.
Kiedy? (techniczne pytanie, nie obiecuję że zapamiętam, ale też pewnie nie obrazisz się jeśli nie)

>- na imię mi... Ziemowit.
Piękne

>Trudno tu znaleźć jakiekolwiek związki z chrześcijaństwem - wprost przeciwnie. I te imieniny obchodzę!
A któż je i kiedy ustanowił?

>Nie musimy czekać na żadną okazję. Jest Becherowka - jest okazja. Na zdrowie!
Zgadłeś !
Właśnie jest!

>>Pewien były (niestety) bytownik tego forum wita w prywatnej korespondencji słowem Szalom (ani on, ani ja Żyd)
>Alejkum, Drobner
Pozdrowię go do Ciebie przy okazji

Szalom dla Ciebie
i... dobrych Świąt

To praskie hasło jest bardzo mądre.
Hodża (11172 punktów)
>- na imię mi... Ziemowit. Trudno tu znaleźć jakiekolwiek związki z chrześcijaństwem - wprost przeciwnie. I te imieniny obchodzę!
>- Piotr, to taka 'ksywka' chrzcielna, którą wpisali w metryce 'niby' jako pierwsze.

No, no, cóż za zbieg okoliczności. Ja mam Piotra z bierzmowania. Pozdrawiam imiennika

Dixi et salvavi animam meam
romaro (25211 punktów)
>budując Państwo Boże, w którym wszelkie wszeteczeństwo i grzech zostaną bezlitośnie i do szczętu wypalone ognistym żelazem i wrzucone do czeluści piekielnych.
A do tego ropa tanieje
>   Nie potrafię w pełni wyrazić zachwytu wobec świetlanych blasków zorzy nadchodzącego Królestwa, które nie jest z tego świata, tego świtu wstającego nad horyzontem naszej wiary.    
Z takim uczuciem szczerym napisane, że... chyba się nawrócę.

KORUND (4922 punktów)
>Radujcie się, o, aniołowie i święci, i śpiewajcie światu radość wielką, bowiem On przyszedł do
>wszystkich, również i tych malutkich sercem i umysłem, w którym Bóg Nieskończony nigdy się nie
>pomieści. On prawdziwie jest Zbawcą i działa cuda, a największym jest łaska nawrócenia. O, jakże
>szczęśliwe są niebiosa z każdego skruszonego grzesznika, i jak wielka łaska spływa oto na tych tu,
>którym te słowa mogą się jawić ledwie pretekstem do brzydkich chichotów.

-I jak znamienne są w tym kontekście słowa naszego brata w niewierze, Richarda Dawkinsa: "Jednym z najskuteczniejszych sposobów ośmieszenia przekonań religijnych jest cytowanie ich słowo w słowo i to bez komentarza." "Brzydki chichot" to wszystko czego tu potrzeba.
Arminius (25555 punktów)Słuchajcie brata Dawkinsa
"I jak znamienne są w tym kontekście słowa naszego brata w niewierze, Richarda Dawkinsa: "Jednym z najskuteczniejszych sposobów ośmieszenia przekonań religijnych jest cytowanie ich słowo w słowo i to bez komentarza." "Brzydki chichot" to wszystko czego tu potrzeba".

Przecież objętość i intensywność tej debaty zaświadcza najlepiej o tym, iż "brzydki chichot" wcale nie wystarcza, a szkoda. Gdyby tak było - nie byłoby problemów. Chyba że pod pojęciem "brzydkiego chichotu" rozumie się także przyklejenie komuś etykiety zboczeńca i idioty. Ale wtedy to już jest dosadny i nienawistny komentarz - więc - znów - w takiej sytuacji Dawkins, niestety nie ma racji.
21-12-2015 19:32 
 Ocena 5 na 5
KORUND (4922 punktów)Odp: Słuchajcie brata Dawkinsa
>Przecież objętość i intensywność tej debaty zaświadcza najlepiej o tym, iż "brzydki chichot" wcale nie wystarcza, a szkoda.
-"Brzydki chichot" to w zasadzie wszytko na co zasługują wszelkie religijne brednie od zarania dziejów, a tu akurat sprawa dotyczy religijnej szopki wiązanej z rzekomymi urodzinami rzekomego mesjasza, syna urojonego boga. Ale powiem więcej, skoro debata jest "intensywna". Dla człowieka posługującego się w miarę sprawnie mózgiem, budującego swój światopogląd na racjonalnych przesłankach, który szanuje fakty i dokonania pokoleń naukowców, religijne idiotyzmy wpajane od wieków na siłę już od dziecka, zasługują co najmniej na szydertwa i kpiny.

>Gdyby tak było - nie byłoby problemów. Chyba że pod pojęciem "brzydkiego chichotu" rozumie się także przyklejenie komuś etykiety zboczeńca i idioty. Ale wtedy to już jest dosadny i nienawistny komentarz - więc - znów - w takiej sytuacji Dawkins, niestety nie ma racji.
-Zachowaj sobie tę opinię. Mnie cytowanie dosłowne religijnego bełkotu śmieszy, tym bardziej, im bardziej jest wzniosły i nadęty. Więc w moim przypadku Dawkins ma rację, znowu. A co jest nienawistnym komentarzem to często bardziej zależy od odbiorcy niż komentatora. Czyli od tego, jak bardzo ktoś jest "zboczony" na punkcie swej wiary.
22-12-2015 08:04 
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)
>Mnie cytowanie dosłowne religijnego bełkotu śmieszy
Mnie czasem śmieszy - jeśli jest nadęty, czasem (najczęściej) jest obojętne - jeśli jest zwyczajny, a niekiedy przeraża - jeśli w parze z cytowaniem idzie potrząsanie kałachem lub konstytucją. Zwłaszcza konstytucją.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365