Dla duchownych, twierdzących, że człowiek został stworzony na podobieństwo boga i ma duszę, a zwierzęta nie, zabijanie zwierząt, nawet ssaków jak norka czy też bardzo zaawansowanych intelektualnie (praktycznie równie inteligentnych jak my i identycznie cierpiących) jest czynnością akceptowaną, a nawet popieraną. Katolik zatem może zbić orkę (o ile przepisy prawa tego nie zabraniają) i Tadeusz Rydzyk i inni duchowni złego słowa mu nie powiedzą. Orka ma świadomość (zdaje test lustra), jest bardzo inteligentna (testy podczas tresury do pokazów) oraz używa bogatego języka, nie wrodzonego - co wynika z nagrań i sposobu współpracy przy polowaniach na foki. Im dalej w oceanach orki dorastają tym trudniej dogadują się (jak z ludzkimi językami). Tymczasem orka jest prawdopodobnie istotą najbardziej podobną do inteligentnych kosmitów. Żywym eksponatem ilustracyjnym astrobiologii. Najwięcej bowiem gwiazd w kosmosie stanowią mniejsze od Słońca czerwone olbrzymy, które okresowo emitują duże porcje promieniowania rentgenowskiego i dlatego ewolucja nie wyprowadza tam życia z wody na ląd. Ponieważ gwiazdy te są bardzo długowieczne (bardziej niż Słońce, które, jako żółty karzeł, żyje zaledwie 5 miliardów lat po czym umiera) to organizmy wodne mają tam więcej czasu na doskonalenie się. WIĘCEJ NA OBRAZKU: scontent-f(*)de13c97137ca43adae&oe=5BE47A74Pozdrawiam Max (ateista) |