 |
Jak przebiega radykalizacja człowieka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-03-2016 22:30 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jak przebiega radykalizacja człowieka
1 na 3 | Wszyscy świetnie znacie zjawisko terroryzmu i radykalnych postaw, które terroryzmowi towarzyszą. Wielu z was zadaje sobie pytanie – dlaczego terroryści tak bardzo nas nienawidzą? Sam ostatnio sam dość poważnie zradykalizowałem się, jestem więc obserwatorem portretu psychologicznego człowieka radykalizującego się, czyli samego siebie i mogę wam w paru zdaniach wyjaśnić jak przebiega radykalizacja człowieka. Wyrażałem to już i powtórzę, że radykalizacja człowieka wynika wprost z niezaspokojenia jego potrzeb niskiego rzędu, z niezaspokojenia potrzeb podstawowych. O hierarchii potrzeb i potrzebach podstawowych można sobie poczytać na wiki w opisie hierarchii potrzeb pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzebja do potrzeb niskiego rzędu, oprócz potrzeb fizjologicznych i bezpieczeństwa, dodaję jeszcze potrzebę wolności, potrzebę odpoczynku, potrzebę szacunku i potrzebę zgodności. Niezaspokojenie potrzeb podstawowych prowadzi do zmian w sferze moralnej człowieka. Osobowość każdego człowieka, psyche, dusza, zwał jak zwał, zawiera w sobie pewne wykształcone wartości i sprzeciwy. Używam pojęcia „sprzeciw” jako odwrotności pojęcia wartości: pl.wikipedia.org/wiki/Wartościnie potrafię znaleźć właściwszej nazwy i nie wiem czy taka nazwa w ogóle funkcjonuje. Sprzeciw to to czego nie chcemy, kiedy wartość to to czego chcemy. Każda wartość i sprzeciw funkcjonujące w psyche, w duszy człowieka ma swój pewien poziom siły oddziaływania na decyzje człowieka i jego zachowania. Zaspokojenie potrzeb podstawowych usypia większość wartości i sprzeciwów człowieka, powoduje, że ich siła jest niewielka a człowiek bardzo tolerancyjny na wszelkie naruszenia jego systemu wartości przez innych w otoczeniu. Nie reaguje, przymyka oko, ignoruje. Ludzie zachowujący się z naruszeniem jego wartości i sprzeciwów nie ranią go, nie wzbudzają negatywnych odczuć, są mu obojętni. Sytuacja ulega całkowitemu przeobrażeniu w warunkach niezaspokojenia potrzeb podstawowych. Moralność człowieka przekształca się, zmienia się. Uśpione wcześniej wartości i sprzeciwy nagle wybudzają się za snu a ich siła wzmaga do wartości krytycznych. Taki człowiek traci nagle wszelką tolerancję na naruszenia jego wartości i sprzeciwów, odrzuca wszelką odmienność. Najmniejsza niezgodność w sferze moralnej staje się niemożliwa do zaakceptowania a niezgodni ludzie budzą ogromny wstręt. Przekształceniu moralności towarzyszą mechanizmy znane już psychologom: Rozszczepienie (splitting) to jeden z mechanizmów obronnych, polegający na podzieleniu zewnętrznych obiektów na całkiem dobre i całkiem złe. Osoba pozostająca w kontakcie z osobą stosującą rozszczepienie może nagle zostać zaklasyfikowana do jednej z kategorii i deprecjonowana lub idealizowana. Podobnie oscyluje obraz samego siebie, obraz świata, moralność itp. Przemieszczenie to mechanizm obronny, polegający na rozładowaniu stłumionych uczuć, zazwyczaj wrogości na obiektach mniej niebezpiecznych niż te, które pierwotnie wzbudziły emocje. Agresja (łac. aggresio – napaść) – w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego i intencjonalnego[1] na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej. Ja jeszcze dorzucam do tego jeszcze inne wykształcające się w takim człowieku odczucia. Wzrastające uczucie nienawiści, zanik lęku, wyrazisty rozdział dobra od zła, niechęć do jakiegokolwiek kompromisu. Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Wszyscy świetnie znacie zjawisko terroryzmu i radykalnych postaw, które terroryzmowi towarzyszą. Wyrażałem to już i powtórzę, że radykalizacja człowieka wynika wprost z niezaspokojenia jego potrzeb niskiego rzędu, z niezaspokojenia potrzeb podstawowych. To dlaczego ludzie żyjący na wysokim poziomie w Europie czy Australii wyjeżdżają do krajów arabskich, aby szkolić się na terrorystów?
>Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne. Ty jesteś w stanie udowodnić dowolną tezę posługując się tworzeniem nowych definicji, które nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości.
|
|
 | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Wszyscy świetnie znacie zjawisko terroryzmu i radykalnych postaw, które terroryzmowi towarzyszą. Wyrażałem to już i powtórzę, że radykalizacja człowieka wynika wprost z niezaspokojenia jego potrzeb niskiego rzędu, z niezaspokojenia potrzeb podstawowych. >To dlaczego ludzie żyjący na wysokim poziomie w Europie czy Australii wyjeżdżają do krajów arabskich, aby szkolić się na terrorystów? >>Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne. >Ty jesteś w stanie udowodnić dowolną tezę posługując się tworzeniem nowych definicji, które nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości. >
Zaspokój wszystkie podstawowe potrzeby religijnego fanatyka a razem z tobą będzie śmiał się ze swojego Boga. Zapewnij dochód a nie ruszy się z miejsca, w którym urodził się.
Rozumiem, że wygodnie jest zarzuć innym po prostu szaleństwo i zło. Niewygodnie za to przyznać się do roli zachodniego kapitału w krajach nędzy i wynikającej z niej wygody obywateli Zachodu.
Potrafisz to wyjaśnić lepiej ode mnie? Niech zgadnę. Terroryści to po prostu szaleni i źli ludzie??? Tak nielogiczni w swym szaleństwie, że nie podołaliby nawet zapłacić za toaletę publiczną po skorzystaniu???
Sprawdzałeś kiedyś już działanie własnego systemu wartości w pełnym zaspokojeniu potrzeb i przy braku zaspokojenia potrzeb podstawowych? Ja tak i widzę ewidentną różnicę.
|
|
|  | 3 na 3 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Rozumiem, że wygodnie jest zarzuć innym po prostu szaleństwo i zło. Niewygodnie za to przyznać się do roli zachodniego kapitału w krajach nędzy i wynikającej z niej wygody obywateli Zachodu. Organizacje terrorystyczne dysponują ogromnym majątkiem. Na przykład ISIS na początku swej działalności dysponowało ok. 30 mld $. Więc nie pisz głupot, że źródłem terroryzmu jest bieda.
|
|
| |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) |
>Organizacje terrorystyczne dysponują ogromnym majątkiem. Na przykład ISIS na początku swej działalności dysponowało ok. 30 mld $. Więc nie pisz głupot, że źródłem terroryzmu jest bieda. >
Pewnie w gotówce i w jednej walizce te 30 mld mieli.
|
|
| | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > Pewnie w gotówce i w jednej walizce te 30 mld mieli.Kiedy odpowiesz na pytanie o granicę biedy? Kiedy odpowiesz jak technicznie przeprowadzić kilka milionów głosowa na dobę? Cytat:Zaspokój wszystkie podstawowe potrzeby religijnego fanatyka a razem z tobą będzie śmiał się ze swojego Boga. Jakiej kwoty potrzeba, żeby pozbyć się z ciebie fanatyzmu?? Napisałeś że odpowiadasz na każde pytanie...
|
|
| | |  | 5 na 5 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >>Organizacje terrorystyczne dysponują ogromnym majątkiem. Na przykład ISIS na początku swej działalności dysponowało ok. 30 mld $. Więc nie pisz głupot, że źródłem terroryzmu jest bieda. >Pewnie w gotówce i w jednej walizce te 30 mld mieli. Brak mi słów, żeby skomentować idiotyzm twojej wypowiedzi.
|
|
| |  | -2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Organizacje terrorystyczne dysponują ogromnym majątkiem. Na przykład ISIS na początku swej działalności dysponowało ok. 30 mld $. Więc nie pisz głupot, że źródłem terroryzmu jest bieda.
Zupełnie mylisz się co do tego kto podejmuje decyzje o ataku. Sądzisz, że decyzja o zamachu bombowym pochodzi od organizatorów państwa islamskiego. Nie. Decyzje podejmuje sam zamachowiec. To zamachowiec chce zaatakować i po podjęciu tej decyzji szuka pomocy. Do pomocy w ataku gotowe jest państwo islamskie, które jest ideologicznie wrogie Zachodowi.
Bezpośrednią przyczyną decyzji terrorysty o ataku nie jest żadna ideologia tego świata lecz niezaspokojenie potrzeb podstawowych zamachowca. To długotrwałe niezaspokojenie potrzeb podstawowych budzi w umyśle zamachowca nienawiść.
Terroryzm to zjawisko ekonomiczne.
|
|
| | |  | 2 na 2 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Siedzi sobie Abdullah na piasku w Pakistanie i myśli: "To niesprawiedliwe, że ja jeżdżę na ośle, mam tylko dwie kozy, a jakiś Jean w Paryżu jeździ peugeotem i ma dwa rasowe psy. Zgłoszę się do ISIS, żeby mnie przeszkolili, dali pas z trotylem, przerzucili do Paryża, gdzie się wysadzę w kawiarni."
Siedzi sobie Jean w Paryżu i myśli: "To niesprawiedliwe, że jeżdżę peugeotem, mam tylko dwa psy, a taki John w Londynie jeździ bentleyem i ma dwa konie arabskie. Pojadę do Syrii, zgłoszę się do ISIS, przeszkolą mnie, wezmę bombę i wysadzę się w metrze w Londynie."
|
|
 | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >udzie żyjący na wysokim poziomie w Europie czy Australii wyjeżdżają do krajów arabskich, aby szkolić się na terrorystów?
Toteż dodałem do potrzeb podstawowych potrzebę wolności, odpoczynku, szacunku i zgodności. W Niemczech gdzie mieszkam ludzie wynajmujący mieszkania, zazwyczaj narodowości niemieckiej, inne narodowości to zazwyczaj najemcy, po usłyszeniu arabskiego nazwiska w słuchawce odkładają telefon bez zbędnych pożegnań i bez względu na poziom znajomości języka niemieckiego przez zainteresowanego. Doznawanie takiego respektu na każdym kroku i w każdym przejawie życia np. przez 20 lat życia w Niemczech może dopiec, zwłaszcza kiedy rozlewa się na dzieci, które bardzo kochasz.
|
|
|  | 6 na 6 | ZaKotem (8733 punktów) |
>Toteż dodałem do potrzeb podstawowych potrzebę wolności, odpoczynku, szacunku i zgodności.
A powiedz mi, ile trzeba zarabiać, żeby nie być BIEDNYM i móc zaspokoić swoje podstawowe potrzeby?
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
|  | 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | >W Niemczech gdzie mieszkam ludzie wynajmujący mieszkania, zazwyczaj narodowości niemieckiej, inne narodowości to zazwyczaj najemcy, po usłyszeniu arabskiego nazwiska w słuchawce odkładają telefon bez zbędnych pożegnań i bez względu na poziom znajomości języka niemieckiego przez zainteresowanego. >Doznawanie takiego respektu na każdym kroku i w każdym przejawie życia np. przez 20 lat życia w Niemczech może dopiec, zwłaszcza kiedy rozlewa się na dzieci, które bardzo kochasz.< Obserwujesz dokładnie świat ale go nie rozumiesz. Podaj swoim arabskim przyjaciołom radę, żeby podali jako nazwisko rodowe Mayer albo Meller. Paszporty wyrzucili nikt tego nie sprawdzi. O wynajęciu mieszkania nie decyduje poziom znajomości języka tylko poziom zarobków i poziom kultury. Gdy Arab straci pracę bo bumelował, jak to było w przypadku aresztowanego niedawno w Belgii Marokańczyka, to możesz się sądzić latami zanim się ich pozbędziesz. A gdy się już pozbędziesz to otrzymasz z powrotem ruinę zamiast twojego mieszkania. Zamiast 3-4 osób, tak jak to przewidywał architekt, będzie tam Pan, jego dwie żony, dziesięcioro dzieci, dziadek i trzech kuzynów dorabiających handlem narkotykami. Myśl chłopcze bo utopijnymi mrzonkami nikt świata nie jest w stanie uratować.
Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
|
|
 | -1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ty jesteś w stanie udowodnić dowolną tezę posługując się tworzeniem nowych definicji, które nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości.
Podejrzewam, że ma to charakter ewolucyjny. W sytuacji braków, niedoborów niemożliwości przetrwania wszystkich, uruchamia się psychiczny proces zmieniający moralność a zatem i zachowania społeczne jednostek prowadzący do braku tolerancji dla ludzi odmiennych. Celem tego procesu jest zapewnienie wystarczających zasobów ludziom zbliżonym genetycznie co wymaga pozbycia się ludzi odmiennych genetycznie.
W warunkach obfitości wszyscy tolerujemy się bez względu na odmienności. W warunkach braków tolerancja zanika i zaczynamy się zwalczać wg klucza podobieństw genetycznych.
|
|
|  | 1 na 1 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | Nie na temat!
|
|
7 na 7 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Pewnie jestes tak zmeczony niewolnicza praca u kapitalisty-nazisty, ze nie mozesz spac i ddlatego splodziles nastepne rozwolnienie intelektualne  A na pytania w innych watkach odpowiesz loop ... end loop
|
|
 | -1 na 3 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Pewnie jestes tak zmeczony niewolnicza praca u kapitalisty-nazisty, ze nie mozesz spac i ddlatego splodziles nastepne rozwolnienie intelektualne  > A na pytania w innych watkach odpowiesz> loop> ...> end loop>  Wszystko w pewnym porządku. Inaczej inni podyktowaliby mi wszystko, włącznie z treścią moich myśli. Wrócę do tego.
|
|
|  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Wszystko w pewnym porządku. Inaczej inni podyktowaliby mi wszystko, włącznie z treścią moich myśli. Wrócę do tego.Taaaaaa  Wiemy  loop ... end loop
|
|
|  | 3 na 3 |
|  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wszystko w pewnym porządku. Inaczej inni podyktowaliby mi> wszystko, włącznie z treścią moich myśli. Wrócę do tego.krystkon_1976 23.03.2016 Cytat: (..) Jacku dziś już nie odpowiem (..) Specjalnie to cytuję, żeby przenieść na jutro, żeby nie zginęło. Ci, którzy rozmawiacie z Krystkonem porzućcie płonne nadzieje 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| |  | Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | > Ci, którzy rozmawiacie z Krystkonem porzućcie płonne nadzieje  Ja nie porzucam do końca, bo krystkon zwykle odpowiada na moje wpisy, a że bez sensu, to tłumaczę sobie w ten sposób.
|
|
7 na 7 | ZaKotem (8733 punktów) | > O hierarchii potrzeb i potrzebach> podstawowych można sobie poczytać na wiki w opisie hierarchii potrzeb> pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb> ja do potrzeb niskiego rzędu, oprócz potrzeb fizjologicznych i bezpieczeństwa, dodaję jeszcze> potrzebę wolności, potrzebę odpoczynku, potrzebę szacunku i potrzebę zgodności.Tylko po co dodajesz, skoro lepiej traktować je jako potrzeby wyższego rzędu? Sadzisz naprawdę, że człowiek głodujący będzie pragnął szacunku równie mocno, jak jedzenia? Twoja wszechogarniająca potrzeba szacunku i poważania pojawia się właśnie dlatego, że twoje potrzeby podstawowe są zaspokojone - dlatego właśnie jest miejsce na potrzeby wyższe! > Przekształceniu moralności towarzyszą mechanizmy znane już psychologom:> Rozszczepienie (splitting) to jeden z mechanizmów obronnych, polegający na podzieleniu zewnętrznych> obiektów na całkiem dobre i całkiem złe. Osoba pozostająca w kontakcie z osobą stosującą> rozszczepienie może nagle zostać zaklasyfikowana do jednej z kategorii i deprecjonowana lub> idealizowana. Podobnie oscyluje obraz samego siebie, obraz świata, moralność itp.Widzimy. Ty jesteś całkiem dobry, a ludzie, którzy mniej narzekają, są całkiem źli. Widzisz, kiedy piszesz o własnym doświadczeniu, zamiast fantazjować o cudzych, to nawet do rzeczy piszesz. > Ja jeszcze dorzucam do tego jeszcze inne wykształcające się w takim człowieku odczucia. Wzrastające> uczucie nienawiści, zanik lęku, wyrazisty rozdział dobra od zła, niechęć do jakiegokolwiek> kompromisu.To też widać. To, że napisałeś kilka zdań z sensem tak mnie zaszokowało, że aż się z tobą zgodzę. > Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.No, ale już przestałeś. Co jest EKONOMICZNEGO w tym, że ludzie rozłączają się na dźwięk arabskiego nazwiska - chociaż Arab nie musi być biedniejszy od Niemca? To znowu wyraz twego obsesyjnego i błędnego przekonania, że szacunek i majątek to jedno. Nie wiem, z czyjej d... wyciągnąłeś tak absurdalne przekonanie, ale najwyższy czas, abyś je tam wsadził z powrotem i dostrzegł wreszcie, że majętność jest JEDNYM z aspektów człowieka budujących stosunek innych do niego, a nie JEDYNYM albo nawet najważniejszym.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Masz rację. Majetnosc nie stanowi podstawy stosunku człowieka do człowieka. To jest wprost ten stosunek.
Kiedy chcesz wiedzieć jaki rzeczywisty stosunek ma do ciebie inny człowiek spójrz na to jak docenia cię finansowo.
|
|
|  | 6 na 6 | ZaKotem (8733 punktów) | >Masz rację. Majetnosc nie stanowi podstawy stosunku człowieka do człowieka. To jest wprost ten stosunek. >Kiedy chcesz wiedzieć jaki rzeczywisty stosunek ma do ciebie inny człowiek spójrz na to jak docenia cię finansowo.
Interesujące. Powiedzmy, że handluję kartoflami. Ludzie kupują po 1zł/kg, ale rodzinie opylam po kosztach za pół ceny. Wniosek: wszyscy obcy ludzie mają do mnie lepszy stosunek, niż rodzina.
A jak ocenić, jaki jest stosunek do mnie kogoś, kto nie jest moim klientem? Czy w twoim systemie pojeciowym w ogóle jest miejsce na jakąś formę kontaktów międzyludzkich, która nie angażuje portfela? Bo jeśli nie, to chyba dopiąłeś swego - zaczyna mi cię być żal...
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| |  | 4 na 4 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Bo jeśli nie, to chyba dopiąłeś swego - zaczyna mi cię być żal... >Wzruszają mnie nutrie. Myślisz, że krystkon jest nutrią? Moim daniem jest kosmitą, pozostawionym z jakichś powodów na Ziemi przez swoich ziomków. Uzasadnienie: bezustannie tworzy jakieś łamańce z pogranicza fizyki i geometrii, w ogóle nie wydaje się rozumieć relacji międzyludzkich, tworzy nowe definicje sprzeczne z ziemską nauką.
|
|
| | |  | 5 na 5 | Lilly Amina (4723 punktów) | >Moim daniem jest kosmitą, pozostawionym z jakichś powodów na Ziemi przez swoich ziomków. Nawet im się, tym ziomkom, zanadto nie dziwię...
|
|
| | | |  | 2 na 2 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >>Moim daniem jest kosmitą, pozostawionym z jakichś powodów na Ziemi przez swoich ziomków. >Nawet im się, tym ziomkom, zanadto nie dziwię... Biedna sierota. Ani to E.T., ani K-PAX.
|
|
| | |  | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) |
>>Wzruszają mnie nutrie. >Myślisz, że krystkon jest nutrią? Nie do końca, wprawdzie lubi trzymać się bagna, ale nie widać u niego charakterystycznych kaczych łapek.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | |  | 2 na 2 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >>Myślisz, że krystkon jest nutrią? >Nie do końca, wprawdzie lubi trzymać się bagna, ale nie widać u niego charakterystycznych kaczych łapek. Czyli wychodzi na moje, że to kosmita.
|
|
| |  | 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy w twoim systemie pojeciowym w ogóle jest miejsce na jakąś> formę kontaktów międzyludzkich, która nie angażuje portfela?Pamiętam jak z końcem lat 90tych gwarzyliśmy z kolegą ze studiów o Amway, różnorakich ubezpieczeniach i metodach ich sprzedaży, te wszystkie nowinki panoszyły się wtedy w Polsce 10 lat po transformacji, jak muchy w mało zadbanej stajni. Zawsze żenowały mnie tego typu sieci, sposoby sprzedaży angażujące kontakty towarzyskie i związane z tym poczucie lojalności. Niczego nie spodziewając się, ze 2 razy dałem się wciągnąć na te spotkania, później oczywiście czułem sie winny, bo ktoś coś we mnie zainwestował (np. swój czas) a mi to śmierdziało (nie umiem znaleźć innego słowa). Kolega miał podobne doświadczenia. Stwierdził wtedy proroczo, że tam gdzie zaczyna się biznes - kończy się przyjaźń. Żal mi czasem Krystkona - ale tylko trochę, bo wiem że sam na opłakaną sytuację (również tutaj na tym Forum) zapracował. I pracuje nadal ciężko. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | 2 na 2 Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów) (zablokowany) | >Zawsze żenowały mnie tego typu sieci, sposoby sprzedaży angażujące kontakty towarzyskie i związane z tym poczucie lojalności. Niczego nie spodziewając się, ze 2 razy dałem się wciągnąć na te spotkania, później oczywiście czułem sie winny, bo ktoś coś we mnie zainwestował (np. swój czas) a mi to śmierdziało (nie umiem znaleźć innego słowa). Znajomy z pracy namówił mnie na udział w spotkaniu firmy Skyline. Impreza odbywała się w sali jednego z warszawskich teatrów. Firma okazała się być klasyczną piramidą finansową. Prowadzący spotkanie nie ukrywali, ale wręcz chwalili się, że firma niczego nie sprzedaje, a jedynym celem osoby przystępującej do interesu było wciągnięcie do niego innych. Wyglądało to tak: nowy uczestnik piramidy wpłacał firmie kasę i szukał frajerów, którzy też ją wpłacą, dzięki czemu mógł odzyskać swoją i zarobić za ich przystąpienie i na pozyskiwaniu kolejnych frajerów. Wpisowe wynosiło wówczas 40 tys. zł przy zarobkach rzędu 2 tys. zł miesięcznie. Mój znajomy dał się na to nabrać, dlatego mnie zaprosił. Nie dałem się ogłupić slajdami z wakacji pod palmami i luksusowymi domami oraz samochodami. Gdy opuszczałem widownię mój znajomy z potem na czole pędził za mną z przerażeniem w oczach. Więcej się z nim nie spotkałem i nawet nie interesuje mnie czy zdołał się wywinąć z tego szemranego interesu.
|
|
| | | |  | | ZaKotem (8733 punktów) | Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane, a szkoda. To świetny sposób na karanie matołów, którzy na serio uważają że da się zarobić nie pracując (i nie kradnąc), jedynie "mając system".
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane, a szkoda. To świetny sposób na karanie matołów, którzy na serio uważają że da się zarobić nie pracując (i nie kradnąc), jedynie "mając system".Chcesz ukarać matołów o SWAPów ale jak? pl.wikipedia.org/wiki/Swapprzecież oni zarabiają tyle nie pracując i nie kradnąc lecz mając jedynie system, że ty ze swoim dochodem możesz im co najwyżej buty pucować. Pójdziesz na skargę do polityka, do polskiego posła? Przecież on nie wie nawet co to SWAP a gdyby nawet wiedział, to co miałby zrobić? Nawet gdyby chciał to jest tak samo krótki jak i ty i może inżynierowi finansowemu co najwyżej buty pucować. Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane? Kiedy? Jak? Żartujesz? Bo ty może masz na myśli te piramidy finansowe przeznaczone dla kółek rolniczych? Pracą zarobić? Zmierzchu nie czytałeś? Nie wiesz jak to działa? literat.ug.edu.pl/zeromski/zmierzch.htmPrawdziwą kasę robi się tylko na aparacie przymusu.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | > >Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane, a szkoda. To świetny sposób na karanie matołów, którzy na serio uważają że da się zarobić nie pracując (i nie kradnąc), jedynie "mając system".> Chcesz ukarać matołów o SWAPów ale jak?> pl.wikipedia.org/wiki/Swap> przecież oni zarabiają tyle nie pracując i nie kradnąc lecz mając jedynie system, że ty ze swoim dochodem możesz im co najwyżej buty pucować.Oni w pewnym sensie pracują, bo zorganizowanie takiego interesu jednak wymaga sporo nakładów, no i jednocześnie kradną, bo świadomie i z premedytacją oszukują ludzi. Natomiast ich "klienci" są nieświadomi oszustwa. > Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane? Kiedy? Jak? Żartujesz?Ustawą z dnua 5 lipca 2002 r. O zmianie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 17c > Pracą zarobić? Zmierzchu nie czytałeś? Nie wiesz jak to działa?Nie czytałem. Sam zarabiam pracą, wszyscy moi znajomi też, więc chyba wiem, jak to działa. > Prawdziwą kasę robi się tylko na aparacie przymusu.Hare rama, hare, hare.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > >>Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane, a szkoda. To świetny sposób na karanie matołów, którzy na serio uważają że da się zarobić nie pracując (i nie kradnąc), jedynie "mając system".> >Chcesz ukarać matołów o SWAPów ale jak?> >pl.wikipedia.org/wiki/Swap> >przecież oni zarabiają tyle nie pracując i nie kradnąc lecz mając jedynie system, że ty ze swoim dochodem możesz im co najwyżej buty pucować.> Oni w pewnym sensie pracują, bo zorganizowanie takiego interesu jednak wymaga sporo nakładów, no i jednocześnie kradną, bo świadomie i z premedytacją oszukują ludzi. Natomiast ich "klienci" są nieświadomi oszustwa.> >Piramidy finansowe zostały zdelegalizowane? Kiedy? Jak? Żartujesz?> Ustawą z dnua 5 lipca 2002 r. O zmianie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 17c> >Pracą zarobić? Zmierzchu nie czytałeś? Nie wiesz jak to działa?> Nie czytałem. Sam zarabiam pracą, wszyscy moi znajomi też, więc chyba wiem, jak to działa.> >Prawdziwą kasę robi się tylko na aparacie przymusu.> Hare rama, hare, hare.> Wzruszają mnie nutrie.W pewnym sensie pracują? A w innym sensie już nie pracują? Co to za wypowiedź? Mam się z nią zgodzić? Mogę się z nią zgodzić ale tylko w pewnym sensie. Skoro ci ludzie kradną zamierzasz zgłosić to na policję? Mówisz poważnie? Jesteś poważnym człowiekiem? Nie zapominaj, że twórcami swapow są zazwyczaj bankierzy a nabywcami tzw. inwestorzy, za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych lub bez. Kto jest w tym złodziejem. Bankierzy czy inwestorzy? Myślisz, że takie swapy mogą być w związku z rynkiem pracy, rynkiem ropy czy rynkiem nieruchomości? I nie hare rama tylko tu każdy, wszystko co ponad jego własny ogródek, ma kompletnie w dupie. Byleby własną jamę gebowa wypełnić a reszta to c..j.
|
|
2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Wielu z was zadaje sobie pytanie dlaczego terroryści tak bardzo nas nienawidzą?Wg mnie sprawa jest prosta - pranie mózgu od dziecka i surowe przestrzeganie religii (strach). Każdy człowiek religijny jest nienawistny i zacietrzewiony, choćby ukrywał to nie wiadomo pod jaką maską. > sam dość poważnie zradykalizowałem się, jestem więc obserwatorem portretu psychologicznego człowieka> radykalizującego się, czyli samego siebie i mogę wam w paru zdaniach wyjaśnić jak przebiega> radykalizacja człowieka.Możesz pokazać swój model, ale równie dobrze to może być wyjątek. > Wyrażałem to już i powtórzę, że radykalizacja człowieka wynika wprost z niezaspokojenia jego potrzeb> niskiego rzędu, z niezaspokojenia potrzeb podstawowych.Niekoniecznie. U mnie ta sama przyczyna daje odwrotny skutek. Niezaspokojenie potrzeb i pewność, że nie ma szans zaspokoić ich w przyszłości spowodowały koniec sensu, koniec potrzeby podziału, nikt mi nie może zagrozić, bo nie ma jak. I jednocześnie daje to większą samoświadomość i uświadomienie sobie mechanizmów działających u innych. > pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb> ja do potrzeb niskiego rzędu, oprócz potrzeb fizjologicznych i bezpieczeństwa, dodaję jeszcze> potrzebę wolności, potrzebę odpoczynku, potrzebę szacunku i potrzebę zgodności.Potrzebę szacunku uważam za egoistyczny bullshit. Wolność nie istnieje, więc może chodzi Ci o poczucie bycia wolnym? > Zaspokojenie potrzeb podstawowych usypia większość wartości i sprzeciwów człowieka, powoduje, że ich> siła jest niewielka a człowiek bardzo tolerancyjny na wszelkie naruszenia jego systemu wartości> przez innych w otoczeniu. Nie reaguje, przymyka oko, ignoruje. Ludzie zachowujący się z naruszeniem> jego wartości i sprzeciwów nie ranią go, nie wzbudzają negatywnych odczuć, są mu obojętni.> Sytuacja ulega całkowitemu przeobrażeniu w warunkach niezaspokojenia potrzeb podstawowych. Moralność> człowieka przekształca się, zmienia się. Uśpione wcześniej wartości i sprzeciwy nagle wybudzają się> za snu a ich siła wzmaga do wartości krytycznych. Taki człowiek traci nagle wszelką tolerancję na> naruszenia jego wartości i sprzeciwów, odrzuca wszelką odmienność. Najmniejsza niezgodność w sferze> moralnej staje się niemożliwa do zaakceptowania a niezgodni ludzie budzą ogromny wstręt.Człowiek z wysoką samooceną nie zwraca tak uwagi na innych, nie zauważy ataku na wartości itd. Człowiek z niską samooceną dostrzeże każdy przejaw niby agresji i zinterpretuje to po swojemu. Chodzi o samoocenę, a nie o zaspokajanie potrzeb. > Przekształceniu moralności towarzyszą mechanizmy znane już psychologom:> Rozszczepienie (splitting) to jeden z mechanizmów obronnych, polegający na podzieleniu zewnętrznych> obiektów na całkiem dobre i całkiem złe. Osoba pozostająca w kontakcie z osobą stosującą> rozszczepienie może nagle zostać zaklasyfikowana do jednej z kategorii i deprecjonowana lub> idealizowana. Podobnie oscyluje obraz samego siebie, obraz świata, moralność itp.> Przemieszczenie to mechanizm obronny, polegający na rozładowaniu stłumionych uczuć, zazwyczaj> wrogości na obiektach mniej niebezpiecznych niż te, które pierwotnie wzbudziły emocje.> Agresja (łac. aggresio - napaść) - w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego i> intencjonalnego[1] na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub> psychicznej.> Ja jeszcze dorzucam do tego jeszcze inne wykształcające się w takim człowieku odczucia. Wzrastające> uczucie nienawiści, zanik lęku, wyrazisty rozdział dobra od zła, niechęć do jakiegokolwiek> kompromisu.Ale chyba widzisz, że te mechanizmy są patologiczne, więc czemu im podlegasz mimo tej świadomości? Ale ciekawe bo u Ciebie powstało rozszczepienie, a mi się wszystko zrelatywizowało. > Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.Raczej religijne pranie mózgu.
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Sam ostatnio sam dość poważnie zradykalizowałem się... i mogę wam w paru zdaniach wyjaśnić jak przebiega radykalizacja człowieka.
Bierzesz siebie za istotę człowieka? Studium przypadku nie daje gwarancji trafności uogólnień.
> radykalizacja człowieka wynika wprost z niezaspokojenia jego potrzeb niskiego rzędu, z niezaspokojenia potrzeb podstawowych.
Czym się więc różni radykalizacja od frustracji? Frustracja potrzeb rodzi zwykle agresję. Czy jest sens wprowadzania nowego pojęcia - radykalizacji? Może wystarczy agresja i postawy agresywne (ich badanie) do wyjaśnienia zachowań terrorystycznych, tych indywidualnych i zbiorowych?
>Niezaspokojenie potrzeb podstawowych prowadzi do zmian w sferze moralnej człowieka.
Aby nastąpiły zmiany, musi być już to, co się zmienia. Deprywacja niektórych potrzeb może w ogóle nie wykształcić - jak piszesz - sfery moralnej człowieka. Można sobie wyobrazić hodowlę psychopatów (np. na użytek armii). Takie eksperymenty przeprowadzano, są o tym filmy (np. Uniwersalny żołnierz z Van Dammem)
> Używam pojęcia "sprzeciw" jako odwrotności pojęcia wartości: ...nie potrafię znaleźć właściwszej nazwy i nie wiem czy taka nazwa w ogóle funkcjonuje.
Heidegger (Co to jest metafizyka?) używał - obok negacji - podobnego pojęcia: "Bardziej przepastna niż prosta odpowiedniość myślnej negacji jest twardość sprzeciwiania się i ostrość odrzucającego wstrętu."
>Sprzeciw to to czego nie chcemy, kiedy wartość to to czego chcemy.
Jest chyba wiele stopni sprzeciwu. Sam sprzeciw wydaje mi się dość neutralny. Można rozpatrzeć wszystkie terminy między np. wstrętem a pragnieniem oraz badać je w różnych społecznych kontekstach (np. bunt, rewolucja,...)
>Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.
Skąd ta konkluzja? Wcześniej opisujesz sprzeciw w kategoriach psychologicznych. Skąd to salto w ekonomię? Ona ma wyjaśnić stany psychologiczne (np. bieda, odrzucenie, itp.). Co z innymi aspektami terroryzmu: politycznym, socjologicznym, religijnym (islam), kulturowym,...?
Dla mnie terroryzm (podobnie jak wojna) jest formą agresji i w jej teoriach szukałbym opisu wyjaśnienia i jakiejś recepty na to zjawisko. Punktem wyjścia może być np. określenie agresji jakie daje niemiecka wikipedia:
Agresja...jest zakotwiczonym u zwierząt (z człowiekiem włącznie) biologicznie ufundowanym schematem zachowania służącym obronie lub zdobyciu zasobów jak również do rozwiązywania potencjalnie niebezpiecznych sytuacji.
Fakt, że terroryzm ma(też) biologiczne korzenie, przesądza o tym, że należy traktować go ze śmiertelną powagą.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Diogenes twoje pytanie o konkluzje jest nieco nielogiczne.
Sam przedstawiasz agresję jako schemat zachowań będący walką o zasoby. Ja do tej walki wnosze jedynie podobieństwa i różnice genetyczne dające swój wyraz w systemach wartości ludzi.
|
|
2 na 2 | Jacholek (5699 punktów) | > Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.To zbyt duże uproszczenie. Radykalizm ma wiele źródeł co można prześledzić na wielu przykładach historycznych:http://racjonalista.tv/radykalowie-czasow-reformacji/ Dopiero gdy pewna forma radykalizmu(ideologicznego czy religijnego) łączy się z fanatyzmem może to prowadzić do terroryzmu, nawet o charakterze samobójczym: www.nowast(*)kcie-teoretyczno-historycznym/
|
|
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > >Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.> To zbyt duże uproszczenie. Radykalizm ma wiele źródeł co można prześledzić na wielu przykładach historycznych:http://racjonalista.tv/radykalowie-czasow-reformacji/> Dopiero gdy pewna forma radykalizmu(ideologicznego czy religijnego) łączy się z fanatyzmem może to prowadzić do terroryzmu, nawet o charakterze samobójczym: www.nowast(*)kcie-teoretyczno-historycznym/Tak, powszechne wartości i sprzeciwy ludzi przyjmują formę pewnej ideologii, natomiast niezgodność wewnętrzna ludzi, niezgodność psychiczna objawia się sprzecznymi ideologiami. Wojna o zasoby toczy się na styku sprzecznych ideologii, przy czym jej motorem jest niezaspokojenie potrzeb podstawowych ludzi.
|
|
7 na 7 | szarley (54913 punktów) | >Konkludując terroryzm to zjawisko ekonomiczne.
Tak. Twój radykalizm ma przyczynę ekonomiczną. Z dobrobytu ci się w dupie poprzewracało
Nie umiesz wskazać granicy biedy, bo wiesz, że nikt wtedy nie uwierzyłby w biedę berlińskiego robotnika, lub kwota jaką podasz wywołałaby wprost oburzenie, więc ... kolejne pytanie bez odpowiedzi, zamiast tego nowy wątek
|
|
 | 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > kwota jaką podasz wywołałaby wprost oburzenie, więc ... kolejne> pytanie bez odpowiedzi, zamiast tego nowy wątekOdpowiedział jak umiał. Przytoczmy: Cytat:To niepojęte, przecież odpowiedziałem ci - być biednym to mieć niezaspokojone potrzeby podstawowe (fizjologiczne, bezpieczeństwa) oraz nie mieć żadnego wpływu na społeczeństwo, na społeczne cele i funkcjonowanie społeczeństwa. Co za chore warunki mi stawiasz do konstruowania przeze mnie odpowiedzi? Mam ci napisać 1400zł, żebyś mi odpowiedział, że sprzątaczka z dwójką dzieci dostaje 800zł z czego 400zł na śmieciówkę a 400zł pod stołem i szczęśliwa nie narzeka? Czy to ja stworzyłem system, w którym ludzie są tak bardzo poniżani, ale mimo to cieszą się z możliwości przeżycia, bo nie widzą innych możliwości? Nie! Ja proponuję odmienny model. Wg Krystkona sprzątaczka jest poniżana zawsze, choć w firmie, w której pracuję nikt tego nie robi. A nieobecność poniżania to wg niego niezaspokojona potrzeba podstawowa. Krystkon zrobi wszystko, żeby nie odpowiedzieć na Twoje pytanie precyzyjnie. Gdyby to jednak zrobił, wówczas okazałoby się, że od pewnego poziomu przychodów u niektórych osób problem niezaspokojonych potrzeb podstawowych zostaje choć nie ma on już związku z przychodami, tylko np. ze sposobem nimi gospodarowania. Idąc dalej, w grę może wchodzić mentalność nieszczęśliwej praczki, na co lekiem jest już tylko lekarz specyficznej profesji. A do tego przyznać się nie można. Nawet pośrednio, zwłaszcza przed sobą. Zdecydowanie łatwiej żyć fantazjami niesienia sobie i ludzkości zbawienia, nazywać swoją głupotę innymi łagodniejszymi określaniami np. niezgodnością, niż zacząć głupotę leczyć.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
2 na 2 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Terroryzm to złość wynikająca z niemocy. Przekonanie o swojej racji -> Złość na przytłaczającą większość przeciwko -> Złość przybiera na sile -> Atak fizyczny na oponentów (często zaplanowany).
|
|
3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | Trochę mnie dziwi, że nikt nie upatruje źródeł terroryzmu w militarnym zaangażowaniu "zachodu" w krajach arabskich. Nam wystarczy kilka zamachów i trupów na naszej ziemi, żeby Arabów nienawidzić. Dlaczego z ich perspektywy miałoby to wyglądać inaczej? Co ma ich moralnie powstrzymywać przed przenoszeniem konfliktu na nasze terytorium i przed zabijaniem naszych cywilów?
Nie mówię, że jest to aż takie proste wyjaśnienie całego problemu ale zastanawia mnie całkowite pomijanie tej przyczyny terroryzmu.
Jaskinia Trolli team
|
|
 | 3 na 3 | Marcin Trollosiewicz (1120 punktów) | > Nie mówię, że jest to aż takie proste wyjaśnienie całego problemu ale zastanawia mnie całkowite pomijanie tej przyczyny terroryzmu.Ale akurat owa tak wielbiona przez lewacki zachód "arabska wiosna ludów" jest jak najbardziej przyczyną tego co się teraz dzieje w Europie. Podpalono kraje gdzie dyktatorzy trzymali cały bałagan za mordy, zrobił się burdel, to celowe. Trzeba spojrzeć, że nie wszyscy dyktatorzy są źli, np. zdaje się dyktator Jordanii jest w oczach zachodu spoko gość, może dlatego, że podpisał dokument pokojowy z Izraelem?  Jaskinia Trolli team
|
|
 | 3 na 3 | Rupson (1793 punktów) | >Trochę mnie dziwi, że nikt nie upatruje źródeł terroryzmu w militarnym zaangażowaniu "zachodu" w krajach arabskich. >Nam wystarczy kilka zamachów i trupów na naszej ziemi, żeby Arabów nienawidzić. Dlaczego z ich perspektywy miałoby to wyglądać inaczej? Co ma ich moralnie powstrzymywać przed przenoszeniem konfliktu na nasze terytorium i przed zabijaniem naszych cywilów? >Nie mówię, że jest to aż takie proste wyjaśnienie całego problemu ale zastanawia mnie całkowite pomijanie tej przyczyny terroryzmu.
-Zachód się angażuje, by zabijać i to celowo przypadkowych cywilów? A nie po to by ich nie zabijali religijni fanatycy? Co ty porównujesz? Arminiusa się naczytałeś? Gdyby Zachód był podobny w działaniach do islamskich terrorystów i nie zważał, czy zabije kogoś niewinnego czy terrorystę, to dawno nie byłoby już do kogo strzelać. A może widziałeś jakąś egzekucję na przypadkowych muzułmanach, podobną do tych, gdy to islamiści obcinali głowy chrześcijanom? To przez Zachód? Czy na Zachodzie jakiś przywódca nawołuje do wymordowania muzułmanów (i to na ich ziemiach) podobnie jak czynią to niektórzy mułłowie, publicznie, by mordować niewiernych, by islam zapanował nad całym światem? To dżihad, inwazja religijnych barbarzyńców. To wina ideologii, mieszaniny faszyzmu z komunizmem w religijnym sosie. Antycywilizacja i antykultura. Obecnie najgorsze gówno na tej planecie.
|
|
|  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Gdyby Zachód był podobny w działaniach do islamskich terrorystów i nie zważał, czy zabije kogoś niewinnego czy terrorystę, to dawno nie byłoby już do kogo strzelać.
Winny sprzecznej idei państwa i władzy. Winny sprzecznego systemu wartości.
>To wina ideologii, mieszaniny faszyzmu z komunizmem w religijnym sosie. Antycywilizacja i antykultura. Obecnie najgorsze gówno na tej planecie.
Było już o tym, że sprzeczni moralnie ludzie wywołują u siebie nawzajem wstręt? Że siła tego wstrętu szybuje w kosmos, kiedy kończą się zasoby i przetrwanie staje się zagrożone?
Miłość do drugiego człowieka kończy się z chwilą, kiedy pożywienia wystarczy już tylko dla jednego.
|
|
|  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | >-Zachód się angażuje, by zabijać i to celowo przypadkowych cywilów? A nie po to by ich nie zabijali religijni fanatycy?
Czyli zachód zabija cywilów, żeby nie zabijali ich religijni fanatycy?
>Gdyby Zachód był podobny w działaniach do islamskich terrorystów i nie zważał, czy zabije kogoś niewinnego czy terrorystę, to dawno nie byłoby już do kogo strzelać.
Jesteś zwyczajnie naiwny jeśli wierzysz w to, że islamscy cywile na wojnie nie giną. Czy celowo czy niechcący to dla rodzin zabitych nie taka wielka różnica.
>A może widziałeś jakąś egzekucję na przypadkowych muzułmanach, podobną do tych, gdy to islamiści obcinali głowy chrześcijanom? To przez Zachód?
Rzeczywiście, nie widziałem. Słyszałem za to obozie Guantanamo, wiosce Nangar Chel czy masakrze w Kandaharze. To jest wojna po prostu a na wojnie święte mogą być co najwyżej niektóre trupy.
>Czy na Zachodzie jakiś przywódca nawołuje do wymordowania muzułmanów (i to na ich ziemiach) podobnie jak czynią to niektórzy mułłowie, publicznie, by mordować niewiernych, by islam zapanował nad całym światem?
Wcale nie twierdzę, że religia, brak wykształcenia czy bieda są tu bez znaczenia. Mówię, że zachód w znacznej mierze zapracował sobie na to, żeby arabscy cywile go nienawidzili. Mułłowie nie muszą się w takiej atmosferze specjalnie wysilać, żeby znaleźć zwolenników, potencjalnych terrorystów.
>Obecnie najgorsze gówno na tej planecie.
Ciekawe, że nie było to najgorszym gównem jeszcze sto lat temu na przykład. Pojęcie dżihadu było już chyba wtedy islamistom znane?
Jaskinia Trolli team
|
|
| |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | >>Obecnie najgorsze gówno na tej planecie. >Ciekawe, że nie było to najgorszym gównem jeszcze sto lat temu na przykład. Pojęcie dżihadu było już chyba wtedy islamistom znane? -A chrześcijaństwo było kiedyś takim gównem i co z tego? Widocznie odwrotnie ewoluują. A sto lat temu wiesz co tam się działo? Zachód odpowiada też za wczorajszą masakrę chrześcijan w Pakistanie? Przecież muzułmanie nawet miedzy sobą się mordują i tu liczby ofiar są znacznie większe niż w wyniku działań Zachodu. To że są gwałcicielami, pedofilami, że upokarzają swoje kobiety, kamienują, obrzezują to też wina Zachodu? Może to Zachód każe im otumaniać się koranem, odrzucać naukę, oświatę dla obojga płci, nawet muzykę? To zawsze było gówno i nie tylko terroryzm islamski jest zagrożeniem, a samo przyrastanie ich liczebności w Europie, bo ta dzicz ma daleko wszelkie wartości humanizmu i prawa człowieka.
|
|
| | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | >muzułmanie nawet miedzy sobą się mordują >są gwałcicielami, pedofilami >upokarzają swoje kobiety, kamienują, obrzezują >otumaniać się koranem, odrzucać naukę, oświatę dla obojga płci, nawet muzykę >to zawsze było gówno i nie tylko terroryzm islamski jest zagrożeniem, a samo przyrastanie ich liczebności w Europie, >ta dzicz ma daleko wszelkie wartości humanizmu i prawa człowieka. >
Zdecydowanie wolę Arminiusa i jego stosunek do Żydów.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | |  | | Rupson (1793 punktów) | >>muzułmanie nawet miedzy sobą się mordują >>są gwałcicielami, pedofilami >>upokarzają swoje kobiety, kamienują, obrzezują >>otumaniać się koranem, odrzucać naukę, oświatę dla obojga płci, nawet muzykę >>to zawsze było gówno i nie tylko terroryzm islamski jest zagrożeniem, a samo przyrastanie ich liczebności w Europie, >ta dzicz ma daleko wszelkie wartości humanizmu i prawa człowieka. >> >Zdecydowanie wolę Arminiusa i jego stosunek do Żydów. -Ładnie wyzbierane, a jest tego więcej i przez takich zasranych pięknoduchów jak ty jeszcze możemy to wszystko odczuć za naszego życia, a wiele osób, w szczególności kobiet europejskich, już odczuło. Dlatego ja wolę już prawicowych "faszystów" od lewicowych ślepaków, którzy faszystę i ksenofoba widzą w każdym, kto ośmiela się mówić, że nie chce w swym kraju islamskiego gówna.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >-Ładnie wyzbierane, a jest tego więcej i przez takich zasranych pięknoduchów jak ty jeszcze możemy to wszystko odczuć za naszego życia, a wiele osób, w szczególności kobiet europejskich, już odczuło. Dlatego ja wolę już prawicowych "faszystów" od lewicowych ślepaków, którzy faszystę i ksenofoba widzą w każdym, kto ośmiela się mówić, że nie chce w swym kraju islamskiego gówna.
Z jednej strony można byłoby założyć, że zwyczajnie prowokujesz, zachęcasz do agresji. Z drugiej strony po co miałbyś wyrażać takie poryte myśli i emocje gdyby nie były one prawdziwe?
Wybierasz zatem brzydkoduchów w miejsce pięknoduchów? Szukających agresywnej konfrontacji w miejsce tworzenia złożonych kompromisów? Ale to już było, parę milionów rzekomo "złych" ludzi puszczono z dymem i potem miało być już tak pięknie jak w raju a było tak tragicznie jak w piekle, więc ludzie na nowo zaczęli tworzyć złożone kompromisy w miejsce agresywnej konfrontacji.
Zdaje ci się, że jeżeli będziesz strzelał z pyska to akurat ty będziesz dokładał do pieca a sam nie będziesz podpałką? Nie takich cwaniaków już skracano o głowę.
Gdyby ktoś z moderatorów doszedł do wniosku, że nie należy dopuszczać do głosu języka nienawiści to chciałbym zaprotestować. To byłoby cenzurą dla autentycznych emocji. Co jest lepsze a co gorsze? Wyrazić najbardziej syfiaste lecz autentyczne emocje, które budzą w innych ludziach wstręt i lęk czy taić te emocje udając, że nic się nie dzieje, kiedy te realnie opanowują umysły?
|
|
| | | | | |  | | Rupson (1793 punktów) | >>-Ładnie wyzbierane, a jest tego więcej i przez takich zasranych pięknoduchów jak ty jeszcze możemy to wszystko odczuć za naszego życia, a wiele osób, w szczególności kobiet europejskich, już odczuło. Dlatego ja wolę już prawicowych "faszystów" od lewicowych ślepaków, którzy faszystę i ksenofoba widzą w każdym, kto ośmiela się mówić, że nie chce w swym kraju islamskiego gówna. >Z jednej strony można byłoby założyć, że zwyczajnie prowokujesz, zachęcasz do agresji. -Zachęcam do przeciwdziałania islamskiej agresji. >Z drugiej strony po co miałbyś wyrażać takie poryte myśli i emocje gdyby nie były one prawdziwe? -Odezwał się najbardziej "poryty" osobnik na tym portalu.
>Zdaje ci się, że jeżeli będziesz strzelał z pyska to akurat ty będziesz dokładał do pieca a sam nie będziesz podpałką? Nie takich cwaniaków już skracano o głowę. -Jasne, islamiści robią to na okrągło, dlatego nie chcę tu tego gówna.
>Gdyby ktoś z moderatorów doszedł do wniosku, że nie należy dopuszczać do głosu języka nienawiści to chciałbym zaprotestować. To byłoby cenzurą dla autentycznych emocji. Co jest lepsze a co gorsze? Wyrazić najbardziej syfiaste lecz autentyczne emocje, które budzą w innych ludziach wstręt i lęk czy taić te emocje udając, że nic się nie dzieje, kiedy te realnie opanowują umysły? -Zamartwiaj raczej się o umysły fanatycznych religiantów, w szczególności islamofaszystów, których chore poglądy powinny budzi WSTRĘT w każdym zdrowym umyśle.
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >nie chce w swym kraju islamskiego gówna.
A było już o tym może, że przyczyną radykalizowania się ludzi, przyczyną nagłego wzrostu wzajemnej nienawiści jest brak możliwości zaspokojenia potrzeb podstawowych?
Było już o tym, że terroryzm a nawet wojna to wynik działania wadliwego modelu gospodarczego?
Mam prośbę Rupson. Mógłbyś, korzystając ze swej anonimowości, powiedzieć mi jak się zmieniała twoja sytuacja ekonomiczna w ciągu ostatnich 20 lat? 20lat wstecz a teraz 15lat wstecz a teraz 10lat wstecz a teraz 5lat wstecz a teraz
Czy istotnie pogorszyło ci się czy poprawiło? Chciałbym ustalić, że twoja wściekłość na odmiennych ludzi wynika z biedy jaka cię ogarnęła i z poczucia niedocenienia, niesprawiedliwości, nienawiści jakie temu towarzyszą. Potrafiłbyś być szczery w tej kwestii? Ja mogę ci powiedzieć, że na przestrzeni ostatnich 15 lat zbiedniałem totalnie. Z dobrego życia w zupełną nędzę i stąd moja nienawiść do wielu ludzi. A u ciebie? Widzisz podobny związek?
Nieszczęśliwi, niedoceniani ludzie w trudnym położeniu często robią tak, że nie chcąc siebie samych oskarżyć za swoje położenie, szukają winnych, winnych czegokolwiek, na których mogliby rozładować swoją wewnętrzną złość. Szukają jakichkolwiek ludzi, którym mogą nakleić etykietę zły człowiek i tych ludzi starają się zaatakować dla wyładowania własnej agresji.
------- Jeszcze dodam, że mam inną koncepcję na to, żeby wyładować własną agresję bez oskarżania siebie i oskarżania innych - odmiennych. Można też się rozładować przez zakwestionowanie powszechnych wartości. Poprzez zbudowanie wizji odmiennego społeczeństwa i dążenie do jej realizacji.
Nie trzeba do ludzi strzelać ani palić nimi w piecu, wystarczy przekonać-zmusić, żeby cię docenili. I już.
|
|
| | |  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | >Zachód odpowiada też za wczorajszą masakrę chrześcijan w Pakistanie?
Nie wiem, o tym nie wspominałem. Ale jeśli nie odpowiada, to znaczy, że nie odpowiada już za Guantanamo, Nangar Chel albo Kandahar?
>Przecież muzułmanie nawet miedzy sobą się mordują i tu liczby ofiar są znacznie większe niż w wyniku działań Zachodu.
Jak wyżej. To, że jedni zabijają więcej nie usprawiedliwia tych, co zabijają mniej.
>To że są gwałcicielami, pedofilami, że upokarzają swoje kobiety, kamienują, obrzezują to też wina Zachodu?
Niech "Zachód" spojrzy na siebie. Tu też mordują, gwałcą, są pedofilami i wzajemnie się upokarzają.
Rzucasz stereotypami podczas gdy codzienność ogółu wygląda często trochę inaczej. Arabowie płci obojga miewają aktywne profile na Facebooku, gdzie przerzucają się zdjęciami dzieci, śmiesznymi filmikami czy swoją, trochę dziwną dla mnie, muzyką. Wspierają się wzajemnie, czasem kłócą, czasem żartują. Mają swoje marzenia, problemy, obowiązki, różne hobby. Podobnie jak my. Ich życie to nie tylko religia, fanatyzm i żądza krwi, jak próbujesz to przedstawić. Fakt, że jest to bardzo różna od naszej kultura nie oznacza jeszcze, że wszystko w niej jest złe ani, że wszystkim kobietom, dzieciom i owcom dzieje się krzywda.
>To zawsze było gówno i nie tylko terroryzm islamski jest zagrożeniem, a samo przyrastanie ich liczebności w Europie, bo ta dzicz ma daleko wszelkie wartości humanizmu i prawa człowieka.
Akurat tu się zgadzam. Nie powinniśmy pozwolić sobie narzucać czyichś zasad u siebie ale jeśli już mowa o dziczy, to sami też mamy sporo za uszami więc byłbym ostrożniejszy w rzucaniu oskarżeniami.
Jaskinia Trolli team
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | >Rzucasz stereotypami podczas gdy codzienność ogółu wygląda często trochę inaczej. -Jasne, stereotypy, tak z niczego się wzięły...niektórzy jak po tyłku od nich nie dostaną, albo nie pomęczą się w sąsiedztwie jakiegoś islamskiego getta, to na oczy nie przejrzą. Pewnie tak samo czujesz się zagrożony kulturą islamską jak zachodnią?
>>To zawsze było gówno i nie tylko terroryzm islamski jest zagrożeniem, a samo przyrastanie ich liczebności w Europie, bo ta dzicz ma daleko wszelkie wartości humanizmu i prawa człowieka. >Akurat tu się zgadzam. Nie powinniśmy pozwolić sobie narzucać czyichś zasad u siebie ale jeśli już mowa o dziczy, to sami też mamy sporo za uszami więc byłbym ostrożniejszy w rzucaniu oskarżeniami. -My to kto? Przestępców mamy wszędzie, ale u nas tak ich się nazywa i ściga, tam jest to usprawiedliwiane kulturą i religią.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | -jad- (18783 punktów) | >-Jasne, stereotypy, tak z niczego się wzięły...
Oczywiście. Niektóre mówią, że Polacy to pijacy i złodzieje.
>niektórzy jak po tyłku od nich nie dostaną, albo nie pomęczą się w sąsiedztwie jakiegoś islamskiego getta
Znam kilku Arabów osobiście a z innymi miałem przelotną styczność. Według mnie, są różni podobnie jak my.
>Pewnie tak samo czujesz się zagrożony kulturą islamską jak zachodnią?
Może się zdziwisz ale owszem.
>-My to kto? Przestępców mamy wszędzie, ale u nas tak ich się nazywa i ściga, tam jest to usprawiedliwiane kulturą i religią.
Nie wszędzie i nie zawsze. Nie wypowiem się na temat wszystkich krajów islamskich ale wiem, że gdzieniegdzie kobiety mają naprawdę ciężko. Z drugiej strony, nie wszędzie jest społeczne przyzwolenie na boksowanie żony i nawet arabskie kobiety kłócą się ze swoimi mężami. Widocznie nie wszystkie boją się, że zaraz oberwą maczetą po karku.
U nas też się zdarza przemoc w rodzinie. Wiem z najbliższego otoczenia, z plotek i doniesień medialnych.
A popatrz na ściganie przestępców w naszym wydaniu. Czy taki Breivik został sprawiedliwie ukarany według Ciebie? Bo w zacofanym kraju islamskim dawno byłby trupem. Tam kara się surowiej za znacznie mniejsze przewinienia.
Muslimy nie piją alkoholu i brzydzą się pijakami a stan upojenia uważają, wyobraź sobie, za oznakę zdziczenia. Pewnie jawimy się niektórym jako stado wiecznie napranych sodomitów, którzy nie szanują żadnych wartości. Jako dzikusy po prostu.
Sądzę, że ich wyobrażenie o nas jest równie nieprawdziwe, co Twoje o nich.
Jaskinia Trolli team
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Rupson (1793 punktów) | >>Pewnie tak samo czujesz się zagrożony kulturą islamską jak zachodnią? >Może się zdziwisz ale owszem. -Wyrazy współczucia. >>-My to kto? Przestępców mamy wszędzie, ale u nas tak ich się nazywa i ściga, tam jest to usprawiedliwiane kulturą i religią. >Nie wszędzie i nie zawsze. Nie wypowiem się na temat wszystkich krajów islamskich ale wiem, że gdzieniegdzie kobiety mają naprawdę ciężko. Z drugiej strony, nie wszędzie jest społeczne przyzwolenie na boksowanie żony i nawet arabskie kobiety kłócą się ze swoimi mężami. Widocznie nie wszystkie boją się, że zaraz oberwą maczetą po karku. >U nas też się zdarza przemoc w rodzinie. Wiem z najbliższego otoczenia, z plotek i doniesień medialnych. -U NAS przemoc w rodzinie to przestępstwo! Złodzieje istnieją, ale kradzież to przestępstwo. Choć nikt za to nie ucina ręki. >A popatrz na ściganie przestępców w naszym wydaniu. Czy taki Breivik został sprawiedliwie ukarany według Ciebie? Bo w zacofanym kraju islamskim dawno byłby trupem. Tam kara się surowiej za znacznie mniejsze przewinienia. -Najważniejsze by karać winnych. W islamie przestępstwem będzie granie na instrumencie i picie piwa. >Muslimy nie piją alkoholu -Hahahha, bo im nie wolno, też mi moralność. >i brzydzą się pijakami a stan upojenia uważają, wyobraź sobie, za oznakę zdziczenia. -A jak Allah nie widzi to sami chleją. >Pewnie jawimy się niektórym jako stado wiecznie napranych sodomitów, którzy nie szanują żadnych wartości. Jako dzikusy po prostu. -Mogę być dla nich dzikusem, byle sam decydować czy, i ile piję.
>Sądzę, że ich wyobrażenie o nas jest równie nieprawdziwe, co Twoje o nich. -Oni nie mają wyobrażeń, mają obowiązek uwierzyć w to o im mówi koran i mułła.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) |
Jezu, jaki ja jestem głupi. Na razie.
Jaskinia Trolli team
|
|
4 na 4 | idefiks (158 punktów) | >Wszyscy świetnie znacie zjawisko terroryzmu i radykalnych postaw, które terroryzmowi towarzyszą. >Wielu z was zadaje sobie pytanie - dlaczego terroryści tak bardzo nas nienawidzą?
Bo to są ludzie prymitywni, lub, jeśli wolisz - zwyczajnie głupi. Łatwo im wmówić, że po zabiciu "niewiernych psów" pasem Szahida pójdą do raju, dostaną swoje 40 dziewic i tak dalej... Oni są nomen omen - święcie przekonani, że faktycznie ich Bóg od nich oczekuje zabijania niewiernych.
Mówimy o ludziach współżyjących ze zwierzętami (koza, owca, wielbłąd) oraz z dziećmi, dla zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych. O ludziach, którzy zabijają kobiety, ofiary gwałtu, bo... cudzołożyły. O ludziach, którzy zabijają gejów i lesbijki za homoseksualny seks. I dla nich to wszystko jest absolutnie normalne. Więc proszę Cię... To jest niestety "najgorszy sort" pod względem ilorazu inteligencji, wśród rasy ludzkiej, najbardziej podatny na manipulację i indoktrynację. Ludzie bez inteligencji emocjonalnej. Biologiczne maszyny nastawione na zaspokajanie potrzeb bez względu na koszty - zarówno potrzeb rzeczywistych, jak i wprogramowanych w ich głowy. I tyle.
A poza tym, nie zauważyłeś takiej prawidłowości, że radykałami mordującymi "w imię czegoś" są najczęściej mordujący "w imię Boga?". Co to ma wspólnego z ekonomią?
Na koniec pytanie - czy zdrowy psychicznie (czyli tzw. "normalny") człowiek obcina głowę nożem innemu człowiekowi?
|
|
 | 2 na 6 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Bo to są ludzie prymitywni, lub, jeśli wolisz - zwyczajnie głupi. >Łatwo im wmówić, że po zabiciu "niewiernych psów" pasem Szahida pójdą do raju, dostaną swoje 40 dziewic i tak dalej... Oni są nomen omen - święcie przekonani, że faktycznie ich Bóg od nich oczekuje zabijania niewiernych.
Fałsz, zupełny fałsz, kompletny fałsz ani słowa prawdy. To nie są głupi ludzie. To są ludzie inteligentni, których umysły opanowała nienawiść.
>Mówimy o ludziach współżyjących ze zwierzętami (koza, owca, wielbłąd) oraz z dziećmi, dla zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych. O ludziach, którzy zabijają kobiety, ofiary gwałtu, bo... cudzołożyły. O ludziach, którzy zabijają gejów i lesbijki za homoseksualny seks. I dla nich to wszystko jest absolutnie normalne. Więc proszę Cię...
Wciąż ta pogarda wobec odmiennej moralności, wobec odmiennych systemów wartości, prowadząca do nienawiści, prowadząca do walki, prowadząc do śmierci. Nie martw się, twoja pogarda nie jest przez ciebie zawiniona, twoja pogarda jest biologiczna.
>To jest niestety "najgorszy sort" pod względem ilorazu inteligencji, wśród rasy ludzkiej, najbardziej podatny na manipulację i indoktrynację. Ludzie bez inteligencji emocjonalnej. Biologiczne maszyny nastawione na zaspokajanie potrzeb bez względu na koszty - zarówno potrzeb rzeczywistych, jak i wprogramowanych w ich głowy. I tyle.
Powiedz wprost karaluchy. A gdybyś był pilotem myśliwca wypełnionego po kokpit napalmem, miałbyś opór przez spaleniem robactwa? Cokolwiek powstrzymywałoby cię od spuszczenia czynnika pomarańczowego na potomstwo robactwa?
>A poza tym, nie zauważyłeś takiej prawidłowości, że radykałami mordującymi "w imię czegoś" są najczęściej mordujący "w imię Boga?". Co to ma wspólnego z ekonomią?
W imię czego morduje Zachód? W imię walki dobra ze złem? Więc kiedy niebo nagle zszarzeje od nawałnicy dronów, to znak, że dobro nadchodzi?
>Na koniec pytanie - czy zdrowy psychicznie (czyli tzw. "normalny") człowiek obcina głowę nożem innemu człowiekowi? A co jeśli ONI na wzór ciebie, widzą karaluchy zamiast ludzi? Uciąłbyś nożem głowę karaluchowi czy miałbyś opór? Gdybyś rozdeptał karalucha, który może przenieść choroby na twoje dzieci, miałbyś wyrzuty sumienia?
Oby tak dalej a jeszcze nie wiesz jak się ubawisz w przyszłości. Oczom nie będziesz wierzył.
|
|
|  | 2 na 2 | idefiks (158 punktów) | > Fałsz, zupełny fałsz, kompletny fałsz ani słowa prawdy.A teraz dla podkreślenia wagi Twoich słów Siłacz palnie pięścią w stół?  > To nie są głupi ludzie. To są ludzie inteligentni, których umysły opanowała nienawiść.Człowiek inteligentny współżyje z kozą albo z niemowlęciem? > Wciąż ta pogarda wobec odmiennej moralności, wobec odmiennych systemów wartości, prowadząca do nienawiści, prowadząca do walki, prowadząc do śmierci.Oddychaj. > Nie martw się, twoja pogarda nie jest przez ciebie zawiniona, twoja pogarda jest biologiczna.Stwierdzanie faktów to nie pogarda. > Powiedz wprost karaluchy.Nie. Nie karaluchy. Darzę olbrzymim szacunkiem inne zwierzęta niż my - ludzie. > W imię czego morduje Zachód? W imię walki dobra ze złem?Zachód morduje w imię nieograniczonej i niepohamowanej chciwości. Nie wiedziałeś? > Więc kiedy niebo nagle zszarzeje od nawałnicy dronów, to znak, że dobro nadchodzi?Nie. Chciwość. > >Na koniec pytanie - czy zdrowy psychicznie (czyli tzw. "normalny") człowiek obcina głowę nożem innemu człowiekowi?> A co jeśli ONI na wzór ciebie, widzą karaluchy zamiast ludzi?> Uciąłbyś nożem głowę karaluchowi czy miałbyś opór? Gdybyś rozdeptał karalucha, który może przenieść choroby na twoje dzieci, miałbyś wyrzuty sumienia?Gdybym nie zabił karalucha, to one zabiłyby mnie. Co nie przeszkadza mi czuć smutku, gdy muszę go zabić. Bo to jest piękne zwierzę. Nie ponosi winy za to, że jest karaluchem i jedynie "chce" przetrwać oraz przedłużyć istnienie gatunku. Po za tym o wiele doskonalej pasuje do tej planety, niż człowiek. Ja nawet komara - nie przysłowiowego, tylko realnie próbującego mnie użreć - zabijam ze smutkiem. No ale cóż począć. Siła wyższa - albo on, albo ja.
|
|
| |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Człowiek inteligentny współżyje z kozą albo z niemowlęciem?Sądzisz, że pilot tego samolotu współżył z kozą i z niemowlęciem? Razem czy oddzielnie?
|
|
| | |  | | idefiks (158 punktów) | >Sądzisz, że pilot tego samolotu współżył z kozą i z niemowlęciem? >Razem czy oddzielnie? Zawsze tak bezkrytycznie wierzysz we wszystko, co Ci powie Twój telewizor?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Zawsze tak bezkrytycznie wierzysz we wszystko, co Ci powie Twój telewizor?
To już wiadomo. Krystkon w jednym z wątków kilka mies. temu przyznał szczerze, że do licznej gromadki dzieci zachęciły go kolorowe obrazki z TV.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Zawsze tak bezkrytycznie wierzysz we wszystko, co Ci powie Twój telewizor? >To już wiadomo. Krystkon w jednym z wątków kilka mies. temu przyznał szczerze, że do licznej gromadki dzieci zachęciły go kolorowe obrazki z TV. > Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
A ciebie co Jacku? Stan twojego konta? Polisa na życie? 20-letni kontrakt z ogólnoświatowym koncernem? Znajomości? Co ciebie zachęciło do płodzenia dzieci? Znaczy jednego chyba, choć cholera wie, tak wprawdzie.
Ach tu uważasz, ze dzieci są zbyteczne? Konkurencja ueber alles?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | To moja sprawa. Cóż, przyznaję że ustępuję Ci miejsca w ekshibicjonizmie i uznaję Twoje zasługi.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >To moja sprawa. >Cóż, przyznaję że ustępuję Ci miejsca w ekshibicjonizmie i uznaję Twoje zasługi.
Większość rzeczy, których dowiedziałeś się o mnie, dowiedziałeś się ode mnie w odpowiedzi na twoje pytania. Ekshibicjonizm jest zaskakiwaniem odbiorcy przekazem, którego on nie spodziewa się i którego nie chce. Szczera odpowiedź na zadane pytanie nie jest ekshibicjonizmem.
Zasłaniasz się ekshibicjonizmem ale to jest ten sam rodzaj tajenia, którego tak bronisz w odniesieniu do kapitału. Chcesz aby inni, dzięki twoim tajemnicom, wierzyli w stwarzane przez ciebie fałszywe pozory, aby wierzyli, że jesteś tym, kim nie jesteś ale w ich oczach chcesz nim być, chcesz manipulować emocjami, myślami i zachowaniami innych ludzi dla własnej korzyści.
Pod skorupką życzliwego-fałszywego Jacka kryje się prawdziwy Jacek Nikt nie może dowiedzieć się o istnieniu prawdziwego Jacka, bo każdy zmieniłby swój stosunek do Jacka życzliwego-fałszywego a to byłoby ze szkodą dla prawdziwego Jacka.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szczera odpowiedź na zadane pytanie nie jest ekshibicjonizmem.
Podałeś prawidłowo definicję tzn. to cechy i zawiązane z nimi obnażanie się w sposób, którego rozmówca nie spodziewa się i którego nie chce. Ale Ty tak właśnie robisz. Mam wrażenie, że nie dociera do Ciebie poczucie zażenowania rozmówców (nie tylko moje) w związku z rzeczami, których nie powinieneś wypowiadać na forum publicznym i za które w konsekwencji płacisz.
Znajdź kogoś, kto był zainteresowany tym co faktycznie masz do powiedzenia z autopsji w kwestii np. płodzenia dzieci. Co Cię do tego w obecnej sytuacji nakłoniło. Choć jeden nick, jedno nazwisko.
> Nikt nie może dowiedzieć się o istnieniu prawdziwego > Jacka, bo każdy zmieniłby swój stosunek do Jacka > życzliwego-fałszywego a to byłoby ze szkodą dla prawdziwego Jacka.
Nikt? Czyżby? Ty już wiesz, oceniłeś mnie, choć nie pomyślałeś ani razu z iloma ludźmi można spotykać się, korespondować prywatnie bez świadków, w tym z iloma naszymi kolegami / koleżankami z forum. Owszem, nie możesz dowiedzieć się o istnieniu bardziej osobistych cech Jacka i to Cię boli. Nazywasz to tajeniem, zestawiasz z zaszytym oskarżeniem w kwestii kapitału, ale niestety ja bardziej osobiste tematy poruszam z przyjaciółmi tzn z tymi, którym ufam. Bardzo mi przykro, że nie jestem taki, jaki chciałbyś abym był. Niestety nie dostaniesz ludzkiej intymności za darmo, choć bardzo chciałbyś polizać i swoją maszynką do mięsa przemielić. Na to trzeba wykazać się taktownoscią, umiejętnością wzbudzenia zaufania i zawsze jakoś sobie zapracować.
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Widze Jacku, że wykazana falszywosc twoich zarzutów nie robi na tobie żadnego wrażenia. Rekompensujesz to jakoś poczuciem wyższości? Jak to działa? I co? Może to jest fajne? Raczej nie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Widze Jacku, że wykazana falszywosc twoich zarzutów > nie robi na tobie żadnego wrażenia.
Krystian, a gdzie to wykazałeś?
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Rekompensujesz to jakoś poczuciem wyższości? Jak to działa?
Czucie się od Ciebie lepszym byłoby zbyt proste. Nie lubię poczucia zażenowania, tym bardziej nie lubię dzielić się z każdym przypadkowym człowiekiem szczegółami dotyczącymi intymnego życia. Nie szanuję ludzi, którzy tak robią - zwłaszcza, aby zmniejszyć sobie ciśnienie. Nie szanuję ludzi, którzy nie potrafią dbać o tajemnice innych, ale robią sobie z nich trampolinę. Znasz kogoś, kto z tego powodu szanuje bliźnich? Podaj przykład, chętnie sie z nim zaznajomię.
Jesteśmy inni, co nie znaczy, że ja, czy Ty lepszy. Czy choć trochę rozjaśniłem, jak to działa?
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Nie nazywaj Jacku sytuacji ekonomicznej człowieka jego życiem intymnym bo jest to przeciez stosunek otoczenia do tego człowieka. Ach pasuje ci to do kolejnej manipulacji? Czyli zyczylbys sobie, żeby biedota prędzej spaliła się że wstydu niż wspomniała o swojej biedzie? Ale jak wówczas przewalczy biedę? A nie przewalczy? A Jacus skorzysta? No tak.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie nazywaj Jacku sytuacji ekonomicznej człowieka jego życiem intymnymPrzecież sam parę chwil temu pisałeś, że "nikt nie może dowiedzieć się o istnieniu prawdziwego Jacka, bo każdy zmieniłby swój stosunek do Jacka życzliwego-fałszywego a to byłoby ze szkodą dla prawdziwego Jacka". Zdecydowanie się w życiu, o czym się właściwie mówi dobra rzecz  > Czyli zyczylbys sobie, żeby biedota prędzej spaliła się> że wstydu niż wspomniała o swojej biedzie?> Ale jak wówczas przewalczy biedę?Może naj sam pierw rozumiejąc, że gotowość kandydata w akcie sprzeciwu do podpalania świata jest sprintem w kierunku biedy kandydata? A jak potem przewalczy biedę - uprzedzam, że będzie trudno: mądrością życiową, kształaceniem się, inteligencją, uczciwością i umiejętnoscią szukania sobie efektywnych autorytetów. Gdzieś słyszałem (tylko nie wiem gdzie) że dużo lepiej płacą projektantom robotów, niż robotom.
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ach pasuje ci to do kolejnej manipulacji?www.racjonalista.pl/forum.php/s,702932#w703448
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Czyli zyczylbys sobie, żeby biedota prędzej spaliła się że wstydu niż wspomniała o swojej biedzie? Ale jak wówczas przewalczy biedę? A nie przewalczy? A Jacus skorzysta? No tak.
Kto jest biedotą (bo przecież nie ty) Po raz kolejny pytam, arogancie, nie ja jeden) jaką kwotę uznałbyś za wystarczającą dla zaspokojenia podstawowych potrzeb swojej rodziny
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Kwoty nie poda, gdyż inaczej przyznałby, że u niego problem z biedą w żaden sposób nie wiąże się z finansami. My nikomu nie powiemy krystkon, sza!
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Widze Jacku, że wykazana falszywosc twoich zarzutów nie robi> na tobie żadnego wrażenia.> Rekompensujesz to jakoś poczuciem wyższości?Cytat: Projekcja (od łac. proicere, wyrzucać przed siebie) - mechanizm obronny; przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych. Przyczyną jest większa dostępność tych poglądów, zachowań i cech u osoby która oskarża, a tym samym łatwiejsze podciąganie pod daną kategorię. W przypadku mechanizmów obronnych mamy dwa aspekty: - uniknięcie frustracji - zniekształcenie rzeczywistości
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > to jest ten sam rodzaj tajenia, którego tak bronisz> w odniesieniu do kapitałuWarto co jakiś czas przypomnieć forumowiczom, kto tutaj i co właściwie tai: www.racjonalista.pl/forum.php/s,701426#w703276
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
 | 5 na 5 | ZaKotem (8733 punktów) |
>Mówimy o ludziach współżyjących ze zwierzętami (koza, owca, wielbłąd) oraz z dziećmi, dla zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych.
Możesz podać przykłady jakichś znanych terrorystów którzy współżyli z wielbłądami i dziećmi? Przecież ty właśnie prezentujesz TERRORYSTYCZNY SPOSÓB MYŚLENIA - Oni, wrogowie, to nie ludzie, to mniej niż zwierzęta, więc czemu by ich nie zabić? Najlepiek od razu prewencyjnie każdego muzułmanina zastrzelć, bo przecież to owcoj... i terroryści, no nie?
>O ludziach, którzy zabijają kobiety, ofiary gwałtu, bo... cudzołożyły. O ludziach, którzy zabijają gejów i lesbijki za homoseksualny seks. I dla nich to wszystko jest absolutnie normalne. Więc proszę Cię... To jest niestety "najgorszy sort" pod względem ilorazu inteligencji, wśród rasy ludzkiej, najbardziej podatny na manipulację i indoktrynację.
Tylko że takie rzeczy robią już PO indoktrynacji, a nie przed. Jak więc są na nią "podatni"? Terrorystami islamskimi zostają najczęściej osoby... mało religijne, z różnych warstw społecznych, które szukają jakiegoś "celu w życiu ". I dżihad im go zapewnia. Zanim jednak przyłączą się do bandy, są zupełnie normalnymi ludźmi i bynajmniej nie wykazują skłonności do kóz i owiec,
>Na koniec pytanie - czy zdrowy psychicznie (czyli tzw. "normalny") człowiek obcina głowę nożem innemu człowiekowi?
Nie istnieje ogólnie przyjęta definicja zdrowia psychicznego, ale moim zdaniem nie można powiedzieć, że w ciągu tysięcy lat ludzkiej historii (o prehistorii nie wspominając) dominowali ludzie chorzy. Takie twierdzenie byłoby zaprzeczeniem teorii ewolucji.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
|  | 2 na 2 | idefiks (158 punktów) | >Możesz podać przykłady jakichś znanych terrorystów którzy współżyli z wielbłądami i dziećmi? A możesz podać przykłady takich, którzy nie współżyli?
>Przecież ty właśnie prezentujesz TERRORYSTYCZNY SPOSÓB MYŚLENIA - Oni, wrogowie, to nie ludzie, to mniej niż zwierzęta, więc czemu by ich nie zabić? Jeśli ktoś chce Cię zabić, to są dwie opcje - pozwalasz się zabić lub zabijasz tego, który próbuje Cię zabić. Którą opcję wolisz?
>Najlepiek od razu prewencyjnie każdego muzułmanina zastrzelć, bo przecież to owcoj... i terroryści, no nie? Nie. Nic takiego nie napisałem. Nie każdy muzułmanin to "owcoj.... i terrorysta".
>Tylko że takie rzeczy robią już PO indoktrynacji, a nie przed. Jak więc są na nią "podatni"? Terrorystami islamskimi zostają najczęściej osoby... mało religijne, z różnych warstw społecznych, które szukają jakiegoś "celu w życiu ". I dżihad im go zapewnia. Zanim jednak przyłączą się do bandy, są zupełnie normalnymi ludźmi i bynajmniej nie wykazują skłonności do kóz i owiec. Bo może są tak głupi, że sami nie wpadli na to, że można użyć owcy, albo dziecka do zaspokojenia potrzeby seksualnej? A gdy jakiś brodaty autorytet im powie, że można, a nawet należy... Poza tym weź i poczytaj sobie koran...
>Nie istnieje ogólnie przyjęta definicja zdrowia psychicznego, ale moim zdaniem nie można powiedzieć, że w ciągu tysięcy lat ludzkiej historii (o prehistorii nie wspominając) dominowali ludzie chorzy. Takie twierdzenie byłoby zaprzeczeniem teorii ewolucji. Zaprzeczeniem? Wręcz przeciwnie. Ewolucyjnie przetrwają ludzie upośledzeni (uważający, że obcinanie innym ludziom głów w imię Boga jest normalne) i namnażający się jak szczury. Co tu jest zaprzeczeniem teorii ewolucji? Gatunek ma przetrwać. I to właśnie się dzieje - ludzie, którzy "za dużo myślą", są bez szans (popatrz na dzietność wśród Europejczyków). To jednostki prymitywne zapewnią przetrwanie naszego gatunku (popatrz na dzietność wśród muzułmanów).
|
|
| |  | 1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ewolucyjnie przetrwają ludzie upośledzeni (uważający, że obcinanie innym ludziom głów w imię Boga jest normalne) i namnażający się jak szczury.
Sądzę, że korzystając z anonimowości i ogólnych nastrojów po trochę wyrażasz własne przekonania a po trochę prowokujesz dla wywołania sprzecznych reakcji.
Tak czy siak można wyrzygać się na takie trujące wpisy. Cholerna obrzydliwość i obraz tego jak ludzie są bardzo prymitywni.
Pamiętam jak dziś kiedy doznałem szoku uzmysławiając sobie istnienie prawa krwi. Teraz, w tym zwierzyńcu, nic mnie już nie szokuje, tylko obrzydza.
Zmień się człowieku!
|
|
| | |  | 1 na 1 | idefiks (158 punktów) | Zamiast ataku na mnie zdecydowanie wolałbym poczytać, DLACZEGO się mylę, nie mam racji i w ogóle dlaczego błądzę...
A z faktami trudno dyskutować: dzietność obcujących z owcami = 8, dzietność europejskiej inteligencji = mocno poniżej 2.
Więc wygląda na to, że który rodzaj człowieka będzie dominował w Europie za 50 lat? Obcujący z owcami czy z książkami?
|
|
| | | |  | 3 na 5 | szarley (54913 punktów) | >A z faktami trudno dyskutować: dzietność obcujących z owcami = 8, dzietność europejskiej inteligencji = mocno poniżej 2.
jakie sobie fakty wymyślisz, takie masz ja tam wolę zaufać nauce, że w wyniku stosunku człowieka z owcą potomstwo nie powstaje
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | idefiks (158 punktów) | Gdyby nie dyskutowany temat, to nawet byłoby dowcipne, co napisałeś...
|
|
| | | | | |  | 4 na 6 | szarley (54913 punktów) | >Gdyby nie dyskutowany temat, to nawet byłoby dowcipne, co napisałeś...
To wyżyny Twojego intelektu? Współczuję.
Chcesz rozmawiać niedowcipnie, to wskaż mi powód dla którego nazywasz muzułmanów "obcującymi z owcami", jakieś statystyki , wyniki naukowych badań, że w tej grupie religijnej zoofilia występuje masowo lub chociaż częściej. Jeśli nie znajdziesz, oznacza to, że twoja wiedza na temat muzułmanów ma źródło w twojej pogardzie dla nich.
Czy nie ta pogarda jest jedną z przyczyn powstania "kalifatu"?
|
|
| | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >>A z faktami trudno dyskutować: dzietność obcujących z owcami = 8, dzietność europejskiej inteligencji = mocno poniżej 2. >jakie sobie fakty wymyślisz, takie masz >ja tam wolę zaufać nauce, że w wyniku stosunku człowieka z owcą potomstwo nie powstaje >
Czytanie ze zrozumieniem to taka trudna sztuka... Obcujący z owcami, czyli muzułmanie. Od biedy można nawet wymyślić na kolanie teorię, że ten kto dyma wszystko co się rusza prędzej będzie miał wiele dzieci (nawet jak niektórymi obiektami są kozy), niż ten dla kogo seks wiąże się z bliskością i dobrą relacją.
To oczywiste, że przetrwa NAJWIĘCEJ debili. I widać to po społeczeństwie. Ludzie myślący to zazwyczaj chuchra, ludzie chorzy lub (co rzadko występuje) bardzo dobrze wychowani, a często też asceci i samotnicy.
Sukces reprodukcyjny jest łatwy do osiągnięcia. Wystarczy żeby samiec znalazł chętną i płodną samicę i mnożą się dzieci. Im gorzej są wychowywane, tym wcześniej będą z tego kolejne dzieci.
|
|
| | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>>A z faktami trudno dyskutować: dzietność obcujących z owcami = 8, dzietność europejskiej inteligencji = mocno poniżej 2. >>jakie sobie fakty wymyślisz, takie masz >>ja tam wolę zaufać nauce, że w wyniku stosunku człowieka z owcą potomstwo nie powstaje >> >Czytanie ze zrozumieniem to taka trudna sztuka... Obcujący z owcami, czyli muzułmanie. Od biedy można nawet wymyślić na kolanie teorię, że ten kto dyma wszystko co się rusza prędzej będzie miał wiele dzieci (nawet jak niektórymi obiektami są kozy), niż ten dla kogo seks wiąże się z bliskością i dobrą relacją. >To oczywiste, że przetrwa NAJWIĘCEJ debili. I widać to po społeczeństwie. Ludzie myślący to zazwyczaj chuchra, ludzie chorzy lub (co rzadko występuje) bardzo dobrze wychowani, a często też asceci i samotnicy. >Sukces reprodukcyjny jest łatwy do osiągnięcia. Wystarczy żeby samiec znalazł chętną i płodną samicę i mnożą się dzieci. Im gorzej są wychowywane, tym wcześniej będą z tego kolejne dzieci.
Przy okazji dyskusji o terroryzmie wychodzą na jaw poglądy inteligencji o posiadaniu dzieci. Dojdziemy do tego jak kształtuje się europejski system kastowy?
Pamiętam jak jeden aktor pytał zdziwiony - dlaczego dzieci wchodzą w rolę rodziców skoro nasz ukochany system stwarza im tak wielkie możliwości?
Ja mogę odpowiedzieć. Bo nikt tych dzieci nie chce a już najbardziej że wszystkich nie chce ich inteligencja. Przeszkadzają w konkurencji, są przeszkodą w zaspokajaniu się na trupie drugiego człowieka.
|
|
| | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Krystkon na fakty nie ma się co obrażać. To, że debile mają średnio więcej dzieci i że debili jest więcej to oczywistości. To przecież nie znaczy, że każdy kto ma kilkoro dzieci jest głupi.
A komu dzieci są potrzebne? Mamusiom, które płodzą dzieci żeby mieć kogo kochać i żeby dziecko je kochało. Państwu, które potrzebuje mięsa armatniego i niewolników - taniej siły roboczej. Oczywiście ważne żeby nie dożyli do emerytury. A kiedy takiemu dziecku się nie podoba, to nie może nawet iść legalnie na eutanazję.
|
|
| | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja mogę odpowiedzieć. Bo nikt tych dzieci nie chce a już najbardziej> że wszystkich nie chce ich inteligencja. Przeszkadzają w konkurencji,> są przeszkodą w zaspokajaniu się na trupie drugiego człowieka.Inteligencja, a fe! Cóż to za diabelski pomiot?!   Miej dzieci, tylko mądrze i z głową. Chyba że upaja Cię widok cierpiącego dziecka. Chyba, że uwielbiasz wydawać na świat dzieci, którym dasz przykład jak biedować. Swoją drogą polecam co-nieco poczytać, zanim zacznie się głosić swoje genialne myśli www.ejournals.eu/Psychologia-Rozwojowa/
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | |  | 2 na 4 | szarley (54913 punktów) | >Czytanie ze zrozumieniem to taka trudna sztuka... Obcujący z owcami, czyli muzułmanie.
Taki pogląd zwiastuje Twoją ogromną wiedzę ma temat seksualnych obyczajów innych nacji, oby tylko nie skończyło się tak jak z Twoją wiedzą na temat gospodarczej (i nie tylko) historii Chile lub wnioskowania z brzmienia nazwiska prezydenta o obywatelstwie rozmówcy
|
|
| | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Taki pogląd zwiastuje Twoją ogromną wiedzę ma temat seksualnych obyczajów innych nacjiRozumieć metafora taka trudna sztuka  > oby tylko nie skończyło się tak jak z Twoją wiedzą na temat gospodarczej (i nie tylko) historii Chile lub wnioskowania z brzmienia nazwiska prezydenta o obywatelstwie rozmówcyA do tego tematu powinieneś nie wracać, ale widocznie brakuje Ci instynktu samozachowawczego. No i udowadniasz swoją pamiętliwość i małostkowość...
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >> oby tylko nie skończyło się tak jak z Twoją wiedzą na temat gospodarczej (i nie tylko) historii Chile lub wnioskowania z brzmienia nazwiska prezydenta o obywatelstwie rozmówcy >A do tego tematu powinieneś nie wracać, ale widocznie brakuje Ci instynktu samozachowawczego.
Bo udowodniłem, że nie odróżniasz koncentratu od rudy, a mądrzysz się na temat gospodarki Chile?
Nie boję się wracać do rozmowy. Problem w tym ,że z Twojej strony cała rozmowa to próby obelg, zasłaniające znikomą wiedzę, a limit darmowych korepetycji u mnie wyczerpałeś.
|
|
| | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Tam były ważniejsze tematy niż koncentrat i ruda. I dobrze wiem, że o tym pamiętasz, dlatego teraz sobie o tym przypominasz. I nie pomogą Ci bezpodstawne oskarżenia, które są projekcją na mnie tego co sam wyprawiałeś w tamtej dyskusji. Zachowujesz się jak rozhisteryzowana baba, albo dzieciak, który dostał neostradę i musi udowodnić sobie, że jest najlepszy
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Zachowujesz się jak rozhisteryzowana baba, albo dzieciak, który dostał neostradę i musi udowodnić sobie, że jest najlepszy Wolałbym jednak przeczytać argumenta
|
|
| | | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Niejednokrotnie pokazałeś, że jesteś na nie odporny. Poza tym nie ma sensu rozmawiać z człowiekiem, który nie rozumie metafor. Papa.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Niejednokrotnie pokazałeś, że jesteś na nie odporny. Poza tym nie ma sensu rozmawiać z człowiekiem, który nie rozumie metafor. Papa.
Tym razem też wolałbym przeczytać argumenta
|
|
| | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Zamiast ataku na mnie zdecydowanie wolałbym poczytać, DLACZEGO się mylę, nie mam racji i w ogóle dlaczego błądzę... >A z faktami trudno dyskutować: dzietność obcujących z owcami = 8, dzietność europejskiej inteligencji = mocno poniżej 2. >Więc wygląda na to, że który rodzaj człowieka będzie dominował w Europie za 50 lat? >Obcujący z owcami czy z książkami?
Pracuję w fabryce z jednym Syryjczykiem w moim wieku z piątką dzieci. Sam mam czwórkę. Nierzadko zdarzało nam się wspólnie pracować w weekendy kiedy trochę łatwiej było powymieniać myśli.
Nie sądzę, żeby obcował z owcami. Podobnie do mnie praktycznie nie opuszcza fabryki więc nie miałby na to czasu. No i skąd wziąć owcę? Bo widzisz Arabowie nie wierzą w twój europejski model społeczny. Nie wierzą, że to jest dobre. Sądzą, że to jest złe. Ja nie twierdzę, że model europejski jest zły. Twierdzę, że nie byłeś w stanie z innymi przekonać Arabów, że stoją za wami prawdziwe wartości. Siebie z tego wypisują bo sam lansuję swój odrębny model społeczny, nie europejski i nie współczesny. Na razie bez większych sukcesów.
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Podobnie do mnie praktycznie nie opuszcza fabryki
Minus za konfabulacje
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | >Nie sądzę, żeby obcował z owcami. Podobnie do mnie praktycznie nie opuszcza fabryki więc nie miałby na to czasu. No i skąd wziąć owcę? Argument nie do obalenia. Też nie sądzę, żeby w Berlinie ktoś obcował z owcami.
>Bo widzisz Arabowie nie wierzą w twój europejski model społeczny. Nie wierzą, że to jest dobre. Sądzą, że to jest złe. To dość oczywiste.
>Ja nie twierdzę, że model europejski jest zły. Twierdzę, że nie byłeś w stanie z innymi przekonać Arabów, że stoją za wami prawdziwe wartości. No bo to tak, jakby ktoś chciał przekonać nas do islamskiego modelu.
|
|
| | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >No bo to tak, jakby ktoś chciał przekonać nas do islamskiego modelu.
Arabowie jak widać nie wymarli a nawet nie utracili swoich ziem. Co by nie powiedzieć o ich modelu społecznym on działa. Działa nawet w dobie internetu, energii atomowej, wytwarzania plazmy, czy szyfrowania w technologii splątania fotonów.
To tak jakbyś powiedział o jakimś samochodzie, że to złom nie samochód, a on dawałby radę w wyścigu. I choć może nie na pierwszym miejscy to z pewnością też nie na ostatnim. Samochód to czy złom?
Nie chcesz żyć w taki sposób? Możesz. Lecz nie można tego nazwać "islamskim gównem". Nie ma podstaw. Islam zapewnia przetrwanie wielu ludziom na tej planecie.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | >To tak jakbyś powiedział o jakimś samochodzie, że to złom nie samochód, a on dawałby radę w wyścigu. I choć może nie na pierwszym miejscy to z pewnością też nie na ostatnim. >Samochód to czy złom? Jak dla kogo. Różnie ludzie mówią.
>Nie chcesz żyć w taki sposób? Możesz. Na razie. W jakim kierunku to się rozwinie?
>Lecz nie można tego nazwać "islamskim gównem". Oj tam, oj tam. Normalny epitet, jak kogoś nerwy poniosą. >Nie ma podstaw. Dlaczego się z nimi solidaryzujesz? Wróg Twojego wroga jest Twoim przyjacielem?
>Islam zapewnia przetrwanie wielu ludziom na tej planecie. Sądzisz, że bez islamu wyginęliby?
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego się z nimi solidaryzujesz? Wróg Twojego wroga jest Twoim przyjacielem? Nie piją i ja także staram się nie pić. Człowiek trzeźwy nie tylko sprawniej myśli, nie tylko ma w sobie więcej siły ale także czuje się odpowiedzialny. To już coś.
>>Islam zapewnia przetrwanie wielu ludziom na tej planecie. >Sądzisz, że bez islamu wyginęliby?
Sądzę, że islam podobnie jak i chrześcijaństwo to zwyczajnie zalążek państwowości, zestaw zasad podstawowych zapewniających przetrwanie całości społeczeństwa. To już pal licho jak kto sobie źródło zasad społecznych tłumaczy, jedni bożkami, inni z ludu i dla ludu, jeszcze inni zwierzęcymi imperatywami, grunt że zasady zapewniają znacznie wyższą przeżywalność osobników aniżeli brak zasad.
Na pewnym poziomie ogólności imperatywy społeczne homo sapiens są praktycznie jednakowe na całej planecie, różnice zaczynają się w szczegółach.
Myślę, że gdyby wyzbyć się tych imperatywów podstawowych, wspólnych dla wszystkich ludzi, zawierających się również w islamie populacja homo sapiens spadłaby pewnie i o 95%.
Nie znam islamu. Nic o islamie nie wiem. Dla mnie to tylko kolejny zestaw zasad społecznych, jakich wiele odmian na świecie. Myślę, że mechanizmy psychiczne islamisty, nie różnią się zbytnio od mechanizmów chrześcijanina czy ateisty. Sądzę, że chrześcijanin, ateista, demokrata, czy nacjonalista staliby się tymi samymi terrorystami co islamiści gdyby tylko dominowała inna ideologia a jednocześnie ludzie nie mieli zaspokojonych potrzeb podstawowych.
Terroryzm wyrasta z biedy. W obfitości nie znalazłbyś nawet jednego kandydata na terrorystę.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Terroryzm wyrasta z biedy. A co to jest bieda? Przypomnę, że ty głosisz się biednym, nawet głosisz że twoje dzieci chodzą głodne a ciebie nie stać na dentystę i okulary przy dochodzie o równowartości KILKUNASTU TYSIĘCY złotych miesięcznie Więc gdzie jest granica biedy? Jaka kwota wystarczyłaby na zaspokojenie twoich podstawowych potrzeb? Jaka kwota uwolniłaby cię od frustracji?
>W obfitości nie znalazłbyś nawet jednego kandydata na terrorystę. Ty żyjesz w obfitości, o jakiej nie marzy większość Polaków a jesteś tak sfrustrowany, że jeszcze krok a będziesz terrorystą
Na szczęście biedni nie kupią twoich pomysłów jednoczesnej likwidacji praw pracowników Amazona i zmniejszenia podatków dla Amazona
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > W obfitości nie znalazłbyś nawet jednego kandydata na terrorystę.> Ty żyjesz w obfitościTerroryzm windykacyjny krystkon szczęśliwie uprawiał, jak zarabiał 10x miesięczną ratę za drogi dom. Teraz chęć terroryzowania innych została (co mozna zobaczyć np. w obfitych wątkach poświęconych straszeniu bliźnich przyszłością bez krystkonizmu), możliwości zmniejszyły się do zera i stąd zapewne wewnętrzne katusze terrorysty bez narzędzi. Oj, poczytałby chłop tego pana en.wikipedia.org/wiki/Eric_BerneAle po co czytać? Łatwiej w kółko powtarzać mantry.
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krystian Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Myślę, że mechanizmy psychiczne islamisty, nie różnią> się zbytnio od mechanizmów chrześcijanina czy ateisty.Mam nadzeję, że wiesz choćby w zarysach co to ewolucja postaw, jak stare jest chrześcijaństwo, jak wiekowy islam i w jakich warunkach powstawały / kształtowały się. > Nic o islamie nie wiem.A może warto coś o nim poczytać? www.racjonalista.pl/kk.php/d,46> to tylko kolejny zestaw> zasad społecznych, jakich wiele odmian na świecieNiektórzy ludzie na każdy temat mają wiele do powiedzenia powtarzając w kółko zasłyszane hasła, powielajac swoje stereotypy i lęki. Mówią i piszą, gdyż to chwilowo obniża im ciśnienie. Na czytanie wiele czasu nie pozostaje. Pytanie, co z tego na dłuższą metę wynika.
Nie jest biedny ten, który toleruje swoje położenie. Biedny jest ten, który w akcie sprzeciwu gotów jest podpalić świat. Krysitan Hamerlik-Konopka
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | >>Dlaczego się z nimi solidaryzujesz? Wróg Twojego wroga jest Twoim przyjacielem? >Nie piją Mam nadzieję, że technika tak pójdzie do przodu, że wiele prac będą wykonywały maszyny, roboty. Niepijące, nie mające niezaspokojonych potrzeb, nieodczuwające frustracji. I nie będzie trzeba importować islamskiej siły roboczej.
>(...) grunt że zasady zapewniają znacznie wyższą przeżywalność osobników aniżeli brak zasad. >Nie znam islamu. Nic o islamie nie wiem. Dla mnie to tylko kolejny zestaw zasad społecznych, jakich wiele odmian na świecie. No to co się tak uczepiłeś współczesnych zasad rządzących światem, w jakim żyjesz? Przecież one też zapewniają przetrwanie ludziom.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | > Myślę, że mechanizmy psychiczne islamisty, nie różnią się zbytnio od mechanizmów chrześcijanina czy ateisty. Sądzę, że chrześcijanin, ateista, demokrata, czy nacjonalista staliby się tymi samymi terrorystami co islamiści gdyby tylko dominowała inna ideologia a jednocześnie ludzie nie mieli zaspokojonych potrzeb podstawowych.> Terroryzm wyrasta z biedy.> W obfitości nie znalazłbyś nawet jednego kandydata na terrorystę.Łał mam coś dla Ciebie o2.pl/arty(*)-kamizelkach-5977169145655937a
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | >Poza tym weź i poczytaj sobie koran... Czytałeś? Jakie wnioski?
|
|
| | |  | | idefiks (158 punktów) | Trochę przygnębiające. Zresztą podobnie jak po lekturze zwłaszcza Starego Testamentu. A czemu pytasz?
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Trochę przygnębiające. Zresztą podobnie jak po lekturze zwłaszcza Starego Testamentu. >A czemu pytasz?
Bo jakoś zupełnie nie pokrywają się z tym, co wyczytali w Koranie moi muzułmańscy przyjaciele
Żydzi po przeczytaniu Starego Testamentu też rzadko bywają przygnębieni.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | idefiks (158 punktów) | >Bo jakoś zupełnie nie pokrywają się z tym, co wyczytali w Koranie moi muzułmańscy przyjaciele
Ale że co? Miałbym tu teraz przytaczać cytaty z Koranu o zabijaniu niewiernych, jeśli nie chcą przyjąć islamu? O to chodzi?
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Bo jakoś zupełnie nie pokrywają się z tym, co wyczytali w Koranie moi muzułmańscy przyjaciele >Ale że co? Miałbym tu teraz przytaczać cytaty z Koranu o zabijaniu niewiernych, jeśli nie chcą przyjąć islamu? O to chodzi?
To jedyne co wyczytałeś w Koranie?
Znam w Polsce wsie, w których mieszkają muzułmanie, jakoś nigdy nie czułem się tam zagrożony.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|