 |
Czy człowiek może nawrócić diabła? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-01-2018 19:39 | Pan Kapeć (433 punktów) (zablokowany) | Czy człowiek może nawrócić diabła? 0 na 2 | W opowiadaniu o Hiobie w Pś. szatan wcale nie ukazuje że Boga nienawidzi. Jest w nim wiele zwątpienia i podstępu co do wiary ludzi w Boga. Podobnie w ks. rodzaju podczas kuszenia Ewy.
Czy narodzi się kiedyś człowiek, który przekona złego że człowieka kocha Boga, nie dlatego że ten zaszczepił w nim implant zbawienia i wiecznego szczęścia za oddawanie mu czci i za życie w zgodzie z Jego prawem i tym samym nawróci szatana?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
| Wenancjusz (16441 punktów) | >W opowiadaniu o Hiobie w Pś. szatan wcale nie ukazuje że Boga nienawidzi. Jest w nim wiele >zwątpienia i podstępu co do wiary ludzi w Boga. Podobnie w ks. rodzaju podczas kuszenia Ewy. >Czy narodzi się kiedyś człowiek, który przekona złego że człowieka kocha Boga, nie dlatego że ten >zaszczepił w nim implant zbawienia i wiecznego szczęścia za oddawanie mu czci i za życie w zgodzie z >Jego prawem i tym samym nawróci szatana?
No nie chcę Ciebie zniechęcać, ale ten szkopuł co ryje Tobie mózgownicę winieneś może wygłosić na innym forum np. "Fronda". Zresztą nie wiem, może ktoś z Tobą na tym forum podzieli Twoje rozsterki, bo i tu tacy racjonaliści bywają. Dziwne, bo Twoje pytanie brzmi prowokująco, z celem wywołania dyskusji, na temat czegoś, czego istnienie nie jest udowodnione. Więc gadka ma być o niczym? Nie szkoda Tobie czasu?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | Pan Kapeć (433 punktów) (zablokowany) | Frondy nie czytam od momentu jak napisali że wałęsa to mason i iluminat. Wydaje mi się że jakbym przeczytał coś takiego na fR to pewnie by mi to nie przeszkadzało. Ale nie na głównej stronie portalu frondy.
|
|
 | Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >>W opowiadaniu o Hiobie w Pś. szatan wcale nie ukazuje że Boga nienawidzi. Jest w nim wiele >>zwątpienia i podstępu co do wiary ludzi w Boga. Podobnie w ks. rodzaju podczas kuszenia Ewy. >>Czy narodzi się kiedyś człowiek, który przekona złego że człowieka kocha Boga, nie dlatego że ten >>zaszczepił w nim implant zbawienia i wiecznego szczęścia za oddawanie mu czci i za życie w zgodzie z >>Jego prawem i tym samym nawróci szatana? >No nie chcę Ciebie zniechęcać, ale ten szkopuł co ryje Tobie mózgownicę winieneś może wygłosić na innym forum np. "Fronda". Zresztą nie wiem, może ktoś z Tobą na tym forum podzieli Twoje rozsterki, bo i tu tacy racjonaliści bywają. Dziwne, bo Twoje pytanie brzmi prowokująco, z celem wywołania dyskusji, na temat czegoś, czego istnienie nie jest udowodnione. Więc gadka ma być o niczym? Nie szkoda Tobie czasu? > Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. Pozbieraj inf. nt; aniołów. Te kościelne zwłaszcza. Małe aniołki, duże aniołki. Małe golutkie, a większe już w ubraniu; wizje artystów nie mają znaczenia w tym temacie jak wizje wiekowe' nt; wyglądu Jezusa.
|
|
1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >W opowiadaniu o Hiobie w Pś. szatan wcale nie ukazuje że Boga nienawidzi. Jest w nim wiele >zwątpienia i podstępu co do wiary ludzi w Boga. Podobnie w ks. rodzaju podczas kuszenia Ewy. >Czy narodzi się kiedyś człowiek, który przekona złego że człowieka kocha Boga, nie dlatego że ten >zaszczepił w nim implant zbawienia i wiecznego szczęścia za oddawanie mu czci i za życie w zgodzie z >Jego prawem i tym samym nawróci szatana? >
Szatan to anioł. Anioł to postać po śmierci człowieka. Czy szatan uwierzy w Adama i Ewę? Sam był człowiekiem zanim stał się aniołem. I to bez potrzeby nauk Jezusa. Jako człowiek, który stał się aniołem przed Adamem i Ewą musi być przeciwnikiem tych nauk. Poza tym musi mieć innego Boga. I w tym wypadku faktycznie podobny jest do Boga, nawet tego biblijnego, bo nie ma korzeni z Adamem i Ewą.
|
|
 | | Wera (1540 punktów) | Anioły według większości religii nigdy nie były ludźmi, tylko bytami stworzonymi po to tylko, żeby służyć bogu. Ludzie pojawili się po aniołach. (Anioły w Apokalipsie były przerażającymi stworami, ale np w Islamie wyglądają jak ludzie z kolorowymi skrzydłami. Może wygląd zależy od hierarchii i "zawodu" danego anioła.) Według "Raju Utraconego" Miltona Szatan (znany też jako Lucyfer, czyli "niosący światło") był aniołem i był zazdrosny o to, że Bóg stworzył świat dla ludzi i że to im powierzył władzę nad nim, a anioły miały tylko usługiwač. Tak więc Szatan zbuntował się, wybuchła wojna między aniołami, którą ciemna strona mocy przegrała. (Może Szatan został przemieniony w węża za karę? Greccy bogowie robili takie rzeczy) Z tego też powodu (zazdrości i zawiści) Szatan zaczął przekabacać ludzi i dążyć to tego, żeby byli jak najdalej od Boga (np żeby zostali wygnani z Edenu). Woli rządzić w piekle, niż usługiwać w raju. Bardzo interesuję się angelologią
|
|
|  | 2 na 2 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | > Anioły według większości religii nigdy nie były ludźmi, tylko bytami stworzonymi po to tylko, żeby służyć bogu. Ludzie pojawili się po aniołach. (Anioły w Apokalipsie były przerażającymi stworami, ale np w Islamie wyglądają jak ludzie z kolorowymi skrzydłami. Może wygląd zależy od hierarchii i "zawodu" danego anioła.)> Według "Raju Utraconego" Miltona Szatan (znany też jako Lucyfer, czyli "niosący światło") był aniołem i był zazdrosny o to, że Bóg stworzył świat dla ludzi i że to im powierzył władzę nad nim, a anioły miały tylko usługiwač. Tak więc Szatan zbuntował się, wybuchła wojna między aniołami, którą ciemna strona mocy przegrała. (Może Szatan został przemieniony w węża za karę? Greccy bogowie robili takie rzeczy)> Z tego też powodu (zazdrości i zawiści) Szatan zaczął przekabacać ludzi i dążyć to tego, żeby byli jak najdalej od Boga (np żeby zostali wygnani z Edenu). Woli rządzić w piekle, niż usługiwać w raju.> Bardzo interesuję się angelologią > Jest to typowa i ogólnie uznawana za prawdę interpretacja słowa anioł. Musi być dobro i musi być zło. Musi być niebo i musi być piekło. Wyobraźni w tym temacie nie brakuje. Nawet wydaje się możliwe przejście z postaci anioł w człowieka i odwrotnie z człowieka w anioła -> Patrz Jezus. Są przecież jeszcze duchy nieczyste -> patrz Legion; i takie powodujące głuchotę, ślepotę i niemotę'. Tego rodzaju duchy, demony wchodzą w człowieka z jakiegoś powodu lub bez powodu stąd potrzeba cudów zwanych uzdrowieniami. Warunkiem wiary w anioły jest zatem silna wiara w duchy wszelkiego rodzaju. Byłaby to próba poukładania świata duchowego wg. indywidualnej wizji, a najlepiej żeby była to wizja jednakowa dla wielu, stąd religie. Nie wszystkie czyny Boga podobają się ludziom i dla nich jest postać szatana, wiadomo, przeciwnik. On to przecież, wg. religii, wstąpił w Judasza podczas wieczerzy tzw. paschalnej i sprawił, że w ogóle pojawił się symbol krzyża, symbol ukrzyżowanego Jezusa. I teraz zachodzi potrzeba silnej wiary w ukrzyżowanie i zmartwychwstanie Jezusa, bo przecież musi wstąpić do nieba po swojej męczeńskiej śmierci. Tu Jezus stałby się aniołem Mat. 22:30 30. Albowiem przy zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie. (BW) i to aniołem, któremu posłuszny jest szatan. Szatan ma jakiś wyjątkowy przywilej, bo wchodzi do nieba i z nieba wychodzi, kiedy chce -> patrz ks. Hioba; a nawet zasiada w niebie na tronie co wynika z objawienia Jana. To przecież w niebie dochodzi do walki aniołów. Obj. 12:7 7. I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego, (BW) Tu z kolei odpada wizja piekła jako miejsca przeznaczonego dla szatana. W zasadzie aż do w/w cytatu szatan nie posiada konkretnej postaci. I w końcu okazuje się, że jest smokiem, wężem starodawnym. Obj. 12:9 9. I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie. (BW) Co prawda słowo smok można znaleźć wcześniej ale wówczas smokiem zostałby nazwany faraon. Ezech. 29:3 3. Przemów i powiedz: Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja wystąpię przeciwko tobie, faraonie, królu Egiptu, ty wielki smoku, który się wylegujesz pomiędzy odnogami Nilu, który mówisz: Mój jest Nil, ja go zrobiłem. (BW) I można dokonać analizy typu szatan = smok = wąż starodawny = faraon, co pozwala na umieszczenie faraona w ogrodzie Eden. I otrzymujemy w Edenie zamiast szatana faraona, który po prostu nie ma korzeni z Adamem i Ewą, a zapewne jest człowiekiem jak to faraon. Wyrzucenie Adama i Ewy z Edenu jest uzasadnione, bo przecież można bez problemu przy pomocy np; postaci faraona zobaczyć narody, które potomkami Adama nie są, nigdy nie były i nigdy już nie będą. Bunt faraona... w zasadzie wychodzi. I moim zdaniem słuszny. Jest to bunt przeciwko Bogu Adama i Ewy, z których można uczynić postacie mityczne. Mityczni zatem będą wszyscy ich potomkowie, z Jezusem włącznie, dlatego też Jezusa nie ma w niebie.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wera (1540 punktów) | Faktycznie Biblię można uznać jako dzieło o charakterze politycznym, więc to zupełnie możliwe, że postać Szatana to taka metafora faraona. Często się tak dzieje, że mitologia ma swoje podłoża w rzeczywistości.
To naprawdę ciekawe, że dziś Biblia jest tylko przedmiotem kultu, a kiedyś mogła być odbierana zupełnie inaczej. Ludzie umiejący czytać mogli zrozumieć ją w całości i używać tylko jej fragmentów do manipulacji "pospólstwem". W końcu przez dłuższy czas pisanie i czytanie było zarezerwowane dla kapłanów.
|
|
| | |  | Pan Kapeć (433 punktów) (zablokowany) |
>To naprawdę ciekawe, że dziś Biblia jest tylko przedmiotem kultu, a kiedyś mogła być odbierana zupełnie inaczej. Ludzie umiejący czytać mogli zrozumieć ją w całości i używać tylko jej fragmentów do manipulacji "pospólstwem". W końcu przez dłuższy czas pisanie i czytanie było zarezerwowane dla kapłanów.
Też mnie zastanawia fakt traktowania liter zapisanych na papierze jako coś świętego. I ludzie chyba trochę odlatują z tym czym jest Pś. Pismo święte traktuje o Bogu i Jezusie dlatego jest tak ważne. natomiast sam zapis to tylko książka. Nie wiem czy ludzie to rozgraniczają. tak moim zdaniem zapomina się o Bogu i skupia na literkach.
|
|
| | | |  | | Wera (1540 punktów) | >>To naprawdę ciekawe, że dziś Biblia jest tylko przedmiotem kultu, a kiedyś mogła być odbierana zupełnie inaczej. Ludzie umiejący czytać mogli zrozumieć ją w całości i używać tylko jej fragmentów do manipulacji "pospólstwem". W końcu przez dłuższy czas pisanie i czytanie było zarezerwowane dla kapłanów. >Też mnie zastanawia fakt traktowania liter zapisanych na papierze jako coś świętego. I ludzie chyba trochę odlatują z tym czym jest Pś. Pismo święte traktuje o Bogu i Jezusie dlatego jest tak ważne. natomiast sam zapis to tylko książka. Nie wiem czy ludzie to rozgraniczają. tak moim zdaniem zapomina się o Bogu i skupia na literkach. Kto się niby skupia na literkach? Większość katolików, których znam nie przeczytało swojej książki od deski do deski. Wystarczy, że im ksiądz cośtam w niedzielę powie.
Może jakby tą książkę czytali (ze zrozumieniem) to by zauważyli jakie to brednie.
|
|
| | | | |  | Pan Kapeć (433 punktów) (zablokowany) | >Kto się niby skupia na literkach? Większość katolików, których znam nie przeczytało swojej książki od deski do deski. Wystarczy, że im ksiądz cośtam w niedzielę powie. >Może jakby tą książkę czytali (ze zrozumieniem) to by zauważyli jakie to brednie.
Nie wiem w jakim celu powstała całość Pś. jaka jest jego idea. Generalnie ksiądz kiedyś mi powiedział że Pś. kaźdy powinien odbierać jego treść indywidualnie jako przekaz. i mi ta wersja chyba odpowiada. więc to by wykluczało znajomość Pś. jako całości. być może dla mnie akurat został napisany tekst o nadstawianiu policzka albo o tym żeby wiara nie była naiwna. nie wiem. być może jest toto słowo które sprawi że moje życie będzie w wierze tak jak podoba się Bogu, a nie w opinii innych ludzi?
|
|
| | | | | |  | | Wera (1540 punktów) | >>Kto się niby skupia na literkach? Większość katolików, których znam nie przeczytało swojej książki od deski do deski. Wystarczy, że im ksiądz cośtam w niedzielę powie. >>Może jakby tą książkę czytali (ze zrozumieniem) to by zauważyli jakie to brednie. >Nie wiem w jakim celu powstała całość Pś. jaka jest jego idea. Generalnie ksiądz kiedyś mi powiedział że Pś. kaźdy powinien odbierać jego treść indywidualnie jako przekaz. i mi ta wersja chyba odpowiada. więc to by wykluczało znajomość Pś. jako całości. być może dla mnie akurat został napisany tekst o nadstawianiu policzka albo o tym żeby wiara nie była naiwna. nie wiem. być może jest toto słowo które sprawi że moje życie będzie w wierze tak jak podoba się Bogu, a nie w opinii innych ludzi? Księża zachęcają do indywidualnej interpretacji bo tak jest najłatwiej. Czytelnik wyczyta sobie, co chce wyczytać, a jak coś mu się nie spodoba to można mu powiedzieć "źle to zinterpretowałeś, to ma być taka metafora". Potem taki czytelnik obrasta w piórka jaki to on jest inteligentny i wierzący bo potrafi tak dobrze zrozumieć sens Biblii.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >Kto się niby skupia na literkach? Większość katolików, których znam nie przeczytało swojej książki od deski do deski. Wystarczy, że im ksiądz cośtam w niedzielę powie. >Może jakby tą książkę czytali (ze zrozumieniem) to by zauważyli jakie to brednie.
Jakie brednie? Mnie się podoba wieczerza zwana paschalną w Ewangeliach i ostatnią... w obrazach np;. Ale to ciągle czas Drugi Dzień Przaśników czyli 16 Nisan. Nie da rady ukrzyżować Jezusa 14 Nisan. I w końcu musi zmartwychwstać 16 Nisan, a on na wieczerzy. Nie po to został podany w Biblii czas świąt, żeby go zlekceważyć. 14 Nisan - Pascha 15 Nisan - Pierwszy Dzień Przaśników 16 Nisan - Drugi Dzień Przaśników czas liczony od wieczora do wieczora Mat. 26:17-20 17. A w pierwszy dzień Przaśników [15 Nisan] przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali: Gdzie chcesz, abyśmy ci przygotowali wieczerzę paschalną? 18. A On rzekł: Idźcie do miasta, do wiadomego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój bliski, u ciebie urządzę Paschę z uczniami moimi. 19. I uczynili uczniowie tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. 20. A gdy nastał wieczór [16 Nisan], usiadł przy stole z dwunastoma uczniami. (BW)
|
|
| | | | | |  | 6 na 10 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > [...] Mnie się podoba wieczerza zwana paschalną w Ewangeliach i ostatnią... w obrazach np;. Ale to ciągle czas Drugi Dzień Przaśników czyli 16 Nisan. Nie da rady ukrzyżować Jezusa 14 Nisan. I w końcu musi zmartwychwstać 16 Nisan, a on na wieczerzy. Nie po to został podany w Biblii czas świąt, żeby go zlekceważyć.> 14 Nisan - Pascha> 15 Nisan - Pierwszy Dzień Przaśników> 16 Nisan - Drugi Dzień Przaśników> czas liczony od wieczora do wieczora> Mat. 26:17-20> 17. A w pierwszy dzień Przaśników [15 Nisan] przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali: Gdzie chcesz, abyśmy ci przygotowali wieczerzę paschalną?> 18. A On rzekł: Idźcie do miasta, do wiadomego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój bliski, u ciebie urządzę Paschę z uczniami moimi.> 19. I uczynili uczniowie tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.> 20. A gdy nastał wieczór [16 Nisan], usiadł przy stole z dwunastoma uczniami.Wszystko wyjaśniłem Ci w wątku Czytałaś Biblię + postępujesz etycznie = doznałaś objawienia, a Ty swoją wypowiedzią po raz kolejny dajesz dowód, że niewiele z tego zrozumiałaś. Tylko w ewangeliach synoptycznych ostatnia wieczerza Jezusa odbyła się w dniu Święta Paschy, czyli jednocześnie w pierwszym dniu Święta Przaśników. Święto Paschy (w skrócie: Pascha) i Święto Przaśników to dwa różne święta, przy czym pierwszy dzień Święta Przaśników wypada w tym samym dniu co Pascha, czyli 15 dnia miesiąca nisan (czas liczymy od zmierzchu do zmierzchu, czyli dzień 15 nisan rozpoczął się wieczorem 14 nisan, gdy nastał zmierzch). Natomiast w Ewangelii Jana ostatnia wieczerza Jezusa nie była wieczerzą paschalną, ponieważ według Jana odbyła się w dniu poprzedzającym święto Paschy, czyli w dniu Przygotowania (do Święta Paschy) 14 nisan. Według synoptyków święto Paschy odbywało się w szóstym dniu tygodnia dnia 15 nisan, zaś według Jana - w szabat (siódmy dzień tygodnia) również 15 nisan. Wniosek stąd taki, że synoptycy różnili się z Janem również odnośnie dnia tygodnia (ale nie daty), w którym wypadała Pascha. A zatem: -- według synoptyków Jezus zjadł wieczerzę paschalną po zmierzchu, gdy zaczynał się dzień 15 nisan (nasz piątek); został ukrzyżowany i zmarł również 15 nisan; pusty grób odnaleziono (o ile w ogóle Jezus został pochowany w jakimś grobie) o świcie 17 nisan w pierwszym dniu tygodnia (nasza niedziela); -- według Jana natomiast Jezus spożył ostatnią wieczerzę również po zmierzchu, gdy zaczynał się dzień Przygotowania (czyli dobę przed Paschą) 14 nisan (nasz piątek); został ukrzyżowany i zmarł również 14 nisan; pusty grób odnaleziono o świcie 16 nisan w pierwszym dniu tygodnia (nasza niedziela); -- według naszego kalendarza - u synoptyków i Jana - wieczerza i śmierć miały miejsce w nasz piątek, zaś odnalezienie pustego grobu - w niedzielę. Mam mocno uzasadnione przeczucie, że w kolejnej wypowiedzi na ten temat znów popełnisz kilka błędów. W tej popełniłaś ich aż siedem. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >Natomiast w Ewangelii Jana ostatnia wieczerza Jezusa nie była wieczerzą paschalną, ponieważ według Jana odbyła się w dniu poprzedzającym święto Paschy, czyli w dniu Przygotowania (do Święta Paschy) 14 nisan.
W Ewangelii Jana to Jezus po wyrzuceniu kupców ze świątyni jest na święcie Pascha czyli 14 Nisan o zmierzchu. Jan. 2:13-16 13. A gdy się zbliżała Pascha żydowska, udał się Jezus do Jerozolimy. 14. I zastał w świątyni sprzedających woły i owce, i gołębie, i siedzących wekslarzy. 15. I skręciwszy bicz z powrózków, wypędził ich wszystkich ze świątyni wraz z owcami i wołami; wekslarzom rozsypał pieniądze i stoły powywracał, 16. A do sprzedawców gołębi rzekł: Zabierzcie to stąd, z domu Ojca mego nie czyńcie targowiska.
I właśnie tego roku pojawił się na święcie Pascha. Jan. 2:23-25 23. A gdy był w Jerozolimie na święcie Paschy, wielu uwierzyło w imię jego, widząc cuda, których dokonywał. 24. Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich 25. I od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku. (BW)
A przecież wiesz, że to by była jedyna Pascha, w czasie której mógłby zostać ukrzyżowany. A nie został.
>-- według synoptyków Jezus zjadł wieczerzę paschalną po zmierzchu, gdy zaczynał się dzień 15 nisan (nasz piątek); został ukrzyżowany i zmarł również 15 nisan; pusty grób odnaleziono (o ile w ogóle Jezus został pochowany w jakimś grobie) o świcie 17 nisan w pierwszym dniu tygodnia (nasza niedziela);
Pierwszy Dzień Przaśników to nadal 15 Nisan. Drugi Dzień Przaśników 16 Nisan.
>Mam mocno uzasadnione przeczucie, że w kolejnej wypowiedzi na ten temat znów popełnisz kilka błędów. W tej popełniłaś ich aż siedem.
Dlaczego? Idę za Jezusem od dnia wzbudzenia z martwych Łazarza czyli od dnia Rady Najwyższej u Kaifasza. Mat. 26:2-3 2. Wiecie, że za dwa dni będzie Pascha [12 Nisan] i Syn Człowieczy będzie wydany na ukrzyżowanie. 3. W tym czasie [!!!] zebrali się arcykapłani i starsi ludu w pałacu arcykapłana, którego zwano Kaifasz [!].
Jan. 11:44-47 44. I wyszedł umarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść. 45. Wielu więc z Żydów, którzy przyszli do Marii i ujrzeli to, czego dokonał Jezus, uwierzyło w niego. 46. A niektórzy z nich odeszli do faryzeuszów i powiedzieli im, czego dokonał Jezus.
47. Tedy arcykapłani i faryzeusze zwołali Radę Najwyższą [12 Nisan] i mówili: Cóż uczynimy? Człowiek ten dokonuje wielu cudów. Jan. 11:49 49. A jeden z nich, Kaifasz [!], który tego roku był arcykapłanem, rzekł do nich: Wy nic nie wiecie, (BW)
Jan. 12:9-15 9. A wielu z ludu żydowskiego dowiedziało się, że tam jest, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale także, by zobaczyć Łazarza, którego wzbudził z martwych. 10. A arcykapłani naradzali się [12 Nisan], aby i Łazarza zabić, 11. Gdyż wielu Żydów z powodu niego odeszło i uwierzyło w Jezusa.
12. Nazajutrz [13 Nisan] liczna rzesza, która przybyła na święto, usłyszawszy, że Jezus idzie do Jerozolimy, 13. Nabrała gałązek palmowych i wyszła na jego spotkanie, i wołała: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim, król Izraela! 14. A Jezus znalazłszy oślę !!!, wsiadł na nie, jak napisano: 15. Nie bój się, córko syjońska! Oto król twój przychodzi, siedząc na źrebięciu oślicy. Mat. 21:7-13 7. Przywiedli oślicę !!! i źrebię i włożyli na nie szaty, i posadzili go na nich. 8. A wielki tłum ludu rozpościerał swe szaty na drodze, inni zaś obcinali gałązki z drzew i słali na drodze. 9. A rzesze, które go poprzedzały i które za nim podążały, wołały, mówiąc: Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim. Hosanna na wysokościach! 10. A gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, mówiąc: Któż to jest? 11. Rzesze zaś mówiły: To jest prorok Jezus, ten z Nazaretu Galilejskiego. 12. I wszedł Jezus do świątyni, i wyrzucił wszystkich, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, a stoły wekslarzy i stragany handlarzy gołębiami powywracał. !!!
Mat. 21:17 17. I opuściwszy ich, wyszedł z miasta do Betanii i tam zanocował. [14 Nisan]
14 Nisan... uschło drzewo figowe
Mat. 21:18-20 18. A rano [14 Nisan], wracając do miasta, łaknął. 19. I ujrzawszy przy drodze jedno drzewo figowe zbliżył się do niego, ale nie znalazł na nim nic oprócz samych liści. I rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I uschło zaraz figowe drzewo. 20. I ujrzawszy to uczniowie, zdumiewali się i mówili: Jakże prędko uschło figowe drzewo! (BW)
14 Nisan Jezus naucza w świątyni w Jerozolimie. Mat. 21:45-46 45. A gdy arcykapłani i faryzeusze wysłuchali jego podobieństw, zrozumieli, że o nich mówi. 46. I usiłowali go pojmać, ale bali się ludu, gdyż miał go za proroka. (BW)
Policz ile dni po cudzie z drzewem figowym Jezus żyje? Jan. 1:19 19. A takie jest świadectwo Jana, gdy Żydzi z Jerozolimy wysłali do niego kapłanów i lewitów, aby go zapytali: Kim ty jesteś? (BW) Jan. 1:29 29. Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. (BW) Jan. 1:35 35. Nazajutrz znowu stał Jan z dwoma uczniami swoimi (BW) Jan. 1:43 43. Następnego dnia chciał udać się do Galilei; i spotkał Filipa, i rzekł do niego: Pójdź za mną! (BW)
Jan. 1:50 50. A Jezus odpowiadając, rzekł do niego: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci, iż cię widziałem pod figowym drzewem? Ujrzysz większe rzeczy niż to. (BW)
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > >Natomiast w Ewangelii Jana ostatnia wieczerza Jezusa nie była wieczerzą paschalną, ponieważ według Jana odbyła się w dniu poprzedzającym święto Paschy, czyli w dniu Przygotowania (do Święta Paschy) 14 nisan.> W Ewangelii Jana to Jezus po wyrzuceniu kupców ze świątyni jest na święcie Pascha czyli 14 Nisan o zmierzchu.> Jan. 2:13-16> 13. A gdy się zbliżała Pascha żydowska, udał się Jezus do Jerozolimy.> 14. I zastał w świątyni sprzedających woły i owce, i gołębie, i siedzących wekslarzy.> 15. I skręciwszy bicz z powrózków, wypędził ich wszystkich ze świątyni wraz z owcami i wołami; wekslarzom rozsypał pieniądze i stoły powywracał,> 16. A do sprzedawców gołębi rzekł: Zabierzcie to stąd, z domu Ojca mego nie czyńcie targowiska.> I właśnie tego roku pojawił się na święcie Pascha.> Jan. 2:23-25> 23. A gdy był w Jerozolimie na święcie Paschy, wielu uwierzyło w imię jego, widząc cuda, których dokonywał.> 24. Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich> 25. I od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku.W dwóch skierowanych do Ciebie wypowiedziach w wątku "Czytałaś Biblię + postępujesz etycznie = doznałaś objawienia", wyjaśniłem Ci na czym polega Twój błąd, a Ty uparcie popełniasz go po raz kolejny. A zatem jeszcze raz. W Ewangelii Jana mowa jest o trzech świętach Paschy: 2, 13; 6, 4 oraz 12, 1 (podaję wersety początkowe). Ponadto w wersecie 5, 1 Jan wspomina o jakimś święcie żydowskim, lecz nie definiuje, czy chodzi o Paschę czy też o jakieś inne święto. Pierwsze święto Paschy (J 2, 13 i nast.) miało miejsce na początku publicznej działalności Jezusa. Według Jana Jezus wraz z uczniami święto to obchodził w Jerozolimie. Ostatnie święto Paschy opisane w czwartej ewangelii (J 12, 1 i nast.) Jezus również spędził w Jerozolimie. Według Jana dzień przed tym świętem - a zatem dnia 14 nisan (szósty dzień tygodnia - nasz piątek) - po zjedzeniu ostatniej wieczerzy został ukrzyżowany i zmarł na krzyżu. Pomiędzy tymi świętami była jeszcze co najmniej jedna Pascha wzmiankowana w J 6, 4 lub też dwie, o ile uznamy, że w J 5, 1 mowa jest również o swięcie Paschy a nie o jakimś innym. Synoptycy natomiast piszą wyłącznie o jednym święcie Paschy: Mk 14, 1 i nast. (par. Mt 26, 2 i nast. oraz Łk 22, 1 i nast.). Według synoptyków w pierwszym dniu tego święta - a zatem dnia 15 nisan (szósty dzień tygodnia - nasz piątek) - Jezus został ukrzyżowany i zmarł na krzyżu. Kilka dni przed tym świętem wywołał zamieszanie na dziedzińcu Świątyni, które stało się najważniejszą przyczyną jego porażki i śmierci. Z tego zresztą powodu incydent ten ma bardzo duże prawdopodobieństwo historyczne. U Jana natomiast incydent ten opisany został na początku działalności publicznej Jezusa - podczas święta Paschy opisanego w J 2, 13 i nast. Z oczywistych powodów nie miał zatem żadnego związku z ukrzyżowaniem, które - według Jana - nastąpiło później o dwa (jeśli uznamy, że w Ewangelii mowa jest o trzech świętach Paschy) lub nawet o trzy lata (jeśli uznamy, że w Ewangelii mowa jest o czterech świętach Paschy). U Jana zatem incydent w Świątyni - sztucznie umieszczony w tej ewangelii na początku działalności publicznej Jezusa - ma wyłącznie znaczenie teologiczne i profetyczne (zob. J 2, 19) i pozostaje bez żadnego związku z ukrzyżowaniem i śmiercią. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >A przecież wiesz, że to by była jedyna Pascha, w czasie której mógłby zostać ukrzyżowany. A nie został.
Z tego, co napisałem powyżej dość jasno wynika, iż absolutnie niedopuszczalne jest Twoje usilne twierdzenie, że skoro Jezus nie został ukrzyżowany na skutek opisanego w drugim rozdziale ewangelii Jana zamieszania wywołanego w Świątyni, to znaczy że nie został w ogóle ukrzyżowany. Gdyby jednak - jak twierdzi Jan - incydent ten miał rzeczywiście miejsce na początku działalności Jezusa, to najprawdopodobniej już wtedy skutkowałoby jego śmiercią. W tym akurat przypadku musimy stanąć po stronie synoptyków (Mk, Mt oraz Łk) i uznać ich wersję (zamieszanie pod koniec działalności) jako zdecydowanie bardziej prawdopodobną.
Z niewiadomych powodów Jan zdarzenie to opisał już na początku publicznej działalności Jezusa (albo takie miał informacje, albo też uczynił to celowo). Z oczywistych powodów nie mógł zatem z tego powodu uśmiercić Jezusa już na początku ewangelii, bo ten musiał przecież jeszcze żyć co najmniej dwa lata (oczywiście dwa lata według Jana).
Czy to jest naprawdę tak trudne do zrozumienia?
>>Mam mocno uzasadnione przeczucie, że w kolejnej wypowiedzi na ten temat znów popełnisz kilka błędów. W tej popełniłaś ich aż siedem. >Dlaczego? >Idę za Jezusem od dnia wzbudzenia z martwych Łazarza czyli od dnia Rady Najwyższej u Kaifasza. >Mat. 26:2-3 >2. Wiecie, że za dwa dni będzie Pascha [12 Nisan] i Syn Człowieczy będzie wydany na ukrzyżowanie.
Źle idziesz. Dwa poważne błędy!
(1) Jeśli rzeczywiście Jezus wypowiedział te słowa dwa dni przed świętem Paschy, to musiało to być dnia 13 nisan, a nie 12, jak Ty twierdzisz. Pascha - to 15 nisan, dwa dni przed nią - to oczywiście 13 nisan. Na marginesie jedynie dodam, iż wydaje się absolutnie niemożliwe, by Jezus rzeczywiście te słowa wypowiedział.
(2) Po raz kolejny zwracam Ci uwagę, iż przy analizie ostatnich dni życia Jezusa nie wolno mieszać opowieści synoptyków z opowieścią Jana. Wskrzeszenie Łazarza zostało opisane wyłącznie przez Jana. Żaden z synoptyków o tym nie wspomniał (zastanów się, z jakiego powodu). Dlaczego więc łączysz to "wydarzenie" z treścią Ewangelii Mateusza?
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >3. W tym czasie [!!!] zebrali się arcykapłani i starsi ludu w pałacu arcykapłana, którego zwano Kaifasz [!].
Wytłumacz mi, co oznaczają te wykrzykniki ([!!!] i [!]).
>Jan. 11:44-47 >44. I wyszedł umarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść. >46. A niektórzy z nich odeszli do faryzeuszów i powiedzieli im, czego dokonał Jezus. >47. Tedy arcykapłani i faryzeusze zwołali Radę Najwyższą [12 Nisan] i mówili: Cóż uczynimy? Człowiek ten dokonuje wielu cudów.
Błąd! Absolutnie nie mogło to być 12 nisan czyli trzy dni przed Paschą, lecz kilka dni wcześniej. Zauważ, że w wersecie późniejszym, a mianowicie w J 12, 1, jest: A na sześć dni przed Paschą (...) Teraz jesteś przy czwartej ewangelii. Nie mieszaj jej z synoptykami.
>Jan. 12:9-15 >12. Nazajutrz [13 Nisan] liczna rzesza, która przybyła na święto, usłyszawszy, że Jezus idzie do Jerozolimy,
Kolejny błąd! To nie mogło być 13 nisan, lecz 10 nisan. Słowo "nazajutrz" w J 12, 9 występuje po J 12, 1. A zatem J 12, 12 ma miejsce dnia 10 nisan, pięć dni przed Paschą.
>Mat. 21:7-13 >7. Przywiedli oślicę !!! i źrebię i włożyli na nie szaty, i posadzili go na nich.
Jak widzisz, Jezusa posadzono jednocześnie na oślicy i małym źrebięciu. Absurd!
>10. A gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, mówiąc: Któż to jest? >12. I wszedł Jezus do świątyni, i wyrzucił wszystkich, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, a stoły wekslarzy i stragany handlarzy gołębiami powywracał. !!!
Według zgodnej opinii badaczy opisany przez synoptyków incydent w Świątyni miał rzeczywiście miejsce przed ostatnią Paschą Jezusa i był przyczyną (lub jedną z przyczyn) jego ukrzyżowania. Miało to miejsce prawdopodobnie dnia 10 nisan (według synoptyków pierwszy dzień tygodnia - nasza niedziela).
>Mat. 21:18-20 >18. A rano [14 Nisan], wracając do miasta, łaknął. >19. I ujrzawszy przy drodze jedno drzewo figowe zbliżył się do niego, ale nie znalazł na nim nic oprócz samych liści. I rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I uschło zaraz figowe drzewo.
Znowu błąd. To "wydarzenie" należałoby datować na 11 nisan.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >Policz ile dni po cudzie z drzewem figowym Jezus żyje?
Z przyjemnością policzę, by udowodnić Ci, że jak zwykle nie masz racji. Twierdzisz, że "wydarzenie" z drzewem figowym (Mt 21, 18-20) miało miejsce dnia 14 nisan, czyli w przeddzień Paschy. Zwróć zatem uwagę, że w znacznie późniejszym wersecie, a dokładnie w Mt 26, 2 Jezus powiedział: Wiecie, że za dwa dni będzie Pascha (...). "Za dwa dni Pascha" - zatem słowa te wypowiedział Jezus dnia 13 nisan. Kilka dni wcześniej nie mógł być więc 14 nisan.
>Policz ile dni po cudzie z drzewem figowym Jezus żyje? >Jan. 1:19 >19. A takie jest świadectwo Jana, gdy Żydzi z Jerozolimy wysłali do niego kapłanów i lewitów, aby go zapytali: Kim ty jesteś? >Jan. 1:29 >29. Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. >Jan. 1:35 >35. Nazajutrz znowu stał Jan z dwoma uczniami swoimi >Jan. 1:43 >43. Następnego dnia chciał udać się do Galilei; i spotkał Filipa, i rzekł do niego: Pójdź za mną! >Jan. 1:50 >50. A Jezus odpowiadając, rzekł do niego: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci, iż cię widziałem pod figowym drzewem? Ujrzysz większe rzeczy niż to.
I znowu błąd! Który to już z kolei? Incydent z drzewem figowym opisany jest wyłącznie przez Marka (11, 12-14) i Mateusza (21, 18-20). Jan nic o tym nie napisał, więc niemal na pewno nic o tym "wydarzeniu" nie słyszał. A Ty do obliczenia, ile dni żył Jeszcze Jezus po scenie z drzewem figowym przytaczasz wersety z Jana. I to na dodatek z pierwszego rozdziału tej ewangelii. To już nawet nie jest błąd. To jest bzdura, przeraźliwa bzdura!!!
Czy wreszcie zrozumiesz - powtarzam to po raz n-ty - że absolutnie niedopuszczalne jest porównywanie synoptyków z Janem przy analizie ostatnich dni z życia Jezusa?! A na dodatek wypisywanie w tym kontekście wersetów z pierwszego i drugiego rozdziału czwartej ewangelii świadczy o kompletnym pomieszaniu z poplątaniem.
Czy wreszcie zrozumiesz, że nieraz warto uznać to, co piszą inni, którzy na jakiś temat wiedzą więcej, niż Ty?
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >Tylko w ewangeliach synoptycznych ostatnia wieczerza Jezusa odbyła się w dniu Święta Paschy, czyli jednocześnie w pierwszym dniu Święta Przaśników. Święto Paschy (w skrócie: Pascha) i Święto Przaśników to dwa różne święta, przy czym pierwszy dzień Święta Przaśników wypada w tym samym dniu co Pascha, czyli 15 dnia miesiąca nisan (czas liczymy od zmierzchu do zmierzchu, czyli dzień 15 nisan rozpoczął się wieczorem 14 nisan, gdy nastał zmierzch). >Natomiast w Ewangelii Jana ostatnia wieczerza Jezusa nie była wieczerzą paschalną, ponieważ według Jana odbyła się w dniu poprzedzającym święto Paschy, czyli w dniu Przygotowania (do Święta Paschy) 14 nisan.
Moim zdaniem popełniasz błąd. Przecież Jan wyraźnie nawiązał do wieczerzy w czasie której Judasz miał Jezusa wydać. To ciągle ta sama wieczerza. Jan. 13:2 2. A podczas wieczerzy, gdy diabeł wzbudził w sercu Judasza, syna Szymona Iskarioty, zamysł wydania go, Jan. 13:21 21. Po tych słowach Jezus, wstrząśnięty do głębi, oświadczył, mówiąc: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeden z was mnie wyda. Mat. 26:23 23. A On, odpowiadając, rzekł: Kto ze mną umaczał rękę w misie, ten mnie wyda. Mar. 14:18 18. I gdy siedzieli i jedli, rzekł Jezus: Zaprawdę powiadam wam, że jeden z was, który je ze mną, wyda mnie. Łuk. 22:21 21. Lecz oto ręka tego, który mnie wydaje, jest ze mną przy stole. (BW)
Ewangelia Jana dodatkowo podkreśla wygląd Jezusa tego dnia na wieczerzy [przepasany prześcieradłem], ciało bez śladów ukrzyżowania w dniu 16 Nisan. Odmienne od tego Jezusa, który ukazał się "owego pierwszego dnia po sabacie" i później. Jan. 20:19 19. A gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po sabacie i drzwi były zamknięte tam, gdzie uczniowie z bojaźni przed Żydami byli zebrani, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!
Czy Jan daje jakiś wybór? W końcu wyłamał się w opisie zdjęcia Jezusa z krzyża. Jan. 19:39-40 39. Przyszedł też Nikodem, ten, który poprzednio przybył w nocy do Jezusa, niosąc około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. 40. Wzięli tedy ciało Jezusa i zawinęli je w prześcieradła z wonnościami, jak Żydzi mają zwyczaj chować umarłych.
Ogólnie w dniu ukrzyżowania Jezusa występuje najwięcej odmiennych inf. typu wonności, jakby kobiety jednak nie były świadkami tego wydarzenia.
Wg. wszystkich Ewangelii ukrzyżowanie Jezusa miało odbyć się w dniu Przygotowania Paschy czyli 14 Nisan do wieczora, Mat. 27:61-62 61. A była tam Maria Magdalena i druga Maria; siedziały one naprzeciw grobu. 62. Nazajutrz, czyli w dzień po święcie Przygotowania, zebrali się u Piłata przedniejsi arcykapłani i faryzeusze, Mar. 15:42-43 42. A gdy już nadszedł wieczór, był to bowiem dzień Przygotowania, który jest przed sabatem, 43. Przyszedł Józef z Arymatei, znakomity członek Rady, który też oczekiwał Królestwa Bożego; on śmiało wszedł do Piłata i prosił o ciało Jezusa. Łuk. 23:54-55 54. A był to dzień Przygotowania i nastawał sabat. 55. A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego; Jan. 19:14 14. A był to dzień Przygotowania Paschy, około szóstej godziny; i rzekł do Żydów: Oto król wasz! Jan. 18:39 39. Lecz utarł się u was zwyczaj, aby wam wypuszczać na Paschę jednego; chcecie więc, abym wam wypuścił króla żydowskiego? Jan. 19:42 42. Tam więc, z powodu żydowskiego dnia Przygotowania, że blisko był grób, położyli Jezusa. (BW)
a zmartwychwstanie po sabacie o świcie, gdy jeszcze było ciemno' czyli 16 Nisan.
Czy zatem opis ukrzyżowania Jezusa w dzień Przygotowania czyli 14 Nisan i zmartwychwstanie po sabacie o świcie' Jezusa będą prawdą jeżeli sam twierdzisz, z czym się zgadzam, że 15 Nisan Jezus żył.
>Według synoptyków święto Paschy odbywało się w szóstym dniu tygodnia dnia 15 nisan, zaś według Jana - w szabat (siódmy dzień tygodnia) również 15 nisan. >Wniosek stąd taki, że synoptycy różnili się z Janem również odnośnie dnia tygodnia (ale nie daty), w którym wypadała Pascha.
Wg. mnie nie różnili się nawet odnośnie dnia tygodnia. Mat. 28:1-2 1. A po sabacie, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób. 2. I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. (BW) Mar. 16:2 2. I bardzo rano, skoro wzeszło słońce, pierwszego dnia tygodnia, przyszły do grobu. (BW) Łuk. 24:1 1. A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, przyszły do grobu, niosąc wonności, które przygotowały. (BW) Jan. 20:1 1. A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, przyszła Maria Magdalena do grobu i ujrzała kamień odwalony od grobu. (BW)
>A zatem: >-- według synoptyków Jezus zjadł wieczerzę paschalną po zmierzchu, gdy zaczynał się dzień 15 nisan (nasz piątek); został ukrzyżowany i zmarł również 15 nisan; pusty grób odnaleziono (o ile w ogóle Jezus został pochowany w jakimś grobie) o świcie 17 nisan w pierwszym dniu tygodnia (nasza niedziela); >-- według Jana natomiast Jezus spożył ostatnią wieczerzę również po zmierzchu, gdy zaczynał się dzień Przygotowania (czyli dobę przed Paschą) 14 nisan (nasz piątek); został ukrzyżowany i zmarł również 14 nisan; pusty grób odnaleziono o świcie 16 nisan w pierwszym dniu tygodnia (nasza niedziela); >-- według naszego kalendarza - u synoptyków i Jana - wieczerza i śmierć miały miejsce w nasz piątek, zaś odnalezienie pustego grobu - w niedzielę. >Mam mocno uzasadnione przeczucie, że w kolejnej wypowiedzi na ten temat znów popełnisz kilka błędów. W tej popełniłaś ich aż siedem. > Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
Jeszcze raz przemyśl to co napisałeś. Moim zdaniem opis wieczerzy paschalnej eliminuje możliwość ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa. Bardzo dobrze, bo odpada największy cud świata.
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > >Tylko w ewangeliach synoptycznych ostatnia wieczerza Jezusa odbyła się w dniu Święta Paschy, czyli jednocześnie w pierwszym dniu Święta Przaśników. Święto Paschy (w skrócie: Pascha) i Święto Przaśników to dwa różne święta, przy czym pierwszy dzień Święta Przaśników wypada w tym samym dniu co Pascha, czyli 15 dnia miesiąca nisan (czas liczymy od zmierzchu do zmierzchu, czyli dzień 15 nisan rozpoczął się wieczorem 14 nisan, gdy nastał zmierzch).> >Natomiast w Ewangelii Jana ostatnia wieczerza Jezusa nie była wieczerzą paschalną, ponieważ według Jana odbyła się w dniu poprzedzającym święto Paschy, czyli w dniu Przygotowania (do Święta Paschy) 14 nisan.> Moim zdaniem popełniasz błąd. Przecież Jan wyraźnie nawiązał do wieczerzy w czasie której Judasz miał Jezusa wydać. To ciągle ta sama wieczerza.Zrozum wreszcie, że nie popełniam błędu. Synoptycy (Mk, Mt, Łk) z jednej strony i Jan (J) z drugiej zgadzają się ze sobą wyłącznie w tym, że opisana przez nich wieczerza była ostatnią wieczerzą w życiu Jezusa. Różnica między nimi polega jednak na tym, że: -- według synoptyków wieczerza ta odbyła się w święto Paschy (była więc paschalnym sederem) dnia 15 nisan (szósty dzień izraelskiego dnia tygodnia, czyli nasz piątek) - według synoptyków zatem Pascha miała miejsce szóstego dnia tygodnia; -- według Jana natomiast wieczerza ta odbyła się w przeddzień Paschy, czyli w dniu Przygotowania (nie była więc paschalnym sederem) 14 nisan (szósty dzień izraelskiego dnia tygodnia, czyli nasz piątek) - według Jana zatem Pascha miała miejsce w szabat, siódmego dnia tygodnia (nasza sobota); według Jana zatem Jezus w dniu Paschy już nie żył; -- diametralnie inne są opisy tych wieczerzy u synoptyków i Jana: ta u synoptyków nosi cechy wieczerzy sederowej, zaś ta u Jana - nie. Żadnego znaczenia w tym kontekście nie ma fakt, że zarówno synoptycy jak i Jan wiążą śmierć Jezusa ze zdradą Judasza. Czy jesteś w stanie to zrozumieć? To naprawdę nie jest trudne. Wszystko już wyjaśniłem Ci w wątku Czytałaś Biblię + postępujesz etycznie = doznałaś objawienia. Przytoczyłem Ci tam wersety z ewangelii, które potwierdzają to, co piszę. Powołałem się m.in. na to, co na ten temat napisali Geza Vermes, wybitny znawca zagadnienia, a także Willibald Bosen. W pracach innych badaczy znajdziesz niemal dokładnie to samo. Pewne między nimi różnice - bo przeciez takowe są - nie dotyczą jednak istoty zagadnienia. Czy naprawdę twierdzisz, że wiesz lepiej od nich? Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Wg. wszystkich Ewangelii ukrzyżowanie Jezusa miało odbyć się w dniu Przygotowania Paschy czyli 14 Nisan do wieczora,To nie jest prawda. To znów błąd! > Mar. 15:42-43> 42. A gdy już nadszedł wieczór, był to bowiem dzień Przygotowania, który jest przed sabatem,> 43. Przyszedł Józef z Arymatei, znakomity członek Rady, który też oczekiwał Królestwa Bożego; on śmiało wszedł do Piłata i prosił o ciało Jezusa.Wyjaśniłem Ci to również w wątku Czytałaś Biblię + postępujesz etycznie = doznałaś objawienia. W tym przypadku chodzi o dzień Przygotowania przed szabatem. Zwróć uwagę, że dotyczy to tylko ewangelii synoptycznych. Ponieważ według synoptyków Pascha odbywała się w szóstym dniu tygodnia, więc była jednocześnie dniem Przygotowania do szabatu (siódmego dnia tygodnia). Przecież w wersetach, które przytoczyłaś, jest wyraźnie mowa o "dniu Przygotowania przed szabatem". Nie wolno tego mylić z dniem Przygotowania przed Paschą (do Paschy). Powyższa scena odbyła się zaraz po śmierci Jezusa, jeszcze w dniu Paschy. Widzisz zatem, że według synoptyków Jezus został aresztowany a następnie ukrzyżowany w dniu Paschy, czyli 15 nisan. > Jan. 19:14> 14. A był to dzień Przygotowania Paschy, około szóstej godziny; i rzekł do Żydów: Oto król wasz!No i sama widzisz, że według Jana proces (a następnie ukrzyżowanie i śmierć) Jezusa miały miejsce w dniu Przygotowania do Paschy, czyli 14 nisan. Czy Ty naprawdę tego nie dostrzegasz? A może powinnaś już dawno wymienić okulary? Odnalezienie pustego grobu miało zatem miejsce o świcie pierwszego dnia tygodnia (nasza niedziela) z tą jednakże różnicą, że według synoptyków był to dzień 17 nisan, zaś według Jana - 16 nisan. > Jeszcze raz przemyśl to co napisałeś. Moim zdaniem opis wieczerzy paschalnej eliminuje możliwość ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa. Bardzo dobrze, bo odpada największy cud świata.Przemyslałem to wiele, wiele już razy w ciągu wielu, wielu ostatnich lat. Jestem pewny, że opis wieczerzy, i tej paschalnej u synoptyków, i tej niepaschalnej u Jana absolutnie nie eliminuje możliwości ukrzyżowania Jezusa. Wniosek, który przytaczasz, powstał wyłącznie w Twojej głowie jako wynik niezrozumienia Nowego Testamentu, a konkretnie jako wynik niedopuszczalngo mieszania opisów ostanich dni Jezusa u synoptyków i u Jana. Największy cud świata rzeczywiście odpada, ale nie z tego powodu, o którym piszesz. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | |  | 1 na 1 Jolanta Komorowska (1321 punktów) (zablokowany) | >Faktycznie Biblię można uznać jako dzieło o charakterze politycznym, więc to zupełnie możliwe, że postać Szatana to taka metafora faraona. Często się tak dzieje, że mitologia ma swoje podłoża w rzeczywistości.
Był czas, że Biblię uznałam jako tzw. zemsta faraona. Trudno wyczuć którego ale jednak w czasie np; potopu ok. 2000r p.n.e. Egipt nie utonął. Zresztą, sama Biblia o tym mówi, że katastrofy większej nie było. 2 Moj. 11:6 6. I powstanie wielki krzyk w całej ziemi egipskiej, jakiego przedtem nie było i potem nie będzie. (BW)
>To naprawdę ciekawe, że dziś Biblia jest tylko przedmiotem kultu, a kiedyś mogła być odbierana zupełnie inaczej. Ludzie umiejący czytać mogli zrozumieć ją w całości i używać tylko jej fragmentów do manipulacji "pospólstwem". W końcu przez dłuższy czas pisanie i czytanie było zarezerwowane dla kapłanów.
A jednak narody zachowały swój język. I to pewnie nie dzięki kapłanom.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|