Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poprawność polityczna i lewacka hipokryzja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-05-2016 23:13Brzostowski (7067 punktów)Poprawność polityczna i lewacka hipokryzja
Ocena 3 na 9
Oto czytam kiedyś tam, że we Francji, Skandynawii, Wielkiej Brytanii nie pisze się o przestępstwach wg narodowości, pochdzenia, religii. No nie można bo... wiadomo, to są wszyscy obywatele Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji. Nie rozróżniamy bo my tacy wspaniali jesteśmy.

Lemingi z radości pieją: tak, tak, ło ho, ho, Europe! Europe!

A jak muslim został Burmistrzem Londynu, to qwa nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem, tylko wszyscy piszą, że muslim. Toż to przecie dyskryminacja! Jak tak można!

Lemingi siedzom cicho... może myślom... chociaż to może ich zabić!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
10-05-2016 00:41
 Ocena 9 na 11
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

Ty piszesz, że to Brytyjczyk? To przecież chłopcy z pod twojego znaku piali ze złości, że jakiś muzułmanin zostanie burmistrzem Londynu. No naprawdę tak się pogrążać.

Biedny człowieku. Naprawdę mamy tu z tobą niezłą Bekę.
10-05-2016 01:32 
 Ocena 1 na 3
Brzostowski (7067 punktów)
>Ty piszesz, że to Brytyjczyk?
A kim jest? Lemingiem z Polski?

>To przecież chłopcy z pod twojego znaku piali ze złości, że jakiś muzułmanin zostanie burmistrzem Londynu. No naprawdę tak się pogrążać.
? Piłeś? Nie pisz!
>Biedny człowieku. Naprawdę mamy tu z tobą niezłą Bekę.
ale to śmieszne...

lepszy jest leming z durszlakiem na głowie, czy skórka od banana?

BEKA z LEMINGÓW!
10-05-2016 07:56 
 Ocena 9 na 9
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Ty piszesz, że to Brytyjczyk?
>A kim jest? Lemingiem z Polski?

To w końcu muslim jak to pięknie określiłeś czy Brytyjczyk zdecydujcie się panie śmieszny.

>>To przecież chłopcy z pod twojego znaku piali ze złości, że jakiś muzułmanin zostanie burmistrzem Londynu. No naprawdę tak się pogrążać.
>? Piłeś? Nie pisz!
Oj w twoim przypadku gdyby nie to, że jednak sądze, że piszesz według instrukcji ze sztabu też bym ci to poradził.

Nawiasem aby nie być gołosłownym oto garść przykładów tego piania ze złości z poświęconego portalu

www.fronda(*)m-wielkiej-brytanii,71202.html

www.fronda(*)znosc-ewangelizacji,71182.html

www.fronda(*)-rekach-muzulmanina,71175.html

Normalnie tragedia się stała bo muzułmanin został burmistrzem Londynu. Jak katolik to w porządku. No co za dwulicowość.

>>Biedny człowieku. Naprawdę mamy tu z tobą niezłą Bekę.
>ale to śmieszne...
>lepszy jest leming z durszlakiem na głowie, czy skórka od banana?

Ja tu widzę tylko pisowskiego taliba który naprawdę mnie śmieszy, chociaż coraz częściej zaczyna mnie mdlić na widok tego jaki potrafi być obrzydliwie obslizgły.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>lewacka hipokryzja
Gdy RAZEM wejdzie do Sejmu to napiszesz, że lewacy są w Parlamencie?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
ZaKotem (8733 punktów)
>>lewacka hipokryzja
>Gdy RAZEM wejdzie do Sejmu to napiszesz, że lewacy są w Parlamencie?

Jak się rozsiadną po lewej stronie sejmowej sali, a raczej tak, to będą lewicą. Obecnie lewactwo to niewczesna i platformersi.

Wzruszają mnie nutrie.
KORUND (4922 punktów)
>A jak muslim został Burmistrzem Londynu, to qwa nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem,
>tylko wszyscy piszą, że muslim.

-Chwała Allahowi!



Yes! London today.
10-05-2016 10:21 
 Ocena 10 na 10
Lilly Amina (4723 punktów)

>London today.
Cóż za odwrót od ortodoksji, ŁACIŃSKIMI literami napisane!
Te piętrowe autobusy to niezły wynalazek, teraz będzie parter dla mężczyzn, piętro dla kobiet. Albo odwrotnie.
10-05-2016 11:01 
 Ocena 2 na 2
KORUND (4922 punktów)
>>London today.
> Cóż za odwrót od ortodoksji, ŁACIŃSKIMI literami napisane!
-Żeby każdy pospolity pies niewierny przeczytał. Jak wprowadzą powszechną naukę arabskiego, peany na cześć Allaha nabiorą tradycyjnego wydźwięku.
10-05-2016 16:06 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>London today.
>Cóż za odwrót od ortodoksji, ŁACIŃSKIMI literami napisane!
>Te piętrowe autobusy to niezły wynalazek, teraz będzie parter dla mężczyzn, piętro dla kobiet. Albo odwrotnie.

Budowe muru w Berlinie tez zaczeli slowami "nikt nie chce muru budowac"

No ale tolerujmy sie wszyscy nawzajem i bez wyjatku. Zero tolerancji dla nietolerancji
10-05-2016 10:37
 Ocena 11 na 11
Lilly Amina (4723 punktów)

>A jak muslim został Burmistrzem Londynu
Jakoś mało mnie interesuje wyznanie pana burmistrza. Byle je trzymał w domu, nie na urzędzie.
>nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem, tylko wszyscy piszą, że muslim
Na razie tylko Ty o tym piszesz. Poza tym "b" Ci się przestawiły, burmistrz powinien być z małej, Brytyjczyk z wielkiej ("brytyjczyk" pisany małą literą oznacza potoczną nazwę rasy kota brytyjskiego krótkowłosego).
10-05-2016 13:22 
 Ocena 2 na 2
gorky105 (656 punktów)
>Na razie tylko Ty o tym piszesz.

Nie masz racji. Media lewicowe są tym zachwycone. Spójrz chociażby jaką piękną laurkę napisała Wyborcza.
wyborcza.p(*)ostal-burmistrzem-londynu.html

Albo zobacz jaki artykuł w stylu ,,echa z zagranicy" opublikował TVN.
www.tvn24.(*)burmistrza-londynu,641796.html

Nigdzie nie piszą o Khanie jako o Brytyjczyku. Za to niemal w każdym zdaniu które go dotyczy musi paść określenie ,,muzułmanin".
Brzostowski słusznie ironicznie zauważył, że gdy ci muzułmanie zrobią coś nie tak (na przykład wysadzą się na lotnisku, rozstrzelają ludzi w teatrze, napadną na kobiety w noc sylwestrową, albo obetną jakiemuś żołnierzowi głowę na środku europejskiego miasta), to media lewicowe pierwsze krzyczą, że nie można ludzi segregować ze względu na wyznanie i trzeba o nich pisać jako o Brytyjczykach, Niemcach, Szwedach, Francuzach, itd.
Czyżby hipokryzja?
10-05-2016 13:36 
 Ocena 5 na 7
ZaKotem (8733 punktów)

>Nigdzie nie piszą o Khanie jako o Brytyjczyku. Za to niemal w każdym zdaniu które go dotyczy musi paść określenie ,,muzułmanin".
>Brzostowski słusznie ironicznie zauważył, że gdy ci muzułmanie zrobią coś nie tak (na przykład wysadzą się na lotnisku, rozstrzelają ludzi w teatrze, napadną na kobiety w noc sylwestrową, albo obetną jakiemuś żołnierzowi głowę na środku europejskiego miasta), to media lewicowe pierwsze krzyczą, że nie można ludzi segregować ze względu na wyznanie i trzeba o nich pisać jako o Brytyjczykach, Niemcach, Szwedach, Francuzach, itd.
>Czyżby hipokryzja?
>

Jako rasowy lewak czytam różniste lewicowe media i takowych krzyków nie zauważył żem. Najuniżeniej proszę o jakiś cytacik. Może być nawet z "Gazety Wybiórczej" , chociaż wolałbym coś bardziej zbliżonego do lewicy. Zaprawdę smutne to czasy, gdy wszystko, co nie jest nacjonalizmem czystej wody nazywa się już "lewicowym".

Wzruszają mnie nutrie.
gorky105 (656 punktów)
>Jako rasowy lewak czytam różniste lewicowe media i takowych krzyków nie zauważył żem. Najuniżeniej proszę o jakiś cytacik. Może być nawet z "Gazety Wybiórczej" ,

Proszę bardzo. Pierwszy wynik po wpisaniu w Google:
wiadomosci(*)cuzow-kim-byli-zamachowcy.html
I jeden z nagłówków w artykule ,,27-letni Belg mózgiem operacji?"
Ani słowa o wyznaniu zamachowców.

>chociaż wolałbym coś bardziej zbliżonego do lewicy.

Gazeta Wyborcza jest bardzo na ,,lewo". Cytowania Krytyki Politycznej chętnie bym sobie oszczędził, ale co tam. Łap.
1. To nie islam jest źródłem terroryzmu. Jeżeli tak nie uważasz, to podsycasz antymuzułmaśką panikę i odwracasz uwagę od prawdziwego zagrożenia (chciałoby się aż zapytać jakiego?).
www.krytyk(*)-atak-na-belgie-wojna-z-europa
2. Tutaj zacytuję fragment: ,,Zdecydowanie najliczniejszymi ofiarami terroryzmu islamskiego zawsze byli - i nadal są - muzułmanie." Artykuł napisany po zamachach w Paryżu. Autor użala się nad biednymi mniejszościami muzułmańskimi na które spadnie teraz nieuzasadniona krytyka.
www.krytyk(*)akowski-zamachy-paryz-uchodzcy

>Zaprawdę smutne to czasy, gdy wszystko, co nie jest nacjonalizmem czystej wody nazywa się już "lewicowym".

Daleki jestem od takich twierdzeń.

EDIT:

Artykułów w których autorzy jak tylko mogą unikają podania wyznania i pochodzenia zamachowców znalazłem już kilka. Nie ma sensu udostępniać, bo to naprawdę nie problem użyć Google.
Ale jak muzułmanin został burmistrzem Londynu, to trzeba to podkreślać w każdym możliwym zdaniu.
10-05-2016 14:31 
 Ocena 3 na 5
ZaKotem (8733 punktów)
>>Jako rasowym lewak czytam różniste lewicowe media i takowych krzyków nie zauważył żem. Najuniżeniej proszę o jakiś cytacik. Może byskłania z "Gazety Wybiórczej" ,
>Proszę bardzo. Pierwszy wynik po wpisaniu w Google:
>wiadomosci(*)cuzow-kim-byli-zamachowcy.html
>I jeden z nagłówków w artykule ,,27-letni Belg mózgiem operacji?"
>Ani słowa o wyznaniu zamachowców.

Może dlatego, że nie ma człowieka umiejącego czytać, który by ich wyznania nie znał? Zauważ, że o żadnym, ale to żadnym z terrorystów gazeta nie napisała, że był mężczyzną. Podejrzane?
Niemniej, gdzie tu jest krzyczenie lub choćby pobekiwanie z cicha o tym, że o wyznaniu zamachowców nie należy wspominać? Które zdanie o tym mówi?

. Cytowania Krytyki Politycznej chętnie bym sobie oszczędził, ale co tam. Łap.
>1. To nie islam jest źródłem terroryzmu. Jeżeli tak nie uważasz, to podsycasz antymuzułmaśką panikę i odwracasz uwagę od prawdziwego zagrożenia (chciałoby się aż zapytać jakiego?).
>www.krytyk(*)-atak-na-belgie-wojna-z-europa
>2. Tutaj zacytuję fragment: ,,Zdecydowanie najliczniejszymi ofiarami terroryzmu islamskiego zawsze byli - i nadal są - muzułmanie."

No, tak właśnie jest. Większość ofiar TERRORYSTÓW ISLAMSKICH to MUZUŁMANIE. Co w tym twierdzeniu mówiącym o ISLAMSKICH TERRORYSTACH sugeruje niemówienie o wyznaniu ISLAMSKICH TERRORYSTÓW? Czy prawicowi czytelnicy mają takie zdolności umysłowe, że jak im się nie napisze, że islamski terrorysta wyznaje islam, to za cholerę się nie domyślą?

>EDIT:
>Artykułów w których autorzy jak tylko mogą unikają podania wyznania i pochodzenia zamachowców znalazłem już kilka. Nie ma sensu udostępniać, bo to naprawdę nie problem użyć Google.

Ależ ja też takie widziałem. Jest jednak różnica między stosowaniem jakiejś stylistyki, a krzyczeniem, aby wszyscy ją stosowali. W tym, co zacytowales, takiego krzyczenia nie było, a o tym mówiłeś wcześniej, więc to nie na temat. Artykuły owe milczą też jak zaklete na temat płci zamachowców. A teraz wyobraź sobie zdanie z jakiegoś ultrafeministycznego artykułu:
Męskie szowinistyczne media krzyczą, aby mówić tylko o pochodzeniu lub wyznaniu zamachowców, zaś przedstawianie faktu, że są onijmężczyznami, uznają za niewygodne.

Pokajałbyś się, czy postukał w czoło?

Wzruszają mnie nutrie.
10-05-2016 14:46 
 Ocena 2 na 2
gorky105 (656 punktów)
>Może dlatego, że nie ma człowieka umiejącego czytać, który by ich wyznania nie znał? Zauważ, że o żadnym, ale to żadnym z terrorystów gazeta nie napisała, że był mężczyzną. Podejrzane?

Może dlatego, że publicyści uznają, że ich wyznanie nie ma żadnego znaczenia? Wiele jest takich wypowiedzi publicznych działaczy skrajnie lewicowych.

>Niemniej, gdzie tu jest krzyczenie lub choćby pobekiwanie z cicha o tym, że o wyznaniu zamachowców nie należy wspominać? Które zdanie o tym mówi?

To ,,krzyczenie" było celową i lekko żartobliwą hiperbolą. Nikt tak nikomu nie nakazuje. Co najwyżej ludzi którzy o tym piszą nazywa się publicznie rasistami.

>No, tak właśnie jest. Większość ofiar TERRORYSTÓW ISLAMSKICH to MUZUŁMANIE.

Nie w Europie. Nie interesuje mnie co muzułmanie robią u siebie.

>Co w tym twierdzeniu mówiącym o ISLAMSKICH TERRORYSTACH sugeruje niemówienie o wyznaniu ISLAMSKICH TERRORYSTÓW? Czy prawicowi czytelnicy mają takie zdolności umysłowe, że jak im się nie napisze, że islamski terrorysta wyznaje islam, to za cholerę się nie domyślą?

Znów nie rozumiesz. Chodzi o totalne odcięcie terrorystów islamskich od całej społeczności islamskiej. Poczytaj sobie jakie poparcie te skrajne ruchy mają wśród mniejszości islamskich w Europie. To nie jest marginalny problem. I problem tkwi w islamie który ostatnimi laty bardzo się zradykalizował.

>Artykuły owe milczą też jak zaklete na temat płci zamachowców. A teraz wyobraź sobie zdanie z jakiegoś ultrafeministycznego artykułu:
>Męskie szowinistyczne media krzyczą, aby mówić tylko o pochodzeniu lub wyznaniu zamachowców, zaś przedstawianie faktu, że są onijmężczyznami, uznają za niewygodne.
>Pokajałbyś się, czy postukał w czoło?

Błędna analogia. Płeć to nie ideologia i nie wywołuje radykalizmu, oraz nie skłania do zamachów. Islam to ideologia religijna, która w dodatku bardzo się zradykalizowała. Nie ma sensu udawać, że problem jest marginalny.
10-05-2016 15:35 
 Ocena 3 na 3
keram aktsu (1211 punktów)
lewacy dokumentują dramatyczną ucieczkę uchodźców syryjskich



pani trzecia od lewej śmieje się
10-05-2016 16:56 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>pani trzecia od lewej śmieje się
I co z tego wynika dla inteligentnego czytelnika? Nie wiem, ale wydaje mi się, iż nawet w obozach koncentracyjnych kogoś na uśmiechu bym przyłapał. (Pani patrzy na dziecko, własne lub wnuka, i zwyczajnie dodaje mu odwagi.)

@@@
.
keram aktsu (1211 punktów)
>.
>>pani trzecia od lewej śmieje się
>I co z tego wynika dla inteligentnego czytelnika? Nie wiem, ale wydaje mi się, iż nawet w obozach koncentracyjnych kogoś na uśmiechu bym przyłapał. (Pani patrzy na dziecko, własne lub wnuka, i zwyczajnie dodaje mu odwagi.)
>@@@
>.
A no to, że gdyby to była dramatyczna przeprawa i walka o życie, to nie uśmiech byłby jej w głowie. Proszę zobaczyć dokąd sięga im woda. A później oglądamy filmiki i zdjęcia w wiadomościach o ucieczce uchodźców, z narażeniem życia, przez rzekę.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>A no to, że gdyby to była dramatyczna przeprawa i walka o życie, to nie uśmiech byłby jej w głowie. Proszę zobaczyć dokąd sięga im woda. A później oglądamy filmiki i zdjęcia w wiadomościach o ucieczce uchodźców, z narażeniem życia, przez rzekę.
Prąd jest silny, gdyby kobieta z dzieckiem na rękach przewróciła się......

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-05-2016 20:05 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>A no to, że gdyby to była dramatyczna przeprawa i walka o życie, to nie uśmiech byłby jej w głowie. Proszę zobaczyć dokąd sięga im woda.
Nie wiem, nie byłem przy tym, ale uczestniczyłem w dramatycznej powodzi na Bieszczadach z osuwaniem się całych stoków gór. Większość z nas się bała, niektórzy nawet bardzo, ale śmiech przy tym - choćby tylko dla dodania sobie odwagi - też się zdarzał.

> A później oglądamy filmiki i zdjęcia w wiadomościach o ucieczce uchodźców, z narażeniem życia, przez rzekę.
Innymi interesami kierują się uciekający, innymi ich zatrzymujący, a jeszcze innymi dziennikarze w zależności od własnych poglądów i redakcji, w których pracują. Przecież zdarzyło się, iż jedna z dziennikarek nawet nogę uciekającemu z dzieckiem podstawiła. Łatwo oceniać z dystansu obrazki w telewizji, gorzej znaleźć się w miejscu zmuszonego do ucieczki z własnego kraju.

@@@
.
10-05-2016 23:16 
 Ocena 4 na 4
keram aktsu (1211 punktów)
>.
>>A no to, że gdyby to była dramatyczna przeprawa i walka o życie, to nie uśmiech byłby jej w głowie. Proszę zobaczyć dokąd sięga im woda.
>Nie wiem, nie byłem przy tym, ale uczestniczyłem w dramatycznej powodzi na Bieszczadach o osuwaniem się całych stoków gór. Większość z nas się bała, niektórzy nawet bardzo, ale śmiech przy tym - choćby tylko dla dodania sobie odwagi - też się zdarzał.

Nie chcę być źle zrozumiany. Chodzi o manipulację informacją. Akurat natrafiłem na to zdjęcie. Ale kiedyś w TVN24 oglądałem relację jakiegoś protestu przed,chyba siedzibą premier Szydło. Prosty najazd kamery na ludzi i widzimy tłum. Zdjęcie w internecie - kilkadziesiąt osób, widok z okna. W telwizjadzie filmowany leciutko z dołu i mamy ujęcie tłumu.
Tam, gdzie ludziom do gumowców, pewnie film od tyłu ludzi, żeby nie widzieć, że to przejście przez zwykłą rzeczkę. A tam gdzie dramatyczna przeprawa, że niby unikalne ujęcia, to stoi setka reporterów, finansowana milionami dolarów i nie kiwnie palcem, żeby pomóc. Widziałem dziesiątki relacji z różnych zdarzeń i więcej czasem wydawano na relację niż na pomoc poszkodowanym. Dalej polecę Pańskim stylem. Mądry by zrozumiał, a inny by tylko głupio krytykował
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>A no to, że gdyby to była dramatyczna przeprawa i walka o życie, to nie uśmiech byłby jej w głowie. Proszę zobaczyć dokąd sięga im woda.
Nie wiem, nie byłem przy tym, ale uczestniczyłem w dramatycznej powodzi na Bieszczadach o osuwaniem się całych stoków gór. Większość z nas się bała, niektórzy nawet bardzo, ale śmiech przy tym - choćby tylko dla dodania sobie odwagi - też się zdarzał.
>Nie chcę być źle zrozumiany. Chodzi o manipulację informacją. Akurat natrafiłem na to zdjęcie. Ale kiedyś w TVN24 oglądałem relację jakiegoś protestu przed,chyba siedzibą premier Szydło. Prosty najazd kamery na ludzi i widzimy tłum. Zdjęcie w internecie - kilkadziesiąt osób, widok z okna. W telwizjadzie filmowany leciutko z dołu i mamy ujęcie tłumu.

>Tam, gdzie ludziom do gumowców, pewnie film od tyłu ludzi, żeby nie widzieć, że to przejście przez zwykłą rzeczkę. A tam gdzie dramatyczna przeprawa, że niby unikalne ujęcia, to stoi setka reporterów, finansowana milionami dolarów i nie kiwnie palcem, żeby pomóc. Widziałem dziesiątki relacji z różnych zdarzeń i więcej czasem wydawano na relację niż na pomoc poszkodowanym. Dalej polecę Pańskim stylem. Mądry by zrozumiał, a inny by tylko głupio krytykował
Innymi interesami kierują się uciekający, innymi ich zatrzymujący, a jeszcze innymi dziennikarze w zależności od własnych poglądów i redakcji, w których pracują. Przecież zdarzyło się, iż jedna z dziennikarek nawet nogę uciekającemu z dzieckiem podstawiła. Łatwo oceniać z dystansu obrazki w telewizji, gorzej znaleźć się w miejscu zmuszonego do ucieczki z własnego kraju.

@@@
.
10-05-2016 23:23 
 Ocena 1 na 1
keram aktsu (1211 punktów)
Łatwo oceniać z dystansu obrazki w telewizji, gorzej znaleźć się w miejscu zmuszonego do ucieczki z własnego kraju.
>@@@
>.
>
Nic Pan o mnie nie wie, a pisze Pan o mnie jak o jakimś durnym gimbusie. WYPRASZEM SOBIE!!!
11-05-2016 11:25 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)

> A później oglądamy filmiki i zdjęcia w wiadomościach o ucieczce uchodźców, z narażeniem życia, przez rzekę.
Innymi interesami kierują się uciekający, innymi ich zatrzymujący, a jeszcze innymi dziennikarze w zależności od własnych poglądów i redakcji, w których pracują. Przecież zdarzyło się, iż jedna z dziennikarek nawet nogę uciekającemu z dzieckiem podstawiła. Łatwo oceniać z dystansu obrazki w telewizji, gorzej znaleźć się w miejscu zmuszonego do ucieczki z własnego kraju.

>Nic Pan o mnie nie wie,
Może nie tak zupełnie nic, gdyż jednak sporo Pan tu pisał o sobie, ale rzeczywiście wiem bardzo niewiele.

> a pisze Pan o mnie jak o jakimś durnym gimbusie.
Jakoś nie zauważyłem abym pisał tu, tak w ogóle, o Panu pisał, gdyż pisałem ogólnie o sprawie, ale widać według zasady: "uderz w stół, to nożyce się odezwą" - musiałem w jakąś czułą strunę trafić.

> WYPRASZEM SOBIE!!!
O Święty Boże, a czego tu forumowicze już sobie tu nie wypraszali. Ja też o wiele rzeczy zupełnie bez skutku prosiłem, ale niech Pan się Panie Marku nie martwi forumowicze nas czytają i w swojej masie sprawiedliwie oceniają.

Miłego dnia.

@@@
.
10-05-2016 19:17 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>.
>>pani trzecia od lewej śmieje się
>I co z tego wynika dla inteligentnego czytelnika? Nie wiem, ale wydaje mi się, iż nawet w obozach koncentracyjnych kogoś na uśmiechu bym przyłapał. (Pani patrzy na dziecko, własne lub wnuka, i zwyczajnie dodaje mu odwagi.)
>@@@

Tyle, ze w obozach nie mieli obuwia spejalistycznego
A tu prosze, uchodzcy z Syrii maja nawet gumowce aby sie nogi nie pomoczyly w ucieczce.
4000 km ucieczki i ani jednego bezpiecznego panstwa po drodze, ktore z uchodzcow zrobiloby imigrantow.

Swoja droga ironia losu: 80 lat temu ludzie rekami i nogami bronili sie przed wsadzeniem do niemieckiego pociagu a dzis rekami i nogami dobijaja sie do tego strasznego kraju
10-05-2016 20:14 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>>>>pani trzecia od lewej śmieje się
I co z tego wynika dla inteligentnego czytelnika? Nie wiem, ale wydaje mi się, iż nawet w obozach koncentracyjnych kogoś na uśmiechu bym przyłapał. (Pani patrzy na dziecko, własne lub wnuka, i zwyczajnie dodaje mu odwagi.)
>Tyle, ze w obozach nie mieli obuwia spejalistycznego A tu prosze, uchodzcy z Syrii maja nawet gumowce aby sie nogi nie pomoczyly w ucieczce.
>4000 km ucieczki i ani jednego bezpiecznego panstwa po drodze, ktore z uchodzcow zrobiloby imigrantow.
>Swoja droga ironia losu: 80 lat temu ludzie rekami i nogami bronili sie przed wsadzeniem do niemieckiego pociagu a dzis rekami i nogami dobijaja sie do tego strasznego kraju
Zawsze i wszędzie napotykamy się na różnych ludzi. Każdy ma własną wrażliwość i własne poczucie humoru. Na szczęście tylko za własne słowa oraz czyny odpowiadamy i sami siebie w lusterku oglądamy.

@@@
.
10-05-2016 20:29 
 Ocena 5 na 5
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Zawsze i wszędzie napotykamy się na różnych ludzi. Każdy ma własną wrażliwość i własne poczucie humoru. Na szczęście tylko za własne słowa oraz czyny odpowiadamy i sami siebie w lusterku oglądamy.

Mieszkam w Berlinie i na wlasne oczy widzialem, jak biedni uchodzcy z Syrii ubrani w sweterki adidasa i bawiacy sie nowymi smartfonami, obrzucali wolontariuszy kanapkami i butelkami z woda mineralna. Bo nie bylo to to, czego sie ci biedni uchodzcy w Niemczech spodziewali.

Jestem rowniez regularnie w dwoch osrodkach przyjmujacych tych biednych uchodczcow (Gransee i Pätz) i wiem z wlasnej empirii jak sie co biedni uchodzcy zachowuja.

Dlatego byc moze mam nieco odmienne zdnaie niz ludzie, ktorzy o "uchodzcach" slysza jedynie w rzadowych mediach
10-05-2016 22:59 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Dlatego byc moze mam nieco odmienne zdnaie niz ludzie, ktorzy o "uchodzcach" slysza jedynie w rzadowych mediach
Mam w najbliższej rodzinie ludzi, którzy z PRL-u uciekali (sam się nad tym mocno zastanawiałem). Być może, właśnie dlatego, mam na ten temat sporo odmienne zdanie od tych, którzy łatwo innych oceniają i tylko o własny interes dbają. Niemcy jak na razie to więcej na emigrantach zarobili niż za nich zapłacili.

@@@
.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Mam w najbliższej rodzinie ludzi, którzy z PRL-u uciekali (sam się nad tym mocno zastanawiałem). Być może, właśnie dlatego, mam na ten temat sporo odmienne zdanie od tych, którzy łatwo innych oceniają i tylko o własny interes dbają. Niemcy jak na razie to więcej na emigrantach zarobili niż za nich zapłacili.

A ja nie pisalem o roli Niemiec czy ich zarobkach (zarobili nie mniej niz na Grecji).

Ja o biednych "uchodzcach" z Syrii, ktorzy przybywaja lepiej ubrani i lepiej wyposazeni (w technike multimedialna) niz wiekszosc Niemcow a przedstawiani sa jako najbiedniejsi z najbiedniejszych. Jako najbardziej zastraszeni z zastraszonych.

Dlatego goraco zapraszam do Berlina kazdego, kto chce naprawde zobaczyc o co chodzi z tym fantem "uchodzcy Syrii".

A dla najbardziej odwaznych moge zalatwic probna robote w osrodku, w ktorym ci "uchodzcy" sa lokowani
11-05-2016 11:10 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
Mam w najbliższej rodzinie ludzi, którzy z PRL-u uciekali (sam się nad tym mocno zastanawiałem). Być może, właśnie dlatego, mam na ten temat sporo odmienne zdanie od tych, którzy łatwo innych oceniają i tylko o własny interes dbają. Niemcy jak na razie to więcej na emigrantach zarobili niż za nich zapłacili.
>A ja nie pisalem o roli Niemiec czy ich zarobkach (zarobili nie mniej niz na Grecji).
>Ja o biednych "uchodzcach" z Syrii, ktorzy przybywaja lepiej ubrani i lepiej wyposazeni (w technike multimedialna) niz wiekszosc Niemcow a przedstawiani sa jako najbiedniejsi z najbiedniejszych. Jako najbardziej zastraszeni z zastraszonych.
Gdzie są tak przedstawiani? Ja czytam w Polskiej prasie, iż głównie emigrantami są najlepiej wykształceni bogaci mężczyźni.

>Dlatego goraco zapraszam do Berlina kazdego, kto chce naprawde zobaczyc o co chodzi z tym fantem "uchodzcy Syrii".
A na jakiej zasadzie Pan się tam znalazł? Czy przypadkiem nie zwalcza Pan konkurencji?

>A dla najbardziej odwaznych moge zalatwic probna robote w osrodku, w ktorym ci "uchodzcy" sa lokowani
Znowu robota po znajomości. Uważam, iż pracę (szczególnie już państwową) powinno dostawać się według kompetencji, a nie po znajomości. Znowu może warto sobie przypomnieć co działo się w obozach dla uchodźców z państw demoludów. Tak, łatwiejszy był kontakt cywilizacyjny, ale współczułem każdemu, kto musiał przez taki obóz przejść.

Nie, twierdzę, iż cała fala emigracyjna jest łatwym problemem. Odwrotnie uważam, iż jest poważne uderzenie w europejską gospodarkę, a nawet całą europejską cywilizację, ale ja jestem cywilizowanym humanistą i chcę aby szukano rozwiązań właśnie zgodnych z ideowymi zasadami wokół, których została Unia Europejska zbudowana.

@@@
.
12-05-2016 00:44 
 Ocena 4 na 4
PerverserPerser (579 punktów)
>Ja czytam w Polskiej prasie, iż głównie emigrantami są najlepiej wykształceni bogaci mężczyźni.<
W Niemieckiej prasie też mógł Pan do niedawna to wyczytać. Społeczeństwo niemieckie nazwało tę prasę Lügenpresse.
>A na jakiej zasadzie Pan się tam znalazł? Czy przypadkiem nie zwalcza Pan konkurencji?<
Ten Pan znalazł się tam prawdopodobnie, ponieważ podjął swego czasu decyzję którą Pan tylko rozważał. Imigranci nie są żadną konkurencją dla tego Pana, ponieważ ten Pan nie siedzi na garnuszku urzędu socjalnego, pracuje, płaci podatki i łoży na imigrantów. Ten Pan jako Berlińczyk posiada doświadczenie którego Panu brak. Przed 20 laty przyjęto Libańczyków z powodu wojny w Libanie. Dzisiejszy świat przestępczy Berlina opanowany jest przez clany libańskie a prokurator w obawie o własne życie nie wszczyna śledztwa.
>Nie, twierdzę, iż cała fala emigracyjna jest łatwym problemem. Odwrotnie uważam, iż jest poważne uderzenie w europejską gospodarkę, a nawet całą europejską cywilizację, ale ja jestem cywilizowanym humanistą i chcę aby szukano rozwiązań właśnie zgodnych z ideowymi zasadami wokół, których została Unia Europejska zbudowana.<
Gdyby w Unii obowiązywały jakieś idee nie wdano by się w układy z despotą z nad Bosforu. Pan nie zadał sobie pytania dlaczego Merkel przed ruszeniem wędrówki ludów okroiła pomoc dla obozów ONZ. Nie zadał Pan sobie pytania jakie cele przewodzą NGOs. Nie zadał Pan sobie pytania, dlaczego od samego początku nalegano na dyslokację uchodźców po całej Unii.
Kto chce likwidacji państw narodowych i utratę własnej ojczyzny?
Jedynie pozbawione przywiązania do ojczyzny osoby, żyjący w czystym materializmie i na pustkowiu konsumizmu. Ich credo brzmi: "Spożywam więc jestem". Nie zamierzam poddawać w wątpliwość że człowiek jest tylko zwierzęciem któremu chodzi tylko o żarcie. Ale właśnie dlatego chronię swego rewiru, żeby nie stać się niewolnikiem.

Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
12-05-2016 02:30 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Gdzie są tak przedstawiani? Ja czytam w Polskiej prasie, iż głównie emigrantami są najlepiej wykształceni bogaci mężczyźni.

W niemieckich miediach.

>A na jakiej zasadzie Pan się tam znalazł? Czy przypadkiem nie zwalcza Pan konkurencji?

Pracuje w firmie, ktora zajmuje sie miedzy innymi ochrona (24/7) takich osrodkow.

>Znowu robota po znajomości.

Zadna praca po znajomosci. Oficjalna praca probna na pare dni zeby sie przekonac kto ma rajce: prasa czy zwykli ludzie, ktorzy maja codzienny kontakt z "uchodzcami".
11-05-2016 12:03 
 Ocena 5 na 5
maceox (6766 punktów)
>Mam w najbliższej rodzinie ludzi, którzy z PRL-u uciekali (sam się nad tym mocno zastanawiałem). Być może, właśnie dlatego, mam na ten temat sporo odmienne zdanie od tych, którzy łatwo innych oceniają i tylko o własny interes dbają. Niemcy jak na razie to więcej na emigrantach zarobili niż za nich zapłacili.
To jest bardzo poważny i skomplikowany temat i muszę przyznać że mam tu sporo wątpliwości.
Ogólnie uważam, że oczywiście ludziom uciekających przed wojną należy pomagać i ich przyjąć, zgodnie zresztą z obowiązującym prawem międzynardowym.
Można jednak dyskutować na temat sposobów rozsądnego udzielania tej pomocy w szerszym kontekście polityki imigracyjnej i integracyjnej.

Moje wątpliwości dotyczą również właśnie zdolności integracyjnej ludzi pochodzących z różnych kultur. Oczywiście część zadania leży po stronie krajów społeczeństw przyjmujących - tu należy stworzyć możliwie dogodne warunki do integracji.

Jednak czy bez wątpienia wszyscy imigranci chcą się integrować i akceptują nasze demokratyczne wartości? Ja dostrzegam jednak bardzo spore różnice kulturowe pomiędzy społeczeństwami europejskimi i społeczeństwami muzułmańskimi. Zdaję sobie sprawę, że te społeczeństwa są wewnątrz bardzo różnorodne, ale w ogólności istnieją jednak zasadnicze różnice między tymi dwoma grupami, i trudno tu nie dostrzegać również niebezpieczeństw.

Użyłem powyżej słowa "wszyscy", ale właśnie pytanie dotyczy tego jaki procent osób mogących sprawiać problemy jesteśmy w stanie zaakceptować? Czy emigranci np. z Ukrainy statystycznie sprawiają takie same kłopoty jak imigranci z krajów arabskich?

Tu nie ma miejsca na szczegółowe rozpisywanie wszystkich aspektów tego problemu. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma jednego islamu (niektórzy uczeni w Koranie prezentują moim zdaniem poziom znacznie wyższy od polskich biskupów katolickich). Chodzi jednak o ogólne trendy moralne panujące w danej grupie i o stopień ryzyka.

Pan napisał: Cytat:
Niemcy jak na razie to więcej na emigrantach zarobili niż za nich zapłacili

A ja mam pytanie, czy bez wątpienia może Pan to samo powiedzieć o Francuzach?

racjonalis(*)rzyszlosc-europy-jacek-tabisz/

Pozdrawiam serdecznie!
11-05-2016 12:33 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>To jest bardzo poważny i skomplikowany temat i muszę przyznać że mam tu sporo wątpliwości.
Panie Macieju, ja w ponad 90% zgadzam się z wątpliwościami, które Pan w swoim poście przedstawił. Nie, twierdzę, iż cała fala emigracyjna jest łatwym problemem. Odwrotnie uważam, iż jest poważne uderzenie w europejską gospodarkę, a nawet całą europejską cywilizację, ale ja jestem cywilizowanym humanistą i chcę aby szukano rozwiązań właśnie zgodnych z ideowymi zasadami wokół, których została Unia Europejska zbudowana. Dla mnie los zwyczajnych ludzi - niezależnie od ich narodowości i wyznania - jest najważniejszym. Choć jest tak zawsze i zawsze tak będzie, to ja nie godzę się oby byli oni karani, za decyzje na ich krzywdzie się dorabiających. Tak, jestem idealistą.

Obawiam się przyszłości, która już mnie przecież dotyczyć nie będzie i jednocześnie nie czuję się tu żadnym specjalistą, a nawet dostatecznie kompetentnym abym przedstawiał tu swoje rozwiązania. Wydaje mi się, iż przy użyciu nawet metod przeciwko, którym budzi się we mnie sprzeciw, powinno poszukiwać się rozwiązań w krajach, z których ludzie uciekają. Na podstawie swojej przecież szczątkowej wiedzy (czytania w miarę poważnych publikacji) uważam, iż najbardziej do tego kryzysu przyczyniły się Stany Zjednoczone i to one powinny wziąć na siebie główny ciężar jego rozwiązania, ale powtarzam nie czuję się tu dostatecznie kompetentnym, a nie lubię pisać o tym co mi się wydaje.

Pozdrawiam.

@@@
.
12-05-2016 00:55 
 Ocena 3 na 3
maceox (6766 punktów)
>Panie Macieju, ja w ponad 90% zgadzam się z wątpliwościami, które Pan w swoim poście przedstawił.
Ja się w takim razie cieszę, że w ogóle udało mi się je zrozumiale przedstawić. Sam mógłbym się do wielu moich sformułowań z tego wpisu przyczepić. Uważam, że negatywne stereotypy dotyczące różnych grup ludzi (narodowych, religijnych) są zwyczajnie szkodliwe, ale źle pojęta polityczna poprawność może utrudniać dostrzeżenie źródeł problemu. Poruszanie się między tymi dwoma ekstremami nie jest łatwe.

Trochę śledzę dyskusje na ten temat również w niemieckiej telewizji i rozsądnym podejściem wydaje mi się ciągłe różnicowanie - tzn. podkreślanie, że np. w Europie jest miejsce dla islamu na zasadzie swobody wyznawania religii, ale nie ma w niej miejsca dla islamskiego fanatyzmu i terroryzmu.

Notabene czytam Pan wpisy i zgadzam się z Panem, że to nie islam jako doktryna religijna jest tu winny. Tak się jednak złożyło, że w obecnych czasach sporej części społeczeństw muzułmańskich dość daleko jest do wartości oświeceniowych. Chodzi ściśle o to, jakie normy obowiązują w tych społeczeństwach i jak dalece mogą one być kompatibylne z naszymi, lub czy można dokonać ich transformacji w normy dla nas akceptowalne. Moim zdaniem oczywiście można, a nawet w przeważającej mierze i Niemcy i Francja są również przykładem również udanej integracji. Zdecydowana większość muzułmanów w Europie to uczciwi obywatele akceptujący nasze wymogi. Turcja jest przykładem laickiego i w miarę cywilizowanego państwa zamieszkałego przez muzułmanów (i moim zdaniem Erdogan tego zatrzymać nie zdoła). Proces oświeceniowy nie jest zarezerwowany tylko dla chrześcijan, tyle że musi być odpowiednio przeprowadzony.
Tyle, że to są lata i kolejne pokolenia, a czynnikami jest wszystko to, co wpływa na życie ludzi. Nie da się np. postawić na samą tylko edukację, bez zadbania o kwestie gospodarcze.

Ale przepraszam już, bo rozpisuję się, a również nie mam żadnego patentu na rozwiązanie gwarantujące sukces. Czasem wystarczą ze dwie kolejne bomby jakiegoś jednego, czy drugiego idioty by zniweczyć wysiłek milionów.
... ale w tych wysiłkach nie można ustać. Cały czas trzeba współpracować z ludźmi dobrej woli niezależnie od tego, skąd pochodzą. Zwyczajnie nie ma innego wyjścia.

>Obawiam się przyszłości, która już mnie przecież dotyczyć nie będzie i jednocześnie nie czuję się tu żadnym specjalistą, a nawet dostatecznie kompetentnym abym przedstawiał tu swoje rozwiązania.
Zupełnie nie jestem tu kompetentny, ale to są sprawy, które nas dotyczą i o tyle mamy jednak na ich temat jakieś zdanie. Zawodowo mam bardzo żmudną i mrówczą pracę, która zupełnie nie przekłada się na jakąś szerszą wiedzę w tym temacie. Interesuje się nim przeciętnie - czytam gazety i trochę oglądam telewizję.

Pozdrawiam
12-05-2016 13:47 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
Pan ma wątpliwości: >"To jest bardzo poważny i skomplikowany temat i muszę przyznać że mam tu sporo wątpliwości".
Ja mam wątpliwości: "Panie Macieju, ja w ponad 90% zgadzam się z wątpliwościami, które Pan w swoim poście przedstawił. Za to inni mają całkowitą pewność: "Gdyby w Unii obowiązywały jakieś idee nie wdano by się w układy z despotą z nad Bosforu. Pan nie zadał sobie pytania dlaczego Merkel przed ruszeniem wędrówki ludów okroiła pomoc dla obozów ONZ. Nie zadał Pan sobie pytania jakie cele przewodzą NGOs. Nie zadał Pan sobie pytania, dlaczego od samego początku nalegano na dyslokację uchodźców po całej Unii.
Kto chce likwidacji państw narodowych i utratę własnej ojczyzny?
Jedynie pozbawione przywiązania do ojczyzny osoby, żyjący w czystym materializmie i na pustkowiu konsumizmu. Ich credo brzmi: "Spożywam więc jestem". Nie zamierzam poddawać w wątpliwość że człowiek jest tylko zwierzęciem któremu chodzi tylko o żarcie. Ale właśnie dlatego chronię swego rewiru, żeby nie stać się niewolnikiem".
Ma Pan tu gotową odpowiedź, tylko uwierzyć pozostaje, a że "Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć", to jakieś tam głupie inteligenckie wątpliwości i pytania zupełnie są nie na miejscu.

>Ja się w takim razie cieszę, że w ogóle udało mi się je zrozumiale przedstawić. Sam mógłbym się do wielu moich sformułowań z tego wpisu przyczepić.
W miarę zrozumiale i też mógłbym się do wielu rzeczy przyczepić i porozdzielać włos na czworo, ale gdy zgodziłem się z ogólną wymową tych wątpliwości to po co miałbym to robić? Tym bardziej, gdy nie czuję się w tym temacie całkowicie kompetentnym, a do ideologa narzucającego swoją wiarę innym jest mi strasznie daleko.

> Uważam, że negatywne stereotypy dotyczące różnych grup ludzi (narodowych, religijnych) są zwyczajnie szkodliwe, ale źle pojęta polityczna poprawność może utrudniać dostrzeżenie źródeł problemu. Poruszanie się między tymi dwoma ekstremami nie jest łatwe.
Zgadzam się tu z Panem całkowicie.

>Trochę śledzę dyskusje na ten temat również w niemieckiej telewizji i rozsądnym podejściem wydaje mi się ciągłe różnicowanie - tzn. podkreślanie, że np. w Europie jest miejsce dla islamu na zasadzie swobody wyznawania religii, ale nie ma w niej miejsca dla islamskiego fanatyzmu i terroryzmu.
Nie śledzę żadnych zagranicznych mediów, ot najwyżej czasem coś przeczytam, gdy ktoś mi akurat za wartościowe poleci. Czas nie jest z gumy, a inne zajęcia też mam. Wystarczają mi do zajęcia mojego emeryckiego czasu książki (które są najważniejsze), artykuły w polskiej prasie, którą czytuję i internet.
Ponadto jak łatwo się domyślić z moich wypowiedzi problematyka, którą się zajmuję jest trochę inna, choć staram się nie zamykać oczy na to co się wokół nas dzieje i starać się coś wiedzieć.

>Notabene czytam Pan wpisy i zgadzam się z Panem, że to nie islam jako doktryna religijna jest tu winny. Tak się jednak złożyło, że w obecnych czasach sporej części społeczeństw muzułmańskich dość daleko jest do wartości oświeceniowych. Chodzi ściśle o to, jakie normy obowiązują w tych społeczeństwach i jak dalece mogą one być kompatybilne z naszymi, lub czy można dokonać ich transformacji w normy dla nas akceptowalne. Moim zdaniem oczywiście można, a nawet w przeważającej mierze i Niemcy i Francja są również przykładem również udanej integracji. Zdecydowana większość muzułmanów w Europie to uczciwi obywatele akceptujący nasze wymogi.
No właśnie i czego tu Pan oczekuje poza ponownym stwierdzeniem: Myślę podobnie do Pana.

> Turcja jest przykładem laickiego i w miarę cywilizowanego państwa zamieszkałego przez muzułmanów (i moim zdaniem Erdogan tego zatrzymać nie zdoła).
Była. Erdoganowi i jego klice ogromnie cofnąć kraj się udało. Teraz tymi ślady - pomimo różnic wszelakich - idzie pan prezes Kaczyński i PiS. Oczywiście na długą metę cofać cywilizacji się nie udaje, ale na krótką to i cywilizacje upadają i czasy mroków długo, w ludzkiej perspektywie trwają.

Obawiam się przyszłości, która już mnie przecież dotyczyć nie będzie i jednocześnie nie czuję się tu żadnym specjalistą, a nawet dostatecznie kompetentnym abym przedstawiał tu swoje rozwiązania.
>Zupełnie nie jestem tu kompetentny, ale to są sprawy, które nas dotyczą i o tyle mamy jednak na ich temat jakieś zdanie.
Jak widać mam i je tu wyraziłem. Podobne tu jest do Pańskiego zdania oraz zdania pana Szarley'a, a zupełnie sprzeczne ze zdaniem pana Brzostowskiego, czy pana Gorky105, z którymi różnię się wcale nie pięknie. Wolę jednak zagadnienia filozoficzne od politycznych i tam moje kompetencje są ździebko większe.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.
13-05-2016 13:04 
 Ocena 2 na 2
maceox (6766 punktów)
>> Uważam, że negatywne stereotypy dotyczące różnych grup ludzi (narodowych, religijnych) są zwyczajnie szkodliwe, ale źle pojęta polityczna poprawność może utrudniać dostrzeżenie źródeł problemu. Poruszanie się między tymi dwoma ekstremami nie jest łatwe.
>Zgadzam się tu z Panem całkowicie.

>>Notabene czytam Pan wpisy i zgadzam się z Panem, że to nie islam jako doktryna religijna jest tu winny. Tak się jednak złożyło, że w obecnych czasach sporej części społeczeństw muzułmańskich dość daleko jest do wartości oświeceniowych. Chodzi ściśle o to, jakie normy obowiązują w tych społeczeństwach i jak dalece mogą one być kompatybilne z naszymi, lub czy można dokonać ich transformacji w normy dla nas akceptowalne. Moim zdaniem oczywiście można, a nawet w przeważającej mierze i Niemcy i Francja są również przykładem również udanej integracji. Zdecydowana większość muzułmanów w Europie to uczciwi obywatele akceptujący nasze wymogi.
>No właśnie i czego tu Pan oczekuje poza ponownym stwierdzeniem: Myślę podobnie do Pana.
W kontekście naszych obaw i wątpliwości związanych z falą uchodźców oczekiwałbym nie tylko od Pana, ale również od innych racjonalistów ich skonkretyzowania i uzasadnienia na intelektualnie zadowalającym poziomie. Nie zawsze chce mi się reagować na głupie posty dyskryminujące np. muzułmanów, natomiast rozwiniętych wypowiedzi, które jakoś zbliżyłyby się do źródeł problemu jest jak na lekarstwo.
Wiem, że od dogłębnych analiz są książki, ale to nie znaczy, że nie można się podzielić wiedzą i wnioskami, ewentualnie również poprzez odniesienia do opracowań lub artykułów, ale oczywiście nie śmiem od nikogo tego wymagać.

Na przykład u mnie trudność zaczyna się już w chwili, w której zadaję sobie pytanie, jak dalece można uogólniać opisy socjologiczne na wielką grupę ludzi - tu uchodźców z różnych państw - która zupełnie nie jest jednolita, ani kulturowo, ani wyznaniowo, ani nawet cywilizacyjnie. Tyle tylko, że aby opis socjologiczny uogólniać, to najpierw trzeba nim dysponować, a porządny opis już te różnorodności brałby pod uwagę.
Tak w największym skrócie chodzi mi o to, jak sformułować i uzasadnić nasze obawy bez popadania w niebezpieczeństwo stereotypów i uprzedzeń.

>Wolę jednak zagadnienia filozoficzne od politycznych i tam moje kompetencje są ździebko większe.
Nie mam takich kompetencji filozoficznych, jak Pan, ale również czuję się lepiej w tematach związanych raczej z filozofią, niż z polityką. Na moim poziomie w filozofii czasem wystarczy trochę samemu pogłówkować na ogólnych zasadach, a w naukach politycznych to już trzeba mieć konkretną wiedzę.

Pozdrawiam.
14-05-2016 17:58 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Uważam, że negatywne stereotypy dotyczące różnych grup ludzi (narodowych, religijnych) są zwyczajnie szkodliwe, ale źle pojęta polityczna poprawność może utrudniać dostrzeżenie źródeł problemu. Poruszanie się między tymi dwoma ekstremami nie jest łatwe.
Zgadzam się tu z Panem całkowicie.

>Notabene czytam Pan wpisy i zgadzam się z Panem, że to nie islam jako doktryna religijna jest tu winny. Tak się jednak złożyło, że w obecnych czasach sporej części społeczeństw muzułmańskich dość daleko jest do wartości oświeceniowych. Chodzi ściśle o to, jakie normy obowiązują w tych społeczeństwach i jak dalece mogą one być kompatybilne z naszymi, lub czy można dokonać ich transformacji w normy dla nas akceptowalne. Moim zdaniem oczywiście można, a nawet w przeważającej mierze i Niemcy i Francja są również przykładem również udanej integracji. Zdecydowana większość muzułmanów w Europie to uczciwi obywatele akceptujący nasze wymogi.
No właśnie i czego tu Pan oczekuje poza ponownym stwierdzeniem: Myślę podobnie do Pana.

>W kontekście naszych obaw i wątpliwości związanych z falą uchodźców oczekiwałbym nie tylko od Pana, ale również od innych racjonalistów ich skonkretyzowania i uzasadnienia na intelektualnie zadowalającym poziomie.
Aby to był - na przykład mnie - zadowalający intelektualnie poziom, to musiał by się łączyć ze sporą wiedzą w temacie. Czytając przeróżne mocno dyletanckie i prymitywne za to przepojone ogromną ksenofobiczną nienawiścią pierdoły mam bardzo krytyczną ocenę własnej wiedzy w tej bardzo złożonej problematyce. Zaś wchodzić w spór na takim samym poziomie wcale mi się nie uśmiecha.

> Nie zawsze chce mi się reagować na głupie posty dyskryminujące np. muzułmanów, natomiast rozwiniętych wypowiedzi, które jakoś zbliżyłyby się do źródeł problemu jest jak na lekarstwo.
Ze mną jest podobnie. Natomiast ja musiałbym w tej ocenie wyjść od swoich mocno przemyślanych uogólnień.
1) Każda wiara nas ogranicza intelektualnie oraz moralnie usprawiedliwiając zło czynione w jej imieniu.
Im wiara jest głębsza, bardziej fundamentalistyczna tym bardziej. Najsilniejszą jest wiara wdrukowana w nasze umysły w procesie socjalizacji. (Można wtedy zmienić nawet wyznanie, natomiast oparcie na wierze swojej postawy poznawczej pozostaje.) Wiara jest najsilniejszą motywacją do dokonywania czynów zgodnych z jej nakazami, a siła wiary wynika także z braku umiejętności refleksji nad własnymi poglądami.

2) Nie ma dobrych nacjonalizmów. Każda wiara, iż tylko mój naród, moja religia, moja rasa jest tą wybraną przez Boga oraz jedynie słuszną opcją jest społecznie szkodliwy i niosącym poważne zagrożenia dla wszystkich.

3) Niedostatki intelektualne spowodowane brakiem wykształcenia są bezwzględnie wykorzystywane przez ludzi wynoszących z tego korzyści. Zbyt wiele instytucji i osób było i jest zainteresowanych w utrzymaniu muzułmańskich mas na najniższym poziomie intelektualnym i nie są to tylko współwyznawcy. Długo w tym kotle mieszali najmożniejsi tego świata aby dojść do obecnego stanu. Na przykład prof. Pervez Hoodbhoy napisał: Dla nauki fundamentalizm religijny zawsze jest złą wiadomością. Co jednak wyjaśnia jego błyskawiczny wzrost w islamie w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat? W połowie lat pięćdziesiątych XX wieku wszyscy przywódcy muzułmańscy byli świeccy i sekularyzm w islamie wzrastał. Co się zmieniło? Tutaj Zachód musi przyjąć na siebie część odpowiedzialności za odwrócenie tego trendu. Iran pod rządami Mohammeda Mossadeka, Indonezja pod rządami Ahmeda Sukarno i Egipt pod rządami Gamala Abdela Nassera były przykładami świeckich, ale nacjonalistycznych rządów, które chciały chronić bogactwo narodowe. Imperialna chciwość Zachodu jednak podważyła je i obaliła. W tym samym czasie konserwatywne państwa arabskie bogate w ropę - jak Arabia Saudyjska - które eksportowały ekstremistyczną wersję islamu, były klientami USA. Izrael od połowy lat osiemdziesiątych pomagał fundamentalistycznej organizacji Hamas w walce przeciwko świeckiej Organizacji Wyzwolenia Palestyny, jako część izraelskiej strategii.

Co być może jest najważniejsze, po sowieckiej inwazji na Afganistan CIA zbroiła najbardziej zaciekłych i motywowanych ideologicznie bojowników islamskich i sprowadziła ich z odległych krajów muzułmańskich do Afganistanu, pomagając w ten sposób w stworzeniu rozległej, globalnej sieci dżihadu. Dzisiaj, kiedy sekularyzm jest w odwrocie, islamski fundamentalizm wypełnia pozostawioną próżnię.


4) Różnice pomiędzy poszczególnymi wyznawcami islamu są ogromne i to dotyczy to i pojedynczych ludzi jak i grup, państw i cywilizacji. Nie można ich wrzucać wszystkich do jednego wora. Ideologia Islamizmu i Państwo Islamskie, choć wykorzystuje islam jako ideologiczną podbudowę, to islamem (religią) nie jest.

>Wiem, że od dogłębnych analiz są książki, ale to nie znaczy, że nie można się podzielić wiedzą i wnioskami, ewentualnie również poprzez odniesienia do opracowań lub artykułów, ale oczywiście nie śmiem od nikogo tego wymagać.
Ależ ja na ten temat już tu sporo pisałem. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,671956#w672111 Teraz, przynajmniej u mnie, nie działa forumowa wyszukiwarka i są trudności w odnalezieniu konkretnego posta, czy też wątku, ale gdy ktoś chce to sobie poradzi.

CDN

@@@
.
14-05-2016 17:59 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
Ciąg dalszy:

>Na przykład u mnie trudność zaczyna się już w chwili, w której zadaję sobie pytanie, jak dalece można uogólniać opisy socjologiczne na wielką grupę ludzi - tu uchodźców z różnych państw - która zupełnie nie jest jednolita, ani kulturowo, ani wyznaniowo, ani nawet cywilizacyjnie.
Zawsze zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. Po zadaniu sobie pytania czego chcemy i z jaką dokładnością się dowiedzieć, a gdy korzystamy z opracowań to trzeba wiedzieć kto zadał pytania i czemu odpowiedź miała służyć.

> Tyle tylko, że aby opis socjologiczny uogólniać, to najpierw trzeba nim dysponować, a porządny opis już te różnorodności brałby pod uwagę.
Jest ich sporo i wśród nich bardzo przyzwoite od naukowej strony, pisane przez polskich, choć nie tylko polskich uczonych, ale trzeba się tym interesować i czytać. Cywilizacja islamu, to ogromna cywilizacja i aby na jej temat sensownie się wypowiadać trzeba przynajmniej być w tej literaturze oczytanym, a ja nie jestem, ot parę książek i trochę artykułów.

>Tak w największym skrócie chodzi mi o to, jak sformułować i uzasadnić nasze obawy bez popadania w niebezpieczeństwo stereotypów i uprzedzeń.
Mamy tu takie samo podejście. Więc sprzeciwiam się tylko największym i wprost oczywistym bredniom. Tam, gdzie jestem pewien wystarczających własnych do tego kompetencji. Czasami można trafić na syntezę własnych poglądów wyrażoną przez człowieka zaangażowanego w problem i już z natury rzeczy kompetentnego. Polecam np.: wyborcza.p(*)e-jak-iranczyk-z-polakiem.html

Wolę jednak zagadnienia filozoficzne od politycznych i tam moje kompetencje są ździebko większe.
>Nie mam takich kompetencji filozoficznych, jak Pan, ale również czuję się lepiej w tematach związanych raczej z filozofią, niż z polityką. Na moim poziomie w filozofii czasem wystarczy trochę samemu pogłówkować na ogólnych zasadach, a w naukach politycznych to już trzeba mieć konkretną wiedzę.
Z "podstawowego" wykształcenia jestem właśnie politologiem, ale pomimo, iż bardzo sobie cenię przygody Don Kichota, to nie zawsze chce mi się walczyć z wiatrakami. Człowiek powinien mieć świadomość, iż głupota jest potężnie opancerzona i czasem szpila do przebicia jej balonu musi być potężną. Samemu, czy w bardzo nielicznym gronie, wiele zdziałać nie można.

Pozdrawiam.

@@@
.
11-05-2016 12:56 
 Ocena 12 na 12
szarley (54913 punktów)
>Jednak czy bez wątpienia wszyscy imigranci chcą się integrować i akceptują nasze demokratyczne wartości?

Nie wiem czym zastąpić słowo "imigranci" nie tylko przecież pochodzący z daleka są słabo zintegrowani kulturowo. Cyganie mieszkają w Europie od setek lat i integracja bardzo źle wygląda. Może czasem trzeba zastanowić się czy warto na siłę integrować? Czy warto było administracyjnym przymusem osiedlać Cyganów w miastach nie dając im ... pracy? Jakoś w taborach pracowali, darmojadami nie byli. Informacje o masowych kradzieżach przez nich dokonywanych były mocno przesadzone.

Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta. W osobnych dzielnicach także w Polsce mieszkali Ormianie w osobnych Żydzi, w osobnych wsiach Tatarzy. Niektórzy do dziś dnia zachowali swoje tradycje, religię, rzadziej język, a przede wszystkim świadomość odrębności. Co ważniejsze, z tym poczuciem odrębności, czują się i są dobrymi obywatelami.
Zakładano w Polsce całe miasta dla Szkotów, Niemców, Czechów, całe wsie dla holenderskich mennonitów, we Lwowie naliczyłem ślady 11 narodów, a nasz rodzinny kraj też przecie mówił, ba nadal mówi trzema językami.

W Twoim zdaniu, które przywołałem najważniejsza jest jego druga część
>i akceptują nasze demokratyczne wartości
To musi być wymóg! Akceptacja europejskiej liberalnej demokracji, akceptacja prawnego porządku krajów, które "obcych" przyjmują, Tu stanowczo jako gospodarze będący u siebie to my mamy wolność do określania jakie prawa obowiązują. Nie może być mowy o braku równouprawnienia płci, o innych kodeksach dla przybytnych, ale czy kto nosi turban przez 5 czy 10 pokoleń, nie ma znaczenia. Musi znać urzędowy język państwa w którym mieszka, ale nie musi się nim w domu posługiwać.

Pozdrawiam
11-05-2016 23:43 
 Ocena 5 na 5
maceox (6766 punktów)
>>Jednak czy bez wątpienia wszyscy imigranci chcą się integrować i akceptują nasze demokratyczne wartości?
>Nie wiem czym zastąpić słowo "imigranci" nie tylko przecież pochodzący z daleka są słabo zintegrowani kulturowo. Cyganie mieszkają w Europie od setek lat i integracja bardzo źle wygląda. Może czasem trzeba zastanowić się czy warto na siłę integrować?
To prawda. Gdy pisałem mój post tak też mi przez myśl nawet przeszło, że pisząc o integracji to tak właściwie chodzi mi o te wymogi "minimalne", w sensie akceptowania prawa, równouprawnienia płci itp. Aczkolwiek...

>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta.
... paryskie przedmieścia nie są tu akurat najlepszym przykładem na pozytywne skutki pozostawienia imigrantów w gettach bez integracji.

>W osobnych dzielnicach także w Polsce mieszkali Ormianie w osobnych Żydzi, w osobnych wsiach Tatarzy. Niektórzy do dziś dnia zachowali swoje tradycje, religię, rzadziej język, a przede wszystkim świadomość odrębności. Co ważniejsze, z tym poczuciem odrębności, czują się i są dobrymi obywatelami.
Tak, a mnie wręcz dziwi, że na tle narodowościowym w ogóle mogą powstawać konflikty i walka na śmierć i życie. Ale trudno mi tu samemu uściślać przyczyny. Jeśli dobrze kojarzę, to Big_zyd jest fachowcem od tych spraw, ale się tu nie wypowie.

>W Twoim zdaniu, które przywołałem najważniejsza jest jego druga część
>>i akceptują nasze demokratyczne wartości
>To musi być wymóg! Akceptacja europejskiej liberalnej demokracji, akceptacja prawnego porządku krajów, które "obcych" przyjmują, Tu stanowczo jako gospodarze będący u siebie to my mamy wolność do określania jakie prawa obowiązują. Nie może być mowy o braku równouprawnienia płci, o innych kodeksach dla przybytnych, ale czy kto nosi turban przez 5 czy 10 pokoleń, nie ma znaczenia. Musi znać urzędowy język państwa w którym mieszka, ale nie musi się nim w domu posługiwać.
To prawda
Pozdrawiam!
12-05-2016 09:19 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>>Jednak czy bez wątpienia wszyscy imigranci chcą się integrować i akceptują nasze demokratyczne wartości?
>>Nie wiem czym zastąpić słowo "imigranci" nie tylko przecież pochodzący z daleka są słabo zintegrowani kulturowo. Cyganie mieszkają w Europie od setek lat i integracja bardzo źle wygląda. Może czasem trzeba zastanowić się czy warto na siłę integrować?
>To prawda. Gdy pisałem mój post tak też mi przez myśl nawet przeszło, że pisząc o integracji to tak właściwie chodzi mi o te wymogi "minimalne", w sensie akceptowania prawa, równouprawnienia płci itp. Aczkolwiek...
Słowo "aczkolwiek'..." nie pozwala widzieć Twojego entuzjazmu Nie ukrywam, też nie jestem entuzjastą masowej imigracji, przyjęcie migrantów to smutna konieczność. Znam (Ty też) miasta i regiony, w których ludność przybytna, nawet bliska kulturowo całkowicie te miasta czy regiony zmieniła

>>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta.
>... paryskie przedmieścia nie są tu akurat najlepszym przykładem na pozytywne skutki pozostawienia imigrantów w gettach bez integracji.
Bo też i nie należy pozostawiać ghett samych sobie! Nie dziś. W dawnych czasach ormiańska dzielnica, sztetl czy szkockie nowe miasto żyły własnym życiem, jedne wtapiały się w otoczenie jak krakowscy Niemcy inni do Zagłady pozostawali w odrębności, ale nikt nie stanowił zagrożenia. Przyczyną była z dużym przypuszczeniem ekonomiczna równość lub wprost przewaga ghetta (!). Dziś ghetta to nie tyle dzielnice muzułmanów ile dzielnice biedy. Europa ich przyjęła i...
Czym różnią się arabskie przedmieścia Paryża od osiedli przy zlikwidowanych polskich kopalniach czy hutach ?

>Tak, a mnie wręcz dziwi, że na tle narodowościowym w ogóle mogą powstawać konflikty i walka na śmierć i życie.
... bo Ty jednak Cieszyniak jesteś
12-05-2016 01:16 
 Ocena 2 na 2
PerverserPerser (579 punktów)
>Może czasem trzeba zastanowić się czy warto na siłę integrować? Czy warto było administracyjnym przymusem osiedlać Cyganów w miastach nie dając im ... pracy?.<
Rozumiem że trzeba nam więcej Cyganów.
Za komuny ścigano 'niebieskich ptaszków' uchylających się od pracy. Praca była dla każdego. Cyganie z tej oferty korzystali niechętnie. Łatwiej zarobić na handlu końmi przecież lub wróżeniu przyszłości.
>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta. W osobnych dzielnicach także w Polsce mieszkali Ormianie w osobnych Żydzi, w osobnych wsiach Tatarzy. Niektórzy do dziś dnia zachowali swoje tradycje, religię, rzadziej język, a przede wszystkim świadomość odrębności. Co ważniejsze, z tym poczuciem odrębności, czują się i są dobrymi obywatelami.<
To jest teoretyzowanie w oderwaniu od rzeczywistości. Niemcom ze swoją gęstością zaludnienia (213/kmq)brakuje miejsc do budowy nowych mieszkań. Wg szacunków ekonomistów koszta mogą sięgać do 1/5 budżetu. Znane są przypadki gdy żyjący z pomocy socjalnej w Niemczech, wykupywali mieszkania w Istambule. Jeden z Kurdów zgromadził majątek za 1,7 mln§. Teraz nie jest inaczej. We Wiedniu jest Irakijczyk który przebywał wcześniej dwa lata w Grecji i posiada zakład fryzjerski w Atenach. W Wiedniu żyje na koszt podatników i co miesiąc leci do Aten żeby odebrać kasę ze swojego Geszeftu.
Te przykłady które Pan przytacza nie były związane z systemami opieki socjalnej. Nie bez kozery żaden z uchodźców nie chce zabezpieczać swojego życia w Turcji, Grecji lub Włoszech. Wszyscy ciągną do Germoney, Danii lub Szwecji.
>To musi być wymóg! Akceptacja europejskiej liberalnej demokracji, akceptacja prawnego porządku krajów, które "obcych" przyjmują, Tu stanowczo jako gospodarze będący u siebie to my mamy wolność do określania jakie prawa obowiązują. Nie może być mowy o braku równouprawnienia płci, o innych kodeksach dla przybytnych, ale czy kto nosi turban przez 5 czy 10 pokoleń, nie ma znaczenia. Musi znać urzędowy język państwa w którym mieszka, ale nie musi się nim w domu posługiwać.<
Pan chyba żyje na bezludnej wyspie. Jak chce Pan wymusić akceptację europejskich wartości? Dokąd chce Pan wydalić co niektórych kryminalistów których nie chce przyjąć ich własny kraj?
Kolej terytorialna w Saksonii wprowadziła przedziały tylko dla kobiet, ze względu na ich bezpieczeństwo. Ten nakaz w prawie Scharii też wywodzi się z bezpieczeństwa kobiet. Jak Pan chce wymusić przestrzeganie prawa gdy w przypadku mordu honorowego śledczy zderzają się ze zmową milczenia? Jak jako urzędnik państwowy ma Pan rozstrzygnąć, gdy Imigrant posiada dwie żony. Zaakceptować, rozstrzygnąć przez los która jest żoną zgodzie z prawem? Akademickie dyskusje nie są żadnym rozwiązaniem.


Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
12-05-2016 09:57 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Rozumiem że trzeba nam więcej Cyganów.
Odpowiadam jedynie za własne rozumienie świata

Napisałem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,708771#w708878
Cytat:
Niemal 30 lat (!!!!) przymusowych, programowych (!) aborcji i sterylizacji kobiet, to wielka plama na honorze. Słowo "przepraszam" i śladowe odszkodowania wypłacane nielicznym, bo medyczna dokumentacja "zaginęła"... Niestety takie przypadki zdarzają się do dziś, choć na szczęście są rzadkością, ale prasa i to nie niska, pisuje czasem o bardzo haniebnych przypadkach.


>Za komuny ścigano 'niebieskich ptaszków' uchylających się od pracy. Praca była dla każdego. Cyganie z tej oferty korzystali niechętnie.
Co im proponowano?

>Łatwiej zarobić na handlu końmi przecież lub wróżeniu przyszłości.
Skoro na to był popyt to to jest praca. Posługujesz się jednak stereotypem. W Raciborzu była fabryka kotłów, która zatrudniała Cyganów przy produkcji na eksport. Co prawda życzyli sobie stawki kilkukrotnie wyższe niż Polacy, ale umieli robić nawet przemysłowe kotły. Bywało, że tabor rozkładał polową kuźnię i robili patelnie, które służyły po 50 lat! To też praca. Jak ustawić polową kuźnię między blokami?
A na koniach się znali

>>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta. W osobnych dzielnicach także w Polsce mieszkali Ormianie w osobnych Żydzi, w osobnych wsiach Tatarzy. Niektórzy do dziś dnia zachowali swoje tradycje, religię, rzadziej język, a przede wszystkim świadomość odrębności. Co ważniejsze, z tym poczuciem odrębności, czują się i są dobrymi obywatelami.<
>To jest teoretyzowanie w oderwaniu od rzeczywistości.

Czyżby? Może warto poznać historię swojego kraju nie tylko w jej narodowo - katolickiej wersji?
Kraków (wiki):
Cytat:
Na początku XVI polscy rajscy zaczynają domagać się spolszczenia kościoła należącego do gminy niemieckiej. W opozycji stają niemieccy burmistrzowie miasta Cipsar, Morsztyn, Ajchler i Szyling, którzy będą bronić swego stanu posiadania. W spór wda się również Sejm, który w 1537 i pod naciskiem szlachty uznał edyktem Zygmunta I, żeby poranne nabożeństwa niemieckie ograniczyć do poobiednich

Sejm musiał postanowić, że w głównym kościele w stolicy mają być polskie kazania!!

>Znane są przypadki gdy żyjący z pomocy socjalnej w Niemczech, wykupywali mieszkania w Istambule.
Znanych jest wiele różnych przypadków, także na tym forum często wypowiada się człowiek, który z niemieckiego Kindergeldu żyje jak pączuś w maśle i nadal mu mało. Wyłudzenia socjalnej pomocy to nie jest specjalność imigrantów. W Polsce spotkałem się z wyłudzeniami pomocy na dzieci "rozwiedzionych" rodziców, z których jedno wyjechało za granicę do pracy, lub nie ma się dokąd wyprowadzić, widziałem też wnioski dziadków, którzy musieli z emerytur utrzymywać "porzucone" wnuki, a rodzice w Rzeszy brali jeszcze Kindergeld!

>Te przykłady które Pan przytacza nie były związane z systemami opieki socjalnej.
Raczej z nieszczelnością tych systemów

>Pan chyba żyje na bezludnej wyspie. Jak chce Pan wymusić akceptację europejskich wartości?
Tak jak na Europejczykach. Prawo się egzekwuje. Po prostu. Ja nie przyjmuję do wiadomości, że policja "boi się" gdzieś wejść. Boisz się? Naucz się wyszywania.
Powszechnie uznane wartości są zagrożone nie tylko ze strony imigrantów. Widziałem stację paliw po zatrzymaniu się autobusu z kibicami

>Jak Pan chce wymusić przestrzeganie prawa gdy w przypadku mordu honorowego śledczy zderzają się ze zmową milczenia?
Zmowa milczenia to jakaś imigrancka specjalność?
To tylko ojciec Mateusz zawsze jakiegoś skruszeńca znajdzie

>Jak jako urzędnik państwowy ma Pan rozstrzygnąć, gdy Imigrant posiada dwie żony. Zaakceptować, rozstrzygnąć przez los która jest żoną zgodzie z prawem? Akademickie dyskusje nie są żadnym rozwiązaniem.
1 Taki problem występuje w Polsce od 1742 kiedy postawiono w Polsce pierwszy harem
2 Taki problem występuje nawet bez uchodźców. Wystarczy, że szejk przyjedzie na roczne wakacje.
to SĄ akademickie dyskusje
12-05-2016 14:07 
 Ocena 1 na 1
PerverserPerser (579 punktów)
>Odpowiadam jedynie za własne rozumienie świata<
To zdanie jest prawdziwe nawet gdy rozumie Pan świat błędnie.
>Co im proponowano?<
To samo co innym. Stosownie do kwalifikacji.
>Skoro na to był popyt to to jest praca.<
Praca to jest albo siła x przesunięcie albo wytwarzanie dóbr lub świadczenie usług. Kupno na targu konia żeby sprzedać go za godzinę innemu kupcowi jest spekulacją.
Gdyby nasz świat ograniczał się do spekulantów giełdowych, nie mielibyśmy co do gęby włożyć.
>Posługujesz się jednak stereotypem. W Raciborzu była fabryka kotłów, która zatrudniała Cyganów przy produkcji na eksport.<
W Raciborzu? To poza Raciborzem nie było już Cyganów? Gdyby się integrowali ucierpiałby na tym export kotłów czy jak ma to rozumieć? Odrodzi się teraz w Europie tkactwo dywanów i pasterstwo, bo przybyło wielu specjalistów z tych dziedzin?
>Bywało, że tabor rozkładał polową kuźnię i robili patelnie, które służyły po 50 lat! To też praca. Jak ustawić polową kuźnię między blokami?<
Aha, tylko z kuchni polowej wychodzą udane patelnie. Na czym smażą nacje do których Cyganie nie dotarli?
>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta. W osobnych dzielnicach także w Polsce mieszkali Ormianie w osobnych Żydzi, w osobnych wsiach Tatarzy. Niektórzy do dziś dnia zachowali swoje tradycje, religię, rzadziej język, a przede wszystkim świadomość odrębności. Co ważniejsze, z tym poczuciem odrębności, czują się i są dobrymi obywatelami.<
Nie dyskutujemy tu o folklorze tylko o masowej imigracji liczonej w milionach. Jak zauważył pewien angielski profesor historii krytykujący obecną politykę Europy, imigracja masowa blokuje proces imigracyjny. Ludzie ci szukają środowisk równych im kulturowo, rozbawieni są nacisku nauki języka. Bez nauki języka w nowoczesnym państwie przemysłowym nie ma szans na rynku pracy. Proponuje Pan w imię humanitaryzmu alimentację na dziesiątki lat, milionów imigrantów. Jest to humanitarne wobec alimentujących? Inny profesor z USA, stwierdził że sprowadzenie do Europy 800 tys.(ta liczba już się powiększyła) młodych samotnych mężczyzn jest bombą testosteronową. Brakiem seksu uzasadniał gwałt młody Irakijczyk, który zgwałcił na basenie w Wiedniu kilkunastoletniego chłopca. Skoro jest Pan za masową, niekontrolowaną imigracją to bądź Pan konsekwentny. Przywieź Pan swoją żonę i córki do jednego z ośrodków i oddaj im do dyspozycji celem obniżenia poziomu hormonów. Inaczej jesteś Pan hipokrytą..
>Czyżby? Może warto poznać historię swojego kraju nie tylko w jej narodowo - katolickiej wersji?<
Ta masowa imigracja kieruje się do zsekularyzowanych państw zachodnich. To nie jest problem Polski. Ponadto wszelkie wędrówki ludów napotykały na opór miejscowych tubylców. Znajomość historii nie jest pańską najmocniejszą stroną.
>nie były związane z systemami opieki socjalnej. Raczej z nieszczelnością tych systemów<
W latach które Pan przytacza jedynym systemem socjalnym była rodzina i jałmużna. System można uszczelnić na jednolitym obszarze administracyjnym. Jak wyobraża Pan sobie uszczelnienie systemu włączając do tego obszar Afryki i Azji gdy nie sposób sprawdzić tożsamości przybyszów lub dobrowolnie z niej zrezygnowano?
>Tak jak na Europejczykach. Prawo się egzekwuje. Po prostu.<
No rzeczywiście jakie to proste. Święta naiwności, przyjmij do wiadomości że egzekucja prawa jest możliwa tylko wtedy gdy łamanie prawa jest marginalnym zjawiskiem. Słyszał Pan o "włoskich ustawach". Coś jak zakaz picia alkoholu w miejscu publicznym w Polsce.
Jaką ma Pan radę gdy imigranci wysyłają dzieci na kradzież ponieważ ci są niekaralni? Co Pan proponuje dyrekcji szpitala w którym Irakijczyk po leczeniu nie wyraża zgody na powrót do ośrodka i żąda mieszkania?
>Ja nie przyjmuję do wiadomości, że policja "boi się" gdzieś wejść. Boisz się?<
To może uda się Pan do tej słynnej dzielnicy w Brukseli lub Malmoe i rozpocznie resocjalizację.
>Powszechnie uznane wartości są zagrożone nie tylko ze strony imigrantów. Widziałem stację paliw po zatrzymaniu się autobusu z kibicami<
I czego ma to dowodzić? Jeżeli ktoś się zatruł grzybami to powinniśmy jeść trujaki bo ktoś je jadł? osobliwa logika.
>Zmowa milczenia to jakaś imigrancka specjalność?<
Zmowa milczenia to specjalność struktur mafijnych. Dotyczy ona również klanów rodzinnych, formy społecznej występującej w krajach skąd przybywają imigranci. Do tego dochodzi pogarda do organów państwowych wyniesiona z kraju pochodzenia. Przyniesione kulturowe własności nie ograniczają się do życia prywatnego. Odmowa współpracy z urzędnikami płci żeńskiej jest powszechnie znana. Nic mi też nie wiadomo że w naszym kręgu kulturowym rodzina odmawia współpracy z organami ścigania gdy brat morduje swoją siostrę zadającej się i innowiercą, celem ratowania honoru rodziny
>1 Taki problem występuje w Polsce od 1742 kiedy postawiono w Polsce pierwszy harem<
Taki problem występuje w Polsce? Obudź się jest rok 2016.

Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.
12-05-2016 15:22 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>Odpowiadam jedynie za własne rozumienie świata<
>To zdanie jest prawdziwe nawet gdy rozumie Pan świat błędnie.
Owszem, ale to zdanie zwalnia mnie z odpowiedzialności za niezrozumienie świata przez innych

>>Co im proponowano?<
>To samo co innym. Stosownie do kwalifikacji.
Bardzo rzadko proponowano im pracę na której się znali. Tam gdzie im taką pracę zaproponowano poradzili sobie, ale szczęśliwi po przymusowym (!!) osiedleniu nie byli. Podobnie jak Ty nie byłbyś szczęśliwy gdyby zaproponowano pracę "stosowną do kwalifikacji" przy totalnej nieufności otoczenia i w dodatku co tydzień w innym miejscu
Im tabor odpowiada, osiedlenie nie. Oni nie zmuszają do żywota w taborze.

>>Skoro na to był popyt to to jest praca.<
>Praca to jest wytwarzanie dóbr lub świadczenie usług.
>Kupno na targu konia żeby sprzedać go za godzinę innemu kupcowi jest spekulacją.
A sprzedaż tego konia po tygodniu na innym targu 200 km dalej?
Nie rozumiem dlaczego uznajesz, że handlujący Cygan jest od razu spekulantem???

>Gdyby nasz świat ograniczał się do spekulantów giełdowych, nie mielibyśmy co do gęby włożyć.
Ale nikt ich nie zmusza do zmiany stylu życia

Gdyby nie było handlu, też moglibyśmy do garnka włożyć jeno nieomaszczone kartofle

>W Raciborzu? To poza Raciborzem nie było już Cyganów? Gdyby się integrowali ucierpiałby na tym export kotłów czy jak ma to rozumieć?
Odpowiadam jedynie za własne rozumienie świata

>Odrodzi się teraz w Europie tkactwo dywanów i pasterstwo,
Nie gorszyłoby mnie gdyby ktokolwiek zarabiał tkaniem dywanów. Kupię jeden.

>>Bywało, że tabor rozkładał polową kuźnię i robili patelnie, które służyły po 50 lat! To też praca. Jak ustawić polową kuźnię między blokami?<
>Aha, tylko z kuchni polowej wychodzą udane patelnie.
1 Z KUŹNI nie z kuchni. I jakoś dziwnie tak jest że cygańska patelnia sprzed pół wieku nadal służy..
2 Udowodniłem że pracowali, coś z tego zrozumiał, to już Twoja rzecz

Do najważniejszej części mojej wypowiedzi, przymusowej sterylizacji przymusowych aborcjach jakoś się nie wypowiadasz

>>Inne narody przez setki lat tworzyły swoje ghetta.
>Nie dyskutujemy tu o folklorze tylko o masowej imigracji liczonej w milionach.
W przedwojennej Polsce mieszkały miliony Żydów, także w sztetlach

>Proponuje Pan w imię humanitaryzmu alimentację na dziesiątki lat, milionów imigrantów. Jest to humanitarne wobec alimentujących?
Gdzie to proponuję?
Czyżby mistrz w stawianiu chochoła, miał godnego ucznia?

>Jak zauważył pewien angielski profesor historii
>Inny profesor z USA, stwierdził że ...

Trochę jak tytuły artykułów w onet.pl

>Skoro jest Pan za masową, niekontrolowaną imigracją to bądź Pan konsekwentny.
Czyżby mistrz w stawianiu chochoła, miał godnego ucznia?

>>Czyżby? Może warto poznać historię swojego kraju nie tylko w jej narodowo - katolickiej wersji?
>Ta masowa imigracja kieruje się do państw zachodnich. To nie jest problem Polski.Znajomość historii nie jest pańską najmocniejszą stroną.
Znam Waszą historię lepiej niż większość Polaków
Tylko nie uczyłem się jej od narodowo albo ideologicznie zadętych propagandzistów
Podałem przykład Krakowa, nawet nie wielonarodowego a szczerze niemieckiego, co zrobili dla Pańskiego kraju uchodźcy z Holandii, Niemiec, Czech, Armenii, osiedleńcy rosyjscy, tatarscy, greccy a przede wszystkim Żydzi to temat na wielotomową książkę

>>nie były związane z systemami opieki socjalnej. Raczej z nieszczelnością tych systemów<
>W latach które Pan przytacza jedynym systemem socjalnym była rodzina i jałmużna.
Polecam: "Pierwsza polska ustawa górnicza czyli Ordunek Gorny" Józefa Piernikarczyka

>>Tak jak na Europejczykach. Prawo się egzekwuje. Po prostu.<
>No rzeczywiście jakie to proste. Święta naiwności, przyjmij do wiadomości że egzekucja prawa jest możliwa tylko wtedy gdy łamanie prawa jest marginalnym zjawiskiem.
Znów polecam historię własnego kraju. Wrocław 1945 - 46

>Jaką ma Pan radę gdy imigranci wysyłają dzieci na kradzież ponieważ ci są niekaralni?
Jaką ma Pan radę gdy Polak wysyła dzieci na kradzież ponieważ ci są niekaralni?
Moja rada jest dokładnie taka sama

>Co Pan proponuje dyrekcji szpitala w którym Irakijczyk po leczeniu nie wyraża zgody na powrót do ośrodka i żąda mieszkania?
Co Pan proponuje dyrekcji szpitala w którym Polak po leczeniu nie wyraża zgody na powrót do ośrodka i żąda mieszkania?
Moja rada jest dokładnie taka sama

>>Ja nie przyjmuję do wiadomości, że policja "boi się" gdzieś wejść. Boisz się?<
>To może uda się Pan do tej słynnej dzielnicy w Brukseli lub Malmoe i rozpocznie resocjalizację.
Nie jestem policjantem, ale po to płacę podatki na Policję, żeby wchodziła także tam gdzie musi użyć większych sił.
Widziałem w akcji ratowników w kopalni.

>>Powszechnie uznane wartości są zagrożone nie tylko ze strony imigrantów. Widziałem stację paliw po zatrzymaniu się autobusu z kibicami<
>I czego ma to dowodzić? Jeżeli ktoś się zatruł grzybami to powinniśmy jeść trujaki bo ktoś je jadł? osobliwa logika.
Bez komentarza

>Do tego dochodzi pogarda do organów państwowych wyniesiona z kraju pochodzenia.
Rozbawiasz mnie Polacy szanują swoje państwo? Kilku.
12-05-2016 15:23 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Przyniesione kulturowe własności nie ograniczają się do życia prywatnego. Odmowa współpracy z urzędnikami płci żeńskiej jest powszechnie znana.
No to się nie rozmawia z takim petentem i koniec. Jak nie poprosi kobiety o zupę będzie głodny.

>Nic mi też nie wiadomo że w naszym kręgu kulturowym rodzina odmawia współpracy z organami ścigania gdy brat morduje swoją siostrę zadającej się i innowiercą, celem ratowania honoru rodziny
1 Morderstwo jest morderstwem i jest ścigane
2 Morderstwo w rodzinie bywa ukrywane bez względu na motyw
3 Ilu polskim dziewczętom pozwala się na randki z Cyganem?

>>1 Taki problem występuje w Polsce od 1742 kiedy postawiono w Polsce pierwszy harem<
>Taki problem występuje w Polsce?
Nie! W Europie nie jest problemem poligamia! Szejk z Kataru zainwestował w Paryżu w kilkanaście hoteli. Nikomu nie przeszkadzało, że mieszkał w nich z kilkoma żonami
U uchodźców widzisz problem?
Grzegorz (5685 punktów)
>>Nic mi też nie wiadomo że w naszym kręgu kulturowym rodzina odmawia współpracy z organami ścigania gdy brat morduje swoją siostrę zadającej się i innowiercą, celem ratowania honoru rodziny
>1 Morderstwo jest morderstwem i jest ścigane
>2 Morderstwo w rodzinie bywa ukrywane bez względu na motyw
>3 Ilu polskim dziewczętom pozwala się na randki z Cyganem?

Ad.3 Zgoda, pewnie niewielu, ale odwracając pytanie - ile z nich zamordowano za to że nie stosowały się do zaleceń ojca (brata) w tym temacie?
12-05-2016 19:35 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>3 Ilu polskim dziewczętom pozwala się na randki z Cyganem?
>Ad.3 Zgoda, pewnie niewielu, ale odwracając pytanie - ile z nich zamordowano za to że nie stosowały się do zaleceń ojca (brata) w tym temacie?

Nie wiem. Nie wiem też ile osób i z jakich przyczyn morduje się gdziekolwiek i kiedykolwiek. Nie jestem kryminologiem. Wśród polskich muzułmanów jakoś nie słyszałem o przypadku "honorowego" morderstwa.

Z mojej nawet niepełnej wiedzy wynika to co napisałem i podtrzymuję:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,709236#w709608
14-05-2016 22:08 
 Ocena 2 na 2
Grzegorz (5685 punktów)
>>>3 Ilu polskim dziewczętom pozwala się na randki z Cyganem?
>>Ad.3 Zgoda, pewnie niewielu, ale odwracając pytanie - ile z nich zamordowano za to że nie stosowały się do zaleceń ojca (brata) w tym temacie?
>Nie wiem. Nie wiem też ile osób i z jakich przyczyn morduje się gdziekolwiek i kiedykolwiek. Nie jestem kryminologiem. Wśród polskich muzułmanów jakoś nie słyszałem o przypadku "honorowego" morderstwa.

No to mogę Ci powiedzieć (a propo pierwszego "nie wiem") że nawet nie będąc kryminologiem nie przegapiłbyś takiego przypadku, bo na pewno spora część mediów by go nagłośniła. Skoro nie wiesz, to znaczy że takiego przypadku nie było.

W przeciwieństwie do "mordów honorowych" za niewłaściwy strój, styl życia czy dobór partnera dokonywanych przez muzułmanów. Zgoda, jeśli chcesz zawęzić temat do polskich muzułmanów (czyli pewnie w 90% polskich Tatarów) to czegoś takiego nie znajdziesz. Ale dyskusję zaczęliśmy o "mainstreamie", a nie o całkiem nie pasujących do stereotypu polskich Tatarach...
10-05-2016 23:32 
 Ocena 3 na 3
TyDraniu (6569 punktów)
>widzialem, jak biedni uchodzcy z Syrii
>w dwoch osrodkach przyjmujacych tych biednych uchodczcow

Czy mógłby Pan rzucić nieco światła w kwestii, czemu uchodźcy wojenni mieliby być biedni?

10-05-2016 23:35 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>widzialem, jak biedni uchodzcy z Syrii
>>w dwoch osrodkach przyjmujacych tych biednych uchodczcow
>Czy mógłby Pan rzucić nieco światła w kwestii, czemu uchodźcy wojenni mieliby być biedni?

W sensie emocjonalnym a nie finansowym (bo nie ulega watlipowsci, ze biedny nie moze soebie pozwolic na nielegalna podroz z Syrii do Niemiec).
TyDraniu (6569 punktów)
Teraz jasne. Dzięki za sprecyzowanie.


13-05-2016 14:04 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
Lyla posłuchaj Ty mnie:
na forum piszę szybko i czasem robię błędy. Ty jednak skoro zwracasz komuś uwagę, to sama powinnać pisać poprawnie, a tymczasem znalazłaś u mnie 2 błędy (a popełniłem tylko 1), a sama zrobiłaś w tym poście 3. I zapewne nie wiesz jakie.
>>A jak muslim został Burmistrzem Londynu
>Jakoś mało mnie interesuje wyznanie pana burmistrza. Byle je trzymał w domu, nie na urzędzie.
>>nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem, tylko wszyscy piszą, że muslim
>Na razie tylko Ty o tym piszesz. Poza tym "b" Ci się przestawiły, burmistrz powinien być z małej, Brytyjczyk z wielkiej ("brytyjczyk" pisany małą literą oznacza potoczną nazwę rasy kota brytyjskiego krótkowłosego).


BEKA z LEMINGÓW!
15-05-2016 18:37 
 Ocena 4 na 4
Lilly Amina (4723 punktów)
>Lyla
Borzsotwska?
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>A jak muslim został Burmistrzem Londynu, to qwa nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem, tylko wszyscy piszą, że muslim.
Gdyż to, iż jest Brytyjczykiem ma bardzo małe znaczenie. Wszyscy przed nim byli Brytyjczykami, ale jest pierwszym muzułmaninem na tym stanowisku i to tu jest istotne, gdyż pokazuje jak bardzo ucywilizowane jest społeczeństwo Londynu. Społeczeństwo, które potrafi nie kierować się w ocenie człowieka ani jego pochodzeniem, ani wyznaniem. W Polsce dumnym jestem z mieszkańców Słupska, które też wzięło pod uwagę najbardziej kompetencje i jak na razie na tym wygrało.

@@@
.
10-05-2016 17:01 
 Ocena 6 na 6
keram aktsu (1211 punktów)
>W Polsce dumnym jestem z mieszkańców Słupska, które też wzięło pod uwagę najbardziej kompetencje i jak na razie na tym wygrało.
>@@@
>.
pewna Słupszczanka pytana przez jakiegoś popapranego reportera - dlaczego głosowała na geja?, odpowiedziała, że wybierała prezydenta miasta, a ni partnera do łóżka.
10-05-2016 17:03 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>pewna Słupszczanka pytana przez jakiegoś popapranego reportera - dlaczego głosowała na geja?, odpowiedziała, że wybierała prezydenta miasta, a nie partnera do łóżka.
Bardzo mądra odpowiedź.

@@@
.
Marian Forewa (906 punktów)
>Oto czytam kiedyś tam, że we Francji, Skandynawii, Wielkiej Brytanii nie pisze się o przestępstwach wg narodowości, pochdzenia, religii.

Może i coś w tym jest.
W przypadku Breivika też jakoś nie nagłaśniano faktu, że jest chrześcijańskim fanatykiem.
11-05-2016 09:42 
 Ocena 1 na 1
gorky105 (656 punktów)
>W przypadku Breivika też jakoś nie nagłaśniano faktu, że jest chrześcijańskim fanatykiem.

Nie tyle chrześcijańskim co faszystowskim. To ideologia polityczna, a nie religia skłoniła go do ludobójstwa.
W przypadku gdy jakiś chrześcijański fundamentalista zastrzeli np. lekarza aborcjonistę, to informuje się wszem i wobec o wyznaniu zamachowca. Bo krytykowanie chrześcijaństwa nie jest politycznie niepoprawne. Hipokryzja?
Ja hipokrytą nie jestem i krytykuję złe rzeczy we wszystkich wyznaniach.
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)

>Lemingi z radości pieją: tak, tak, ło ho, ho, Europe! Europe!

Ple , ple , ple , ple ,ple , ple , ple , pleeeeeeeeeeeee............
maceox (6766 punktów)
>Oto czytam kiedyś tam, że we Francji, Skandynawii, Wielkiej Brytanii nie pisze się o przestępstwach
>wg narodowości, pochdzenia, religii. No nie można bo... wiadomo, to są wszyscy obywatele Francji,
>Wielkiej Brytanii, Szwecji. Nie rozróżniamy bo my tacy wspaniali jesteśmy.
>Lemingi z radości pieją: tak, tak, ło ho, ho, Europe! Europe!
>A jak muslim został Burmistrzem Londynu, to qwa nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem,
>tylko wszyscy piszą, że muslim. Toż to przecie dyskryminacja! Jak tak można!
>Lemingi siedzom cicho... może myślom... chociaż to może ich zabić!
Jakiś czas temu miałem wrażenie, że zależy Ci na tym, by docenić Twój poziom intelektualny. To akurat jest zupełnie normalne i sądzę, że w gronie, w ktorym ceni się intelekt każdemu na tym zależy. Mam w związku z tym do Ciebie pytanie.
Dlaczego coraz bardziej stylizujesz swoje wypowiedzi na wieśniacko?
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Oto czytam kiedyś tam, że we Francji, Skandynawii, Wielkiej Brytanii nie pisze się o przestępstwach
>wg narodowości, pochdzenia, religii. No nie można bo... wiadomo, to są wszyscy obywatele Francji,
>Wielkiej Brytanii, Szwecji. Nie rozróżniamy bo my tacy wspaniali jesteśmy.
>Lemingi z radości pieją: tak, tak, ło ho, ho, Europe! Europe!
Panie Brzostowski, fakt, że w Polsce narodowość opiera się o religię nie oznacza, że jest tak na całym świecie. W krajach Europy zachodniej narodowość = obywatelstwo.
Wikipedia
Cytat:
W języku polskim słowo narodowość oznacza przynależność lub pochodzenie narodowościowe i etniczne, ale niekiedy używane jest także w znaczeniu obywatelstwo, co wydaje się być efektem wpływów konwencji panujących w krajach zachodnich. W większości z nich, w szczególności we Francji, pojęcie narodowości (fr. nationalité) jest równoznaczne z obywatelstwem zarówno formalno-prawnie, jak i w potocznym znaczeniu

Jak już o tym rozmawialiśmy Francuz czy Brytyjczyk nie rozumie wersji funkcjonującej w Polskich mediach, że Pakistańczyk został Merem Londynu.

>A jak muslim został Burmistrzem Londynu, to qwa nikt nie pisze, że brytyjczyk został Burmistrzem,

Dowód, że mówisz nieprawdę:
google.co.uk:

google.de:

google.fr:


Jak widzisz nie tylko mówisz nieprawdę, jest wręcz zupełnie ODWROTNIE niż twierdzisz prawie wszyscy piszą, że facet to BRYTYJCZYK!

>tylko wszyscy piszą, że muslim. Toż to przecie dyskryminacja! Jak tak można!

A możesz podać link do chociaż 1go artykułu, w którym jest napisane, że NIE brytyjczyk został merem Londynu? Skoro wszyscy tak piszą to łatwo Ci będzie znaleźć?

Przeszukałem google.de , google.fr i google.co.uk ( innych języków niestety nie znam) i nie znalazłem nigdzie innego sforumołowania niż BRYTYJCZYK, w der Spiegel (lewicowy) jest podkreślona religia - to jedyne co znalazłem, choć religia nie oznacza tutaj innej narodowości. Religia pojawia się w kontekście Trumpa, który twierdzi, że zrobi wyjątek dla nowego mera w swoim pomyśle zakazu wpuszczania muzułmanów do USA.

Za dużo czytasz Polskie media zapominając, że one żywią się polskimi fobiami. Problem w tym, że poza Polakami świat ma w d..pie polski punkt widzenia na narodowość mera Londynu.

>Lemingi siedzom cicho... może myślom... chociaż to może ich zabić!
Zdaje się, że wg Twojej wizji świat składa się z Lemingów i polskich Katolików, którzy wiedzą lepiej niż Brytyjczycy, kto jest Brytyjczykiem czy lepiej niż Francuzi, kto jest Francuzem. Zwykle gdy zaczynasz wierzyć, że reszta świata jest w błędzie a Ty z grupką nielicznych kumpli osadzoy w twierdzy znacie prawdę - oznacza to moment, w którym warto powiedzieć o tym psychiatrze!

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Matix (5786 punktów)
Wg mnie obie strony sporu w tym momencie już działają na tzw. przekór. Czyli akcja=>reakcja. Im bardziej przeciwnicy multikulti są przeciwni multikulti tym bardziej zwolennicy propagują multikulti. A rzeczowe argumenty powoli gdzieś tam się zacierają.

"Głupi jak Niemiec"

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365