Racjonalista - Strona głównaDo treści
Święty argument przeciw Ewangelizacji ateistów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-12-2015 03:02CalvinKlein (40 punktów)Święty argument przeciw Ewangelizacji ateistów
Ocena -1 na 5
Cytat:
Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością?
Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę i będę wam Ojcem, a wy będziecie moimi synami i córkami - mówi Pan wszechmogący.
2Kor 6,14-18


Oportunista napisał
Cytat:
Komuż szkodzi ewangelizowanie w wykonaniu Brzostowskiego, to dzięki takim jak on, ktokolwiek jeszcze tu zagląda i daje się ponieść emocjom.

Tak więc radze nie dawać im ani okruszyny ,która spada ze stołu Pańskiego gdyż są nieczyści.

Daremnie się łudzą
piotr35 napisał
Cytat:
Katechizm Kościoła katolickiego §1868:
"Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy: - uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie; - nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując; - nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani; - chroniąc tych, którzy popełniają zło."

Mały katechizm jako grzechy cudze zawiera m.in. takie punkty jak:
"Zezwalać na grzech"
"Milczeć, gdy ktoś grzeszy"
"Nie karać za grzech"

Gdy jakiś katolik zabłądzi na takie heretyckie strony i nic nie zrobi - idzie do piekła.

Łudzą się daremnie gdyż jest napisane
Cytat:
"Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone" (Mt 12,31).


Grzechy przeciw Duchowi Świętemu. W nauczaniu Kościoła wyróżniamy ich sześć:

Cytat:
1Grzeszyć licząc zuchwale na miłosierdzie Boże,
2Rozpaczać albo wątpić w miłosierdzie Boże,
3Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej,
4Zazdrościć bliźniemu łaski Bożej,
5Mieć zatwardziałe serce wobec zbawiennych napomnień,
6Aż do śmierci odkładać pokutę i nawrócenie.


Wreszcie na sam koniec Jezus mówi o nich
Cytat:
Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)

Niech wszyscy wierzący w słowa biblijne choć raz te słowa przeczytają, przyswoją, zastosują się do nich i dadzą nam wreszcie święty spokój.
02-12-2015 13:43 
 Ocena 3 na 3
eipi (774 punktów)
>
>Niech wszyscy wierzący w słowa biblijne choć raz te słowa przeczytają, przyswoją, zastosują się do nich i dadzą nam wreszcie święty spokój.
>
Nunc et in omnia saecula saeculorum. Amen!
02-12-2015 22:54 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Święty argument przeciw Ewangelizacji ateistów
>>Niech wszyscy wierzący w słowa biblijne choć raz te słowa przeczytają, przyswoją, zastosują się do nich i dadzą nam wreszcie święty spokój.
Nie ustaną, bo przecież powiedziano im - Idźcie i nauczajcie. Podpierając się Biblią mogą wyzwać każdego.
"Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały."

No cóż Ci mogę powiedzieć CalvinKlein? Pies Ci mordę lizał.





Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Święty argument przeciw Ewangelizacji ateistów

>Wreszcie na sam koniec Jezus mówi o nich Cytat:
Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały.

Jeszcze po Jezusie trochę najmądrzejszych z mądrych też się na ten temat wypowiadało:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,660438#w660569

@@@
.
02-12-2015 15:54
 Ocena 11 na 11
Drobner (19539 punktów)
Towar, który zachwalasz jako 'perły', to:
- naiwne starożytne bajki;
- spróchniały krzyż;
- spleśniały chleb;
- skwaszone wino;
- przegniłe od łba ryby.

Wszystko przestarzałe. Nie dziw się, że nikt nie chce.

Nie pomoże nic Twój osobisty gratis do tego zestawu: obsrane majty, choćby Calvina Kleina.

To wszystko razem i każde z osobna cuchnie...

Nawet za dopłatą ludzie już nie biorą.

Drobner, z odświeżaczem powietrza...
02-12-2015 17:17 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Nawet za dopłatą ludzie już nie biorą.
Biorą.
Ciągle są tacy, co wierzą, że uroda musi boleć, cierpienie uszlachetnia, dobre lekarstwo musi być gorzkie a pod kupą gnoju kryje się diament.
Perła swoją drogą to symbol cierpienia i to wielokrotnego, pokrytego błyszczącą powłoką dla niepoznaki. Jako symbol religii wrecz wyśmienita.
02-12-2015 18:26 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Nawet za dopłatą ludzie już nie biorą.
>Biorą.
>Ciągle są tacy, co wierzą, że uroda musi boleć, cierpienie uszlachetnia, dobre lekarstwo musi być gorzkie a pod kupą gnoju kryje się diament.

Hmmm,...
Niedokładnie się wyraziłem.
Nie chodziło mi o gatunek biologiczny.
Mówiłem o świadomych ludziach w pełnym znaczeniu tego słowa.
Ułomności umysłu wykluczają z tego grona.

Drobner, niecierpiący zdrowy brzydal z czystymi rękami bez biżuterii
02-12-2015 17:53 
 Ocena-1 na 1
CalvinKlein (40 punktów)

>Nie pomoże nic Twój osobisty gratis do tego zestawu: obsrane majty, choćby Calvina Kleina.
Jeśli masz co do zarzucenia z tego,co powiedziałem,pokaż,co źle powiedziałem.Jeśli zaś nie możesz,czemu się srożysz?


Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
02-12-2015 18:50 
 Ocena 8 na 8
Drobner (19539 punktów)
#1
Mnie nie obowiązuje zasada 'nadstawiania drugiego policzka'.
Ba! Nie nadstawiam nawet pierwszego!

I stąd:

Z bluzgiem wlazłeś - bluzg dostałeś.

#2
Z Twojego wpisu wodospadem wylewa się jad pychy i pogardy dla innych.
Właśnie tak Twoja religia Cię (Was) uszlachetniła!

Gołym okiem więc widać, że właśnie tacy jak Ty, są onymi 'wieprzami, które nażarły się pereł' i rzygają dookoła próbując obsrać nieznanych sobie ludzi.
Nie widząc, że deprecjonują i kalają i tak już dogłębnie zbrukane własne gniazdo i siebie samych.
I zarzyganymi wargami cuchnącymi gównem śpiewają o 'miłości bliźniego'.

>'i obróciwszy się, was nie poszarpały'
Sami siebie szarpiecie, postawą, czynami i słowami przecząc nawet naukom swojego guru.

Dalej czytaj sobie Łk 18, 9-14, choć nie sądzę, że cokolwiek pojmiesz lub odczujesz.

(Sam Twój wpis tutaj jest bezrozumnym zaprzeczeniem treści Twojego wpisu.
To bezdenna głupo-logika, właściwa religiantom.)
#3
Urodziłem się bez garba!
Że dałeś sobie złamać kręgosłup i ogłupić umysł religią, nie moja wina.

Nie miej teraz pretensji, 'religijny garbusie', do prostych i rozumnych, którzy nie mają ochoty tak się okaleczać.

Drobner, s_kurwysyn, jak Twój Jezus

EOT
02-12-2015 19:52 
 Ocena-1 na 1
CalvinKlein (40 punktów)

>Z bluzgiem wlazłeś - bluzg dostałeś.
Uderz w stół, nożyce się odezwą
>Z Twojego wpisu wodospadem wylewa się jad pychy i pogardy dla innych.

>Dalej czytaj sobie Łk 18, 9-14, choć nie sądzę, że cokolwiek pojmiesz lub odczujesz.

Moje wnioski z Łk18,9-14.
Ponieważ wiara nie jest właściwa pysznym,lecz pokornym,to do do wcześniejszych słów dodaje Chrystus przypowieść o pokorze,a przeciwko pysze.Ponieważ pycha więcej od innych uczuć dokucza umysłom ludzi,dlatego też częściej Chrystus ostrzega przed nią.Pycha jest bowiem odrzuceniem Boga.Tak więc dla mnie jesteś pysznym faryzeuszem.

Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
02-12-2015 20:06 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Moje wnioski z Łk18,9-14.

Wiedziałem, że nie pojmiesz!
Gówniane te Twoje 'wnioski'.

Kiedy, ślepcze, przejrzysz, że Łk18,9-14 to o Tobie i Tobie podobnych...
'Miłujących' pychą i pogardą.

Drobner, bez ździebeł i belek...
02-12-2015 20:14 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)
>Moje wnioski z Łk18,9-14.
>... pycha więcej od innych uczuć dokucza umysłom ludzi,dlatego też częściej Chrystus ostrzega przed nią.

Toć wcześniej już Ci napisałem o Tobie:
>>Z Twojego wpisu wodospadem wylewa się jad pychy i pogardy dla innych.

Kumasz? Czy jeszcze nie, świętojebliwcze?

Drobner, powtórkowy
02-12-2015 20:29 
 Ocena-1 na 1
CalvinKlein (40 punktów)
A ja napisałem uderz w stół,nożyce się odezwą.Powiedzenia tego używamy w sytuacji, gdy osoba - mająca coś na sumieniu - doszukuje się aluzji do tego w wypowiedziach innych osób i demaskuje się gwałtowną reakcją.
A ponadto ,że pychą jest odrzucanie Boga.

Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
02-12-2015 20:58 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)
>A ja napisałem uderz w stół,nożyce się odezwą.Powiedzenia tego używamy w sytuacji, gdy osoba - mająca coś na sumieniu - doszukuje się aluzji do tego w wypowiedziach innych osób i demaskuje się gwałtowną reakcją.

Jakichże to 'aluzji' miałbym się doszukiwać w wypowiedzi:
>>>Święty argument przeciw Ewangelizacji ateistów
>Tak więc radze nie dawać im ani okruszyny ,która spada ze stołu Pańskiego gdyż są nieczyści.
Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie...

Bluzgasz ordynarnie, bez żadnych aluzji, delikutaśny gburze.
Spróbuj tak w realu, odważniaku...

Nic nie trzeba mieć na sumieniu, by od razu dać w pysk po takim 'powitaniu'...

>A ponadto ,że pychą jest odrzucanie Boga.
A mówisz bardziej o bohaterze literackim starożytnej powieści, czy też może o wykwicie swojej wyobraźni, nieposkromionej żadną rzeczywistością?

Nie zrozumiesz nigdy, że aby można było boga odrzucić, on musiałby najpierw zaistnieć realnie poza fantazją bezkrytycznych 'wiernych'.
Nie jesteś nawet w stanie pojąć tego, co napisałem w poprzednim podkreślonym zdaniu.
----
>A ponadto ,że pychą jest...
>>>Z Twojego wpisu wodospadem wylewa się jad pychy i pogardy dla innych.

Dalej nic nie rozumiesz.
Ostałeś się jeno z bogiem, czyli z niczym...

Drobner, niewiarą bogaty.
02-12-2015 21:36 
 Ocena-1 na 1
CalvinKlein (40 punktów)
>Tak więc radze nie dawać im ani okruszyny ,która spada ze stołu Pańskiego gdyż są nieczyści.
>Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie...
>Bluzgasz ordynarnie, bez żadnych aluzji, delikutaśny gburze.
A jakie w tym bluźnierstwo?
>Spróbuj tak w realu, odważniaku...
>Nic nie trzeba mieć na sumieniu, by od razu dać w pysk po takim 'powitaniu'...
Przysłuchaj się, jak synowie diabła naśladują swego ojca.

>A mówisz bardziej o bohaterze literackim starożytnej powieści, czy też może o wykwicie swojej wyobraźni, nieposkromionej żadną rzeczywistością?
> Nie zrozumiesz nigdy, że aby można było boga odrzucić, on musiałby najpierw zaistnieć realnie poza fantazją bezkrytycznych 'wiernych'.Nie jesteś nawet w stanie pojąć tego, co napisałem w poprzednim podkreślonym zdaniu.
>----
Z jakiegoż to błędnego źródła zaczerpnęliście tak zatrute bluźnierstwa?

Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
02-12-2015 21:45 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>Tak więc radze nie dawać im ani okruszyny ,która spada ze stołu Pańskiego gdyż są nieczyści.
>>Mt 7, 6: Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie...
>>Bluzgasz ordynarnie, bez żadnych aluzji, delikutaśny gburze.
>A jakie w tym bluźnierstwo?

Żadne, psie, nieczysta świnio...

Drobner, łagodny.
02-12-2015 21:57 
 Ocena 2 na 2
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Żadne, psie, nieczysta świnio...
>Drobner, łagodny.
Drobner, ale ty wiesz, że Calvin nie od siebie mówi tylko cytuje pewną księgę, która ponoć moralności uczy i jak postępować z innymi?
02-12-2015 22:04 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Drobner, ale ty wiesz, że Calvin nie od siebie mówi tylko cytuje pewną księgę, która ponoć moralności uczy i jak postępować z innymi?

Dwa pierwsze cytaty płyną jednak z jego szczerego serca.
Trzeci jest z Księgi Miłości.

Drobner, precyzyjnie odróżniający.
02-12-2015 22:25 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Żadne, psie, nieczysta świnio...
>>Drobner, łagodny.
>Drobner, ale ty wiesz, że Calvin nie od siebie mówi tylko cytuje pewną księgę, która ponoć moralności uczy i jak postępować z innymi?

Przydałaby się poczekalnia nowych tematów. Minimum 10-20 ocen na plus i dopiero wejście na główną.

Ludzie oczekują że ktoś przeczyta to co napiszą. A na Racjonaliście opublikowano już setki tematów. I występuje "syndrom wypracowania szkolnego" czyli odpowiedz po raz "milionowy" na ten sam temat innymi słowami niż gotowce z netu.

Jeśli temat jest sporadyczny nie widzę problemu. Ale gdy temat dotyczy boga to ktoś kto publikuje tu swoje przemyślenia lekceważy dorobek tego miejsca gdyż na przestrzeni lat poruszano go wielokrotnie i na przeróżne kombinacje.

02-12-2015 22:11 
 Ocena-2 na 2
CalvinKlein (40 punktów)

>>A jakie w tym bluźnierstwo?
>Żadne, psie, nieczysta świnio...
>Drobner, łagodny.

Ilekroć Chrystus chce napiętnować jakiś wielki grzech,używa słów obraźliwych.Psami są ci,którzy zwalczają prawdę,a wieprzami ci,którzy nią pogardzają.Psy bowiem rozszarpują to co jest jednością;deptanie czegoś oznacza dla tego pogardę.Pies i świnia były w Starym Testamencie zwierzętami nieczystymi.


Ślepemu od urodzenia,który nigdy nie widział barwy ,opowiadają o kolorze białym czy żółtym.Choćby mu wiele opowiadano ,nic nie będzie z tego wiedział,bo nigdy nie widział barwy ani jej podobieństwa,by mógł coś o tym sądzić...Taką rolę spełnia wiara wobec
02-12-2015 22:38 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

Twój temat powinien trafić do beki.

Napisano tu już setki tematów na temat boga. A ty je lekceważysz.

Czytałeś choć 50 tematów na ten temat?
02-12-2015 23:09 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Twój temat powinien trafić do beki.
W pierwszym odruchu miałem napisać to samo... Ale niech tam. Nikt tak nie ośmiesza religii jak...
02-12-2015 23:26 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Twój temat powinien trafić do beki.
>W pierwszym odruchu miałem napisać to samo... Ale niech tam. Nikt tak nie ośmiesza religii jak...

Zaproponowałem poczekalnie dla nowych tematów. 10-20 ocen na plus i dopiero główna.
Ale ewangelizator skasował mi wpis.

Tyle co się tu pisze o bogu i jego kombinacjach to taki temat powinien mieć minimum namiastkę jakiejś świeżości. Mógłbym zasypać gościa linkami ale to też jest nie dobre. Bo tego nie przeczyta a wręcz zarzuci brak argumentów. Tylko po co pisać po raz milionowy coś co już wiele ludzi na tym forum sformułowało tyle razy?
02-12-2015 22:44 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>>A jakie w tym bluźnierstwo?
>>Żadne, psie, nieczysta świnio...
>>Drobner, łagodny.
>Ilekroć Chrystus chce napiętnować jakiś wielki grzech,używa słów obraźliwych.
O! Tak szybko się bozią zasłoniłeś?

A jeśli nawet, to Ty nie jesteś Chrystusem, a w drugim cytacie napisałeś 'nieczyści' od siebie bez cudzysłowów.
Tedy Ci odpłacam pięknym za nadobne, wieprzu niemyty...

>Ilekroć Chrystus chce napiętnować jakiś wielki grzech,używa słów obraźliwych.
Ty też używaj nadal. Skończysz jak on.

>Ilekroć Chrystus chce napiętnować jakiś wielki grzech...

A piętnujcie sobie ile chcecie, Chrystus i Ty. Tylko w kościołach...
Mnie nie dotyczą przepisy wewnętrzne waszej pedofilskiej i złodziejskiej sekty.
Nie należę do niej.
Obca mi kategoria 'grzechu'.
I gdy ktoś mi powie w twarz 'psie', 'świnio', 'nieczysty' dostanie w pysk.
Choćby to był czyjś Chrystus.
Choćby nawet i Ty.

>Psami są ci,którzy zwalczają prawdę,a wieprzami ci,którzy nią pogardzają.
Jakąż 'prawdę'?
'Prawdy religijne' mają tyle z prawdą, co krzesło elektryczne z krzesłem.
Podobnie jednako 'demokracja socjalistyczna' miała z demokracją.

Niesprawdzalne bzdury o wyimaginowanych zaświatach - to wasze 'prawdy'.
Udowodnij którąkolwiek 'prawdę' religiancką, to może pogadamy.

>Psami są ci,którzy zwalczają prawdę,a wieprzami ci,którzy nią pogardzają.

A ciężkimi idiotamigłąby, dla których kilka bajek antycznych stało się drogowskazem na życie. I to wbrew rzeczywistości.
Normalni - bajki traktują jak bajki. Potem wyrastają z bajek.
"A jakie w tym bluźnierstwo?"

> Psami są ci,którzy zwalczają prawdę,a wieprzami ci,którzy nią pogardzają.

W obydwu przypadkach mówisz o sobie!, o chrześcijanach (i ogólniej, o wszelkiej maści religiantach): taki jest ich stosunek do prawdy: przeczą prawdzie (widocznej i sprawdzalnej) i pogardzają nią, zastępując ją wymysłami 'psychicznych' pseudomistyków i otumaniając mniej rozgarniętych.

Drobner, spoza waszej bandy.
02-12-2015 21:48 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>Z jakiegoż to błędnego źródła zaczerpnęliście tak zatrute bluźnierstwa?

Trzeba było tak pytać swoich nauczycieli religii.
Boć przecie nie z rzeczywistego świata te ichnie i Twoje nauki.

Drobner, epistemologiczny
02-12-2015 20:39 
 Ocena 3 na 3
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Z Twojego wpisu wodospadem wylewa się jad pychy i pogardy dla innych.

Drobnerze nie rzucaj złota Hydrze, bo i je, i ciebie połknie a następnie wyrzyga boście dla niej niestrawni. A łby dalej odrastają. Ogniem trza!
02-12-2015 20:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Drobnerze nie rzucaj złota Hydrze, bo i je, i ciebie połknie a następnie wyrzyga boście dla niej niestrawni. A łby dalej odrastają. Ogniem trza!

A ja myślałem, że to jeno chrześcijany stosy stawiają...
02-12-2015 20:47 
 Ocena 4 na 4
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>A ja myślałem, że to jeno chrześcijany stosy stawiają...
Jaki stos?
Ogień kaganka.
03-12-2015 14:29 
 Ocena 3 na 3
keram aktsu (1211 punktów)
>Jeśli masz co do zarzucenia z tego,co powiedziałem,pokaż,co źle powiedziałem.Jeśli zaś nie możesz,czemu się srożysz?
Jak już się zalogowałem, żeby ci odpowiedzieć tu www.racjonalista.pl/forum.php/s,687774
to za jednym zamachem coś ci uzmysłowię.
Zakładam, że jesteś chrześcijaninem i wierzysz w Boga biblijnego.
Po pierwsze - na pewno nie wierzysz w Zeusa i wszystkich bogów greckich, rzymskich, sumeryjskich, indiańskich, hinduskich, słowiańskich, germańskich, i całej reszty bogów, bożków, i półbogów. Zapewne było ich tysiące. Ja nie wierzę tylko w jednego więcej niż ty i żadne Biblie, i inne "święte" księgi tego nie zmienią.
Po drugie - w ostatnim wątku dowodziłeś że jeżeli coś wynika z czegoś, a to coś z innego, to dowód na istnienie boga (do konkretów odsyłam do twojego postu). Bądź więc konsekwentny. Skoro nie ma tysięcy bogów innych niż twój,to i on nie istnieje.
Po trzecie, tamci bogowie nie istnieją, bo wymarli ich wyznawcy. Czyli, że bóg umiera ze śmiercią ostatniego wyznawcy. Czyli, że tak naprawdę twój Bóg żyje tylko w twojej głowie.
Marian Forewa (906 punktów)
>Tak więc radze nie dawać im ani okruszyny ,która spada ze stołu Pańskiego gdyż są nieczyści.

Popieram w całej rozciągłości. Katolicy powinni ewangelizować tylko i wyłącznie już zewangelizowanych, wkrótce problem rozwiązałby się sam.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365