Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lew Starowicz forsuje Religijny światopogląd

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
27-11-2013 02:52pirka (-8 punktów)Lew Starowicz forsuje Religijny światopogląd
Ocena -1 na 9
Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .
Pierwsza sprawa to ciągły nacisk na tzw normatywny seks czyli penetracje dopochwową , tak jakby inne penetracje były nienormalne , często też da się przeczytać i usłyszeć jego opinie o Dewiacjach którymi jest wszystko co inne co sprawia człowiekowi przyjemność , w ogóle doczytałem też że zaspokajanie siebie w celu własnej przyjemności jest czymś nienormalnym , podobnie jak przedmiotowe traktowanie partnera i wiele jeszcze innych chorób na które cierpi co drugi mężczyzna ,mam tu na myśli tez siebie . NIC Pan Starowicz nie mówi o empatii w stosunku do innych ,ale czy za każdym razem mam traktować nie przedmiotowo ,nie Dewiacyjne perwersyjnie itd. skoro nie wyrządza to nikomu żadnej krzywdy a mi i drugiej osobie sprawia przyjemność . Doprawdy nie pojmuję tych dywagacji i opinii wygłaszanych przez naczelnego SEKSUOLOGA kraju .
Skoro jednostka jest niezależnym bytem i w imię ewolucji tak a nie inaczej ukształtowanym z jakiej racji odbiera jej się jej naturalne zachowania , kto ustala NORMY zachowań ludzkich i kto wie jakie na prawdę są lub powinny być . Czy wygłaszane opinie przez Pana Profesora nie są jego własnymi przeżyciami wynikającymi z jego bezwzględnych obserwacji ,skoro wiemy że mózgi i umysły różnią się w 100% od siebie ,pytam się z jakiej racji mam posiadać umysł Starowicza w swoim umyśle skoro moje obserwacje są tak odmienne od jego obserwacji przeżartych religijnym światopoglądem z którego pewnie nie zdaje sobie do końca sam sprawy
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię
>Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .

Daj cytaty, które potwierdzają Twoją tezę.
Nie nadużywaj wielkich liter.
27-11-2013 12:26 
 Ocena-2 na 2
pirka (-8 punktów)
>>Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię
>>Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .
>Daj cytaty, które potwierdzają Twoją tezę.
>Nie nadużywaj wielkich liter.

np: jesgo opinia w ostatnim wywiadzie : Twarda pornografia jest szkodliwa bo większość zachowań jakie przedstawia jest patologiczne ,a przecież Seksuologia mówi jasno o normie partnerskiej ,jezeli dwie osoby zgadzają się co do bodźców seksualnych to nie ma mowy o patologi , w pornografii twardej wszystkie pary zgadzają się na to co robią i jest to obojetne czy jest to sadomaso,bdsm,zoofilia,seks analny oralny,bicie rózga po pupie i wiele innych ,jedyna odmiana co do której mój zdrowy rozsadek ma watpliwości to pedofilia , bo nie wiem na ile dziecko jest świadome tego co robi z nim dorosły mezczyzna czy kobieta , po za tym jeśli dotyczy to dorosłych i dojrzałych osób , to niech sobie robią co chcą ,a my możemy sobie oglądać tez co nam się podoba i nie ma w tym żadnej patologi jak mówi Starowicz który zmierza w swoich wnioskach wprost do odmiany seksu Religijnego . Moje osobiste doświadczenie też na to wskazuje bo od 20 lat lubię pornografię i nie zauważyłem zadnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym ani w moim małżeństwie ,nie przekładam tego co ogladam na nasz zwiazek bo co innego jest fantazja a co innego rzeczywistość ,nie biłbym zony po pupie i nie robił bym wielu innych rzeczy które oglądam ,nawet jakby się na to zgodziła .
Patologia Seksualna to w ogóle bardzo niejasna definicja , podobnie jak dewiacja , to jest tak zagmatwane i niejasne że zdrowy rozum tu wysiada a by pojąc o co chodziło badaczom tematu .

Następną opinią Starowicza jest w tym wywiadzie wątek na temat Pedofili.
Podniecenie seksualne na widok nagiego dziecka jak stwierdza oznacza sklonności Pedofilskie ,ręce mi opadły a mój rozum rozsypał się na kawałki . Chodzi o samo podniecenie i nic po za tym , ale co to ma wspólnego z Pedofilią , masa meżczyzn podnieci się na widok jakiejś ładnej dziewczynki , według KK takie podniecenia lub pozadliwośc jako myśl - reakcja - przyzwolenie to grzech , według Starowicza to juz Pedofilia , takiej głupoty mój rozum znieść nie potrafi , bo musiano by posadzić o Pedofilię conajmniej 90% mężczyzn bo pare razy w życiu albo i częściej podnieciło się na widok nagiego dziecka .

Mod:
Pamiętaj, proszę, o zasadach poprawnej pisowni.
27-11-2013 13:26 
 Ocena 7 na 7
astrotaurus (12445 punktów)
>od 20 lat lubię pornografię i nie zauważyłem zadnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym ani w moim małżeństwie
A jakiego wzorca do określania owego ewentualnego uszczerbku używasz? A może ten wzorzec jest wyszczerbiony?

>Podniecenie seksualne na widok nagiego dziecka jak stwierdza oznacza sklonności Pedofilskie ,ręce mi opadły a mój rozum rozsypał się na kawałki .
Forma Twoich wypowiedzi rozsypkę tę potwierdza. Treść także samo.
Pedofilia to jest ukierunkowanie popędu na dzieci i jej objawem jest podniecenie na widok dziecka (niekoniecznie nawet nagiego).

>bo musiano by posadzić o Pedofilię conajmniej 90% mężczyzn bo pare razy w życiu albo i częściej podnieciło się na widok nagiego dziecka .
Sądzisz po sobie czy masz jakieś rzetelne opracowania naukowe na ten temat?

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
29-11-2013 19:48 
 Ocena-1 na 1
pirka (-8 punktów)
Cytat:
>Pedofilia to jest ukierunkowanie popędu na dzieci i jej objawem jest podniecenie na widok dziecka (niekoniecznie nawet nagiego).

A słyszałeś o tzw.sztucznym podnieceniu w wielu nerwicach depresjach i innych zaburzeniach ? Podniecić się możesz wszystkim co dotyczy seksu .
Pedofilia to Preferowane ukierunkowanie popędu na dzieci ,w innym przypadku mowa jest o czynie Pedofilnym a nie Pedofilii, czynu może się dopuścić każdy i nie będzie ani nie był Pedofilem . Mi bardziej chodzi o skojarzenia które mogą doprowadzić do podniecenia a następnie zostać zignorowane przez normalnego mężczyznę,wiele osób którym zadawałem takie pytania odpowiadało twierdząco że miało takie głupie myśli kiedyś,ale czy coś odczuwali w związku z nimi ,odpowiedź była że chyba tak ,chyba tak bo nie przywiązywali do tego uwagi i nie było to na widok dziecka ale konkretnie na widok nag... dziewczynki.Sądzisz że co drugi chłop to Pedofil?,bo ja nie.
30-11-2013 14:01 
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)

>A słyszałeś o tzw.sztucznym podnieceniu w wielu nerwicach depresjach i innych zaburzeniach ?
O wielu rzeczach w życiu słyszałem, także o tym jakie zaburzenia i jakie ich skutki są możliwe u człowieka.
A ci Twoi badani w liczbie 300 koledzy to oni wszyscy z zaburzeniami?

>Podniecić się możesz wszystkim co dotyczy seksu .
U normalnego dorosłego w naszej kulturze nagie dziecko nie dotyczy seksu.

>Pedofilia to Preferowane ukierunkowanie popędu na dzieci ,w innym przypadku mowa jest o czynie Pedofilnym a nie Pedofilii,
W innym przypadku mowa jest o innym ukierunkowaniu, a o czynie jest mowa w przypadku czynu - to tak dla porządku w języku.

>czynu może się dopuścić każdy i nie będzie ani nie był Pedofilem .
Każdy, ale wyłącznie wskutek specyficznych warunków w swojej głowie lub otoczeniu, lub w jednym i drugim.

>Mi bardziej chodzi o skojarzenia które mogą doprowadzić do podniecenia a następnie zostać zignorowane przez normalnego mężczyznę,wiele osób którym zadawałem takie pytania odpowiadało twierdząco że miało takie głupie myśli kiedyś,ale czy coś odczuwali w związku z nimi ,odpowiedź była że chyba tak ,chyba tak bo nie przywiązywali do tego uwagi i nie było to na widok dziecka ale konkretnie na widok nag... dziewczynki.Sądzisz że co drugi chłop to Pedofil?,bo ja nie.
Widzisz, sam mam doświadczenia z nagimi dziećmi płci obojga - swoimi i cudzymi, w domu czy na plaży. I mam doświadczenia z kontaktów z tatusiami innych dzieci, obcujących z dziecięcą nagością. I wiem, że widok nagiego ciała dziecka nie musi i może nigdy nie prowadzić do skojarzeń wywołujących podniecenie seksualne.
No ale ja może dziwny jestem i mam dziwnych znajomych. Nie znam społecznych badań seksuologów w tym zakresie i nie próbuję oceniać czy to Twoje czy moje środowisko jest bardziej reprezentatywne dla homo sapiens kraju czy świata, oceniam tylko, że moje mi się bardziej podoba.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
>Nie znam społecznych badań seksuologów w tym zakresie

wiadomosci(*)ie-czyms-w-rodzaju-elity/zvx0f
Przyznam, że to mnie dzisiaj zaskoczyło. Te 5%.
30-11-2013 15:39 
 Ocena-2 na 2
pirka (-8 punktów)
Cytat:

>No ale ja może dziwny jestem i mam dziwnych znajomych. Nie znam społecznych badań seksuologów w tym zakresie i nie próbuję oceniać czy to Twoje czy moje środowisko jest bardziej reprezentatywne dla homo sapiens kraju czy świata, oceniam tylko, że moje mi się bardziej podoba.
>
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.



przede wszystkim nikt ci się nie przyzna że miał takie myśli lub uczucia !!!

Właśnie środowisko ,twierdzisz że "normalny" nie może się podniecić,ja twierdzę że tak ci się tylko wydaje lub kompletnie ignorujesz zdolności swojego umysłu do abstrakcyjnego myślenia , na pewno środowisko ma wpływ i całkiem możliwe że to w którym ja się wychowywałem uważało to co ty nazywasz "nienormalnym" całkowicie normalnym , a tak na serio to przeczytaj to może zrozumiesz o co mi chodzi

WERYFIKACJA MERYTORYCZNA mgr Izabela Gieryszewska Seksuolog ,Psycholog, i pedagog.

Natręctwa seksualne są częścią życia wszystkich dorosłych osób. Każdy człowiek ma czasami nieprzyjemne i nieakceptowane myśli. Większość z nas nie zwraca uwagi na takie myśli, kiedy się pojawiają, i szybko się ich pozbywa. Inaczej jest jednak u osób z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (nerwica natręctw). Najbardziej zwyczajnym określeniem tego typu zaburzeń, jest wykonywanie nienormalnych czynności (które są konsekwencją natrętnych myśli), przez normalnych ludzi.

27-11-2013 13:47 
 Ocena 7 na 7
szarley (54913 punktów)
Dobry nastrój mnie nie opuszcza, na poważne odpowiedzi czasu nie ma, odpocząć trzeba, więc znów odpowiem

>jezeli dwie osoby zgadzają się co do bodźców seksualnych to nie ma mowy o patologi , w pornografii twardej wszystkie pary zgadzają się na to co robią i jest to obojetne czy jest to sadomaso,bdsm,zoofilia,

Ciekaw jestem jak ty przy zoofilii pytasz czy partner to akceptuje.

>seks analny oralny,bicie rózga po pupie i wiele innych
ależ perwersje!!!!! A Fe! Iście twarda pornografia!

>jedyna odmiana co do której mój zdrowy rozsadek ma watpliwości to pedofilia , bo nie wiem na ile dziecko jest świadome tego co robi z nim dorosły mezczyzna czy kobieta ,

Jedyny przypadek w którym jedynie Ty masz wątpliwości (i Michalik).

>Moje osobiste doświadczenie też na to wskazuje bo od 20 lat lubię pornografię i nie zauważyłem zadnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym ani w moim małżeństwie ,nie przekładam tego co ogladam na nasz zwiazek bo co innego jest fantazja a co innego rzeczywistość ,
No biednyś Ty, przed kompem pełna perwersyja, a do łóżeczka przy zgaszonym świetle?

>nie biłbym zony po pupie i nie robił bym wielu innych rzeczy które oglądam ,nawet jakby się na to zgodziła.
Może czasem zapytaj. Może tego chce?

>Następną opinią Starowicza jest w tym wywiadzie wątek na temat Pedofili.
>Podniecenie seksualne na widok nagiego dziecka jak stwierdza oznacza sklonności Pedofilskie ,ręce mi opadły a mój rozum rozsypał się na kawałki .

Nie zbieraj go. Nie warto.

>Chodzi o samo podniecenie i nic po za tym , ale co to ma wspólnego z Pedofilią , masa meżczyzn podnieci się na widok jakiejś ładnej dziewczynki , według KK takie podniecenia lub pozadliwośc jako myśl - reakcja - przyzwolenie to grzech , według Starowicza to juz Pedofilia , takiej głupoty mój rozum znieść nie potrafi , bo musiano by posadzić o Pedofilię conajmniej 90% mężczyzn bo pare razy w życiu albo i częściej podnieciło się na widok nagiego dziecka .

Naprawdę go nie zbieraj
Frank Holman (5897 punktów)
>Następną opinią Starowicza jest w tym wywiadzie wątek na temat Pedofili.
>Podniecenie seksualne na widok nagiego dziecka jak stwierdza oznacza sklonności Pedofilskie ,ręce mi opadły a mój rozum rozsypał się na kawałki .

I słusznie, bo tak postawione zagadnienie, bez uwzględnienia wieku, czy też stopnia rozwoju płciowego dziecka jest rzeczywiście wierutną bzdurą. Zgodnie bowiem z definicją medyczną, którą można znaleść choćby w wikipedii - Pedofilia to rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania. Czyli bynajmniej nie chodzi o "podniecenie 90% dorosłych mężczyzn na widok rozwiniętej ponętnej nastolatki".
pirka (-8 punktów)
Cytat:
>I słusznie, bo tak postawione zagadnienie, bez uwzględnienia wieku, czy też stopnia rozwoju płciowego dziecka jest rzeczywiście wierutną bzdurą. Zgodnie bowiem z definicją medyczną, którą można znaleść choćby w wikipedii - Pedofilia to rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania. Czyli bynajmniej nie chodzi o "podniecenie 90% dorosłych mężczyzn na widok rozwiniętej ponętnej nastolatki".


Też nie o to mi chodzi , konkretnie leży facet na plaży , przechodzi mała dziewczynka 5 lat na golasa , facet ją zobaczył a konkretnie wiadomo co , do głowy przyszła mu myśl,skojarzenie (bo przed 10 minutami bzykał laskę w toalecie) na tle seksualnym , po 0,00002 sek. uczucie podniecenia czy czegoś podobnego w każdym bądź razie niejasnego ,następnie facet stwierdza co za durnota mi do głowy przyszła i żyje dalej ,następnego dnia znowu bzyka laskę i znowu przechodzi mała dziewczynka , tym razem nie pojawiło się żadne skojarzenie ani następstwo czyli odczucie i znowu następnego dnia to samo i też nic , za rok to samo i coś tam się podobnego pojawiło a potem znowu nic i nic i tyle .

Czy jesteś w stanie powiedzieć że ten facet jest Pedofilem ,bo niektórzy Seksuologowie tak twierdzą . Ja jestem w stanie powiedzieć że miał głupie skojarzenie lub skojarzenia .
27-11-2013 23:22 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>...jedyna odmiana co do której mój zdrowy rozsadek ma watpliwości to pedofilia , bo nie wiem na ile dziecko jest świadome tego co robi z nim dorosły mezczyzna czy kobieta


To może spróbuj podejść jutro do pierwszej lepszej osoby dorosłej ( nie ma znaczenia czy to facet czy kobieta) i zaproponuj jej sex razem z koniem w zamian za cukierki.

Już wiesz jaka jest różnica między dzieckiem a dorosłym.

28-11-2013 17:05 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)
>, ale co to ma wspólnego z Pedofilią , masa meżczyzn >podnieci się na widok jakiejś ładnej dziewczynki , według KK takie podniecenia lub pozadliwośc jako myśl - reakcja - przyzwolenie to grzech , według Starowicza to juz

>Pedofilia , takiej głupoty mój rozum znieść nie potrafi , bo musiano by posadzić o Pedofilię conajmniej 90% mężczyzn bo pare razy w życiu albo i częściej podnieciło się na widok nagiego dziecka .

Wypisujesz koszmarne brednie. Być może ja nie rozumiem Twoich pseudonaukowych,
quasi-filozoficznych wynurzeń ( wynaturzeń ) bo należę do 10% mniejszości.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
szarley (54913 punktów)
To jest tak fajne, że aż się prosi o odpowiedź.

>Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię
>Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .

Nareszcie ktoś na tym forum, ma odwagę napisać, że dobrze zna "Religię Katolicką" Wszyscy inni jakoś zawsze mają wątliwości.

>Pierwsza sprawa to ciągły nacisk na tzw normatywny seks czyli penetracje dopochwową , tak jakby inne
>penetracje były nienormalne ,

Nie mam pochwy, więc nie mam problemu

>często też da się przeczytać i usłyszeć jego opinie o Dewiacjach którymi jest wszystko co inne co sprawia człowiekowi przyjemność ,

Może tak jakiś przykład? Seks z piłą tarczową?

>w ogóle doczytałem też że zaspokajanie siebie w celu własnej przyjemności jest czymś nienormalnym , podobnie >jak przedmiotowe traktowanie partnera

Cóż, być może w tym przypadku prof. Starowicz reprezentuje zaiste katolickie stanowisko, tyle że (jak przypuszczam), większość osób na tym forum także uważa przedmiotowe traktowanie partnerki/partnera za nienormalne ! Chyba że dmuchana lala....?

>i wiele jeszcze innych chorób na które cierpi co drugi mężczyzna ,mam tu na myśli tez siebie .
Mnie czasem łupie podagra, jestem tym parzystym, czy nieparzystym przypadkiem?

>NIC Pan Starowicz nie mówi o empatii w stosunku do innych ,ale czy za każdym
>razem mam traktować nie przedmiotowo ,nie Dewiacyjne perwersyjnie itd. skoro nie wyrządza to nikomu
>żadnej krzywdy a mi i drugiej osobie sprawia przyjemność .
> Doprawdy nie pojmuję tych dywagacji i

Nie martw się, dorośniesz, zakończysz naturalny w tym wieku etap masturbacji, skończysz gimnazjum, może zrozumiesz, że kiedy Kobiety nie traktuje się przedmiotowo, wtedy i perwersje smakują ciekawiej i na herbatę można się umówić i o filmie pogadać...

>Skoro jednostka jest niezależnym bytem i w imię ewolucji
W imię ewolucji. Amen.

> z jakiej racji odbiera jej się jej naturalne zachowania , kto ustala NORMY zachowań ludzkich i kto wie jakie
>na prawdę są lub powinny być .
Kultura i prawo, ale jeśli traktujesz kogoś przedmiotowo i "nie wyrządza to nikomu żadnej krzywdy a mi i drugiej osobie sprawia przyjemność" to kultura nie ma zastosowania. Normą jest wtedy (excusez le mot) spuścić się obficie.

>Czy wygłaszane opinie przez Pana Profesora nie są jego własnymi przeżyciami wynikającymi z jego bezwzględnych >obserwacji ,skoro wiemy że mózgi i umysły różnią się w 100% od siebie
Sprawny psychoanalityk z Ciebie. Ale z tym 100% to bym nie przesadzał. Między Tobą a prof, Starowiczem jakieś 90% wystarczy.

>pytam się z jakiej racji mam posiadać umysł Starowicza w swoim umyśle
Pytałeś prof Starowicza czy zgadza się na taki przeszczep? Ja bym na jego miejscu odmówił.

>skoro moje obserwacje są tak odmienne od jego obserwacji przeżartych religijnym światopoglądem z którego pewnie nie zdaje sobie do końca sam sprawy
Wybacz, ale nie chcę dociekać, czym Ty masz przeżarty mózg. Zażyj sobie seksu z jedyną osobą o której wiesz, że akceptuje przedmiotowe traktowanie. Tylko potem spuść wodę w WC i wytrzyj dłonie.
27-11-2013 13:51 
 0 na 2
pirka (-8 punktów)
Cytat:
większość osób na tym forum także uważa przedmiotowe traktowanie partnerki/partnera za nienormalne !

Większość czyli Norma reszta to Patologia ?
Szczerze powątpiewam żebyś w chwili dużego podniecenia seksualnego podczas stosunku traktował partnerke nieprzedmiotowo (rozumiesz o co mi chodzi), Popędy maja to do siebie że liczy się samo zaspokojenie popędu .przypatrz się dokładnie sobie podczas takiej sytuacji a zobaczysz że partnerka na ta sekundę czy pięć staje się przedmiotem a nie partnerką .
27-11-2013 14:00 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Szczerze powątpiewam żebyś w chwili dużego podniecenia seksualnego podczas stosunku traktował partnerke nieprzedmiotowo (rozumiesz o co mi chodzi), Popędy maja to do siebie że liczy się samo zaspokojenie popędu .przypatrz się dokładnie sobie podczas takiej sytuacji a zobaczysz że partnerka na ta sekundę czy pięć staje się przedmiotem a nie partnerką .

Nigdy nie jest przedmiotem. Jest najwspanialszą Kobietą Świata i od dziesięcioleci nie zmieniłem zdania na ten temat. Jej uśmiech jest najcudowniejszą nagrodą za wszystkie starania i w łóżku i poz nim. Reszta to tajemnice małżeńskiej alkowy, o których może wiedzieć jedynie lekarz (w razie potrzeby).

Jesteś żonaty?

Współczuję...

... jej
27-11-2013 14:13 
 Ocena-1 na 1
pirka (-8 punktów)

Cytat:
>Jesteś żonaty?
>Współczuję...
>... jej

Skąd u ciebie ta pewność . Jestem żonaty od 20 lat i jestem bardzo szczęsliwym człowiekiem , kocham moja żonę i nie zamieniłbym jej na żadną inną kobietę jeżeli chciałes to usłyszeć !
Rozmowa z tobą nie ma sensu ,nie szanujesz innych! Masz spory problem z przyjęciem do wiadomości że każde życie rządzi się swoimi prawami a nie normami .Wyznaje można powiedziec ultraliberalne poglądy a ich granica jest nie krzywdzić innych która to granica pojawia się w momencie kiedy ta krzywda jest zauważalna empirycznie a nie wirtualnie .
27-11-2013 14:46 
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)
> każde życie rządzi się swoimi prawami a nie normami.
Jak odróżniasz pojęcia praw od norm? Czy to, co nie unormowane można nazwać prawem?

[Daruj wtrącenie, ale dotąd sądziłem, że prawo polega właśnie na (umownym) określeniu ram działania czyli norm.]

P.S.
Pytam ogólnie - nic mnie nie obchodzą np. tajemnice alkowy.
pirka (-8 punktów)

Cytat:
>> każde życie rządzi się swoimi prawami a nie normami.
>Jak odróżniasz pojęcia praw od norm? Czy to, co nie unormowane można nazwać prawem?
>[Daruj wtrącenie, ale dotąd sądziłem, że prawo polega właśnie na (umownym) określeniu ram działania czyli norm.]
>P.S.
>Pytam ogólnie - nic mnie nie obchodzą np. tajemnice alkowy.


W taki sposób to odrózniam że tulipany kwitną i nie ustalaja pomiedzy sobą długości liści ani koloru kwiatów w jakich maja zakwitnąc , ziemia sie kreci i mars też i nie ustalaja miedzy sobą że ty wolniej a ja szybciej lub wolno nam tylko w lewo , psy jak maja Ruię nie ustalają jak wypada tylko się bzykają a ludzie wszystko ustalają i to co ustali wiekszośc jest normą / prawem ,kwestia pojęć jest tu złudna bo to świat wirtualny a nie rzeczywistość . Piję tu konkretnie do tego że uważa sie za chorych ,nienormalnych itd. własnie ta mniejszość np. do niedawna Homoseksualizm .

Chciałbym to rozwinąć w taki sposób : To co podoba się tobie i grupie lub nawet dużej częsci populacji nie jest odniesieniem ani do prawa natury ani jakiejś normy , przypuścćmy jestem zooffilem , według normy jest to zboczenie ,ale mi sie to podoba i nie krzywdzę nikogo a kon sie na to zgadza , nie podoba się to tobie ,lecz ja nie ingeruje w twoje zycie , dlaczego ty ingerujesz w moje ? Dlaczego mam zyć wedle twoich upodobań ? Normę prawną wyznaczyć można tylko jednym sposobem ,kiedy swoim zachowaniem zaburzam zycie innej jednostki i krzywdze go i taka powinna być norma , bez nazywania ludzi dewiantami zboczeńcami bo ja jestem normalny , lepszy , nalezę do większości , wielu popełniło przez takie cos samobójstwa , napiętnowanie czyichś zachowań z powodu samych zachowań a nie wyrządzanych krzywd zniszczyło życie wielu z tej mniejszości .
To o czym pisze wynika wprost z religijnego światopogladu który ciągle w nas tkwi .
Pedofil niech sobie nim będzie kiedy nie krzywdzi ,dewiant perwers zoofil nekrofil itd. dopóki nie niszczy zycia innych empirycznie a nie wirtualnie .
27-11-2013 18:03 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
> przypuścćmy jestem zooffilem , według normy jest to zboczenie ,ale mi sie to podoba i nie krzywdzę nikogo a kon sie na to zgadza ,
Masz to od niego na piśmie, jak rozumiem, a może widziałeś orgazm w jego oczach....

>Pedofil niech sobie nim będzie kiedy nie krzywdzi ,dewiant perwers zoofil nekrofil itd. dopóki nie niszczy zycia innych empirycznie a nie wirtualnie .

Noooooo nekrofil na pewno niczyjego życia nie zniszczy.

Ty chyba jesteś zoohomopedonekrofetyszysta, ale skoro Ci z Tym dobrze, to niech Cię koń wyd....

(Peruniec wrócił? )
29-11-2013 01:58 
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)
Piszesz wcześniej, że
> każde życie rządzi się swoimi prawami a nie normami,
co trochę mylące, bo organizmy, które
> nie ustalają jak wypada tylko się bzykają
raczej podlegają mechanizmom przyrody (w tym wypadku żywej), niż "rządzą się".
Nie mają wpływu na "swoje prawa", lecz muszą wykonywać nakazy instynktów.

Mówi się co prawda o prawach przyrody (np. fizyki), jednak w polskim języku unikałbym takiego użycia słowa "prawo", gdyż to trochę sugeruje, że zasady fizyczne zostały ustanowione (co wynika pewnie z pomieszania pojęć przez naszych wierzących w stwórcę przodków).

Za błędne (i skażone religią)* uważam zwłaszcza mylenie "praw natury" z prawami ludzkimi. Spadanie ciał cięższych od powietrza w żadnym razie nie zabrania używania spadochronów lub budowy samolotów. Stąd, że woda płynie gdzie ją ciągnie, nie wynika zakaz budowy tam (a ze skłonności pedofilnych nie wynika konieczność ich legalizacji).

> nie krzywdzę nikogo a koń się na to zgadza
Hmm... Kto tę zgodę potwierdzi? Może drugi koń (a niebawem wigilia)..
[Zresztą argument z dogadzania komuś jest kiepski - np. dziecko będzie się cieszyć z dużej ilości cukierków (co może nie wyjść na zdrowie) a kota można zagłaskać na śmierć.]

*Oni podobno utrzymują wyższość tzw. prawa naturalnego nad prawem stanowionym - wiesz może jak to rozumieć?
29-11-2013 19:56 
 Ocena-1 na 1
pirka (-8 punktów)
Cytat:
>Nie mają wpływu na "swoje prawa", lecz muszą wykonywać nakazy instynktów.

Z tego co wiem na dzisiaj nauka odchodzi od określenia instynkt a zastępuje to świadomość zwierząt a więc nie jakieś działanie bez sensu lub nieświadome,zwierzęta bzykają się w pełni świadomie (oczywiście na ich poziomie świadomości)
27-11-2013 15:51 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
>To jest tak fajne, że aż się prosi o odpowiedź.
Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .
>Nareszcie ktoś na tym forum, ma odwagę napisać, że dobrze zna "Religię Katolicką" Wszyscy inni jakoś zawsze mają wątpliwości.
Lepiej od np. Karla Rahnera? A niech to cholera, taki wszystkowiedzący to rzadkość!

>>>>Pierwsza sprawa to ciągły nacisk na tzw normatywny seks czyli penetracje dopochwową , tak jakby inne penetracje były nienormalne ,
>Nie mam pochwy, więc nie mam problemu
Czasem to dopiero problem i też to normalne, ale zarzuty po czyimś adresem dobrze jest źródłami podeprzeć. Chyba, iż ktoś ma niedostatek w realu i na naszym forum popieprzyć sobie musi.

Rozmawialiśmy na forum o prof. Starowiczu kilkakrotnie, np. tu, raczej oceniając go krytycznie, ale na podstawie - choćby tylko pobieżnej - znajomości jego dorobku, no i dalece nie znając jeszcze dostatecznie dobrze religii katolickiej.

Nikt na bardziej nie może skompromitować niż uczynimy to sami, ale za wypunktowanie plus się Panu należy.

Pozdrawiam.

@@@
.
pirka (-8 punktów)
raczej oceniając go krytycznie, ale na podstawie - choćby tylko pobieżnej - znajomości jego dorobku, no i dalece nie znając jeszcze dostatecznie dobrze religii katolickiej.
>Nikt na bardziej nie może skompromitować niż uczynimy to sami, ale za wypunktowanie plus się Panu należy.
>Pozdrawiam.
>@@@
>.
>
Cytat:
raczej oceniając go krytycznie, ale na podstawie - choćby tylko pobieżnej - znajomości jego dorobku, no i dalece nie znając jeszcze dostatecznie dobrze religii katolickiej.
>Nikt na bardziej nie może skompromitować niż uczynimy to sami, ale za wypunktowanie plus się Panu należy.
>Pozdrawiam.
>@@@
>.
>


Pan jest następnym który zna mnie lepiej niż ja sam , w innym wątku napisałem że jestem byłym zakonnikiem ,po studiach teologicznych na UJ w Krakowie ,więc twierdzę że znam Religię i w dalszym ciagu twierdzę że twierdzenia Starowicza są religijnie warunkowane ,nie w 100% ,fanatycznie ,ale jednak religijnie , czy jest to wynik wychowania czy indoktrynacji , pomimo tego pewne schematy są powtarzalne , w koncu tak działa mózg . Wy Racjonaliści Ateiści choć sam nim teraz jestem wybaczcie ale znacie czasami po łebkach ta religię a wiele waszych wypowiedzi jest nietrafionych , jest jeden forumowicz który zgłebił problem i jest nim LUCJAN FERUS . Nie zastępujmy realnego świata wirtualnym który to staraja się wmówić niektórzy seksuolodzy .
Takim wirtualnym światem sa fantazje erotyczne ,które w zdecydowanej większości nie maja przełożenia na rzeczywistość a kiedy maja i krzywdzą sa połączone z zaburzona osobowością . Pan Starowicz stara się przemycić tezę kościelną mianowicie grzeszyć myślą ,on nie móei wprost o grzechu ale stwierdza że fantazje są złe i należy je leczyć ,np fantazje nekrofila, zoofila pedofila które do konca ich życia będą jedynie zawsze fantazjami i nic po za tym .
27-11-2013 18:58 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
.
Nikt nas bardziej nie może skompromitować niż uczynimy to sami!
>Pan jest następnym który zna mnie lepiej niż ja sam ,
Na szczęście nie znam Pana.

>w innym wątku napisałem
Gdzie są Pańskie wypowiedzi w innym wątku?

>że jestem byłym zakonnikiem ,po studiach teologicznych na UJ w Krakowie ,
Wielce Szanowny Panie, poopowiadać bajeczki o sobie, to w internecie każdy może, a tu nie trzeba się chwalić - parę wypowiedzi i już wiadomo z kim mamy do czynienia.

>więc twierdzę że znam Religię
Nawet, gdyby Pan po tych studiach ciężko zachorował, to umiejętność poprawnego wyrażania się na piśmie w języku polskim by Panu pozostała.

>i w dalszym ciagu twierdzę że twierdzenia Starowicza są religijnie warunkowane ,
Twierdzić to sobie Pan dowolnie może. Na przykład ja (i nie tylko ja) już tu kilkakrotnie zadeklarowałem, iż jestem blondynką i nigdy się z tego nie wycofałem. Uważa mnie Pan za blondynkę?

> . Wy Racjonaliści Ateiści choć sam nim teraz jestem wybaczcie ale znacie czasami po łebkach ta religię a wiele waszych wypowiedzi jest nietrafionych ,
Tu jest zwyczaj rozmowy bezpośredniej z jednym forumowiczem, choć zawsze można wtrącić się do publicznej rozmowy i formę "wy", to niech Szanowny Pan dla swoich prywatnych kontaktów zatrzyma. Jak ktoś zgłębił temat, na który się wypowiada, to znowu chwalić się nie potrzeba - parę wypowiedzi i już wiadomo z kim mamy do czynienia.

>jest jeden forumowicz który zgłebił problem i jest nim LUCJAN FERUS .
Zapewne tą pochwałą od tak wybitnego znawcy religii i erudyty pan Lucjan się ucieszy.

>Takim wirtualnym światem sa fantazje erotyczne ,które w zdecydowanej większości nie maja przełożenia na rzeczywistość a kiedy maja i krzywdzą sa połączone z zaburzona osobowością . Pan Starowicz stara się przemycić tezę kościelną mianowicie grzeszyć myślą ,on nie móei wprost o grzechu ale stwierdza że fantazje są złe i należy je leczyć ,np fantazje nekrofila, zoofila pedofila które do konca ich życia będą jedynie zawsze fantazjami i nic po za tym .
Gdybym podejmował się dyskusji z Panem, to odniósłbym się bezpośrednio do Pańskiej wypowiedzi. Nie wszystkie rozmowy mnie bawią i z nie każdym warto prowadzić rozmowę.
Uważam, iż inni uczestnicy tego wątku wypunktowali Pańskie wywody dostatecznie dobrze. Mojej dokładki już tu nie potrzeba.

Miłego dnia.

@@@
.
pirka (-8 punktów)
Cytat:
Gdybym podejmował się dyskusji z Panem, to odniósłbym się bezpośrednio do Pańskiej wypowiedzi. Nie wszystkie rozmowy mnie bawią i z nie każdym warto prowadzić rozmowę.

To jest Pańska opinia lub opinia jakiejś tam większości która mnie nie interesuje ,podobnie jak nie interesuje mnie od 20 lat opinia Biskupa,papieża itd.
Kto lubi żeby inny rzadził jego życiem ,krótkim zyciem niech to sobie robi , moim zyciem rządził kiedyś kościół i kapłani i nie pozwolę na to by tych kapłanów zastapić innymi GURU którzy głoszą Brednie .Co innego coś zbadać i na tym zakończyć sprawę ,a co innego kogoś pouczać i wręcz wciskać mu kity że takie jest życie i tak powinien żyć,zachowywać się . Dla mnie to co mówi Starowicz jest chore podobnie jak większość tez Seksuologów oczywiście nie wszystkich bo spotkałem i takich którzy myślą podobnie jak ja,ale jest ich mało , z doświadczenia życiowego wolę ufać tym których jest mało i stawianym przez nich tezom niż większości(dotyczy to Seksuologi).
Punktowanie jak Pan to nazwał i inne filozoficzne pierdoły mnie nie interesują , interesuje mnie życie i czerpanie z niego przyjemności i szczęścia i nie mam zamiaru żeby przez czyjeś dyrdymały cierpieć ,jak również nie mam zamiaru zadawać tych cierpien innym . Seksuologia to kompletnie nie trafiony dział nauki , to coś pomiedzy Religią a nauką . Nauka Bada ale nie ma żadnego prawa do moralności , religia poucza i nakazuje i też nie ma prawa do moralności . Urodziłem się i nabyłem swoja moralność empatię i zachowania i nie zamierzam ich zmieniać bo jestem dzieki nim szczęśliwym człowiekiem czego życze i Panu .
27-11-2013 20:13 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
Wygłoś ten wykład w gospodzie w mojej wsi a usłyszysz:

"Chopie, ciulnij sie pyrlikiem w tyn gupi łeb"
27-11-2013 22:14 
 Ocena 1 na 1
pirka (-8 punktów)

>
Cytat:
>Wygłoś ten wykład w gospodzie w mojej wsi a usłyszysz:
>"Chopie, ciulnij sie pyrlikiem w tyn gupi łeb"


Ślązacy słyną z głębokiej indoktrynacji ,społeczeństwo Ślaskie jest chyba najbardziej zindoktrynowane .
27-11-2013 18:35 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
A ja cię w większości popieram, też uważam, iż większość ludzi w tym kraju, jeśli chodzi o seks, ma poglądy tak zryte, że szkoda w ogóle o tych sprawach z nimi nawet gadać i aż strach pomyśleć, że miałoby się mieć z nich partnerów seksualnych.
27-11-2013 20:07 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Pan jest następnym który zna mnie lepiej niż ja sam , w innym wątku napisałem że jestem byłym zakonnikiem ,po studiach teologicznych na UJ w Krakowie ,więc twierdzę że znam Religię
Super, jak widzę, nawet nie wiesz jak się to słowo pisze. W moim słowniku skrót UJ znaczy Uniwersytet Jagielloński (moja Alma Mater) Jaki UJ Ty kończyłeś?

>Wy (...) Ateiści
A któż Ci takich rzeczy o mnie naopowiadał???
Cytat:
Pan jest następnym który zna mnie lepiej niż ja sam

Ty też znasz mnie lepiej niż ja sam?

>i w dalszym ciagu twierdzę że twierdzenia Starowicza są religijnie warunkowane ,nie w 100% ,fanatycznie ,ale jednak religijnie ,
Nie wiem. Nie oceniam prof. Starowicza. Nie znam go, nie czytałem jego publikacji, wiem, że jest lekarzem, a ja nigdy nie byłem kompetentny na tyle, żeby lekarza czy to seksuologa czy proktologa oceniać. Oceniam jeden Twój wywód:

Cytat:
często też da się przeczytać i usłyszeć jego opinie o Dewiacjach którymi jest wszystko co inne co sprawia człowiekowi przyjemność , w ogóle doczytałem też że zaspokajanie siebie w celu własnej przyjemności jest czymś nienormalnym , podobnie jak przedmiotowe traktowanie partnera i wiele jeszcze innych chorób na które cierpi co drugi mężczyzna ,mam tu na myśli tez siebie


Lampkę ostrzegawczą zapaliły słowa o przedmiotowym traktowaniu partnera. I ta wypowiedź, wywołała mój potok złośliwości, za który przeproś swoją żonę przedmiotowo przez Ciebie traktowaną. Nigdy, nikogo nie wolno traktować przedmiotowo, bo to jest podłe. Traktować Kobietę przedmiotowo jest arcypodłe a do tego głupie.

Twoja choroba mnie nie interesuje bo jakom rzekł, lekarzem nie jestem.

Napisałeś też
Cytat:
Jestem żonaty od 20 lat i jestem bardzo szczęsliwym człowiekiem , kocham moja żonę i nie zamieniłbym jej na żadną inną kobietę jeżeli chciałes to usłyszeć !

Nie chciałem tego usłyszeć, nie interesuje mnie to. Jej to powiedz.

>Rozmowa z tobą nie ma sensu ,nie szanujesz innych!
Ciebie? Nie. Ale moja złośliwość czasem mnie bawi.
Na poważne wpisy odpowiadam po zastanowieniu, Twoje są niezbyt intelektualną rozrywką, takiej też przy intesywnej pracy potrzebuję.
28-11-2013 20:14 
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)
>w innym wątku napisałem że jestem byłym zakonnikiem ,po studiach teologicznych na UJ w Krakowie ,więc twierdzę że znam Religię<

Wydział teologii UJ w Krakowie istniał w latach 1397-1954. To tłumaczy śmiałość poglądów, które głosisz.
28-11-2013 08:52 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Nie mam pochwy, więc nie mam problemu

Brak bywa również problemem.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
finerbijk (17282 punktów)
Chirurg będzie (a przynajmniej powinien) z równym poświęceniem i starannością wyciągać ołów z ciała zarówno policjanta, jak i bandyty. Medycynę wymyślono, aby zachować lub przywrócić określone funkcje życiowe, a nie moralność. Jednak, jeśli chodzi o seks lub ogólnie płciowość, to jest zupełnie inaczej.
Seksuologa, moim zdaniem, nie powinno obchodzić do czego i w jaki sposób będą używane narządy pacjenta, będące przedmiotem zawodowego zainteresowania lekarza. Starowicz widać myśli inaczej, wchodząc w kompetencje księdza i psychologa, przez co porusza się po bardzo grząskim gruncie.
Wspomniane wyżej "normy" i "przedmiotowe traktowanie" są sprawą zgody między partnerami, czy partnerkami, w dowolnej dopuszczalnej prawnie konfiguracji i gadania tu nie powinno być.
pirka (-8 punktów)

Cytat:
Starowicz widać myśli inaczej, wchodząc w kompetencje księdza i psychologa, przez co porusza się po bardzo grząskim gruncie.


Jeśli chodzi o psychologów to znam takich (profesorów),którzy robili Badania a potem nabijali się z ludzi że to przyswajają.
diogenes (42753 punktów)
>Lew Starowicz forsuje Religijny światopogląd

Masz na myśli religijny seks??

>Doprawdy nie pojmuję tych dywagacji i opinii wygłaszanych przez naczelnego SEKSUOLOGA kraju .

A czy trzeba je pojmować? Czy poszukiwanie intencji autora jest właściwym podejściem do tekstu? Pojąc coś, to sprowadzić coś do własnego doświadczenia, a doświadczenia ludzi (jak sam piszesz) są inne. (Ta zasada nieporozumienia nie dotyczy tekstów, które zawierają reguły ich konstrukcji, np. logika czy matematyka.)

>Skoro jednostka jest niezależnym bytem...

W jakim sensie niezależnym? Od czego? Od natury? Ewolucji? Koncepcja niezalezności i całkowitej autonomii człowieka zalatuje kościelną kruchtą. Nasza kultura podchodzi do tego problemu dwuznacznie: idąc do lekarza czy psychiatry zakładamy przyczynowo-skutkową naturę człowieka (zależność), natomiast jak trafisz w łapy sprawiedliwości, to cię potraktują jako byt niezależny i prawić będą o odpowiedzialności i - co już nikogo nie bawi - o resocjalizacji w zakładzie penitencjarnym. To stary problem relacji teorii i praktyki.

>...kto ustala NORMY zachowań ludzkich i kto wie jakie na prawdę są lub powinny być

Można przy odrobinie cierpliwości dotrzeć do autora/autorów norm(y). Chodzi jednak o ich naruszanie. Chyba nie było i nie ma takiej normy, która nie zostałaby złamana. Norma, której nie da się nigdy złamać, przestaje być normą ludzkiego zachowania.

>Czy wygłaszane opinie przez Pana Profesora nie są jego własnymi przeżyciami wynikającymi z jego bezwzględnych obserwacji....

Trzeba odzielić w seksuologii (i nie tylko) to, co obiektywne, naukowe, od prywatnych dywagacji (np. podyktowanych religią).

>...moje obserwacje są tak odmienne od jego obserwacji...

Tylko obserwacje? Dopóki nie staniesz się klientem seksuologa albo zakładu penitencjarnego - pieprz jak chcesz. Spaghetti można od biedy wciągać nosem.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
29-11-2013 12:54 
 Ocena-1 na 1
pirka (-8 punktów)

Cytat:
>Tylko obserwacje? Dopóki nie staniesz się klientem seksuologa albo zakładu penitencjarnego - pieprz jak chcesz. Spaghetti można od biedy wciągać nosem.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.


Mi bardziej w tym wszystkim chodzi o Seksualność człowieka ,dajmy na to mężczyzny . Heteroseksualna to pociąg do płci przeciwnej i teraz dam przykład bo kilka razy rozmawaiałem z kolegami znajomymi na ten temat i wszyscy mieli te same odczucia oto przykład :
Wszystkich interesował kobiety ich tyłki biusty itp ,ale co dziwne kiedy pytałem czy widzac naga dziewczynke w wieku 8,9,10 lat przed pojawieniem się piersi owłosienia itp.co odczuwałeś ?
pierwsza odpowiedź.
1.Czasami nic , a kilka razy zmieszanie (przeważnie kiedy to była bardzo ładna dziewczynka .
2.Widziałem dziecko ,ale też odczuwałem coś kiedy była to dziewczynka która mi się podobała
Zdecydowana wiekszośc moich znajomy kumpli miała takie skrupuły .

Nasze społeczeństwo nazywa to Pedofilią i seksuologowie co niektórzy również widzą w podnieceniu na widok .... wiadoomo czego pedofilię .

i nalezy do nich Starowicz i z tym nie moge sie zgodzić bo musiał bym w każdym męzczyźnie kumplu a miałem ich z 300 widzieć pedofila .

i co wy na to ?
szarley (54913 punktów)
> Heteroseksualna to pociąg do płci przeciwnej i teraz dam przykład bo kilka razy rozmawaiałem z kolegami znajomymi na ten temat i wszyscy mieli te same odczucia oto przykład :
>Wszystkich interesował kobiety ich tyłki biusty itp ,ale co dziwne kiedy pytałem czy widzac naga dziewczynke w wieku 8,9,10 lat przed pojawieniem się piersi owłosienia itp.co odczuwałeś ?
>pierwsza odpowiedź.
>1.Czasami nic , a kilka razy zmieszanie (przeważnie kiedy to była bardzo ładna dziewczynka .
>2.Widziałem dziecko ,ale też odczuwałem coś kiedy była to dziewczynka która mi się podobała
>Zdecydowana wiekszośc moich znajomy kumpli miała takie skrupuły .

>Nasze społeczeństwo nazywa to Pedofilią (...) i nalezy do nich Starowicz i z tym nie moge sie zgodzić bo musiał bym w każdym męzczyźnie kumplu a miałem ich z 300 widzieć pedofila .

Ciekawe eksperymenta pan prowadził doktorze Mengele.
Na ochotniczkach?
29-11-2013 14:08 
 Ocena-2 na 2
pirka (-8 punktów)

Cytat:

>Na ochotniczkach?


Nie, w przypadkowych sytuacjach które zdarzaja sie według mnie kazdemu hetero męzczyxnie , no może po za mężczyznami ze Śląska o których wiemy że są przeżarci wręcz Genetycznie religią i moga byc nawet Ateistami , tacy są niestety Ślązacy w większości .

A tak na serio zastanawiam się po prostu nad sensem teoretycznych regułek panie samozwańczy .

Wiadomo przecież że jeżeli umysł coś z czymś kojarzy nie oznacza automatycznie akceptacji dla tych skojarzeń , za nasza Świadomością stoją procesy które nie sposób zrozumieć i to jest prawda ,więc wniosek z tej prawdy jest nastepujacy , różne mysli przychodza nam do głowy ,te myśli wywołuja rózne stany emocjonalne a my możemy je akceptować lub ignorować i gdzie w tym wszystkim panie samozwańczy Pedofilia w chwili pojawienia sie myśli i emocji lub mysli i podniecenia bez akceptacji ??? No pomysl majster czy to nie głupie .To oznacza że Umysł jest funkcja mózgu lub aktywnym mózgiem a nie odwrotnie panie religiańcie że dusza steruje wszystkim , świadomośc podaża za podswiadomością czyli ukrytymi procesami a te procesy sa tak złozone że całkowicie błednym jest wyciagać takie wnioski jakie wyciagaja religijni Seksuolodzy .
Pedofilia czy dewiacje są tak naprawde marginalnymi skłonnosciami i przejawiać sie muszą w akceptacji swoich mysli pragniń fantazji itd, w odrotnej kolejności zaprzeczamy naturze i budowie biologicznej naszych umysłów . Umysł to nie tylko impulsy elektryczne ale też cała chemia mózgu , wydaje się że ta chemia ma decydujacy wpływ na zachowania , emocje często biorą górę a ich akceptacja i pielegnacja moze kodować stany mentalne które są niemożliwe do usuniecia ani terapia awersyjną ani innymi bzdurnymi praktykami Seksuologów , całkiem możliwe że to kodowanie na podłożu chemii emocji ma zawiazek we wczesnym dzieciństwie , takich stanów nie da się usunąć potem , wobec tegoo proponuję wyłapać badaniami takie osobniki i oddać im Australię ,ogrodzić kratami i niech sobie zyją skoro biologia i natura taka jest ,demokracja ?

Sprubój podniecić Seksoholika erotomana (człowieka kochajacego seks) i w chwili szczytu pdniecenia pokaż mu nagą 10 letnią dziewczynkę ,jak sadzisz czy mechanizm obronny bedzie tak silny że podniecenie zniknie czy raczej bedzie musiał uaktywnić się drugi mechanizm jakim jest walka . Wdrukować można wszystko ,a badania i terapie Seksuologów są bardzo Prymitywne , mogliby zaczekać i najpierw poznać dokłdne przyczyny zanim rozpoczna leczenie ,a tak nie znajac kompletnie przyczyn chca leczyć.

Nie popiera tutaj zachowań Pedofilskich ani krzywdzenia niewinnych istot jakimi są dzieciaki ,ale nie popieram też badań ani diagnozy Pedofilskiej i nazywania zdrowych mężczyzn pedofilami na podstawie wydumanych ,wydmuchanych skojarzeń .

Jeśli byś coś zarzucał apropo umysłu jako funkcji mózgu to uprzedzam twoją dopowiedź , wyszedłem kilkanascie lat temu z bardzo cięzkiej Depresji z omamami wzrokowymi ,słuchowymi a nawet halucynacjami , dzieki lekom głównie , powiem że twój umysł nie jest w stanie i nigdy nie bedzie wyobrazić sobie jak działa umysł człowieka w takim stanie , od tego momentu przeczytałem i czytam co tylko mozliwe na temat działania umysłu i co lezy u jego podstaw działania . Seksuologia z przeważajaca ilościa wniosków to epoka prymitywna , Większośc nauk dotyczacych psychiki w jakimś sporym stopniu zgadza się z tym jak działa umysł , Seksuologia jakby została w poprzedniej epoce czyli dominacj religijnej i jej wpływu na człowieka

Mod:
Proszono cię już, byś pamiętał o zasadach poprawnej pisowni. Następny podobnej klasy post trafi do Oślej.
29-11-2013 17:21 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
Napisałeś
Cytat:
Wszystkich interesował kobiety ich tyłki biusty itp ,ale co dziwne kiedy pytałem czy widzac naga dziewczynke w wieku 8,9,10 lat przed pojawieniem się piersi owłosienia itp.co odczuwałeś ?
... i nalezy do nich Starowicz i z tym nie moge sie zgodzić bo musiał bym w każdym męzczyźnie kumplu a miałem ich z 300 widzieć pedofila .


Na 300 mężczyznach badałeś co odczuwają na widok nagiej dziewczynki????? Wszystkich swoich znajomych wypytywałeś o podniecenie na widok dziecka?
Ja przez całe życie nie spotkałem nawet tylu mężczyzn, którzy nagą 8 - 10 letnią dziewczynkę widzieli! Dziecko w tym wieku kąpie się już samodzielnie.

A gdybym każdego z 300 moich znajomych zapytał o podniecenie na widok nagiej dziewczynki, skończyłoby się totalnym ignorowaniem mojej osoby w każdym prywatnym i publicznym miejscu. Gdybym wszedł do gospody, wszystkie stoliki by pustoszały na widok faceta o chorych zainteresowaniach.

>Nie, w przypadkowych sytuacjach które zdarzaja sie według mnie kazdemu hetero męzczyxnie , no może po za mężczyznami ze Śląska o których wiemy że są przeżarci wręcz Genetycznie religią i moga byc nawet Ateistami , tacy są niestety Ślązacy w większości .

Bez komentarza

>Jeśli byś coś zarzucał apropo umysłu jako funkcji mózgu to uprzedzam twoją dopowiedź , wyszedłem kilkanascie lat temu z bardzo cięzkiej Depresji z omamami wzrokowymi ,słuchowymi a nawet halucynacjami, dzieki lekom głównie ,

Szkoda że je odstawiłeś, ale medycyna przez te lata poczyniła postępy, może jesteś uleczalnym przypadkiem.
29-11-2013 19:20 
 Ocena-1 na 3
pirka (-8 punktów)
Cytat:
Szkoda że je odstawiłeś, ale medycyna przez te lata poczyniła postępy, może jesteś uleczalnym przypadkiem


I to się nazywa Ignorancja i głupota ,gdybyś cokolwiek o tym wiedział zdawałbyś sobie sprawę z tego że od jakichś 25 lat nie wymyślono żadnych nowych leków ,dalej są to leki serotonina,dopamina,noradrenalina które nie na wszystkie przypadki działają i skuteczność ich jest względna.Medycyna a konkretnie Psychiatria czyni na razie postępy ale w laboratoriach a nie w leczeniu pacjentów .

Idź do pacjentów z depresją nerwicą i powiedz im to co wyżej napisałeś moralisto .
Cytat:
Nie wiem. Nie oceniam prof. Starowicza. Nie znam go, nie czytałem jego publikacji, wiem, że jest lekarzem, a ja nigdy nie byłem kompetentny na tyle, żeby lekarza czy to seksuologa czy proktologa oceniać. Oceniam jeden Twój wywód:


Żeby o czymś dyskutować trzeba przeanalizować temat jak również za i przeciw ,skoro nie czytałeś ,nie znasz nie wiesz , po co zabierasz głos w dyskusji?
29-11-2013 15:38 
 Ocena-1 na 3
pirka (-8 punktów)
Cytat:
idąc do lekarza czy psychiatry zakładamy przyczynowo-skutkową naturę człowieka (zależność),


Tak to sie tylko nazywa - Przyczynowo skutkową , rzeczywistośc jednak to weryfikuje bo lekarze Psychiatrzy nie znaja przyczyny , widza natomist skutek , każdy madry psychiatra powie ci że leczy skutki a nie przyczyny ,bo przyczyny nie są znane dopóki nie poznamy w pełni jak działa mózg , z grubsza wiemy ,ja mniej więcej wiem jak działa mój umysł ,ale to nie wszystko bo subiektywna pewnetracja psychiki bedzie się odnosiła zawsze do tego pojedyńczego wyjatkowego umysłu jakim jest mój lub twój a nie do ogółu , nalezy więc znaleźć klucz do zroumienia ogółu , do tej pory wiedza na ten temat jest ogólna a nie szczegółowa a więc nie mozna podać przyczyny .
Dobrze robia Behawioryści że nie skupiają się na przyczynach a na skutkach i próbuja te skutki zminimalizować ,bo żeby odkryc przyczynę należało by podłączyć sondę do kazdego neuronu z osobna mając oprogramowanie które potrafiło by roszyfrować zdarzenia jakie nastapią podczas pracy wszystkich neuronów , kombinacje tych zdarzeń , wtedy moglibysmy mówić że wiemy jaka jest przyczyna twojego myslenia i należy np: zablokować pewna sieć neuronów abyś juz tak nie myslał .

Nie znamy przyczyny Autyzmu,Schizofrenii,depresji,nerwicy i wielu innych zaburzeń psychicznych ,potrafimy je leczyć ale to też dotyczy tylko tych wypadków na które leki zadziałają , na mnie zadziałały ,ale wielu których poznałem w klinice miał z tym problem bo dzisiajsze antydepresanty ne działały lub działały w b.minimalnym stopniu , co potwierdza prawdę że każdy umysł jest inny i całkowicie mozliwe że funkcje umysłu są różnie umiejscowione w strukturze mózgu gdzie leży przyczyna zachowań ludzkich .

Stąd aby leczyć trzeba znać przyczynę choroby , sekuologia do niedawna leczyła Homo, teraz leczy tak samo nie znając przyczyny ,leczy nie wiadomo tak naprawdę co , wyniki tego leczenia sbyły i są w wiekszości negatywne , samobójstwa depresje itd.
Zdaje się że lecząc walczymy o zdrowie pacjenta ,uwolnienie go od cierpienia , w przypadku seksuologi nie wiadomo o co tak naprawdę chodzi , a bardziej chodzi nie o zdrowie a dostosowanie do norm przyjetych przez wiekszość , to tak jak kiedys z niewolnictwem , nie zmienia to faktu ze nigdy nie zaakceptujemy morderców , moelstowania gwałtów itd.
pawel_wr (4297 punktów)
>Bardzo długo czytam i oglądam wypowiedzi tego Seksuologa i jako osoba znająca dobrze Religię
>Katolicką stwierdzam że opinie Pana Starowicza są religijnie warunkowane .

Są gorsze rzeczy na tym świecie.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
pirka (-8 punktów)

Najlepsze co może być to Norma szczegółowa która uwzględnia 100% przyczyn , w momencie kiedy tych przyczyn nie znamy norma ta powinna być ogólna a nie szczegółowa , dlatego nie zgadzam się z normami seksuologicznymi.
Christos (2696 punktów)
Po przeczytaniu Twoich postów i re-postów, parafrazując znane powiedzenie pytam: Czy jest na Forum psychiatra!?
pirka (-8 punktów)
Cytat:
>Po przeczytaniu Twoich postów i re-postów, parafrazując znane powiedzenie pytam: Czy jest na Forum psychiatra!?


każdemu potrzebny jest Psychiatra !

Stwierdzasz cos na podstawie niespójnych odpowiedzi ? ,bo temat Seksuologia jest bardzo niespójny , jest to tak rozpierniczone że ciężko się połapać.

Gdybyś starał się zrozumieć doszedł byś do wniosku że nie akceptuję babrania się w ludzkiej Seksualności ludziom którzy prowadzą dosyć prymitywne badania ,na małych grupach kontrolnych ,że te badania i wnioski profesorów odzwierciedlają bardziej ich światopogląd niż rzeczywistość i prawdę o ludzkim umyśle,jego konstrukcji i sposobie funkcjonowania . Zrozumiał byś że jest różnica pomiędzy przestępcą Seksualnym a Seksualnością osoby która nigdy nie popełni przestępstwa a której jej seksualność uszczęśliwia i daje poczucie spełnienia.

Oto wypowiedź Starowicza

Od polityki zgrabnie przeszliśmy do religii. Bardzo wnikliwie studiuje pan Biblię...

To moje hobby. Religia ściśle wiąże się z moją pracą zawodową - wsiąka w ludzi i współtowarzyszy im w łóżku. Zabierają ją do łóżka z poczuciem winy lub - rzadziej - z pełną afirmacją. Religia wpływa też na postawy wobec seksuologii. Politycy i hierarchowie zabierają głos na temat seksu, próbuje się wtłoczyć światopogląd do programów edukacyjnych. Fundamenty edukacji seksualnej buduje się na nierozerwalności małżeństwa. Cierpliwie tłumaczę, że w Kościele prawosławnym, a także w protestanckich rozwody są uznawane i dlaczego, z jakiego ducha to wypływa, że można w majestacie ceremonii kościelnej zawrzeć po rozwodzie kolejne małżeństwo. Religia mi służy do penetrowania ukrytych zachowań ludzkich.

Czyli ma ewidentny wpływ na jego poglądy , w religii oprócz Seksu jako aktu fizycznego jest złe też nieprzyzwoite (religijne myslenie o seksie )i to przesiąka do umysłu Starowicza , próbuje on wzrorem religiantów opanować też samo myślenie,marzenie, fantazje itd. Jest tutaj spora różnica zrobić a pomyśleć .Wiele osób zabija w myślach codziennie kilka osób w pracy ,stanowi to ujście dla negatywnych emocji które zaspokojone w ten sposób znikają - nie można szukać w tym przyczyny ludzkich zachowań .
30-11-2013 14:12 
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)
> Religia mi służy do penetrowania ukrytych zachowań ludzkich.
>Czyli ma ewidentny wpływ na jego poglądy
Czyli nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Znajomość religii wpływa na poglądy choćby moje i wielu tutejszych forumowiczów. Znajomość, a utożsamianie się to jednak inne rzeczy.


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
30-11-2013 22:09 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)
>każdemu potrzebny jest Psychiatra !<
Jeśli za kryterium oceny ram zdrowia psychicznego przyjmiesz własną kondycję w tym zakresie, Twoje mniemanie ma uzasadnienie. Większość ludzi jednak radzi sobie z zawiłościami umysłu bez pomocy sztuki lekarskiej.
>Stwierdzasz cos na podstawie niespójnych odpowiedzi ?<
Jeśli Twoje wypowiedzi są, jak twierdzisz, niespójne jaki stawiasz sobie cel zaczynając dyskusję i nie potrafiąc sprecyzować myśli?
>bo temat Seksuologia jest bardzo niespójny<
Polska język - trudna język.
>jest to tak rozpierniczone że ciężko się połapać.<
Mnogość na ogół zmiennych czynników, które kształtują seksualność sprawia, że śledzenie i badanie większości, a już na pewno nie wszystkich jest z natury rzeczy trudne. Można określić płynne ramy norm zachowań seksualnych dla grupy społecznej w określonych czasach i kulturze ale zawsze będzie istniał margines na ich osobnicze modyfikacje. Zwróć się ku Buddyzmowi. Może Twoja kolejna inkarnacja dokończy dzieło, które zacząłeś.
>Gdybyś starał się zrozumieć doszedł byś do wniosku że nie akceptuję babrania się w ludzkiej Seksualności ludziom którzy prowadzą dosyć prymitywne badania ,na małych grupach kontrolnych ,że te badania i wnioski profesorów odzwierciedlają bardziej ich światopogląd niż rzeczywistość i prawdę o ludzkim umyśle,jego konstrukcji i sposobie funkcjonowania<
Subiektywność osądu nie jest negacją faktów, tylko sposobem ich interpretacji.
Cytat:
To moje hobby. Religia ściśle wiąże się z moją pracą zawodową - wsiąka w ludzi i współtowarzyszy im w łóżku. Zabierają ją do łóżka z poczuciem winy lub - rzadziej - z pełną afirmacją. Religia wpływa też na postawy wobec seksuologii. Politycy i hierarchowie zabierają głos na temat seksu, próbuje się wtłoczyć światopogląd do programów edukacyjnych. Fundamenty edukacji seksualnej buduje się na nierozerwalności małżeństwa. Cierpliwie tłumaczę, że w Kościele prawosławnym, a także w protestanckich rozwody są uznawane i dlaczego, z jakiego ducha to wypływa, że można w majestacie ceremonii kościelnej zawrzeć po rozwodzie kolejne małżeństwo. Religia mi służy do penetrowania ukrytych zachowań ludzkich.

Doczytaj wywiad z numeru 9/2009 Playboy'a do końca. Profesor wypowiada się na temat swojej religijności jeśli jest o to proszony. Astrotaurus wyjaśnił Ci relację religia-wiedza zawodowa.
>Czyli ma ewidentny wpływ na jego poglądy , w religii oprócz Seksu jako aktu fizycznego jest złe też nieprzyzwoite (religijne myslenie o seksie )i to przesiąka do umysłu Starowicza , próbuje on wzrorem religiantów opanować też samo myślenie,marzenie, fantazje itd.<
Powtórzę: Doczytaj do końca! wywiadowcy.pl/zbigniew-lew-starowicz/
>Zrozumiał byś że jest różnica pomiędzy przestępcą Seksualnym a Seksualnością osoby która nigdy nie popełni przestępstwa a której jej seksualność uszczęśliwia i daje poczucie spełnienia.<
Twoją osobistą rzeczą jest w jaki sposób osiągasz poczucie spełnienia. Mogą to być fantazje z koniem, o których wspominałeś, a których próba realizacji mogłaby być niebezpieczna. Obawiam się, że mógłbyś nie przeżyć jego zdecydowanego sprzeciwu. Pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365