 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2010 16:46 | Bożydar (2279 punktów) | Etyka racjonalizmu PSR
4 na 4 | Kontynuacja zamkniętego wątku. Quo Vadis PSR Nie widzę najmniejszego powodu dla umieszczania tego wątku w Hyde Parku, ani dla umieszczania wątku założonego przez przewdoniczącą PSR Małgorzatę "Hyde Park" w Bazgrołach. Bazgroły to według opisu Piaskownica dla niuejdżowców, krzyżowców, inkwizytorów, guru itp.Zastanawiam się, którą kategorię Małgorzata sobie przypisuje pisząc w Bazgrołach? Powracając do tematu wątku zamieszczam proponowane wyznaczniki aprobowanego przeze mnie racjonalizmu. 1.Konsekwencja we wnioskowaniu, odrzucanie postaw schizofrenicznych. 2.Wystrzeganie się oceniania pod wpływem uczuć. 3.Niechęć do bełkotu, logika, merytoryczność. 4.Brak stronniczości, obiektywizm, niechęć do kumoterji. 5.Ateizm, jako jedyny światopogląd wynikający z konsekwentnego stosowania nauki. 6.Zyczliwość dla innych, brak zawiści i przeciwstawianie się socjopatii (pogardy dla prawa). 7.Elementarne wartości: wolność (liberalizm), praworządność, równość wobec prawa, tolerancja, sprawiedliwość (w sensie zgodnych z etyką rozstrzygnięć), ochrona prawa własności i pokojowe współistnienie z wyrzeczeniem się agresji. 8.Wystrzeganie się dogmatów i permanentne weryfikowanie własnych przekonań przez wymianę informacji oraz szczególne przywiązywanie wagi, do każdej napotkanej sprzeczności we własnym rozumowaniu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Matix (5786 punktów) |
>4.Brak stronniczości
A co kiedy jedna ze stron jest zła?
>6.Zyczliwość dla innych, brak zawiści i przeciwstawianie się socjopatii (pogardy dla prawa).
A co kiedy prawo jest złe?
Och tak, zapomniałem.... wtedy człowieka nazywa się socjopatą, czy jakoś tak.
|
|
 | 2 na 2 | Bożydar (2279 punktów) | >>4.Brak stronniczości >A co kiedy jedna ze stron jest zła?
Dokonuje się wyboru według własnych preferencji. Nie rozumiem problemu.
> >6.Zyczliwość dla innych, brak zawiści i przeciwstawianie się socjopatii (pogardy dla prawa). >A co kiedy prawo jest złe? Jeżeli prawo jest złe to też dokonuje się wyboru według własnych preferencji.
>Och tak, zapomniałem.... wtedy człowieka nazywa się socjopatą, czy jakoś tak.
Nie, popełniasz błąd. Staram się nie przestrzegać rażąco złego prawa, ale nie mam pogardy dla prawa i staram się dążyć do naprawienia prawa, aby móc je przestrzegać. Moja pogarda spada na ludzi którzy takie prawo wprowadzili. Socjopatia wielu Polaków polega na tym, że oni z zasady olewają prawo nie myśląc co i jak. Oni się wręcz tym chełpią bo prawo jest dla nich stworzone po to żeby je łamać, tak jak robi to Adamiak i bronią np. tylko swojej własności. Złe prawo jest czymś co nie powinno mieć miejsca, praktyka pokazuje, że jest prawie wyłącznie złe prawo. Łamanie złego prawa z wyższej konieczności, a chełpienie się łamaniem prawa,to są dwie różne postawy.
Obecne prawo to tylko listek figowy dla ukrycia faktu narzucenia własnej woli innymi.
|
|
4 na 4 | THG303 (370 punktów) | Obiektywizm...
Obiektywizm polega tak naprawdę na myśleniu ogółami. Uczy się ludzi być w zasadzie bezbarwnymi, ponieważ dzisiejszy obiektywizm to w zasadzie nie krytyka. A tym, co powoduje rozwój jest właśnie krytyka. Nasze postrzeganie świata jest subiektywne to i racjonalizm też jest subiektywny. Subiektywnie powinni myśleć naukowcy, subiektywnie zbiorowo - jako naukowcy, przeciwko obiektywistycznemu łączeniu się z teologami.
|
|
 | 2 na 2 | Bożydar (2279 punktów) | tym, co powoduje rozwój jest właśnie krytykaPowiedz to Moderatorom, powiedz to Małgorzacie. Obecne PSR tego nie rozumie.
Obecne prawo to tylko listek figowy dla ukrycia faktu narzucenia własnej woli innymi.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Obiektywizm polega tak naprawdę na myśleniu ogółami.
Jedno z drugim nie musi mieć cokolwiek wspólnego. Język z natury operuje pojeciami ogólnymi, co wcale nie znaczy, że z tej racji stajemy się obiektywni. Wręcz odwrotnie: ogólność pojęć bywa powodem wszelkiego rodzaju hipostaz (uznawanie abstrakcji za byty jednostkowe, konkretne). Idealista subiektywny też myśli ogółami.
>tym, co powoduje rozwój jest właśnie krytyka.
Krytyka nie może być bezkrytyczna. Nie jest naukową krytyka, która wyprowadza poza kanon naukowości w, powiedzmy, regiony religijnie rozumianej mistyki. Krytyka bywa też powodem tragedii, samobójstwa na przykład.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | rexus (2343 punktów) | Z góry przepraszam za moje pytanie, ale korci mnie to od dawna. Naprawdę masz na imię Bożydar?
|
|
 | 3 na 3 | Bożydar (2279 punktów) | Naprawdę masz na imię Bożydar? Bożydar Gębowicz, do usług. Postarajcie się proszę żeby Małgosia mnie stąd nie wywaliła za spostrzeżenia, bo zaszkodzi to PSR i będzie nudno. PSR nie potrzebuje tego rodzaju rozgłosu jaki robię, a muszę to robić z powodu braku afrykańskiej mentalności i wiary w sens takiego działania.
Obecne prawo to tylko listek figowy dla ukrycia faktu narzucenia własnej woli innymi.
|
|
|  | 5 na 5 | rexus (2343 punktów) | > Bożydar Gębowicz, do usług.Miło mi. Lecz jak zauważam zostałeś zbanowany dożywotnio. Dziwne zasady przyświecają moderatorom tego forum, ot wyrzucają chyba nawet za imię. Osobiście to mnie się ono podoba. Ale moderatorom chyba nie. Bo naprawdę trudno mi zrozumieć ich obawy. Że niby twoje propozycje mogą zburzyć odwieczny porządek w psr.racjonalista.pl/Choć polemika nie jest zbyt możliwa, to rozumiem cię i w pewnym sensie popieram, bo ten hyde park w bazgrołach jest co najmniej żenujący, i założony w celu zachowania twarzy. Twarzy liberalnych wesołych i pomocnych moderatorów. Prawda jest zawsze przewrotna. Moderatorzy uważają to forum za własne podwórko, osobisty plac zabaw, zupełnie jak politycy- spółki skarbu państwa. Na czym ma polegać ta przewrotność,- to stety niestety my forumowicze, bardziej czy mniej oczytani tworzymy to forum i jak się po obrażamy na moderatorów, to nie będę mieli czego sprzątać. To ich mozolne cieciowanie będzie psu na budę. Ale oni się nie boją, gdyż wiedzą że regulamin jest po ich stronie. Lajf iz brutal Bożydar, jak się okazuje nie wystarczy myśleć racjonalnie, by być Racjonalistą. Nie wolno sobie tworzyć własnego świata w czyimś świecie, bo można go rozsadzić od wewnątrz.
|
|
| |  | 1 na 1 Kret Subwersator (35 punktów) (zablokowany) | Moderatorzy wiedzą że regulamin jest po ich stronie
Przebrnąłem pobieżnie przez regulamin i widzę że tylko guziki do banowania są po stronie moderacji.
To traktowanie forum jak własne podwórko jest chyba samowolą. Poszukałem w necie informacji. Znalazłem wypowiedź prawnika. To dotyczy palenia, ale problem jest identyczny.
To są miejsca publiczne
Nie ma racji Łukasz Warzecha ("Dymek swobód obywatelskich") twierdząc, że zakaz palenia w prywatnych lokalach, barach, kawiarniach i restauracjach to ewidentne pogwałcenie i prawa własności, i wolności obywatelskiej. Prywatne lokale, bary, kawiarnie i restauracje dostępne dla nieograniczonego kręgu osób pełnią bowiem funkcję miejsc publicznych, w których każdy może przebywać i czuć się dobrze.
W sytuacji konfliktu różnych dóbr obowiązuje zasada, że wolność jednej osoby nie może naruszać wolności innych osób.
Konstytucja chroni własność w art. 21 ust. 1, a kodeks cywilny zawiera cały dział piąty księgi drugiej poświęcony ochronie własności. Jednak art. 140 k.c. stanowi, że właściciel może korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego.
Społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa własności lokalu dostępnego dla nieokreślonych z góry osób wymaga stworzenia takich warunków, aby żaden człowiek nie czuł się w nim dyskryminowany
Należy odróżnić sferę życia prywatnego od sfery życia społecznego, wspólnotowego, publicznego. Fakt, że mogę nie wpuścić do domu osoby, która mi się nie podoba, nie oznacza, że ten sam zakaz będzie skuteczny odnośnie do lokali gastronomicznych dostępnych dla wszystkich.
Jak to czytam to myślę że umoczycie i to w podskokach jeżeli was oskarży, ale nie sądzę żeby mu się chciało. Mnie by się nie chciało, bo to nie o to chodzi żeby się kłócić. Możecie mnie wywalić bez obawy, nie będę protestować.
Czytałem to co Wojtek napisał, że racjonalizm Bożydarka nie jest racjonalizmem. Chyba wolę nie wiedzieć jak wygląda jego własny.
Czytałem za co wywaliliście człowieka, która miał ponad 2000 punktów chyba. Skoro tak zaśmiecał i trollował to po co mu punkty dawaliście?
No a ta Konstytucja, co tu niby na forum nie obowiązuje, to przecież żenada.
Wiem że nigdzie nie obowiązuje, ale tak sie do tego przyznawać?
Może powinienem przecinki posprawdzać, po tym co czytałem, ale olewam to.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Łukasz. (127 punktów) | Ty i kilka innych osób, łącznie z Bożydarem dajecie się porwać emocjom. Całą ta sprawa to takie robienie wideł z igły. Zaczęło się od pierdoły a skończyło tak. Raczej też nie będzie mu się chciało zakładać sprawy w sądzie, straszenie sądem już od jakiegoś czasu jest jednym z "argumentów" w dyskusji w internecie. Ale jeśli pójdzie do sądu to nie wiem o co zamierza oskarżać, ale raczej przegra. Forum też jest miejscem publicznym, ale właściciel może wyprosić gościa jeśli zacznie przeszkadzać pozostałym osobom. A jeśli będzie to proces o ochronę dóbr osobistych to nawet do niego nie dojdzie, Bożydar raczej nie jest wstanie wskazać osób które jego zdaniem naruszył jego dobra osobiste, a to na nim ciąży obowiązek wskazania konkretnych osób w pozwie (nicki internetowe tu się nie liczą).
|
|
| THG303 (370 punktów) | Jeszcze taka moja uwaga... Racjonalizm to opieranie całej swojej wiedzy o świecie na podstawie twardych dowodów i materii. Czyli racjonalistą może być zarówno liberał jak i marksista. Racjonalizmu nie można sprowadzić do 8 punktów gdyż jest to sprawa zbyt rozległa, a postrzeganie świata każdego z nas jest warunkowane przez zbyt dużo czynników.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Racjonalizm to opieranie całej swojej wiedzy o świecie na podstawie twardych dowodów ...
Konsystencja dowodu nie ma znaczenia. Liczą się jedynie jego przesłanki. Przypomnę, że logika (a więc i struktura dowodu) obsługuje naukę i teologię, ale ta pierwsza milczy na temat objawienia. Tak więc racjonalizm bez empirii (przesłanek dowodu) nie jest wart funta kłaków.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
10 na 12 | Wojtek (3465 punktów) | Panie Bożydarze, Zacznę jako moderator. Długo ma Pan zamiar zamieszczać niezbyt grzeczne, słowotokowe i pozbawione sensu wątki racjonalizatorskie? Informuję, że dzięki takim wątkom kwestia całkowitej blokady Pańskiego konta staje się coraz bardziej realna. Wyjaśnię może dlaczego, choć wątpię, czy moje wyjaśnienie do Pana dotrze. Podstawowym kryterium zarządzania tym forum jest funkcjonalność. Nie ma tu miejsca na demokrację. Moderatorzy nie przejmą się Pańskimi postulatami. Kiedy już będziemy mieli dosyć i zdecydujemy, że działa Pan zbyt destrukcyjnie - zbanujemy Pana na stałe. Nadmienię jeszcze, że zasady którymi forum się rządzi nie stoją w sprzeczności z żadnym prawem nadrzędnym. Prawo własności jest chronione w sposób szczególny, a to forum jest prywatne. Jeśli ktokolwiek nie chciałby się dostosować do zasad panujących w moim domu i urządzał mi niekończące się tyrady na temat mojego stylu zarządzania domem, miałbym pełne prawo kazać mu się zamknąć i wykopać przez drzwi. Gość taki nie mógłby się powołać na konstytucyjną ochronę prawa do wypowiedzi. Mam nadzieję, że analogia jest zrozumiała. Teraz już prywatnie. PSR, w odróżnieniu od forum jest organizacją demokratyczną. Możemy sobie pozwolić na demokrację, ponieważ nie każdy może zostać członkiem tej organizacji. Dobór członków jest przeprowadzany w taki sposób by wykluczyć możliwość wejścia w nasze szeregi wszelkiej maści oszołomom i pieniaczom. Narzędziem filtrującym jest półroczny okres kandydacki. Tutaj też chodzi o funkcjonalność - zarząd PSR zarządza stowarzyszeniem i wskazanym jest, by nikt mu nie przeszkadzał w tym wiekopomnym dziele. Dzięki mechanizmowi selekcji i energii członków mamy w tej chwili sporo realizowanych projektów. Wypowiem się jeszcze na temat wyznaczników aprobowanego przez Pana światopoglądu, dla niepoznaki nazwanego racjonalizmem. > 1.Konsekwencja we wnioskowaniu, odrzucanie postaw schizofrenicznych.Brawo, zgoda. Stosowanie ścisłej logiki jest jak najbardziej wskazane. Musi Pan to poćwiczyć. > 2.Wystrzeganie się oceniania pod wpływem uczuć.J.w. ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. > 3.Niechęć do bełkotu, logika, merytoryczność.A warto było produkować wątki, które nic i tak nie wniosą? Czy to przypadkiem nie mieści się w definicji bełkotu? A może jest merytoryczne? > 4.Brak stronniczości, obiektywizm, niechęć do kumoterji.Nie ma możliwości by uniknąć stronniczości. Niemniej, proszę zważyć, że to co wydaje się być stronniczością może być podyktowane innymi przesłankami, trzeba się jednak wysilić by je dostrzec. Co do obiektywizmu - nie ma czegoś takiego poza światem platońskiej idei. > 5.Ateizm, jako jedyny światopogląd wynikający z konsekwentnego stosowania nauki.Owszem, to dobry postulat, choć religia jest mechanizmem jak najbardziej racjonalnym. > 6.Zyczliwość dla innych, brak zawiści i przeciwstawianie się socjopatii (pogardy dla prawa).Na serio Pan to napisał, czy też chciałby Pan tak działać, ale Panu nie wychodzi? > 7.Elementarne wartości: wolność (liberalizm), praworządność, równość wobec prawa, tolerancja,Wolność - jak najbardziej, praworządność - tutaj też by Pan chciał, ale nie wychodzi, równość wobec prawa - piękna mrzonka, możliwa do realizacji jedynie w utopijnych systemach, z racjonalnego punktu widzenia (mojego) równość głosu mojego i pani z moherowym berecie jest dla mnie uwłaczająca. Tolerancja - tak, póki oznacza uznanie dla wszelkich światopoglądów z jednoczesnym niewtrynianiem się ich przedstawicieli do życia pozostałych, nie wyznających tych wartości. > sprawiedliwość (w sensie zgodnych z etyką rozstrzygnięć), ochrona prawa własności i pokojowe współistnienie z wyrzeczeniem się agresji.Sprawiedliwość (w sensie zgodnych z etyką rozstrzygnięć) - te słowa nic nie znaczą z racjonalnego punktu widzenia. Nie ma czegoś takiego jak absolutna sprawiedliwość i absolutna etyka. Kontekst społeczny definiuje te pojęcia. Ochrona prawa własności - ależ Pan uporczywie stara się w nie na forum ingerować. Pokojowe współistnienie z wyrzeczeniem się agresji - piękna idea, przy obecnym poziomie rozwoju człowieka niemożliwa w realizacji. Jesteśmy jeszcze zbyt prymitywni na wyrzeczenie się agresji. Ewolucja nie nadąża za zmianami społecznymi i technologicznymi. Zresztą, przykłady agresji można znaleźć w Pańskim zachowaniu również, wnoszę więc, że jest to wyłącznie manifest pod tytułem "Chcę by tak było", a nie manifest "Tak się zachowuję". > 8.Wystrzeganie się dogmatów i permanentne weryfikowanie własnych przekonań przez wymianę informacji oraz szczególne przywiązywanie wagi, do każdej napotkanej sprzeczności we własnym rozumowaniu.Znów rzeknę - ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
 | 2 na 4 | Bożydar (2279 punktów) | Nie ma tu miejsca na demokrację. Moderatorzy nie przejmą się Pańskimi postulatami. Kiedy już będziemy mieli dosyć i zdecydujemy, że działa Pan zbyt destrukcyjnie - zbanujemy Pana na stałe. Nadmienię jeszcze, że zasady którymi forum się rządzi nie stoją w sprzeczności z żadnym prawem nadrzędnym. Prawo własności jest chronione w sposób szczególny, a to forum jest prywatne. Jeśli ktokolwiek nie chciałby się dostosować do zasad panujących w moim domu i urządzał mi niekończące się tyrady na temat mojego stylu zarządzania domem, miałbym pełne prawo kazać mu się zamknąć i wykopać przez drzwi. Gość taki nie mógłby się powołać na konstytucyjną ochronę prawa do wypowiedzi. Mam nadzieję, że analogia jest zrozumiała.Oprawić w ramki i przenieść jako instrukcję zachowania dla członków PSR i dla kandydatów. To co się tu dzieje skończy się procesem cywilnym, jeżeli się nie uspokoicie. W zablokowanych bezprawnie wątkach wykazałem, że każdy kto twierdzi, że obowiązywanie Konstytucji kończy się na progu jego domu, mówi nieprawdę. Brakuje tylko paragrafu Kodeksu Karnego, aby wyłączanie ograniczanie wolności wypowiedzi w przestrzeni publicznej było występkiem. Chętnie otworzę wątek na ten temat i porozmawiamy sobie bez Adamiaka, Smitha, jeżeli tego wątku bezprawnie nie zamkniecie. Postanowienia Regulaminu wraz z przepisami prawa obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w sposób wyłączny określają prawa i obowiązki Uczestników Forum,..."Wraz" oddziela równoważne części zdania. Kto tu kogo powinien nauczać i moderować? Pozdrawiam
Obecne prawo to tylko listek figowy dla ukrycia faktu narzucenia własnej woli innymi.
|
|
|  | 3 na 5 | Wojtek (3465 punktów) | >To co się tu dzieje skończy się procesem cywilnym, jeżeli się nie uspokoicie. Bardzo dobrze. Ciekaw jestem jedynie z jakiego artykułu jakiej ustawy. Ale niech będzie.
>W zablokowanych bezprawnie wątkach wykazałem, że każdy kto twierdzi, że obowiązywanie Konstytucji kończy się na progu jego domu, mówi nieprawdę. Próg naszego forum Pan przekroczył. Teraz przekroczy go Pan ponownie w drugą stronę. Na zawsze. Pańskie konto zostaje niniejszym zablokowane na stałe.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
 | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) |
Przyjmij plus za całokształt wypowiedzi, a tego
>Owszem, to dobry postulat, choć religia jest mechanizmem jak najbardziej racjonalnym.
udam, że nie widziałem. -
|
|
|  | 7 na 9 | Wojtek (3465 punktów) | >Przyjmij plus za całokształt wypowiedzi, a tego >>Owszem, to dobry postulat, choć religia jest mechanizmem jak najbardziej racjonalnym. >udam, że nie widziałem. >- Nie udawaj, w końcu religia jest jednym z najlepszych mechanizmów brania za pysk ludzi i oduczania ich racjonalnego myślenia. Z punktu widzenia funkcjonariuszy rozmaitych religii jest to ustrojstwo wprost wymarzone.
Pozdrawiam
P.S. Istnieje ponadto w człowieku dążenie do zracjonalizowania tego co się wokół niego dzieje. Drzewiej, cokolwiek wymykało się opisowi naukowemu ładowano więc na karb działań bogów (idealna zapchajdziura). Dziś jest podobnie, większość ludzi i tak nie łapie osiągnięć współczesnej nauki.
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| |  | 6 na 6 | Scorp (5381 punktów) | >Nie udawaj, w końcu religia jest jednym z najlepszych mechanizmów brania za pysk ludzi i oduczania ich racjonalnego myślenia. ... jest to ustrojstwo...
Tak? No to posłuchaj. Cecha racjonalności nie dotyczy narzędzi tylko działania. Nie ma 'racjonalnych' i nieracjonalnych' obcęgów. Mechanizm zegarka, który Cię budzi za wcześnie nie jest nieracjonalny, tylko źle ustawiony, bo go nieracjonalnie ustawiłeś. Religia jako mechanizm nie jest ani racjonalna ani nie.
>P.S. Istnieje ponadto w człowieku dążenie do zracjonalizowania tego co się wokół niego dzieje.
Racjonalizacja (albo racjonalizowanie) w znaczeniu psychologicznym, to mechanizm obronny - pozornie racjonalne uzasadnianie po fakcie... itd. (wiki). Ani z tego powodu, że jest to mechanizm ani z tego, że pozorny, ani z tego, że choć prowadzi do dobroczynnych niekiedy skutków, to nie odbywa się na skutek rozumowej kalkulacji - nie zasługuje na nazwanie jej działaniem racjonalnym. Jest mniej lub bardziej korzystny, mniej lub bardziej podświadomy, ale racjonalny na pewno nie. Można go tylko racjonalnie wyjaśnić i niekiedy racjonalnie użyć.
Zarobiłeś minus i pamiętaj: religia nie jest racjonalna. Można natomiast posługiwać się nią racjonalnie lub nie.
> Drzewiej, cokolwiek wymykało się opisowi naukowemu ładowano więc na karb działań bogów (idealna zapchajdziura). Dziś jest podobnie, większość ludzi i tak nie łapie osiągnięć współczesnej nauki.
Ja też nie łapię, ale czasem cos czytam.
> ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
A tego nie rozumiem. -
|
|
| | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | |  | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | > Nieelegancko tak dociekać, wszak "sygnaturki to sprawa osobista, nie są one częścią merytorycznej treści postu".  Rzeczywiście, wygląda na to, że to dość osobista sprawa. Bezwarunkowe powtarzanie przy każdym odezwaniu się, niezależnie od tematu, tych samych słów, to jakieś małe natręctwo, taki niewielki kompulsyjno-obsesyjny problem. Może więc nie tylko sprawa osobista, ale wręcz intymna? Najmniej odpowiednie wydaje mi się u moderatora... > * Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.To nie odpowiadaj, ale czy musisz o tym trąbić za każdym razem? -
|
|
| | | | |  | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Może więc nie tylko sprawa osobista, ale wręcz intymna?To "ejze kesem..." to z grubsza "jak miło budzić się każdego ranka przy twym boku, Jono". > >* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.> To nie odpowiadaj, ale czy musisz o tym trąbić za każdym razem?Ogłaszam, że nie jestem wielbłądem, żeby nie jeździli po mnie jak po łysej kobyle. 
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Bezwarunkowe powtarzanie przy każdym odezwaniu się, niezależnie od tematu, tych samych słów, to jakieś małe natręctwo, taki niewielki kompulsyjno-obsesyjny problem.
Czy jesteś za rozwiązywaniem kompulsywno-obsesyjnych problemów poprzez likwidację sygnaturek?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | > Czy jesteś za rozwiązywaniem kompulsywno-obsesyjnych problemów poprzez likwidację sygnaturek?
Jestem raczej za tym, żeby uczestnicy forum uświadomili sobie, że powtarzanie wyświechtanych złotych myśli i innych odkrywczych sentencji jest jak opowiadanie w kółko starych dowcipów. Takie mini-molestowanie ciągle tym samym. Dlaczego? Bo rozmówca nie może się przed tym bronić.
To jakby w rozmowie ktoś Ci serwował ciągle ten sam kawałek. Stary, posłuchaj, coś ci opowiem. - Ale ty mi to opowiadasz za każdym razem. - Nieważne, posłuchaj, to jest świetne. I zasuwa na przykład tak:
>Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Setki razy. Szczególnie moderator powinien darować sobie taką kokieterię. Dlaczego? Bo to jest słabe. Rodzaj mizdrzenia się do rozmówcy.
Racja - racjonalny, pasja - pasyjny, kompulsja - kompulsyjny. Pozytyw - pozytywny, imperatyw - imperatywny, -
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
Co do sygnaturek. Rozumiem, że nie jesteś w tej kwestii przesadnie permisy wny. Co do pisowni. Przepraszam. Wydaje się, że obie formy są dopuszczalne, ale będę chciał to jeszcze dokładnie sprawdzić. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | > Rozumiem, że nie jesteś w tej kwestii przesadnie permisywny.
Niech jakości odpowiedzi nie psują wyświechtane złote myśli.
W ogóle na starość robię się bardziej agresywny werbalnie. -
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 | Małgorzata (3242 punktów) | > Niech jakości odpowiedzi nie psują wyświechtane złote myśli. Rozumiem, że i moja stopka, choć niewyświechtana, nie podoba Ci się. Twoje prawo. Póki tu jednak jestem - nie zamierzam jej kasować, ni zmieniać na bardziej czytelną (czyli w języku polskim spisaną). Dyskusje o cudzych sygnaturkach, jeśli te nie obrażają nikogo, uważam za mało taktowne. Jasne, można się bez stopki obejść, ale często - jako dodatek - stanowi ona, dla użytkownika, istotną metainformację, jest linkiem do promowanej strony czy ulubionym cytatem. Nie powinna mieć absolutnie żadnego wpływu na dyskusję. I jak dotąd - prawie nigdy nie miała. Więc po co ta dyskusja? Aż tak źle oceniasz wszystkich interlokutorów (łącznie z moderatorami), by się też irytować ich sygnaturkami? > W ogóle na starość robię się bardziej agresywny werbalnie. Zauważyłam.  Pozdrawiam P.S. A tu, by Ci irytacja przeszła, coś po hebrajsku. To piękny język, przynajmniej dla mnie.
kol jom hu hizdamnut chadasza
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >Jasne, można się bez stopki obejść (...)
Ja muszę. Nie umiem jej po prostu zamieścić. To mój największy dramat.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Smith (10069 punktów) | >>Jasne, można się bez stopki obejść (...) > Ja muszę. Nie umiem jej po prostu zamieścić. To mój największy dramat. A ja co mam sobie niby napisać?
"Wiem, że nic nie wiem." I tak mnie wyzywają od nieuków.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | >>Niech jakości odpowiedzi nie psują wyświechtane złote myśli. > Rozumiem, że i moja stopka, choć niewyświechtana, nie podoba Ci się.
Nie rozumiesz, albo żartujesz. W żadnym miejscu nie wypowiedziałem się, czy mi się stopka podoba, czy nie.
Atakowałem tylko ten żałosny zwyczaj powtarzania tej samej treści, w tym samym miejscu, za każdym razem. Taki nawyk w rozmowie bezpośredniej budziłby zdziwienie. Wyobraź sobie, rozmawiasz z kimś przy stole albo na korytarzu, a on Ci po każdej odpowiedzi dodaje jeszcze coś, ciągle to samo. Tacy okropni nudziarze się jednak nie zdarzają, prawda? Dlaczego?
Tylko w rozmowie na forum dopuszczamy takie dziwaczne odpowiedzi z dokładką.
>Póki tu jednak jestem - nie zamierzam jej kasować, ni zmieniać na bardziej czytelną (czyli w języku polskim spisaną).
Gratuluję konsekwencji. Żeby lepiej trzymało, możesz swoją sygnaturkę powtarzać dwukrotnie. Czemu nie? Będzie powtórzona nie sto razy na rok, ale dwieście! Czytelnicy lepiej zapamiętają, albo jeszcze bardziej będą Cię podziwiać za znajomość języka... Dwukrotnie bardziej.
>Dyskusje o cudzych sygnaturkach, jeśli te nie obrażają nikogo, uważam za mało taktowne.
A dyskusja o cudzych błędach? Nieustanne serwowanie jednakowych treści, najczęściej poza kontekstem, jest kardynalnym błędem wypowiedzi. Nie wnosi nic nowego, zajmuje miejsce. To oczywiście nietakt powiedzieć komuś: przestań nudzić tym samym, ale nietakt niewielki i najczęściej usprawiedliwiony.
>Jasne, można się bez stopki obejść, ale często - jako dodatek - stanowi ona, dla użytkownika, istotną metainformację,
Oj, Małgosiu... To z pewnością nie jest metainformacja, a tym bardziej 'istotna metainformacja'. Porównaj: meta-nauka, meta-badania. To zwykły dodatek do wypowiedzi. W odniesieniu do wypowiedzi nieistotny, bo z reguły nie dotyczy jej istoty, tylko czegoś innego.
>Nie powinna mieć absolutnie żadnego wpływu na dyskusję. I jak dotąd - prawie nigdy nie miała. Więc po co ta dyskusja?
Najczęściej nie ma, bo te natrętnie serwowane sygnaturki pomija się bez czytania, Jak często można czytać to samo?
A dyskusja jest nie na temat znaczenia sygnaturek, tylko ich stosowania. Po to, żeby forum nie było zaśmiecane.
> Aż tak źle oceniasz wszystkich interlokutorów (łącznie z moderatorami), by się też irytować ich sygnaturkami?
Interlokutorzy wciskający na forum swoje ulubione sygnaturki nie wykonali po prostu pewnej refleksji na temat takiego zachowania. Moderatorów natomiast uważam za podporę tego serwisu, a zwyczaj sygnaturek uważam za niegodny Racjonalisty.
Sygnaturki są przejawem tego, jak do rozmowy na ogół inteligentnych ludzi wsącza się telewizyjny zwyczaj serwowania reklam. Niektóre są pomysłowe, ale nawet te najlepsze też są nudne po piętnastokrotnym obejrzeniu. Co robisz w czasie bloku reklamowego, Moderatorko? Siedzisz i oglądasz?
Czy na forum chcemy poddać się temu zwyczajowi? Właśnie od moderatorów, którym zależy na poziomie forum, oczekuję poważnej odpowiedzi na to pytanie. I nie mów mi, proszę, że reklamy to taka metainformacja... i że dyskusja o nich jest mało taktowna. -
|
|
| | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Smith (10069 punktów) | > Nie rozumiesz, albo żartujesz. W żadnym miejscu nie wypowiedziałem się, czy mi się stopka podoba, czy nie.Jeżeli to żart to masz problem najwidoczniej z niedoborem. > Atakowałem tylko ten żałosny zwyczaj powtarzania tej samej treści, w tym samym miejscu, za każdym razem. Taki nawyk w rozmowie bezpośredniej budziłby zdziwienie.> Wyobraź sobie, rozmawiasz z kimś przy stole albo na korytarzu, a on Ci po każdej odpowiedzi dodaje jeszcze coś, ciągle to samo. Tacy okropni nudziarze się jednak nie zdarzają, prawda? Dlaczego? Pełnosprawny rozmówca potrafi sobie wyobrazić różnicę pomiędzy słowem mówionym a pisanym. Nie rozumiem Twojego problemu. > Tylko w rozmowie na forum dopuszczamy takie dziwaczne odpowiedzi z dokładką.A gdzie to napisałeś, na czacie? > Gratuluję konsekwencji.No żeby tyle razy bez błędu przepisać ten sam zwrot, to ja aż z podziwu wyjść nie mogę. > Żeby lepiej trzymało, możesz swoją sygnaturkę powtarzać dwukrotnie. Czemu nie?Żeby lepiej dotarło i się trzymało lepiej też. > Będzie powtórzona nie sto razy na rok, ale dwieście! Czytelnicy lepiej zapamiętają, albo jeszcze bardziej będą Cię podziwiać za znajomość języka... >Dwukrotnie bardziej.Tak tak Dr Goebbels. > A dyskusja o cudzych błędach?Nie teraz o Twoich wypaczeniach. > Nieustanne serwowanie jednakowych treści, najczęściej poza kontekstem, jest kardynalnym błędem wypowiedzi.Jakie horyzonty taki kontekst, "jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził" mądrość ludowa, autor nie zapamiętany z powodu nikłej ilości nazwiska powtórzeń. > Nie wnosi nic nowego, zajmuje miejsce.Zupełnie jak ta i wiele innych wypowiedzi. > To oczywiście nietakt powiedzieć komuś: przestań nudzić tym samym, ale nietakt niewielki i najczęściej usprawiedliwiony.A chrzanię konwenanse i powiem przestań nudzić. > Oj, Małgosiu... To z pewnością nie jest metainformacja, a tym bardziej 'istotna metainformacja'. Porównaj: meta-nauka, meta-badania. To zwykły dodatek do wypowiedzi. W odniesieniu do wypowiedzi nieistotny, bo z reguły nie dotyczy jej istoty, tylko czegoś innego.A co tutaj autor chciał powiedzieć bo nie bardzo mu wyszło? > Najczęściej nie ma, bo te natrętnie serwowane sygnaturki pomija się bez czytania, Jak często można czytać to samo?Więc w czym masz problem, jak często można szukać dziury w całym? > A dyskusja jest nie na temat znaczenia sygnaturek, tylko ich stosowania. Po to, żeby forum nie było zaśmiecane.To zacznij od siebie w kwestii porządku na forum, proponuję. > Interlokutorzy wciskający na forum swoje ulubione sygnaturki nie wykonali po prostu pewnej refleksji na temat takiego zachowania.Za to Ty dokonałeś na poziomie reflektora i całe światło skupiło się na twojej refleksji aż nastąpił zapłon i znowu mamy tak żałosny efekt. > Moderatorów natomiast uważam za podporę tego serwisu, a zwyczaj sygnaturek uważam za niegodny Racjonalisty.Kulawy choćby miał złotą laskę to i tak sala balowa nie bardzo dla niego. > Sygnaturki są przejawem tego, jak do rozmowy na ogół inteligentnych ludzi wsącza się telewizyjny zwyczaj serwowania reklam.Przejawiasz wykwintny gust przez takie metafory, trochę gorsze od zmory. > Niektóre są pomysłowe, ale nawet te najlepsze też są nudne po piętnastokrotnym obejrzeniu.A co powiedzieć o takich postach i to w takiej ilości? > Co robisz w czasie bloku reklamowego, Moderatorko? Siedzisz i oglądasz?Ktoś tu pisał o poważnej dyskusji. > Czy na forum chcemy poddać się temu zwyczajowi?Ja nie wiem czego Wy chcecie towarzyszu. Jak kumpli szukacie to chyba źle trafiliście. > Właśnie od moderatorów, którym zależy na poziomie forum, oczekuję poważnej odpowiedzi na to pytanie.To znaczy chcesz by usunęli ten post, tak? > I nie mów mi, proszę, że reklamy to taka metainformacja... i że dyskusja o nich jest mało taktowna.A gdzie Ty się tutaj reklamy dopatrzyłeś? A ja mówię Ci, że a Ty nie mów mi co...
"Z mądrym człowiekiem to i pogadać ciekawie." Fiodor Dostojewski A tu jakoś nudą wieje i niedoborem.
|
|
| |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Wojtku, mam do Ciebie pytanie. Czy nie uważasz za niestosowne kontynuowanie wątku, którego autor został zbanowany i nie może zabrać w nim głosu? Pozdrawiam - Zbyszek 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | |  | 4 na 6 | Wojtek (3465 punktów) | Nie uważam. Wątek nie jest własnością zakładającego go użytkownika. Póki ktokolwiek chce się w nim wypowiadać, należy to umożliwić.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
5 na 5 | Łukasz. (127 punktów) | Co prawda zablokowali cię Bożydarze, ale dam cie radę. Punkt 19.1 regulaminu, o który między innymi tak się produkujesz jest częścią regulaminów prawie wszystkich for internetowym na jakich bywam. Nie służy on ograniczaniu wolności słowa czy ukrywaniu czyjejś niekompetencji (choć czasem to ma miejsce). Jego celem jest przeciwdziałanie takim sytuacjom jak twoja, czyli publicznego wylewaniu swoich żalów na forum że zostałeś potraktowany niesprawiedliwie. Daruj sobie tę całą "walkę" o wolność słowa. Miałem ci poradzić byś zrobił sobie ferie od forum, ale jesteś na feriach przymusowych.
|
|
 | 1 na 5 | Wojtek (3465 punktów) | Prosiłbym o wypowiadanie się po polsku. Gramatyka, interpunkcja i tym podobne. Na tym forum można dostać ostrzeżenie, a nawet bana za podobny styl pisarski. Takie zasady. Jak tekst przykro się moderatorowi czyta to kursor myszki sam kieruje się w stronę przycisku nakładającego ostrzeżenie.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
|  | 10 na 12 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Prosiłbym o wypowiadanie się po polsku. ejze kesem lehakic kol boker lecidcha
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| |  | 7 na 7 | Wojtek (3465 punktów) | > * Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam. Sygnaturki to sprawa osobista, nie są one częścią merytorycznej treści postu. Można w nich pisać co ślina na język przyniesie, nawet po hebrajsku. Pan, Panie Osnowo ma zabawną sygnaturkę, w dodatku bardzo ironiczną wziąwszy pod uwagę historię Pańskich poczynań na forum.
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | |  | 6 na 6 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Sygnaturki to sprawa osobista, nie są one częścią merytorycznej treści postu. Można w nich pisać co ślina na język przyniesie, nawet po hebrajsku. Jak widzę, nie znasz Pan, Moderatorze Wojtku, Regulaminu, przypomnę zatem: § 14. 2. Stopka dodawana do wypowiedzi [...] traktowana jest jako część wypowiedzi.
>Pan, Panie Osnowo ma zabawną sygnaturkę, w dodatku bardzo ironiczną wziąwszy pod uwagę historię Pańskich poczynań na forum. * ______________ *Patrz stopka (czyli i tu wyłazi, że nie znasz Pan Regulaminu, robię jednak wyjątek by to bez niedomówień wytknąć.)
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
| | |  | 4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Pan, Panie Osnowo ma zabawną sygnaturkę Wiem, że § 14. 1. to kupa śmichu, ale jednak to tutejszy Regulamin.
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
|  | 7 na 7 | Łukasz. (127 punktów) | Tu literka za dużo, tam brak przecinka. Uniżenie przepraszam za błędy i obiecuję poprawę, sam proszę o takie ostrzeżenie w ramach kary. Tylko wcześniej proszę jeszcze bardziej uprzejmie o zaaplikowanie mi ostrzeżenia poza forum, od wszystkich purystów ortograficznych. Sposób przyznania tego ostrzeżenia jest opisany w przesłaniu, w moim publicznym profilu (uprzedzając pytania: tak gwóźdź może być inny niż trzycalowy, byle by wystawał minimum jeden centymetr z deski). A dla rozluźnienia, dziewięć dantejskich kręgów internetu: i.imgur.com/OB0gy.jpg
|
|
| |  | 7 na 7 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>może być inny niż trzy calowy To może np. taki trzycalowy?
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >1.Konsekwencja we wnioskowaniu, odrzucanie postaw schizofrenicznych.
Spotykałem schizoidów do bólu konsekwentnych w dedukcji.
>2.Wystrzeganie się oceniania pod wpływem uczuć.
Model czystej teoretyczności uważam za nonsens. Theoria to z greckiego ogląd przysługujący bóstwu. Mózg jest jednością, i nie sposób oddzielić emocji od pozostałych procesów. Emocje odgrywają w poznaniu równie ważna rolę co tzw. szare komórki. Bez emocji nie zwrócilibyśmy uwagi na świat.
>5.Ateizm, jako jedyny światopogląd wynikający z konsekwentnego stosowania nauki.
Nauka milczy o bogu.
>7.Elementarne wartości: wolność (liberalizm)...
Liberalizmy to zwykle sposoby utrzymywania władzy dla kolesi.
>...szczególne przywiązywanie wagi, do każdej napotkanej sprzeczności we własnym rozumowaniu.
To znaczy? Co mamy począć z napotkaną sprzecznością? A jeśli ktoś ceni sobie logikę dialektyczną i sprzeczność uważa za coś pozytywnego?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|