Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jezus i kosmici w jednym stoją domu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
11-03-2014 15:08Asphodelus1 (887 punktów)Jezus i kosmici w jednym stoją domu.
Ocena 2 na 2
Od jakiegoś czasu zacząłem głębiej interesować się UFO. Zaskoczyło mnie u różnych ufomaniaków i ufosekciarzy jak mocno jest przez ich wykorzystywana postać Jezusa z Nazaret. Oczywiście ma to na celu pozyskanie do ufosekt (które chyba wszystkie są destrukcyjne, a i wobec tego szkodliwe)ludzi wychowanych w chrześcijaństwie. Aczkolwiek wcześniej uważałem, że są one bardziej antychrześcijańskie.

1. Księga Urantii - ezoteryczno-kosmiczna księga, mówi, że Jezus jest którymś tam z kolei wcieleniem ''wyzszgo bytu'' MIchała z Nebadon.
księga ta ma błędy historyczne i geologiczne.
members.optusnet.com.au/~fandors/P120.htm
Sama historia Jezusa jest w miarę zgodna z biblijną.
members.optusnet.com.au/~mpjaworski/

2. Ufo z Pleiad- Jezus ''prawdziwy'' ma na imię Emmanuel, jest synem kosmity Gabriela i ziemianki Marii. Oczywiście na krzyżu nie umarł, poszedł potem do Indii gdzie miał żonę i dzieci.
www.youtube.com/watch?v=va40n9yPGg8
www.youtube.com/watch?v=Dgjsiz3NxcM
Jednak prawdopodobnie inspirator powyższych filmów jest oszustem.
czajniczek(*)t.com/2010/02/billy-meier.html

www.racjonalista.pl/forum.php/s,283091
Skoro owi kosmici posiadają (jak sam Meier twierdzi) niezwykle zaawansowaną medycynę, do dlaczego swemu przyjacielowi i pośrednikowi nie odtworzyli ręki, którą stracił w wypadku? Wiem, że to pytanie retoryczne, le żaden ze zwolenników tej teorii jakoś sobie jej nie zadaje.
Kolejny, ewidentny przykład oszustwa:
www.parano(*)tresc-i-przyblizenie/?p=229229

3. Anioły nieba.
www.anioly-nieba.pl/polski/default_pl.htm
www.univer(*)m/english/img_4000/obr4129.jpg
Przez chwilę myślałem, że powyższa strona to jakiś żart, niestety, myliłem się.

4. Chanelingi Kasjopejan
quantumfuture.net/pl/940930.htm
Bez komentarza.

5. Jan Pająk.
Było już o nim dwukrotnie powiedziane na Racjonaliście:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,4292
www.racjonalista.pl/kk.php/s,479
te teksty dużo o nim powiedzą, sam zaś pisze o Jezusie i Antychryście:
www.totalizm.pl/antichrist_pl.htm

5.1. Dominik Myrcik, ,,uczeń'' Jana Pająka.
www.sm.fki(*)k.php?nr=Na_krawedzi_prawdy_29
www.sm.fki(*)k.php?nr=Na_krawedzi_prawdy_29

6. Tiahooba.
www.thiaoouba.com/micpol.htm
tam z kolei Jezus też ma kosmiczne pochodzenie, lecz tym razem udał się do Japonii, nie Indii.

W zasadzie wszystkie powyższe ufosekty i ufosekciarze są ze sobą sprzeczne- a każda wykorzystuje osobę cieśli z Nazaretu. Jestem pewien, że gdyby Jezus nie pojawiał się w ich ,,programie'' zapewne nie mały by tylu zwolenników.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

11-03-2014 17:09
 Ocena 8 na 10
Barbiel (1106 punktów)
Zemsta po latach.
Kiedyś chrześcijaństwo zawłaszczyło wcześniejsze wierzenia i zwyczaje, teraz ufomaniacy zawłaszczyli Jezusa.
11-03-2014 17:30 
 Ocena 3 na 3
Vuin (19 punktów)
Jak jedna z tych sekt przetrwa kilkaset lat, to się dopiero będzie działo.

Asphodelus1 (887 punktów)
>Zemsta po latach.
>Kiedyś chrześcijaństwo zawłaszczyło wcześniejsze wierzenia i zwyczaje, teraz ufomaniacy zawłaszczyli Jezusa.
>

Ekhm. W zasadzie nie zemsta co naśladownictwo. Należy zauważyć, że ''fenomen'' UFO pojawił się dopiero w XX wieku.
13-03-2014 15:11 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>''fenomen'' UFO pojawił się dopiero w XX wieku.

Myślę, że UFO to współczesny produkt w powszechnej historii zwid. Kiedyś były na niebie smoki,anioły, krzyże, konie, żaglowce,...

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-03-2014 17:23
 Ocena 11 na 11
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
Wierząc w jakąś bzdurę bardzo łatwo dorzucić kolejną.
W różne mitologie można wrzucić kosmiczne wilkołaki, podziemne krasnoludki, potwory z lawy, krwiożercze liczby.

Jako że lubię fikcję i przeczytałem spokojnie ponad tysiąc książek, obejrzałem tysiące filmów i kilkaset seriali, to zgadzam się, że różne dziwactwa to atrakcyjne treści. Jednak dla mnie są one atrakcyjne jako odskocznia, intelektualna rozrywka, sprawdzian dla wiedzy.

Mój 66-letni ojciec ostatnio odkrył Youtube i na początku za moją zachętą wyszukiwał różne programy edukacyjne. Jest niestety osobą wierzącą i mimo że opuścił krk nadal jest podatny na różne mzimu. Materiały edukacyjne szybko zamieniły się w pseudoedukacyjne. Różne żyjące matryce, fizyka kwantowa a bogowie, kosmici zainteresowani odbytami ludzi, nasiona i jakieś kody uleczania oraz setki innych.

Ja już się poddałem i nawet z tym nie walczę, bo musiałbym analizować cały ten chłam, jaki obejrzał. Nie mam na to ochoty ani czasu, tym bardziej że on jest pracującym emerytem, więc czas jest po jego stronie

Atrakcyjność tego bełkotu dlatego tak mnie denerwuje, gdyż widzę, jak ludzie łatwo wierzą w coś co ktoś zrobił dla kasy. Temu tak nerwowo reaguję na podszywających się pod naukę teistów. Rozumiem każdy chce zarabiać i wielu z nas nie ma problemu z krzywdzeniem innych, jednak 99% pseudoreligijnych naukowców świadomie robi ludziom krzywdę.

Za jakieś 20 lat Jezus będzie szedł ręka w rękę z fizyką kwantową i innymi pojęciami zbyt ciężkimi dla ludzi do zrozumienia. Dodatkowo ludzie lubią hasła, a nie lubią zgłębiać wiedzy, co mogłoby pokazać, że to w co wierzą jest bzdurą.

PS: Na filmwebie jest mój profil, gdzie chyba oceniłem większość filmów i seriali, jakie oglądałem. Cyferki czasami mi uświadamiają ile to jest czasu.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
11-03-2014 17:26 
 Ocena 2 na 2
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
Ostatnio zabawne wydarzenie wyszło, bo Ojczulek się czymś podniecał jako fabularyzowanym zapisem prawdy, a ja znalazłem, że to jakiś film klasy Z dla Sci-fi czyli budżet na poziomie 50 tys. $. Oczywiście kompletnie zmyślony.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
11-03-2014 17:49 
 Ocena 2 na 2
Barbiel (1106 punktów)
>Za jakieś 20 lat Jezus będzie szedł ręka w rękę z fizyką kwantową i innymi pojęciami zbyt ciężkimi dla ludzi do zrozumienia.
To chyba naturalna ewolucja wierzeń.
Nikt dziś nie uwierzy w jakieś prymitywne legendy.
Co innego współczesny mit, że "w świecie kwantów wszystko jest możliwe".
Na tym już można budować.
Asphodelus1 (887 punktów)

>To chyba naturalna ewolucja wierzeń.
>Nikt dziś nie uwierzy w jakieś prymitywne legendy.
>Co innego współczesny mit, że "w świecie kwantów wszystko jest możliwe".
>Na tym już można budować.

I paradoksalnie, to jest najgorsze, bo właśnie jeśli byśmy zrobić klasyfikację religii, to najlepsze są te najstarsze, bo nakierowane na ,,tu i teraz'' życie na ziemi, nasze trudy, prace, radości.

Wszystkie religie ,,kombinowane'' jak chrześcijaństwo np. są nakierowane na mityczny raj, śmierć, życie na ziemi jest dla nich nic nie warte.

Spójrzmy na Japonię- mamy tam ich narodową religię, Shinto, oraz stworzony, ale dość wiekowy buddyzm, i czy przeszkadza to Japończykom w rozwoju?
Asphodelus1 (887 punktów)
>Mój 66-letni ojciec ostatnio odkrył Youtube i na początku za moją zachętą wyszukiwał różne programy edukacyjne. Jest niestety osobą wierzącą i mimo że opuścił krk nadal jest podatny na różne mzimu. Materiały edukacyjne szybko zamieniły się w pseudoedukacyjne. Różne żyjące matryce, fizyka kwantowa a bogowie, kosmici zainteresowani odbytami ludzi, nasiona i jakieś kody uleczania oraz setki innych.
>Ja już się poddałem i nawet z tym nie walczę, bo musiałbym analizować cały ten chłam, jaki obejrzał. Nie mam na to ochoty ani czasu, tym bardziej że on jest pracującym emerytem, więc czas jest po jego stronie

Wiesz co, dopóki autorzy tych filmików nie każą mu płacić składek ani wyjeżdżać, to niech sobie ogląda co chce. Mam nadzieję, że żadnej z powyższych rzeczy jeszcze nie zauważyłeś?
Jacholek (5699 punktów)
Tak jak utrzymuje się trend "otwierających nożycy" pomiędzy biednymi i bogatymi tak niestety poszerza się także przepaść pomiędzy światem nauki a jej powszechnym rozumieniem. Tu i ówdzie podejmowane są inicjatywy jak ta poniżej
www.facebo(*)06740289413320/?type=1&theater
ale to niestety daje nikłe efekty w skali globalnej. Stąd ta łatwość do przyswajania sobie różnych "łatwych" do zrozumienia bzdur i bajek. Gdyby tak TV dawała mniej miernoty a więcej edukowała ludzi, gdyby w każdym mieście powstała filia Centrum Kopernika, gdyby ludzie w niedziele chodzili na wykłady otwartych uniwersytetów zamiast wysłuchiwać ciągle tych samych zaklęć w kościołach ... można by tak długo gdybać.
11-03-2014 20:49 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>.... gdyby ludzie w niedziele chodzili na wykłady otwartych uniwersytetów zamiast wysłuchiwać ciągle tych samych zaklęć w kościołach ... można by tak długo gdybać.

Religia w szkole robi swoje i tyle.
11-03-2014 21:45 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)

>Religia w szkole robi swoje i tyle.

To nie tak całkiem "religia w szkole". W szkole jest też fizyka, matematyka czy chemia.... a takiej furory nie robi Rzecz w tym, że ludzie chcą rozumieć otaczajacy ich świat, ale nie chcą męczyć się nad jego zrozumieniem. Więc religia, która tłumaczy wszystko na "chłopski rozum" pasuje jak ulał.
farmer (22440 punktów)
>>Religia w szkole robi swoje i tyle.
>To nie tak całkiem "religia w szkole". W szkole jest też fizyka, matematyka czy chemia.... a takiej furory nie robi Rzecz w tym, że ludzie chcą rozumieć otaczajacy ich świat, ale nie chcą męczyć się nad jego zrozumieniem. Więc religia, która tłumaczy wszystko na "chłopski rozum" pasuje jak ulał.

No, rozwala system od środka bo jak się wplątuje w nauczanie religię to rysuje się taki obraz jak napisałeś.
13-03-2014 20:13 
 Ocena 4 na 4
Grzegorz (5685 punktów)
>>Religia w szkole robi swoje i tyle.
>To nie tak całkiem "religia w szkole". W szkole jest też fizyka, matematyka czy chemia.... a takiej furory nie robi
A widziałeś matematyka który wciska uczniowi że jak nie będzie umiał tabliczki mnożenia to pójdzie do piekła ? Na małych dzieciach taki sposób przekazywania "wiedzy" musi robić spore wrażenie, a niektórym i na starość jak widać zostaje...
13-03-2014 21:53 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)

>A widziałeś matematyka który wciska uczniowi że jak nie będzie umiał tabliczki mnożenia to pójdzie do piekła ? Na małych dzieciach taki sposób przekazywania "wiedzy" musi robić spore wrażenie, a niektórym i na starość jak widać zostaje...

A jak będzie umiał - to w niebie czekają go 72 dziewice....

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365