 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2013 16:30 | Hodża (11172 punktów) | Jefte
2 na 2 | Mam pewien dysonans poznawczy - otóż do tej pory byłem przekonany, że Jefte złożył ofiarę z życia swojej córki (Księga Sędziów 12) . Czytam polską Wiki i... niezorientowany czytelnik po przeczytaniu artykułu dowiaduje się, że ofiara Jeftego polegała "tak naprawdę" na tym, że córka została zakonnicą (tzn., że jej ofiara polegała na tym, że zachowała dziewictwo). Czy ktoś tu z kogoś nie robi głupka? Może warto by przeprowadzić generalny przegląd haseł religioznawczych polskiej Wiki, bo trąci to ewidentnie fideistycznym fałszerstwem. Wystarczy posłuchać jęków i skowytów "Jeftego" Haendla, by mieć wyobrażenie, o co w tym podaniu chodzi. Proponuję przy każdym odwołaniu do polskiej Wiki w dyskusjach o religii stosować znaczek  . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Tohver (1287 punktów) | Angielska wersja hasła jest znacznie obszerniejsza. Można tam przeczytać np., że: Cytat:Since the 18th century, some scholars have questioned the traditional interpretation of Jephthah's sacrifice of his daughter. Polska wersja hasła nie jest więc jakimś oryginalnym tworem. Autor wybrał tylko łagodniejszą, mniej znaną interpretację. Jak ktoś ma chwilę czasu zawsze może to hasło edytować i dodać tą bardziej znaną
|
|
 | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
> Since the 18th century, some scholars have questioned the traditional interpretation of Jephthah's sacrifice of his daughter.
Na czym polegało kwestionowanie owej "tradycyjnej interpretacji"? Na tym, że przestano w czynie Jeftego widzieć heroiczne oddanie się Bogu, a zaczęto traktować uczynek Jeftego jako wyraz zwyczajnej głupoty i lekkomyślności?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > Polska wersja hasła nie jest więc jakimś oryginalnym tworem. Autor wybrał tylko łagodniejszą, mniej znaną interpretację. Jak ktoś ma chwilę czasu zawsze może to hasło edytować i dodać tą bardziej znaną  Fajnie. I zostanie w "historii zmian" na wieki wieków amen. Dziękuję, ale to nie zachęca do poświęcania swojego czasu dla tak nikłego efektu.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
7 na 7 | Selanos (12869 punktów) | Tak, tak, interpretacje. W rzeczywistości jak kogoś w ST zabijają, to tak naprawdę nie zabijają. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Jeszcze trochę tych interpretacji i stary testament stanie się prawie że cywilizowany. Znak czasów, Krk zorientował się, że w XXI wieku nie mogą zabijać na prawo i lewo, nawet na kartach ksiąg.
|
|
 | 3 na 3 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Jeszcze trochę tych interpretacji i stary testament stanie się prawie że cywilizowany. Znak czasów, Krk zorientował się, że w XXI wieku nie mogą zabijać na prawo i lewo, nawet na kartach ksiąg.
Nie zapominajmy, że przy takim postawieniu sprawy krwawa Biblia psuje wizerunek nie tylko chrześcijanom, ale i żydom. Tym ostatnim nawet bardziej, bo chrześcijaństwo wzięło tzw. Stary Testament z dobrodziejstwem inwentarza; dla żydów jest on elementem bezpośredniego dziedzictwa religijnego, a Księga Sędziów jest przy okazji ważnym dokumentem historycznym.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 7 na 7 | Hodża (11172 punktów) | >Tak, tak, interpretacje. W rzeczywistości jak kogoś w ST zabijają, to tak naprawdę nie zabijają. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie. >Jeszcze trochę tych interpretacji i stary testament stanie się prawie że cywilizowany. Znak czasów, Krk zorientował się, że w XXI wieku nie mogą zabijać na prawo i lewo, nawet na kartach ksiąg.
Ten artykuł Wiki jest wg mnie przykładem "wykręcania kota ogonem". Z pewnością nie spełnia tych słynnych "standardów edycyjnych", zresztą ostatnio dużo się mówi o prawicowo-katolickim "skrzywieniu" polskiej Wiki (co widać szczególnie w hasłach dotyczących najnowszej historii, np. PRL, tendencyjnie pomijających istniejące osiągnięcia społecznie i ograniczające się tylko do negatywów). Ostatnio w "Przeglądzie" był obszerny artykuł na ten temat, "wojny edycyjne" w sytuacji, kiedy trzech na czterech edytorów jest zdeterminowanych, by "przepchnąć" swoją ideologię, wcale nie przyczyniają się do obiektywizmu, ale utrwalają katolicko-narodowo-zaściankowy pogląd na świat.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | |
|
2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >trąci to ewidentnie fideistycznym fałszerstwem.
Skąd wiesz jaka jest właściwa interpretacja tego tekstu?
bembergiem w berg
|
|
 | 6 na 6 | Hodża (11172 punktów) | >>trąci to ewidentnie fideistycznym fałszerstwem. >Skąd wiesz jaka jest właściwa interpretacja tego tekstu?
Bóg mi się objawił w Piśmie Świętym i powiedział, że wprawdzie brzydzi się tymi ofiarami, ale jak mus, to mus. Jefte podobno strasznie marudził, ale szef mu powiedział "nie rób z gęby cholewy" i co miał Jefte zrobić? No co?
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
|  | 1 na 1 Adaś MiaŁczyński (1403 punktów) (zablokowany) | > Bóg mi się objawił w Piśmie Świętym i powiedział, że...Jak mnie się bóg kiedyś objawił, to powiedział, że go nie ma.
|
|
 | 1 na 1 | Dominik Gajewski (677 punktów) | >>trąci to ewidentnie fideistycznym fałszerstwem. >Skąd wiesz jaka jest właściwa interpretacja tego tekstu?
Nawet KK temu nie zaprzecza - co możesz znaleźć w adnotacji do tego fragmentu w Biblii Tysiąclecia, zacytuje pełną adnotacje; Ofiary z ludzi były znane w kulcie religijnym Kananejczyków. Jednakże Prawo Mojżeszowe ich surowo zabraniało. Ślub Jeftego jest przykładem ulegania silnym wpływom kulturowym autochtonów. Zatem nawet KK w swej interpretacji tego fragmentu nie wciska kitu że chodzi o ofiarę z człowieka ale stara się to nieudolnie tłumaczyć skażeniem kulturowym.
Na marginesie zabawne jest powoływanie się na Biblię obrońców niepoczętych, zapominają oni wszak że mamy w Biblii prawo zezwalające na zabijanie dorastających, nieposłusznych pociech.
|
|
|  | | worek kości (2937 punktów) | >Na marginesie zabawne jest powoływanie się na Biblię obrońców niepoczętych, zapominają oni wszak że mamy w Biblii prawo zezwalające na zabijanie dorastających, nieposłusznych pociech.
Źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest Nowy Testament - masz tam coś o prawie do zabijania dzieci?
bembergiem w berg
|
|
| |  | 6 na 6 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest Nowy Testament - masz tam coś o prawie do zabijania dzieci?
Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, to jest w kwantyfikatorach. Czy źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest tylko i wyłącznie Nowy Testament? A może źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest prawie wyłącznie Nowy Testament. Czy też źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest między innymi Nowy Testament? Uprzejmie proszę o uczciwą odpowiedź. Moim zdaniem źródła doktryny i etyki chrześcijańskiej leżą w przeważającej mierze poza Nowym Testamentem. A gdzie leżą owe źródła? Dziś to już nawet za bardzo nie wiadomo gdzie...
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | I następuje tutaj ciekawe zjawisko - katolicy nawet jeśli biorą coś ze Starego Testamentu, to wybierają tylko te obiektywnie najfajniejsze fragmenty - włączają je do oficjalnej doktryny, spisanej w Katechizmie Kościoła Katolickiego. A niektórzy ateiści z uporem maniaka przypominają tylko te okropne, zupełnie jakby mieli jakąś dziwaczną pretensję, że wierzący nie chcą mieć z tymi okropieństwami nic wspólnego - no wierzcie w to! - zdają się mówić - zabijajcie swoje dzieci! Bądźcie konsekwentni! Zastanawiające.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 4 na 4 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Zastanawiające.
Dla każdego myślącego człowieka, który nie potrzebuje prowadzenia za rączkę i doskonale potrafi sam wiele rzeczy spostrzec, jest oczywiste, że w katolicyzmie nie ma żadnej konsekwencji. Jest za to skakanie z kwiatka na kwiatek i przypinanie do kożucha takiego z nich, który w danej sytuacji najbardziej się do czego nada.
Ponieważ dostatecznie inteligentny człowiek doskonale o tym wie, nierozsądnym byłoby z jego strony wysuwanie pretensji wobec katolicyzmu o niekonsekwencję. Byłoby to tak, jakby mieć pretensje do wody, że jest mokra.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | >jest oczywiste, że w katolicyzmie nie ma żadnej konsekwencji. Jest za to skakanie z kwiatka na kwiatek
No i to też jest niezwykle zastanawiające, skoro KK bez przerwy jest oskarżany o zbytni konserwatyzm, niezmienność, a że jak już coś się tam zmienia, to bardzo powoli. W Twojej narracji ewolucje doktrynalne są w KK niezwykle dynamiczne i rewolucyjne. No jest to dość ciekawa rozbieżność.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 2 na 4 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Kościół katolicki jest najczęściej oskarżany o zwykłe zakłamanie. W zasadzie jest to jeden wielki przemysł kłamstwa, i są na to liczne przykłady - historyczne i całkiem współczesne.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Kościół katolicki jest najczęściej oskarżany o zwykłe zakłamanie. >W zasadzie jest to jeden wielki przemysł kłamstwa, i są na to liczne przykłady - historyczne i całkiem współczesne.
Jak np. to: "Żadna instytucja nie zrobiła tyle dla promocji kobiet, co Kościół Rzymskokatolicki", jak niedawno powiedział abp Hoser bodajże. Pyszne.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | 3 na 5 | Dominik Gajewski (677 punktów) |
>Źródłem doktryny i etyki chrześcijańskiej jest Nowy Testament - masz tam coś o prawie do zabijania dzieci?
Ciekawe że odniosłeś się do uwagi na marginesie a nie do odpowiedzi na twoje pytanie, szybko próbując zmienić temat. Ale odpowiem ci i na to:
Mam tam coś o Starym Testamencie a mianowicie wypowiedz Jezusa, że ani jedna litera nie zostanie zmieniona w Prawie i wypowiedziach proroków. Ty w ogóle czytałeś kiedyś Biblię? Bo sadzisz kwiatek za kwiatkiem w jej obronie, a nie miałeś jej chyba w dłoniach nigdy.
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | >Ciekawe że odniosłeś się do uwagi na marginesie a nie do odpowiedzi na twoje pytanie, szybko próbując zmienić temat. Ale odpowiem ci i na to:
KK nie wypiera się tej historii, ani nie cenzuruje Biblii, bo ma do zawartych tam treści podejście, hmm, ewolucyjne. Chodzi w tym mniej więcej o tym, że Bóg objawiał się ludziom stopniowo. Więc Jefte, jako człowiek wierzący, ale wciąż jeszcze zakorzeniony w "pogaństwie", trzymał się "starej moralności".
>Mam tam coś o Starym Testamencie
Masz "coś tam", no a ja tego nie mam. Też słyszałem, że jest taki fragment, ale nie pamiętam ani gdzie padła ta wypowiedź Jezusa, ani w jakim kontekście. Może ktoś ją znajdzie i poda adres, to będzie można nad nią chwilę podumać.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Dominik Gajewski (677 punktów) |
>Masz "coś tam", no a ja tego nie mam. Też słyszałem, że jest taki fragment, ale nie pamiętam ani gdzie padła ta wypowiedź Jezusa, ani w jakim kontekście. Może ktoś ją znajdzie i poda adres, to będzie można nad nią chwilę podumać. > bembergiem w berg
No bez jaj że tak powiem, to jest w najważniejszym fragmencie NT czyli "Kazaniu na Górze". Kazanie na Górze to kodeks moralny chrześcijaństwa i esencja oraz fundament nauki Jezusa (to nie moje słowa a KK by nie było). Jak możesz próbować mówić o NT i chrześcijaństwie nie wiedząc podstawowych rzeczy a ta jest podstawowa, równie dobrze mógłbyś mówić że nie wiesz gdzie w NT mówią o ukrzyżowaniu. Zacytuje ci cały fragment: Nie sądźcie że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść ale wypełnić. Zaprawdę powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby choć jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczył tak przed ludźmi, ten będzie najmniejszy w w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większą niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Thx za cytat, a teraz ja, w Twoim stylu, zapytam - w którym przykazaniu Dekalogu jest mowa o prawie do zabijania dzieci? W dalszej części Jezus powtarza te znane od wieków przykazania i wzmacnia ich przekaz, ale ciągle nic o zabijaniu potomstwa.
Zresztą, dosłowne odczytanie tego fragmentu nie ma sensu w kontekście całego życia Jezusa, który na każdym kroku poprawiał stare Prawo - najpierw odrzucił maksymę "oko za oko, ząb za ząb", dając w zamian przykazanie miłości, w innym miejscu krytykował bezmyślne przestrzeganie szabasu, mówiąc o tym, że nie jest nieczystym ten, kto nie umyje rąk przed posiłkiem, nieczysty jest ten, kto ma nieczyste serce. Tego typu sytuacji mamy całe mnóstwo. W KK przyjmuje się już od dawna, że Jezus wypełniał stare Prawo, ale nadawał mu inne znaczenie, robił to w innym duchu - tak jak w ST relacja człowieka do Boga była relacja niewolnika do Pana, tak w NT mieliśmy dzieci i Ojca. Literatura na temat tego w jakim sensie Jezus stare Prawo wypełniał, a w jakim je po prostu rozwalał, jest bardzo obszerna. Nie udawajmy tylko ekspertów od egzegezy biblijnej, wymachując triumfalnie wyrwanym z kontekstu fragmentem, jakby miało to nagle całą sprawę rozstrzygnąć.
bembergiem w berg
|
|
| | | | | |  | 5 na 7 | Dominik Gajewski (677 punktów) | I oto znowu klasyczny argument przy braku argumentów: to jest wyrwane z kontekstu. Nie to nie jest wyrwane z kontekstu, jest to pełen kontekst wypowiedzi o Prawie. Ma nawet tytuł Jezus a Prawo i podałem go w całości. Każdy odłam Judaizmu (nie tylko Jezus z NT) miał swoje interpretacje, ale nie negował Prawa. Co do dekalogu i zabijania dzieci to Prawo, z dużej litery bo określa to coś więcej niż Dekalog (notabene przykazań poza Dekalogiem w judaizmie mamy ponad 300), mówi w Księdze Powtórzonego Prawa, w Kodeksie Deuteronomicznym (sam fundament że tak powiem prawa szczegółowego w konkretnych sytuacjach coś jak nasz kodeks karny, choć bliższe by było to co obecnie np znaczy dla muzułmanów szariat bo kodeks można zmieniać) w "O małżeństwie i rodzinie": Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego u krnąbrnego, nie słuchającego upomnień ojca (bla bla bla) ojciec i matka pochwycą go zaprowadzą do bramy i powiedzą starszym miasta: oto syn nasz nieposłuszny(itp itd). Wtedy mężowie tego miasta będą kamieniowali go, aż umrze.
Są tam też smakowite fragmenty o tym że jeśli nie lubi jednej ze swoich żon a urodzi ona mu pierworodnego, to i tak pierworodny dziedziczy. Zatem model rodziny jest też daleki od tego co obecnie wciska nam się jako "tradycyjny".
|
|
 | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >Skąd wiesz jaka jest właściwa interpretacja tego tekstu?
Może nie ma żadnej, może po prostu powinniśmy czytać ze zrozumieniem i cóż, poddać ocenie dokładnie to co jest napisane? O ile dobrze pamiętam, to w tekście tej opowieści nie ma żadnych niedomówień.
|
|
2 na 2 | rysiek (4593 punktów) | Jeśli "... złożę z niego ofiarę całopalną", a potem "... wypełnił na niej swój ślub", to jakie mogą być wątpliwości. Gdyby przeżyła to zapewne nie byłoby z tego powodu takiej tragedii, i pewnie nikt by o tym nie napisał. Opłakiwanie "dziewictwa" i stwierdzenie że "nie poznała pożycia z mężem", jest prawdopodobnie żalem za uniemożliwieniem jej wypełnienia roli jaką ówczesna religia/kultura przeznaczała kobiecie. Gdyby dotyczyło to służby w świątyni, dla, i na chwałę Boga, stanowiłoby raczej przyczynę radości i dumy.
|
|
 | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Jeśli "... złożę z niego ofiarę całopalną", a potem "... wypełnił na niej swój ślub", to jakie mogą być wątpliwości. Gdyby przeżyła to zapewne nie byłoby z tego powodu takiej tragedii, i pewnie nikt by o tym nie napisał. >Opłakiwanie "dziewictwa" i stwierdzenie że "nie poznała pożycia z mężem", jest prawdopodobnie żalem za uniemożliwieniem jej wypełnienia roli jaką ówczesna religia/kultura przeznaczała kobiecie. Gdyby dotyczyło to służby w świątyni, dla, i na chwałę Boga, stanowiłoby raczej przyczynę radości i dumy.
Też tak sądzę, jest to dość oczywiste odczytanie tego fragmentu Biblii i doprawdy, doszukiwanie się humanizmu w tej antyhumanistycznej księdze jest przejawem wyjątkowej fideistycznej desperacji. Nie trzeba propagować ateizmu, wystarczy cytować Biblię, efekt będzie nawet lepszy.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Opłakiwanie "dziewictwa" i stwierdzenie że "nie poznała pożycia z mężem"...
Zacznijmy od tego, czym w zasadzie jest i co opisuje Księga Sędziów.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 4 na 4 | Luxuria (526 punktów) | >Jeśli "... złożę z niego ofiarę całopalną", a potem "... wypełnił na niej swój ślub", to jakie mogą być wątpliwości. Gdyby przeżyła to zapewne nie byłoby z tego powodu takiej tragedii, i pewnie nikt by o tym nie napisał. >Opłakiwanie "dziewictwa" i stwierdzenie że "nie poznała pożycia z mężem", jest prawdopodobnie żalem za uniemożliwieniem jej wypełnienia roli jaką ówczesna religia/kultura przeznaczała kobiecie. Gdyby dotyczyło to służby w świątyni, dla, i na chwałę Boga, stanowiłoby raczej przyczynę radości i dumy. >
To samo chciałam napisać. Ślub Jeftego polegał na złożeniu ofiary całopalnej. ("Jefte złożył też ślub Panu: Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, (31) wówczas ten, kto (pierwszy) wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną.") Jak to do licha można interpretować?
|
|
1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | |
|
1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | > Czytam polską Wiki i... niezorientowany czytelnik po przeczytaniu dowiaduje się, że ofiara Jeftego polegała "tak naprawdę" na tym, że córka została zakonnicą
Nie, czytelnik dowiaduje się, że są różne interpretacje tego tekstu. To krótki akapit i nie mam pojęcia, gdzie tam wyczytałeś to "tak naprawdę".
bembergiem w berg
|
|
 | 4 na 6 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Możemy się więc zgodzić, że Księga Sędziów jest tekstem, z którego jednak niewiele wynika. Skoro dopuszczalne są różne interpretacje, informatywna wartość tego tekstu, podobnie jak pozostałych tekstów biblijnych, jest żadna...
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
5 na 5 | Luxuria (526 punktów) | Nie od dzisiaj wiadomo, że na każdy niefajny fragment ST znajdzie się odpowiednio łagodząca interpretacja KK. A jak się czegoś nie da zinterpretować to się mówi, że to metafora. Tu w ogóle nie ma nawet miejsca na interpretację (wyraźnie jest mowa o tym, że Jefte ślubuje złożenie ofiary całopalnej), a jednak...
|
|
10 na 10 | Fizyk (17637 punktów) | > Proponuję przy każdym odwołaniu do polskiej Wiki w dyskusjach o religii stosować znaczek .Również wiele filozoficznych haseł polskiej Wiki jest nasiąkniętych teologią.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|